Dieta Karniwora

Dieta Karniwora

Dieta Karniwora

Dieta Karniwora (dieta carnivore)

Czy mięso leczy?

Czy dieta Karniwora może być szkodliwa?

Dieta Karniwora.

Zacznijmy od wyjaśnienia czym w ogóle jest dieta Karniwora?

Wyrażenie “dieta Karniwora” pochodzi od wyrażenia “dieta carnivore” co oznacza: dieta mięsożercy.

Nie wiem skąd się wzięło określenie dieta Karniwora, które brzmi tak jakby był jakiś lekarz Karniwor, który wymyślił daną dietę (na przykład dieta dr Kwaśniewskiego czy dr Dąbrowskiej) mniemam, że mogło to być celowym zabiegiem osób, które promują tą dietę, gdyż brzmi to znacznie profesjonalniej.

Oczywiście muszę tutaj zaznaczyć, że diety carnivore nie poleca żaden lekarz, instytucja czy ktokolwiek, kto jest związany z nauką i tym bardziej nie ma żadnego dr Karniwora.

Jest to model żywieniowy, który został wypromowany przez osoby, które zupełnie nie są związane z dietetyką czy medycyną.

Jednym z czołowych promotorów diety mięsnej w USA jest Peter Ballerstedt, który zajmuje się produkcją paszy dla zwierząt hodowlanych, więc jest bezpośrednio związany z przemysłem mięsnym.

Od niedawna na świecie, ale także i w Polsce, możemy zaobserwować trend na dietę, w której należy spożywać wyłącznie produkty odzwierzęce.

Tym jest właśnie dieta Karniwora

Oznacza to, że jeśli jesteś na diecie Karniwora i chcesz jej w stu procentach przestrzegać, nie możesz zjeść żadnego produktu pochodzenia roślinnego.

Nawet jednej malutkiej poziomki. [informacje zaczerpnięta z portalu Pani promującej ową dietę]

Jest to zatem dieta, typowo mięsno-nabiałowa.

Samo nasuwa się pytanie dlaczego dieta Karniwora?

W jakim celu ludzie eliminują ze swojej diety warzywa i owoce, przechodząc na dietę Karniwora?

Może po prostu eliminacja owoców i warzyw jest podyktowana, faktem, iż owoce i warzywa są niezdrowe?

Czy w owocach i warzywach jest coś złego, że należy je wyeliminować z naszej diety w stu procentach?

Chyba każdy wie, że w owocach i warzywach znajdują się witaminy, minerały, przeciwutleniacze i mnóstwo innych cennych substancji, które bardzo pozytywnie wpływają na nasz organizm.

Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie sytuacji, w której ktoś broni tezy, że owoce i warzywa są niezdrowe. Jest to po prostu niedorzeczne i mam nadzieję, że nie muszę tego w tym wpisie udowadniać.

Mamy setki a nawet tysiące badań, które potwierdzają pozytywny wpływ na organizm zwiększania udziału owoców i warzyw w naszej diecie.

Po co więc ludzie eliminują ze swojej diety wszystkie produkty pochodzenia roślinnego?

Szczerze mówiąc sama próbowałam znaleźć jakiś pozytywny aspekt eliminacji owoców i warzyw z diety ale mi się to nie udało. Spytałam więc wujka Google, dlaczego ludzie to robią?

Natrafiłam wyłącznie na jedno, polskie źródło informacji odnośnie diety Karniwora, i poszukałam tam powodów, dla których ludzie eliminują warzywa i owoce ze swojej diety na rzecz produktów odzwierzęcych.

Na stronie niestety pada tylko jedno zdanie odpowiedzi na pytanie “dlaczego dieta Karniwora?”  Odpowiedź brzmi “bo to najbardziej neuturalne pokarmy dla ludzi”.

Niestety ta odpowiedź jest dla mnie zbyt mało konkretna. Nie wiem w jakim sensie kiełbaska jest dla człowieka bardziej neutralna niż mandarynka, dlatego nie umiem się do tego odnieść.

W artykule dotyczącym diety Karniwora, znalazłam też informację, że mięso potrafi leczyć i znalazłam nawet odnośnik do materiału, w którym miało zostać wytłumaczone, w jaki sposób mięsko ma nieodkryte do tej pory, właściwości uzdrawiające.

Czym prędzej kliknęłam w ten link, aby dowiedzieć się więcej o pobudkach osób, które eliminują ze swojej diety warzywa i owoce.

Niestety link jest nieaktywny. Wygląda na to, że właściciel portalu usunął już wcześniej zamieszczony post.

Chwilę później wyczytałam, że osoba promująca dietę Karniwora, przeszła na nią z powodu przewlekłej choroby tj. Hashimoto.

Zatem czy mięso potrafi wyleczyć Hashimoto? Niestety, nie ma żadnej literatury, ani badań naukowych, które opisywałyby wyleczenie choroby Hashimoto poprzez eliminację warzyw i owoców z diety, przy jednoczesnym zwiększeniu podaży produktów odzwierzęcych.

Ale może chociaż mięso wyleczyło właścicielkę portalu, na którym zachwalana jest eliminacja roślin z diety?

Niestety nie, ale z tego co można wyczytać owa osoba jest dopiero kilka miesięcy na sposobie żywienia jakim jest dieta Karniwora, więc może jeszcze liczy na uzdrowienie za pomocą dużej ilości mięsa.

Po dalszej części szukania informacji o powodach przejścia na dietę Karniwora, doczytałam kilka ciekawych informacji, które mogą posłużyć jako powody przejścia na owy system żywieniowy.

Chciałabym na początku zająć się pozytywnymi aspektami diety Karniwora, a w drugiej części tego materiału, przyjrzymy się czy mogą występować jakieś negatywne skutki owej coraz popularniejszej diety.

Przyjrzyjmy się bliżej deklarowanym faktom i spróbujmy przeanalizować czy to co się stało może być zasługą eliminacji owoców i warzyw przy jednoczesnym zwiększeniu produktów pochodzenia zwierzęcego w diecie.

Osoba po 2 miesiącach na diecie Karniwora oznajmia, że:

1. Zmniejszył się cellulit.

Cellulit nie jest kwestią zdrowotną lecz czysto estetyczną. Cellulit na ciele nie oznacza sam w sobie, że organizm jest w stanie choroby. 

Proszę nie mylić cellulitu, który jest tzw. “pomarańczową skórką” i jest po prostu mało estetyczny lecz nie zagraża naszemu zdrowiu, z pojęciem “cellulitis”, który jest stanem zapalnym skóry oraz tkanki podskórnej i wymaga interwencji lekarskiej. 

Niestety nie ma żadnej literatury czy badań naukowych, które badałyby wpływ mięsa na cellulit. 

Z doświadczenia wiem, że cellulit najczęściej mija podczas diety z ujemnym bilansem energetycznym i jest po prostu efektem utraty tkanki tłuszczowej i nadmiaru wody z organizmu (99% przypadków). 

Osoba, która uważa, że spożywanie wyłącznie samego mięsa miało wpływ na redukcję cellulitu, w dalszej części pozytywnych aspektów owego systemu żywieniowego twierdzi, iż podczas stosowania owej diety schudła i ma płaski brzuch.

Jak wiemy schudnąć można wyłącznie podczas deficytu kalorycznego, oznacza to, że cellulit minął prawdopodobnie w wyniku utraty tkanki tłuszczowej i wody podczas diety z deficytem energetycznym.

Jak wiemy eliminowanie owoców i warzyw nie jest koniecznością aby nasz organizm znalazł się w deficycie energetycznym i zwalczył cellulit.

Dana osoba informuje także, iż w ostatnim czasie przechodziła okres tzw. głodówki (brak dostarczania pokarmu), spowodowanej zatruciem pokarmowym.

Takie stany oraz zatrucia pokarmowe, poprzez biegunkę, wymioty oraz ujemny bilans energetyczny (spowodowany głodówką) bardzo sprzyjają utracie tkanki tłuszczowej oraz wody z organizmu, co w znacznym stopniu niweluje objawy cellulitu.

Bardzo częstym syndromem osób nieposiadających specjalistycznej wiedzy z zakresu dietetyki, jest też mylne przypisywanie pozytywnych (czasem nawet cudownych) właściwości nowej diecie, którą zaczęli stosować.

Skąd, więc ta pozytywna reakcja organizmu przy nowej diecie jak nie właśnie od tej nowej cudownej diety?

Bardzo często dana osoba odżywia się śmieciowo. Codziennie wciąga ciasteczka, kebaby i burgery, po czym na przykład przechodzi na zdrową dietę wegańską.

Po przejściu na nową dietę, dana osoba czuje się znacznie lepiej. Zazwyczaj pacjenci opisują bardzo zbliżone reakcje organizmu [przykład 1przykład 2przykład 3przykład 4przykład 5przykład 6przykład 7] do opisywanych właściwości diety Karniwora.

Jak to jest do licha możliwe, że ludzie, którzy rezygnują w ogóle z jedzenia mięsa, po kilku miesiącach mają identyczne, uzdrowieńcze efekty co ludzie, którzy jedzą tylko i wyłącznie mięso?

Na zdrowy rozum już widać, że nie mogą to być magiczne właściwości mięsa, skoro te same efekty są na diecie, w której niema go w ogóle.

Cała magia dzieje się, dzięki eliminacji śmieciowego jedzenia typu fast-food czy ciasteczka, a nie jak jest to mylnie rozumiane w opisywanym tutaj przypadku tj. dzięki diecie Karniwora.

Na portalu, z którego czerpałam informacje o pobudkach eliminacji warzyw i owoców z diety możemy doczytać, że to wszystko miało miejsce po powrocie z USA, czyli prawdopodobnie osoba odżywiała się typowo amerykańską dietą (jedna z najbardziej niezdrowych diet).

Poza tym fakt zatrucia był opisany jako spowodowany jedzeniem “na lotnisku” czyli typowym fast-foodem.

Nic więc dziwnego, że po eliminacji śmieciowego jedzenia, cellulit się zmniejszył. Nie jest to magiczna właściwość mięsa oraz tym bardziej eliminacja owoców i warzyw z diety tylko właśnie owy syndrom.

Zatem należy tutaj zdementować rzekome, nieuzasadnione właściwości wynikające ze zwiększenia ilości mięsa i wyeliminowania owoców oraz warzyw w kontekście niwelowania widocznych objawów niedoskonałości estetycznych, zwanych cellulitem.

2. Płaski brzuch.

Jak już pisałam wcześniej, to czy przytyjemy czy schudniemy, czego efektem jest “płaski brzuch”, zależy od bilansu energetycznego

W skrócie-jeśli dostarczymy organizmowi więcej energii niż spalimy wtedy masa naszego ulegnie zwiększeniu. Jeżeli dostarczymy mniej energii niż przepalimy-wtedy masa naszego ciała zmniejszy się za czym idzie tzw. “płaski brzuch”.

Jeśli ktoś się z tym stwierdzeniem nie zgadza to przeczy nie tylko nauce z zakresu dietetyki ale także i fizyki (zasada zachowania energii). Jeśli, więc nie zgadzasz się z tym to musisz podważyć podstawowe prawo fizyki.

Jak już pisałam, aby znaleźć się w deficycie energetycznym wcale nie musimy rezygnować z owoców i warzyw. 

Gdyby tak było, weganie byliby strasznie grubi a badania pokazują, że są wręcz szczuplejsi a dieta wegetariańska oraz ściśle wegetariańska (wegańska) sprzyjają utracie tkanki tłuszczowej bez zmian w zawartości tkanki mięśniowej. [1]

Jeśli zatem chcemy mieć “płaski brzuch” wcale nie musimy rezygnować z owoców oraz warzyw, przechodząc na dietę Karniwora (jest to nawet niewskazane).

W tym punkcie również można ewidentnie zauważyć, zaistnienie opisanego w pierwszym punkcie syndromu nowej diety.

3. Wyraźny wzrost siły i kondycji fizycznej.

Osoba przebywająca na diecie Karniwora, do pozytywnych zmian w jej organizmie, deklaruje zauważalny wzrost siły mięśniowej, co argumentuje faktem, iż przy tej diecie, mięśnie pracują czerpiąc energię z ciał ketonowych, a nie z glukozy, co ma miejsce przy diecie zawierającej owoce i warzywa.

Tutaj mój komentarz muszę rozbić na dwie przesłanki.

Po pierwsze-rezygnacja z warzyw i owoców wcale nie jest konieczna aby nasz organizm zaczął czerpać energię z ciał ketonowych. 

Czyli już teraz cały argument “ketonowy” za przejściem na dietę wyłącznie mięsną nie ma sensu, gdyż znam osobiście osoby, które są w stanie ketozy nie spożywając w ogóle produktów odzwierzęcych.

Tak, na diecie wegańskiej jest to ciężkie, ale możliwe. 

Za stan ketozy odpowiada stosunek energii pozyskiwanych z “nietłuszczy” do energii pozyskiwanej z tłuszczy, a nie fakt nieobecności warzyw i owoców w diecie. [2]

Ale nawet jakby wdrożenie diety Karniwora było koniecznym elementem wejścia w ketozę to czy możliwe jest zwiększenie wydolności fizycznej, dzięki ketozie?

Po drugie-kwestia diety ketogenicznej w celu zwiększenia wydolności fizycznej organizmu.

Tutaj już mamy solidną literaturę oraz liczne badania naukowe, które dokładnie zbadały efekt ograniczenia węglowodanów w celu poprawy wyników sportowych.

Na podstawie dziesiątek badań, stanowisko naukowców jest jednogłośne: ograniczenie spożywania węglowodanów na rzecz tłuszczy wiązało się z pogorszeniem zdolności wysiłkowych badanych (głównie wysiłek o wysokiej intensywności czyli bardziej “siłowy”).

 [3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22]

Ponadto stan ketozy nie jest też dla organizmu nomen omen optymalny. Nawet największy, polski entuzjasta spożywania ogromnej ilości mięsa i tłuszczu przy jednoczesnym ograniczeniu spożywania węglowodanów, dr Kwaśniewski, swoim podopiecznym rozpisuje w jadłospisie ziemniaki czy kapustę po to, aby nie dopuścić aby nasz organizm wszedł w stan ketozy.

W literaturze dotyczącej diety optymalnej dr Kwaśniewskiego, standardem są warzywa i na każdym kroku doktor przestrzega aby kontrolować poziom ketonów w naszym organizmie w celu niezwłocznego wyjścia ze stanu ketozy w przypadku wzrostu liczby ketonów w organizmie. 

Mało który entuzjasta diety tłuszczowej o tym wie. Prawdopodobnie dlatego, że nikt z bardzo licznych i krzykliwych (na forach internetowych) fanów “tłuszczówki” nie przeczytał nawet książki dr Kwaśniewskiego “Dieta Optymalna” (która de facto kunsztem merytoryki nie jest-wręcz przeciwnie, kto przeczytał ten sam o tym dobrze wie “Bóg zakazał zrywać Adamowi i Ewie jabłka z drzewa bo jabłka są niezdrowe, gdyż mają mało białka <3 “).

Ponadto aby zrozumieć, że zwiększone ilości mięsa wraz z wyeliminowaniem wszystkich węglowodanów, nie wpłyną pozytywnie na kondycję fizyczną, wystarczy przyjrzeć się dietom czołowych sportowców na świecie. Ich dieta na kilka dni przed startem w zawodach jest bardzo bogata w węglowodany i bardzo uboga w zwierzęce tłuszcze, czyli zupełna odwrotność diety Karniwora.

Jeżeli mięso ma magiczne właściwości pozytywnego wpływu na wyniki siłowe to dlaczego żaden znaczący sportowiec takiej diety nie stosuje tylko wręcz odwrotną?

Przecież jakby mięso tak wpływało na tężyznę fizyczną to taki sportowiec rozmiótł by w pył swoich konkurentów.

Czasami możemy usłyszeć teorię, iż człowiek jest silniejszy, jedząc mięso dlatego, że zjada inne mięśnie i dzięki temu w niewyjaśnionych okolicznościach wpływa to na jego mięśnie.

Idąc tym tropem, jeżeli słabo idzie nam w szachy na kurniku to powinniśmy zjadać mózgi, a gdy jesteśmy zbyt oziębli dla swojego partnera/partnerki to wtedy serca (tylko te wielkie) 🙂

Oczywiście jest to skrajna głupota. Pokarm i tak zostanie w naszym żołądku strawiony,  a białka rozłączą się na poszczególne aminokwasy. W efekcie końcowym nasz organizm nawet nie jest w stanie odróżnić czy zjedliśmy białko z mięsa czy z owsianki z orzechami. Po prostu wchłonie oddzielne aminokwasy.

[23]

Teoria zwiększenia parametrów siłowych, dzięki eliminacji warzyw i owoców na rzecz produktów odzwierzęcych jest więc sprzeczna z nauką i jest wynikiem subiektywnych spostrzeżeń osoby stosującej (bardzo krótko) ten model żywieniowy. 

Tak samo jak jeden frutarianin, który uważa, że zjedzenie poziomki zamiast kabanosa podniosło jego energetyczną wibrację, nie jest uzasadnieniem teorii wibracji w pokarmie, tak i subiektywne odczucie wzrostu parametrów siłowych poprzez rezygnację z owoców i warzyw, nie jest żadnym uzasadnieniem.

Różnica jest tylko taka, iż nikt jeszcze nie zbadał teorii różnic energetycznych wibracji w pożywieniu, a rzekomy wzrost wydolności fizycznej organizmu w stanie ketozy został dosyć dokładnie przebadany i został skutecznie zdementowany.

4. Krótszy i lepszy sen.

W tym przypadku również nie istnieje żadna literatura, która udokumentowałaby przypadki skracania czasu potrzebnego na sen, dzięki eliminacji wszystkich produktów pochodzenia roślinnego z diety.

Odnośnie tego punktu jednak, przypominam sobie jak sama, po 2-3 tygodniach stosowania diety tłuszczowej, zauważyłam, że naprawdę dużo lepiej się wysypiam.

Efekt ten jednak ustąpił po około tygodniu, więc śmiem sądzić, że jest to efekt tego, iż w okresie adaptacji do pozyskiwania paliwa z ciał ketonowych, organizm działa na spowolnionych obrotach (około 2-3 tygodnie) i potrzebuje więcej snu niż zwykle. Po okresie adaptacji po prostu organizm spowrotem wraca do normalnego funkcjonowania i z tego może wynikać subiektywne uczucie zmniejszenia potrzebnej ilości snu.

Poza tym dietę tłuszczową jak już wcześniej pisałam, można zbilansować nawet na diecie wegańskiej, dlatego i tutaj nie możemy przypisać tej zasługi właściwościom mięsa.

Oczywiście jak przejrzeliście przykłady dotyczące syndromu nowej diety to wiecie już, że osoby przechodzące na weganizm również odnotowywują zmniejszenie zapotrzebowania na sen, więc ta pobudka musi leżeć w innej kwestii niż dieta Karniwora.

Pragnę zaznaczyć, iż dana osoba opisuje, iż z potrzebnych 7,5h snu, po wyeliminowaniu z diety warzyw i owoców na rzecz mięsa, tak samo wysypia się śpiąc 6,5h.

Eksperci z zakresu somnologii informują, iż sen w ilości od 6 do 8 godzin na dobę jest ilością wystarczającą do prawidłowego funkcjonowania organizmu, może dlatego w tym przypadku nie mamy do czynienia z negatywnymi konsekwencjami spowodowanymi zbyt małą ilością snu.

Dieta Karniwora jest sposobem żywienia, w którym praktycznie w ogóle nie spożywa się węglowodanów.

Dieta bardzo uboga w węglowodany może powodować trudności z zasypianiem, co może być przyczyną krótszego snu.

Co mają węglowodany do zasypiania?

Serotonina (tzw. hormon szczęścia) powoduje u człowieka stan odprężenia i odgrywa bardzo ważną rolę w kwestii zasypiania.

Osoby z niedoborem serotoniny mają problemy z bezsennością i generalnie ich sen jest krótszy.

Serotonina produkowana jest z aminokwasu jakim jest tryptofan.

Tryptofan to aminokwas białkowy, zatem co mają do tego w ogóle węglowodany? 

Wydaje się zatem, że im więcej białka tym więcej tryptofanu w naszym mózgu do produkcji serotoniny!

Nic bardziej mylnego, tryptofan przekracza barierę krew-mózg na tej samej zasadzie co inne aminokwasy. Jeśli więc spożyjemy dużą dawkę białka, inne aminokwasy będą konkurować z tryptofanem co spowoduje, iż niewielka jego część przekroczy barierę krew-mózg.

Dlatego najlepiej wybierać produkty, które stosunkowo do innych aminokwasów zawierają dużo tryptofanu, inaczej mówiąc takie produkty, które mają dużo tryptofanu a mało innych aminokwasów (białka).

Tutaj wkracza rola węglowodanów. Po ich spożyciu wzrasta cukier we krwi, co stymuluje trzustkę do produkcji insuliny. 

I tutaj dzieje się cała magia. Insulina “władowywuje” (jest transporterem) cukier i aminokwasy do mięśni. Jedynym aminokwasem, który nie jest transportowany przez insulinę jest właśnie tryptofan.

Insulina sprawia, że we krwi niema konkurencji dla tryptofanu i zostawia mu prostą drogę do przekroczenia bariery krew-mózg i przekształcenia w serotoninę.

Dlatego to banany, a nie na przykład twaróg są polecanym produktem, który może poprawiać nastrój, ponieważ zawiera mało białka w stosunku do ilości aminokwasu jakim jest tryptofan (mała konkurencja) i dodatkowo zawiera węglowodany, które “pomogą” mu przekroczyć barierę krew-mózg.

Pochodną tryptofanu i serotoniny jest też melatonina, która reguluje cykl dobowy (usypia) człowieka dlatego nic dziwnego, że na diecie, w której niema węglowodanów skraca się sen.

Przy posiłkach bogatych w białko, a ubogich w węglowodany, zwiększa się również stężenie tyrozyny, która działa pobudzająco i co za tym idzie wpływa na krótszy sen.

Warto tutaj zaznaczyć, iż opisane właściwości oznaczają po prostu krótszy sen, a nie zmniejszone zapotrzebowanie na sen.

[23B]

Pozostaje teraz tylko kwestia czy to dobrze czy źle?

Moim zdaniem, jeżeli subiektywne odczucie, że mniejsza ilość snu wystarcza i faktyczna ilość snu mieści się w wartościach rekomendowanych, to nie mamy czym się martwić i możemy uznać to za pozytywną stronę danej diety.

Oczywiście nie dla wszystkich, jeżeli jesteś sportowcem i ciężko trenujesz lub osobą, która ciężko pracuje, nie będzie to pozytywną stroną lecz negatywną, ponieważ skraca się okres regeneracji organizmu.

Pomijając fakt, że jeśli jesteś sportowcem i wyeliminujesz węglowodany z diety do zera, to bardzo szybko już nim nie będziesz 🙂

5. Zwiększona tolerancja na kawę.

Tak, jest to jeden z pozytywnych skutków przypisywanych przez zwolenników diety Karniwora jedzeniu dużej ilości mięsa.

Pozwolę sobie nawet nie odnosić się do tej przesłanki, gdyż uważam, że jest to bezcelowe. 

Zaznaczę tutaj tylko, iż mógł przy owej diecie wystąpić “wzrost tolerancji na kawę” z powodów opisanych w punkcie dotyczącym snu.

Ciekawi mnie jednak dlaczego owa osoba na nowej diecie spożywa więcej kawy w ciągu dnia niż wcześniej, skoro i tak ma więcej energii?

6. Czysta skóra i włosy.

Książkowy przykład syndromu nowej diety. Chyba każda osoba, która zmienia swój dotychczasowy jadłospis (nawet 99% wegan) zauważa, że ich skóra, włosy i paznokcie uległy znacznej poprawie.

Chyba każdy przytoczony przeze mnie przykład z punktu pierwszego, również deklaruje takie skutki przejścia na dietę roślinną.

Znów widzimy zatem, iż spożywanie samego mięsa może przynieść takie same efekty jak całkowita z niego rezygnacja.

Nie może zatem być to kwestia systemu żywieniowego opisywanego przez autorkę i stawiam na opisany syndrom. 

7. Brak poparzeń słonecznych.

Osoba na diecie Karniwora opalała się przez godzinę na dużym słońcu i nie doznała poparzeń słonecznych. Brak oparzeń dana osoba przypisuje zasłudze rezygnacji z warzyw i owoców na rzecz mięsa.

Sama nie wiem czy należy traktować to poważnie czy wyłącznie humorystycznie.

Powiem szczerze, że nic mi nie wiadomo na ten temat i z oszczędności czasu nawet nie będę tego sprawdzać.

8. Brak głodu.

Zwiększenie ilości mięsa może powodować zmniejszenie odczuwania głodu z dwóch powodów.

1. Zwiększenie kaloryczności potrawy w odniesieniu do jej objętości-głównie, dzięki znacznej zawartości tłuszczu, który ma w sobie dużą ilość energii w stosunku do objętości. 

Oznacza to, że po prostu w naszym żołądku (który może przyjąć określoną ilość jedzenia liczoną w objętości) znajdzie się większy ładunek energetyczny, niż taki sam objętościowo posiłek, który zawiera mało tłuszczu.

Nic w tym odkrywczego ani nawet dziwnego. To logiczne, że jak zjemy więcej kalorii to później poczujemy głód.

Oczywiście dotyczy to makroskładnika jakim jest tłuszcz, który jak wiemy również występuje w roślinach (rośliny są dużo lepszym źródłem tłuszczu! [24, 25] ) a nie wyłącznie w mięsie, zatem dieta Karniwora również nie jest tutaj niezbędna ani nawet uzasadniona.

2. Stan ketozy nie powoduje nagłych skoków cukru we krwi, co również może zmniejszać uczucie nagłych napadów głodu. Taki sam efekt jednak możemy uzyskać nie tylko na ketozie, tylko stosując nieprzetworzoną dietę roślinną. 

Dzięki błonnikowi i węglowodanom o niskim IG pacjenci odnotowywują ten sam efekt bez dostarczania zbyt dużej ilości ładunku energetycznego.

Poza tym jak już wiemy, dieta ketogenna wcale nie oznacza, że musimy być na diecie karniwora co zostało uzasadnione wcześniej.

Aspekt różnicy nasycenia posiłkami odzwierzęcymi i roślinnymi poruszyłam również w tym wpisie.

9. Wyższe ciśnienie krwi.

Wykluczenie ze swojego jadłopsisu owoców i warzyw na rzecz mięsa może spowodować wzrost ciśnienia tętniczego.

Podwyższenie ciśnienia tętniczego jest spowodowane dużą ilością sodu zawartego w przetworzonym mięsie.

Sód nie jest substancją pochodzenia zwierzęcego, więc przypisywanie podwyższenia ciśnienia tętniczego diecie Karniwora jest sporym nadużyciem (możemy sobie posolić zarówno mięso jak i ziemniaki).

Brak błonnika w diecie również może przyczynić się do podwyższenia ciśnienia tętniczego, gdyż błonnik może związać się z jonami sodu.

Podwyższone ciśnienie tętnicze występuje także przy miażdżycy, którą nasilają przetworzone produkty odzwierzęce jednak okres dwóch miesięcy jest to zbyt krótko, aby podejrzewać zaistnieje owej sytuacji. [26, 27]

Nie muszę chyba dodawać, że w Polsce nadciśnienie jest ogromnym problemem, więc jest to spory minus owego systemu żywieniowego (chyba, że masz zbyt niskie ciśnienie).

10. Szybsze trawienie + “brak pierdzenia i mało srania”

Z góry informuję, iż nie są to moje wymysły tylko prawdziwe skutki przypisywane diecie Karniwora, przez zwolenników owego systemu żywienia.

Zdaję sobie sprawę, iż dojrzali czytelnicy tego artykułu mogą mi nie uwierzyć dlatego wstawiam tutaj dowód, który można przeczytać na portalu promującym dietę Karniwora w Polsce.

dieta karniwora

Co do długości trawienia to mięso i tłuszcze zwierzęce trawią się najdłużej ze wszystkich innych pokarmów (ramie w ramie z nasionami strączkowymi) zatem “szybsze trawienie” na diecie Karniwora jest sprzecznością.

Wróćmy tutaj również do stwierdzenia, iż na diecie Karniwora nie jest się głodnym. Właśnie dlatego mięso i tłuszcz zwierzęcy dłużej syci, ponieważ dłużej się trawi.

Poza tym osoby na diecie eliminującej warzywa i owoce, chwalą sobie odchudzające walory owej diety, podając przykłady, że właśnie mięso długo zalega im w żołądku, dlatego nie są głodne i nie muszą podjadać, co sprzyja “płaskiemu brzuchowi”, widzimy więc w naszym źródle ewidentną sprzeczność.

Zostało już mi tylko odnieść się do tezy, iż eliminacja warzyw i owoców z diety na rzecz produktów odzwierzęcych powoduje “brak pierdzenia i mało srania”.

To prawda, że niektóre warzywa i owoce mogą powodować zwiększoną ilość gazów. Najczęstszą jednak przyczyną owych dolegliwości są nietolerancje i alergie pokarmowe.

W skrócie tylko powiem, że 90% wszystkich alergii pokarmowych powodują: jaja, orzechy, mleko, soja, ryby, skurupiaki i pszenica.

Jak widzimy 4 na 7 grup produktów są pochodzenia zwierzęcego.

Jeśli mamy problem z tą dolegliwością to należy wykluczyć z diety, produkty zawarte w tzw. FODMAP.

FODMAP jest to gama produktów, które mają największe ryzyko powodowania dolegliwości pokarmowych (w tym “pierdzenia”).

“Luksusowe życie bez pierdzenia” jakie zafundowała sobie propagatorka diety Karniwora w Polsce, jest więc wynikiem tego, iż wykluczając wszystkie warzywa i owoce z diety, wykluczyła także te zawarte w FODMAP.

Czy jeśli chce się żyć “luksusowo bez pierdzenia” konieczne jest wykluczenie wszystkich owoców i warzyw?

Nie. Powinniśmy wykluczyć tylko te zawarte w FODMAP. 

Zatem dieta Karniwora również w tym przypadku nie jest konieczna, a dobrodziejstwo jakim jest “brak pierdzenia” na tej diecie, zawdzięcza ona eliminacji FODMAP, a nie wszystkich roślin.

Ostatni pozytywny element, który udało mi się doszukać na polskim portalu o diecie Karniwora dotyczy małej ilości odchodów po eliminacji warzyw i owoców z diety (cytuję właściciela portalu: “sramy też mało [na diecie Karniwora]”.

Tutaj w niemal stu procentach muszę się zgodzić z tym faktem.

W owocach i warzywach znajdziemy błonnik, który nie jest trawiony przez nasz organizm (nie oznacza to, że jest niepotrzebny-jest bardzo pożądany i ma udowodnione działanie prozdrowotne) co powoduje, iż dzięki owocom i warzywom wypróżniamy się regularnie.

Przy sytuacji, w której nie dostarczamy w ogóle błonnika-efekt będzie odwrotny tj. będziemy rzadziej się wypróżniać.

Jak wiemy, błonnik występuje wyłącznie w roślinach, dlatego w diecie Karniwora nie dostarczamy go w ogóle (chyba, że zjemy żołądek zwierzęcia roślinożernego, w którym zostaną niedotrawione rośliny, jednak z powodu, iż jest to bardzo mało prawdopodobne, uznam, iż na diecie Karniwora nie dostarczamy błonnika w ogóle).

Czy jest to zdrowe dla organizmu? Oczywiście, że nie. Wypróżniać powinniśmy się regularnie, a naukowo dowiedziono, że błonnik zapobiega nowotworom jelita grubego i odżywia naszą florę bakteryjną jelit. [28]

Tutaj pewnie zwolennicy diety Karniwora powiedzą “lwy jakoś nie muszą jeść błonnika i żyją”.

Jest to oczywiście błąd. Zwierzęta mięsożerne mają inny oraz dużo krótszy układ pokarmowy od człowieka, co pozwala na lepszą perystaltykę jelit w przypadku niedostarczania błonnika.

Poza tym zwierzęta mięsożerne, pierwsze co robią po rozszarpaniu ofiary to zjadają ich cały żołądek, w którym znajduje się znaczna ilość błonnika i na przykład witaminy C, która występuje głównie w roślinach (wit. C występuje także w kurczakach, których raczej Karniworzy nie jedzą, a jak już jedzą to i tak podczas obróbki termicznej zostanie utracona).

Oczywiście zwierzęta mięsożerne potrafią same sobie wyprodukować witaminę C gdyż nie jedzą roślin. Człowiek tego nie potrafi, ponieważ natura go zaprojektowała tak, że będzie tą witaminę spożywał z owoców i warzyw.

Na przykład inne naczelne, które są bardzo podobne do człowieka (96% zgodności genów) zjadają w owocach od 1 do 2 gramów witaminy C.

Mięsożerne zwierzęta również produkują sobie duże ilości witaminy C (nawet kilka gramów).

Na diecie Karniwora nie dostarczamy witaminy C prawie w ogóle co jest bardzo niekorzystne dla zdrowia.

Niektórzy z was pewnie teraz myślą, że pozytywnym aspektem jedzenia wyłącznie mięsa, jest nieopisany przeze mnie fakt, dostarczania dużej ilości hemowego żelaza oraz pełnowartościowego białka.

O ile w racjonalnej diecie, w której znajduje się mięso ale także warzywa, mógłby być to plus, tak w przypadku diety Karniwora jest to raczej minus.

Dlaczego?

Odsyłam do artykułu o żelazie oraz artykułu o białku.

To by było na tyle, jeśli chodzi o pozytywne aspekty diety Karniwora.

Oczywiście w materiałach osoby promującej ową dietę możemy znaleźć znacznie więcej rzekomych uzdrowieńczych aspektów tego modelu żywieniowego (na przykład wyleczenie z klinicznej depresji już po kilku posiłkach) jednak ja odniosłam się tylko do tych na stronie głównej, gdyż nie zamierzam oglądać wszystkich materiałów (zdecydowana większość to i tak hejt).

Udało mi się nawet wygrzebać informację, iż promotorka diety Karniwora jest fanką strukturyzacji wody (zdrowotna teoria Jerzego Z. który sprzedaje strukturyzatory wody w cenie 2500 zł).

Przypadkiem natknęłam się nawet na teorię, iż weganizm powoduje homoseksualizm.

Na swojej grupe opisywała również sytuację jak kilka tygodni po przejściu na dietę Karniwora doznała infekcji, którą zaczęła leczyć “wysokimi dawkami witaminy C oraz sokiem z ogórków”.

Jak to jest zatem? Przecież to mięso ma leczyć a nie roślinny sok z ogórków i witamina C, której praktycznie nie ma w produktach odzwierzęcych?

Czyż nie jest to hipokryzja mówiąc, iż to mięso uzdrawia ludzi i należy wykluczyć wszystkie produkty roślinne z diety, a gdy na danym systemie żywieniowym się rozchoruje to pokornie leczy się roślinami i witaminą C, która występuje praktycznie tylko w owocach i warzywach? [występuje również w drobiu ale pod wpływem obróbki termicznej i tak zostanie utracona].

Tutaj też ciekawy cytat pani od Karniwora:

Weganie nie mają jak pozyskiwać Omega-3, więc takie diety będą zawsze bardzo ale to bardzo niezdrowe – wiesz na pewno że Omgea-6 jest właśnie odpowiedzialne za choroby serca(…) Fakt ze muszę to powtarzać setny raz pokazuje jakimi d*bilami żywieniowymi są weganie”

Z racji, iż ten post i tak jest zbyt długi wstawię tutaj informację, że najpopularniejszy olej w Polsce czyli rzepakowy, zawiera 10% kwasów omega 3 i ponadto ma świetny stosunek kwasów omega 3 do omega 6 tj. 1:2.

Nasza bohaterka powiedziała mi, że jestem “debilem” dlatego, że nie rozumiem, że omega 3 zawarte w roślinach to ALA a nie DHA i EPA, które są niezbędne a ALA są niepotrzebne.

Zobaczmy zatem kto jest debilem.

Zapotrzebowanie na DHA i EPA wynosi 250 mg na dobę (normy IŻŻ). 

W siemieniu lnianym około 25% stanowią kwasy tłuszczowe ALA. 

Proponuję zatem mały zabieg matematyczny. 10 gramów (1 łyżka) zmielonego siemienia lnianego to 2,5 grama czyli 2500 mg ALA. 

Konwersja średnio wynosi 10% ale są różne badania, które wykazują konwersję w zakresie od 5 do 20 % więc uznajmy na Pani korzyść, że ta konwersja to tylko 5% zatem 2500mg * 0,05 = 125 mg DHA oraz EPA w jednej łyżce stołowej siemienia lnianego. 

Jak widzimy dwie łyżki zmielonego siemienia lnianego wystarczą aby pokryć całe zapotrzebowanie (nie wliczając innych, dosyć licznych źródeł tłuszczu). 

Mam nadzieję, że teraz już Pani już to rozumie i najpierw się Pani douczy a potem będzie Pani wyzywać innych od debili. 

 

“prawie każdy transgender[mający skłonności homoseksualne i heteroseksualne] który był/jest weganem , zaczynał tą dietę w bardzo młodym wieku [nastoletnim] czyli kiedy system/układ hormonów się kształtuje. Myślę że to ma sporo tu wspólnego. Ja też miałam dwubiegunowość kiedyś, kompletnie minęło na diecie paleo”

Jak widzimy kiedyś owa pani wyleczyła dwubiegunowość dietą paleo i uzasadniła tym wydarzeniem związek diety z homoseksualizmem.

Ale chwileczkę, troszkę później ta sama osoba mówi, że jednak na paleo nie czuła się super i przyznaje, że tępi weganizm: 

(…)ciągle mówiłam że czuję się świetnie na paleo – gówno prawda. Oszukiwałam sabą siebie bo stany zapalne były tylko nie potrafiłam ich nawet zauważyć. (…)ja tępię weganizm dość otwarcie(…) Weganin nie przetrwał by w naturze jednego dnia, zostałby zeżarty przez inteligentniejsze od niego zwierzęta”

Jak widzimy całkiem niedawno promowała dietę paleo i leczyła nią najróżniejsze choroby a dzisiaj co? Okazuje się, że paleo to “gówno prawda”.

Niebawem wejdzie moda na dietę opartą na samym ekologicznym nabiale to nagle nabiał zacznie leczyć depresję i dowiemy się, że na diecie Karniwora wcale nie czuła się świetnie.

Liczna część kontentu owego kanału polega również na wynajdowaniu wegan, którzy wyglądają na starszych niż są co ma potwierdzać tezę, iż weganizm wyniszcza organizm.

Tutaj możnaby wstawiać multum przykładów na potwierdzenie i zaprzeczenie tego stwierdzenia, ja wstawię tylko pierwsze lepsze przykłady. 

1. https://akademiawitalnosci.pl/lillian-muller-czyli-jak-starzeje-sie-frutarianka/#more-5893

 

Jak widzimy, kobieta w wieku 27 lat przeszła na dietę wegańską i w wieku 70 lat wygląda na 40.

2.  Urodzona 1 czerwca 1903 Loreen Alma Dinwiddie z USA, która w wieku 109 lat była prawdopodobnie najstarszą żyjącą osobą w stanie Oregon, a także najstarszą potwierdzoną weganką, którą została w 1922 roku, co dało jej 90 lat na diecie roślinnej.

3. Karyn Calabrese  mająca 72 lata, jest weganką od 49 lat, w tym  witarianką [bez gotowania] od 36 lat.

4. Brytyjka Fiona Oakes urodziła się w 1969 roku i ma 49 lat, w tym wegetarianka od 1977 roku i weganka od 1979 roku [39 lat]. 

5. Urodzony 28 października 1974 Joaquin Raphael Phoenix to amerykański aktor, wokalista, producent filmowy i telewizyjny oraz weganin od 3 roku życia[41 lat].

Przecież wg promotorki diety Karniwora nie jest to możliwe i owe osoby powinny po kilku latach weganizmu być wrakiem człowieka z niedoborów i wyniszczenia trującymi roślinami.

 

Na kanale promotorki diety Karniwora natknęłam się także na film, w którym autorka przyznaje się, iż jest narkomanką [nie sprawdziłam tej informacji i uważam, że może to być kłamstwo aby wykupić płatną subskrypcję jej kanału, gdyż aby zobaczyć całe wideo należy zapłacić 2,5$]

Nie myślcie, że przytaczam te przykłady i cytaty z niechęci lub pobudek emocjonalnych do owej osoby.

Te przykłady i cytaty mają na celu uświadomienie ludziom aby czerpali wiedzę z rzetelnego źródła.

Proszę również nie odnosić wrażenia, że jestem stronnicza, wcale nie żywię żadnych negatywnych emocji do osób z odmiennym poglądem.

Wręcz przeciwnie-kibicuję owej osobie i chciałabym ją wesprzeć w jej drodze.

Sama kiedyś byłam entuzjastką tłustego mięsa i dobrze to rozumiem.

Rozumiem również, że każdy sam musi przejść tą drogę.

 

Przyjrzyjmy się zatem teraz negatywnym aspektom, jakie mogą wynikać z diety eliminującej wszystkie rośliny, na rzecz produktów odzwierzęcych.

1. Brak błonnika co zwiększa ryzyko nowotworów jelita grubego i żołądka. 

 [27, 28]

Ten minus oczywiście można zniwelować poprzez suplementację błonnikiem. 

Należy wtedy uwzględnić fakt, że błonnik w suplementach diety jest pochodzenia roślinnego zatem po przyjęciu takiego suplementu-nie będziemy już w stu procentach na diecie Karniwora.

2. Brak przeciwutleniaczy występujących wyłącznie w produktach roślinnych co może sprzyjać większości chorób cywilizacyjnych zaczynając od nowotworów, a kończąc na chorobach układu sercowo-naczyniowego.

Antyoksydanty to związki usuwające z naszego organizmu nadmiar wolnych rodników oraz spowalniające procesy starzenia organizmu.

Istnieją nawet badania, które wykazały, że osoby, które jadły im więcej mięsa, tym krócej żyły, jednak są one wątpliwej dokładności.

Ponadto przeciwutleniacze zwalczają niekorzystne działanie na organizm zanieczyszczeń środowiskowych.

Przeciwutleniacze zawarte w owocach i warzywach mogą działać także przeciwzapalnie.

Antyoksydanty pomagają minimalizować również kancerogenne działanie substancji zawartych w mięsie.

W tym przypadku również możemy poradzić sobie za pomocą suplementów lub picia naparów zielonej herbaty (nie wiem czy na diecie Karniwora dozwolona jest herbata, gdyż jest to roślina).

Oczywiście suplementacja spowoduje analogiczną sytuację co w przypadku błonnika.

[29]

3. Brak węglowodanów. 

Glukoza jest de facto potrzebna wyłącznie naszym czerwonym krwinkom. Pozostałe organy mogą czerpać energię z tłuszczu lub ciał ketonowych.

Aby mózg i serca były w stanie pracować bez dostarczania węglowodanów, musimy mieć zwiększoną ilość ciał ketonowych we krwi, czyli być w tzw. ketozie.

Jak już opisywałam, nawet najwięksi zwolennicy mięsa i tłuszczu uważają, że nie jest to optymalny stan dla organizmu i nie należy do niego doprowadzać na dłuższy okres czasu.

Zwolennicy diety Karniwora błędnie rozumieją czym jest stan ketozy dla organizmu, myśląc, że jest to jakiś magiczny proces występujący wyłącznie gdy zjadamy tonę tłuszczu i mało węglowodanów.

Prawda jest taka, że w ketozie bardzo często były nawet osoby, które żywią się w większości węglowodanami na przykład podczas długiego odstępu w jedzeniu lub poprzez długotrwałą aktywność fizyczną.

Czy któryś z czytelników kojarzy sytuację, w której na przykład poszedł pobiegać i nagle po jakimś czasie pojawia się “ściana”, po prostu nogi robią się jak z waty i nie mamy w ogóle siły?

Jest to objaw właśnie utraty glikogenu z mięśni i wątroby co sprawia, że nasza gospodarka metaboliczna jest zaburzona i nasz organizm musi produkować ciała ketonowe, aby z nich czerpać energię.

Metabolizm człowieka działa w oparciu na przekształcaniu na energię glukozy i kwasów tłuszczowych i tylko wtedy może działać optymalnie.

Gdy zabraknie nam glukozy i glikogenu (rezerwa glukozy) nasz organizm nie będzie w stanie optymalnie pracować czerpiąc energię tylko z jednego źródła.

Przykładem mogą być maratończycy, którzy na trasie dostają napój z glukozą, aby odbudować zapasy glikogenu po to aby ich metabolizm działał dalej optymalnie.

Jeżeli na ketozie jest tak super to dlaczego biegacze nie dostają na trasie napoju z tłuszczem?

Właśnie dlatego, że w sytuacji wyczerpania glikogenu nasz metabolizm jest upośledzony i trzeba ten rodzaj energii odnowić aby z powrotem optymalnie pracować.

Ketoza jest stanem niedożywienia organizmu, wynikającym z uszczuplenia zapasów glukozy we krwi i glikogenu w mięśniach oraz wątrobie.

Glukoza jest preferowanym przez nasz organizm paliwem, gdy jej brakuje to nasz organizm musi sobie jakoś radzić i zaczyna produkować ciała ketonowe co w dłuższym okresie obciąża organizm.

Objawami przebywania zbyt długo w stanie ketozy mogą być:

-chroniczne zmęczenie,

-utrata apetytu,

-wymioty,

-zmiana zapachu, moczu, potu czy oddechu-po prostu zaczynamy śmierdzieć,

-narastające pragnienie w celu rozcieńczenia krwi (sytuacja analogiczna do tej w przypadku zbyt wysokiego cukru, tylko tutaj mamy zbyt wysoki poziom ciał ketonowych),

-zaparcia,

-senność.

Stanu ketozy też bardzo nie lubi nasza tarczyca, która optymalnie działa właśnie na węglowodanach, zatem na diecie Karniwora mamy zwiększone ryzyko niedoczynności tarczycy.

Brak węglowodanów w diecie może doprowadzić do tzw. ”Euthyroid sick syndrome”, czyli do stanu niskiego poziomu T3, wysokiego poziomu rT3 i kortyzolu. 

Euthyroid sick syndrome to stan, który nazywany jest systemowym deficytem glukozy.

[3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22]

4. Rakotwórczość mięsa. 

Jest to główny powód, dla którego nie polecam diety Karniwora, wręcz przeciwnie uważam, że jest niebezpieczna.

Przetworzone mięso znajduje się na tej samej liście substancji rakotwórczych WHO co tytoń i azbest [udowodnione działanie rakotwórcze] a czerwone mięso [nawet surowe] jest na liście produktów prawdopodobnie rakotwórczych. Stwierdzono to na podstawie ponad ośmiuset badań (jak już pisałam we wcześniejszych artykułach nie oznacza to, że mięso i tytoń są w takim samym stopniu rakotwórcze tylko, że ich kancerogenny wpływ jest w równym stopniu uzasadniony i potwierdzony).

Kancerogenny, mutagenny i teratogenny wpływ mięsa został już opisany w tym artykule dlatego nie będę tutaj jeszcze raz opisywać tego samego (jeśli jesz dużo mięsa to koniecznie go przeczytaj!).

Przy takiej diecie może wystąpić również mnóstwo innych niedoborów, chociażby witamina C, jednak z powodu, iż gdy zachowujemy się jak typowy mięsożerca, czyli zjadamy całą upolowaną istotę w stanie surowym to dostarczymy także witaminę C.

Szczególnie wartościowe części zwierza to podroby, które są szeroko omijane przez społeczeństwo, które preferuje o wiele mniej wartościowe mięśnie.

Gdy nasza dieta wygląda tak jak u mięsożernych zwierząt czyli zjadamy, szpik kostny, nerki, serca, płuca, wątrobę, mózgi, żołądki, ozory, gałki oczne i pijemy krew to jesteśmy w stanie dostarczyć resztę substancji, których nasz organizm potrzebuje.

Z racji, iż autorka portalu o diecie Karniwora przyznała, że zjadała gałki oczne i piła krew zwierząt to nie będę dalej opisywać co może być niedoborowe gdy jemy wyłącznie mięśnie.

Warto jednak pamiętać, że jeśli omijasz wymienione przeze mnie części zwierząt i zjadasz tylko mięśnie to licz się z dużo liczniejszymi niedoborami.

Podsumowanie.

O ile dobrej jakości mięso może stanowić element zdrowej diety (najczęściej z warzywami, aby zniwelować kancerogenne działanie mięsa) to nadmierna jego konsumpcja połączona z eliminacją owoców i warzyw z diety jest skrajnie nieracjonalnym zachowaniem.

Szukając informacji o diecie Karniwora odniosłam wrażenie, że powód, dla którego właścicielka portalu promuje ową dietę to prywatna wojna naszej bohaterki z weganizmem (zdecydowana większość kontentu to obrażanie ludzi o odmiennych poglądach). 

Owa osoba żywi się wynajdowaniem wegan, którzy nie potrafią zbilansować sobie racjonalnej diety i wytyka im, że to co robią jest sprzeczne z nauką.

Wiele razy powtarzałam i będę powtarzać-dieta wegańska może być zdrowa ale, nie musi (tak jak każda inna dieta).

Sam fakt niejedzenia mięsa nie uczyni cię zdrowym/zdrową, trzeba także pamiętać o tym by dostarczyć organizmowi wszystkich niezbędnych składników i wyeliminować te niepożądane.

Nasza bohaterka znalazła i napiętnowała kilku wegan, którzy są niedożywieni, jej subiektywnym zdaniem z powodu niejedzenia mięsa, nie zauważając ile szkód przynosi zwiększone spożycie mięsa.

Ponad 50% populacji powyżej 40 roku życia i blisko 90% populacji powyżej 70 roku życia cierpi na miażdżycę tętnic kończyn dolnych.

Nowotwór jelita grubego w Europie, rocznie zmiata z ziemi populację całego miasta jakim jest Toruń.

Naukowcy w tej kwestii są jednogłośni-są to choroby spowodowane nieodpowiednią dietą, bogatą w przetworzone mięso.

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu, gdy spożycie mięsa było kilkukrotnie mniejsze, nowotwór jelita grubego był uważany za chorobę ludzi po czterdziestce, gdyż wcześniej owy rak się nie zdarzał.

W chwili obecnej, najmłodsza osoba, która odeszła z tego świata z powodu raka jelita grubego miała 13 lat 🙁

Ale gdy WHO wydała opinię, iż każde 100 gram przetworzonego mięsa na dobę, zwiększa ryzyko raka jelita grubego o 18% to każdy się z tych zaleceń śmiał i niedowierzał, widząc w tym spisek i skorumpowanie. Cytuję promotorkę diety Karniwora “większość naukowców i dietetyków to debile”.

Autorka portalu o diecie Karniwora uważa, że osoby nie jedzące mięsa to sekta, gdyż nie zjadają produktów, które mają solidnie udokumentowany, negatywny wpływ na zdrowie, nie zauważając, że sama również wyklucza liczne produkty ze swojej diety w celu poprawy zdrowia.

Zobaczcie jak jesteśmy do siebie podobni, mimo tego, że tyle nas dzieli.

Chciałabym tutaj zaapelować do osób, których celem jest wyłącznie hejt i obrażanie innych.

Nie atakujmy się nawzajem tylko dyskutujmy i podważajmy argumenty.

Nie czytajmy po to aby się z tym zgadzać albo nie zgadzać tylko po to aby poznać inny punkt widzenia i otworzyć swój umysł na inne drogi oraz podjąć świadomą decyzję.

Pragnę tutaj zaznaczyć, iż nie uważam, że tylko ja mam rację. Formułuję swoje poglądy na podstawie dwuletniego doświadczenia w zawodzie dietetyka i licznych badań naukowych, które przestudiowałam i uważam, że są wiarygodne, lecz mogę się mylić, ale i wy zrozumcie, że możecie nie mieć racji. 

Dlatego chętnie podyskutuję i wysłucham argumentów drugiej strony i tego oczekuję w zamian.

UWAGA: ten post nie ma na celu obrażenia kogokolwiek ani niczyich poglądów. Jest to czysto merytoryczny artykuł, który ma za zadanie przestrzec, młodych adeptów zdrowego odżywiania przed groźną modą jaką jest dieta Karniwora. Tymbardziej, że objawy spożywania dużej ilości mięsa nie występują od razu, a mogą wystąpić nawet dopiero po kilku czy kilkunastu latach z tragicznym wyrokiem. Zapraszam do kulturalnej  dyskusji w  komentarzach 🙂

[EDIT: W komentarzach rozwinęła się bardzo ciekawa dyskusja, niezwykle warto przeczytać komentarze naszego czytelnika i serdecznego kolegi Grzegorza P. które zawierają mnóstwo istotnych faktów odnośnie tego zagadnienia]

Proszę także wszystkie osoby o odmiennych poglądach o powstrzymanie się od szufladkowania innych ludzi na podstawie wyborów żywieniowych. 

Sama bardzo dobrze rozumiem autorkę portalu o diecie Karniwora.

Sama kilka lat temu, gdy zaczynałam przygodę z dietetyką byłam strasznie zafascynowana dietą tłuszczową, na której spędziłam pół roku w trakcie, którego zjadałam ogromne ilości mięsa i jaj. 

Tak wiem, ciężko to sobie wyobrazić ale tak było. 

Byłam może nawet jeszcze bardziej zagorzałą obrończynią tej diety niż ona. 

Również z powodów krótkotrwałej fascynacji szydziłam z wszystkich, którzy mają odmienne zdanie i traktowałam dietę tłuszczową jako TA JEDYNA droga, a każdy kto mówi co innego jest głupi i niedouczony. 

Z resztą nie tylko ja. Kto śledzi od kilku lat YouTubowy świat fitness to wie, że chyba większość trenerów personalnych i osób zaiteresowanych tematyką sportu i żywienia również przechodziła przez ten okres, który zawsze po opadnięciu endorfin związanych z nowym systemem żywienia zostawał odstawiany jak każdy powracający trend. 

Każdy kto dopiero wchodzi w świat dietetyki jest zafascynowany dietą tłuszczową, która wbrew wszystkiemu pozwala cieszyć się tłustą strawą myśląc, że ten system żywieniowy to coś nowego. 

Myślą, że to jakiś przełom. Nic bardziej mylnego, fascynacja tłustym mięsem jest bardzo stara i jak każda moda do nas powraca. 

Najpierw jako dieta Atkinsa, następnie dieta Dukana, potem powraca jako dieta Kwaśniewskiego, a dzisiaj jako dieta Karniwora, która jest najbardziej skrajną i radykalną wersją poprzednich. 

Syndrom fascynacji mięsną dietą tłuszczową jest również bardzo znany wśród grona dietetyków. 

Bardzo często przyjmujemy osoby, które zdecydowanie przeholowały z doktryną, iż mięsko to samo zdrowie a węglowodany nie są w ogóle potrzebne i później ich stan wymagał nie tylko radykalnej zmiany diety ale także interwencji lekarskiej.  

Jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej o fakcie dlaczego mięsna dieta jest tak popularna to polecam ten artykuł.

Na potwierdzenie moich słów nie trzeba było długo czekać, oto kilka screenów z grup poświęconych diecie “carnivore”:

Jak widzimy dieta karniwora zbiera już swoje żniwo.

dieta karniwora
brak energii na diecie carnivore
dieta carnivore 0 energii
dieta karniwora coraz gorsze wyniki
dieta karniwora nerki
dieta karniwora skurcze łydek
dieta paleo
karniwor bóle głowy
karniwor brak miesiączki
karniwor skurcze
migrena na diecie carnivore
ofiara karniwora
sińce pod oczami na diecie carnivore
skurcze keto
skurcze łydek na diecie carnivore
słabe wyniki na diecie karniwora
wyniki karni
wysoki cholesterol
zawroty głowy na diecie karniwora
zielony mocz karni
dieta carnivore hipokryzja
dieta karniwora

 

Jeśli nasuwa się Wam pytanie po co ta osoba to wszystko robi to tutaj jest odpowiedź prosto od autorki diety karniwora.

Branża mięsna płaci naszej bohaterce za reklamę ich produktów…

reklama mięsa
carnivore

Literatura:

1. Wplyw wegetarianskiego modelu zywienia na zmiany masy i skladu ciala mlodych doroslych osob.

2. Wytyczne z John Hopkins. 

3. Feinman R., Pogozelski W., Astrup A. i wsp.: Dietary carbohydrate restriction as the first approach in diabetes management: critical review and evidence base. Nutr 2015,31,1-13.


4. Noakes T., Windt J.: Evidence that supports the prescription of low-carbohydrate high-fat diets: a narrative review. Br J Sports Med 2017,51,133-139.


5. Murray R., Granner D., Rodwell V.: Biochemia Harpera ilustrowana, PZWL, Warszawa 2008.


6. Glatz J., Bonen A., Luiken J.: Exercise and insulin increase muscle fatty acid uptake by recruiting putative fatty acid transporters to the sarcolemma. Curr Opin Clin Nutr Metab Care 2002,5,365-370.


7. Gimeno R.: Fatty acid transport proteins. Curr Opin Lipidol 2007,18,271-276. 


8.  Wall B., Stephens F., Teodosiu D. i wsp.: Chronic oral ingestion of L-carnitine and carbohydrate increases muscle carnitine content and alters muscle fuel metabolism during exercise in humans. J Physiol, 2011,589,963-973.


9. Van Loon L., Greenhaff P., Constantin-Teodosiu D. i wsp.: The effects of increasing exercise intensity on muscle fuel utilisation in human. J Physiol 2001,536,295-304.


10. Volek J., Noakes T., Phinney S.: Rethinking fat as a fuel for endurance exercise. Eur J Sport Sci 2015,15,13-20.


11. Paoli A, Cenci L, Fancelli M. i wsp.: Ketogenic diet and phytoextracts. Comparison of the efficacy of Mediterranean, Zone and Tisanoreica diet on some health risk factors. Agro Food Industry Hi-Tech 2010,21,24.


12. Veech R.: The therapeutic implications of ketone bodies: the effects of ketone bodies in pathological conditions: ketosis, ketogenic diet, redox states, insulin resistance, and mitochondrial metabolism. Prostaglandins Leukot Essent Fatty Acids 2004,70,309-319.


13. Evans M., Cogan K., Egan B.: Metabolism of ketone bodies during exercise and training: physiological basis for exogenous supplementation. J Physiol 2017,595,2857-2871.


14. Phinney S., Bistrian B., Evans W. i wsp.: The human metabolic response to chronic ketosis without caloric restriction: preservation of submaximal exercise capability with reduced carbohydrate oidation. Metabolism 1983,32,769-776.


15. Zajac A., Poprzecki S., Maszczyk A. i wsp.: The effects of a ketogenic diet on exercise metabolism and physical performance in off-road cyclists. Nutrients 2014,6,2493-2508.


16. Burke L., Ross M., Garvican-Lewis L. i wsp.: Low carbohydrate, high fat diet impairs exercise economy and negates the performance benefit from intensified training in elite race walkers. J Physiol 2017,595,2785-2807.


17. Lambert E., Speechly D., Dennis S. i wsp.: Enhanced endurance in trained cyclists during moderate intensity exercise following 2 weeks adaptation to a high fat diet. Eur J Appl Physiol Occup Physiol 1994,69,287-293.


18. Rowlands D., Hopkins W.: Effects of high-fat and high-carbohydrate diets on metabolism and performance in cycling. Metab 2002,51,678-690.


19. Vogt M., Puntschart A., Howald H. i wsp.: Effects of dietary fat on muscle substrates, metabolism, and performance in athletes. Med Sci Sports Exerc 2003,35,952-960.


20. Goedecke J., Christie C., Wilson G. i wsp.: Metabolic adaptations to a high-fat diet in endurance cyclists. Metab 1999,48,1509-1517.


21. Havemann L., West S., Goedecke J. i wsp.: Fat adaptation followed by carbohydrate loading compromises high-intensity sprint performance. J Appl Physiol 2006,100,194-202.


22. Stellingwerff T., Spriet L., Watt M. i wsp.: Decreased PDH activation and glycogenolysis during exercise following fat adaptation with carbohydrate restoration. Am J Physiol Endocrinol Metab 2006,290,380-388.

 23. dr Kwaśniewski “Dieta Optymalna”

23B. Robert K. Murray, Daryl K. Granner, Victor W. Rodwell., Biochemia Harpera ilustrowana, wydawnictwo lekarskie PZWL, Warszawa 2010, s. 332-334.

24. CHARAKTERYSTYKA I PROZDROWTNE WŁAŚCIWOŚCI STEROLI ROŚLINNYCH ANETA KOPEĆ, ESTERA NOWACKA, EWA PIĄTKOWSKA, TERESA LESZCZYŃSKA ŻYWNOŚĆ. Nauka. Technologia. Jakość, 2011, 3 (76), 5 – 14

25. Normy żywienia dla populacji Polski, Instytut Żywności i Żywienia.

26. Zasady postępowania

w nadciśnieniu tętniczym — 2015 rok Polskie Towarzystwo Nadciśnienia Tętniczego

27. Wytyczne ESC dotyczące prewencji

chorób układu sercowo-naczyniowego w praktyce klinicznej w 2016 roku

28. Rola naturalnych składników diety w chemioprewencji

nowotworów jelita grubego* Anna Olejnik, Joanna Tomczyk, Katarzyna Kowalska, Włodzimierz Grajek, Postepy Hig Med Dosw (online), 2010; 64: 175-187

29. przeciwutleniacze w żywności . mgr Anna Sadowska, mgr inż Małgorzata Żebrowska-Krasuska, Prof. dr hab. Franciszek Świderski, Wydział Nauk o żywieniu Człowieka i Knsumpcji, SGGW w Warszawie, Postępy Techniki Przetwórstwa Spożywczego 2/2012

Ten post ma 134 komentarzy

  1. Aneta

    Tylko czekałam aż ktos się weźmie za tych internetowych znachorów z YT. Pozatym chyba wiem, o którą babę chodzi, jej aparycja jest przerażająca.

    1. Admin

      Hej Aneta, dzięki za komentarz ale uprzejmie proszę o zachowanie tutaj kultury. Naszym celem w przeciwieństwie do innych nie jest obrażanie innych. Następnym razem Twój komentarz zostanie usunięty i Twoje wszystkie następne będą lądowały w spamie. Pozdrawiam i życzę miłego dnia!

    2. Grzegorz P.

      od 4 czerwca 2020 zablokowałem możliwość dodawania komentarzy[poza administratorami{w tym Grzegorz P.(afikcja); wszedłem w edycję artykułu i odznaczyłem ‘zezwalaj na komentarze'{bo inaczej nie umiałem nic innego zrobić}],
      z powodu dzikiego ataku spamerskiego[prawie 600 ataków ze stron erotycznych]. Prośba do Admina, by jakoś to rozwiązał i wtedy pozwolił na dalsze komentarze.
      Ja być może będę coś dopisywał i dawał nowe edycje mych darmowych PDF,fotki i muzę , gdyby zaistniały nowe ciekawe zdarzenia powiązane z carnivore i anty wegańskim blogiem/kanałem pani ‘Palmy’ z ‘Życie pod Palmami/Palma’,zwanej ‘Gargamelem’ czy ‘wampirem z Gwadelupy’, a tu poniżej jako Cath.
      Pozdrawiam

  2. Antoni

    Czyżby mowa o gargamelu? 😀

  3. Cath

    Niezależnie od tego co sobie tutaj wyhalucynujesz, dieta karniwora działa, nie tylko na mnie. Są przykłady Mikhaili Peterson, Jordana Petersona, cała strona meatheals.com i wiele innych. Nie ma żadnych negatywnych przykładów (póki co).
    To, że nauka czegoś jeszcze nie zbadała nie oznacza, że to nie działa.
    Roślinny świat wegan wali, więc panikują. Ale dobre idee zawsze bronią się same.

    1. Admin

      Dzięki za komentarz Cath!
      Oczywiście zgadzam się z tym, że jeżeli nauka czegoś nie zbadała, to nie oznacza, że nie działa.
      Mój wpis jednak oparty jest o udowodnione fakty a nie jakieś moje własne przemyślenia.
      Fakt, że przetworzone mięso jest rakotwórcze nie jest akurat kwestią dyskusyjną (chyba, że podważysz stanowisko wszystkich naukowych instytucji opierające się na tysiącach badań) dlatego wybacz, ale musiałam opisać ten temat.
      A co do pojedynczych przypadków, które tutaj podajesz to wpisz w google “pestki moreli wyleczyły mnie z raka” albo “wyleczyłem raka witaminą C” i zastanów się czy ich wypowiedzi są dowodem na potwierdzenie ich tezy.
      Fajnie, że przedstawiłaś swoje zdanie, które bardzo szanuję.
      Pozdrawiam i życzę miłego dnia 🙂

  4. Agata

    Niesamowite, że ‘głupia blondi z Karaibów’ namieszała w świecie roślin, jako zjawisko socjologiczno-psychologiczne fascynuje mnie 🙂 pozdrawiam i miłego dnia 🙂

    1. Admin

      Hejt i kontrowersja są bardzo medialne i na tym opiera się owo namieszanie. Dlatego zadaniem dietetyków powinno być przestrzeganie ludzi przed groźnymi trendami dietetycznymi w dobie ogromnej dezinformacji. Dzięki za komentarz Agata, pozdrawiam i miłego dnia! 🙂

      1. Grzegorz P.

        Post z 1 marca 2019[i edycja z czerwca 2020] odnośnie wcześniejszych wypowiedzi z lutego.
        Moi drodzy weganie i ludzie dobrej woli.
        Jako że autorka bloga ‘Życie pod Palmami'[tu w komentarzach powyżej napisała jako ‘Cath’] groziła pośrednio mi sądem[pod koniec lutego 2019] za pisanie moich opinii o niej tutaj na blogu[poniżej moje komentarze Grzegorz P.od lutego 2019 roku] i wymyśliła sobie, że używanie jej imienia i nazwiska jest nielegalne, to poproszony, zmieniłem je na CathZPP[od Cath-Kasia i ‘Zycie Pod Palmami’, a brzmi to jak nazwa odkurzacza].
        ^
        Skąd mam jej dane?
        Podała je publicznie na kilku portalach, wpisałem na przeglądarce ‘życie pod palmami’ i wyskoczyło mi co najmniej 5 znanych powszechnie portali, gdzie sama się przedstawiła z imienia i nazwiska, ponadto na jej kanale powszechnie używało się jej imienia i [pod]miasta z którego pochodzi i jest też na jednym forum, wulgarnie obrażając ludzi zbierających na biednego chorego konika[ artykuły pełne półprawd o niej, które montowała z dziennikarzami https://www.fly4free.pl/rzucila-wszystko-i-zamieszkala-na-karaibach/
        ;
        https://www.kobieta.pl/artykul/rzuc-to-i-jedz-historie-polek-ktore-mieszkaja-na-krancach-swiata
        ;
        https://turystyka.wp.pl/rzucily-wszystko-i-wyjechaly-rajski-zakatek-nie-chroni-przed-tesknota-6224454350816897a
        ; zbiórka na konika{tutaj CathZPP zmieniła po czasie nazwisko na ‘Konto anonimowe’, choć gdzieniegdzie zostało}
        https://nk.pl/szkola/55138/forum/8?p=5
        ; filmik z fragmentem jej wypowiedzi i faktycznego wyglądu {zaoranej} twarzy i nosa który chowała na własnych filmikach za pomocą prześwietlania obrazu i niskiej rozdzielczości oraz makijażu, czy profilu tylko z przodu{to ta, która naśmiewała się co chwilę z wyglądu innych, szczególnie wegan}
        https://www.youtube.com/watch?v=W9y1GTUZhBw ]
        Natomiast przed majem 2020 roku CathZPP zaczęła się ukrywać, nagrywać filmiki z samym głosem bez kamery[nawet tu w komentarzach wcześniejsze zdjęcie zastąpiła tylko tłem],ukrywała bloga i forum, usunięto nazwisko z niektórych artykułów o niej[ https://paleosmak.pl/jadlospis-paleo-23/ ], zniknęło około 300 jej filmów z You Tube. Być może obawia się wymiaru sprawiedliwości[grożą jej sprawy karne za podłości których się dopuściła], oraz boi się ludzi, których skrzywdziła na różne sposoby[na przykład ostatnio stwierdziła, że emeryci którzy pracowali w Polsce komunistycznej, to pasożyty, bo zamiast kiedyś oszczędzać i kupować złoto, to biorą teraz to co im się nie należy, podobnie jak ludzie wspierani przez zapomogę 500+ na dziecko; prawa wyborcze mają według CathZPP zachować tylko “produktywni” biznesmeni].
        CathZPP tym straszeniem sądem [z nakazem usunięcia krytycznych komentarzy na jej temat], pokazała swoją prawdziwą twarz ‘demokratki’ i ich ‘wolności słowa'[ona i Janusz Korwin-Mikke o wolności mówią wiele{chodzi im o swawolę bogaczy, którzy z bronią w ręku będą mogli zastrzelić tego kto im się nie spodoba}, a faktycznie chcą wprowadzić dyktat pieniądza, monarchię , zakaz strajków{strzelanie do demonstrantów}, zniesienie kodeksu pracy i praw pracowniczych, ograniczenie lub zniesienie praw wyborczych, delegalizacja weganizmu, uznanie kobiet za głupsze, a niepełnosprawnych za niepotrzebny balast, nastąpi usunięcie jakichkolwiek świadczeń socjalnych w tym emerytur, co dla “króla” Korwina i jego szajki da nieograniczoną władzę i rozpustę = degradację , a dla reszty niewola i śmierć-to ich wolność = hasełko{o powszechnym dobrobycie}, by zwodzić ludzi mających ich ustanowić władcami absolutnymi i dopiero wtedy ci degeneraci neoliberalni i skrajnie prawicowi pokażą , co chcą zrobić z 99% społeczeństwa{oni sami nie wiedzą co zrobią,bo $$$$$$$ zaćmiły ich rozum}].
        Co do wymysłów CathZPP o głoszenie nieprawdy[‘projekcji’,’halucynacji’i ‘dysonansów’ które schematycznie zarzuca każdemu, kto nie pieje z zachwytu nad jej makabryczną postacią ], to uważam że ta osoba działa popędami i instynktami, oraz ponad wszystko interesem ekonomicznym i nie jest kompetentna do oceny swych własnych czynów, jak i kłamstwo ma wpisane w swój zwyrodniały charakter i jej interes polega na manipulowaniu innymi dla zarobku. Tyle razy mijała się z faktami[co opisałem poniżej od lutego 2019 roku], że ludzie jej zwyczajnie nie wierzą, traktując jak największego błazna na You Tube[powstało wiele filmików opisujących jej oszustwa i krętactwa].
        CathZPP nie tylko powtarza[i jeszcze przetwarza] kłamstwa lobby mięsnego i różnych krętaczy[jak Frank Tufano z jego bajką o homoseksualizmie z braku mięsa], ale potrafi również na poczekaniu wymyślać na temat wegan niedorzeczne teorie – które bardziej pokazują jej świat urojeń i zaburzenia osobowości.
        Swoim fanom wmawia, że rzekomo wegan ‘prawda w oczy kole’ i tylko dlatego jest krytykowana bo wytyka weganom ‘błędy’ i że dla ludzi słabych wydaje się agresywna, a dla ludzi silnych jest jedynie asertywna. A faktycznie jest krytykowana, bo szczuje na mniejszości i wywołuje to prześladowanie na które trzeba reagować[nie ‘prawda’ a chamstwo i dzikie emocje rozpala w szowinistycznym tłumie – który ma pożywkę do atakowania wegan, ekologów, Arabów, Irańczyków, Wenezuelczyków, Chińczyków, gejów, emerytów, ludzi biednych itd]. I bez żadnej przesady, to w czystej postaci bywa agresywna i chamska, co jest oczywiste dla każdego, kto ma rozum i uczucia wyższe, w tym empatię[mnie nic “nie kole”, tylko jak widzę coś takiego, to reaguję , na ile jestem w stanie]. CathZPP próbuje zaklinać rzeczywistość i białe nazywać czarnym, a czarne białym. Niewykluczone że robi to dlatego że jest wynajętym trollem, jak i na pewno chce zarobić na wyświetleniach, e-bookach, konsultacjach i kryptoreklamie[plotkuje się , że nie jest certyfikowanym architektem i że na Gwadelupie sprzątała domki lub coś w tym stylu i była utrzymanką jakiegoś starego Francuza {którego poznała wiele lat przed przyjazdem na Gwadelupę https://www.instagram.com/cedric.frixon/?hl=pl ; https://konfabula.pl/matka-na-gwadelupie/ ; https://f.kafeteria.pl/temat-7497099-pod-palmami/?page=72}; za ewentualny trolling mogła dostawać około 500 euro miesięcznie, plus kombinować jak wycisnąć z You Tube jak najwięcej, więc nie miała dużo pieniędzy i jej przechwałki o inwestycjach w nieruchomości i złoto, mogą się kończyć na kolczykach i naszyjniku które otrzymała od firmy Perlove, w zamian za reklamowanie ich produktów, plus ten “pasożyt” ma jakiś majątek od rodzinki].

        Oto przykład rozmowy ‘asertywnej’ CathZPP z ludźmi na jej kanale „Życie Pod Palmami/Palma”, gdy‘SAHARAona’ napisała na kanale CathZPP: „@Życie Pod Palmami ale widzisz, ja nie przyszłam tutaj z mieczem, chciałam od Ciebie porządnych badań naukowych o ketozie, bo z tego co wiem nie ma ŻADNYCH dowodów na działanie ketozy o którym mówisz. Nie przypominam sobie także, żeby kiedykolwiek w dziejach ludzkości ludzie się tak żywili, bo zanim został wymyślony przysłowiowy chleb, ludzie jedli mięso, jaja, ryby i byli zbieraczami- jedli owoce i warzywa dziko rosnące. Zgadzam się , że co za dużo to nie zdrowo, ale porozmawiajmy i tyle. Przecież nie musisz walić kwasem na prawo i lewo- bo zaraz zacznę cytować co mówisz o innych jak się tak zachowują .”[koniec]

        CathZPP na to: „To se chcij, ale ja na takie ‘chcenie’ odpowiadam zawsze ‘spierdalaj’. Mówisz do osoby ktora doskonale zna manipulacje. Może nieświadomie je stosujesz. Ale nie ma to znaczenia, i tak dostaniesz wirtualny plaskacz w pysk od Palmy. Na zdrowie ci wyjdzie.”[koniec]

        ^
        Myślę że taka osoba[CathZPP {zwana ‘wampirem z Gwadelupy’}] nie ma racji bytu w społeczeństwie obywatelskim i symbiotycznym, chroniącym ludzi słabszych i różnorakie mniejszości. Nie można szajce CathZPP odpuścić do końca, bo jedyną litością dla nich jest surowa nauczka od życia, że nie można próbować budować swojego dobrobytu na krzywdzie innych istot za pomocą ordynarnych kłamstw – a nauczka ta musi być konsekwentna i w pełni stanowcza, doszczętnie uderzająca w tą makabryczną postać i jej wspólników[litować się możemy, ale… nad ofiarami ‘wampira z Gwadelupy’, doprowadzając do tego, by nie mógł już nikogo więcej skrzywdzić{czas jest naszym sprzymierzeńcem, w tej walce o sprawiedliwość społeczną }].Każdy kto ma możliwość kontaktu z rodziną CathZPP, powinien niezwłocznie poinformować ich o skandalicznej działalności ‘wampira z Gwadelupy’, bo skoro CathZPP mówi, że miała kliniczną [najcięższą z możliwych]depresję i mnóstwo innych chorób[w tym uszkodzenie tarczycy i problemy jelitowe], to może schwytanie jej i umieszczenie dożywotnio w placówce psychiatrycznej, rozwiąże problem.Jeśli natomiast jej rodzinka działa w zmowie z CathZPP, powinna współ-odpowiadać karnie i społecznie, skoro taką postać wychowała i wypuściła na ten świat.
        Oczywistością jest, że nie można dyskutować z CathZPP i traktować jako partnera do debaty, ale trzeba uznać za ‘persona non grata'[człowieka bez honoru którego się ignoruje]. Moim celem jest przedyskutowanie, co i jak zrobić, by działalność tego krętacza dobiegła końca, by dzika nienawiść i prześladowania zostały powstrzymane[jest to taki sam typ cenzury, jak cenzurowanie pedofila czy seryjnego mordercy ,poprzez uniemożliwienie mu szkodliwej społecznie działalności].
        Poniżej w komentarzach opiszę merytoryczne argumenty, pokazujące, że ta postać jest nieukiem, kłamcą i ordynarnym chamem, tak by nie było złudzeń, że ma ona jakąkolwiek rację . Dzięki temu będzie łatwiej ją skutecznie zwalczać[bo CathZPP jak kameleon potrafi się kamuflować, oszukiwać, manipulować, wygłaszać sprzeczne opinie, by ukryć to kim jest- pasożytem społecznym pragnącym wydoić z majątku społeczeństwo, traktując swych fanów jak frajerów do oskubania z każdej złotówki/$ i do tego wykorzystuje podstęp, kłamstwo i chamstwo].

        ~~~~~~~~~~~~~~~~~
        Moje komentarze[które w lutym 2919 były grzeczne, merytoryczne i opisujące głównie sprawy diety wegańskiej i carnivore], ‘umarły’ przez jej cios[obłudnica chciała cenzury, tak jak cenzuruje swój kanał i wszystko co tylko może{równocześnie obłudnie głosi potrzebę ‘wolności słowa'(chyba tylko dla jej szajki) i weganom zarzuca że wywalają nieprzychylne komentarze pod ich kanałami}].
        Ale moje komentarze‘zmartwychwstały’ lepsze[za co jej dziękujemy{mogłem wejść w edycję }, i poprawiłem trochę błędów ortograficznych, gramatycznych i rzeczowych, za które przepraszam. Ja mam wiedzę całościową na temat praktyki dietetycznej i błędy mogą się zdarzać, co do szczegółów[te powinni opracować specjaliści, którzy zdobywają wiedzę samodzielnie]. Nie jestem nieomylny, ale wszyscy codziennie się uczymy, by żyć coraz lepiej.

        1. Grzegorz P.

          Postanowiłem skrócić moje komentarze pod tym artykułem, skoro większość informacji lepiej jest opisana w mych poniższych PDF.
          Dla bardziej dociekliwych mam coś za darmo[czasem pliki ściągać po kolei,bo jest to darmowy dysk i mogą być ograniczenia co do ilości ściąganych na raz plików].
          Może będę robić edycje tego komentarza i dodawać poprawione wersje plików.

          Poniżej podaję link do mojego PDF o dietach wysoko tłuszczowych mięsnych
          [w tym paleo/carnivore{na końcu opis łajdactw pani Palmy/Życie pod Palmami{CathZPP}], gdzie dokładniej opisałem ten obłęd.

          Wersja z 19 października
          https://megadrive.pl/#/view/file/mbqyd9fw9stkmyubtb51/Grzegorz P paleo iluzje2020.10.19 .pdf

          ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
          Poniżej mój poradnik dietetyczny
          wersja z czerwca

          https://megadrive.pl/#/view/file/pif78tswfee1mjzji8ws/Afik przyrodzona karma 2020.6.28.pdf
          ^
          A tutaj moja pogadanka na temat weganizmu z 2016 roku ‘weganie1/2′[jest to dodatek do mojego poradnika dietetycznego “przyrodzona karma”, co jest powyżej w PDF]
          https://megadrive.pl/#/view/file/a020xlq5rbg5xegxuuth/2016 8 14weganie1.mp3
          ^
          https://megadrive.pl/#/view/file/yfcbe0e1u8mmvr1omnx8/2016 8 19weganie2.mp3
          ^
          poniżej mój kawałek z maja 2016 roku, zrobiony prywatnie w domu, na komputerze z udziałem klawiatury midi[klawisza],oraz mikrofonu, wokalu i instrumentów perkusyjnych[muzyka na dobre słuchawki, do medytacji dla mistyków = ludzi otwartych na Absolut]
          https://megadrive.pl/#/view/file/yjbn44t6eqslzxuqprss/Afikcja zryw.wav

          Poniżej moja fotka

          https://megadrive.pl/#/view/file/qvyebcaaj6nia2owd4xq/Afikcja 2019 marzec muskuly.JPG

          ~~~~~~~~~~
          wszystkie moje rzeczy są domeną publiczną, z tym, że nie można ich komercjalizować , by zarabiać na tym, bo to jest dar dla ludzi biednych.
          Więcej plików pojawi się na moim nowym darmowym niby blogu[bardziej ‘pobieralni’ plików{bo meczą reklamami i nie da się tam pracować] http://afikcja.wordpress.com

          1. Grzegorz P.

            Tu wrzucę nie moje rzeczy.
            Fragmenty filmików z kanału [You Tube] CathZPP, tu w mp3.
            Poniżej CathZPP ‘wampir z Gwadelupy’ [pije krew i] zjada gałki oczne
            https://megadrive.pl/#/view/file/xf7xmhnplz2yhhf4f73f/CathZPP zjada oczy.mp3
            ^
            Poniżej po tym jak CathZPP zapewniała że na ‘carnivore się nie choruje’, nie tylko zachorowała, ale też leczyła się witaminą ‘C'[której mamy niedobór na carnivore], a wcześniej piła sok z ogórków mający witaminę ‘C’, mimo iż opowiadała że witamina ‘C’ jest niepotrzebna na carnivore i na carnivore nie trzeba brać suplementów[tylko ‘na weganizmie trzeba’]
            https://megadrive.pl/#/view/file/fsvwwpouvxnbykvdaguk/CathZPP chora na diecie karniwora styczen 2019.mp3
            ^
            Poniżej CathZPP opowiada że od roku nie brała witaminy ‘C’, mimo iż od filmiku gdzie była chora i mówi że brała witaminę ‘C’, minął zaledwie miesiąc
            https://megadrive.pl/#/view/file/lqpm5ddp1cg3inxkguzh/CathZPP oszukuje o witaminie c luty 2019.mp3
            ^
            Poniżej CathZPP na carnivore co chwilę chorowała, mimo iż sama siebie i innych okłamywała że tak nie jest, by zarabiać na swych manipulacjach i kłamstwach[nie mogła ukryć choroby, bo chyba jako troll miała ‘zlecenie’ na nagrywanie filmików i było widać że jest chora{choć czasami po kryjomu na niektórych filmikach siorpała nosem}]
            https://megadrive.pl/#/view/file/rdfrdyep9ttocgj4khyh/CathZPP 3 raz chora po roku carnivore maj 2019.mp3
            ^
            Fragmenty filmików z kanału CathZPP w MP4 i mp3[potrzebny player np potplayer.daum.net czy ‘Media Player Classic – BE’], zmontowane przez kanał Krz Ysztof [ youtube.com/channel/UCTayF21h3nGHq3HfQX_SSrA ]
            Poniżej CathZPP oskarżała chorą na guza mózgu dziewczynę wegankę[witariankę] Aga in America o śmierć “fanki Marceliny”, którą prawdopodobnie CathZPP sama wymyśliła by zwiększyć oglądalność[za matkę podawała się ‘Brygida’ będąca z tego samego miasta co CathZPP i po tym gdy afera wybuchła{ktoś znalazł badania lekarskie ściągnięte z jakiejś strony internetowej nie będące badaniami “Marceliny”} CathZPP mogła zapłacić znanej sobie Brygidzie, by wzięła całą winę na siebie i CathZPP pousuwała podstępnie filmiki w których kłamała o Aga in America i po tym wszystkim, wmawiała kłamczucha swoim widzom że nic o tym nie mówiła, tylko inni sobie to uroili i to sami weganie wymyślili ‘Marcelinę’, z Agą in America na czele]
            https://megadrive.pl/#/view/file/ljil5ccle2l95tmnfott/Palma z jej kłamstwami i zanikami pamięci Życie Pod Palmami, Keksu.mp4
            ^
            Poniżej fragmenty wypowiedzi CatZPP zebrane przez kanał ‘Co Jest Cięte’ w filmie: “Życie Pod Palmami – Moja szamanka gorsza niż SZUSZ !” [youtube.com/watch?v=KDLQFx9n9H8],
            pokazujące w jaki sposób CathZPP budowała oglądalność, by zarabiać kłamstwem na You Tube, opowiadając wymyśloną historię o zagłodzonej Marcelinie, gdy “winna jest Aga”[jak CathZPP pisała że jej subskrypcje rosną , a u ‘Aga in America’ spadają]
            [zrobiłem edycję/sklejkę tych fragmentów wypowiedzi] w audio mp3[bez obrazu]

            https://megadrive.pl/#/view/file/qsz8bliyfi2loamnadx5/Jak Palma zarabia na Aga in America.mp3
            ^ Poniżej 3 wideo z nękaniem Agi, przez psychopatkę CathZPP[Krz Ysztof]
            https://megadrive.pl/#/view/file/ojntadi93jju89rsjv4g/_Aga jest winna śmierci Marceliny_ __ Życie Pod Palmami.mp4
            ^[Krz Ysztof]
            https://megadrive.pl/#/view/file/6dvhhdg4z5e0vhsqsg5p/Palma wyśmiewa wygląd Agi __ Życie Pod Palmami.mp4
            ^[Krz Ysztof]
            https://megadrive.pl/#/view/file/y3nyhor8lnrxi6uswmm3/Palma nazywa Agę _ch–ową matką_ __ Życie Pod Palmami.mp4
            ^
            A tu wyzywa starszą kobietę za to, że pobiera emeryturę po 40 latach ciężkiej pracy i składek[fragment w mp3 , z audio filmiku youtube.com/watch?v=GVnqWnV-0Zc]
            https://megadrive.pl/#/view/file/bwuwpcfp6yzsmkz4ssat/Palma vs Jola emerytka vs wroclawskidworek_pl .mp3
            ^
            Poniżej ‘korwinistka’ CathZPP pokazuje swój kodeks etyczny, czyli chwali się jak to udało jej się oszukać pracodawcę[Krz Ysztof]
            https://megadrive.pl/#/view/file/e1i1nkj4cddrkktehwtg/Oszukałam na rozmowie kwalifikacyjnej Życie Pod Palmami.mp4
            ^
            Poniżej nielegalne działania szajki CathZPP, czyli wyłudzanie danych osobowych za pomocą fałszywych stron internetowych[Krz Ysztof]
            https://megadrive.pl/#/view/file/ewbjlatowo9tsq7gcskg/Phishing, czyli jak wyłudzać dane Życie Pod Palmami.mp4
            ^
            A tu mimowolnie CathZPP wyjaśnia, dlaczego utopiona w urojeniach, wygaduje głupoty i psychopatycznie krzywdzi ludzi[Krz Ysztof]
            https://megadrive.pl/#/view/file/2os61ipzkv7hcfltl1os/_Mam coś nie tak w mózgu_ __ Życie Pod Palmami.mp4
            ^
            Po tym jak Trump tracił wpływy medialne, jego kukiełka “bogata” CathZPP 20 czerwca 2020 twierdzi że rezygnuje z nagrywania na You Tube po polsku, bo za jeden filmik nikt nie wpłacił darowizny[donejtu] i zapewne jej pożegnalny filmik miał spowodować,by fani wpłacili jej na koniec dużo pieniędzy o które sprytnie żebrała, udając że tego nie robi i gadając bzdury o nihilizmie itd; wpadła też na pomysł by jedynie zarabiać przez płatne filmiki na patronite.pl .
            [moja edycja fragmentów w MP3 youtube.com/watch?v=YkG8INNTXhI]
            https://megadrive.pl/#/view/file/u2wajhxtyfyqnp9mrxbr/CathZPP chwilowo przerywa trollowanie po polsku 2020.mp3

          2. Grzegorz P.

            ~~~~~~~~~~~~~~~~~
            Poniżej fotki z filmiku youtube.com/watch?v=PmenBT3fUvU
            TRAVELERZY #2 – Katarzyna z Gwadelupy
            [jak wyglądała na wysoko tłuszczowej diecie paleo]
            1
            https://megadrive.pl/#/view/file/hh99x4jued9z62h9kogi/Palma10 10 2017m.jpg
            ^
            2 kolejna fotka z TRAVELERZY #2 – Katarzyna z Gwadelupy
            https://megadrive.pl/#/view/file/0jzwg0oqhp03wqspqoov/Pani palma.jpg

            ^
            3
            https://megadrive.pl/#/view/file/ozz4sxavc4qwkmoeyyoa/Palma10 10 2017i.jpg

            ^

            ^
            Poniżej fotki z kanału CathZPP na You Tube z maja 2019
            [jak wyglądała {tu 2 fotki bez mocnych filtrów}
            na diecie carnivore]
            4
            [jej filmik pod tytułem
            ‘AGA in AMERICA BEZCZELNIE KŁAMIE. Szałtałt dla Ola Be’
            18 maja 2019]
            https://megadrive.pl/#/view/file/yo8gg9d96sz8o9nma0qh/Palma18 maja 2019.jpg
            5
            [filmik ‘AGA in AMERICA BEZCZELNIE KŁAMIE. Szałtałt dla Ola Be’
            18 maja 2019]
            https://megadrive.pl/#/view/file/1xdcbhptjgbv7yxmt8si/Palma18 maja 2019 .jpg
            6
            https://megadrive.pl/#/view/file/zxfrik5lyitvhmgfiiik/Palma maj 2019.jpg

            ^
            Poniżej żartobliwie, Instagram @kleksu.i.halucyna z 2019 roku
            7
            https://megadrive.pl/#/view/file/oxuhuqth4wltxhd1zd3i/Halucyna.pdf
            8
            https://megadrive.pl/#/view/file/353hsiichrkj6qi660eu/Halucyna2.pdf
            ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
            Weganizm w fotografiach umieszczonych w Internecie
            przez wegan itd[ich są prawa autorskie]

            https://megadrive.pl/#/view/file/as8i0odmsdg3fvgysqz2/Weganie.pdf

        2. Grzegorz P.

          Moja podstawowa teza jest taka, że przedstawiciele carnivore to najczęściej kłamcy opłacani przez szemrane fundacje[jak ‘Weston Price Foundation’, ‘The Heartland Institute’ itd], lub zwykli psychopaci, osoby zaburzone, chcące zarobić na swych fantazjach, poprzez ebooki, konsulatcje, krypto reklamę i wyświetlenia, korzystając z kontrowersyjnych tematów. Co znaczy że carnivore i ketoza nie leczy. Krótkotrwałe efekty u garstki osób chorujących na ortoreksję, można uznać za placebo i formę postu[co daje odrzucenie szkodliwej żywności wysoko-przetworzonej], plus mamy efekt odświeżenia. Wiele miesięcy obserwacji internetu całkowicie potwierdza takie wnioski, w tym dziesiątki świadectw osób które się rozchorowały od tych diet i różne matactwa powiązane z promotorami tego obłędu, wskazujące na zwykły szwindel co najlepiej obrazuje kanał Życie pod Palmami/Palma.
          By zrozumieć lepiej kłamstwa CathZPP[Życie pod Palmami] na temat weganizmu i carnivore, trzeba opisać tą osobę.
          Światopogląd CathZPP[Życie pod Palmami] zasadza się na bezwzględnej walce o zarabianie pieniędzy[jest jak guma naginająca się tam, gdzie ${co znaczy że CathZPP od ludzi nie chce niczego więcej, niż tylko brać i brać i każdy jest dla niej frajerem do oskubania}].
          ^
          Fundamentalne kłamstwo CathZPP polega na micie, że jest ona niezależna i samowystarczalna, jeśli zarabia pieniądze, oszczędza[jako skrajny dusigrosz] i kupuje złoto i nie musi brać żadnych zasiłków i emerytury.
          A CathZPP jest w pełni zależna od struktury społecznej, prawa i porządku, pracy ludzkiej to tworzącej, sztuki, kultury i technologii kreowanej dziesiątki tysięcy lat. Do wyciągania pieniędzy z kapitalistycznego ‘piekła’ potrzeba określonych [prymitywnych] cech, z którymi rodzą się nieliczni i jeśli bezduszna CathZPP je posiada, to atakuje innych że skoro ich nie mają , to są sobie winni ewentualnej biedy i śmierci i dlatego na pomoc nie mogą liczyć, a CathZPP nie da nawet grosza, na podatki dla nich.
          ^
          Wśród zwycięzców według światopoglądu CathZPP, czyli milionerów i miliarderów, mamy 90% złodziei, oszustów, czy wyzyskiwaczy. Czyli głupia CathZPP mimowolnie promuje szwindel i oszustwo[sama oszukując wielokrotnie], jako wzorowy model społeczny, który powoduje bogactwo dla garstki i całkowitą obojętność na 95% ludzi umierających z głodu i biedy.
          Fiskalna [dziurawa] ‘etyka’ CathZPP to mrzonka i pozór, znana w świecie kapitalistycznej zarazy.

          Ogólnie wiadomo, że sprawiedliwość społeczna nakazuje dbać o starszych, szczególnie jeśli pracowali ciężko kilkadziesiąt lat i budowali społeczeństwo. Nie są oni pasożytami[jak wygłasza CathZPP i jej koleżanka ‘dworkowa’].
          I podobnie banki, jeśli wciągały za pomocą szwindlu ludzi w kredyty frankowe, powinny się liczyć z surowymi konsekwencjami[anulować długi i płacić odszkodowania za straty moralne]. Więc CathZPP nie mając empatii i moralności oraz poczucia tego co słuszne[a ma moralność jedynie wobec bożka $], ubliżała starszej emerytce Joli[między innymi za branie emerytury i niezgodę na patologię kredytów frankowych].Załgana CathZPP nie powie wprost, że chce zlikwidować emerytury i doprowadzić do śmierci głodowej większość starszych, tylko będzie zwodzić[by nie wywołać słusznego gniewu społecznego wobec niej], że to emeryci stracą sami te emerytury i że młodzi nie chcą na nich płacić, bo ‘umowy z nimi nie podpisywali’ na płacenie. W ten sposób CathZPP chce rozmyć swoją odpowiedzialność za budowanie nastrojów ludobójczych w duchu darwinizmu społecznego.
          ^
          Należy rozliczyć CathZPP za nieuczciwość[w tym szalbierstwa na You Tube{znieważanie osób trzecich dla wyświetleń, współtworzenie plotki o śmierci nieistniejącej osoby do szkalowania innych, oszczerstwa wobec mniejszości i słabszych prowadzące do prześladowań, krypto reklama, nieuczciwe płatne konsultacje, szkodliwe poradnictwo medyczne i żywieniowe, namawianie do lekceważenia ostrożności wobec wirusa Covid-19 itd}], co oznacza całkowitą konfiskatę majątku CathZPP[nawet jedne majtki do niej nie należą{ubrać ją w worek na śmieci i w ramach łaski jedynie szczoteczkę do zębów pozostawić(by nie musiała zębów palcem myć)}] i czeka ją więzienie lub psychiatryk.
          ^
          A może CathZPP dalej się będzie upierać, że coś jej się bezwzględnie należy, bo ona sama i tylko sama sobie coś wypracowała[jej ‘praca’ to ‘bezproduktywna’ bezsensowna harówka dla wyzyskujących ją korporacji tak by budować tym system zła, więc jest to praca szkodliwa społecznie{a jej trolling w Internecie to przestępstwo i kupowanie za to złota spekulacją szulerską i obrzydliwym cwaniactwem}]. Wtedy najlepiej wywieść potwora CathZPP na księżyc i tam niech mam pokaże jak to ona potrafi ‘niezależnie od innych się ustawić w każdych warunkach’, a my w końcu odetchniemy świeżym powietrzem, bez mięsnych gazów CathZPP[I can’t breathe = nie mogę oddychać, przez takich jak Donald Trump i jego kukiełka CathZPP, którzy swoim szczuciem w internecie powodują że powstaje nastrój, w którym biała policja w USA morduje czarnoskórych biedaków i wywołuje to słuszny gniew i rewolucję społeczną o którą sama prosiła się CathZPP-chcąc by młodzi zrzucili ‘jarzmo’ wsparcia emerytalnego{by w końcu ‘zagonić leniwych staruchów do roboty’}, a jednak młodzi zrywają jarzmo ale… cwaniaków i bogaczy okradających ich oraz ojców i dziadków każdego dnia z godnego życia, tych podłych elit do których zalicza się CathZPP współwinna potwornej biedy, również ludzi starszych)}].

          ^
          Poniżej filmiki [znieważanej i wyzywanej od pasożytów, cwaniaków, debili, złodziei, skurwysynów, dziadów, kłamców, obłudników, tępaków, głupców] 62 letniej emerytki Joli, na temat 36 letniej CathZPP i jej koleżanki psychopatki niejakiej ‘Dworkowej’: „Palma i Dworkowa chciwość zaćmiła rozum”
          https://www.youtube.com/watch?v=AERjGZI1Grg
          „Palma i Wrocławski Dworek wysyła emerytów na ulicę walczyć o wolność dla młodych”
          https://www.youtube.com/watch?v=MR1uY_flVRk

          Wiadomo że bogacze płacący podatki [z których mamy też zabezpieczenia socjalne], wysyłają lobbystów i płatnych trolli, by namawiać do cięć kosztów socjalnych, w tym obniżać emerytury, maksymalnie podwyższać wiek emerytalny, bo to daje bogaczom szanse na obniżenie ich wysokich podatków[czyli skrajna chciwość finansowych elit powoduje, że chcą zabrać resztki majątku biedocie, by {już bez podatków} gromadzić fortuny nie do wydania dla nich, co jest obłędem chciwości]. Retoryka CathZPP wpisuje się w ten trolling, prowadzący do coraz większych nierówności społecznych i globalnego cierpienia .

  5. Grzegorz P.

    Jeśli połowa rzeczy opisanych powyżej jako ‘pozytywne skutki’ diety carnivore, to nie fantazje opisanej autorki[ którą nazwijmy CathZPP od jej pseudonimu i nazwy kanału], to i tak będzie dobrze. Podobne podkolorowane opowieści słyszeliśmy z jej ust o diecie paleo: „dziś [na paleo w 2016 roku] CathZPP cieszy się zdrowiem”.[koniec]
    Mięso wytwarza siarkowodór, powodujący bardzo niemiłe gazy[a całkowity brak gazów, to choroba „martwych” jelit].
    Swój wyraźny wzrost siły i kondycji fizycznej na ‘carnivore’ tak CathZPP opisała w komentarzach na You Tube : „ja nie ćwiczę , już nawet mi się nie chcę sztangi podnosić, nie chcę mi się po prostu(…)[Charlene Andersen i jej mąż]wcale nie ćwiczą .”[koniec]

    Potem ‘krótszy i lepszy sen’ to nieumiejętność zaśnięcia i stres.
    ‘Wyleczenie depresji’ na carnivore CathZPP tak opisuje: „Mikhaila i Jordan Peterson. Ciężka, kliniczna depresja na lekach całe życie, depresja idzie w pizdu po 1-2 posiłkach!”.[koniec]
    Nie wspomniała że Mikhaila Peterson oprócz samej wołowiny, leczy się też wódką i innym alkoholem oraz narkotykami[co oznacza, że wódka „leczy choroby” tak samo jak mięso].
    CathZPP twierdziła że na carnivore nie potrzeba witaminy C i się nie choruje, aż nagle w styczniu 2019 roku powiedziała: „byłam chora, tylko nie zauważyłam że jestem, ponieważ na tej diecie się nie choruje praktycznie(…)więc od razu wrzuciłam witaminę C, tony steków(…)ja się cały czas czuje jakoś dziwnie”[koniec] i pokornie skruszona podpijała też sok z kiszonych ogórków[roślin].
    Zdrowa dieta powoduje odejście od kawy, a tu jest jej więcej, co wskazuje na to, że ketoza bez pobudzenia kofeiną powoduje ospałość[gdy równocześnie mamy brak możliwości wyspania się] i słabszą energię o 30%.
    ^
    I gdyby tak przeanalizować to głębiej, to wyjdzie bardzo wątpliwe świadectwo, wbite bardziej w obecną niebezpieczną modę w USA na ‘carnivore’[jak kiedyś dieta Dukana] i chęć sprzedania tej mody na polskim rynku, co wiąże się z darmową reklamą i większymi wpływami ekonomicznymi[chodzi o sprzedaż na jej stronie e-booków, na przykład „jak uwolniłam się od Hashimoto” 39zł i jej filmików na portalu patreon, jak jej płatny filmik: „SZCZERE WYZNANIE: Jestem Narkomanką” 2$].
    W opowieści Mikhaili Peterson, rodziny Andersen i dziwnych ludzi ze strony ‘meat heals’ mogą wierzyć tylko osoby naiwne i niedouczone[pojawiają się tam ludzie mający jakieś dziwne alergie na rośliny i cokolwiek, dlatego pseudo ‘głodówka’ mięsna wydaje im się taka cudowna, lub widzimy też ludzi szukających chwili sławy{a modne stało się w USA opluwanie weganizmu{brak opieki prezydenta Obamy} i wypromowana przez przemysł mięsny dieta ‘carnivore’}].
    ^
    Dobre idee zawsze bronią się same, dlatego prehistoryczna dieta zbieracka[roślinna] trwa do dziś i ma się dobrze, mimo że niektórzy nie potrafili na niej wytrwać, bo
    1) stosowali niewłaściwy typ diety dla swego organizmu;
    2)z nimi było coś nie tak;
    3) udawali wegan, gdy była to najmodniejsza dieta w USA, a gdy moda trochę zgasła, przechodzą na inną modną dietę[‘skoczki’] .
    Badania potwierdzają , że weganizm może być zdrowy[np https://drjoelkahn.com/blog/ ] i że mięso powoduje nowotwory, miażdżycę , cukrzycę, choroby nerek, nadwagę itd. Nabiał, jaja i mięso hodowlane o wysokiej zawartości tłuszczu, to na setki tysięcy lat produkty prawie tak nowe dla ludzi, jak żywność przetworzona[słodycze, margaryny, biała mąka itd] i równie szkodliwe[rolnictwo powstało zaledwie około 10 000 lat temu]. Od setek tysięcy lat pozostają rośliny, jako jedyny produkt dla ludzi. To że ludzie czasem dorzucali trochę chudego mięsa z polowań[tak jak dziś szympansy] nie uczyniło nas mięsożercami, a co najwyżej nauczyło jako opcję dodawać trochę produktów odzwierzęcych, które szkodzą tym mniej, im ich jest mniej[podobnie jak żywność przetworzona].
    Anegdotek o zdrowych weganach jest zbyt wiele, by można je było obalać anty świadectwami, przypominającymi oszczerstwa dla każdego weganina, który żyje na tej diecie ponad 5 lat i ma doświadczenie w tym typie żywienia.
    ^
    Jeśli ktoś [jak CathZPP]twierdzi, że weganizm powoduje choroby psychiczne, siwiznę , homoseksualizm, zjedzenie samego siebie w przeciągu 30 lat, powinien być uznany za człowieka poniżej poziomu dyskusji, osobę która za pomocą prowokujących tekstów, chce się wybić w Internecie.
    CathZPP sama mówiła o sobie, że jest osobą mającą ledwo podleczoną silną depresję kliniczną, co by wyjaśniało, dlaczego nie rozumie obecnego świata. I nie dziwne że takie właśnie osoby uwierzyły w „carnivore”[„leczenie golonką raka”], bo one mogą uwierzyć we wszystko, łącznie z płaską ziemią .
    Opowieści CathZPP o tym że to dodatek [nawet minimalny] roślin do mięsa powoduje choroby[a nie mięso wołowe], jest tak samo poważny, jak twierdzenie że ludzie na diecie wegańskiej nie są nieśmiertelni tylko dlatego, że nie jedzą samego imbiru[faktycznie chyba nikt nie je, więc nie można łatwo udowodnić że to mit]. Obserwacje ludów jedzących tylko produkty odzwierzęce[Eskimosi, Mongołowie z długością życia do 70 lat] wykluczają tą absurdalną “wołowinową” teorię [historia Charlene Andersen jest mało przekonująca i osoba ta wygląda niezdrowo, oraz nie miała w 2018 roku nawet badań krwi].
    Ktoś kto nie ma faktycznej empatii do zwierząt, nie ma jej też wobec ludzi, w tym do wegan-których się znieważa w społeczeństwie, w którym są mniejszością [1%], co już podchodzi pod paragraf karny o dyskryminacji, szczególnie jeśli robi się to w obraźliwy sposób, używając takich określeń jak „debile”, a nie mając na swoje tezy żadnych dowodów, poza mało wiarygodnymi anegdotkami[powiedzieć i napisać można cokolwiek, bo papier i klawiatura oraz kamera przyjmie wszystko]. Osoba ta nie słyszała nawet o „China Study”, więc o czym my mówimy. To że ma taką agresję i brak mądrości, źle świadczy o ludziach jedzących prawie tylko produkty odzwierzęce. To chyba najlepiej pokazuje że dieta „carnivore” nie działa i jest destrukcyjna społecznie[zwiększa ryzyko otępienia, konfliktów ludzkich, wojen i zagłady planety].

    1. Admin

      Grzegorz, pięknie Ci dziękuję za poświęcony czas aby napisać tak świetny komentarz. Pozdrawiam serdecznie i miłego wieczoru!

    2. Maciej

      Mistrz !! Dzięki :))

  6. Grzegorz P.

    Podam przykład błędów myślenia CathZPP, odnośnie balansu omega 3 do omega 6. Rzekomo wszystkie orzechy i oleje mają potworne ilości omega6 a niskie omega3 i weganie muszą mieć stany zapalne od nadmiaru omega6, bo nawet jak dostarczają omega3 to te jako roślinne się nie przyswajają prawie wcale, łącznie z siemieniem lnianym, co wymusza choroby serca, raka itd . Chyba orzechy włoskie, olej lniany i rzepakowy nie istnieją i ewidentnie zapętlenie dietetyczne wychodzi u CathZPP, bo skoro omega3 z roślin się nie wchłania to i omega6 z roślin nie powinno, więc ta nierównowaga omega3 do omega6 jest i tak bez znaczenia i zarazem w badaniach na Adwentystach i weganach angielskich musiałby się potwierdzić wynik większej ilości chorób żylnych układu krążenia, cukrzycy, nadwagi i raka, a jest na odwrót[ adventist health study , epic oxford study ]. Amerykańskie, kanadyjskie, włoskie i pośrednio angielskie stowarzyszenie dietetyczne nie zaleca koniecznej suplementacji omega3, a wielopokoleniowa praktyka wegan Adwentystów i innych wykazała, że wystarczy zachować proporcję roślinnego omega3 do roślinnego omega6 jeden do czterech czy nawet sześciu i to w zupełności wystarczy, nawet jeśli przetwarzanie do form złożonych roślinnego omega3 jest niższe niż omega6. Badania stanu zapalnego na przykład poprzez test białka c-reaktywnego, potwierdzają na korzyść wegan 30% mniej stanów zapalnych[ Northern Arizona University” 2014, University School of Medicine 2018 ]. Poza tym, jeśli ktoś ma do wyboru jeść rakotwórcze ryby i mięso, wydając na to 1000 euro miesięcznie, a kupić sobie wegański suplement omega3 z mikro-alg i pozostać na lubianej diecie roślinnej, to wybór wydaje się oczywisty. Więc pod każdym względem jest to wirtualny problem, wymyślony na skutek mody na omega3 i wyolbrzymienia tej mniej istotnej kwestii, zaniedbując przy tym milion innych elementów diety. Zgodnie z maksymą „szukajcie a znajdziecie”, CathZPP wyszukała w Internecie tabelkę Petera Ballerstedta[propagatora diet mięsnych, pracującego bezpośrednio w przemyśle zwierząt hodowlanych{ekspert od pasz https://www.blogger.com/profile/02951593348759928455 }], gdy tabelka pokazuje oczywiście że zwierzęta karmione paszą mają dobry balans omega, a orzechy włoskie malutko omega3, a gigantyczne ilości omega6.To może oznaczać że CathZPP i jej fani opierający się na sfałszowanych danych, mają z jednej strony za dużo omega6 w diecie, a z drugiej strony silny stan zapalny wywołany przez mięso i nabiał[tłuszcze zwierzęce, cholesterol, żelazo hemowe, białka biologicznie agresywne, TMAO, laktoza, chemikalia na przykład tamujące rozwój jadu kiełbasianego, dioksyny, rtęć ]. My zamiast trzymać się szemranych portali internetowych sponsorowanych prawdopodobnie przez lobby mięsne, wolimy stosować się do zalecenia brytyjskiego, włoskiego, kanadyjskiego i amerykańskiego stowarzyszenia dietetycznego, opierającego się na wszelkich danych i badaniach, które twierdzi że weganie „powinni uwzględniać w swojej diecie dobre źródła ALA, takie jak orzechy włoskie, siemię lniane, olej rzepakowy czy soja. Osoby o zwiększonym zapotrzebowaniu na tłuszcze Omega3, jak kobiety ciężarne i karmiące piersią , mogą skorzystać też z mikroalg bogatych w [złożone formy omega3]DHA”.[koniec]
    Co do powyższej tabelki omega, którą CathZPP wytrzasnęła z filmiku You Tube Petera Ballerstedta[bez żadnej weryfikacji danych, co po raz kolejny pokazuje kim ona jest] i rzekomo wysoką ilością omega6 w orzechach włoskich, o których z radością pisała CathZPP, to ‘Zack G’ napisał korygujący komentarz na You Tube w 2018 roku: „Tabela pokazana w 18:00 minucie filmu Petera Ballerstedta wprowadza w błąd w odniesieniu do orzechów włoskich, gdy użyto niecodziennych ‘czarnych orzechów włoskich’, które mają stosunek 16.5 do 1 dla omega6-omega3 , podczas gdy angielskie orzechy włoskie, jako powszechny produkt, mają stosunek 4.2 do 1, który jest ‘idealny’. Nie ma również wzmianki o nasionach konopi 2.7 do 1, oleju rzepakowym 2.1 do 1, nasionach lnu 1 do 3.9 lub Chia 1 do 3. Jeśli chcecie, aby orzechy wyglądały źle, lepiej wstawcie migdały na liście lub może słonecznik.”[koniec]

    Oto dane dla orzechów włoskich według Wydawnictwo Lekarskie PZWL, 2017: „w 100 gramach omega3 ?-Linolenowy [ALA] 6.57 gram i omega6 Linolowy [LA] 34.59 gram[1 do 5]”[koniec] ,
    inni podają jeszcze mniej omega6[1 do 4].
    Według teorii CathZPP, tylko zwierzęta mają umiejętność przetwarzania roślinnych źródeł omega3, podczas gdy dziwnym sposobem ludzie prawie nie mają tej możliwości, bo jest w roślinach za dużo omega6, co wydaje się absurdem, bo tak jak małpy w przyrodzie tak i ludzie potrafią to robić. Mniejsze ilości u wegan przetworzonego DHA, nie powodują żadnych problemów i ilość przetworzenia zwiększa się w zależności od potrzeb[u kobiet w wieku rozrodczym o dwa razy do 9%].
    Vegan Society/brytyjskie stowarzyszenie dietetyczne podaje że wystarczy na dzień spożyć „łyżkę stołową siemienia lnianego, jak i sześć połówek orzecha[włoskiego]”,
    a Julieanna Hever w „Dieta roślinna na co dzień” pisze, że mężczyźni powinni spożyć na dzień 1.6 grama ALA, kobiety 1.1 grama ALA i pilnować proporcji 1 omega3 do 4 omega6. Należy też wiedzieć, że trzeba by jeść ryby codziennie, lub dwie większe porcje ryb na tydzień, by spełniać oficjalne normy ma DHA, więc prawie nikt ich nie przestrzega, poza rozhisteryzowanymi ludźmi [w tym niektórymi weganami] łykającymi tonę tabletek i suplementów, co im zdrowotnie nie służy. W krajach europejskich spożycie DHA waha się od 50 mg do 270 mg na dzień i uznaje się 200 mg do 250 mg za wystarczające, ale w Polsce spożywa się na osobę około 15 do 35 gram ryb na dzień i to przeważnie stawnych z małą ilością omega3, które dostarczą za mało DHA i zarazem obniżą konwersję ALA, dając razem u Polaków około 120 mg DHA, więc przeciętny Polak jest w o wiele gorszej sytuacji od weganina jedzącego 15 gram siemienia lnianego dziennie i jakoś CathZPP nie lamentuje w tej sprawie, bo ona szuka tylko haków na wegan dla reklamy i zemsty. Co oznacza że jeśli ktoś jest niewiarygodny w tej sprawie[karykaturalny i obraźliwy opis innej diety], to i jego twierdzenia o cudowności diety „carnivore” trzeba uznać za dezinformację . Apeluję do ludzi którzy się nabrali[bo z tą panią nie ma już dyskusji], by nie niszczyli sobie zdrowia nową niebezpieczną modą i nie przyłączali się do dyskryminacji mniejszości wegańskiej, nawet jeśli komuś z nich nie udało się na diecie roślinnej, do której nikt na siłę nie przymuszał i każdy może odejść, tam gdzie mu wygodnie.

  7. Grzegorz P.

    Karolina, to ja Tobie dziękuję że ktoś w końcu się odważył napisać trochę faktów, bo nic nie robienie, gdy dyskryminuje się nas wegan[jestem na tej diecie od 2012 roku], to poważny błąd. My nic nie robimy, a u CathZPP szkoli się cała masa ludzi „zatroskanych” o zdrowie wegan i atakujących potem w agresywnych komentarzach w całym Internecie. Więc metoda „ignorowania trolla” to bierność, która faktycznie wspiera atak na rozwój diety roślinnej[kto nie broni, gdy dzieje się krzywda, jest współwinny zła{przestępstwo zaniechania}]. Najpierw są takie ‘niewinne’ ataki, a potem państwo może wprowadzić zakaz weganizmu, jak próbowano we Włoszech w 2016 roku. Podobnie rozwijało się ludobójstwo faszystowskie od 1933 roku i rwandyjskie w 1994 roku, gdy zaczynało się od budowania negatywnych nastrojów wobec jakiejś grupy. Trzeba z jednej strony unikać reklamy dla CathZPP, a z drugiej obalać mity głoszone przez zwolenników nowej mody. Na przykład odnośnie omega3 czy B12[rokitnik, chlorella itd]. Ten blog to robi, co wspiera rozwój weganizmu.
    Uważam że dieta ‘carnivore’ przysłuży się diecie roślinnej na dwa sposoby

    1)atak na wegan, oczyści ruch z błędów które popełniono podczas mody i silnej komercji tej diety;

    2) o ile część osób źle znosiła weganizm z różnych powodów, to dieta „carnivore” da nieporównanie większą ilość odrzutów i chorób[niż dobrze zbilansowany weganizm] i skoro różne diety mają tyle wad i odpadną , to nie pozostanie ludziom nic innego jak zaakceptować powszechny weganizm, choćby ze względów ekologicznych”[ale dietę roślinną trzeba mocno dopracować, by służyła jak największej ilości ludzi].

    Takie osoby jak CathZPP, tak bardzo skrzywdzą swoich fanów, że to anty świadectwo będzie gwoździem do trumny dla carnivore.

    1. Admin

      Z tymi omega masz rację.
      To co robi owa Pani to ewidentna dezinformacja i niestety skuteczna (ostatnio coraz więcej pacjentów pytają mnie czy nie nabawią się stanów zapalnych od orzechów bo przecież zawierają śmiercionośne omega 6). Pomijając fakt, że to nie omega 6 są prozapalne tylko raczej niedobór omega 3, którego wystarczy dostarczyć w stosunku do omega 6 tylko jedną piatą aby wszystko było ok. Całkowite zapotrzebowanie na EPA i DHA można zaspokoić 2-3 łyżkami zmielonego siemienia lnianego a owa Pani lamentuje, że siemie lniane się nie nadaje, gdyż słabo konwertuje do EPA i DHA… Na kanale owej Pani jest mnóśtwo głupot, których nawet nie będę tłumaczyć bo zajęłoby to mnóstwo czasu.

      1. Hopsq

        Ile wam trzeba tłumaczyć że omega3 w roślinach to forma ALA tego kwasu – zupełnie nam nie potrzebna. Konwertujemy ją do DHA i EPA, lecz ta konwersja jest rzędu 5%. Pan Grzegorz wyżej rozpisuje się a nie rozumie podstawowych rzeczy.

        1. Admin

          Cześć Hopsq! Nie trzeba nam tego tłumaczyć szanowny kolego ale widzę, że trzeba wytłumaczyć to Panu 🙂 Zapotrzebowanie na DHA i EPA wynosi 250 mg na dobę (normy IŻŻ). W siemieniu lnianym około 25% stanowią kwasy tłuszczowe ALA. Proponuję zatem mały zabieg matematyczny. 10 gramów (1 łyżka) zmielonego siemienia lnianego to 2,5 grama czyli 2500 mg ALA. Jak Pan wspomniał konwersja wynosi 5% [tak na prawdę średnio wynosi około 10% a kobiety w okresie rozrodczym potrafią przekonwertować nawet do 20% ale policzmy na Pana korzyść] zatem 2500mg * 0,05 = 125 mg DHA oraz EPA w jednej łyżce stołowej siemienia lnianego. Jak widzimy dwie łyżki zmielonego siemienia lnianego wystarczą aby pokryć całe zapotrzebowanie (nie wliczając innych, dosyć licznych źródeł tłuszczu). Mam nadzieję, że teraz już Pan to rozumie. Pozatym napisał Pan, że kwas ALA nie jest człowiekowi potrzebny co jest oczywiście nieprawdą. ALA jest w przeciwieństwie do EPA i DHA kwasem, którego organizm nie umie wytworzyć. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam!

          1. Salceson

            OK, przyswoisz 125 mg Omega 3, a ile w tym samym czasie przyswoisz Omega 6? 10 razy więcej? 20 razy więcej? 50 razy więcej? Optymalny bilans Omega 3 do Omega 6 to 1:3. Cała nadwyżka Omega 6 pójdzie w stany zapalne. Co więcej, nie wiem czy Pani wie, ale oleje roślinne jelczeją niemalże od razu po wydobyciu, tj po zmieleniu siemienia lnianego, kiedy dochodzi do kontaktu z powietrzem, znów jedzenie samych nasion spowoduje ich wydalenie w nienaruszonej formie 😉

          2. Admin

            Akurat z siemienia lnianego oraz oleju rzepakowego nie dostarczymy nadmiaru omega 6 🙂 Jeżeli Pan nie wierzy to proszę sobie przeczytać skład siemienia lnianego, oleju rzepakowego czy orzechów włoskich.

          3. Grzegorz P.

            Salceson 23 LIP 2019- zabawny jest Twój komentarz, jak ksywka salceson, chyba produkt ubogi w omega3.
            Jeśli rzekomo oleje jełczeją z omega ALA[forma prosta omega3], to co dopiero ryby z DHA[forma złożona omega3]. Tłuszcze omega3 złożone są o wiele bardziej narażone na utlenianie. Olej rzepakowy ma dużo witaminy E i nie jełczeje tak szybko, a olej lniany powinien być przechowywany w lodówce. Siemię się mieli czy miksuje tuż przed spożyciem[nie zjełczeje natychmiast{pół godziny to minimum czasu na zjedzenie}], lub można to trzymać w lodówce jakiś czas. Jedzenie samych nasion lnu nie zawsze spowoduje ich 100% wydalenie w nienaruszonej formie, jeśli ktoś ma silny kwas żołądkowy[z tym różnie] i jeszcze je odmoczy i pogryzie.
            Ustalenie że omega3 do omega6 powinno być w balansie 1:3, jest hipotetyczne i inaczej to wygląda, gdy spożywa się roślinną żywność na surowo i nisko przetworzoną , tu organizm sobie poradzi. Nadwyżka omega6 nie pójdzie w stany zapalne, jeśli są czynniki tamujące zapalenia w organizmie, co na zdrowej diecie wegańskiej występuje.
            Eskimosi/Mongołowie/ludy północy, to wyjątek jako wybryk istniejący może od kilku tysięcy lat i poza nimi ludzie jedli od setek tysięcy lat głównie/jak i [prawdopodobnie]wyłącznie rośliny i mieli nadwyżki omega6, będąc do tego już przystosowani, niezależnie od tego co sobie wygadują w 21 wieku teoretycy dietetyczni. Podobne ludziom goryle/szympansy/dżelady/gerezy, też sobie radzą na diecie roślinnej z omega, nie jedząc ogromnych ilości tych tłuszczy[bo obecne normy na omega3/6 są wymyślone ot tak sobie i będą się zmieniać].Owoce i zielone liście[jedzone przez podobne nam małpy] mają odpowiedni stosunek omega3 do omega6 i dlatego powinniśmy jeść ich jak najwięcej, a gotowane zboża i strączki[bogate w omega6] wyrównywać siemieniem lnianym, nasionami Chia, orzechami włoskimi, algami, olejem rzepakowym itd.
            To było już opisane tu w komentarzach, wystarczy uczciwie to przeczytać, lub nie pisać swojego komentarza nie mającego sensu w kontekście tego co już od lutego do lipca napisaliśmy w tej sprawie[gaworzyć można w piaskownicy], no chyba że się szuka wiedzy, a nie zaczepki[dla osób życzliwych i otwartych można mieć cierpliwość].
            Podstawowym problemem jest fakt, że mamy ponad 7 miliardów ludzi i eko uprawy są fizycznie niewykonalne[na krowę pół hektara i 50 kilogramów pokarmu dziennie przez dwa lata dla 400 kilogramów mięsa{ze zjedzonymi 36 000 kilogramami pokarmu(90/1)}]. A to oznacza gigantyczne ilości omega6 w przemysłowych produktach mięsnych, plus stany zapalne od samego mięsa i nabiału. Czyli na diecie mięsnej u miliardów ludzi mamy nadmiar omega6 i stany zalane. Na diecie roślinnej można ustawić również omega3 i zmniejszyć stany zapalne. Co zarzucają weganom, sami czynią , prowadząc ludzi do stanów zapalnych między innymi przez nadwyżkę omega6 w produktach odzwierzęcych. Bo tłuste ryby[bogate w omega3] ze zniszczonych mórz i oceanów, to mogą szaleńcy jeść, szczególnie na surowo z pasożytami np tasiemcem[a jak wiadomo, podwyższone temperatury niszczą i pasożyty i… omega3 DHA]. Łatwo uzyskać omega3 z roślin dobrej jakości, z ryb czy eko mięsa bardzo drogo, trudno i możliwe tylko dla garstki społeczeństwa, bo ziemia jest za mała nawet dla miliarda ludzi.
            Skoro tak się przykleiliście do wegan w sprawie balansu omega3/6[podpuszczeni przez lobby mięsne], to policzcie jak ta sprawa wygląda na diecie standardowej[wyręczę was, wychodzi nawet 40/1{na zdrowym weganizmie około 6/1}].

            Teraz uwagi ogólne, nie do „Salcesonu”.

            Nie wiem przyjaciele czy zauważyliście, że wysokotłuszczowi mięsożercy chorują na zaczadzenie mózgu nie pozwalające im dostrzec że omega DHA odzwierzęce jest gorsze od ALA roślinnego-pierwotnego, świeższego, bezpieczniejszego[to oczywiste]. Zaślepił ich nałóg powodujący niedobór wielu mikroelementów i zalepienie mózgu bezwartościowym tłuszczem i wymyślają niedorzeczne teorie coraz to głupsze[mózg potrzebuje węglowodanów i zdrowych jelit żywiących się błonnikiem, znany fakt- maniacy carnivore i podobni udowadniają to, gdy otwierają usta by mówić].
            A więc jak zwykle u totalnych mięsożerców, informacje są poprzekręcane i wyolbrzymione i mają na celu zohydzić rośliny jako nieprzydatne, a tylko pozostaje salceson, boczek, smalec, mięso, nabiał, jaja, aż do wymiotów od tej monotonii, dla każdego średnio zdrowego umysłowo człowieka[za to świat roślin jest rozległy i wielobarwny].
            Już próbowali propagatorzy carnivore czarować nas 19 letnią Marceliną „która umarła bo słuchała weganki Agi In America”[„Aga jest winna”]. Tyle prawdy w was, co w tej Marcelinie która… nigdy nie istniała i została zmyślona na potrzeby promocji jedzenia diety mięsnej wysokotłuszczowej. Wstydu nie macie.
            Bronicie nabiału, jaj, mięsa jako zdrowego
            bo
            1) walczycie by utrzymać swój chory nałóg[na tej samej zasadzie co alkoholicy promowali trunki jako zdrowe, uciekając od niewygodnych faktów];

            2)często zarabiacie na promocji przemysłu odzwierzęcego[stąd ta nad-aktywność internetowa wymagająca energii i czasu tak brakującego w brutalnym kapitalizmie];

            3) bronicie tradycji przodków indoeuropejczyków którzy prawdopodobnie jako dzicz podbiła Europę i Indie kilka tysięcy lat temu i ma w swych zwyczajach paskudne zachowania[wyzysk ludzi i zwierząt to ich norma], podobnie jak inne rasy ludzi i dlatego doświadczaliśmy tylko wojny za wojną , głodu, biedy i zniszczenia[wy to utrzymujecie, w tym zbliżającą się katastrofę ekologiczną ].

            Każdy z tych trzech powodów zdradza nikczemność wewnętrzną osób pozbawionych uczuć wyższych, w tym empatii, co oznacza automatycznie brak głębszej inteligencji, w tym mądrości[która się zasadza na pokorze] i chęci poznania faktów takimi jakie one są[tacy ludzie są głupi i obłudni, czyli niezdolni do rozwoju intelektualnego{więc również ich ustalenia dietetyczne są bez większej wartości, co pokazuje ich prawie każdy komentarz}].
            Im więcej takich parszywych ludzi, tym bardziej prawdopodobne że ludzkość wyginie.
            Europa i świat wchodzi w prawicową ekstremę , zbliżając nas do czasów przed 2 wojną światową , co rodzi ryzyko wojen i potwornych zbrodni na masową skalę [kilkadziesiąt lat temu obozy zagłady gazowały ludzi pełną parą-robili to nasi europejscy dziadkowie{w obozach pracowali Niemcy, Ukraińcy, Litwini, Białorusini, Polacy i Żydzi jako więźniowie, oraz inni pośrednio przyczynili się do tej zbrodni(nie było “świętych”, poza wyjątkami, choć dziś historię zbrodni ukrywa się za parawanem propagandy kłamstw o heroicznych przodkach)}, a teraz ich wnuki powielają wzorce i dążą mimowolnie do podobnych czynów].
            Diety mięsne wysokotłuszczowe te autodestrukcyjne procesy wspierają . Weganizm te procesy odwraca, powodując że ludzie ulegają zmianom na lepsze. Niech każdy jako jednostka robi co może, by utrzymać poziom, w tym swój weganizm i już będzie miał nagrodę sam w sobie[jego osobisty świat i otoczenie się dostroi do tego, nawet jak „stado lemingów biegnie w przepaść”].
            Szkoda na totalnych mięsożerców słów, bo ich tylko ból nauczy pokory,
            przemowy są bezużyteczne.

        2. Grzegorz P.

          Hopsq: „omega3 w roślinach to forma ALA tego kwasu – zupełnie nam nie potrzebna.”
          Człowieku zacznij czytać całość tekstu i co ważne ze zrozumieniem[mówisz jak CathZPP]. Bo tracisz czas czytelnika. Opisałem konwersję 2%-9% ALA do DHA. I to starczy.
          Fakty są takie, że weganie dbający o ALA mają wyższe poziomy omega3 niż ludzie na standardowej diecie[ci jedzą smażone ryby głównie stawne] i niższe niż ludzie jedzący odpowiednie rodzaje tłustych ryb na surowo lub suplementujący omega3. Jesteśmy po środku, ale zdrowie mamy najlepsze[mówię o weganach z dobrze ustawioną dietą , opisaną w innych komentarzach].

          Rzekome badania wykazujące właściwości antyzapalne kwasów „omega3”[co ma oznaczać domniemane kłopoty zdrowotne u wegan], są o tyle cząstkowe i błędne w ocenie, że u wegan dużą ilość kwasów „omega3”, jak u małp w przyrodzie zastępują w zapobieganiu zapaleniom inne czynniki anty zapalne, jak wegańska flora jelitowa, błonnik, anty rakowe fito-związki[zwalczające wirusy i złe bakterie] występujące na przykład w warzywach zielono listnych, w których też znajduje się zdrowy tłuszcz „omega3”[w rybach oprócz omega 3/6, mamy też białko, puryny, cholesterol i tłuszcze powodujące stany zapalne,]. Marchew, brokuły, pomidory, papryka, cebula, grejpfrut, porzeczki, agrest, jagody, maliny, jeżyny, truskawki, poziomki, granat i inne roślinny posiadają właściwości przeciwzapalne. Mięso i drób mają wysoką zawartość kwasów tłuszczowych „omega6”/prozapalnego kwasu arachidonowego, oraz przy smażeniu powstają zapalne tłuszcze trans. Spożycie białka zwierzęcego powoduje zwiększoną przepuszczalność przez jelito cienkie szkodliwych bakterii wytwarzających stany zapalne i uszkadzających naczynia krwionośne i powstają trwałe przewlekłe choroby zapalne, takie jak zapalenie stawów[artretyzm]. Mięso oraz białko zwierzęce zwiększa ryzyko wystąpienia chorób zapalnych jelita, gdyż zawiera więcej aminokwasów siarkowych, na przykład metioninę, z którego bakterie jelitowe produkują siarkowodór uszkadzający DNA, wpływający drażniąco na komórki wyściełające jelito i wywołujący poważne stany zapalne kończące się krwawymi biegunkami. Puryny w mięsie podwyższają zawartość kwasu moczowego, zwiększającego stany zapalne w organizmie. Kwas moczowy wytwarza kryształy kwasu moczowego w rozmaitych tkankach i odkłada się w chrząstkach stawowych w postaci kryształków, doprowadzając do wystąpienia stanu zapalnego w tych stawach, opuchlizny i zaczerwienienia. Ludzie spożywający mleko, mają podwyższony wskaźnik ‘8-iso-PGF2?’ w moczu [biologiczny wyznacznik stresu oksydacyjnego] i ‘interleukiny 6’ surowicy krwi[główny biologiczny wyznacznik stanu zapalnego]. Wysoka zawartość D-galaktozy w mleku i kazeina powoduje stany zapalne. Osoby spożywające produkty odzwierzęce z niskim pH, wchodzą w stałe zakwaszenie płynów ustrojowych organizmu[co wymusza ciężką pracę na rzecz odpowiedniego PH krwi] i znacznie mocniej odczuwają dolegliwości bólowe, które towarzyszą chorobom ze stanami zapalnymi. Stałe spożywanie produktów odzwierzęcych mających niską gęstość odżywczą , ciągle podsyca w organizmie proces zapalny. Jednym ze sposobów oceny występowania stanów zapalnych w organizmie jest badanie ilości „białka C-reaktywnego” krążącego we krwi i starano się rozpoznać wpływ diety wegańskiej na ilość „białka C-reaktywnego”[im wyższy poziom, tym większe ryzyko wystąpienia zdarzeń związanych z miażdżycą , takich jak zawał serca, udar mózgu i inne stany, takie jak rak i demencja] i badacze z „Northern Arizona University” i inni, w 2014 roku napisali : „Ta krótka interwencja związana ze stylem życia, w tym dieta wegańska bogata w świeże owoce i warzywa, całe ziarna i różne rośliny strączkowe, orzechy i nasiona, znacznie poprawiła czynniki ryzyka dla zdrowia i zmniejszyła ogólnoustrojowe zapalenie, mierzone za pomocą krążącego ‘białka C-reaktywnego’. Stopień poprawy związany był z początkowym [występującym przed zmianą diety] stanem ‘białka C-reaktywnego’, tak że wyższe poziomy przewidywały większe spadki. Oddziaływanie między płcią a podstawowym ‘białkiem C-reaktywnym’ było istotne i wskazało, że mężczyźni z wyższymi początkowymi poziomami ‘białka C-reaktywnego’ wydawali się mieć bardziej zdecydowane obniżenie ‘białka C-reaktywnego’ z powodu interwencji, w porównaniu do kobiet. Jest prawdopodobne, że zawartość warzyw i błonnika w diecie wegańskiej zmniejsza ilość ‘białka C-reaktywnego’ przy otyłości. Ani ilość ćwiczeń, ani długa bezczynność[lub długi okres interwencji] nie dawały istotnych prognoz odnośnie redukcji ‘białka C-reaktywnego’. Dodatkowo, uczestnicy, którzy mieli dietę wegańską przed interwencją , mieli najniższe ryzyko [nadmiaru] ‘białka C-reaktywnego’, przy wejściu do programu”[ https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25637150 ][koniec]

          Co oznacza że najpierw mięsożercy wywołują u siebie silne stany zapalne nadwagą , purynami, amoniakiem, siarkowodorem, kwasem arachidonowym, n-tlenkiem trimetyloaminy[TMAO], siarczanem P-krezolu, siarczanem fenylu, siarczanem indoksylu, kwasem hipurowym, glukuronidem P-krezolu, fenyloacetyloglutaminą , tiocyjanianem, asymetryczną dimetylargininą i homocysteiną , D-galaktozą , kazeiną , żelazem hemowym, tłuszczami nasyconymi, zakwaszeniem, konserwantami i smażeniem ujawnione białkiem C-reaktywnym, a potem potrzebują litrów kwasów „omega3”, by jakoś się podratować, nawet jeśli niewiele to daje. Lepiej jest wcale nie rozniecać pożaru, niż gasić coś, co się nieustannie wznieca złym trybem życia.
          Moim zdaniem lepsze są tłuszcze „omega3” DHA i EPA produkowane same w organizmie na bazie „półproduktów” ALA roślinnych, bo tylko organizm wie, jakich ilości i jakiej jakości mu „omega3” DHA i EPA są potrzebne[dopasowane idealnie jak rozmiar buta], a „omega3” DHA i EPA zwierzęce jako utlenione i martwe gotowce niszczą to działanie, prowadząc do rozleniwienia i destabilizacji organizmu, dając organizmowi niedopasowane elementy biologicznego życia[coś jak przeszczepy które się nie przyjmują ].Oczywiście można by podawać organizmowi gotowe aminokwasy białkowe, ale lepiej by on sam je syntetyzował z białek dostarczanych w pokarmach[podobnie jak kwestia prowitaminy A{karotenu}, jak i kwestia produkcji witaminy „D” ze słońca i produkcja witaminy „K2” w jelitach, karnityny, tauryny, cholesterolu, krwi, i wielu innych substancji produkowanych w jelitach i wątrobie i produkcja hormonów w tarczycy{zamiast dostarczania syntetycznych hormonów, co jak sprawdzono, działa o wiele gorzej}].

          1. Grzegorz P.

            By doprecyzować moją wypowiedź o omega3[dla najbardziej dociekliwych], napiszę że tylko DHA przyswaja się na poziomie 9%, co jest w zupełności wystarczające, a EPA wchłania się na poziomie ponad 20%[po prostu gdyby organizm więcej potrzebował, to by przetworzył, bo nie ma żadnych przeszkód do takiego przetworzenia poza jedną – realną potrzebą dla organizmu i jeśli nie trzeba więcej, to nie będzie większego przetworzenia u średnio zdrowych osób]. Więcej DHA potrzebują kobiety w wieku rozrodczym, mogące zajść w ciąże. Jak pokazały eksperymenty z 2002 roku[Institute of Human Nutrition, University of Southampton, Anglia], kobiety podczas ciąży i w wieku rozrodczym przetwarzają więcej „omega3” ALA do form złożonych, bo właśnie wtedy organizm ma większe zapotrzebowanie faktyczne.
            Graham C. Burdge i Stephen A. Wootton z University of Southampton w 2002 roku stwierdzili: „U kobiet w wieku rozrodczym[15-49 lat] zmierzono w organizmie przekształcenie ALA w EPA, DPA i DHA, sprawdzając po przyjęciu 700 mg ALA, ilość wykrywalnych tłuszczy w osoczu krwi przez 21 dni (…)ALA została przetworzona do EPA 21%, DPA 6% i DHA 9%(…)Taka zdolność przetwarzania[ALA w DHA] może być ważna dla spełnienia zapotrzebowania DHA dla płodu i noworodka podczas ciąży i laktacji. Różnice w statusie DHA u kobiet zarówno w stanie bez ciąży jak i w trakcie ciąży, mogą odzwierciedlać zmiany w zdolności wytwarzania DHA[ https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12323090 ]. ”[koniec]
            Stąd wniosek, że wcześniej organizm nie przetwarzał większej ilości [choć mógł], tylko dlatego, że po prostu nie było mu więcej potrzebne. Bo niby do czego są mu potrzebne ogromne ilości „omega3”? Jak widać do niczego, no chyba że kobieta ma w brzuchu dziecko czy jest w wieku rozrodczym, to potrzebuje faktycznie więcej i organizm działa skutecznie w tej sprawie.
            Włoskie stowarzyszenie dietetyczne podaje[za nmcd-journal.com]: „Badania nad przyjmowaniem ALA i stężeniem we krwi są sprzeczne: niektóre badania stwierdzały wyższe poziomy u wegetarian niż wszystkożerców, inne badania stwierdzały niższe poziomy i jeszcze inne badania ponownie nie stwierdzały żadnej różnicy(…) W jednym badaniu spożycie i stan EPA, DHA, DPA, całkowity stosunek ‘omega3’, długołańcuchowy ‘omega6’ do ‘omega3’ były niższe u wegetarian niż u wszystkożerców, którzy zwykle jedzą ryby, ale wyższe niż u wszystkożerców, którzy nie jedzą ryb. Wyniki dotyczące spożycia i stanu ALA u wegan są różne. Niektóre badania donoszą o wyższych poziomach u wegan niż w innych grupach dietetycznych, inne badania mówiły o niższych poziomach, a inne ponownie wskazywały na brak różnic. W większości badań stwierdzono wyższe spożycie i stan EPA, DHA i DPA u wegan niż w innych grupach żywieniowych(…) inne badanie pokazuje, że weganki miały wyższe całkowite poziomy ‘omega3’ w osoczu.”[koniec]

            [dodatek]
            Opiszę tu precyzyjnie wyłapany błąd[urojenie] wyznawców ‘keto’/carnivore, demonizujących omega6 z roślin. Zakładają[wymyślają ] oni, że zjedzone omega6 roślinne[LA] natychmiast zostanie wchłonięte w 100% i przeistoczone w szkodliwy stan zapalny. A omega3 chroniące przed zapaleniami = chorobami, w wersji roślinnej[ALA], rzekomo prawie się nie przyswaja[0.001%], co musi powodować liczne choroby i rychłą śmierć wegan[dlatego dla potwierdzenia swej teorii, tak maniakalnie i gorączkowo wyszukują {wytwarzają w umyśle} „schorowanych wegan” i preparują sfałszowane filmiki z umierającymi roślinożercami{potwierdzając raczej, że mięsna ketoza, niedobory i pasożyty działają chorobliwie na ich mózgi, prowadząc do halucynacji}]. I na skutek swej teorii wyssanej z palca, brudzą cały internet swoimi artykułami i najeżdżają wegańskie fora i blogi, by siać ferment[łącznie z CathZPP- która poleca wyrównać niski poziom omega3 za pomocą smalcu].
            Po pierwsze, konwersja omega6 do substancji potencjalnie „zapalnych” jest regulowana przez sam organizm, który nie będzie przekształcać nadwyżek LA do form złożonych omega6, jeśli mu to nie potrzebne[a ma wciągu jednego dnia do obrobienia tylko kilkanaście{do kilkudziesięciu} gram omega6 i innych tłuszczy, na roślinnej diecie niskotłuszczowej, co jest łatwe do opanowania i wyregulowania/buforowania]. Gorzej wygląda sprawa u mięsożerców, bo złożone omega6 jest już gotowe[podobnie jak żelazo hemowe] i uderza w dużych ilościach[kilkaset gram] w nich bezpośrednio, a organizm nie może sobie z tym poradzić, tym bardziej że w produktach zwierzęcych występują inne czynniki pro zapalne.
            Po drugie, organizm z omega6 faktycznie tworzy substancje „zapalne”, ale tylko takie których potrzebujemy, gdyż są one mu niezbędne[na przykład pobudzają lub hamują skurcze mięśni i hamują wydzielanie soku żołądkowego, regulują kurczliwość naczyń krwionośnych]. Ale z omega6 organizm tworzy też substancje antyzapalne, co się pomija, upraszczając temat.
            Po trzecie, już od dawna wiadomo, że jeśli dostarczy się odpowiednią ilość omega3-ALA[od 3 do 5 gram dziennie{na przykład 15 gram siemienia lnianego i łyżka oleju rzepakowego, plus kilka orzechów włoskich}], to niezależnie od proporcji do omega6-LA, przyswoimy tyle, ile potrzebujemy DHA, szczególnie jeśli mamy zdrową dietę i mamy średnio zdrowy organizm bez nadwagi.
            W 2006 roku „Maastricht University” opublikował badanie nad proporcjami omega 3/6 i ustalono: „Na przyswojenie omega3 ALA u ludzi wpływ mają bezwzględne ilości omega3 ALA i omega6 LA w diecie, a nie ich stosunek”[koniec]
            https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16825680
            Czyli na podstawie źle prowadzonych badań i wniosków, stworzono hipotezę , że najważniejszy jest stosunek omega3/6, podczas gdy to jest bardzo względne i nawet wszystkożercom wystarczyło podczas badań dostarczyć trochę więcej ALA w diecie i stosunek 1 do 19 nie przeszkadzał. Na zdrowej długo trwającej diecie wegańskiej można założyć przekształcenie ALA do DHA minimalnie na 10%, co oznacza że jeśli zjemy 15 gram siemienia lnianego, to uzyskujemy 340 mg DHA [a norma to 250 mg DHA] i gdy spożyjemy zmielone siemię[jak i nasiona Chia, olej rzepakowy, orzechy włoskie], to nawet jak całkowity stosunek w diecie wegańskiej omega3 do omega 6 wynosi 1/19, to będzie dobrze, a przecież można to zmniejszyć do około 1/6.
            Czynniki buforujące w organizmie poradzą sobie z większą ilością omega6, skoro nie muszą automatycznie przekształcać omega LA, w substancje prozapalne[ponad potrzeby] i weganizm niesie za sobą czynniki antyzapalne niezależne od stanu omega 3/6. I zarazem mniejsze dawki przetworzonego DHA na diecie wegańskiej, wynikają bardziej z faktycznych potrzeb organizmu[przetwarzającego tyle ile mu potrzeba], gdy kwantowy organizm nie będzie się dostosowywał do sztucznych norm wymyślonych przez ludzi powiązanych z przemysłem rybnym i suplementami [i potem te wymysły o normach i stosunku omega3/6 powtarzane są przez ortorektyków i ludzi naiwnych, pozbawionych samodzielności mentalnej].
            Ale ja sobie mogę pisać i nie pisać, a fakt jest taki, że zbilansowani weganie żyją średnio dłużej i zdrowiej od wysoko tłuszczowych Mongołów i Eskimosów oraz innych ludzi, więc teorie o złym roślinnym omega, są jedynie teoriami nawiedzonych ludzi, którzy chcą zaklinać rzeczywistość swoimi wymysłami.
            Ryby ogólnie[szczególnie dziś] są szkodliwe, a wyselekcjonowane rośliny to potencjalne zdrowie i z nich właśnie polecam omega ALA/LA dla utrzymania zdrowia. Omega6-LA jest potrzebne i nie unikajmy go. Proporcje należy utrzymywać[około 1 do 6], gdyż niestety modyfikowane/selekcjonowane przez człowieka setkami lat zboża i strączki oraz inne rośliny przesunęły balans na niekorzyść omega 3 ALA, ale bez paniki i otroreksji, jeśli tylko unikamy żywności wysoko przetworzonej, nie pijemy kawy, alkoholu, nie palimy itd. Stres jest największym niszczycielem i o to chodzi wrogom weganizmu[wiernie kibicującym weganom, by przestali być weganami], by zasiać strach i zniszczyć nasze zdrowie. Nie dajmy się , bądźmy mądrzy, tamci znikną , a my wygramy prędzej czy później.

            Gdy przyjrzeć się rozwojowi dietetyki, to weganie byli straszeni brakiem białka, żelaza, wapnia w roślinach, i innymi ćwierć prawdami, które nie przeszły próby czasu i były to omamy mięsożerców którzy skażeni szowinizmem, wypaczali fakty pod swój nałóg.
            Przez dziesięciolecia walczono z oszustwem „zdrowego” tytoniu i alkoholu, a do teraz jeszcze bronią mięsa[=trucizny], nabiału, jaj, miodu i [wegańskiej]kawy/herbaty. Nałóg ma silne oddziaływanie na mózg i powoduje liczne urojenia uniemożliwiające rzetelne badanie, na skutek czego, coś co można ustalić w rok, oni męczą przez dziesięciolecia i z marnym skutkiem[szczególnie że szkolnictwo „pruskie”{magisterka i wyżej} osłabia kreatywność i samodzielność pozwalającą na odkrywanie rzeczy nowych, obalających mity mechanicznego powtarzania błędnych schematów pokoleniowych i szkolnictwo kontrolowane przez ministerstwo polityczne ma układy korupcyjne ze światem politycznym i biznesowym]. Ale weganie stoją z boku i ich[w tym moje] życie jest świadectwem ważniejszym niż dogmaty[moda{zbiorowa hipnoza(ignorancja kulturowa)}] danego czasu.
            Ci którzy namawiają wegan do bezwzględnej suplementacji omega3[jak Iwona Kibil] , czynią krzywdę , ukazując naszą dietę jako tabletkową i sztuczny wymysł 20 wieku. Robią to, bo mogą zarabiać na suplementach lub chorują na ortoreksję i są niedouczeni, jak i oszukani przez sztuczne autorytety[podczas gdy stowarzyszenia dietetyczne z USA, Kanady, Włoch i Anglii nie zalecały koniecznej suplementacji omega3 i one więcej wiedzą od Kibil/Desmond/Pepsi Eliot/Vegan Workout i spółki drobnych cwaniaczków].

            Kiedyś nie trzeba było jeść siemienia/Chia/rzepaku, bo rośliny produkowane ekologicznie mają więcej tłuszczy, w tym omega3[wystarczy porównać jarmuż z marketu{sianko}, z oleistym jarmużem z działki mającym też więcej omega3 niż omega6].
            Dziś radzimy sobie z degradacją przemysłową uczynioną przez człowieka w 20 wieku, co wymusza też suplementację ‘B12’ i ‘D’ i czasem jodu lub w poszczególnych przypadkach omega3 z alg itd.
            ‘Malgo M’ napisała na You Tube: „Gdybyśmy żyli w zgodzie z naturą , weganie nie cierpieliby na niedobór tej witaminy[b12]….Po pierwsze jest ona wytwarzana w jelitach przez bakterie, po drugie produkty fermentowane w tym kiszonki – kiszone buraki, kapusta, ogórki, mogą być dodatkowym źródłem Wit. B12, po trzecie gdyby nie było takiego syfu w glebie i nie bylibyśmy zmuszeni do przesadnego mycia warzyw, dostarczalibyśmy tę witaminę z drobinkami ziemi, gdzie bytują bakterie ją wytwarzające… czasy są jakie są dlatego wymagana jest suplementacja, jeśli zachodzi taka potrzeba, ale to ma miejsce przy spadkach odporności, albo przy zaburzeniach wchłaniania – IBS itp. Dlatego proszę nie sprzedawać teorii typu ‘weganizm jest niezgodny z naturą’ ‘musimy jeść mięso bo…’, tylko trzeba się zastanowić nad tym jak daleko odeszliśmy od natury, właśnie wpierniczając mięso i zanieczyszczając środowisko.”[koniec]

    2. Tomek

      Grześ. Jesteś gigant. Po oglądaniu treści prezentowanych przez wspomnianą osobę zrobiłem zestawienie w formie tabeli czego się pozbyłem co mam. Staram się podchodzić umiarkowanie naukowo. Obserwuję siebie nie tylko robiąc badania laboratoryjne ale i wszelkie na obecnym dostępne stanie wiedzy. Obserwuję również stan mentalny w tym duchowy. Po zrobionym zestawieniu przewaga pozytywów weganizmu nad negatywami jest druzgocąca. Wiele przytoczonych u Ciebie faktów jest niezwykle cennych. Oglądając osoby które prezentowała Pani promująca dietę mięsną można wpaść w osłupienie że wypowiadają się o negatywnych skutkach np. diety wegańskiej, witariańskiej popełniali elementarne błędy. Niestety często niewiedza kosztuje co w przypadku zdrowia ma szczególne znaczenie. Ostatnio rozwija się bardzo aktywnie medycyna informacyjna, kwantowa itd. Myślę że postęp w tym zakresie obali wszelkie mity albowiem rodzaj jedzenia ma nie tylko wpływ na gruncie biochemicznym ale i innych wymiarach do których dotychczas nie mieliśmy dostępu z powodów instrumentalnych.

      1. Grzegorz P.

        Tomek 23 MAR 2019 –
        dzięki za miłe słowa, które pokazują bardziej Twoją wiedzę . Co oznacza , że Ty weganinem nie będziesz na chwilę , podczas mody na byle jaki weganizm, ale dieta roślinna może być dla Ciebie poważnym wsparciem całe życie i zarazem Twoje świadectwo pomoże innym na tej drodze, tak atakowanej w 2019 roku przez oszczerców[do czasu].
        O kwantowym człowieku napisałem poniżej 5 marca 2019[w 3 komentarzu z : “Grzegorz P. 5 MAR 2019”].
        Z energetycznego fotonowego poziomu, spożywanie zabitych zwierząt jest szkodliwe zdrowotnie[inny zestaw kwantów konfliktujący z kwantową strukturą naszego organizmu]. Może aparatura przyszłości będzie to tak samo badać, jak dziś mierzy się ułożenie splecionych w jednię kwantów na odległość[ale nie rozpisuję się o tym, bo nie na temat] .
        „popełniali elementarne błędy”- tych nieudaczników którzy zgodzili się na udział w kanale tej postaci[CathZPP] nie można nawet określić mianem wegan. To co oni dziś mówią o weganizmie, świadczy o tym, że nigdy nie rozumieli weganizmu i nie poznali jego zalet, bo inaczej nie opłacało by się odejść[ich bełkot i niekompetencja przeraża i łatwo dostrzec to po tym, że ich “ekspertem” jest CathZPP]. Pobawili się w ówczesną modę i gdy moda się skończyła, okazało się że niechlujstwo i bylejakość jaką zastosowali pod metką „weganizmu z You Tube” była utopią . Ale jakie skutki u nich wywoła zabawa w „paleo/carnivore”, to strach pomyśleć. Ciągnie swój do swego[dziad do dziada]. Ten kocha CathZPP, kto reprezentuje jej poziom i potem takie a nie inne owoce swych czynów zbierze. Dziadostwo, bylejakość jest jedna, i w co by dziad się nie bawił, zawsze wyjdzie u niego źle. Ale roślinki przynamniej są najmniej szkodliwie ze wszystkich zabaw[bo są dopasowane do długiego układu pokarmowego człowieka i spożywane od setek tysięcy lat]. Jeśli szkodziły im roślinki, to produkty odzwierzęce zrobią z nich miazgę [karnityna i cholina = TMAO, cholesterol , tłuszcze nasycone, siarkowodór, amoniak, puryny, agresywna wartość biologiczna białka i żelaza, słabe jakościowo omega3{gorsze niż te wytworzone w organizmie, gdyż po moim prywatnym badaniu omega DHA to z przyrodzenia substancja endogenna(wewnątrzustrojowa, produkowana przez sam organizm) , którą (tak jak hormony, cholesterol i karnitynę ) można kraść innymi istotom, ale skutki tego będą niekorzystne}].
        Sporo „ex wegan” z You Tube, to oszuści zarabiający na oglądalności i gdy weganizm przestał się im bilansować ekonomicznie, zmienili “skórkę” na „ex wegan”, bo jak pokazuje praktyka w 2019 roku, na tym łatwiej zarobić. Ale my nie zapomnimy nigdy tego co zrobili i może ich krótkowzroczność prowadząca do społecznej dyskryminacji wegan, zostanie ukarana. Mnie uczono by nie deptać żadnej mniejszości, bo to zbrodnia, i nawet gdybym nie był weganem, byłbym oburzony tą nagonką na mniejszość żywieniową , jaką stosuje się pod pozorem walki z „poprawnością polityczną” i „wolnością słowa”[ładną „wolność” CathZPP zaprezentowała tutaj na blogu, chcąc usunąć moje komentarze i wykorzystując do tego sprytny wybieg polegający na tym, że przytoczyłem jej nazwisko, które sama upubliczniła i co ja tylko po niej grzecznie powtórzyłem z portali takich jak kobieta.pl , turystyka.wp.pl , fly4free.pl czy paleosmak.pl ]. Dokładniej opisałem to w mych poniższych wcześniejszych komentarzach z lutego i marca.
        Pozdrawiam i życzę Ci byś znalazł drogę mistyczną , która jako jedyna zapewnia odwieczne szczęście a zdrowa dieta roślinna ją wspiera

  8. Ewelina

    Dziękuję za link, ciekawa lektura. Nie jestem weganką, ale postanowiłam ograniczyć mięso i nabiał, docelowo może nawet do zera. Ale ponieważ nie wiem nic o dietetyce, robię to stopniowo, ponieważ staram się najpierw doedukować się w tym temacie, nie chcąc zrobić sobie krzywdy nieprzemyślanymi zmianami w diecie. Bardzo pomocna okazała się m.in. książka p. Kibil, którą obecnie czytam i staram się wdrażać jej porady. Ale ze względu na swoją ignorancję obawiam się jeszcze zbytniego zaufania w dobroczynność jednej konkretnej diety i jestem otwarta na rzeczowe kontrargumenty. Więc gdy ostatnio przypadkiem trafiłam na kanał pod palmami i wysłuchałam tego, z jakim przekonaniem autorka wysuwa masę argumentów przeciwko diecie roślinnej, ogarnął mnie prawdziwy strach, że robię sobie krzywdę. Wszystko, co mówi autorka stoi w sprzeczności do tego, co do tej pory słyszałam i jasne było, że ktoś mnie tu okłamuje. Tylko jak laik ma rozstrzygnąć, kto ma rację…

    Przyznam, że to przez nią postanowiłam odłożyć decyzję o całkowitej rezygnacji z mięsa, do czasu rozjaśnienia tych wątpliwości. Tym bardziej serdecznie dziękuję za podjęcie tematu.

    Nie trafiłam na bloga tej pani, ale jak widać – dociera jednak treściami do ludzi rozważających dietę roślinną, jej film pojawił mi się jako polecany na YouTube… Dlatego bardzo dobrze, że jednak podjęto ten temat.

  9. Marta

    Ja tak tylko o tej depresji. Nie znam się, ale czy to przypadkiem nie jest także kwestia położenia geograficznego? Mniej światła? Ilość depresji zwiększa się wraz z odległością od równika. Duńczycy ponoć jedzą najwięcej psychotropów. Światło ma ogromne znaczenie. Niestety nie wiem, jak duże chciałam tylko zwrócić uwagę na to

  10. Wegedroga.pl

    Ale jaja! Aż ciężko to skomentować!

  11. BIBI

    CathZPP zaczęła się wybijać na internety dopiero jak zhejtowała Agę z Ameryki, osobę z ponad 103 tys. subskrypcji.
    Sprytne marketingowe zagranie – wybić szambo na nieszczęściu osoby dużo lepiej znanej i szanowanej. Rozkręciła hejt i teraz spija piankę: nowe filmy są kolejnymi formami celowania nienawiści na pewną grupę osób – wegan.
    Choć kanał istnieje od 2011 r. to dopiero dzięki spirali nienawiści (i nieodpuszczaniu przez atakowanych wegan) nakręca się jej popularność.
    Kanał z palmami dostał 7000 subskrybentów w ostatnich 30 dniach (z 2000 subskrybentów od początku istnienia kanału od 2011 r.). To dowodzi mojej powyższej tezie.
    Stop making stupid people famous.

    1. Admin

      Niestety muszę się z Tobą zgodzić. To przykre ale hejt i kontrowersja są bardzo dobrym sposobem wybicia się w sieci co sprytnie wykorzystują niektóre osoby, robiąc niezłe szambo. Najsmutniejsze jest to, że cierpią na tym zwykli ludzie, którzy słuchają porad żywieniowych od osoby, która nie ma zielonego pojęcia o tym co mówi.

  12. Grzegorz P.

    Dieta Mongołów to niemal wyłącznie produkty odzwierzęce i w czasach gdy nie było tam żywności przetworzonej, długość życia wynosiła 47 lat [a Eskimosów 35 lat].
    Teoria „wołowinowa” zakłada że jeśli je się tylko mięso czerwone[lub podobne], to nie choruje się wcale[dlatego ‘umywa się ręce’ od Eskimosów, Mongołów i Polaków ze wsi jedzących czasem same produkty odzwierzęce{ale jedzących też mięso inne niż czerwone} i żyjących bardzo krótko z dużą ilością chorób]. Tylko znaleźć przykłady kogoś kto jadł same czerwone mięso przez 50 lat jest chyba niemożliwe[już nie mówiąc o grupie 1000 osób], więc nie da się obalić tej teorii empirycznie, podobnie jak twierdzenia że jedzenie samych szyszek z lasu powoduje nieśmiertelność. I to jest sztuczka „wołowinowa”. Nie ma osób które jedzą samą wołowinę itd, więc można obalić wszelkie badania nad mięsem[bo je się też rośliny i to one powodują choroby]. Zwolennicy carnivore sami mogą zwalić winę za swe choroby na rośliny, skoro dodają roślinną kawę , alkohol, narkotyki, sól, ‘kombuczę’ itd. U nich nawet kurczak powoduje choroby.
    Gdyby to rośliny powodowały wszelkie choroby, to logiczne, że im więcej owoców i warzyw, tym więcej chorób, a badania na Adwentystach i badanie EPIC Oxford oraz inne[cofanie cukrzycy, miażdżycy, niedoczynności tarczycy, stwardnienia rozsianego, nadwagi] temu wyraźnie przeczą , a smutne informacje o mięsożernych Eskimosach, Mongołach, Polakach ze wsi, ludziach którzy na mięsnej ketozie wchodzili w cukrzycę typu 2 oraz pogorszenie kondycji fizycznej i psychicznej itd, jeszcze bardziej uderzają w tą absurdalną teorię .
    Jedna z najważniejszych promotorek diety „carnivore” Mikhaila Peterson na krótko trwającej diecie tylko mięsnej [z alkoholem i narkotykami], dalej chorowała mimo zapewnień[ jej się wydawało że podobno wyleczyło się zapalenie stawów]. Depresję u Peterson wyleczyło nie tyle mięso wołowe, a trochę poprawy dała eliminacja żywności przetworzonej, nabiału i co najważniejsze chęć zarobku na tworzeniu nowej mody „carnivore” dało jej chwilowego kopa, który u tej młodej jeszcze osoby się skończy, bo zdrowie psychiczne opiera się na jelitach wspieranych przez roślinny błonnik i na zdrowych węglowodanach roślinnych. Ale nawet jak Peterson dopadnie depresja i będzie się rozwijać miażdżyca i rak jelita grubego, raczej nie przyzna się [jeśli ją nawiedzają infekcje i choroby, to twierdzi że zjadła coś w restauracji, co miało pieprz czy inne roślinne dodatki, lub nawet zwali winę na kurczaka], skoro na jej stronie reklamuje całą masę rzeczy powiązanych z nową modą „carnivore” . Żylaki odbytu często idą w parze z niewystarczającą ilością błonnika, co prowadzi do zaparć, które zmuszają błonę śluzową odbytu do nadmiernego rozciągania, ale Peterson zwaliła swoje żylaki jedynie na ciąże, choć to słaby wykręt, skoro i po ciąży żylaki nie ustąpiły, jak twierdziła na swym blogu 29 lipca 2018 : „skończyło się na dwóch hemoroidach, które nie zniknęły po ciąży. Na diecie całkowicie mięsnej stały się lepsze, ale chciałam się ich pozbyć. Więc około miesiąca temu usunąłem je laserem(…)Wróciłam do domu tego dnia[po operacji] i ból był wystarczająco silny, że miałam mdłości(…)Miałam więc trzy cudowne napoje alkoholowe burbona i dzięki nim dramatycznie zmniejszyłam ból. Tak, tak”, a 9 sierpnia 2018: „Niestety ta niezdolność do konsumpcji praktycznie wszystkiego, z wyjątkiem czystego alkoholu destylowanego, wody, wołowiny i soli, oznacza także, że nie mogę zażywać żadnego fajnego leku. Jakieś dwa miesiące temu strasznie przeziębiłam się i nie mogłam brać żadnych środków przeciwbólowych, więc leżałam tam w zasadzie umierając i doszłam do wniosku, że zapalę trochę marihuany.”[ https://mikhailapeterson.com/2018/07/29/hemorrhoids/
    oraz

    http://mikhailapeterson.com/2018/08/09/recreational-drugs-and-alcohol-and-food-sensitivities/ ]
    [koniec]
    Inna ‘ikona’ Charlene Andersen twierdziła że przez całe życie była potwornie chora „depresja i ciemność zaczęły przezwyciężać mnie(…)uczulenia / wrażliwości na wszystkie rzeczy [jedzenie, pyłki, chemikalia], ciągły brak miesiączki, nadwaga”, co wskazuje na kompletnie nie pasujący do ogółu dziwaczny przypadek uczulonej na wszystko osoby, jedynie poza wodą i tłustym fragmentem z górnej części żeber wołowiny i to sterylnie czystej od jakichkolwiek bakterii używając pakującej „zgrzewarki próżniowej komorowej” i trzeba u niej to mięso ugotować nie za mocno i nie za słabo, podać dwa razy w ciągu dnia, licząc od gotowanej formy od 0.45 do 0.7 kilograma dziennie. Na jej diecie mamy niedobór wapnia[z mięsa około 100 mg dziennie + wapń z wody], oraz brak węglowodanów, błonnika, witaminy C, B9, B1, D ,K, E, niedobór magnezu, manganu, potasu, sodu. Potem mamy nadmiar cynku, miedzi, witaminy B12, karnityny, cholesterolu. Zbyt duża higiena prowadzi do wątłego organizmu. Czyli to że ta osoba w ogóle żyje, jest jakąś zagadką dla nauki i raczej potrzebne są badania na wykrywaczu kłamstw. W sumie to Charlene Andersen pojawiła się na Internecie by reklamować swój sklep odzieżowy jak pisała: „Mój sklep Etsy znajduje się pod adresem: https://www.etsy.com/es/shop/HandmadeRetroTopShop ”, czyli kolejny biznes i by przyciągnąć słuchaczy, reklamowanie się „tylko mięsem”.

    Więc tak wygląda cudowne zdrowie przedstawicieli ‘carnivore’ w praktyce, brak energii, alkohol i narkotyki, uczulenie na prawie wszystko[od jedzenia samego mięsa wytwarza się silna alergia, bo prawie martwe jelita nie potrafią tolerować innych pokarmów], hemoroidy, śmiertelne przeziębienia, cukrzyca, osteoporoza, kamienie nerkowe, demencja starcza, miażdżyca i nowotwory. Ketoza zwierzęca nie ma sensu, bo z jednej strony wątroba musi wyprodukować glukozę z białek[produkując też szkodliwy amoniak], a z drugiej strony przytkane tłuszczem nasyconym komórki nie potrafią przyjmować glukozy i następują stany cukrzycowe, bardzo niekorzystne dla zdrowia i ludzie wysiadają po czasie, w zależności od tego, jak na te wybryki żywieniowe wytrzymały jest organizm[‘ketoza’ to utopia, więc pozostają tylko węglowodany, a te są z roślin{bo mleko i miód nie jest dobry dla człowieka}]. Długotrwała ekspozycja naszych mięśni na wysokie poziomy tłuszczu prowadzi do problemów z insuliną i do cukrzycy, przy czym tłuszcze nasycone występujące w mięsie są najgorsze, bo prowadzą do hamowania sygnalizacji insuliny i aktywują szlaki zapalne oraz wzrost wolnych rodników, jak i powodują zmianę ekspresji genów, prowadzącą do tłumienia kluczowych enzymów występujących w komórkach, co zaburza działanie organizmu na poziomie komórkowym.

    Dieta wysokotłuszczowa została dobrze zbadana, gdyż próbowano leczyć tym sposobem dzieci chore na padaczkę , które faktycznie bombardowane tłuszczem chowały napady nerwowo padaczkowe w sobie i mniej było incydentów, ale chyba tylko dlatego, że ich ciała miały poważniejsze problemy, jak niszczenie niedojrzałej trzustki, wątroby, nerek, żył, kości, zatrzymanie wzrostu i przedwczesna śmierć .
    ‘The Johns Hopkins University School of Medicine’[USA] 12 grudnia 2006 zaprezentował badanie dzieci leczonych dietą wysokotłuszczową : „W sumie zidentyfikowano 28 pacjentów [15 mężczyzn i 13 kobiet], obecnie w wieku od 7 do 23 lat(…)Dziesięć dzieci miało mniej niż dziesiąty centyl wzrostu[spowolnianego rozwoju]na początku diety; ta liczba[spowolnianego rozwoju] wzrosła do 23 osób[ryzyko 82%] w ostatnim okresie obserwacji. Kamienie nerkowe wystąpiły u siedmiu dzieci[ryzyko 25%], a złamania szkieletowe[skeletal fractures] u sześciu osób[ryzyko 21%]. Po 6 latach lub więcej średni poziom cholesterolu wynosił 201 mg / dl(…)działania niepożądane, takie jak spowolniony wzrost, kamienie nerkowe i złamania kości, powinny być ściśle monitorowane.”
    [ https://www.cambridge.org/core/journals/developmental-medicine-and-child-neurology/article/longterm-use-of-the-ketogenic-diet-in-the-treatment-of-epilepsy/927405527DC6CCF246FBA057EACA60E3 ;
    podobne wyniki innego badania: https://onlinelibrary.wiley.com/doi/full/10.1111/j.1528-1167.2006.00803.x ;
    „dieta ketogenna i leki przeciwdrgawkowe mają dodatkowy, szkodliwy wpływ na masę kości”
    https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/115548 ;
    „powikłania to słaby wzrost{20%}, nadmiar cholesterolu we krwi {16%}, zbyt duże stężenie wapnia we krwi {8%}, zaparcia {8%}, zapalenie trzustki {4%} i zmniejszona gęstość kości {4%}”
    https://onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1111/j.1440-1754.2005.00630.x ;
    „ocena dzieci rozpoczynających dietę ketogenną wykazała, że prawie 40% pacjentów miało podwyższone wartości stosunku wapnia na czczo: kreatyniny na czczo; to wzrosło do 75% po 6 miesiącach diety(…)Pacjenci utrzymujący dietę ketogeniczną często mają dowody na zbyt duże wydalania wapnia z moczem, kwaśny mocz i wydzielanie cytrynianu z moczem. W połączeniu z niskim spożyciem płynów ci pacjenci są narażeni na wysokie ryzyko zarówno tworzenia kwasu moczowego, jak i wapnia(…)Kamienie nerkowe są związane z używaniem diety ketogennej u dzieci”
    https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11095028 ;
    „dwa przypadki śmierci dzieci na diecie ketogennej” https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19027591 ;
    „dziecko na diecie ketogennej, u którego rozwinęło się ostre zapalenie trzustki, zmarło”
    https://journals.sagepub.com/doi/abs/10.1177/088307380101600910?url_ver=Z39.88-2003&rfr_id=ori%3Arid%3Acrossref.org&rfr_dat=cr_pub%3Dpubmed ;
    różne powikłania i liczne niedobory witamin oraz minerałów https://afternoonrounds.com/2018/09/29/the-fine-print-of-the-keto-diet-harms-and-failures/ ]

    [koniec]

    Czasem występujący krótkotrwały pozorny przyrost energii na dietach wysokotłuszczowych kończy się i drogo kosztuje neurony w mózgu, co w perspektywie długofalowej najprawdopodobniej skraca ich życie. Do przerobu tłuszczu w energię potrzeba więcej tlenu, którego zaczyna brakować dla komórek i proces ten jest złożony, żmudny i czasochłonny, więc nadmiar tłuszczu szczególnie zwierzęcego nasyconego[który jest w najmniejszym stopniu przetwarzany w organizmie], prowadzi do utraty apetytu, zaburzenia procesów trawiennych, ociężałości, zmęczenia, nudności, wymiotów, odwodnienia, zaparć[wynikających z przyjmowania niedostatecznej ilości błonnika], skurczy mięśni[powstałych w wyniku niedoboru potasu i magnezu], utraty masy mięśniowej[spowodowanej utratą poziomu glikogenu i cukru we krwi, co spala własne białka], bólu głowy, otępienia mózgu , depresji, zaburzeń psychicznych i halucynacji. Dieta wysokotłuszczowa często prowadzi do deregulacji glukozy i tłuszczy, co tworzy szkodliwe produkty uboczne i odkładanie się białek „amyloidowych” i białek „tau”, o których wiadomo, że są silnie związane z końcową formą choroby Alzheimera. Na diecie nisko węglowodanowej, organizm wchodzi w stan ketozy, czyli trawi tłuszcze, produkując związki chemiczne zwane ketonami, które pozostawiają smak i zapach w ustach, jak po wypiciu zmywacza do paznokci i po prostu człowiek śmierdzi, gdy jak się twierdzi, ludzie tłuszczo-żerni na ketozie śmierdzą czasem siarczanami[od mięsnego białka{halitoza}], czasem choliną [od jajek], oraz na przykład u mięsożerców wysokotłuszczowych chorych na cukrzycę wydziela się z ust zapach acetonu podobny do skwaśniałych jabłek, przypominający odór ludzkiego moczu [wydalającego właśnie między innymi aceton]. Szczególnie na początku pojawiają się zaparcia i biegunki, a bez węglowodanów cierpi się też na bezsenność[czyli jest się zmęczonym „sennym”, ale nie umie zasnąć], śpiąc tylko po kilka godzin dziennie, potem jak w stanie głodówki organizm pożera resztki węglowodanów i wody, przez co się chudnie . A jeśli zje się tasiemca z surowym mięsem, to można zamienić się w szkielet[będąc zjadanym od środka].

    W prehistorii ludzie nie mieli dostępu do bardzo tłustych zwierząt i nie mogli też jeść za dużo białka, gdyż trudno jest upolować zwierzę i ogólnie ludzka wątroba ma niezdolność do wystarczającego usuwania amoniaku, czyli ludzie ci, by przetrwać w zdrowiu, musieli spożywać węglowodany, a te są głównie w owocach i innych roślinach, co wymusza dietę roślinną z niewielkim dodatkiem upolowanego mięsa. Do polowania też przydatne są węglowodany czy białko [gluko-geneza], bo ‘kryzysowy’ stan ketozy prowadzi do obniżenia sprawności fizycznej, gdyż węglowodany stanowią preferowane źródło paliwa dla mięśni szkieletowych podczas intensywnych działań fizycznych[ glukoza dostarcza więcej energii niż ketony, 36 cząsteczki adenozyno-5′-trifosforan-u{jednostki w wewnątrzkomórkowym transporcie energii} na jedną cząsteczkę glukozy, w stosunku do 24 cząsteczek adenozyno-5′-trifosforan-u na cząsteczkę ketonową , a trzeba zważyć że duży ludzki mózg wymaga energii wyższej niż zapewnia to ketoza 30%-25% razy słabsza].
    Eskimosi to ludzie o wyjątkowej genetyce i nie mogą naśladować ich ludzie z zachodu, a wyniki zdrowotne Eskimosów dalekie są od ideału.
    Czyli człowiek przez całą prehistorię odżywiał się wysoko węglowodanowo, lub rzadziej wysoko białkowo[chude dzikie mięso], mając słabsze zdrowie, a dostęp do dużej ilości tłuszczu, to efekt ostatnich stuleci[poza niektórymi Eskimosami].

  13. pola

    Wszystko ok ale dlaczego nikt mający takie argumenty poparte badaniami etc. nie podejmie wyzwania i nie porozmawia z Kaśką ??? Wiele razy prosiła zaznaczając że może się czegoś dowie w trakcie rozmowy co ją naprowadzi na nowy tor coś co ją zaskoczy z ust wegan, dajmy jej szansę a nie wylewajmy artykułów, komentarzy nie dając prowadzić konstruktywnego dialogu.

    1. Admin

      Dlatego, że każdy nagrany o niej (lub z nią) materiał jest promowaniem jej kanału (na co ona tylko liczy), którego 80% kontektu to obrażanie innych. Pozatym, artykuł ten oraz https://veghouse.pl/dieta-weganska/najzdrowsze-sniadanie-na-swiecie/ są właśnie takim uświadamieniem, o którym mówisz. Kaśka też tutaj była i stwierdziła (bez żadnego uzasadnienia, badania czy potwierdzenia) że to są moje halucynacje… świadczy to o tym, iż z Kaśką nie ma nawet dyskusji. Po prostu albo przyznasz jej rację albo masz halucynacje. Dzięki za komentarz i pozdrawiam 🙂

  14. Grzegorz P.

    ‘pola’ ty należysz jeszcze do tych ufnych ludzi, którzy mają złudzenia, co do intencji tej osoby. To co ona mówi oficjalnie i co robi faktycznie, to dwie różne sprawy[obserwuje ją od grudnia]. Nie każdy jest dobrym człowiekiem i trudno to zrozumieć ludziom którzy mają dobre intencje i w ramach psychicznego odruchu idealizują czyny innych. CathZPP unika rozmów z weganami mającymi wiedzę [ o debatę prosił ją chłopak z bloga http://www.drogaminimalisty.pl i inni których komentarze pousuwała, bo obnażały braki jej twierdzeń], a chciała debatować tylko z tymi mającymi powyżej 35 000 subskrypcji, nawet jak nie byli żywieniowcami i ich wiedza była bliska zeru. Zbudowała swoją oglądalność na szkalowaniu dziewczyny chorej na guza mózgu[Aga in America], która została dzięki jej filmikom tak zaatakowana, że po raz pierwszy płakała z powodu You Tube. Ilu wegan dostało ciosy z powodu jej pseudo naukowego bełkotu[nie każdy jest dietetykiem i nie musi nim być]? Powtarza propagandę mięsną [którą usłyszała na zagranicznych portalach] i jest ona znana od lat jako fałszywa[plus te zagraniczne filmiki z ‘wychudzonymi’ weganami zmontowanymi na edytorze graficznym{czysta manipulacja widzem}]. Jeśli na przykład tylko tłuszcz zwierzęcy ma powodować przyswajanie witaminy ‘A’, to każdy weganin po krótkim czasie musi mieć bardzo widoczne problemy. A ani amerykańskie, ani kanadyjskie i włoskie stowarzyszenie dietetyczne oraz vegan siociety nie mówią nic o konieczności suplementacji witaminy ‘A’.
    Czy ona faktycznie ma w trosce ‘niedobory’ wegan?
    Nie, skoro ma głęboko w nosie niedobory swoje i swoich idoli ‘carnivore’. Kto je samo mięso wołowe, będzie miał o wiele więcej niedoborów, niż nawet fruktarianie. O pięciu ‘niebieskich strefach długowieczności’[Dan Buettner ‘Blue Zones’], gdzie ludzie żyją najdłużej w zdrowiu CathZPP twierdziła, że to kłamstwo, iż je się tam mało mięsa, bo Dan Buettner należy do lobby wegańskiego i zmyślił dietę z tych regionów, a ona tam była i widziała że jedzą mnóstwo mięsa/jaj/nabiału. A mnie ciekawi czy Adwentyści należący do tych 5 stref [w tym weganie żyjący najdłużej] kłamią i od lat mówi się że tradycje żywieniowe na przykład na wyspie Okinawa uległy w 21 wieku zepsuciu i je się coraz gorzej i więcej mięsa i ludzie tracą poważnie zdrowie, a Dan Buettner nie opisał całej wyspy, ale określone grupy ludzi jedzących tradycyjnie i mających określone wyniki długowieczności i jakości zdrowia i w tych grupach za czasów jego badań, mięsa nie jadło się w ogóle[Adwentyści w 30%], czy prawie wcale, lub mało.
    https://akademiawitalnosci.pl/jak-dozyc-setki-w-pieknym-stylu-lekcje-dlugowiecznosci-z-niebieskich-stref/

    Ja z nią rozmawiać nie będę , bo każdy kto ją traktuje jak partnera dyskusji, umacnia jej autorytet i zwiększa zasięg ataku na weganizm[trzeba trzeźwo oceniać fakty]. Ja mogę rozmawiać o ‘przypadku CathZPP’, ale nie z nią . Jeśli by miała choć trochę honoru, to powinna się doedukować, usunąć wszystkie filmiki z You Tube, nagrać ostatni filmik przepraszający wegan których użyła w swych filmikach i zniknąć z przestrzeni publicznej[nie łudzę się ].
    Ja sam, jako pasjonat żywienia chciałbym poznać kogoś, kto żywi się samym mięsem, bo to bardzo pouczające zjawisko dla wegan[jest to test działania samego mięsa na organizm ludzki, gdy oni stają się ‘szczurami doświadczalnymi’, jak sama mówi o nich CathZPP]. Ale tu mamy taką ilość podejrzanych wypowiedzi, że nie jest to wiarygodny świadek ketozy zwierzęcej. Zanim CathZPP mówiła o diecie, natknąłem się na nią na portalach internetowych jak opowiadała bajki o ‘rajskim życiu na wyspie’ i zastanawiałem się dlaczego to robi, a potem wszedłem przez link na jej stronę i zobaczyłem płatne ebooki za 50 zł, jak to ‘żyć w raju na wyspie’[czyli dla zarobku wciskała ludziom krętacwa]. Gdy zauważyłem jak zaczęła kręcić filmiki o diecie, wiedziałem że może być cyrk i potwierdziło się . Kręcić umie ładnie swych fanów. Żeby uwierzyć w takie rzeczy które wygadywała, to trzeba być ‘zahipnotyzowanym’.
    Twierdzi że nie promuje swej diety, a faktycznie na wszelkie sposoby bombarduje rośliny i jej słuchacz nie ma wyjścia jak z nich zrezygnować, co oznacza ‘carnivore’[zwykła sztuczka, gdy mówi się ‘nie robię tego’, a jednak cicho robię ].
    Karolina opisała bardzo ładnie tą dietę i co usłyszała? Że ma halucynacje[zresztą według jej zagrywek manipulacyjnych, każdy kto jest na diecie roślinnej, rzekomo musi mieć przywidzenia{bo rośliny tak działają na mózg!}].
    Z czym ona przeciwstawia ponad 1000 badań korzystnych dla diet wegańskich?
    Z niczym[ja sam uważam, że badania nie są ostatecznym wyznacznikiem, bo dziś można wszystko kupić, ale jednak dobrze uzupełniać swoją praktykę o analizę wielu różnych badań z całego świata, dla poszerzenia horyzontów i usprawnienia praktyki].
    CathZPP twierdzi że weganin poniżej 5 lat na diecie jej nie interesuje, a sama na swojej patologii żywieniowej nie jest nawet roku i uchodzi za eksperta. CathZPP na mało istotnej anegdotce internetowej o rodzinie Andersen [mogącej ukrywać niewygodne fakty powiązane z jedzeniem tylko mięsa], zbudowała całą swoją „dogmatykę dietetyczną” , odrzucając z automatu pozytywne doświadczenia setek milionów ludzi na dietach wegetariańskich i wegańskich, oraz wyśmiewając tysiące badań wskazujących że mięso, nabiał i jaja są szkodliwe dla zdrowia ludzkiego. Według CathZPP wszystkie badania i doświadczenia to oszustwo bo… rodzina Andersen je 20 lat tylko mięso i jest zdrowa oraz piękna, a wszyscy weganie wyglądają bardzo źle i kłamią . Generalnie u CathZPP prawie wszyscy są debilami i kłamią , a jedynie zwolennicy „carnivore” mówią prawdę i są rzetelnymi świadkami, mimo że na swoich „rewelacjach” zarabiają niezłe pieniądze i w sumie to opłaca im się oszukiwać.
    Dziś ludzi na ‘carnivore’ jest mało i prawie nikt kto odejdzie po rozwaleniu sobie zdrowia, nie ma za bardzo interesu tej porażki i swojej głupoty upubliczniać[raczej zawstydzeni chowają się po kątach, skoro zostali oszukani jak małe dzieci]. Czasem taki jegomość eksperymentator jako były ‘carnivore’ nic nie może powiedzieć, bo nie przeżyje, gdyż zawały serca i udary mózgu spadają nagle na osoby z podwyższonym n-tlenkiem trimetyloaminy[TMAO].
    Natomiast ludzie na popularnej wcześniej diecie wegańskiej po odejściu mogą liczyć na korzyści finansowe, wydając książki itd, lub chociaż znaleźć minutę sławy. Dziwne są świadectwa byłych skrajnych wegan, którzy twierdzili, że po latach niejedzenia mięsa [i braku enzymów do jego trawienia], gdy zjedli kawałek wołowiny, doznali „ekstazy”. Mamy świadectwa typu: „weganizm zrujnował mi moje zdrowie, straciłem wszystkie włosy i wypadło mi 50 zębów, kręgosłup opadł, wychudłem, nabawiłem się anemii, teraz moja dieta to zero[zupełny brak] roślin, jem surowe jagnięce serca, cielęce móżdżki, gałki oczne owcy, strusie jaja, piję krew delfina, wódkę , łykam psi smalec i jestem w pełni zdrowy” – oto najnowsza moda 2019 roku.
    Ludzie słabego zdrowia szybko rezygnują z próby ‘carnivore’, bo to niebezpieczna dieta i zostają na tej diecie tylko „twardzi zawodnicy”. Faktem jest, że ludzie jedzący tylko czerwone mięso „nie chorują” , bo albo wcześniej zrezygnują[mało kto wytrzyma taką mono dietę ] i CathZPP będzie mogła ich choroby zwalić na inne mięso lub rośliny, albo cicho gdzieś umrą na zawał serca/udar mózgu jako wcześniej „zdrowi”. ‘Wyciąganie królika z kapelusza’, czyli rodziny Andersen , która nie ma nawet badań krwi[żadnych dowodów na to co mówią , ani nawet dokładnych relacji jakie choroby i dolegliwości przeszli na diecie mięsnej], jest do łyknięcia, ale tylko dla fanów CathZPP zajadających się gałkami ocznymi, flakami i pijących krew i przez to nie zauważających, że rodzina Andersenów wygląda źle[wystylizowane fotki, gdy Charlene wygląda podobnie na nich, jak przed dietą mięsną {choć widać że jest starsza o 20 lat} i zarazem wygląda na wygłodzoną, skoro je tylko kawałek mięsa na dzień i pije wodę{forma anoreksji}].
    CathZPP była atakowana za obrażanie wegan i wtedy opowiadała swoim fanom, że to wielka troska o ‘niedobory’ wegan każe jej nagrywać swoje filmiki[choć śmiertelnie bała się wiedzy o dobrze zbilansowanej diecie roślinnej, w tym o balansie omega]. Trochę to wybiórcza ‘troska’ o niedobory[gdy sama się przyznała: „ja mam kompletnie w dupie , co jecie”], skoro nie nagrywała filmików o mocno niedoborowych wszystkożercach na standardowych dietach[na przykład balans omega3/omega6], nie obchodziły jej niedobory na diecie ‘paleo’ i ‘carnivore’[uznawała je za nieistotne] i więcej, w nosie miała nawet własne braki witamin i mikroelementów oraz co gorsza nie zauważyła bombardowania swego organizmu siarkowodorem, amoniakiem, purynami, żelazem hemowym, nadmiarem witaminy ‘A’, nadmiarem fosforu, karnityną = n – tlenkiem trimetyloaminy[TMAO], kwasem arachidonowym, siarczanem P-krezolu, siarczanem fenylu, siarczanem indoksylu, kwasem hipurowym, glukuronidem P-krezolu, fenyloacetyloglutaminą , tiocyjanianem, asymetryczną dimetylargininą i homocysteiną , tłuszczami nasyconymi, cholesterolem, kofeiną , chlorkiem sodu, konserwantami, a tylko uczepiła się jednej grupy żywieniowej, by szkalować ją na wszelkie możliwe sposoby, co świadczy raczej o osobistej zemście, chęci zbudowania popularności na szczuciu mniejszości żywieniowej[to podoba się części patologicznego społeczeństwa{móc zniszczyć wyróżniające się jednostki i podeptać słabszych}] i pozostaje brutalna walka o interes przemysłów odzwierzęcych. A CathZPP misjonarzem na pewno nie jest i zyskała mnóstwo widzów na atakowaniu wegan, co dawało większe szanse na zarobek poprzez portal PATREON[gdzie trzeba było zapłacić 2$, by móc oglądać jej amatorskie filmiki, za które nikt poważny nie chciał by pieniędzy], na co zapewne liczyła, mimo iż opowiadała widzom, że na subskrypcjach jej wcale nie zależy, mówiąc tak tylko dlatego, gdyż w porównaniu do wegan, miała bardzo niską oglądalność w 2018 roku.
    Nie przypadkiem CathZPP przerzuciła się z ‘paleo’ na ‘carnivore’ i szkalowanie wegan, skoro w 2018 roku zapanowała moda na to w USA i w ten sposób[na nowej fali] CathZPP wyczuwając niszę na polskim You Tube, postanowiła rozruszać swój kanał[skok z 1000 do 9000 subskrypcji], budując swoje subskrypcje na najbardziej obrzydliwym elemencie społeczności internetowej szukającej agresji, nienawiści, „masakrowania” i oczywiście kochają ją fani golonki zaszczuci wcześniej przez badania naukowe wskazujące że produkty odzwierzęce powiązane są z wieloma chorobami, a przy CathZPP odzyskali oni „godność”[trochę żartując: ‘mięsko jest zdrowe i leczy wszystko’ a znienawidzony ‘jarmuż prowadzi do chorób psychicznych, bo ma gigantyczne ilości omega6’, wyjaśniła im CathZPP{co oni zrobią , że tak kochają golonkę , a CathZPP im powiedziała że ‘golonka leczy raka’}].
    Gdyby w 2020 roku zapanowała moda na dietę szyszkową [jedzenie samych szyszek z lasu], to CathZPP mogłaby twierdzić, że dopiero na diecie szyszkowej[szyszki ekologiczne po 10 zł od sztuki], odzyskała zdrowie i teraz energia ją rozpiera, a dieta paleo/carnivore pełna jest niedoborów[znamy już takich ‘skoczków’ z jednej popularnej diety do drugiej, by jakkolwiek zarobić parę groszy na naiwnych ludziach].

    1. Nina

      Grzesiu, sorry ale zachowujesz się jak tchórzliwa baba. Czytam Twoje wypowiedzi i myślę: “o fajnie, gość ma coś do powiedzenia, w końcu jakieś racjonalne argumenty”. Niestety dotychczas wszyscy wegetarianie/weganie zbywali argumenty twierdzeniem: “moje wyniki krwi są w porządku, zatem dieta bezmięsna/bez produktów pochodzenia zwierzęcego musi być zdrowa”. W końcu zapoznałam się z powyższym artykułem Karoliny i Twoimi komentarzami. Stwierdziłam – w końcu ludzie logicznie argumentujący! Sama przyjemność z czytania. No ale potem, no właśnie, widać w Twoich komentarzach pewnego rodzaju chorobliwe przywiązanie do ideologii wegańskiej. Ciągle powtarzasz, że Palma obraża wegan, czujesz się tym urażony, wręcz zbezczeszczony. Ja jestem wszystkożercą i nie zamierzam tego nigdy zmieniać. I często słyszę z ust wegan : “kiedyś otworzysz oczy”, “rozsądni ludzie przechodzą na weganizm” i wiele innych stwierdzeń, czasami obraźliwych epitetów. Wypowiedzi sugerują, że jestem głupia, nie potrafię myśleć zdroworozsądkowo, jestem egoistką, bo nie szanuje życia braci mniejszych etc. I wiesz co? Mam to gdzieś, spływa to po mnie jak po nomen omen kaczce. U Ciebie z kolei obraza majestatu wegańskiego wynika praktycznie z każdej wypowiedzi. Wrzuć na luz, nie jesteś lepszy od innych ludzi dlatego, że nie jesz mięsa (choć zapewne uważasz inaczej). Taką mamy na szczęście rzeczywistość, że każdy może wypowiadać swoje zdanie i opinie. To co jest szkodliwe, to kłamstwa przedstawione jako prawda niezaprzeczalna, które mogą negatywnie wpłynąć na innych ludzi. Z Twoich wypowiedzi wynika natomiast, że masz dużą wiedzę, którą możesz konkurować z Panią Palmą, a nawet merytorycznie ją zmiażdżyć. Może więc, pomimo niewątpliwej obrazy majestatu, jaką odczuwasz, warto byłoby pomyśleć nad merytoryczną z ową Panią dyskusją, a nie obrażaniem się na cały świat i waleniem rozbudowanych komentarzy na blogu, na który (no z całym szacunkiem, ale nie oszukujmy się) niewiele osób trafi? Wyprowadź ludzi z błędu, walcz o prawdę, a nie gorączkuj się w komentarzach na stronie, na której pewnie większość osób oglądających Panią Palme nigdy się nie znajdzie…

      1. Admin

        Jak już pisałam wcześniej. Z Panią od palm nie ma w ogóle dyskusji. Gdy dostaje owa Pani silne argumenty uzasadnione licznymi badaniami i metaanalizami, które nie są zgodne z jej przekonaniami to cytuję “whalucynowałaś to sobie”. To jest argument owej kobiety. Dyskusję można prowadzić z kimś na argumenty, a nie na pyskówki, które ona stosuje. Dzięki za komentarz i pozdrawiam!

      2. Grzegorz P.

        Nina- nie denerwuj się. Nie czuję się lepszy, bo to przeznaczenie sprawia, że ktoś ma taki dar lub inny. Uważam że weganizm to dobra opcja i przedstawiłem dlaczego. Nie narzucam swojego poglądu[nie masz przymusu policyjnego czytać], ale skoro przedstawiono wegan jako „debili”, to i trzeba pokazać dlaczego uznajemy weganizm za dobry.
        Cofnij się 10 000 lat temu, gdy kanibalizm był częścią religii, kultury i diety, a ludzie go podważający, uważani byli za nietolerancyjnych głupców. Moje krótkie wstawki pro wegańskie omiń i czytaj resztę .
        Nie wiesz ile osób to przeczyta, a oglądalność tej pani też nie jest taka duża i nie ma co jej powiększać, poprzez współudział w jej gierkach. To jak ona polemizuje z innymi, widzimy na You Tube i nasuwa się jeden wniosek : nie dyskutuj z nią , bo „najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem”.
        Myślę że piszesz w imieniu wielu wszystkożerców i ja to rozumiem. Wiedz że mieszkam w ich otoczeniu i jestem bardzo miły, nie nagabuję nikogo. To mit, że weganie są agresywni wobec innych[może 5%]. Może napisz które poglądy Ci nie podchodzą , to postaram się je wyjaśnić.
        Ale pamiętaj że weganizm to nie tylko dieta, ale też walka o prawa zwierząt które cierpią każdego dnia i dlatego piszemy czasem ostrzej. Bo moim zdaniem, olewanie praw zwierząt powoduje degradację moralną ludzi, którzy potem stają się dla siebie okrutni, czyli jak bumerang uderza nas samych znieczulica wobec zwierząt. Potem ekologia i ekonomia jest po naszej stronie. Zdrowie też, jeśli jest zbilansowanie i ktoś ma średnio zdrowy organizm. Kiedy piszę o „weganizmie powszechnym”, nie mam na myśli przymuszania kogoś, ale proces rozłożony na pokolenia, opierający się na wychowaniu i pełnej dobrowolności. Więc za dużo emocji wyczytałaś w mych spokojnych i łagodnych wizjach rozwoju ludzkości. Kiedyś pewni ludzie twierdzili, że ziemia krąży wokół słońca i trzeba było pokoleń by ludzie to uznali. I tak samo z weganizmem. Nie ma innej opcji. Bo ludzi coraz więcej, a mięsem ich nie wyżywisz.
        Jeśli coś Cię uraziło ,to przepraszam[może będę inaczej pisał, by być lepiej zrozumianym{choć muszę stosować skróty myślowe, by nie nawalić tekstu}
        i pozdrawiam

  15. Grzegorz P.

    Marta ‘Ja tak tylko o tej depresji.’- masz rację że ludzie mieszkający dalej od równika cierpią na depresję częściej[w tym Polacy].
    Jaki z tego wniosek?
    Ludzie nie powinni zamieszkiwać terenów oddalonych od równika z brakiem słońca.
    Ale Mongolia nie leży tak wysoko od równika[40-50], a depresja bardzo silna, podobnie jak ilość produktów zwierzęcych. Mięso i brak błonnika może powodować kłopoty jelitowe, a one produkują 90% serotoniny-hormonu szczęścia i tryptofan działa dobrze przy udziale odpowiedniej podaży zdrowych węglowodanów.
    Ponadto brak szybkich węglowodanów prowadzi do mniejszej ilości ruchu, co jest dodatkowym czynnikiem chorobowym.
    Czyli brak słońca to jedno, ale są inne czynniki takie jak dieta[mięso, kawa, alkohol]/stosunkowo mało ruchu i mamy też u Eskimosów czasem walkę ze zwierzętami jako polowania, co powoduje stres i pogłębia depresję .
    Jest mnóstwo czynników poza dietetycznych i zwalanie wszystkiego na dietę jest uproszczeniem. Ale skoro dajemy skupienie tutaj na dietę , to oczywiście powinno się wskazać że ludy jedzące dużo mięsa, zazwyczaj częściej cierpią na depresję. CathZPP miała depresję kliniczną , a zawsze jadła wysoko tłuszczowo z dużą ilością mięsa[choć na pewno powie że to od roślin było]. U mnie weganizm poprawił nastrój i energię życiową , co jest może anegdotką , ale tak luźno podaję .
    Ewelina 7 LUT 2019 w polskim internecie jest bieda jeśli chodzi o informacje, z tłumaczem internetowym można poczytać takie strony jak nutritionstudies.org ; forksoverknives.com; drjoelkahn.com .
    Najpierw przemysł mięsny lekceważył modę na weganizm, myśląc że przeminie, potem jak nie przeminął, zaczęło się wysyłanie „ekspertów” odradzających weganizm i to trochę przyniosło skutek.
    Powiem tak, że dopóki ktoś w psychice nie wierzy w tą dietę , nie będzie to działać, bo zdrowie się zaczyna i kończy na psychice. A od małego podprogowo wpojono w nas kult mięsa, nabiału i jaj i na zasadzie autosugestii „wierzymy” że są niezbędne i nawet jak powierzchownie pobawimy się w weganizm, to możemy skończyć szybko na upadku.
    Ja akurat nie przepadam za I. Kibil, bo głosi ona ‘weganizm kompleksów’, czyli skupia się na samych minusach, co poważnie osłabia psychologię dietetyczną . Wolę takich ludzi jak Joel Kahn, którzy pokazują zalety i wtenczas łatwo to zbilansować z pozytywnym nastawieniem[a nie jest trudno]. Największy odrzut diety mamy na dietach skrajnych, więc lepiej zrobić weganizm z udziałem produktów gotowanych, niż po czasie wrócić na stare śmieci. Dieta na surowo może być dobrze zrobiona, jeśli ma duży udział zielska[w tym jarmużu, natki pietruszki i marchewki pokrzywy, mniszka lekarskiego], potem możemy dodać płatki owsiane i orzechy, oraz 15 gram siemienia lnianego, plus czasem olej rzepakowy, ale trzeba mieć wiarę, więcej pieniędzy na dobrej jakości produkty i zdrowy organizm. Ja B12/D/kelp biorę, ale uznaję też inne możliwości[nie jestem zamknięty w schematach].
    I jeśli dieta nie działa, wrócić krok w tył, bo nie ma gorszego weganina niż chory weganin i to zwierzętom nie pomoże, a stres jest największym niszczycielem. Trzeba się wsłuchać w samego siebie i zrozumieć siebie i wtedy gdy nawiąże się komunikację z sobą , prowadzić łagodnie w stronę poprawy zdrowia, nie tylko w kwestiach diety, ale ogólnie. O coś organizmowi chodzi, że je słodycze sery i mięso. Trzeba pojąć dlaczego to robi i jak zastąpić te niezdrowe produkty. Słodycze na roślinne węglowodany[ważne są owoce], a mięso/nabiał/jaja na zielsko, płatki owsiane, siemię lniane, kelp[produkty bogate w jod]/B12[brud/jelita]/D[słońce], potem strączki[np soczewicę], kasze itd. I trzeba wykluczyć te pokarmy, które drażnią czyjeś jelita, u niektórych gluten itd. Gotowane, orzechy i owies odmaczać wcześniej[fitaza].To w skrócie, bo trzeba by 400 stron.
    Niektórzy wypisują komentarze na You Tube, jak to zostali oszukani przez promotorów weganizmu i przez nich zniszczyli sobie zdrowie. A ja im mogę napisać, że zostali oszukani przez własną głupotę i to z nimi jest bardzo źle. Jeśli bowiem ktoś bezkrytycznie słucha jednego internetowego guru, mimo iż pewne zmiany nie sprawdzają się w jego życiu, to zamiast zrobić krok w tył i poczekać, bo nie wiadomo czy nawet najlepsze rady są praktyczne konkretnie dla niego, to on jak nierozsądny człowiek dobrowolnie krzywdzi sam siebie. Do kogo pretensje, czy do rad, czy może do ich karykaturalnego wykonania?
    W internecie większość cwaniaczków chce zarobić i będzie tylko to głosić, co w ich interesie i bezkrytyczne słuchanie kogoś[łącznie z wegańskimi promotorami robiącymi na diecie pieniądze], oznacza że nie odrobiło się lekcji z ostrożności i zwykłego rozsądku.
    Nie należy być posłusznym, ale słuchać można… jednego, drugiego i wielu innych i potem samodzielnie dochodzi się do jakiś wniosków i próbuje wprowadzać zmiany poprzez samo obserwację czy to konkretnie służy i jeśli rada nie pomaga a jest gorzej, to wraca się do wcześniejszej równowagi, bo niezbadane są prawidła zdrowotne[nikt inny tego nie zrobi poza sobą samym, bo nikt nie siedzi w czyimś organizmie{przypomina to poradę kupowania butów, ale ostatecznie przymiarki trzeba dokonać samemu}]. I jeśli nikt na siłę komuś nie kazał czegoś robić, ale często radził całkiem szczerze na podstawie swoich własnych doświadczeń co w życiu zmienić[i u wielu osób to się sprawdza {jak weganizm, sport rekreacyjny, medytacja muzyczna itd}], to potem obwinianie tej osoby, jest zrzucaniem odpowiedzialności na innych za swoje osobiste decyzje, które wiążą się też z ryzykiem. Jeśli ktoś podejmuje się jakiegokolwiek leczenia na przykład raka chemioterapią [5% szans na przeżycie 5 lat po zabiegu], to czy lekarze dadzą mu 100% pewność wyzdrowienia? Nie[na ulotkach leków mamy setki skutków ubocznych], bo każdy ma inny organizm i nawet najlepsze kuracje mogą przynieść fatalne skutki u pojedynczych osób, mimo iż sprawdzają się u ponad 60% osób jak dieta roślinna, bardzo skuteczna w leczeniu nadwagi, cukrzycy, nadciśnienia, podwyższonego cholesterolu, miażdżycy, niedoczynności tarczycy, stwardnienia rozsianego , ochrony przed nowotworami itd. Jeśli ktoś podjął decyzję samodzielnie bez policyjnego przymusu, w pierwszej kolejności odpowiada on tylko sam za siebie. Jeśli internetowy guru jest manipulantem, to też powinien ponieść karę . Ale bądźmy samokrytyczni i odpowiedzialni sami za siebie, a nie szukajmy winy tylko u innych.
    Trzeba też krytycznie spoglądać na komentarze internetowe, bo różni ludzie mogą zakładać fałszywe konta pod innymi pseudonimami[jak rosyjscy i korporacyjni trolle] i wypisywać komentarze typu, „byłam weganką i zniszczyłam sobie zdrowie” , „od owoców dostałam raka”, przestałam jeść mięso i urodziłam dziecko z zespołem Downa”, „po przejściu na weganizm osiwiałam”. Dlatego nie można bezkrytycznie wierzyć we wszystkie komentarze, bo najczęściej nie da się sprawdzić czy za nimi kryją się faktyczni ludzie i ich świadectwa, czy może jest to szwindel, albo wypociny niepoważnych ludzi, którzy własne porażki życiowe i błędy, próbują zwalać na innych i na weganizm[dziś wiemy jak 1000 rosyjskich trolli tworząc setki fałszywych kont na Internecie, wpływało na wybory prezydenckie w USA 2016 roku]. Nie jest dobrze w kapitalistycznym systemie, zachowywać się nierozważnie i być osobą naiwną , bo wtenczas stajemy się łatwym łupem manipulacji medialnej. Nie tyle maniakalna podejrzliwość i snucie chorych teorii spiskowych, co zwykła ostrożność nakazuje mieć dystans do tego co się w internecie wypisuje[prosta zasada „nie wiem czy ktoś opisuje fakty, bo nie mogę tego zweryfikować”].

    1. Fiolka

      Grzegorz bardzo dobrze, że piszesz ?Mądrze tłumaczysz, bo ta kobieta stara się zdominować i niszczyć, bez szacunku do tych co szanują życie zwierząt, środowisko, dobre wartości. Czy masz jakiegoś bloga albo filmiki? na pewno każdy weganin i nie tylko chętnie pogłębi wiedze, a naprawdę masz sporą wiedzę widać, naukową, duchową i alternatywną zarazem ?

      1. Grzegorz P.

        [Poprawki czerwiec 2020 roku ]
        Dla Fiolki z 13 LUT 2019:
        jako osoba anonimowa potrzebująca okresów wyciszenia[twórczość muzyczna i mistyka] nie miałem bloga [do czerwca 2020 roku gdy założyłem darmowy blog{niestety z dziwnymi nie moimi reklamami} https://afikcja.wordpress.com ] i nie mam filmików, ani konta na You Tube i FB[to by mi się kłóciło]. Ale w ramach wysyłania dobrej energii, tworzę darmowe pisemka itd i to ich fragmenty podaje tutaj , przerobione pod określony czas[PDF są na https://afikcja.wordpress.com ].
        Bo dziś weganizm wymaga opieki, szczególnie po tym jak skończyła się prezydentura Barracka Obamy i możliwość nagonki medialnej sponsorowanej przez przemysły nasiliła się , co stworzyło przestrzeń do istnienia takich ponurych postaci jak CathZPP.
        Dobrze jakby inni też się włączyli w to, wtedy nie będę już potrzebny.

        Pozdrawiam Cię Fiolko i życzę Ci, byś miała dobre życie

  16. Grzegorz P.

    Moim zdaniem nie broni się nawet wegańska ketoza, bo nasze organizmy są ustawione na żywienie glukozą . Ketoza jest piękna podczas głodówki i nie ma potrzeby innej formy żywienia się ketonami[może poza jakimiś wyjątkowymi przypadkami].
    Najgorsza jest ketoza zwierzęca, bo organizm doznaje coś na podobieństwo postu ale jest oszukany, bo wydaje mu się że jest na tłuszczowej głodówce, próbując się w tym stanie w sposób przyrodzony oczyszczać w ramach detoksu, a zamiast tego, ładowany jest nadmiarem szkodliwych substancji, jak zwierzęca witamina ‘A’, żelazo hemowe, karnityna/TMAO, przetworzone tłuszcze nasycone, zmodyfikowany cholesterol, agresywne biologicznie białko, substancje rakotwórcze dodane do mięsa i powstałe podczas procesu smażenia, co może źle się kończyć i często ludzie ci wysiadają jak dała świadectwo na kanale CathZPP ‘ewagl’: „Zgadzam się z Twoimi poglądami na temat weganizmu, to jest ewidentne głodzenie się . Ciekawi mnie jak wysoki poziom ketonów masz w moczu? Pytam, bo sama byłam na diecie wysokotłuszczowej, niskowęglowodanowej, opartej na białku zwierzęcym i nie wytrzymałam dłużej niż 1.5 roku z powodu ketozy, bólów mięśni i głowy. Miałam wynik ++.”[koniec]
    Jak się więc okazuje, po wyeliminowaniu [jak mówi CathZPP] „narkotyku”= roślinnych węglowodanów, „naturalna” ketoza nie jest taka cudowna jak ją pokazywała CathZPP, która w ten sposób próbowała to wykręcić: „Bo ketozy nie da się wg mnie robić długo gdy nie jesz tłustego mięsa wołowego lub podobnego. A niestety większość nie je. Sama próbowałam samej ketozy 3 razy za każdym razem polegając po 2-3mies.”[koniec]

    ‘Droga Minimalisty’ napisał CathZPP komentarz na który do dziś nie odpisała: „Jestem na diecie wegańskiej od roku. Skrytykuj proszę moje wpisy na ten temat z mojego bloga drogaminimalisty.pl [łatwo znaleźć te wpisy – linki z prawej strony]. Tam podałem wyliczenia o konwersji omega-3 ALA do omega-3 EPA i DHA [tak, uwzględniając stratę ponad 95%]. Dodam również, że moi pradziadkowie byli rzeźnikami i jedli mnóstwo lokalnego, własnego, karmionego trawą mięsa – i poumierali bardzo szybko :).?”
    A oto fragmenty z jego bloga
    http://www.drogaminimalisty.pl: „ Na stronie Dietitians of Canada jest podane, że trzy łyżki zmielonego siemienia lnianego dają 7.29 g ALA [uwaga: ALA trudno się wchłania z niezmielonego], a dwie łyżki nasion chia dają 3.8 g ALA. To wystarczy, by uzyskać 250 mg EPA i 250 mg DHA.”[koniec]

    Jak widać CathZPP ma dostęp do tej prostej wiedzy, a mimo to głosi dezinformację . Moim subiektywnym zdaniem ona nie chciała polemiki z weganami, tylko tak chyba zmyślała i kiedy została wyraźnie zaproszona na debatę pod tytułem ‘mięso kontra owoce’ przez Bartosza Filapka i jego dziewczynę Aleksandrę , po prostu nie pojawiła się[a była na You Tube wtenczas, bo pisała komentarze] , podobnie przy rozmowie ze mną przez pocztę elektroniczną i innymi nie wykazywała chęci zdobycia informacji. Gdy ktoś wykazywał jej niewiedzę , na jej kanale You Tube, kasowała jego komentarze, by uchodzić za niepokonaną .
    Na przykład zniknął taki wpis ‘SimpleR’: „Hej, hej… znalazłam Twój kanał, niektóre rzeczy mi się podobają , inne mniej. Dajesz dużo do myślenia. I chyba mam dla Ciebie weganina o którego prosiłaś – Mic the Vegan – filmik, w którym mówi o relacji Omega3 do Omega6 i o suplementacji na diecie vegańskiej : https://www.youtube.com/watch?v=zKwnMCEp3HM? [ w podanym filmiku ‘Mic the Vegan’ mówił : „w jednych badaniach zarejestrowano u młodych kobiet przetworzenie 9% ALA na DHA, co pozwala wierzyć że współczynnik konwersji rośnie, gdy nie jesz ryb(…) przepyszny mielony len i orzechy włoskie to dwa inne[poza Chia] dodatkowe dobre źródła”
    – nie dziwne że zniknął adres do filmiku [którego fragment przetłumaczyłem] i cały ten komentarz.

    Usuwanie merytorycznych komentarzy ujawnia, że CathZPP najprawdopodobniej ukrywa fakty przed swoimi czytelnikami, że można bez problemu ustawić omega3 na weganizmie, czyli wie że można[bo chyba sprawdziła komentarz by go po czasie usunąć]. A pisze i mówi że nie można ustawić omega3, bo ma w tym jakiś interes. Swoim fanom opowiada, że to nie ona usuwa wpisy wegan, ale oni sami sobie je usuwają [tylko po co piszą , by po chwili je usuwać?], ale weganie na innych kanałach skarżą się że blokuje ich CathZPP i usuwa ich wszelkie merytoryczne komentarze, a zostawia tylko podłe ataki obrażające wegan i jakąś mało istotną krytykę , do której dopisuje swoje dziwne odpowiedzi, by stworzyć pozór wszechwiedzącej[twierdzi też że przypadkiem jej się komentarze usuwają {„czasem niechcący usunę komentarz inny niż chciałam”}, by niczego nie można jej było udowodnić]. Czyli jej buńczuczne twierdzenia[o „lęku wegan” nie chcących się zmierzyć z jej informacjami] są kolejną sztuczką marketingową , mającą zasugerować jej czytelnikom że jest niepokonana i wszyscy weganie boją się jej straszliwej wiedzy i uciekają w podskokach na jej widok[może faktem jest, że uciekają w podskokach na jej widok, tak podejrzana to postać].

  17. Grzegorz P.

    By zrozumieć charakter CathZPP, trzeba tu pokazać bardzo niemiłe zajście, gdy chora na guza mózgu Aga In America[z You Tube] podczas głodówki była bardzo słaba i CathZPP nagrywała serię filmików obrażających Agę , co zwielokrotniło falę nienawistnych komentarzy pod jej jednym filmikiem. I kiedy Aga usunęła te komentarze, CathZPP chyba wcześniej je skopiowała i nagrała specjalny filmik w którym zadowolona że ograła Agę, pokazywała właśnie te komentarze. Ja nie mam słów, jak można coś takiego zrobić.
    Co takiego jej zrobiła Aga, że wykonała taki bezlitosny atak przeciwko chorej na guza mózgu dziewczynie?
    Odpowiedź pierwsza to zawiść ludzka[wtedy Aga 90 000 subskrypcji, CathZPP 1500{60 razy mniej}] i dwa, to czysta nienawiść do wegan. Ja po raz pierwszy spotkałem się z tak silną nienawiścią i uprzedzeniem do ludzi na diecie roślinnej. Co oznacza, że wykonując taki numer poniżej pasa w stosunku do Agi ‘weganki’, CathZPP wykonała go wobec każdego weganina i każdy z nas musi jej na to odpowiedzieć. Bo dziś Aga, a jutro ty i ja.
    CathZPP z namysłem montuje w psychikę słuchaczy silne uprzedzenie wobec wegan, co uruchamia mimowolną negatywną projekcję nakładaną na każdego weganina niezależnie od wyglądu i jeśli uprzedzony mięsożerca patrzy na kogoś o kim dowie że jest weganinem, będzie w swych urojeniach widział „niezdrowego wychudzonego człowieka któremu trzeba pomóc poprzez przymuszanie do jedzenia mięsa”. Autosugestia ma ogromną moc i manipulanci internetowi doskonale potrafią w ten sposób ją ustawiać, by uzyskać efekt zgodny z ich biznesem.
    Wiedzmy, że to nie jest zabawa[gdy na filmach CathZPP pojawiają się takie tytuły jak: „WEGAŃSKI BURDEL”; „Dysonans Wegański”; „weganie kłamią dla kasy?”; „KŁAMSTWA WEGAN”; „WEGANIZM WYWOŁUJE CHOROBY PSYCHICZNE?”; „dlaczego weganie chorują fizycznie i psychicznie?”; „JAK WEGANIZM WYWOŁUJE DEPRESJĘ – dlaczego rośliny mogą nam szkodzić?”; „JAK WEGANIZM ZAGŁADZA ORGANIZM” ; „JAK WEGANIZM POSTARZA ORGANIZM”; „JAK WEGANIZM USZKADZA JELITA”; „JAK WYJŚĆ Z WEGANIZMU?”; „PATOLOGICZNA LITOŚĆ”] , bo tak jak się projektuje dziś wegan[dyskryminowaną mniejszość{1.2% społeczeństwa polskiego}], tak samo ustawiano kiedyś projekcje wobec Żydów[z podobnym hasłem: „Żydzi roznoszą tyfus”], „lewaków”[politycznych], świadków Jehowy[‘sekty’], niepełnosprawnych oraz gejów i w latach 1933-1945 w obozach koncentracyjnych i podczas masowych mordów widzieliśmy efekt, miliony trupów. Jak pozwolimy na takie wybryki, to po czasie jako weganie będziemy musieli nosić opaski na ręce z zielonym listkiem oznaczającym że jesteśmy weganami i pozamykają nas do gett, po czym nastąpi „ostateczne rozwiązanie sprawy wegańskiej”.
    Ja badając przez wiele lat holocaust, zobaczyłem wyraźnie, że zło zaczyna się niewinnie i małymi kroczkami buduje się negatywne nastroje, które przynoszą potem potworne żniwo, podobne jak to było podczas ludobójstwa w Rwandzie w 1994 roku.
    Ludzie z otoczenia CathZPP zachowywali się jak stado mięsożernych hien, myśląc że łatwo im będzie rozszarpać wegańskie sarenki, ale nie mieli pojęcia, że istnieją też wegańskie słonie, które rozjuszone mogą ich rozszarpać swoimi roślinożernymi kłami zgodnie z maksymą: „kto mieczem wojuje, od miecza zginie”. Wprawdzie wiedzieli oni, że weganizm to nie tylko dieta , ale też ruch i idea, ale nie pojmowali, że weganie nie dadzą się tak łatwo, tylko będą walczyć do końca o swoje prawo do godnego życia i determinacja ta będzie o wiele silniejsza niż złośliwość hien, które dla rozrywki próbowały wytępić wegan.
    By czytelnik wiedział kim jest CathZPP, i czy przypadkiem nie przesadzam[bo „CathZPP jest dobra i fajna”], najlepiej jak przytoczę jej własne słowa z kanału „Życie pod palmami” na You Tube, tu podaję fragmenty z różnych jej komentarzy i wypowiedzi na filmikach[czasem w nawiasach dodaję wyjaśnienia]: „miałam 2 epizody depresji(…)ja miałam depresję , depresję kliniczną , depresję najwyższego stanu, najbardziej poważną depresję , miałam tragiczną depresję (…) miałam ciężką anemię(…) ja potrafię na pytanie odpowiadać przez 15 minut i zapomnieć o czym było(…)ciągle mówiłam że czuję się świetnie na paleo – gówno prawda(…)ja tępię weganizm dość otwarcie(…) Weganin nie przetrwał by w naturze jednego dnia, zostałby zeżarty przez inteligentniejsze od niego zwierzęta(…)Weganie żyją w wygodnych miastach i nigdy nie muszą o nic dbać, więc wierzą że tak można żyć. W rzeczywistości żyją na pożyczonym czasie – życie na kredyt finansowy i cielesny – kanibalizują bowiem swoje własne organy. DLatego jak już wspominałam – każdy weganin kończy tak samo. Nikt nie dożywa starości na weganiźmie, bo więcej niż kilka dekad nie da się na tym przetrwać(…)golona[golonka] to nie mięso tylko skóra i tłuszcz! ?? I to jest w niej najlepsze(…)ja jak robię sobie steka, to myślę sobie ‘o jaka pyszna padlinka’(…)Człowiek był i jest padlinożercą (…) nie mam żadnego problemu z jedzeniem mięsa. Łeb z oczami zjem. Krew wygląda dla mnie apetycznie. Surowe podroby też(…) krew jest bardzo smaczna, ostatnio piłam krew z wątróbki, jest przepyszna(…)[uzupełnienie:spożywam też zwierzęce]
    gałki oczne (…)Ja jem całe zwierzę: wszystko: oczy mózg, podroby, skóry, kości kończą w rosole. Całe zwierze dopiero dostarcza masy składnikow odżywczych, choć są i tacy co na samych stekach jadą ponad 2 dekady i są w pełni zdrowia (nie jak weganie, że wegetują , tylko wyglądają jak okazy zdrowia, są silni i umięśnieni, polecam popatrzeć na rodzinę Andersenów)(…)Surowa wątróbka też jest pyszna bo naturalnie słodkawa(…)ważne że nie mam uczulenia na bekon(…)lubię tłuszcz świnki i skóry, ale od czasu do czasu(…)jem 5-6 jaj na śniadanie codziennie. Odlewam nieco białka bo to za dużo protein, a z kolei dodaję dużo masła. W sumie to masło dodaję do wsyztskeigo: do steka jako sos, do rosołu, do jaj, do ryb, do sera nawet dodaję! ?? Hahahahha . U nas jaja z eko hodowli lokalnej ~5€ za 6szt. Także ten, moje śniadania nie są najtańsze(…)Zarówno nasza lokalna jak i Francuska wołowina ‘Label Rouge’ są niesamowiecie drogie: 20-35€ za kilo zależnie od wycinka(…)Zastanów się po co witamina C? Bo nikt kurde nie zadaje sobie tego pytania. Po co nam to? Po co inne antyoksydanty? Dlaczego trąbi się o tym na lewo i prawo, że takie niby zdrowe i niezbędne? Wcale niezbędne nie są(…)dieta typu paleo czy karniwor nie będzie wymagała prawie w ogóle witaminy B1, magnezu, itd(…)wysoki cholesterol jest powiązany z długowiecznością (…)to wszystko co pierdolą ci wszyscy ‘mądrzy’, że cholesterol powoduje choroby serca, nie, cholesterol nie powoduje chorób serca(…)Białka nie obciążają nerek, to kolejny mit. Nerki obciąża za to chlanie 2 litrów wody których potrzeba na diecie wysokowęglowodanowej. To taki sam mit jak ten że czerwone mięso powoduje raka(…)jezu, jębłam ze śmiechu na to pytanie[o osteoporozę na carnivore] ?? Genialne! Niby jak? Niby jak kurna miałaby się pojawić? Ludy peirwotne jak wiemy wyginęły na osteoporozę , kości i się rozpadły od nadmiaru K2 i D3 i minerałów ?? ?? ?? No komedia! :D(…)Nie da się przesadzić z proteinami[uzupełnienie:białkiem] wg mnie na takiej diecie(…) oszukujesz sam siebie myśląc, że są ‘zielone’ owoce i warzywa(…)weganie tęsknią za jajami i mięsem(…)Owoce nie dostarczają prawie nic(…)błonnik dosłownie rozwala ścianki jelit(…)dieta zero-błonikowa jest najlepsza dla człowieka(…) Węgle[uzupełnienie:węglowodany] działają jak narkotyki(…)pestycydy, te naturalne w roślinach, nie pryskane – powodują depresję . Powodują też zaburzenia psychiczne(…) [uzupełnienie:obrzydzenie do mięsa] to są jakieś zaburzenia psychiczne(…)Większość roślinożernych ma depresję lub stany depresyjne, które jeszcze ukrywają a przyznają się dopiero po wyjściu z tej ideologii(…)skoro mięso powoduje raka, to dlaczego na tego samego raka zapadają wielodekadowi weganie i wegetarianie? Dlaczego nie unikają zawałów i chorób serca? Dlaczego według wielu badań mają większe problemy mentalne niż nawet jedzący standardowe niezdrowe diety?(…) prawie każdy transgender
    [ mój dopisek wyjaśniający: mający skłonności homoseksualne i heteroseksualne]
    który był/jest weganem , zaczynał tą dietę w bardzo młodym wieku [nastoletnim] czyli kiedy system/układ hormonów się kształtuje. Myślę że to ma sporo tu wspólnego. Ja też miałam dwubiegunowość kiedyś, kompletnie minęło na diecie paleo(…)osoby homoseksualne mają inny układ hormonalny(…)[uzupełnienie:„Nowoczesnych zasad odżywiania {The China Study}autorstwa Colin’a Campbell’a ]Nie znam niestety(…)[uzupełnienie:T. Colin’a Campbell’a] niestety nie znam. Czy mogłabyś nakreślić w paru zdaniach co tam z tym Cambellem jest ciekawego?(…) badań diety karniwora w ogóle nie ma. Jedyne co do tej pory wspaniała medycyna zbadała to przypadek odkrywcy Vilhjalmura Stefanssona [uzupełnienie:urodzonego 1879 roku] i jego przyjaciela, którzy po powrocie od Inuitów żywili się nadal samymi zwierzętami i mieli idealne zdrowie. Ale to są 2 osoby. Dużych badań nigdy nie przeprowadzono(…)kontynuuje dietę [uzupełnienie:carnivore]mimo ze cały świat twierdzi ze umrę . Prawda jest taka ze nie mamy przykładów negatywnych jej skutków. Nie mamy badań. Mamy tylko trochę dokumentacji i anegdotyczne dowody ze jest to dieta optymalna(…) KAŻDA dieta lecznicza w kulturach opierała się na pokarmie odzwierzęcym(…)[uzupełnienie:dna moczanowa, obrzęki , nowotwory szczególnie jelito grube i wiele innych]ci co jedzą SAMO mięso ich nie mają – więcej – leczą się z tych stanów często w kilka dni(…) Gdybym miała zabić zwierzę nie miałabym z tym najmniejszego problemu, szczególnie podczas głodu(…)Zwykle ubicie zwierza jest emocjonalnie nie do pomyślenia dla wielu. Może to kwestia ilości cukru w naszych dietach, ogłupiającego i rozleniwiającego(…)Natura jest piękna ale też i drastyczna, bestialska. Albo się z tym godzisz i to rozumiesz, albo popadasz w paranoję i zaburzenia psychiczne murowane(…)Zwierzęta to zwierzęta. Wykorzystujemy je, by żyć. Ba! Ludzi wykorzystujemy i to dla wygody nawet, nie dla podstaw życia.(…)[uzupełnienie:Inteligentny człowiek] znajdzie skuteczne sposoby na swoje życie w każdym systemie, nawet najbardziej totalitarnym(…)Wystarczy że pogłodujesz kilka dni. Instynktu ludzkiego się w takich warunkach nie oszuka, pójdziesz i nawet bestialsko ubijesz pierwsze zwierze jakie znajdziesz, by przetrwać. Albo umrzesz z głodu. Gdy organizm jest w faktycznym stanie awarii i na wsparciu energetycznym uaktywniają się przeróżne mechanizmy. Dlatego również m.in. w czasie wojen dochodziło do takiego bestialstwa – ludzie w warunkach bestialskich będą zachowywać się jak bestie(…)uważam, że ludzie powinni mieć też prawo wychowywać i karmić jak chcą . Wiem, że to drastyczne, ale to ma najlepszy efekt ogólnie. Selekcja naturalna tak zwana(…)Ano weganie nie dali rady. Nikt[z wegan] nie ma w tej dyskusji żadnych kontr argumentów(…) póki co 100% wegan, których pytałam ostatecznie nie zdecydowało się lub zrezygnowało z rozmowy nt żywienia. Dziwny traf nie? (…)mi się już przestało chcieć wysyłać wiadomości i użerać z weganami ?? Ale zapraszam cały czas. Niech wykażą jakieś zainteresowanie to możemy gadać. Póki co chcieli się tylko wypromować widać na moim blogu(…)‘wulgarność’ czy jakkolwiek chcesz to nazywać się opłaca.”[koniec]

    1. Nina2

      Weź nie wyskakuj z Aga in America, bo to co promuje ta kobieta to zwyczajne sekciarstwo i tyle. Pokazuje w internecie każdy najintymniejszy skrawek swojego życia, kasuje namiętnie KAŻDY nieprzychylny (nie mylić z hejterskim) komentarz, a potem płacze, bo ktoś to ujawnił ?! Sorry, tę dramę obserwuje od samego początku. Było tak, że Aga najpierw umieściła filmik z guru sekty, który namawiał polaków do wpłat chociażby “kilkudziesięciu dolarów” (ciekawe ile to stówek na polskie ) na jego cel (stworzenie utopijnego społeczeństwa żyjącego w naturalnej enklawie, utrzymywanej, o ironio!, przez turystów przyjeżdżających do wielkiego hoteliska na dziewiczej Kostaryce). Ludzie nie są głupi i od razu zauważyli co się dzieje, zaczęli zwracać kulturalnie uwagę, ze to jakaś sekta (zero hejtów, zero wyzywania, wyrażenie zdania). Niektóre komentarze wyrażały wręcz obawę o to, gdzie ta kobieta trafiła i czy aby na pewno znajduje się w odpowiednich rękach. Aga skasowała wszystkie komentarze, zablokowała możliwość komentowania a następnie usunęła filmik, twierdząc, że “zalała ją fala hejtu”. Zablokowanie możliwości komentowania miało miejsce przed filmikiem Palmy. A potem co? Płacz, bo ludzie sami zauważyli, że coś z kobietą i “ośrodkiem na Kostaryce oraz jego guru, który leczy guz mózgu wodą” jest nie tak? Wato wskazać, ze facet ma w USA wyroki za prowadzenie praktyki medycznej bez licencji i doprowadzenie do śmierci pewnej kobiety. Serio? Uważasz, ze powinny pojawiać się na youtube filmiki promujące takich ludzi? Bardzo dobrze, że Palma ujawniła fakt, że w skasowanych a następnie zablokowanych komentarzach nie odbywał się żaden festiwal hejtu, jak twierdziła Aga in America. Palma jest jaka jest, może i czasami pieprzy głupoty, ale napiętnowanie kłamstw Agnieszki, to najlepsza rzecz, jaką dotychczas zrobiła. Choroba (a nie wiadomo, czy to guz mózgu, bo Aga nie poddała się odpowiednim badaniom) nie legalizuje kłamstw i oszczerstw, które dla tej pani są chlebem powszednim.

      1. Admin

        Dokładnie takie samo sekciarstwo promuje Pani spod palm. “Wyleczyłam dwubiegunówkę dietą paleo” , “depresja po 2-3 posiłkach idzie wpiz*du” [już na diecie karniwora tym razem] “weganizm powoduje homoseksualizm” , “ketoza leczy raka” , “dieta karniwora uzdrawia z chorób” i wiele innych. Jakie są argumenty owej Pani na uzasadnienie przesłanki? “weganie to debile żywieniowi” , “większość naukowców i dietetyków to debile” + bardzo głupie porównania zdjęć wegan z osobami na diecie tradycyjenj [mam nadzieję, że nie muszę tłumaczyć, że to bardzo głupiutkie].

      2. Grzegorz P.

        Nina2-wiesz co? Ja jestem bardzo uczulony na słowo „sekta”, gdy w Polsce każdy kto był nie katolikiem, dostawał łatkę sekciarza i niszczony. Sam jako niezależny filozof mistyczny doświadczyłem tego ataku[nigdzie nie należąc]. Sektofobia jest tragiczna w skutkach . Dlatego często w dokumentach unika się tego po inkwizytorskiego określenia i stosuje „mniejszości wyznaniowe”, które mogą być bardzo rzadko toksyczne, ale przeważnie ludzie z uprzedzenia szukają dziury w całym[dyskryminacja innych]. Moim zdaniem, czyny kościoła katolickiego od 4 wieku, przewyższają wszystkie uchybienia różnych mniejszości wyznaniowych o milion razy. Ludzie oglądali filmy o „sektach” i myślą że to są fakty, a to była w dużej części propaganda zmontowana przez kler i państwo, bo mniejszości wyznaniowe trudno poddać kontroli, więc lepiej je oczernić i zniszczyć. Zastanów się, czy to że ośrodki anty sektowe prowadzili dominikanie którzy wcześniej uczestniczyli w inkwizycji jest mądre, skoro w interesie kleru jest oczernić konkurencję i ją wytępić[konflikt interesów] .
        Widziałem filmik z tym kolesiem i Agą i nie wiem do jakiej on sekty należy[moim zdaniem do żadnej, więc to chyba sektofobia mówić że gdzieś należy, jak nie ma dowodów]. Prowadzi ośrodek i tyle. Chciał kupić teren i stworzyć wspólnotę . Błędem było proszenie o pieniądze. Nie popieram wszystkiego co robi Aga. CathZPP jej nie napiętnowała ot tak, tylko walczyła o oglądalność[mimo że się zapiera że nie] na plecach Agi. Jeśli uważasz, że osoba chora na guza mózgu osłabiona głodówką która wywaliła „hejt” z pod filmiku[były to paskudne teksty w dużej części] , została potraktowana właściwie przez CathZPP , to mamy bardzo odmienne poglądy na moralność i zasady współżycia ludzkiego. Ja wiem że może wielu osobom spodobał się ten wybryk CathZPP, szczególnie że portale plotkarskie to opisały, ale wybacz, dla mnie to zwykłe świństwo. Kiedyś ludzie tłumnie chodzili na pokazy palenia ‘czarownic’ na stosach, ale ja bym tam nie poszedł. Każdy ma inne standardy.
        Przeczytaj dokładnie co napisałem, za dużo emocji. CathZPP tylko dlatego atakowała Agę, bo była weganką i ona szuka wegan których może oczernić. Czyli tym sposobem zaatakowała każdego z nas wegan. Mi tylko chodziło o ten element. Gdyby Aga nie była weganką nie napisał bym zapewne o tym. Są też chude osoby jedzące mięso , dlaczego ich nie piętnuje. Takie było moje przesłanie.

        Czy to prawda co mówi CathZPP, że weganie są nerwowi i agresywni?
        Taka sama jak to, że mięsożercy są nerwowi i agresywni. Jesteśmy ludźmi.
        Moje niezadowolenie z komentarza Niny wynikało z:
        1) jej sektofobia nie związana nawet z dietą , ale mająca podłoże religijne i dwa razy bardziej ‘nerwowo’ reagowałbym na to już od 1997 roku, a weganem zostałem w 2012 roku. Podobnie mimo iż nie jestem gejem czy niepełnosprawnym, wyjątkowo ‘nerwowo’ odbieram nagonkę na te dwie mniejszości[i miałem tak przed 2012 rokiem].Co do mych słów, że każdy kto był niekatolikiem doświadczył sektofobii, był to skrót myślowy, by się nie rozwlekać nie na temat i chodziło o to, że w małych miasteczkach i wsiach kler tak właśnie ustawiał tłum przy bierności czy pomocy instytucji państwowych[konkordat], że jeśli się dowiedziano iż ktoś nie chodzi do kościoła i jeszcze ma odmienne poglądy niezgodne z klerem, uznawano go za sekciarza[sekta to ‘odcięcie’ od Watykanu] i ogólnie niezależnie od tego czy ktoś był świadkiem Jehowy, wyznawcą Kriszny, czy ekologiem, miał dopinaną łatkę ‘kogoś z sekty’. Podobnie było z weganami, ‘byli oni z sekty’, bo jajka są na Wielkanoc, a karp na boże narodzenie, i weganizm ma też wsparcie religii wschodnich.
        https://youtu.be/p8Nnf3LWX9s
        2)Ja i inni włożyliśmy wiele pracy w napisanie komentarzy i jeśli ktoś zawali je wpisami bez sensu, zniechęci to czytelnika do czytania dalszej części i nasza praca zostanie zniszczona[myślę że jakbym miał mięsną dietę , reagowałbym jeszcze bardziej ‘nerwowo’ na taki trolling{wystarczy zobaczyć jak ‘mięsojad’ CathZPP reaguje na wpisy, nie po jej myśli}].Więc widać , że nie chodzi tu o mnie, ale o szanowanie czasu czytelnika[podobnie sektofobia mi nie przeszkadza, bo jestem trochę wygadany i do tej pory raczej bali się mnie atakować,a ci którzy to zrobili, polegli i ponadto vatykan z powodu licznych skandali został zepchnięty do ofensywy].
        Czyli ile jest prawdy w nerwowości „sekty” wegańskiej. Prawie nic. Większość mięsożerna nie ma wyobraźni i zwykłej empatii[jak radość, że ktoś dokopał chorej Adze In America].
        Obłuda większości mięsożernej polega na tym, że najpierw dręczą weganina milion razy powtarzanymi pytaniami o „brak białka i wapnia” i kiedy ten w końcu zmęczony wysiądzie i powie „odczepcie się”, oni zadowoleni krzyczą : „o jednak to prawda że sekta wegańska jest znerwicowana!!!”.
        Pomogę mięsożercom nabrać empatii i niech sobie wyobrażą , że mieszkają w państwie samych wegan i dzień w dzień atakowani są o niedobór błonnika, ‘C’, ‘E’. Czy i im w końcu by nerwy nie puściły?[według nich nie , bo „mądra” CathZPP im powiedziała, że mięsożercy są spokojni, a tylko weganie nerwowi{dawno nie słyszałem większej bzdury}].
        A żeby dopełnić swej hipokryzji, mięsożercy tak bardzo potrzebowali potwierdzenia tezy „jednak weganie są agresywni”, że szukali, szukali i szukali i kiedy znaleźli jednego nerwowego weganina, mówili „jednak to prawda” i projektowali tą jednostkę na całą grupę wegan[numer CathZPP ]. Trzeba też uznać fakt, że każdy neofita jest na początku nadpobudliwy i większość wegan nie jest od urodzenia, tylko przechodzi na dietę i chce zbawiać świat, stosując zbyt agresywną retorykę. Nie można się za to obrażać , skoro chcą dobrze. U 95% to mija z czasem[tak jak ząbkowanie].
        ^
        Szajka CathZPP pisze oszczerstwa, bo Aga nie karmi dziecka jedynie owocami, ale podaje [kupione]mleko itd. Aga jest chora i wymaga wsparcia, a nie złośliwości i oszczerstw. W filmiku z Aga In America i jej córką: „Co 2_5-letnia frutarianka je w ciągu dnia #35” pojawia kokos, awokado, pomidor, ogórek, papaja itd.
        1)Nie ma samego cukru, a same zdrowe rzeczy, w tym dużo tłuszczu.
        2) nie wiadomo czy to było wszystko co zjadła, bo czasem nie ma kamery, mógł ojciec podkarmić itd
        3) to tylko jeden dzień i jak wynika z samego filmiku, córka zmienia jedzenie co dziennie, bo ma na co innego ochotę .
        I
        1) zbyt mała wiedza jak to wygląda
        2) moim zdaniem sama Aga je zbyt owocowo, co jest błędem lub potrzebą organizmu na dany czas a uwzględniając guza mózgu, nie będę wyrokować co jest i jak jest, bo nie będę sądził z pozoru, bo może się okazać że jedyną opcją dla Agi jest witarianizm[ona tam ma lekarza, który to konsultuje] .
        3) nie jestem ekspertem w karmieniu dzieci, więc moje uwagi są luźne[ja na pewno myślałbym o płatkach owsianych, gotowanej soczewicy, cieciorce i kaszy jaglanej, gryczanej, siemieniu lnianym, orzechach włoskich, migdałach, pestkach dyni, potem jarmuż, pietruszka, rukola, sałaty , warzywa, owoce, suplementacja B12, zadbanie o D].
        Kiedyś pisałem do Agi w mailu, by zwiększyć ilość zielska.
        edycja 1 marca 2019 filmik od Agi in America ‘Rozszerzanie diety niemowlaka’
        https://youtu.be/_XaeKamjRgM
        edycja z maja 2020 artykuł od Agi ‘Brać suplementy… czy nie brać?’
        POSTED 05/02/2020
        https://www.againamerica.com/pl/2020/02/05/brac-suplementy-czy-nie-brac/

        Generalnie mięsożercom się śni, że zamkną weganom usta, by siedzieli cicho, bo to rzekomo najlepszy sposób „promocji naszej diety”. Nie dajmy się oszukać, to pułapka, bo jak nas pochowają po kątach, to potem pojawi się taki „ekspert” CathZPP, nasieje fermentu, że weganie to godziciele siebie i dzieci[bo tłuszcz zwierzęcy jest niezbędny], zdelegalizują weganizm i pozamykają nas do więzień, jak wcześniej gejów, Żydów, „lewaków”, „sekciarzy” itd.
        Będziemy grzecznie mówić[nie wrzeszczeć], że jedzenie mięsa jest nieetyczne, nie ekologiczne, nie ekonomiczne i niezdrowe. Jest to więc głupie postępowanie[nie ma co kręcić]. I to już problem mięsożerców sobie z tym radzić, co się dzieje ze zwierzętami na ich farmach, fermach i rzeźniach. Mamy prawo to powiedzieć i jak komuś to nie pasuje, dowiedzenia. Jak nazwą nas ‘sektą’ ,to dobrze[a źle o nich świadczy, bo inkwizytorska mentalność siedzi do dziś]. Lepsze to niż obojętność. Będzie temat i coraz więcej osób pozna tą ideę i coraz więcej osób stanie się weganami i tak się rozprzestrzenimy i wygramy lepszy świat prędzej czy później.

  18. Grzegorz P.

    Może ktoś zastanawiać się , co moje opisy mają wspólnego ze zdrowotną oceną diety carnivore na przykładzie CathZPP.
    Związek jest taki, że patologiczne zachowanie CathZPP tworzy nieład społeczny, a on jest związany ze stresem, prawie najgorszym czynnikiem niszczącym zdrowie ludzkie. CathZPP i inni z tej diety, podcinają gałąź, na której my wspólnie siedzimy. Bo tam gdzie jest konflikt, tam wojna, a gdzie wojna tam stres i zagłada ludzkości.
    Dla wielu może przesadzam, bo co ma wspólnego carnivore z wojną ? To że w społeczeństwie wegańskim akceptacja wojny przez ludzi maleje. A w społeczeństwie carnivore , zabijanie[zwierząt/ludzi] i wojna staje się integralną częścią życia.
    Na portalu You Tube jest zagraniczny kanał ‘sv3rige’ mający w grudniu 2018 roku 50 000 subskrypcji, masowo produkujący świadectwa byłych [pseudo] wegan, którzy twierdzą że weganizm jest chyba najgorszą dietą na całym świecie i że weganie marzą o mięsie i podjadają je ukradkiem[czyli ci co to robili, nigdy nie byli weganami, jak ja nim jestem 6 lat od 2012 roku, nic nie „podjadając”], oraz po przejściu na jedzenie samego mięsa stają się w pełni zdrowi.
    Ale niestety, po ich zachowaniu widać, że są chorzy psychicznie i wszystko wskazuje na to, że wielu z nich było mentalnie chorych też przed epizodem wegańskim, co spowodowało że weganizm w ich wykonaniu to była farsa i pozór i na skutek tego znienawidzili swój prywatny „weganizm”, szczególnie gdy dopadła ich chandra z powodu zła jakie czynili i oni by uciec od samokrytyki, zrzucili całą odpowiedzialność na dietę , bo to najwygodniejsze i zapewne po czasie będą atakować „carnivore”, jak im się to tylko opłaci.
    Nie wiadomo czy część tych „świadków” nie zmyśla i zastanawia mnie co ich motywuje, by stanąć przed kamerą i się uzewnętrzniać i publicznie wywlekać swe brudy. Była moda na weganizm, to byli [podjadającymi mięso schorowanymi]‘weganami’, jest moda na ‘carnivore’, są fanami golonki i picia krwi. Z całą pewnością , kto atakuje weganizm publicznie i robi to jeszcze u niebezpiecznego dewianta ‘sv3rige’ który odstręcza każdego zdrowego psychicznie człowieka, ten pokazuje że mentalnie jest na poziomie ‘sv3rige’, tworząc z nim jedną szajkę [inaczej to wygląda, gdy ktoś zrezygnuje z weganizmu i powie spokojnie co mu się nie podobało, ale nie zrobi tego u ‘sv3rige’, którego uzna za niebezpiecznego typa].
    Najistotniejsza informacja na kanałach sv3rige to: „Robię konsultacje na ‘skype’ dla zdrowia: 100 euro[400 zł] za godzinę, 200 euro za stałe dopisanie do ‘skype’(…) koszulka ‘zostań weganinem i umrzyj’ 21.98 euro[88 zł], koszulka ‘weganizm = niedożywienie’ 21.98 euro, koszulka ‘zabijaj zwierzęta, pij krew, jedz surowe mięso’ 21.98 euro(…)Dostęp do filmów z prawdziwego życia, treningów i innych na patreon, minimalnie 15 dolarów. Zobacz więcej już dziś! Jeśli zostaniesz sponsorem Sv3rige, natychmiast dostaniesz dostęp do 33 filmów dostępnych tylko dla sponsorów(…)datki w 2018 roku wpłacili: Asael Enriquez 50 euro, JLeonie Maene 25 dolarów, James Hill 50 dolarów, Weston Rowe 40 dolarów, Mohamed Hedi Alaya 12 dolarów, Jonathan Goolcharan 200 dolarów ”[i wielu innych, a na patreon 29 grudnia 2018 było 68 ‘patronów’{sponsorów}, którzy w jeden miesiąc wpłacili 748 dolarów{2244 zł}, co oznacza że jak ten dewiant będzie się sypać zdrowotnie, musi ukrywać to, by nie stracić takich darmowych pieniędzy i największe zyski oraz rozgłos zyskuje poprzez cyniczny atak na wegan, co może być sponsorowane też w ukryty sposób przez przemysły odzwierzęce; podobnie działa CathZPP na rynku polskim].
    Oto luźne streszczenie[parafraza] poglądów ‘sv3rige’: „Weganie są najgorsi, nienawidzą wszystkich i wszystkiego. Dlatego jedzą rośliny. Gdyby naprawdę kochali innych ludzi i zwierzęta, zabijaliby je i zjadali. Weganie nawet nawzajem się nienawidzą . Weganie próbują przekształcić nas wszystkich w słabe kobiety. Tylko prawdziwi ludzie mordują i piją krew! Ludzie nie potrafią trawić roślin, bo nie ma żadnych jadalnych roślin, wszystkie są truciznami. Rośliny są przyczyną każdej choroby. Każdy, kto je tylko rośliny, choruje i umiera. Woda jest szkodliwa! Trzeba pić krew! Jeśli naprawdę chcesz kochać siebie i być zdrowym, jedz surowe mięso lub mięso, które gniło, czasami przez ponad rok. Surowe mięso to jedzenie dla drapieżników alfa. Bakterie, wirusy, są zdrowe, dlatego nie należy gotować mięsa. Dlatego rozwinęliśmy się w stosunku do małp, bo one jedzą 99% roślin, a my jemy 100% produktów pochodzenia zwierzęcego.”[koniec]
    Ten niebezpieczny dewiant[pijący z wielkiego słoja krew] cicho wspiera też kanibalizm i przemoc. Nie polecam oglądania ‘sv3rige’, bo można doznać wyjątkowego obrzydzenia i źle spać po tym, chyba że ktoś ma silne nerwy, to może zerknąć. Można tam zobaczyć filmik o weganach, gdzie autor dał w tle skrzywioną muzyczkę , pozwalniał obraz i zniekształcił go i podobierał fragmenty wideo z weganami, tak by wyglądali jak najgorzej i byli dziwnie wychudzeni i podorabiał dopiski sugerujące że mają artretyzm, peruki i tak dalej i film ten przypomina propagandę hitlerowską o Żydach. Proceder produkcji tego typu filmów wyjaśnił w komentarzu na You Tube Tomasz Renk 28 stycznia 2019: „Sektor mięsny to nie jest dobry wujek, który dba o naszą dobrze zbilansowaną dietę , pełną składników odżywczych, tylko to przemysł pełen przemocy, który wyciska ze zwierząt ile się da, by pomnożyć swoje zyski, a nie żeby dbać o nasze zdrowie. Kiedy ta oczywistość wychodzi na jaw a ludzie, którzy to zrozumieli zaczynają zmieniać swoje upodobania… branża ta próbuje w jakiś sposób przeciwdziałać… stąd te reakcje, określane ‘hejtem’. W ślad za niemal każdą inicjatywą ‘wege’, natychmiast pojawiają się ludzie znikąd, którzy przejęli się zdrowiem innych [rzekomo leży im na sercu nasze zdrowie] i ‘ostrzegają’ do czego to weganizm prowadzi, pokazując śmietankę prozwierzęcych aktywistów, jak to dorobili się niemiłego dla oka wyszczuplenia ich ciała [najczęściej zresztą dokonaną za pomocą edycji w wielu dostępnych programach graficznych]. Przez cały czas mojej 10-cio letniej przygody z ‘wege’, widziałem jak przewinęło się na You Tube mnóstwo osób, promujących weganizm w tak zwanej ‘wyszczuplonej wersji’, wysyłanych mi jako odpowiedź zagorzałych karnistów na niezliczone moje komentarze, które umieszczałem pod wieloma filmami o weganizmie. Owszem, początkowo trochę mnie ‘zamurowało’, ale szybko odkryłem, że to zwykła sztuczka, gdyż potem widziałem te osoby, za jakiś czas i jakoś nie były wychudzone jak na przesłanych mi ku przestrodze filmikach. Najzabawniej wyglądał, pamiętam doktor M. Greger, ale też nigdy nie natknąłem się na żadnego przerobionego na ‘uciekiniera z obozu zagłady’ sportowca wegańskiego, oprócz ultramaratończyka Jurka Scott’a. Nie podjęli się przeróbki choćby Mike Tyson’a czy Torre Washington’a, Albert Beckles’a, Alexander Dargatz, Patrik Baboumian, Frank Medrano…” [koniec]
    Więc ładne towarzystwo się maluje na diecie powiązanej z ‘carnivore’, jedna promuje na „zdrowej diecie” picie wódki, potem kanibal wampir sv3rige który może skończyć albo na cmentarzu jak go pasożyty zeżrą , albo w więzieniu/szpitalu psychiatrycznym czy na krześle elektrycznym, oraz opisana powyżej CathZPP i uwidacznia się tego typu grupa dewiantów, którzy jeszcze bezczelnie udają przed całym światem promocję zdrowia i korygowanie błędów innych na przykład wegan.
    Oczywiście kanał anty-wegański wampira ‘sv3rige’ jest mocno polecany przez grupę CathZPP czerpiącej stamtąd „wiedzę” o diecie wegańskiej[to jakby o całym społeczeństwie czerpać opinię , czytając tylko kronikę policyjną ].
    Niejaka ‘Livesimply’ na kanale CathZPP napisała: „Jezeli ktos ma jakies watpliwosci co do veganskiej diety to prosze znajdzcie na youtube takinfilmik : Vegans: the epitome of malnourishnent dodany przez chlopaka ktory robi wywiady z bylimi veganami ktorzy mowia jak veganizm zniszczyl ich zdrowie. Niektory byli veganami przez 13 lat niektory 5 niektorzy 1 rok. Jego kanal to SV3RIGE. To dopiero wychodzi na swiatlo dzienne.”[koniec]
    a ‘Julitta Gajewska’ na to: „Ten facet[nie chłopak] jest chory psychicznie. Obejrzyj sobie jego filmiki a poznasz jego wartości moralne typu gwałt jest normalny i nauczanie o piciu krwi z dzieci. To okultysta i lider jakieś sekty. Dieta karnivora ok, ale jego poglądy to są wyrwane z psychiatryka radzę sie nim nie sugerować, bo całkowicie zatracisz moralność i jakiekolwiek odruchy człowieczeństwa” , a CathZPP 20 grudnia 2018 na to: „Sverige ma bardzo potężną wiedzę nt żywienia, niestety w kwestii psychologii leży. To jest też coś co widzę u tych wegan co przeszli na karniwora – fanatyzm i radykalizm pozostał. Nie potrafią na to wszystko spojrzeć spokojnie”[koniec]
    , a Grus grus na to: „Ostatnio fascynuje mnie jego[sv3rige] zdanie i widzę , że jest radykalny i ma funkcje lidera, ale właśnie ma ogromną wiedzę i charyzmę . Jest indywidualistą , przynajmniej nie próbuje nic sprzedać. Nawet jeśli radykalni carnivorzy byliby sektą , to przynajmniej nie umrą z niedożywienia jak inni xd choc może to odbić się na zdrowiu psychicznym. To co widzę to to że surowe mięcho daje mu full poczucia męskości i siły, ale czy ogłupia? Swoją drogą normalności nie da się zaszufladkować. Jesteśmy tak cywilizowani, że uboj zwierzęcia wydaje nam się czymś nieludzkim. Picie krwi. Że nieludzkim są te wszystkie wojny, gwałty i morderstwa. A może jest to ludzkie bardziej niż nam się wydaje. Jedyne co z tym robimy w cywilizowanym świecie, to nie dopuszczanie do takich rzeczy. Ale jeśli one wymagają kontroli, to jednak coś znaczy. Sv3rige wyszedł poza matriks i z jego perspektywy ten cały świat jest kłamstwem i układa się wszystko w logiczną całość np. forsowanie diety roslinnej by osiągnąć depopulację/ogłupiać ludzi do kontroli. Nie powiem, żebym się zgadzała tak w 100%,ale to ma więcej sensu niż myślenie, że najwyższe władze się o nas troszczą i zamiast ‘rakotwórczego’ mięsa czerwonego, doprowadzają do powstania syntetycznego odpowiednika. Więc mają wegan w garści ogólnie:) Niewielu ludzi osiąga że tak powiem taki stan umyslu co on, więc naturalnie będą odpychać pewną odmienność czy wrecz brutalność. Mnie chyba nic już nie zdziwi. Sam fakt istnienia tej przemocy i zła. To bardziej naturalne niż ta wyuczona empatia. Ale lepszym będzie nie wracać do tego, choć czy brak równowagi w postaci pierdolnięcia wojną nie powoduje właśnie słabnięcia ludzkości? Wszak każde takie pierdolniecie to skok do przodu i przetrwanie najsilniejszych. Silne, zdrowe, ale i agresywne jednostki[mężczyźni] przyciągają do siebie innych. Lgniemy do brutalności i dominacji. Jak mówię , on nic nie próbuje sprzedać, nie jest żadnym guru, ludzie sami chcą.”[koniec]
    Charakterystyczne u ludzi „carnivore” jest znoszenie wszelkich hamulców etycznych, jeśli je w ogóle mieli i powstaje akceptacja wojny, gwałtu[silni mężczyźni muszą się wyszaleć], morderstw i pochwała dla seryjnych morderców psychopatów jako „bohaterów” [ktoś kto pije z wielkiego słoja krew jak wampir, szybko odjeżdża w klimat zbrodni]. Dlaczego tak się dzieje, CathZPP pospiesznie odpowiada, że winny temu jest weganizm, bo część z tych paranoików miała epizod wegański[klasyczne zapętlenie umysłowe u CathZPP: „widzę u tych wegan co przeszli na karniwora – fanatyzm i radykalizm”; w sumie można w ten sposób streścić wywody CathZPP: „weganizm jest winny całego zła na świecie”]. A generalnie według CathZPP, tak to już jest, że po prostu: „ludzie w warunkach bestialskich będą zachowywać się jak bestie” i już.
    Czy chcemy żyć w takim świecie i niby cieszyć się zdrowiem, jak nam wmawia CathZPP? Ona sama nie ma żadnego zdrowia, a tylko robi kolejny biznes udawaniem zdrowia, tak jak to robiła wcześniej na „paleo”. Ja już wolę mieć milion [urojonych przez CathZPP ] niedoborów na diecie roślinnej i żyć w spokoju, bez zabijania[ubijania] zwierząt i potem ludzi.
    Porównajcie te dwa teksty i zobaczcie sprzeczności u CathZPP [1)zdrowie na paleo i wyleczenie Hashimoto, a potem 2) okazuje się że dopiero na carnivore wyleczenie chorób i przywrócenie zdrowia][poniżej informacje z wyszukiwarki po wpisaniu ‘Życie pod palmami’]

    https://paleosmak.pl/jadlospis-paleo-23/

    https://zyciepodpalmami.com/2018/10/21/dieta-miesozercy/

  19. Grzegorz P.

    A tu podaję link po polsku do najnowszego badania o dietach wysokotłuszczowych
    https://dietetycy.org.pl/dieta-niskoweglowodanowa-zagrozenia-wyniki-badan/
    Co to oznacza?
    To że mamy 4 źródła energii
    1)mistyczną [nie dla śmiertelników]
    2)węglowodany= glukoza; 3)białko= glukoza + toksyczny amoniak; 4 tłuszcze= niewydajne ketony
    I z tej trójki, co nie by nie powiedzieć złego o węglowodanach[glukozie/cukrach], to są one najmniejszym złem. Należy unikać przesłodzonych odmian owoców, wyrzucić daktyle i arbuzy oraz słodkie winogrona. Szukać dzikich odmian owoców. Dodać trochę tłuszczu roślinnego[odmoczone i zmielone orzechy włoskie, migdały, siemię lniane, nasiona Chia, pestki dyni, olej rzepakowy; tłuszcz jest też w warzywach, strączkach, kaszach i płatkach owsianych]. I jak wiadomo, jedyne dobre węglowodany to rośliny. Czyli pozostaje nam dieta wegańska, która choć obecnie ma wady, to można je zmniejszyć poprzez wiedzę i praktykę . Innej drogi nie ma, są ślepe uliczki prowadzące do choroby i śmierci. Bo kto je tylko rośliny, sprawia że jego organizm specjalizuje się w tym typie trawienia i robi to najlepiej, a na dietach mieszanych jest zamieszanie szkodliwe dla zdrowia.
    A tu link do długo żyjących wegan[tak by pokazać że weganie nie zjadają się w 30 lat, jak opowiadają ci od ‘doktora Karniwora’]:
    https://vegvisits.com/blog/anyone-can-be-vegan

  20. Aga

    byłam kiedyś na prywatce u koleżanki i były tam oprócz mnie jeszcze 2 wegetarianki, przy czym myślałam że jedna z nich ma może 45 lat (okazało się że 60), druga dopiero od kilku lat na diecie, obie szczupłe i ładnie wyglądające, (ja od 23 lat na diecie mam 40 a ludzie dają mi 27, a jeszcze 3-4 lata temu musiałam pokazywać dowód za każdym razem gdy kupowałam alkohol) wszyscy zajadali się pychotkami które przyniosła jedna z nich, oprócz jednej dziewczyny, która była właśnie na diecie tylko mięsnej. Pomijając że była lekko przy kości, miała coś dziwnego na twarzy, taką cerę niezdrową i z takimi podejrzanym plamami – rumieniem. I włosy takie jakieś wyleniałe i sprawiała wrażenie lepkiej i spoconej. Moze to po prostu taka jej uroda była ale ogólnie wyglądała niezdrowo – duży kontrast jak się patrzyło na wegetarianki). No i prawie nic nie mogła jeść. Plus budziła zdziwienie u wszystkich (wszyscy chyba się już przyzwyczaili do ludzi rezygnujacych z mięsa i rozumieją dlaczego – każdy ma Youtube i słyszał o szkodliwości, a tu nagle ktoś z w drugą stronę). To tyle z obserwacji. Wiem że jeden przypadek to za mało żeby wysnuć jakieś wnioski, ale (na szczęście) więcej przypadków nie spotkałam. Zresztą ona sama wzięła przepis na to czym się tak zachwycaliśmy, bo powiedziała że jej znajomi nienawidzą jedzenia ktore ona im podaje i musi im zrobić coś “normalnego”… Taki komentarz z ust ‘carnivora’ chyba mowi sam za siebie 😉

    1. Admin

      Racja, z tego co ja obserwuje to jest duża dodatnia korelacja pomiędzy młodym i zdrowym wyglądem i dietą z ograniczoną ilością mięsa, badania też potwierdzają, iż weganie żyją dłużej i są szczuplejsi ale jak widać nie przeszkadza to niektórym w śmianiu się, że niektórzy weganie wyglądają starzej (głównie dotyczy osób, które były bardzo chore i niedawno przeszły na diety bezmięsne w celu poprawy zdrowotności). Dzięki za komentarz Aga i pozdrawiam!

  21. Grzegorz P.

    Wielkie dzięki dla Karoliny, która włożyła wiele pracy, by wesprzeć zaszczutych wegan przez ‘modrości’ doktora Karniwora. Dobrze użyczać link do tego bloga, by tekst stał się dostępny. Ja zrzekam się praw autorskich[domena publiczna, wyjąwszy nie moje cycaty{jest prawo cytatu}]. Czasem, gdy cytuję innych, w nawiasach daję wyjaśnienia trudnych terminów, tak by czytelnik wiedział o co chodzi, a trudne angielskie określenia naukowe staram się przetłumaczyć jak najbardziej zrozumiale dla większości ludzi.
    Aga- Twoje opisy są cenne i jak najwięcej takich świadectw, zresztą dość powtarzających się.
    Jak pisała Karolina , część wegan to ludzie, którzy stali nad grobem, ciężko chorzy i dietą chcą się ratować i oni nie będą wyglądać cudownie, i takich CathZPP lubi pokazywać, mówiąc „oto wszyscy weganie”.
    Potem mamy nieudaczników i ludzi z faktycznymi problemami społecznymi i innymi[np chorobą jelit], którzy nie potrafili ustawić swojej diety i nie było też wsparcia od innych w społeczeństwie wrogim weganom[a potem czasami atakują weganizm za całokształt zdrowia z całego życia].
    I jakiś promil ludzi uczulonych na wszystkie rośliny i tacy by potrzebowali specjalistycznej opieki, której dziś brak[co oznacza, że muszą jeść mięso].
    Weganin o średnim zdrowiu, będzie wyglądał super i co ważniejsze będzie miał w środku super. Nie każdy chce być ‘modelem’ i świecić[robić cyrk], ale być wydolnym i zdrowym. Dlatego ja nie lubię „konkursu piękności”, który urządza CathZPP[sama wyglądająca źle], bo większość wyglądu to kwestie poza dietetyczne i bez sensu się przerzucać fotkami. Wielu wegan jest chuda, bo taka była przed dietą [jak ja]. Często chudzi nie lubią tłuszczu i mięsa i dlatego szybko wchodzą w weganizm.
    CathZPP tak mocno nienawidzi wegan i ma jakieś problemy psychiczne że ma czarnobiałą ocenę wegan, gdy 1) ktoś nie zadowolony z roślin, ten być porządny człowiek;
    2)weganin zadowolony z roślin, ten musi być kłamca;
    3)prawie każdy o którym dowie się , że jest na diecie „carnivore”, wygląda rewelacyjnie[jej filmiki przedstawiające między innymi sylwetki liderów „carnivore”, przypominały{poza wyjątkami} koreańskie produkcje ku czci wodza Kim Ir Sena];
    4)każdy o którym dowie się , że jest weganinem, wygląda źle.
    Na przykład według niej :„[FullyRawKristina ] ma ponoć 30 lat, a wygląda na 55[lat](…)wygląda po prostu jak no, przepraszam bardzo, jak ale stara baba(…)ona po prostu się farbuje i ona po prostu na 99% ma siwe włosy, dlatego że przy takim procesie starzenia i przy takiej diecie po prostu włosy robią się siwe(…)stare za przeproszeniem dziady i baby tak wyglądają jak też niezdrowo jadły(…) choćbyśmy się zesrali, na diecie wegańskiej po prostu nie dostarczamy składników odżywczych, które są odpowiedzialne za dobry wygląd(…)zmarszczki na czole, co to jest, to wygląda jak u 50 nie 50, 60-70 letniej osoby coś takiego(…)szkliste oczy, to jest coś co widać u staruszków, zauważyliście to ona ma… nie wiem jak to określić, szkliste oczy.”[koniec]
    Podobnie inni „obrońcy kotleta” oceniają na kanale CathZPP, na przykład Marek Zuk napisał: „Bartosz Filapek 3 lata na frutariwnizmie, 10 lat bez mięsa zobacz jego kanał”,
    a „fachowiec” Adam Smith skomentował: „Filapek wygląda gorzej… niż 300 letni żółw. A jego poglądy. I szczerze, jako facetowi, żal mi jego dziewczyny. Szkoda, że tak śliczna [kiedyś] zaczyna wyglądać jak siostra Angeli Merkel[mającej 64 lata]”[koniec],
    podczas gdy Bartosz Filapek nie był nawet weganinem, a jadł głównie owoce i inne rzeczy, w tym trochę nabiału i robił tak dopiero niecały rok[a nie 3 lata] i jego dziewczyna wyglądała lepiej niż wcześniej, na ponad rocznej diecie witariańskiej, niezależnej od tego co jadł Filapek, bo jadła tak przed ich związkiem.
    Urodzona 11 marca 1987 Kristina Carrillo-Bucaram czyli ‘FullyRawKristina’ tu na filmiku z 25 listopada 2018 na swym kanale na You Tube mającym milion subskrypcji
    https://youtu.be/gZeXaKRXjLA
    ‘FullyRawKristina’ ma ponad 31 lat i jest weganką od 15 lipca 2005 i zarazem witarianką [raw-weganką ], czyli je tylko po wegańsku na surowo owoce, warzywa, orzechy i nasiona; CathZPP twierdzi że ‘FullyRawKristina’ ma wyglądać na „55 lat”.
    Dziewczyna Bartosza Filapka, witarianka Aleksandra na swoim filmiku 9 stycznia 2019, z kanału ‘aleksavlog’ mającego 47 000 subskrypcji
    https://youtu.be/mBymr2QYk-I ,
    która ma rzekomo wyglądać jak siostra 64 letniej Angeli Merkel.
    Widzimy więc że ci ludzie mają straszne uprzedzenie wobec wegan, powodujące urojenia i każdy weganin “wygląda źle”, bo jest weganinem, lub jak wygląda lepiej , kłamie że jest weganinem. Musi „wyglądać źle” bo „bez tłuszczu zwierzęcego nie da się żyć”.
    CathZPP nie zauważa też , że ludzie są ogólnie ułomni i popełniają mnóstwo błędów, taki jest charakter człowieka, w tym wegan którzy błądzą i robią wiele głupstw, które im nie służą . Ale jako że wszyscy drobiazgowo patrzą tylko na wegan, to nie widzą , że podobne a nawet większe błędy są u nich[o licznych niedoborach i nadmiarach u Polaków nie będę tu pisał].
    Tak samo węglowodany mają wady, ale nie ma lepszej drogi, jak owe wady minimalizować. Z kolei ketoza przypomina kogoś, kto uparł się by chodzić na rękach zamiast używać nóg, i faktycznie da się , ale czy to ma sens i jest optymalne? Moim zdaniem nie. Dieta wysoko węglowodanowa, to dieta roślinna. Mięso nawet w małych ilościach zaburza florę jelitową i układ pokarmowy i nie będzie to dobrze działać[gorzej rośliny się wtedy trawią ]. A mleko, jaja to produkt ostatnich kilku tysięcy lat, podobny do białej mąki, a nawet bardziej niebezpieczny[choćby TMAO, laktoza, hormony, cholesterol, tłuszcze nasycone, agresywne biologicznie białko]. Można wylać wszystkie pomyje na rośliny i tak będą najlepsze, no chyba że ktoś umie żywić się energią mistyczną [może jeden na 10 milionów się znajdzie]. Trzeba się wyspecjalizować w optymalizacji zalet roślin i będzie najlepiej. Mamy na to całe życie by je dopasować pod siebie.

    Powyżej CathZPP już odbębniła sukces zawalenia się całego weganizmu.
    Nie ma większej głupoty, niż zlekceważyć żywego wroga.
    Przypomina to pyszałkowatych żołnierzy Hitlera którzy w 1941 roku stali już pod Moskwą i szaleli z radości, a potem się okazało że Stalin ich ograł jak dzieci, wciągnął w głąb Rosji, wykończył mrozem i uderzył, co skończyło się potworną porażką nazistów w Berlinie. Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni.

  22. Grzegorz P.

    Niektórzy twierdzą że CathZPP jest po prostu szczera i za to ją ‘kochają’ .
    Mylą oni prostactwo, chamstwo, nieokrzesanie , arogancję, pychę , z wewnętrzną uczciwością , prawdomównością i wynikającą z tego szczerością . Szczerość i kłamstwo/manipulowanie, kłócą się dość mocno. „Szczerość CathZPP” jest taka jak jej płatny filmik „szczere wyznanie-jestem narkomanką”, gdy po czasie w innym filmiku twierdziła że żadnych narkotyków nigdy nie brała[w co wątpię ]. By przymusić do zapłaty ciekawskich widzów co ćpa, dokonała cynicznej sztuczki, czyli pokazała na You Tube krótki wstęp i by zobaczyć całość, płać jej 2$[bo inaczej nie wiesz co ćpa]. Nie wiem kiedy kłamie, raz ćpa, raz nie ćpa, niech czytelnik sam dojdzie i zarazem zrozumie że CathZPP umie grać do kamerki rólki dla swego interesu[raz nawet udawała troskę o Agę In America]. Obrażanie, znieważanie innych, nawet jeśli jest szczere, jest naganne i powinno się spotkać ze sprawiedliwą karą . Gdy pedofil szczerze dobiera się do Twoich dzieci, to czy będziesz go chwalić?
    Ja wiem, że w dzisiejszych dzikich czasach moralność podupada i ludzi nie zraża to co mówi CathZPP[o „ubijaniu zwierza”, normalnym wykorzystywaniu innych ludzi, o „selekcji naturalnej” polegającej na śmierci małych dzieci, o „jawnym tępieniu wegan”, o wielkim ekspercie żywienia ‘sv3rige’], ale na szczęście nie wszyscy są tak bardzo zepsuci.
    Ostatnio widzieliśmy na You Tube rozmowę CathZPP z niejakim Martinem z kanału „Nowa Siła”, podczas której CathZPP piała z zachwytu nad postawą Martina, bo… z owocków/daktyli przerzucił się na picie mleka krowiego. Obłuda maksymalna, skoro twierdziła że weganie z powodu swojej chorej ideologii nie chcą „ubijać zwierząt”, a podczas filmiku właśnie to deklarował ów Martin, zamknięty w swojej „ideologii”.
    Rok wcześniej widzieliśmy Martina jak próbował rozkręcać „biznes owocowy”, gdy na You Tube był trend na tego typu świadectwa[owocki, owocki, owocki!] i były organizowane „warsztaty owocowe” po chyba 1000 zł od głowy, a gdy okazało się że interes się nie kręci, Martin „doznał olśnienia” i postanowił stworzyć swój autorski projekt diety mleczno owocowej.
    Możliwe, że by zwiększyć swój zasięg widzów, postanowił też nagrać ów filmik z CathZPP .
    CathZPP[której chyba ciekło z nosa od jakiejś choroby, podczas jednego z ostatnich filmików] też nie jest zadowolona z efektów „carnivore”, bo te marne 9000 subskrypcji, to bieda z nędzą [FullyRawKristina którą CathZPP zbluzgała{licząc może na polemikę }, ma milion subskrypcji czyli 111 razy więcej].
    CathZPP ma ogromne problemy, bo nagrywanie filmików o tym co je w ciągu dnia, czyli surowe flaki[z pełzającymi czasem pasożytami i robaczkami], podroby, mózg, krew, jeszcze ruszające się oczy świeżo „ubitego zwierza”, nie jest tak atrakcyjne jak pokazywanie kolorowych owoców. Zrozpaczeni ludzie, którzy nabrali się na jej przekaz że rośliny są trucizną , piszą do niej w komentarzach jak ‘wild berry’ : „problem w tym, że nie jestem w stanie odżywiać się tak jak Ty proponujesz, bo po prostu się porzygam. A jeśli będę rzygać na śniadanie, obiad i kolację , to będę coraz bardziej chora.” [koniec]
    Julia Czarnicka pytała na kanale CathZPP: „Kiedy nagrasz jakiegoś foodbooka, jak jesz surowe gałki oczne, tchawicę lub flaki?” [koniec]
    Sam bym chętnie zobaczył CathZPP z czerwoną od krwi buzią [wampiryzm powraca].
    W marketingowej strategii CathZPP sprawdziło się jedynie znieważanie wegan[to jej nabiło 8000 subskrypcji; w sumie dla niej to tylko część biznes planu{prześladowanie mniejszości żywieniowej} i nie robi z tego czegoś istotnego{biznes jest biznes}, mimo że ma też dziką odrazę do wegan{ale swą niechęć mogłaby schować, tylko po co, skoro można zrobić na tym oglądalność i rozkręcić kanał}].
    Możliwe więc, że CathZPP kombinuje już wykręcenie nowej diety[a wtedy wyjawi nam , że zdrowie na carnivore to było „gówno prawda”], na przykład „dietę mleczno wołowo owocową” z Martinem i dlatego się spotkali i z taką czułością o sobie wyrażali. Ale nie wiem[pewnie luźne plany z Martinem odpadną ], czas pokaże co kombinuje, bo „carnivore” nie ma przyszłości.
    Ów Martin bardzo mocno już pomógł CathZPP, bo najwięcej „wegan”, którzy odeszli, to prawdopodobnie właśnie fruktarianie oglądający również filmiki Martina i jedzący same arbuzy, daktyle, banany i czujący „odlot”[placebo i efekty głodówki] i teraz[jak im wysiadło samopoczucie] stali się zagorzałymi wrogami weganizmu, wspierając CathZPP w jej krucjacie „tępienia wegan dość otwarcie”.
    Żeby nie było, ja sam na śniadanie jem tylko owoce, tak jak szympansy w przyrodzie je jedzą [mam dużo z działek i lasu]. Są one podstawą zdrowej diety. Potem zielsko, tak jak małpy jedzą zielone liście. Ale z powodu słabej jakości roślin i braku pełnego zdrowia, oraz stresu, większość ludzi musi dorzucić orzechy, owies, len, strączki[kiełki] i dodać czasem posiłki gotowane[taniej i łatwiej to zbilansować i ja też tak robię+B12{brud}+D{słońce}+kelp{gleba nie wyjałowiona z pierwiastków takich jak jod}].
    Można się też zgodzić z nimi, że „akademicka medycyna i dietetyka” jest podejrzana, gdy choćby w sprawie wegan polskie szkółki podpięte pod ministerstwo edukacji/rolnictwa/przemysłu mięsno nabiałowo jajczarskiego, opowiadały kłamstwa sprzeczne z doświadczaniem 70 milinów wegan na świecie i ze stanowiskami stowarzyszeń dietetycznych[USA, Kanady, Anglii, Włoch], WHO i wielu profesorów i żywieniowców jak Neal Barnard, Colin Campbell, Thomas Campbell, Amy Joy Lanou, Caldwell Esselstyn, John Scharffenberg, Robert Ostfeld, Michael Greger, Dean Ornish, Douglas Graham, Joel Fuhrman i inni. Choć szkolnictwo w USA i Anglii ma o wiele lepsze zdanie na temat diet roślinnych[tam czytają wyniki badań]. Trzeba też uważać na niektóre badania, bo ewidentnie niektóre były sponsorowane przez przemysły i ich wyniki są sprzeczne z innymi[np ostatnio „ser wraca do łask” i czytamy: „badanie było sponsorowane przez irlandzką firmę produkującą nabiał”].
    Więc trzeba się uczyć na sobie samemu i brać od innych co faktycznie służy i nie ulegać kolejnej niedorzecznej modzie, czy to samo mięsnej[CathZPP], czy marketowo-owocowej , czy mleczno owocowej[Martin]. Kto nie ma mentalnej samodzielności, będzie kręcony przez internetowych znachorów do końca życia. Taki jest kapitalizm.
    A dieta wegańska jest od zawsze i tylko trzeba ją dopasować do swych potrzeb. Tu nie trzeba „szczerych” krętaczy, którzy potrafią manipulować widzem, ale szczerym trzeba być wobec samego siebie i znaleźć swoją drogę , wiedząc że etyka i empatia wobec innych istot, jest dobrym drogowskazem do znalezienia harmonii zewnętrznej i wewnętrznej. To weganizm jest etyczny, ekologiczny[10 razy mniej zużycia środowiska], ekonomiczny[10 razy tańszy] i zdrowotny, co potwierdzają liczne badania.

    1. Fiolka

      Tak powinna przeprosić każdego za poniżanie, obrażanie i nasmiewanie się. To nie jest normalne (tak naprawdę) ani żaden sukces. Ta kobieta jest chora, pogardliwa i próbuje udowodnić, że to jest normalne. Dlatego ten świat i ludzki sukces tak wygląda.

      1. Grzegorz P.

        Fiolka: „ten świat i ludzki sukces tak wygląda”- dzięki takim ludziom jak ty i Karolina już wygląda lepiej. Każdy taki komentarz jak Twój, przyczynia się do zniknięcia CathZPP z przestrzeni publicznej. To co o niej wiemy, jest i tak zapewne czubkiem góry lodowej[widzimy tylko tyle ile nam pokazała, a i to już przeraża]. CathZPP powinny się zając odpowiednie służby. Trzeba też zgłaszać skargi gdzie się da, bo „hejt” jest niebezpieczny.
        Pozdrawiam

  23. Grzegorz P.

    Dla CathZPP jednym z ważniejszych wzorców postępowania na „carnivore” była chyba Mikhaila Peterson, która dawała takie porady dietetyczne 5 listopada 2017 „Whisky [whisky ‘Bourbon’ i ‘American Whisky’ oznaczona jako ‘straight’ whisky. Większość innych whisky ma barwę karmelową wykonaną ze spalonych cukrów]; wódka – upewnij się , że nie posiada smaku. ‘Ciroc’ [oryginał] jest doskonały.” https://mikhailapeterson.com/2017/11/05/alcohol/
    Alkohol kosztuje i Mikhaila Peterson reklamuje całą masę rzeczy powiązaną z nową modą „carnivore”, w tym za jakieś 500$/1500 zł 2 stycznia 2019: „ALUMINUM OVEN TRAYS (US Link $26.43 ); CAST IRON PANS (US Link $14.90 ); CAST IRON CLEANER (US Link $13.99 ); EXCELLENT KNIVES (US Link $85.95 ); SODA STREAM (US Link $49.99 ); DEHYDRATOR (US Link $55.96 ); SLOW COOKER (US Link $39.99 ); THERMOMETER (US Link $17.99 ); Vacuum Sealer (US Link $78.99 ); Non-Stick Silpat Trays (US Link $24.95); Tupperware for leftover meat bits($32.99); Redmond Real Salt (US Link $8.99 ); Redmond Spearmint Toothpaste (US Link $13.49); Lanolin (US Link); Water Wipes (US link $15.90 )”
    https://mikhailapeterson.com/2019/01/02/products-for-a-heavy-meat-diet/
    Za 60 minut konsultacji ‘zdrowotnych’ Mikhaila Peterson bierze 120 $ CAD http://mikhailapeterson.com/consultations/
    Dlatego uważam że carnivore to zwykły biznes, jak każdy inny i ma niewiele wspólnego ze zdrowiem.
    Dieta wegańska stała się popularna w USA, gdy zauważono że Adwentyści weganie mają lepsze wyniki zdrowotne od innych. Dopiero potem wkroczył biznes i wypaczył tą obserwację. Powstała masowa produkcja „śmieciowych” wegan, zasilających dzisiaj szeregi carnivore/paleo itd. Musimy powrócić do korzeni i zamiast komercji szukać zdrowej wegańskiej diety, nie patrząc na pieniądze a na dobro wspólne.
    I musimy zwalczyć „carnivore” , gdyż to oni wypowiedzieli nam wojnę , co było z ich strony głupotą , bo teraz dzięki nam zostaną obnażone ich brudne sprawki i znikną prędzej czy później, szczególnie gdy nabrani na „carnivore” ludzie będą umierać i ciężko chorować[nie ma innej opcji, bo produkty odzwierzęce są fatalne dla układu pokarmowego człowieka].
    Teraz napiszę trochę o błędach wegańskich, bo jak pisałem trzeba wyciągnąć wnioski z ostatnich przykrych zajść.
    Przez co[między innymi] weganizm doznał uszczerbku?
    Dużo zostało zawalone w sprawie B12. Osoby takie jak Iwona Kibil i Damian Parol głosiły bardzo agresywnie konieczność sztucznej suplementacji, bo ‘B12 jest tylko w produktach odzwierzęcych’ i koniec kropka. ‘Glony to analogi i gdzie indziej jej nie ma, weganin bez tabletki wymyślonej w 20 wieku się rozpadnie’, taki jest „niepodważalny dogmat” ze szkółek. To był właśnie jeden z najmocniejszych argumentów przeciwko diecie wegańskiej i jak rak wyżerał od środka ideologiczne podłoże diety roślinnej. Nie wnikam czy ci ludzie zarabiają na suplementach, jak na pewno robili to agresywnie głoszący konieczność brania B12[bo tylko w mięsie] veganworkout.org.pl i pepsieliot.com, po prostu zarabiający na tych tabletach[brudny biznes].
    Tak niedorzecznego podejścia do B12[tylko w mięsie!] nie miał ani Colin Campbell, ani jego syn Thomas który na stronie nutritionstudies.org 6 lutego 2015 o B12 napisał: „Możesz wziąć cyjanokobalaminę lub metylokobalaminę. Wykazano, że obie zwiększają poziomy witaminy B12(…)Czy jest możliwe, że gdy poznamy więcej informacji o mikrobiomie jelit, to zmienią one poglądy na temat witaminy B12? Choć nie mam pewności, to mam taką nadzieję.”[koniec]
    Podobnie Kathy Pollard z University of New England na stronie plantbasedresearch.org napisała: „ponieważ witaminy tej nie ma w naszych sterylnych, nowoczesnych dostawach żywności, suplementacja jest często odpowiednia(…)Ponieważ nasze jedzenie pochodzi z gleby pozbawionej bakterii, które produkują tę witaminę, przyjmujemy mniej niż nasze ciało oczekuje.(…)chociaż stwierdziliśmy niższy poziom witaminy B12 u wegan, diety oparte na roślinach oferują wszystkie inne niezbędne witaminy i minerały (…)W przypadku większości zdrowych osób, około 10 µg suplementu doustnego o stężeniu 500 µg może zostać wchłonięte, więc nie ma korzyści z przyjęcia większej dawki”[koniec]
    A stanowisko włoskiego stowarzyszenia dietetycznego z 2017 roku o B12: „Źródła i biodostępność witaminy B12 jest faktycznie obecna w żywności pochodzenia zwierzęcego, ale tylko w małych ilościach. Niektóre algi zawierają witaminę B12, jednak biodostępność jest różna w zależności od gatunku glonów i może być bardzo niska. Ponadto niektóre algi zawierają znaczne ilości nieaktywnych analogów witaminy B12, które mogą zakłócać absorpcję aktywnych form witaminy B12 . Dopóki nie udowodni się , że żywność taka jak tempeh poprawia stan witaminy B12, nie powinna być traktowana jako źródło witaminy B12.”[koniec]
    Można przeczytać też to: http://www.izaraczkowska.pl/tag/dieta-wegetarianska-a-witamina-b12/
    Jak więc widać zaleca się warunkowo suplementację , ale uznaje to za potrzebę obecnych czasów, bo mamy zniszczone antybiotykami jelita, ubogie gleby i stosujemy mocne czyszczenie, jak i nie spożywamy na co dzień aktywnych glonów [czy rokitnika]. Nie zbadano też wszystkich roślin na ziemi. Nie twierdzi się że B12 jest tylko w produktach odzwierzęcych, ale uznaje tymczasową konieczność suplementacji do czasów wyjaśnienia tej kwestii. Chodzi o faktyczne badania na wielopokoleniowych rodzinach wegan nie spożywających antybiotyków i wtedy okaże się jak jest. A dziś niektórzy bez faktycznych i rzetelnych badań głoszą sztywne dogmaty podchwytywane przez ludzi pokroju CathZPP. I nie dziwne że taka postać jak CathZPP potrafiła zasiać tyle fermentu, skoro tak edukowano wegan[bez tabletek wymyślonych w 20 wieku się rozpadacie]. Już nie chcę wytykać że głosili też konieczność suplementacji omega3. Dla mnie, wywody CathZPP to był kabaret[z jednej strony rodzina Andersen mająca niemal same niedobory i bardzo niebezpieczne nadmiary i w przypadku tej kobiety tylko 0.6 kilo mięsa na dzień{anoreksja}, a z drugiej strony wyliczanka wirtualnych „niedoborów wegan”, opierając się przykładowo na sfałszowanej tabelce dotyczącej orzechów włoskich].
    Ale dla wielu polskich wegan ta propaganda nie była śmieszna, bo zostali wprowadzeni w kanał[B12/D/omega3/kreatyna/karnityna/tauryna/Q10/A itd]. Bo faktycznie jest to dieta sztuczna, a my wtedy „jesteśmy mięsożerni z natury”. Zostali oszukani przez lobby suplementacyjne , które badań nie ma i mówi coś sprzecznego z życiem wegan[jak komuś wpłyniesz na autosugestię , to będzie przerażony łykał 100 tabletek].
    Można głosić że u miejskich wegan jedzących żywność marketową , występuje konieczność profilaktycznej suplementacji B12[co ja robię], lub badanie krwi. Co do witaminy ‘D’, dostarczenie dziennej dawki 2000 IU z produktów odzwierzęcych jest w praktyce niemożliwe[kilo ryb, 30 kilo mięsa lądowego, 20 kilo sera żółtego, 200 litrów mleka, 50 żółtek jaj itd]. Więc mówienie weganom że to oni mają niedobór D, która jest tylko w produktach odzwierzęcych, to kolejne matactwo[grzyby na słońcu też ją mają itd].
    Czyli uwzględniając niewielkie ilości witaminy D w produktach odzwierzęcych, weganin musi spożyć suplement 2000 IU, a mięsożerca 1900 IU, taka sama tabletka w praktyce. Jednak faktycznie weganie są średnio szczuplejsi i mają mniejsze obciążenie wątroby i układu pokarmowego, więc muszą spożyć około 500 IU, a mięsożercy nawet 4000 IU. Jednak faktycznie weganie są średnio lepiej wyedukowani żywieniowo i korzystają ze słońca i suplementów, a przeciętny mięsożerca nie robi nic i ma niedobory.
    Nie ma sensu udawać że człowiek jest rasą /gatunkiem/zwierzęciem zimnolubnym/polarnym/arktycznym i jeśli nie mieszkamy tam gdzie powinniśmy, to musimy się jakoś ratować, czyli ciepło ubierać, w zimie hodować w szklarniach rośliny czy sprowadzać je z krajów cieplejszych lub stosować środki przechowywania jak suszenie i starać się jakoś uzupełnić niedobór hormonu/witaminy słonecznej ‘D’, poprzez zjadanie grzybów, czy stosowanie tabletek, a na pewno zrezygnować ze źródeł odzwierzęcych, skoro są niezdrowe i mało wydajne[wegetarianie i mięsożercy są w gorszej sytuacji, bo myślą że nie mają niedoborów skoro jedzą mięso, nabiał i jaja, a te nie dają im odpowiednich dawek{90% ludzi ma niedobory w Polsce} i jeszcze niszczą ich zdrowie, a my wiedząc jaki jest problem, łapiemy dużo słońca w sezonie, magazynując D w wątrobie na okresy zimniejsze, spożywamy suplement i mamy kłopot z głowy].
    Czyli albo głosimy fakty, które tworzą pozytywną psychologię żywieniową , albo wbijamy wegan w kompleksy i czekamy aż… odejdą na „carnivore”.
    Jeszcze wspomnę o weganach z El Sidron żyjących ok 48 000 lat temu, gdy według http://www.bbc.com/news/science-environment-39205530: The research also gives new details of the diet of Neanderthals(…)living further south in Spain, were largely vegans, consuming moss, bark and pine nuts „To badanie również daje nowe szczegóły diety neandertalczyków(…)żyjący dalej na południu w Hiszpanii, byli przeważnie weganami, spożywając mech, korę i orzeszki piniowe”.[koniec]
    Wprawdzie niektórzy zaczęli twierdzić , to ci neandertalczycy to nie weganie, tylko ludzie głodni i jedli trochę mięsa[bo niektórzy darwiniści mają swoje dogmaty o prehistorii], to jednak wersja że są to weganie bez tabletek[B12/D/DHA] wydaje się prawdopodobna[choć temat wymaga dokładnego zbadania]. Na stronie tristan.nz 13 marca 2018 czytamy: „Analizując DNA ze zwapniałej płytki nazębnej z zębów, naukowcy stwierdzili, że neandertalczycy z El Sidrón nie jedzą mięsa. Jedli orzechy piniowe, mchy, kory drzewa i grzyby i spożywali rośliny lecznicze, takie jak rumianek i krwawnik. Badania przeprowadzono w ‘Catalan Institution for Research and Advanced Studies’ w Barcelonie. Karen Hardy, jedna z głównych badaczek, podsumowała: ‘To nie byli bezmózgowi mięsożercy[brainless carnivore] … To byli mądrzy i wrażliwi ludzie, którzy potrafili zapewnić sobie zbilansowaną dietę i leczyć się ziołami przywracającymi zdrowie. Nasza wizja tych dawno wymarłych ludzi wymaga dostosowania.’ ”[koniec]
    Włączmy umysły i uczmy się na błędach, analizując co poszło nie tak[najpierw głoszenie kłamstw o B12/D/DHA a potem porażka].

  24. Grzegorz P.

    Pokazałem jak ważna jest psychika przy ustalaniu diety i pewni ludzie powiązani z lobby farmaceutycznym głosili coś, co podmywało wegan. I nagle sieje zamieszanie nie kto inny jak ‘kabareciarz’ CathZPP, która znana była już z opowieści o cudownym uzdrowieniu na diecie ‘paleo’[dziś „gówno prawda”], jak i tworzyła fantazje o „rajskim życiu na Gwadelupie”.
    Z różnych wypowiedzi CathZPP wynika, że mięso surowe raczej odpada, wieprzowina i kurczaki odpadają [bo za dużo omega6], rośliny odpadają , nabiał też ma być odrzucony ostatecznie i zostaje tylko smażony czy gotowany stek z wołowiny[co pozbawia go omega3/6], podsmażona wątróbka, krew, gałki oczne, flaki, może jakieś ryby i jaja. Taka dieta jest oczywiście możliwa tylko dla ludzi zarabiających powyżej 4000 zł[czyli większość Polaków nie ma szans]. Więc CathZPP „ubolewa”, że większość ludzi jest niezaradna życiowo, biedna[a więc głupia] i dlatego nie mogą oni zostać „jaskiniowcami”[CathZPP należy do „wyższych sfer” naciągając ludzi na konsultacje i sprzedając swoje ebooki i amatorskie filmiki]. Więc sztuczka CathZPP może polegać na tym, że najpierw [jak niektórzy witarianie/fruktarianie] doprowadza swoich bogatszych fanów na skraj żywienia, gdy głodzeni samym tłuszczem zwierzęcym zaczynają podupadać na zdrowiu i wtedy ona udająca szczęśliwą , w miarę zdrową , „leczoną” z chorób i pełną energii może „specjalistycznie” im radzić co i jak zrobili źle[no bo przecież im się nie udało, a jej tak], oczywiście za 320 zł od rozmowy i skutek tego poradnictwa będzie taki, że również na eko wołowinie wysiądą po czasie tej patologii[bo to wyjątkowo niezdrowe mięso czerwone], ale ten czasokres będzie uszczuplaniem ich konta bankowego, a powiększaniem się zysków CathZPP, która chwaliła się że nie praca a spryt się liczy i nie „zarabianie pieniędzy” ale [sprytne] wymyślenie co może zaoferować innym, czego mogą oni potrzebować[na przykład poprzez kreację choroby żywieniowej i „leczenie” jej, jako niby „specjalista żywieniowiec od zwierzęcej ketozy”; i w tym „biznesie” straszenie naiwnych wegan stających się jej pacjentami może być jak najbardziej pomocne i w ten sposób CathZPP zrealizuje swoje marzenie, by leżeć sobie na plaży do góry brzuchem, a pieniądze popłyną same i „woły robocze” będą w pocie czoła pracować na nią i na jej eko wołowinkę] .

    Myślę że znalazłem ponad 50 niedorzeczności w wywodach CathZPP[na przykład gigantyczne ilości omega6 w orzechach włoskich, potrzeba/nie potrzeba witaminy C, chorowanie/nie chorowanie na „carnivore”, połowa ludzkości ma gen uniemożliwiający przyswajanie witaminy ‘A’ z karotenu{badań genetycznych nie ma 99.99999% ludzi}, „nie pierdzenie” mimo iż zjada się około 7 razy więcej białka niż normy, co tworzy ogromne ilości siarkowodoru w jelitach, itd].
    Ale ktoś mi może zarzucić, dlaczego nie wyszukałem 500 niedorzeczności .
    Problem w tym, że ja mam poważne problemy, by obejrzeć filmik do końca z tą postacią i jak się dowiedziałem, nie tylko ja, gdy wielu przyrównuje ją do Gargamela z bajki o smerfach.
    https://youtu.be/a9ZYu6accg0
    Może się więc zdarzyć, że coś tam źle zrozumiałem z jej żywota[co jej rozhisteryzowani fani mogą mi wytknąć, szukając dziury w całym], co jest mało istotne, skoro ja opisuję zjawisko ‘carnivore’, a jej postać tu nie ma aż ta dużego znaczenia[jest tłem opisu], więc drobne różnice, to w tym wypadku nic ważnego[nie wiem czy, kiedy i co ćpała, bo szkoda mi 2$, by się dowiedzieć]. Nie mam możliwości zrobienia dokładnego śledztwa w jej sprawie, a to co wciska swoim fanom na filmikach jest dla mnie mocno naciągane i mało wiarygodne.

  25. Ania

    Karolina dziękuję za ten artykuł. Niestety kilka dni temu YT podesłał mi film “tej” Pani jako mogący mnie zainteresować . Po obejrzeniu pozostał niesmak i niedowierzanie w to co zobaczyłam i usłyszałam . W pierwszym odruchu chciałam napisać komentarz ale po chwili zrozumiałam, że polemika z tą kobietą nie ma sensu. Pozostało jedynie oznakowanie tego kanału jako niechcianego aby już więcej się na niego nie natknąć . Chciałabym aby wszyscy, którym to niby Pani architekt otwarła oczy na temat zdrowego odżywiania, podejścia do zwierząt i traktowania innych mieszkańców naszej planety, przeczytali Twoją i Grzegorza P. odpowiedź na jej argumenty i prozdrowotne wynurzenia . Pozdrawiam ciepło, przywróciliście mi uśmiech i wiarę w ludzi .

  26. Paulina

    Pięknie zmiażdżyłaś gargamela.

  27. Grzegorz P.

    Ostatnio piękny filmik nagrała Juszes na You Tube
    https://youtu.be/xQIujTp5o6o

    Jeszcze tylko dopiszę , że gdy pisałem o „nieudacznikach” którzy nie umieli ustawić diety wegańskiej, nie miałem na myśli wszystkich, bo czasem są faktycznie problemy społeczne, rodzinne, ekonomiczne, czasowe, zdrowotne, psychologiczne itd, ale miałem na myśli tych, którzy dziś publicznie obwiniają weganizm za zniszczenie zdrowia, podczas gdy ich weganizm to była farsa. Dlatego używam określenia mięsożercy , bo wszystkożercy mi nic nie mówi, bo nikt nie je wszystkiego[np plastiku], a mięsożerca to człowiek spożywający mięso i nie tylko, tak jak alkoholik nie pije jedynie alkoholu. ‘Totalny mięsożerca’ to przedstawiciel ‘carnivore’ czy czasem paleo. Nie wiem dlaczego niektórych uraża słowo ‘mięsożerca’. Ja piszę głównie do wegan, więc nie weganie niech wrzucą na luz i jak chcą czytać, to zapraszam.
    Swego czasu napisałem w grudniu 2018 skargę na ‘You Tube opinie’, odnośnie filmiku CathZPP : „Dzień dobry. Piszę w sprawie kanału Życie Pod Palmami i filmu ‘WEGAŃSKI BURDEL’ – historia Jonathan’a. Ta Pani już nieraz obrażała mniejszość żywieniową wegan, strasząc ludzi kłamstwami, niezgodnie ze stanowiskami stowarzyszeń dietetycznych. Robi to by promować dietę ‘carnivore’[tylko mięso, jaja i nabiał], która jest krytykowana przez dietetyków. Nie wiem dlaczego jak wpiszę na wyszukiwarkę You Tube ‘weganizm’, jej kanał mimo niskiej oglądalności wyskakuje jako jeden z pierwszych wyników. Czy nie da się schować to na późniejsze wyświetlanie, by ludzie zobaczyli coś bardziej rzetelnego, a potem już mogą oglądać niedorzeczne wywody tej pani?”[koniec]

    Dziwne było to, że gdy wpisałem w wyszukiwarkę You Tube słowo „weganizm”, to CathZPP mimo iż miała kilkadziesiąt wyświetleń i około 1000 subskrypcji, wyskakiwała mi jako jedna z pierwszych. Inni też pisali skargi, ale zarząd polskiego You Tube nie tylko nic nie zrobił, ale promocja tej pani wrosła. Ale myślę że w końcu zarząd You Tube zrozumie, że nie usunięcie konta z tą panią nadszarpnie już i tak wątły wizerunek You Tube. I my życzymy jak najszybszego dojścia do tych rozsądnych wniosków, bo You Tube może być wspaniałym miejscem, ale trzeba usuwać dyskryminację mniejszości, tak by każdy mógł znaleźć dla siebie miejsce. Może powstaną zwolennicy ‘carnivore’ w Polsce, którzy zamiast atakować wegan, zaczną po prostu pokazywać zalety swej diety, nagrywać filmiki co jedzą w ciągu dnia itd.
    Ostatnio CathZPP oberwała z różnych stron, co ją mocno zabodło, mimo iż przed kamerką gra teatrzyk. By się już nie narażać wegetarianom, zaczęła wyraźniej niż zwykle mówić, że to dieta zdrowa. Strategiczne poparcie dla wegetarianizmu i udawana troska o ‘Agę In America’ pokazuje, że CathZPP nie ma poglądów[a jeśli ma, to nierozsądne], ale ma ‘biznes’ i tylko to mówi, co może dać jej jakieś korzyści[strategia łowcy-zabójcy].
    CathZPP ostatecznie strzeliła sobie w kolano, pokazując swoją fuszerkę dietetyczną . Bo kluczowym argumentem przeciwko weganom było nie spożywanie żelaza[bo to roślinne jest rzekomo bez wartości i nawet z witaminą C wchłania się tylko w 2%]. Więc wegetarianie nie spożywają żelaza hemowego, a jeszcze gorzej, spożywają nabiał utrudniający przyswajanie żelaza, a to oznacza anemię i śmierć. Trudno też dostarczyć ‘B12′[4 jajka dziennie] i ‘D'[200 litrów mleka dziennie].
    Żelazo wchodzi w skład czerwonych krwinek i odpowiada za transport tlenu i prawidłowy wzrost komórek. Łącznie w organizmie człowieka żelaza jest tylko kilka[3 do 5] gram i nie trzeba jego wiele, a w zdrowym i czystym organizmie zużycie żelaza jest małe. Co oznacza, że jest to mały problem, stworzony przez zaburzenia odżywiania, jak żywność przetworzona, nabiał, choroby cywilizacyjne, stres i fizyczne wstrząsy organizmu[na przykład intensywne uprawianie sportu jak bieganie]. Wyjąwszy jakieś wrodzone choroby, trzeba się nieźle wystarać masochistycznym stylem życia, by nabawić się szkodliwych niedoborów. Zdrowa nie przetworzona dieta wegańska z umiarkowaną ilością żelaza i wapnia, rozwiązuje ostatecznie problem u średnio zdrowych osób. I jak pokazuje wieloletnia praktyka dziesiątek milionów ludzi z całego świata, na diecie wegańskiej można sobie dostarczyć o wiele prościej i bezpieczniej żelaza, niż na diecie mięsnej, bo mięso jest szkodliwe dla człowieka, a produkty wegańskie bogate w żelazo, są korzystne z wielu powodów. Cała tajemnica przy niedoborach na diecie wegańskiej u chorych osób, polega na tym, by na przykład odmaczać kilkanaście godzin strączki i kasze w wodzie z odrobiną octu jabłkowego czy soku z cytryny, co osłabia substancję fitynową [utrudniającą przyswajanie żelaza] i dodać do tego surówki z zieleniny, oraz odmaczać kilka godzin płatki owsiane i nie zapomnieć o natce pietruszki i innych produktach roślinnych bogatych w żelazo. Pietruszka ma zarówno dużo żelaza, jak i witaminy C[zwiększającej przyswajanie na poziomie żelaza hemowego] i dodatkowo mnóstwo innych mikroelementów, na przykład wapnia. Podobnie jarmuż i pokrzywa. Jeśli to nie pomoże, to najczęściej czerwone mięso tym bardziej[a wątróbka zawiera wiele toksyn, które zwierzę odtruwa z przemysłowych i innych pasz] i potrzebne jest specjalistyczne leczenie choroby i suplementacja. Weganizm i anemia znaczy tylko tyle, że ktoś ma jakieś choroby i je wysoko przetworzone, niewłaściwe jedzenie. Gdyby weganizm powodował niedobór żelaza i anemię , to po kilku miesiącach wszyscy weganie, byli by już w grobie i skoro tak się nie dzieje i nie ma tu czarów, to znaczy że weganizm dostarcza tyle żelaza, ile potrzeba. Proponowanie diety „śródziemnomorskiej” opartej na roślinach z niewielką ilością mięsa [w tym ryb] jest błędne, bo organizm dostaje większość[ok 90%/95%] żelaza nie hemowego przyswajającego się delikatniej[bezpieczniej] i za innym razem otrzymuje żelazo z przyśpieszonym[agresywnym] przyswajaniem hemowym i pozostaje w zawieszeniu, nie mogąc się wyspecjalizować w konkretnym typie przyswajalności. To rozdwojenie szybkie/wolne niszczy harmonię organizmu, wprowadza wewnętrzną dezinformację i na skutek tego osłabia energetycznie i ma negatywny wpływ na ogólną kondycję organizmu, zgodnie z zasadą „co za dużo, to niezdrowo”[to samo dotyczy białka, tłuszczy omega i ‘A’, gdy roślinne źródła wytwarzają w organizmie inne drogi przyswajalności witamin, mikroelementów, makroelementów, białek i tłuszczy oraz węglowodanów i wytwarza się równowaga powolnego przyswajania dostosowanego do długich jelit roślinożernego człowieka i nie ma potrzeby tego psuć „niedźwiedzią przysługą”, częściowej drogi na skróty, która okazuje się „drogą na skróty przez bagno”, gdy badania wskazują że białko, omega3 i A odzwierzęce słabo kontrolowane przez organizm mogą być toksyczne{szczególnie w nadmiarze} i do tego zakłócające przyswajalność źródeł roślinnych].
    Wegetarianie są w o wiele gorszej sytuacji od wegan, bo mają większe szanse na niedobór żelaza[nabiał je wypycha{choć mimo to setki milionów wegetarian z Indii nie umarło}], a źródła wapnia lepsze są z zieleniny. Mleko/nabiał jest szkodliwy powodując zwiększone ryzyko osteoporozy, chorób żylnych układu krążenia i raka[ bmj.com/content/349/bmj.g6015 ].
    W czym jest lepszy wegetarianizm od weganizmu? Myślę że problem leży w psychice[wychowaniu], ktoś, kto głęboko wierzy w jaja i mleko, ten musi się z nimi męczyć.
    Więc CathZPP twierdzi że wegetarianizm jest zdrowy, a weganizm odpowiada za niedobór między innymi żelaza, podczas gdy weganie mają lepszą sytuację z żelazem. Ja nie wiem kim musi być ten, kto wierzy w to co ona mówi[ludzie obudźcie się , bo „jesteście z ręką w nocniku”]. Ona potrafi cokolwiek sobie samej wmówić, samą się oszukać i udawać szczerą przed sobą i innymi[w styczniu 2019 mówiła że jak była chora to brała witaminę C, a potem w lutym oznajmiła, że od ponad roku nie brała witaminy C].

  28. Grzegorz P.

    Filmik „co słyszą weganie”: https://youtu.be/AQTgJlxrmKA
    Ostatnio CathZPP [zwana przez mnie ‘2$’], obraziła Juszes bezpośrednio na jej kanale You Tube: „Rozjechane koty oglądasz? Weganie nie przestaną mnie zaskakiwać swoimi zaburzeniami psychicznymi. Najlepsze w tym wszystkim jest to że wy myślicie że z takimi tekstami będziecie wyglądać na “lepszych”. A kończy się jak się musi skończyć w każdej ideologii.?”[koniec]
    Dlaczego CathZPP widzi u prawie wszystkich wegan straszną chorobę fizyczną i psychiczną ?
    Bo w ramach psychicznego odruchu, to w innych widzi, kim sama jest[ostre halucynacje osoby leczonej klinicznie na depresję i mającej mnóstwo schorzeń chorobowych, co doprowadziło ją do silnych zaburzeń odżywiania i żywienia się między innymi gałkami ocznymi i picia krwi, oraz spowodowało że pozbawiona swojego udanego życia prywatnego, siedzi cały czas na Internecie i przed kamerą , wygaduje i wypisuje niedorzeczności{‘ja nie zarabiam na Internecie’(…) konsultacja 320 zł, ebook 59zł, filmik 2$, zyski z reklam; ‘mi nie zależy na subskrypcjach’(…)„Serio? Do 1500 już dobiliśmy? Wow!” }, a jej filmiki ‘polemiczne’ z innymi, to zero treści{co chwilę słyszymy o „dysonansie poznawczym” itd} i wypowiedzi typu: „nie pierdol za przeproszeniem” , „debile”].
    Ostatnio CathZPP wymyśliła że „wyjawi sekret”, dlaczego zachowuje się chamsko[niby to był wielki plan]. A fakt jest taki, że atakowana ze wszystkich stron , chce zracjonalizować swoje zachowanie, wymyślając prawdopodobnie na poczekaniu jakieś usprawiedliwienie, tak by nie stracić widowni = pieniędzy. A ma taki umysł, że wszystko powykręca pod siebie, na przykład skoro uznała, że tłuszcz zwierzęcy jest niezbędny do życia, to
    1) weganie to trupy;
    2) jeśli weganie to nie trupy, patrz punkt pierwszy;
    3) jeśli jednak dalej weganie to nie trupy, znaczy że podjadają mięso.
    I tak podporządkowała cały świat pod swoje urojenia. Teraz chce nam wmówić, że chamstwo to nie była głupota, ale „plan”.
    Stanowczo odradzam polemikę z CathZPP , bo ona z każdym wygra. A jak, odpowiada ‘A M’ na You Tube: „Szkoda energii na wdawanie się w dyskusje z osobami, które tego nie chcą .To przypomina grę z gołębiem w szachy. Najpierw porozrzuca pionki, potem nasra na szachownice, a na końcu będzie się cieszył, że wygrał.”[koniec]
    Czy weganie cierpią na choroby psychiczne i depresję jak opowiadają ci z ‘carnivore’?
    Depresje wynikają między innymi z prześladowań z powodu naszej diety i tego że ludzie wrażliwi kochający zwierzęta i przechodzący na weganizm, mają też różne stany emocjonalne. Ludzie którzy przeżyli emocjonalny kryzys, częściej są skorzy do zmian w życiu, poprawy i empatii wobec innych istot, nauczeni przez problemy psychiczne pokory i współczucia, co skłania ich w stronę diety wegańskiej.
    Pod diety roślinne czy inne[w tym „paleo” i „carnivore”], lubią się czasem podszywać hipochondrycy, anorektycy, ortorektycy, i osobnicy z różnymi zaburzeniami odżywiania, czy ogólnie chorzy psychicznie ludzie. Większość ludzi nie zmienia swej standardowej diety i wyjątek stanowią tu pasjonaci zdrowotni, mistycy, ludzie ciężko chorzy ratujący się dietą . Ale część stanowią też chorzy psychicznie ludzie mający zaburzenia odżywiania, którzy bawią się w różne etykietki dietetyczne i po Dukanie, weganizmie przechodzą na witarianizm i fruktarianizm [jedzenie samych marketowych owoców] i dalej skaczą na ‘paleo’[głównie mięso], potem na ‘carnivore’[{prawie} tylko mięso]. I w końcu osiągają karykaturalny bretarianizm[odżywianie powietrzem], po czym tracą zmysły i giną .
    Na diecie wegetariańskiej zdarzają się też ludzie powiązani z duchowością wschodu i zażywający narkotyki jak marihuana, LSD, czy Ayahuasca. A wtedy to nie dieta wpływa na stany depresyjne[przeważa czynnik narkotycznej deregulacji mózgu i psychologia].
    Nie ma żadnego związku diety wegetariańskiej z depresją , a jedynie w niektórych dziwnych badaniach i niechlujnych ankietkach wychodziło że wegetarianie[nie weganie], mieli troszeczkę wyższe wskaźniki depresji, co szybko zostało podchwycone przez ludzi powiązanych z dietami konkurencyjnymi i lobby odzwierzęcym.

  29. Grzegorz P.

    Powoli kończę , by nie torpedować bloga Karoliny „teoriami spiskowymi”, której dzięki za tolerancję .
    piosenka[weganie to smerfy prześladowane przez Gargamela]
    https://youtu.be/XWsX7TgDeoU
    „prawdziwych wegan można zniszczyć, ale nie pokonać”
    Dopisze że dla wegan błogosławieństwem było to, że na przedstawiciela „carnivore” w Polsce wybrano ‘CathZPP-2$’ która odstrasza od tej diety tym co mówi i robi[producenci kombuchy powinni żądać od CathZPP odszkodowania, bo sprzedaż ich napoju może spadać, skoro kojarzy się on z CathZPP popijającą kombuchę podczas filmików].
    Tutaj jeszcze odpowiem czy słuchać ‘internetowych znachorów’, czy może jednak zaufać nauce?
    Skoro sam cytuję tyle badań, to mogę być uznany za jakiegoś maniaka naukowego nie widzącego nic poza szkolnymi teoriami. Niestety, ale[jak CathZPP] jestem samoukiem, bardzo sceptycznie nastawionym do obecnego systemu szkolnego. Jak pisałem, badania naukowe można kupić. Sam Colin Campbell napisał w książce „Ukryta Prawda” że redukcjonizm[czyli skupianie się tylko na szczegółach] powoduje całą masę niedorzecznych badań nie dających faktycznej oceny rzeczywistości. Pisał też o badaniach jawnie nierzetelnych czy wręcz kupionych. Równocześnie sam badania prowadził[więc dokładnie wie, jak to wygląda zakulisowo] i korzystał z setek badań potwierdzających jego obserwacje. Co znaczy, że trzeba umieć oddzielać „plewy od ziaren” i potem praktyka się liczy, bo każdy człowiek jest inny[choć każdy ma układ pokarmowy roślinożercy].
    Korporacje produkujące żywność odzwierzęcą mają własne prywatne laboratoria i robią nieoficjalne ciche badania i gdy tylko coś im wyjdzie, co może być jakoś tam uznane za oszczercze wobec diet pozbawionych produktów odzwierzęcych, prawdopodobnie opłacają oficjalne badana opracowane specjalnie w taki sposób, by zawsze wyszedł wynik niekorzystny dla wegan czy wegetarian, lub wskazujące że mięso, nabiał i jaja są niezbędne do przetrwania gatunku ludzkiego. Potem pojawiają się sprzeczne badania wiążące mięso i mleko ze zdrowiem kości i inne z chorobami kości, badania pokazujące jajka jako powodujące choroby serca czy raka i jajka jako produkty prozdrowotne, tłuszcze zwierzęce jako niebezpieczne i ratujące przed chorobami i tak dalej.
    Na świecie powstawało około kilkaset badań rocznie i przez 50 lat dało to ponad 20 000 badań do wyboru i każdy kto wiedział gdzie i jak szukać, znajdował sobie poparcie dla swojej hipotezy, a często najlepsze w poszukiwaniach i produkcji badań były bogate korporacje żywieniowe, patrzące tylko na zysk i stosujące najgorsze krętactwa by zarobić na tłumie, więc żonglerka badaniami i medialny cyrk profesorków trwał w najlepsze do 2019 roku. Jedynym weryfikatorem jest własne doświadczenie i nie ufanie zbytnio „nowinkom”, analizowanie sumy wielu badań z całego świata[metaanaliza] i szukanie odniesień do prywatnej obserwacji siebie i otoczenia.

  30. Grzegorz P.

    CathZPP marzy się dieta ‘idealna’, podczas której ‘nie pierdzi się i nie sra’. Dieta mięsna do takich nie należy, bo wytwarza siarkowodór i albo pierdzimy z obrzydliwym zapachem, albo trzymamy siarkowodór w jelitach i powodujemy degradację układu pokarmowego[oni w ramach autosugestii{placebo}, wmówili sobie, że się nie pierdzi na ‘carnivore’ i na zasadzie nerwicy spięci tym wierzeniem, trzymają siarkowodór w sobie]. Fakt jest taki, że by przyjąć całą masę mikroelementów i witamin, trzeba spożyć też substancje anty odżywcze i układ pokarmowy musi się napracować, by przyswoić całą masę tych elementów diety, co czasem wymusza też problemy jak wypróżnianie, oddawanie moczu, oraz wzdęcia i gazy[szczególnie na początku i są też osoby nadwrażliwe jelitowo]. Dieta samo mięsna jest tak niedoborowa, że faktycznie mniej jest problemów układu pokarmowego, ale za to wystąpią o wiele gorsze kłopoty, jak szkorbut, grypa, nowotwory i osteoporoza. Natomiast dietą ‘idealną’ dla CathZPP może okazać się dieta picia samej wody[dieta ‘wodnika’] i wtedy faktycznie ‘nie pierdzi się i nie sra’ a tylko sika, a najlepsza jest chyba ‘inedia’ [nic nie jedzenie] i wtedy nawet się nie sika, a jeśli CathZPP oduczy się wdychać powietrze, to nawet nie trzeba będzie wydalać dwutlenku węgla, co oznacza że idealna dla CathZPP pozostaje tylko śmierć[bo na mistycznie uniesienie nie ma co liczyć, jeśli ma się na sumieniu śmierć innych istot].
    Miłośnicy mięsa, by usprawiedliwić swoją znieczulicę na los zwierząt, naśmiewają się z wegan jedzących zboża, że podczas ich zbiorów giną gryzonie, a jedzenie jajek nie powoduje śmierci. Jedzenie jajek powoduje śmierć kurcząt męskich i kur niewydajnych. I jest to wykorzystywanie. A czym innym jest obrona ludzi przed zwierzętami na przykład zabijanie komarów, much i moli spożywczych, oraz niebezpiecznych zwierząt atakujących ludzi na ich terenach na przykład w miastach[ostrzał agresywnych wilków, usuwanie gniazd szerszeni i tak dalej]. Gryzonie wchodzą na tereny ludzkie i nie tylko mogą zginąć podczas zbiorów, ale również ich tępienie gdy niszczą zbiory jest etycznie zasadne[to samo robią zwierzęta na swoich terenach i tam ludzie też powinni respektować ich prawa i nie zakłócać ich życia licząc się z karą , na przykład pożarciem przez lwa w rezerwacie przyrody]. Jest to skrajnie różne od eksploatacji zwierząt pod żywność, nawet w warunkach ekologicznych, bo na przykład kura nie znosi jajka dla ludzi.
    Gdy ktoś ci napadnie na dom i ma zamiar zgwałcić żonę i zamordować dzieci, po czym zagrabić majątek i ty w ramach walki zabijesz go, to czy jest to samo, co zaczajenie się na małe dziecko i ugodzenie go nożem?

    Szczytem głupoty jest twierdzenie, że weganie to obłudnicy, bo jeżdżą samochodem, który potrąci czasem kota, więc krzywdzą zwierzęta tak samo jak mięsożercy i na nic ten cały weganizm. Problem w tym, że można minimalizować ilość wypadków z udziałem zwierząt, oraz usprawniać produkcję roślin, tak by jak najmniej cierpiało gryzoni.
    A jak ‘usprawniać’ produkcję mięsną , nabiałową i jajeczną na diecie ‘carnivore’ z potrzebą około 7 miliardów kilograma mięsa dziennie dla całej ludzkości?
    Skala tych problemów[wypadki na drogach i przypadkowa śmierć gryzoni] a hodowla i polowania na dzikie zwierzęta, to jak porównanie wegańskiego ogryzka jabłka do wysypiska śmieci[tu incydentalne zdarzenia bez negatywnych intencji ludzkich, a tam taśmowy mord miliardów istnień z intencjonalnym mordowaniem innych istot].
    Tu trzeba powiedzieć jasno, że inne procesy psychiczne uruchamiają się podczas zabijania w ramach samoobrony [na przykład zabijając mordercę , czy agresywne zwierze], a inne [mocno degradujące człowieka] podczas polowania i zabijania dla pokarmu[uśmiercania bezpośredniego w rzeźni i pośredniego kupując mięso z rzeźni]. Inne procesy następują , gdy jemy „czujące roślinki”, a inne gdy jemy i wykorzystujemy istoty mające jak ludzie, oczy, uszy, nogi itd, bo tu zachodzi rozwój psychopatycznej mentalności, gdy niszczymy wszystko ze względu na swoje rządze. Pół biedy gdybyśmy byli mięsożercami, ale jesteśmy roślinożerni z opcją dodawania małej ilości mięsa, z której możemy całkowicie zrezygnować.
    Czyli tak czy owak, weganizm staje się rozwiązaniem 90% problemów etycznych, a te 10% możemy spokojnie dopracować.
    Jakby spektaklu obłudy było mało, miłośnicy kotleta bawią się w obrońców praw zwierząt hodowlanych do istnienia, bo gdy wszyscy zostaną weganami, to 70 miliardów zwierząt przestanie istnieć, czyli niby weganie unicestwiają wszystkie gatunki hodowlane, dokonując holocaustu krów, świń, kur i tak dalej. Fakt jest taki, że skoro są to stworzone ręką ludzką ciężko cierpiące zwierzęta[chore mutanty], to nie rozmnażanie ich i opieka nad tymi co jeszcze żyją ,okazuje się najmniejszym złem.
    Skoro już rasa ludzka poprzez stulecia dokonała rozlicznych przestępstw i nawarstwiła masę problemów, to nie będzie łatwych i przyjemnych rozwiązań, a tylko po zważeniu ‘za i przeciw’, pozostaje wybór mniejszego zła. Najlepiej dla dobra planety wygasić gatunki hodowlane, bo w ten sposób utrzyma się etyczny poziom człowieka, który gdyby pozostał bestią , to zniszczy planetę i wszelkie zwierzęta dzikie, oraz zarazem samego siebie.

    Międzynarodowy nieformalny ‘komitet obrony kotleta’ , ma też poważny argument ujawniający ‘hipokryzję’ wegan, a mianowicie że krzywdzą oni rośliny jedząc je, a przecież one też czują .
    No i mają rację weganie jedzą czujące istoty, które chcą żyć. Choć etyka wegańska nie widzi w tym nic złego, tak jak nie ma w tym nic złego że nasz układ odpornościowy zwalcza zarazki, zabija je. W świecie istnieje też walka i mamy obowiązek walczyć by żyć, zabijać by żyć, tak jest świat ułożony. Ale nie mamy obowiązku przesadnie zabijać, przesadnie walczyć, zwalczać i dominować, musi być balans i równowaga pomiędzy obroną a nieuzasadnionym atakiem. Każdy z nas zabija, bo inaczej by nie żył. Musi też zabijać zwierzęta bo te inaczej zabiłyby i zjadły nas. Taki jest świat.
    Ale weganie uważają że umiar w zabijaniu jest konieczny, a farmy i rzeźnie przekraczają ten umiar, podobnie polowania, skoro rośliny starczą do życia.
    Słowo ‘umiar’ wydaje się obrońcom schabowego obce.
    Przecież trzy letnie dziecko zauważy, że zjadanie trupów zwierząt a roślin to nie to samo. Bo jeśli to jest to samo, to nie powinni mieć żalu, gdy ktoś im zabije dziecko, bo to jest takie samo przestępstwo jak zerwanie[zabicie] stokrotki za polu[prawo Kalego{oni zabić dziecko krowy i zjeść cielęcinę dobre, im zabić dziecko złe}].
    Tu nawet nie chodzi o zwierzęta, a degenerację ludzi którzy zabijają i zjadają tak podobne ciała do ludzkich, ćwiczą się w okrucieństwie i bezwzględności i stają się tacy wobec siebie, zaczynają się nawzajem zabijać, podczas gdy od jedzenia roślin ta psychologiczna patologia nie następuje[prosty przykład to bydlęce wagony jadące do Treblinki i łatwość zamiany mięsnych ludzi podczas wojny w dzikie bestie gdy pozorna dobroć i uśmiechy znikają i zaczyna się ‘rzeźnia’, ludobójstwa, gwałty, grabież, kanibalizm].
    Zabijanie zwierząt degraduje mentalnie, jedzenie roślin nie, bo następują odmienne stany psychiczne i wywołują odmienne skutki, co można porównać do jedzenia grzybów, gdy raz zjadamy trującego i co jest złe, a raz nie zatrutego co jest dobre, nie ma jednakości mimo iż zjedliśmy grzyby[weganie też mogą być bestiami, ale mniejsze szanse].

    Porównanie cierpienia zwierząt do roślin, to jak zrównanie czynu jakim jest raz muśnięcie przyjaciela piórkiem, a raz spuszczenie na niego dwu tonowy głaz, i potem głupie twierdzenie że to są dwa jednakowe czyny, bo jedno i drugie to uderzenie przyjaciela. Dla nich łagodny flirt z ukochaną i gwałt z zabójstwem to jedno i to samo. Dla mnie zjedzenie dojrzałego jabłka, a zabicie psa i zrobienie z niego smalcu, to co innego, bo myślę i widzę , a oni mają z tym kłopot, by odróżnić.

  31. Grzegorz P.

    W ramach kolejnej manipulacji, CathZPP odgrywa na swoich ostatnich filmikach ‘gołąbka pokoju’, i twierdzi że weganie udają ludzi miłości a obrażają ją i głoszą mowę nienawiści[czasem zdarzają się wpisy głupich wegan{w 95% neofitów}, co CathZPP może cynicznie wykorzystać i możemy też mieć do czynienia z trollami wynajętymi przez przemysł odzwierzęcy, którzy podszywają się pod wegan w komentarzach i wypisują obrzydliwe teksty].
    Przypomina to żale pedofila siedzącego w areszcie i skarżącego się za niemożność swobodnego poruszania.
    Ona już skończyła 5 lat i powinna wiedzieć, że jest coś takiego jako konsekwencja za czyny i jeśli ktoś atakował zaciekle wegan, to musi się liczyć z odpowiedzią .
    I bezczelne jest to, że ona tej odpowiedzi się domagała, naśmiewając się z wegan, że są niemiłosiernie głupi i boją się jej przeogromnej wiedzy[pycha idzie w pierwszym rzędzie przed upadkiem].
    Czy jestem okrutny wobec CathZPP?
    Staram się być sprawiedliwy[choć nie uważam się za nieomylnego], bo ‘miłość’ i ‘dobro’ bez sprawiedliwości i prawa, staje się chaosem niszczącym wszystko na swej drodze.
    Czyli widząc setki wegan zaszczutych i skrzywdzonych przez napastnika CathZPP, muszę wybrać czyj interes jest ważniejszy i wybieram ofiarę nad brudny biznes oprawcy.
    Czyli atak na bandziora, choć nieprzyjemnie wyglądający, to w istocie realna miłość wobec jego ofiar.
    ‘Co się wysyła, to wraca’ i nie ma znaczenia czy ja będę częścią tej sprawiedliwości, czy wykonają to inne czynniki. Kara i tak przyjdzie, bo to procesy samoistne w rzeczywistości.
    Trzeba skończyć z wiecznym nadstawianiem drugiego policzka i biernym przyglądaniem się jak oprawca wyniszcza setki osób, bo to zwykłe łajdactwo[przestępstwo zaniechania].
    I apeluję do wszystkich ludzi dobrej woli, zatrzymajmy tą postać. Ja nawet gdybym nie był weganinem, za coś karygodnego uznałbym istnienie kanału CathZPP na You Tube.
    Martin Niemöller napisał w obozie w Dachau w 1942 roku: „Kiedy przyszli po Żydów, nie protestowałem. Nie byłem przecież Żydem. Kiedy przyszli po komunistów, nie protestowałem. Nie byłem przecież komunistą . Kiedy przyszli po socjaldemokratów, nie protestowałem. Nie byłem przecież socjaldemokratą . Kiedy przyszli po związkowców, nie protestowałem. Nie byłem przecież związkowcem. Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo już nie było.”[koniec]
    Więc gdy atakuje się ludzi czarnoskórych, azjatów, Arabów, Żydów, gejów, niepełnosprawnych, ludzi innych wyznań[‘sekty’], wegan, miłośników znaczków, czy inne mniejszości, każdy kto ma jakąś kulturę osobistą , powinien działać i być w tym działaniu skutecznym[zamiast pozornych ruchów mających tylko dać samousprawiedliwienie że „coś tam się niby zrobiło”].
    A ci z „carnivore” są przeważnie jak faszyści, nienawidzący i atakujący wegan tylko za to że są weganami i dlatego poniosą klęskę[z takimi nie ma rozmowy{nie przyjmą argumentów}, ale jest walka].
    By podsumować CathZPP , zacytuję komentarz ‘Klaudia Klaudia’ z You Tube 19 lutego 2019: „Przykro jest przyglądać się temu jak ten ordynarny babsztyl z kanału spod palm swoimi paszkwilami nieustannie atakuje ogromne kanały i robi to z każdej możliwej strony wkładając w to cały swój czas i energię oraz do tego nieustannie wykorzystując wizerunek osób posiadających większe kanały rośnie w siłę z dnia na dzień i zyskuje coraz to większą popularność ;/ Celowo tworzy ona nagłówki przykuwające uwagę z nazwami dużych kanałów aby zyskać tym samym większy rozgłos. Ja przykładowo pierwszy raz weszłam na kanał palmy niechcący widząc miniaturę zdjęcia Agi in America;/ Wtedy nie przeczytałam nawet tytułu i byłam przekonana, że to filmik Agi…;/ Najgorsze jest jednak to, że ta kobieta w pewien sposób napuszcza ludzi, tzn. umiejętnie manipuluje nimi i później te osoby w pewien sposób ‘zarażone jej jadem’ wypisują ohydne komentarze pod filmami osób, które wcześniej uznawały za autorytet, albo z którymi się zgadzały. Nie wiem jakim trzeba być człowiekiem, żeby takie rzeczy robić…?”[koniec]
    Jeśli by powstał kanał na You Tube udowadniający ‘naukowo’ w ramach ‘wolności słowa’, że „Żydzi roznoszą tyfus” , lub „masakrujący” gejów, czarnoskórych, niepełnosprawnych, to jego popularność szybko by wrosła, bo takie mamy społeczeństwo w 21 wieku.
    CathZPP żeruje na tych najgorszych instynktach i czerpie przykład z takich osób jak ksiądz Dariusz Oko objeżdżający swego czasu całą Polskę z wykładami udowadniającymi z kolei że „geje to zło całego świata”[ ‘pedały mają wprowadzać przymusową masturbację do przedszkola, mają AIDS, chorują i umierają’ ] i ksiądz Dariusz Oko miał sporą publiczność, zadowoloną z takiego przekazu.
    Podobnie popularnością cieszył się Leszek Bubel wykazujący że „Żydzi są złem całego świata”.
    Więc CathZPP dowodząca że „weganie są złem całego świata” ma przetarte szlaki i ‘świetlaną wizję’ rozwoju swej popularności i zarobku, do czasu aż jej psychika nie wysiądzie, lub wymiar ścigania nie doprowadzi do upadku.
    A oto jaki mamy poziom dyskusji i polemiki z CathZPP na You Tube, gdy CathZPP oznajmia : „Jedyne badanie karniwora było przez rok czy dwa Stefansona czy jak mu tam i jego kumpla. Mieli zdrowie niedoścignione na co eksperci stwierdzili po co dalej badać, w koncu to przeczy całej znanej nam nauce. I może dlatego nie ma takich badań? Nie tylko Inuici jedli 99% karniwor, Masaje, Chukotka, MOngolianie, Sioux, i wiele innych. Najzdrowsze kultury świata.”[koniec]
    CathZPP 16 lutego 2019 napisała: „[weganin]Everyday Hero wygłąda fatalnie, jak zombie. Przerażająco, naprawdę , nie chcę tu nikogo hejtować, gość naprawdę , coś jest przerażającego w nim i w spojrzeniu. Zauważam też że weganie są zwyczajnie nieatrakcyjni, nawet jak są ‘ładni’ z natury. Choćby taka Juszes – niby ładna laska, ale po prostu taka jakby bezwymiarowa, bez seksapilu, bez życia jakby. Ludzie na paleo/primal a już sczególnie na karniworze wyglądają , niezależnie od kolorystyki i typu urody po prostu atrakcyjnie – moim subiektywnym skromnym zdaniem. Nie wiem o co tu chodzi, domniemam że nasze organizmy potrafią odczytwac ‘fitness’ czyli zdrowie drugiej osoby.”
    Endorphine 16 lutego 2019 na to: „Zanim zaczniesz czepiać się wyglądu innych, proponuję w lustro spojrzeć. Seksapil spowodowany jedzeniem mięsa aż powala”.
    CathZPP 16 lutego 2019 na to: „ Dziekuje, tez zauwazylam ze sie nie moge jeszcze bardziej opedzic od adoratorow ?? Ty na pewno tez jestes przepiekna ze tak komentujesz nie?”[koniec]
    Czy polemika z kimś takim ma sens?
    Do polemiki trzeba partnera, spełniającego jakieś minimum.
    Po pierwsze musi on mieć jakąś tam wiedzę, a CathZPP prezentuje pseudo naukowy bełkot podszyty psychicznym obłędem, na który mogą się nabrać tylko psycho fani. Ale nieuctwo można by jeszcze wybaczyć, lecz jej chamstwa i prostactwa już nie. A najgorsze jest, jeśli rozmówca kłamie Ci w żywe oczy i to już go skreśla całkowicie.
    Gdy ktoś każe ci prowadzić poważną debatę z nieukiem, chamem i oszustem, wtedy musisz odmówić. Jest takie powiedzenie: „wpuścić chama na salony i do biura, to i atrament wypije”.
    Więc co należy robić?
    Pisać skargi gdzie się da.
    Można próbować kontaktów z weganami z USA, którzy by mogli wywrzeć nacisk na amerykański zarząd You Tube i Susan Wojcicki [która posiada także polskie obywatelstwo i żydowskie pochodzenie], tak by swoich podwładnych z polskiego You Tube przywołali do porządku, bo to że ten szowinistyczny kanał przypominający hitlerowską propagandę anty żydowską , jeszcze nie zniknął, można uznać za hańbę polskiego internetu i kiedyś to zarządowi polskiego You Tube będzie się wytykać. Jeśli jej psycho fani atakują w komentarzach wegan, blokować ich, oraz pisać cięte kontrargumenty, bo ci biedni i mało rozsądni ludzie nie mają żadnej wiedzy poza ‘nawiedzeniem religijnym’[ „CathZPP powiedziała to, CathZPP powiedziała tamto”].
    Można pisać artykuły i kręcić filmiki pokazujące bardzo dokładnie, skąd na diecie wegańskiej bierze się omega3, B12, D itd. Oraz filmiki ogólne pokazujące jak nowe mody ‘paleo’ i ‘carnivore’ niszczą zdrowie ludzkie.
    CathZPP oficjalnie uznać za ‘persona non grata’[osobę niepożądaną z którą nie utrzymuje się żadnych kontaktów] z powodu nieuctwa, chamstwa i manipulacji[nie zachowujmy się jak kościół katolicki, który podpisał z Hitlerem konkordat https://pl.wikipedia.org/wiki/Reichskonkordat ].
    Musimy tez wyciągnąć lekcję i odcinać się od sztywnych poglądów wyjętych z polskich szkółek i osób takich jak magister Iwona Kibil i doktor Damian Parol, którzy wprowadzają weganizm w zakompleksiony ‘kanał’[nie tylko z powodu nadmiaru suplementów] i moim zdaniem jako wróg wewnętrzny, szkodzą 10 razy bardziej, niż zajadłe ataki zwolenników ‘paleo’/’carnivore’.
    Podobnie uważać na skrajne diety owocowe[na przykład ‘arbuzowe’], robione często dla pieniędzy i powodujące poważny odrzut z powodu licznych chorób.
    Łączyć się z weganami z USA, korzystając z takich ludzi jak Colin Campbell, Neal Barnard, Joel Kahn i Seba Johnson, tłumaczyć na język polski ich teksty i filmiki.
    Unikać chciwości i zarabiania za wszelką cenę , a szanować uczciwość i prawdę. Twórzmy wspólnotę wegan, a nie biznes na weganach.
    Zarabiać można w inny sposób[poza zawodowymi dietetykami którzy powinni się samo kształcić i pomagać na przykład wegańskim matkom prowadzić skutecznie dietę , oraz radzić sobie z takimi problemami jak zespół jelita drażliwego i dbać o stan kości wegan; swego czasu podobała mi się Małgosia Sobczyk mająca pozytywny przekaz na poziomie USA] .
    Pokazywać świadectwo udanego długoletniego weganizmu, lecz bez krętactw i udawania zdrowia[same fakty, bo tylko to się przyda]. Pokazywać też ludzi którym nie wyszło, byśmy uczyli się na błędach.
    Te rzeczy były już robione i przynosiły efekt około 500 000 wegan w Polsce.
    Ale nam potrzeba 38 milionów ochotników, którzy dzięki wiedzy uznali weganizm za najlepszą opcję .
    W 21 wieku, inny wynik nie wchodzi w grę , więc mamy jeszcze około 80 lat starań o wnętrza ludzkie.
    Pozdrawiam

  32. Greenelka

    To i ja dorzucę moich kilka groszy. Właściwie wszystko napisaliście, Grzegorz i Karolina i nie będę tu dodawać nic więcej w temacie bo wszystko jest merytoryczne i bardzo dokładne. Zatem tylko
    osobiste doswiadczenia. Wegetarianką zostałam jak Ty Grzegorzu w 1993 roku, a weganką jestem od 2013. I dzisiaj wiem, że nie mogło mi się przytrafić nic lepszego i załuję, że nie stało się to wcześniej . mam na myśli weganizm, bo to, że przestałam jeść mięso, nie zmieniło wiele , jesli chodzi o moje zdrowie. Bo i nie byłam przedtem chora, a wegetarianka stałam się w jednej sekundzie, kiedy przez przypadek zobaczyłam w telewizji kilka migawek z rzeźni . Wyrzuciłam wszystkie produkty mięsne z lodówki i od tej pory nigdy nie żałowałam tej decyzji. Nigdy też nie starałam się mięsa zastąpic jakimś produktem podobnym, typu parówki sojowe, pasztety, które przypominałyby w smaku kiełbasy itp. Bo skoro mięso było dla mnie nie do przyjęcia, to w jakim celu miałabym je czymś zastępować? Zatem była to decyzja moralna, tak to widzę. Ale jak wiadomo, to, że byłam wegetarianką, nie znaczy, że odżywiałam się zdrowo. Wręcz przeciwnie. Były i frytki i pizze gotowe i zapiekanki , no i nabiał i słodkie napoje i wszystkie te śmieci. No i w końcu zdrowie zaczęło szwankować : zaczęły sie drobne problemy, które, gdybym nie podjęła drugiej kluczowej w moim życiu decyzji, czyli nie stała się weganką, stałyby sie problemami wielkimi. Bo i ciśnienie wzrosło i stałam się otyła i energii brakowało. Był to czas, kiedy wróciłam z wieloletniej emigracji i zamiast wrócić do mojego rodzinnego miasta, wyprowadziłam sie na wieś. To jest bardzo ważne, bo dopiero tam zobaczyłam na własne oczy jak niewiele zwierzęta znaczą dla bardzo wielu ludzi, którzy tam mieszkają. Na przykład moi sąsiedzi mieli krowę i kiedy ocieliła się , po 6 tygodniach zabrano jej dziecko i ona nie przestawała płakać. To było straszne. W międzyczasie dużo czytałam i podjęłam decyzję, że odstawiam nabiał , a jednocześnie odkryłam swoją miłość do zielonych szejków. I to był strzał w dziesiątkę. Wyrzuciłam całe przetworzone jedzenie, kupiłam cudowne kasze, soczewice , owoce , warzywa i zaczęłam czuć się coraz lepiej i lepiej. Zanim zostałam weganką, miałam wiecznie podpuchnięte oczy. Próbowałam sie ratować specyfikami z apteki, które oczywiście nie pomagały. Miałam też problemy z cerą, celulit , to wszystko znikło wraz z odrzuceniem śmieciowego jedzenia, ale i myślę, że nabiału. Właśnie kiedy odstawiłam nabiał, nastapiła największa poprawa w moim zdrowiu. Dieta roślinna jest bardzo dobra, oczywiście, kiedy nie je sie na niej śmieci. Bardzo pomógł mi dr Joel Fuhrman, oczywiście też dr Cambell, prof. Valter Longo, ale to dr Fuhrman otworzył mi oczy. Jego książka ” Jeść aby żyć” stała się dla mnie swoistą biblią , jesli chodzi o odżywianie. Polecam wszystkim, którzy nie czytali. Nie jest mi przykro, kiedy ktoś nazywa mnie debilką, bo jem rośliny, można powiedzieć, przez wszystkie te lata spotkałam się z tyloma krzywdzącymi komentarzami, że spływa to po mnie jak po kaczce. Natomiast przykre jest to, że przez ordynarny i wulgarny atak płakała tak wrażliwa i wartościowa osoba jak Aga. I przykre jest, że w wyniku mody na niezdrową dietę ucierpi zdrowie wielu ludzi, którzy naiwnie w nią wskoczą. No i , co nie ukrywam, dla mnie jest równie ważne, jeszcze bardziej cierpieć będą zwierzęta. Nie rozumiem jak można być obojętnym na ich cierpienia, na sposób w jaki sa traktowane. I to akurat nie tylko zwierzęta hodowlane , ale i psy i koty, od kiedy mieszkam na wsi , widzę to często.
    A jako ciekawostkę dodam, że mój mąż jest mięsożercą – wszystkożercą i jakoś nie zabiliśmy się nawzajem., nie ma mowy o nienawiści czy nietolerancji. Nikt z nas nie jest zacietrzewiony ani nie napada na drugiego z tego powodu, że inaczej sie odżywia.
    Pozdrowienia serdeczne:)

  33. Grzegorz P.

    Greenelka- piękne świadectwo. Ja też byłem śmieciowym wegetarianinem, bo polskie szkolnictwo atakowało zaciekle wegetarian i wegan, więc my ich nie słuchaliśmy w ogóle, a wsparcia nie było żadnego jak bilansować dietę [ich porada była jedna = zrezygnować głupki!!!].
    Dopiero internet i zagraniczne książki otworzyły świat dietetyki międzynarodowej. Polscy lekarze i profesorowie niszczyli nam zdrowie podkupieni przez przemysły. A wystarczyło trochę rad, byśmy jako weganie, nie tylko funkcjonowali dobrze, ale byli o wiele zdrowsi[to przez nich zostałem weganinem dopiero w 2012 roku ]. Tego tematu nie będę tu rozwijał, bo musiałbym wkleić 30 długich komentarzy.
    „przez wszystkie te lata spotkałam się z tyloma krzywdzącymi komentarzami”- to pokazuje jak niebezpieczna jest CathZPP, która wzmacnia nienawiść do wegan w Polsce i tego nie można lekceważyć . To trzeba wytępić jak dżumę i cholerę . Bo w 21 wieku, gdy nie pali już się „czarownic”, to i weganie powinni żyć w spokoju. Wrogiem jest szkolnictwo, media i kler, oraz diety konkurencyjne jak „paleo” i „carnivore”.
    Co do etyki polskiej wsi, to widzę to na co dzień, katowane psy, zabijane koty itd, zwierzęta hodowlane to towar. Moim zdaniem, kto nie traktuje innych istot dobrze, nie będzie potrafił robić dobrze swojej diety i całokształtu życia[co wysyła, to wraca]. Ty etycznie podeszłaś do tematu i jak widać dostałaś od losu w prezencie poprawę zdrowia przez wiedzę zdrowotną [i co wysyłasz, to powraca].
    Co do Twoich schorzeń na wegetarianizmie, to prawdopodobnie gdybyś do tego jeszcze jadła mięso[mające najwięcej chemii, karnityny=TMAO, tłuszczy nasyconych cholesterolu , agresywnych białek i żelaza], Twoje zdrowie było jeszcze gorsze[co widać po Polakach]. Są też czynniki poza dietetyczne, jak stres. A stres maleje, jeśli wiesz że dbasz o siebie, np dobrze zbilansowaną dietą roślinną . U wegan uruchamia się pozytywne ‘placebo’, bo prawie nie krzywdzą innych istot i myślą pozytywnie, stres maleje i stają się zdrowsi. Tylko trzeba wyrzucić podprogową wiarę w mięso, jaja i nabiał, bo to może podmywać efekty zdrowia. Dla mnie nabiał i jaja śmierdzą , są ohydne i nigdy mi nie służyły, po ich wywaleniu odczułem ulgę . Badania potwierdzają ich trucicielski charakter. Nic w nich nie ma, co potrzebuje człowiek, a czego nie ma w roślinach w lepszym wydaniu. Z mleka trzeba wyrzucić hormony, tłuszcze, cholesterol, kazeinę , laktozę itd i ostatecznie pozostaje woda oraz wapń z zielonej trawy, którą można zastąpić jarmużem i natką pietruszki, a wodę pić z kranu[tańsza]. Mięso odstawiłem na próbę w 1993 roku i ta próba trwa do dziś[trochę w 1995 do 2001 jadłem ryb i kurczaka, ale były to pojedyncze próby, uznane za jeden wielki niewypał, totalny syf ]. Oczywiście mięso śmierdzi trupem i nie wiem jak ludzie mogą to jeść. A ci którzy udawali wegan i mówią że po zjedzeniu mięsa doznali ‘ekstazy’, albo kłamią , albo doznali efektu ‘placebo’ , gdy nasłuchali się o cudownych efektach „carnivore” i potem na zasadach autosugestii, gdy zaczęli jeść mięso „czuli się super”[ jak ci co zaczęli jeść same arbuzy], i dopóki placebo nie minie, opowiadają w Internecie bajki. Ale iluzja ‘placebo’ się skończy i oni obudzą się ze zniszczoną florą jelitową , uszkodzeniami nerek, wątroby i trzustki. I nie będą już ufać w nic. Wrócą do „normalnego jedzenia” i skończą jak Polak mający przeciętnie długość życia 77 lat i ostatnie 15 lat to starcza męka, a cały czas ma bóle głowy, depresję i inne schorzenie uznane za ‘normalne’.
    Co do skutków ‘carnivore’, ludzie już zaczynają się sypać, Karolinka już wkleiła na górze skan z ich polskiej grupy. Ja tu dodam kolejne skargi jej ludzi, co znalazłem na You Tube[a CathZPP jak w narkotycznym amoku, mówi że nie zna żadnych ofiar tej diety, wypierając niewygodne fakty].
    Była weganka wierząca jeszcze w brednie CathZPP, Julitta Gajewska napisała w lutym 2019 na You Tube u CathZPP [fragmenty]: „ natrafiłam na twój kanał-po jakimś czasie spróbowałam diety carnivora(juz to wcześniej pisałam)z początku było fajnie, ale pózniej na samym mięsie(a kupowałam najlepszej jakości-normalnie to co bym wydała na ciuchy i kosmetyki szło na mięso) to rownież na diecie carnivora zaczęłam sie czuć źle. Wtedy doszłam do wniosku, że skoro weganizm nie, carnivor nie-to musi byc coś po środku i tak oto metoda prób i błędów zostałam WEGETARIANKA(…)Tak wiem jak mogę twierdzić, ze jedzenie samych steków 2-3 razy dziennie jest niezdrowe, skoro steki zawierają wszystkie witaminy i minerały, których nie maja warzywa. A jednak… Kiedy jemy tylko jeden produkt spożywczy to po jakimś czasie organizm odzwyczaja sie od reszty produktów spożywczych. Ścianki jelit i bakterie ulegają zmianie-np wiele dobrych bakterii odpowiedzialnych za trawienie laktozy zaczyna ginąc z głodu. Ja będąc przez jakiś czas na diecie carnivora i jedząc samo mięso po jakimś czasie kiedy wypiłam mleko miałam straszne bóle brzucha, co nigdy sie nie zdarzało. Mówił o tym między innymi ‘Vegetable Police’, kiedy był na diecie carnivora że po długim jedzeniu samego miesa-wszystko inne będzie ci szkodzić -sam nazwał te dietę “trap diet” czyli dieta pułapka. Nie jest to normalne i zdrowe, że organizm zaczyna odrzucać 99% produktów spożywczych. Taki ‘sv3rige’ domyślam się , że je mięso nie z przyjemności-bo surowe mięso jest ohydne w smaku(tak próbowałam),ale pewnie dlatego, że nawet jedna truskaweczka wysłała by go do szpitala-po prostu zagłodził wszystkie inne dobre bakterie i w dodatku zrobił sobie przerost bakterii trawiących mięso. Jedzenie surowego mięsa zwiększa ryzyko zakażenia niebezpiecznymi bakteriami i jeżeli ktoś pokroju Sv3rige twierdzi, że organizm potrzebuje salmonelli, to niech to powie mojej siostrze, która po wypiciu surowych żółtek dosłownie umierała z bólów brzucha i była na skraju wyczerpania. Kolejna sprawa to długość snu-nie wiem czy wiesz, ale sporo starszych osób(a sama znam takie) twierdzi że potrzebuje mało snu i bardzo wcześnie rano juz wstaje -mój dziadek kilka tygodni przed śmiercią spał max 3 godzinki w nocy-rozumiem, że był taki zdrowy, że jego organizm potrzebował max 3 godziny na regenerację. Dziadek mojego męża sam mówił niejednokrotnie-idzie spać późno, a wstaje o 5 rano-a wiecznie schorowany(…)Żeby jeść dużo tłuszczu i być w ketozie to trzeba by było chyba kostkę masła zjadać aż do pozygu, bo sprawdziłam tabele składników odżywczych i jedyne produkty, które mają najwięcej tłuszczu, a najmniej białka i węgli to właśnie masło, smalec i oleje. Nie da sie jeść surowego mięsa i być w ketozie-bo białko w mięsie zawsze będzie wielokrotnie przekraczać zawartość tłuszczu i to chyba dlatego Sv3rige również mimo masy mięśniowej wygląda jakby miał 70 lat. Dlaczego- ano, bo nadmiar białka zamienia w glukozę. A nie wiem czy znajdzie się taki człowiek, który będzie jeść same kostki masła, aby zminimalizować ilość węgli i białek, a nawet gdyby to sie albo pozyga albo mu serce stanie z nadmiaru tłuszczy. Wszystko co pochodzi z natury leczy i jednocześnie szkodzi-taka jest prawda. Ja na weganizm nigdy nie wrócę, ale do jedzenia samego mięsa również nie-nie mam zamiaru po wypiciu łyku mleka zwijać sie z bólu- taka prawda jesz tylko i wyłącznie jeden produkt spożywczy twój cały organizm powoli odzwyczai sie od reszty produktów spożywczych i nie jest to nawet naturalne-nawet zwierzęta nie jedzą tylko i wyłącznie jednego produktu”[koniec]
    ‘Lady Gaga’ w lutym 2019 napisała: „Ja kochana na diecie Karniwora rozchorowałam się , mięso bardzo zdrowe zero chemii, rodzinę mam na wsi więc nie ma z tym problemu, po zrezygnowaniu z tej diety moje samopoczucie poprawiło sie od razu, nie mieszałam mięsa z niczym innym. Moje zdanie jest takie że nie wszyscy potrzebujemy tego samego, nie wszyscy mogą jeść mięso, niektórzy potrzebują mięsa, czuje że musze pozbyć się też nabiału bo czuje że mnie uczula.”[koniec]

  34. Grzegorz P.

    Ogólnie, błędem jest zbytnie skupienie na diecie, bo wtedy ograniczymy pomoc dla psychiki i ciała tylko do pokarmu, a samo pożywienie to bardzo nikłe wsparcie dla całokształtu zdrowia[jeśli całe nasze skupienie i energia życiowa będzie zużyta na pilnowanie jedynie diety, to automatycznie zabraknie nam siły i czasu, by zająć się ważniejszymi problemami życiowymi]. Wtedy upraszczając profilaktykę zdrowotną tylko do jednego aspektu, będziemy obwiniać jedzenie za wszelkie porażki i dieta roślinna padnie ofiarą takiego sposobu myślenia i wówczas oszukani może zrezygnujemy i wejdziemy w końcu w jeszcze gorszy stan, bo chwilowa autosugestia że „rozwiązaliśmy problem”, skończy się po jakimś czasie i my zostaniemy ze starymi problemami, plus dodatkowo będziemy niszczeni przez produkty odzwierzęce szkodliwe dla człowieka. Pomaganie sobie, to wejście w mistykę , psychiczną harmonię , usuwanie toksycznych relacji społecznych, próba uwolnienia od prześladowań większości agresywnego społeczeństwa, to także odpowiednia podaż ruchu i słońca, lekka roślinna dieta i inne czynniki które umiemy dostrzec przez nasz krótki pobyt w iluzji materii i czasu. Ktoś kto widzi tylko dietę , rozwiązuje jeden problem ze stu i nie osiągnie zdrowego życia, mimo iż dieta też jest ważna. Dieta i nie dieta daje pełne spektrum działań osłonowych przeciwko problemom tego świata. Ale pamiętajmy, że dieta ma też aspekt etyczny, bardzo ważny w budowaniu sobie łaski życiowej, zgodnie z zasadą że co się wysyła[unikanie krzywdy istot], to wraca[mniej krzywdy własnej].

    Dr Joel Fuhrman dał nam skalę gęstości odżywczej, gdzie jarmuż 905, wołowina i mleko 20, ser 15. Moim zdaniem Fuhrman przesadza z omega3. Bo żaden nadmiar nie jest dobry. Nie powinno się spożywać za dużo omega3 i najzdrowsze są wytworzone bezpośrednio w organizmie żywe i świeże nie utlenione formy DHA[po raz kolejny sprawdza się powiedzenie, że „nie ilość a jakość się liczy” {super świeże DHA, doskonale dopasowane do potrzeb organizmu, bez zbędnego nadmiaru}, podobnie jak lepiej zjeść jedną poziomkę z lasu, niż trzy sztucznie hodowane poziomki z marketu]. A samo wytwarzać odpowiednie ilości DHA mogą tylko weganie, mający 2 razy większe przetworzenie ALA do DHA od ludzi jedzących ryby, topionych w zjełczałym tłuszczu nie tworzonym bezpośrednio w ciele, co się przekłada na zwiększone ryzyko cukrzycy[od otłuszczenia komórek], nowotworów[nadmiar omega przyczynia się do destrukcji genetycznej] i osteoporozy.
    Ogólnie uważać na internetowych guru, bo oni muszą jakoś zarobić i czasem stosują numery poniżej pasa, jak wciskanie płatnych warsztatów czy suplementów w ramach nielegalnej kryptoreklamy lub podobnie [ostatnio ‘Magda Detox – Klucz Do Zdrowia’ wciskała suplement z alg
    https://youtu.be/W_qpsh1zLLA ,
    czy wcześniej ‘Iwona Kibil – dietetyk’ wciskająca mleko sojowe za marketu https://www.youtube.com/watch?v=nDeruENR1po ,
    oraz Mariusz z ‘ODMŁADZANIE NA SUROWO’ wciskał festiwal za 389 zł https://youtu.be/hEL7Rhn9PUQ ; ale nie wiem kto z nich uprawia kryptoreklamę ].

    Kryptoreklama jest zakazana w Polsce
    https://www.infor.pl/prawo/nowosci-prawne/284481

    oraz

    https://czasopismo.legeartis.org/2015/02/zakazana-kryptoreklama-prasowa.html

    i kto ją stosuje, może być ukarany przez sąd.
    Weganie na You Tube , stosujący kryptoreklamę , są nieetyczni, tak samo jak mięsożercy. Oszukują nas za kasę . Chcą reklamować, niech piszą że film jest sponsorowany. Bo inaczej nie szanują odbiorcy[wiem że inni też tak robią , bo taki jest kapitalizm, ale to nie jest usprawiedliwienie]. A kto nie szanuje ludzi, ten i zwierząt nie będzie, tylko bawi się w weganizm[czasem udając że jest na diecie roślinnej], dla mody i chęci zarobienia na 500 000 weganach i 1 500 000 wegetarianach w Polsce. Szanujmy się , bo od wegan wymaga się więcej.

  35. Grzegorz P.

    Na ostatnim filmiku CathZPP chciała pokazać, że nie ma niedoborów na ‘carnivore’, sprytnie doklejając do swojej tabelki z tym co niby spożywa łososia[jednak ten ma ogromną ilość toksyn], kefir i kurczaka i ma doliczone składniki z roślinnej kawy i soli, by wyniki nie wyszły fatalne. A i tak mamy niedobór witaminy
    ‘C’[22% normy],
    ‘E’[59%],
    ‘K’[14%{a tyle krzyczała o niedoborach ‘K’ u wegan}],
    wapń[48%; a wapń wypiera u niej fosfor z 198% normy, czyli 4 razy więcej {a powinno być 1 do 1 wapnia do fosforu}; za stan kości odpowiada też ‘C’, ‘K’, magnez i bor i bardzo im szkodzi nadmiar witaminy ‘A’, omega, kawa, oraz niskie PH, plus brak ćwiczeń fizycznych, więc może wysoka biała i chuda CathZPP zmierza do osteoporozy{bo w tej grupie kobiet ryzyko wzrasta}].
    Potem brakuje takich elementów jak miedź[55%],
    magnez[50%],
    potas[42%],
    cynk[57%],
    mangan[14%],
    węglowodany [9%],
    błonnik[2%],
    woda[22%].
    Następnie mamy toksyczne tłuszcze trans 6 gram,
    cholesterol 664%,
    tłuszcze nasycone 735%,
    omega3 to 913%, omega6 to 130%[za dużo omega3 w stosunku do omega6 jest szkodliwe],
    białko 273%[ = amoniak],
    niebezpieczny retinol[witamina ‘A’] 577%,
    B12 888%,
    selen 356%.
    I mamy nadmiar puryn, karnityny i choliny. Wszystko w tych proporcjach jest złe.
    CathZPP by jakoś podratować te paskudne wyniki, szybko dopisała [rakotwórczy] ser i trochę jej podbiło wapń. Z tym że jak ona twierdzi wegańskie mikroelementy i witaminy niby nie przyswajają się prawie wcale, a tu wapń z nabiału to przyswajalność na poziomie 30%, a z jarmużu na poziomie 50%-60%. I to mało, bo mając pokarmy o niskim PH, wydala o wiele więcej wapnia z moczem od wegan.
    Taka dieta to katastrofa dla nerek, bo brak wody i nadmiar białka, puryn, TMAO, chemikalia z łososia. I kłopoty dla wątroby walczącej o przetrwanie z dużą ilością amoniaku i toksyn. Mamy ryzyko raka żołądka, wątroby i jelit, ryzyko miażdżycy od TMAO i cholesterolu. Z kości ‘sito’.

    I widzimy jak CathZPP która udaje troskę o zwierzęta[rzekome żale o kota-którego weganin przejedzie samochodem], ma obłudną troskę o samą siebie[wygląda okropnie bez makijażu]. Co wysyła, to wraca.

  36. Grzegorz P.

    Skoro już napisałem tyle komentarzy, to muszę jedną rzecz jeszcze sprecyzować.
    Chodzi o etykę i sprawiedliwość.
    Każdy kto przymknie oko na wybryki CathZPP i dla zdobycia rozgłosu będzie z nią milutko rozmawiał jak niejaki Martin z ‘nowa siła’, ten niszczy dobre obyczaje.
    Bo teraz, jeśli uznamy w duchu fałszywej miłości, że można to bezproblemowo przebaczyć i spokojnie dać funkcjonować CathZPP która zbudowała swój kanał na nienawiści do wegan, to dajemy ‘zielone światło’ innym do takich czynów. Każdy pomyśli, że łajdactwo się opłaca, można kłamać, pluć, znieważać i na tym karierę zrobić[jak ‘Nikoś Dyzma’] i takie czyny staną się normą . W takim chaosie i piekle, dojdzie do eskalacji konfliktów, stresu itd. Nie ma wtedy żadnych zasad.
    Czy wtedy weganizm etyczny może się rozwijać?
    Nigdy.

    CathZPP uznaje weganizm za chorą ideologię , podczas gdy ona jest niby nowoczesna, elastyczna i mądra, nie zamknięta w ‘ciasne ramy jakiejś sekty’. A faktycznie to ona jest zwykłym szachrajem kapitalistycznym, nie mającym żadnych poglądów i zasad, a wszystko co robi jest podporządkowane tylko jednemu-pieniądzom.
    Przypomina gumę , która się nagnie do każdego łajdactwa i złamie każdą zasadę , by zarobić[dorobkiewicz kapitalista] .
    I dla takich ‘stanowcze zasady’ są jak staroświeckie kajdanki i dyby. Tacy jak ja, są ‘fanatykami z sekty’, bo mamy kręgosłup etyczny[trudno mnie kupić, a u niej chyba wszystko na sprzedaż].
    Ona ma pokrętny relatywizm moralny i za pomocą zręcznych słówek potrafi każdą zbrodnię uzasadnić.
    Tak jak naiwniacy twierdzą , że USA rzekomo nie napadło na Irak w 2003 roku dla ropy i władzy, ale „pojechało rozbroić Saddama i przynieść Irakijczykom demokrację” .
    Tacy ludzie są giętcy jak plastelina i wyszkoleni w obłudnym uzasadnianiu jakiegokolwiek czynu, dlatego etyka wegańska będzie wyśmiewana jako staroświecka i niepraktyczna.
    Będą wbijać szpile na wszelkie sposoby[‘weganie jeżdżą samochodem w którym opona ma fragmenty zwierząt’, ‘weganie mordują gryzonie będące w zbożach’, ‘jedzą czujące roślinki’, ‘weganie głodzą dzieci i niszczą własne zdrowie’ i tysiące innych oskarżeń].
    Nie dajcie się oszukać, bo weganizm w 90% rozwiązuje problemy zwierząt i te 10% można dopracować.
    Oni mają 99% krzywdy zwierząt i stroją się w piórka ludzi moralnych i rozsądnych.
    O ich rozsądku niech świadczy ekologia i ekonomia, gdy przemysł odzwierzęcy niszczy planetę i jest niewydajny żywieniowo.
    Film[51 minut] ‘Brudna Prawda Zanieczyszczenie Bałtyku Lektor’
    https://youtu.be/vWynqrnbnG4
    Kwestia zdrowia jest dla mnie jasna, choć oni mają mnóstwo wymówek poza dietetycznych i szukają jak mogą ‘chorych’ wegan, by uzasadnić swój nałóg żywieniowy.
    Niech kręcą , w końcu to oni poniosą konsekwencje i mi nic do tego.
    Czy ja czuję się lepszy o mięsożerców. I tak i nie[bo język ludzki jest bardzo niedokładny].
    Mentalnie czuję pokorę , bo sam byłem mięsożercą i wiem że wszystko jest łaską .
    Ale wiem, że oni czynią gorzej etycznie, więc niby jestem ‘lepszy’. Podobnie ktoś może czuć się lepszy od pedofila, lub gdy pokornie cieszy się że nie jest mordercą , kanibalem, złodziejem itd, ale nie znaczy to od razu pychy, cwaniactwa i agresji w pokazywaniu swojej ‘wielkości’.
    Chodzi o to, by promować dobre postawy i być z nich dumnym, rozumiejąc że gdyby los mnie wcisnął w życie ludzi amoralnych, czyniłbym może podobnie[rodzimy się z charakterem i energią jako przeznaczeniem, potem mamy taką a nie inną rodzinę i społeczeństwo nas wychowujące i w zasadzie nic od nas nie zależy{ja nie wierzę w wolną wolę }].
    Jesteśmy jak kamień rzucony przez Absolut i lecimy krótką chwilę przez życie. Czyli mistyk nie jest pyszny, bo wiedza o życiu wytrąca arogancję .
    Tu też pokazałem, że wrzucanie wegan do jednego worka[sekty], świadczy o chorobie tych, którzy to robią . Bo ja wszedłem w weganizm z określonym ‘pakietem’ i dieta tego nie zmieni w dużym stopniu.
    Jeśli cham zostanie weganinem, to będzie chamem i jego zachowania będą negatywnie odbierane przez mięsożerców, jako ‘grzech wszystkich wegan’.
    Często mięsożercy jak polujące z dzidą dzikusy cierpią na szowinizm i ksenofobię i z silnym uprzedzeniem starają się zaszufladkować wegan jako jakąś jedną grupę .
    To jest bez sensu, skoro jeden weganin jest nim, bo miał alergię na mięso i nabiał, inny z powodów etycznych, inny z ekonomicznych itd.
    Każdy jest inny[nawet bliźniaki jednojajowe].
    A oni w swych urojeniach projektują [‘halucynują’’] ‘sektę’ i dlatego Aga In America dostała szybko tą łatkę [bo pojechała do ośrodka przejść głodówkę i grzecznie, trochę lekkomyślnie {była zmęczona i słaba}pozwoliła powiedzieć przed kamerą panu prowadzącemu ośrodek, o jego projekcie i prośbie o datek] .
    Słowo „szowinizm” oznacza wyolbrzymione, bezkrytyczne uczucie przywiązania do własnej rodziny, gatunku, rasy, grupy społecznej, płci, narodu, grupy żywieniowej, czy religii i wyolbrzymianie ich zalet, ukrywanie wad, co powoduje efekt psychologiczny wywyższania się nad innych, a więc ich poniżania względem siebie. Szowinista gatunkowy uznaje zwierzęta za podgatunek godny gorszego losu i dlatego godzi się na los zwierząt hodowlanych, nie chcąc w praktyce znać warunków ich bytowania.
    Szowinista żywieniowy uzna wegan za jakąś sektę[a niektórzy niedorozwinięci weganie będą uważać mięsożerców za jedną bandę].
    Szowinista stosuje krętacki kodeks moralny, na zasadzie luźnego relatywizmu, gdy ten który jest w jego ocenie gorszy, zasługuje na gorsze życie, czyli uzasadnia się tym wyzysk, obelgi, pobicia, gwałty, ludobójstwo, czy grabież na korzyść tych „lepszych”, mogących te łajdactwa robić, dzięki zalegalizowaniu przestępstwa, gdy „cel uświęca środki”. Występuje tu odwrócenie pojęć i specyficzne pojmowanie dobra[mordu, grabieży obcych na rzecz swoich] i zła[bycia obcym].

    Ksenofobia to z języka greckiego „ksenós” obcy i „phóbos” lęk, co oznacza agresję przed czymś czy kimś czego się nie zna i czego się boi, co powoduje chęć zniszczenia obiektu wzbudzającego obawy, dla uzyskania w swym odczuciu spokoju psychicznego.
    Jest to choroba charakterystyczna dla niedorozwiniętych mentalnie nieuków i prostaków, którzy nie umieją sobie inaczej radzić z nieznanym, jak się tego bać, odczuwać niechęć, nienawiść i niszczyć to[syndrom CathZPP].
    Lęk wzbudzają weganie nie jedzący produktów odzwierzęcych, bo swymi poglądami zagrażają mięsożercom w spożywaniu produktów od których mięsożercy są uzależnieni i dlatego następuje atak na tą mniejszość żywieniową za pomocą oszczerstw i przemocy fizycznej[zniszczyć Agę In America, bo podobno karmi dzieci od urodzenia tylko owocami{nic to, że jej córka przeżyła na „samych owocach” 2,5 roku}].
    Słowo „uprzedzenie” ma takie wyrazy bliskoznaczne jak niechęć, awersja, wrogość, nieprzychylność.
    Jest to rodzaj postawy polegającej na odrzucaniu czegoś lub kogoś z powodu wszczepianych od niemowlęctwa do głębszej psychiki archetypów[wielowiekowych prawzorów oceny innych] i stereotypów[zastałych ocen], odnośnie określonych grup społecznych, bez indywidualnej oceny konkretnych osób z tej grupy[np weganie to ‘anemicy’].
    Uprzedzenie opiera się na półprawdach zmontowanych zbiorczo w jedno wielkie kłamstwo i dlatego osobnik uprzedzony unika wnikliwego poznawania obiektu niechęci i trudno przekonać go do pozbycia się uprzedzeń poprzez racjonalną argumentację . Na skutek tego, kontakt z przedstawicielami obiektu uprzedzenia, odbierany jest często jako zagrożenie i w ramach rzekomej samoobrony, następuje dziki atak na obiekt uprzedzenia. Uprzedzenie szowinistyczne, to poczucie wyższości własnej grupy, nad grupą dyskryminowaną i wtedy oprócz zagrożenia, kontakt z obiektem uprzedzeń powoduje dyskomfort, przykrość czy obrzydzenie[dla CathZPP prawie każdy weganin był brzydki i głupi].
    Osoby uprzedzonej nie interesuje konkretna jednostka i to co ona reprezentuje, ale już wcześniej osądziła ją , nim ją konkretnie poznała, poprzez jej przynależność do określonej grupy, by automatycznie oceniać każdego według grupowych kryteriów opartych na stereotypach wmontowanych od dziecka za pomocą propagandy państwowej, szkolnej, religijnej i medialnej i przekazanej przez rodziców czy kolegów i jest to bardzo mocno zakorzenione w głębszej psychice, skoro to „pranie mózgu” odbywa się z pokolenia na pokolenie od stuleci, a w głębszym sensie nawet od tysiącleci.
    Działa tu niesprawiedliwy mechanizm „odpowiedzialności zbiorowej”, czyli zasada, według której za przestępstwo danej osoby na przykład jakiegoś weganina, odpowiada cała grupa, do której ta osoba należy i to cała grupa powinna ponieść karę często nieadekwatną do czynu, wraz z dziedziczeniem tej kary, by prześladować syna za winy ojca, dziadka, pradziadka i prapradziadka. Wtedy jednostka z tej napiętnowanej negatywnie grupy, jest rutynowo, szablonowo, automatycznie, „taśmowo”, z góry osądzona negatywnie, niezależnie od tego co konkretnie robi.

  37. Grzegorz P.

    Do największych chamów III Rzeczypospolitej zaliczyłbym oprócz Janusza Korwin Mikke, Kubę Wojewódzkiego, Stefana Niesiołowskiego i naszą ukochaną CathZPP która też mogłaby zgarnąć tytuł najgłupszej osoby na You Tube 2019 roku[mimo że dopiero luty{ np : ‘weganie są głupi jak zwierzęta, bo twierdzą że one czują , a one nie są ludźmi, by czuć’, a carnivore w cudowny sposób sprawia że nie chce jeść, a spożywa dziennie „tylko” 3500 kalorii , i ‘carnivore’ nie powoduje niedoborów, i mimo że sobie sprytnie wkleiła do tabelki 350 gram łososia, 350 gram wołowiny eko, 50 gram kurczaka, kefir, 4 jaja, kawę sól, masło, oraz ser, to i tak wyszło mnóstwo braków(co tłumaczy tym, że jak jej mięso podgnije/sfermentuje, to wytworzy się w nim witamina ‘K’ i pokryje niedobory), równocześnie nie zauważając, że nie spełnia swojej wersji „carnivore” która ma być robiona na czerwonym mięsie(ale dzięki temu będzie mogła zwalić winę za swe choroby na rzeczy dodatkowe, poza czerwonym mięsem, czyli że “robiła carnivore źle”)}].
    Jak więc widać CathZPP wpisuje się w szowinizm i ksenofobię , a wraz z nią jej psycho fani[leci swój do swego i daje subskrypcję{poza ludźmi robiącymi to dla śmiechu, by podpuścić ją do nagrywania jej kabaretowych wypowiedzi, o tym jak to weganizm jest silnie skorelowany z homoseksualizmem itd}].
    A ci weganie, którzy w ramach ‘miłości’ chcą się nią ‘kolegować’, dają przyzwolenie naśladowcom do takich obrzydliwych czynów[wybijanie się na oszustwie, nieuctwie, chamstwie, skandalu i znieważaniu innych ludzi{np kopiąc chorą na guza mózgu dziewczynę , gdy widzi się , że tłum to uwielbia i ilość oglądalności szybuje w górę }].
    I tacy[‘miłosierni’] psują dobre obyczaje i zasady współistnienia społeczeństwa-które piętnując karnie takie haniebne postawy, powoduje, że nikt nie będzie już próbował stosować takich ‘palmowskich’ numerów które się nie opłacają i przynoszą skutek przeciwny od zamierzonego.
    A ‘miłosierni’ robią to zazwyczaj nie dlatego, że chcą ‘zgody’ i ‘pojednania’, ale tylko dla zarobku, by zwiększyć zasięg widzów.
    I sami siebie oszukują , że jest inaczej, bo hipokryzja, to podstawa obecnej cywilizacji.
    Faktycznie to oni są podobni do CathZPP[dlatego się do niej kleją ], bo jak ona chcą tylko zarobić i mają ideę w nosie, a jedyne co ich różni, to granie innej roli w tym spektaklu internetowej obłudy[przypominają polityków z przeciwnych partii, którzy podczas debat telewizyjnych ostro się kłócą , po czym jak się skończy program telewizyjny, idą wspólnie na wódkę ].
    Co do przedstawicieli ‘paleo’ i ‘carnivore’, tylko CathZPP i ‘sv3rige’ są dla mnie do całkowitego usunięcia z przestrzeni publicznej, poprzez robienie wszystkiego w tej sprawie. Ataki innych, których znam[a jest ich setki] są w ramach jakieś tam debaty i można je względnie tolerować, prowadząc kontr argumentację .

  38. Grzegorz P.

    Fanatycy powiązani z ‘carnivore’ wymyślili obrzydliwe kłamstwo, jakoby ludzie robili weganizm na milion sposobów i okazało się że żaden model weganizmu nie jest dobry, bo po prostu ‘bez produktów odzwierzęcych nie da się żyć’ i już.
    Musiałbym pobyć z takim byłym weganinem tydzień i dokładnie popytać jak on ten weganizm robił i jestem na 99.9% pewien, że wyjdzie matactwo. Licząc że jeden typ weganizmu robił dzień, to na milion prób potrzebowałby 2700 lat.
    Czyli już mamy potworne wyolbrzymienie wskazujące raczej na krętactwo.
    Potem dochodzi fakt, że ten osobnik co chwilę zmieniając dietę [według deklaracji], nie dał nawet szans na przyzwyczajenie się ciała do konkretnego sposobu żywienia. To wskazuje na nerwicę , brak konsekwencji, a więc taki osobnik jako mający zaburzenia psychiczne, nie zrobi żadnej diety dobrze. Mógł cierpieć na typowe dzisiaj zaburzenia odżywania, hipochondrię i ortoreksję [można mu współczuć, ale równocześnie wskazać że mija się z faktami].
    Do zbilansowanej diety wymagany jest człowiek uspokojony, uporządkowany i konsekwentny, a u tych byłych wegan widzimy często istną patologię , szczególnie jeśli weszli na ‘carnivore’ mające mnóstwo niedoborów i toksycznych nadmiarów. Człowiek znerwicowany nie je posiłków powoli, nie żuje, jego układ pokarmowy zasadzony na usztywnionych mięśniach nie będzie dobrze działał i dlatego łatwo mu zwalić na dietę roślinną problemy zdrowotne[jeśli mu się zdawało że dieta polega jedynie na policzeniu jakie składniki trzeba dostarczyć, to miał on skrajne uproszczenie wiedzy o żywieniu].
    Ludzie rodzą się z określonymi problemami zdrowotnymi, które ujawniają się w odpowiednim czasie i w momencie kiedy dany osobnik przejdzie na weganizm, to gdy pojawi się jakieś schorzenie poza dietetyczne[koincydencja czasowa], ten będzie obwiniał za to weganizm. Gdyby nie przeszedł na weganizm, to schorzenie też pojawiłoby się , tylko z gorszym skutkiem, bo często produkty odzwierzęce jeszcze pogarszają stan zdrowia.
    Ktoś, kto pysznie twierdzi, że poznał najlepsze modele diety wegańskiej i żaden nie był dobry, ten kłamie.
    Odrodzona prehistoryczna dieta roślinna w obecnej cywilizacji dopiero się rozwija, by móc funkcjonować na obecne czasy i możliwości.
    Ja nie znam jeszcze idealnego modelu wegańskiego, a taki nieuk i ignorant, który dziś je samo mięso, będzie twierdził że wszystkie rozumy pojadł i weganizm jest zły sam w sobie. To bardziej przypomina nachalną reklamę swojej własnej diety ‘carnivore’, poprzez dziki atak na konkurencję , a nie szczere wyznanie byłego[ex] weganina.
    Ja przez 6 lat robiłem weganizm na kilka sposobów i znalazłem model który mi odpowiada wstępnie i mogę go ulepszać spokojnie, tak by mi flora jelitowa była w stanie trawić to co [i w jaki sposób] jej podam. I umiem odróżnić czynniki poza dietetyczne od skutków samej diety, które u mnie są jak najbardziej pozytywne.

    Na ‘carnivore’ przechodzą czasem byli weganie, czy nawet witarianie którzy jedli głównie owoce i robili to na siłę , z panicznego strachu przed chorobami i na koniec swych psychoz, wpadali w drugą skrajność[z czystego roślinożerstwa na przykład owocowego jak jedzenie samych arbuzów, w czyste jedzenie odzwierzęce], co pokazuje że byli ludźmi głęboko niezrównoważonymi, którzy często szukali w diecie magicznego uzdrowienia i kiedy go nie znaleźli[bo problemy tkwiły gdzie indziej], wrócili do jedzenia odzwierzęcego, ale w skrajnej formie[tacy najbardziej nienawidzili wegan i atakowali na różne sposoby, tworząc z ćwierć prawd gigantyczne przekłamanie].
    Słychać z ich chaotycznych i nerwowych wypowiedzi, że na weganizmie byli mniejszością prześladowaną i atakowaną za niedobory, co wskazuje że wtedy montowano w ich głębszą psychikę lęk przed roślinami i na zasadach autosugestii, nastąpił po tym ostry odrzut w stronę samego mięsa[na przykład w Holandii ostro atakowano wegan i powstał nawet film szkalujący matkę witariankę „Na surowo”, za „głodzenie dziecka”].
    Ludzie ci często mieli obsesję na punkcie jedzenia, wpadając w ortoreksję[patologiczną obsesję na punkcie spożywania zdrowej żywności] i anoreksję [jadłowstręt psychiczny] czy bulimię[żarłoczność psychiczna] i inne poważne zaburzenia odżywania wynikające z chorej psychiki.
    Osoby nie lubiące roślin, mogą chorować na niezwykle rzadką ‘sitosterolemię’ , czyli problem z usuwaniem pozostałości roślinnych z organizmu.
    Osoby chore na niezdiagnozowaną u siebie celiakię[silne uczulenie na gluten] po rezygnacji ze zbóż i jedzeniu tylko mięsa , mogą doznać chwilowego polepszenia psychicznego i fizycznego, co może obejmować również cofnięcie się zapalenia stawów.
    Są też u niektórych osób pojedyncze uczulenia na niektóre rośliny, których wyeliminowanie może pomóc.
    I skrajnie rzadko pojawia się nieumiejętność produkcji karnityny, witaminy ‘A’ z beta karotenu, czy witaminy ‘D’ ze słońca itd.
    Bardzo silnie też działa na początku efekt „placebo”, nakręcany przez propagandę pro mięsną ludzi powiązanych z „carnivore diet”.
    Ale z czasem, gdy emocje opadną , pojawiają się skutki uboczne[podobnie dzieje się u wegan nakręconych na dietę „arbuzową”, „daktylową”, czy „ziemniaczaną” i jeżdżących na „obozy szkoleniowe” po 1000 zł za kilka dni].
    Z wypowiedzi mięsożernych byłych wegan przewija się też wątek, że nie byli doceniani w środowisku roślinożernym i teraz jako niszczyciele wegańscy mogą poczuć się bardzo „ważni”, wnikliwie słuchani przez wrogów diety roślinnej i prawdopodobnie mogą liczyć na jakieś pieniądze za swoje „świadectwo”, a wcześniej klepali biedę bez perspektyw na „świetlaną karierę”[wątek ambicjonalny i finansowy, skoro internetowi weganie muszą odrzucać ponad 80% propozycji reklamowych i znosić chamskie ataki trolli z lobby mięsnego].
    Potem fanatycy ‘carnivore’ na 70 milionów wegan, zbiorą dziesiątki czy setki psuedo świadectw nieudaczników atakujących naszą dietę i insynuujących że my kłamiemy jakoby weganizm był zdrowy, po kryjomu podjadajmy mięso itd. Niestety kilkaset osób nie może reprezentować 70 milionów[zwykła manipulacja] i na pewno nie reprezentuje mnie.

  39. Grzegorz P.

    Ludzie [poza wyjątkami] rzekomo próbujący ‘carnivore’[na przykład Adam Gabbatt

    https://www.theguardian.com/food/2018/sep/10/my-carnivore-diet-jordan-peterson-beef czy Alan Levinovitz

    https://tonic.vice.com/en_us/article/7xqqyz/carnivore-diet-appeal ],
    piszą że szybko rezygnują osłabieni, z wysypkami i poparzeniami słonecznymi, łapią biegunki, popadają w depresję , zduszeni psychicznie z powodu tej monotonnej mięsnej diety[mięso, mięso i jeszcze raz mięso] i mówią że po tym chorym epizodzie mają wołowino-wstręt.
    Podobnie jak przy rozpoczęciu palenia papierosów, czy spożywania alkoholu, gdy organizm na początku się broni, po przejściu na „dietę mięsożercy” objawy według ‘meat.health’ [strony promującej ‘carnivore diet’] to : otępienie mózgu, bóle głowy, dreszcze, ból gardła, problemy trawienne, zawroty głowy, drażliwość, nieświeży oddech, metaliczny smak w jamie ustnej, suchość w ustach, łaknienie [brak węglowodanów], ból mięśni, ból szczęki, nudności, biegunka, brak skupienia i obniżenie wydajności, energii i ruchu, skurcze, szybkie bicie serca, bezsenność, nocne poty i sikanie w nocy, poczucie gorąca lub zimna.
    Większość ludzi doświadcza pewności, że umiera.
    Woreczek żółciowy i trzustka mogą nie być w stanie obsłużyć zwiększonego spożycia tłuszczu, co prowadzi do biegunki i wszelkiego rodzaju niedogodności związanych z problemami żołądkowo-jelitowymi.
    Podczas tego procesu traci się dużo wody, więc znikają elektrolity takie jak sód, potas i magnez, dlatego zaleca się suplementację[ „K – 500 – 3500 mg na dzień; Mg – 250-500 mg na dzień, Na – 2-7 g na dzień”].
    Potem można łykać tabletki z enzymem lipazy[ „6,000 lipase activity unites LU”].
    Suplement „Betain HCl” ma być odpowiedzią na zgagę tworzoną przez tłuszcz zwierzęcy.
    Brak błonnika na „carnivore” powoduje że rzadko się wypróżnia, przez co masy kałowe kamienieją w jelitach[ale to jest wliczone w cenę ].
    Na śniadanie je się na przykład pół kilo zasmażanej wołowiny „eko” za 15 euro, potem na obiad wątróbka z 5 jajami, na kolację ryba i w ciągu dnia 3 kawy na pobudzenie i czasem by zagłuszyć depresję alkohol i narkotyki
    [ http://mikhailapeterson.com/2018/08/09/recreational-drugs-and-alcohol-and-food-sensitivities/ ].
    Zwolennicy ‘carnivore’ wchodzą w psychiczną zapaść[z deszczu pod rynnę ], bo sami są wykluczani jako „mięsna sekta” oszołomów cierpiących na ostrą psychiczną i fizyczną alergię w stosunku do roślin.
    Jako że mają w swym programie ostry atak na wegan, muszą wysłuchać naszą odpowiedź, która ich wytępia mentalnie.
    Weganie mają argumenty, a ci oszczerstwa i urojenia .
    Ich jedyne „badanie”, to Vilhjalmur Stefansson który jako Islandczyk przyzwyczajony do mięsa potrafił przez rok 1928 jeść z kolegą co dzień jedynie 900 gram mięsa z kawą i herbatą i udało mu się nie umrzeć i podczas tego eksperymentu zrobiono proste badania jego stanu zdrowia, takie jakie można było zrobić na początku 20 wieku, czyli prawie żadne.
    I poza tym mamy podejrzaną anegdotkę sprzedawcy internetowego Charlene Andersen i innych osób będących krótki okres czasu na tej patologii.
    Znamy też historie ludzi jedzących przed rok same ziemniaki, jabłka, opłatek katolicki, czy ludzi nic nie jedzących itd. Czy to znaczy, że wszyscy mamy jeść tylko opłatek katolicki?
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Marta_Robin
    oraz

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Niejedzenie
    oraz

    https://facet.onet.pl/dieta/australijczyk-przez-rok-jadl-tylko-ziemniaki-schudl-ponad-50-kg/gmhxb5k

    Charlene Andersen twierdziła że je około 600 gram wołowiny dziennie, co według różnych danych daje 30 mg omega3 na 100 gram=180 mg i 140 mg na 100 gram omega6= 840 mg [ze stosunkiem omega3 do omega6 jeden do 4.6], ale zważywszy na brak pierwszej świeżości mięsa i poddanie go obróbce termicznej, można odjąć 50%, co daje 90 mg omega3 na 250 mg normy. Inne dane mówią o 40 mg omega3 na 100 gram i 309 mg omega6 co by dało trochę lepsze wyniki[choć ze stosunkiem omega3 do omega6 jeden do 7.7; niektóre wygładzone tabelki pokazują czasem stosunek 40mg/70mg]. Nie wiem ile spożywa mięsa Mikhaila Peterson, ale wiadomo, że alkohol działa negatywnie na omega3 . Dziwne więc że CathZPP, która tyle mówi o niedoborach omega3 na diecie wegańskiej, sama nie zwróciła uwagi na problem omega3 na ‘carnivore’. Ostatnio CathZPP nagrała filmik, w którym pokazuje wyniki badań. Nawet nie zajrzałem, bo nie ufam tej osobie kompletnie. Wystarczy że przed badaniami będzie wcinać suplementy i wyniki wyjdą cudowne, a CathZPP innych wyników nie ma interesu pokazać. Po tym jak twierdziła w lutym, że nie wrzucała witaminy ‘C’ od roku, a wcześniej mówiła że podczas choroby wrzuciła witaminę ‘C’, już w nic nie można jej wierzyć. Więc przed badaniami mogła „wrzucić C” i inne specyfiki, oraz pić dużo krwi i zjadać gałki oczne, jak i dojadać mnóstwo łososia. CathZPP atakuje weganizm jako bezsensowną dietę skoro trzeba suplementować B12, a cicho sama przyznaje, że na ‘carnivore’ też suplementują różne rzeczy.
    Dziś dużym zagrożeniem są dioksyny, które kumulują się także w żywności eko, głównie w mięsie. Najwięcej rakotwórczych dioksyn ma mięso ryb hodowlanych 41, potem mięso wołowe około 38, dalej produkty mleczarskie 24 , mleko 17, mięso kurczaków 13, mięso wieprzowe 12, inne ryby 8, jaja 4, powietrze 2, zanieczyszczenia 1, woda prawie 0.
    https://zwierciadlo.pl/zdrowie/kocham-nie-truje/ukryta-trucizna
    oraz
    http://www.zb.eco.pl/inne/spalarni/dioks.htm
    Dietetycy nie mają złudzeń, że podobnie jak u Mongołów, ‘carnivore’ prowadzi do raka i problemów z chorobami układu krążenia.
    Rachele Pojednic profesor żywienia [z ‘Harvard Medical School’, University Friedman School of Nutrition Science’ and Policy in Biochemical and Molecular Nutrition & Exercise Physiology], stwierdziła [za independent.co.uk]: „Szczerze uważam, że jednym z największych zagrożeń związanych z ‘carnivore diet’, jest rak jelita grubego”.[koniec]
    Z kolei dietetyczka Rhiannon Lambert napisała: „Jedną z rzeczy, których nie można zignorować, jest to, że niektóre składniki odżywcze nie mogą być dostarczane z mięsa[np foliany, witaminy ‘C’ i ‘E’ oraz błonnik](…)właśnie dlatego marynarze chorowali na szkorbut z powodu niewystarczającej ilości witaminy ‘C’, jedząc głównie ryby”.[koniec]
    Wykład[ponad godzina] “Dlaczego ludzie zaczęli jeść mięso”
    https://youtu.be/RwPfoydRWSQ
    Jeśli chodzi o prehistorię i historię żywienia rodzaju ludzkiego, to dieta mięsna wysokotłuszczowa „ketonowa” nie była stosowana nigdy przez ludzi, wyjąwszy niektóre grupki Eskimosów[około 0.0000001% ludzkości]. Właściwie to polarne zwierzęta mają bardzo dużo tłuszczu, a Eskimosi zasiedlili północ ziemi zaledwie kilka tysięcy lat temu i 90% z nich nie mieszkała na lodowatym skraju kuli ziemskiej, ale na terenach bardziej umiarkowanych, bogatych również w rośliny. Ci którzy pędzili w samobójczym szaleństwie na zamarznięty skraj świata i jedli tylko tłuste mięso, mogli żyć krótko[choć brak danych].
    Czyli wysokotłuszczowi maniacy ‘keto-carnivore’ to wymysł 20 i 21 wieku, gdy produkuje się bardzo tłuste mięso i nawala się do diety boczku, smalcu, śmietany i tak dalej. Ludzie ci wyglądają jakby zalani tłuszczem, zamroczeni, zamuleni, a zarazem z powodu nadmiaru karnityny i kreatyny są w pewnych momentach agresywni[grają rolę odwiecznych „drapieżników”, „łowców”, jak to ma niby być naturą ludzką ]. Kobiety na „carnivore” czasem nabierają cech męskich, na przykład CathZPP, co też zauważyła ‘Sylwia J’, pisząc komentarz na You Tube: „A ja jak patrzę na kobiety na Keto[zie] to mam wrażenie że mają męskie rysy twarzy, wystarczy wejść na Facebooka jakąkolwiek grupę Keto i poprzeglądać zdjęcia babek od lat na ketozie, dla mnie masakra, a może to zbieg okoliczności”.[koniec]
    Moim zdaniem, ci którzy poszli na ‘carnivore’, nie robili weganizmu dobrze[‘na milion sposobów’], ale ohydnie kłamią , by robić brudną kampanię dla swojej chorej diety.
    Bo inaczej wszyscy po czasie musieli by odpaść z weganizmu do 30 lat, a tak się nie dzieje. Ci tylko robią weganizm dobrze, co zostają na tej diecie dożywotnio i takich nie brakuje. I tylko od takich się uczmy o diecie, bo oni nie ponieśli porażki. Są ludzie którzy szczerze mówią co im nie wyszło na diecie roślinnej i cenimy ich świadectwo, by uczyć się na cudzych błędach. Ale są też specyficzni byli [ex] weganie szkalujący naszą dietę , jako ludzie, którzy przegrali z różnych powodów i teraz próbują grać na tym z jakiegoś powodu czy interesu, co jest paskudne, bo robią krzywdę wszystkim tym, którym ta dieta służy. Kto zło czyni, ten złe będzie miał życie, a naszym obowiązkiem jest zatrzymać tych oszczerców, by bronić młodych i niedoświadczonych wegan, przed paraliżem psychicznym, który najbardziej niszczy.

  40. Grzegorz P.

    Tyle piszę o zdrowiu, lecz dla równowagi powiem, że u mnie choroby w życiu powodowały pozytywne skutki dla rozwoju wewnętrznego i gdy w 2012 roku zaraziłem się grypą żołądkową , to poszukałem informacji o dietach i zostałem weganem . Czyli wszystko w życiu jest potrzebne, jako dar i przeznaczenie. Choć dążenie do zdrowia jest jak najbardziej w porządku .
    Nie wiem, jak ktoś może rozsądnie twierdzić, że CathZPP-2$ jest inteligentna. Ona ma swoistą ‘inteligencję’- która jest bardziej przebiegłością i cwaniactwem, na przykład by wybić się chamstwem na polskim You Tube i dzięki temu zarobić jak najwięcej pieniędzy.
    Jej „inteligencja” wyskakuje, gdy oskarża wegan o to że spożywają naturalne pestycydy z roślin, które mają powodować chorobę psychiczną , a sama jak podała ostatnio, spożywa 100 gram kawy dziennie plus herbata i kombucha, zawierające kofeinę , która jest chyba największym pestycydem[trucizną odstraszającą robaki] z roślin spożywanych przez ludzi.
    Moje spożycie na diecie wegańskiej kofeiny to prawdopodobnie prawie zero.
    Czyli kto więcej spożywa szkodliwych pestycydów, ja czy CathZPP?
    Pestycydy są też w mięsie, jajach i nabiale poprzez roślinną karmę dla zwierząt.
    Zresztą to nic, skoro CathZPP podjada gnijące mięso i surową wątróbkę z pasożytami.
    Podam trochę liczb poglądowych, by pokazać jak CathZPP-2$ rozkręca przez You Tube swój płatny kanał ‘patreon’. 14 grudnia 2018 jej filmik na You Tube o weganizmie „ZAGŁODZONA FRUTARIANKA: Aga in America” to „18 178 wyświetleń”, a jej typowy filmik „RAJ NAD RAJE! Les Saintes na Gwadelupie: najpiękniejsze Karaiby” to „276 wyświetleń”, czy 1 lutego 2019 roku film „GWADELUPA: Porte d’enfer du Moule” to „274 wyświetleń”, a film „AGA IN AMERICA PROMUJE SEKTĘ? +usunięte komentarze” to „213 003 wyświetleń”, co dobitnie pokazuje na czym CathZPP-2$ zrobiła sobie subskrypcje = więcej wejść na ‘patreon’ po 2$ od łepka.
    Wszystko wskazuje na to, że CathZPP-2$ jako propagatorka prezydenta Donalda Trumpa, ma plecy na You Tube, skoro ten portal wciska ją wszędzie i każdy musi się na nią natknąć, z czego około 95% ludzi doznaje szczerego obrzydzenia.
    CathZPP-2$ nagrała około 14 filmików z tytułem …Aga In America…, by na plecach Agi zwiększyć oglądalność.
    Ja po paru minutach oglądania kilku tych filmików zrezygnowałem, skoro tam nie było nic o Adze, bo CathZPP-2$ kompletnie nie zna Agi i nic o niej nie wie, więc uznałem za stratę czasu oglądanie takiego badziewia z chorymi oszczerstwami i halucynacjami [100% amatorskich filmików CathZPP, to kicz do znudzenia powtarzanych kilku tematów; CathZPP nagrała dziesiątki godzin filmików, w których podobnie jak stara płyta gramofonowa ma wytłoczone kilka melodii i nic innego nie odtworzy, tylko w kółko to samo nawija w amoku „carnivore”].
    Po co więc nagrała 14 filmików z tytułem ‘Aga In America’, na temat osoby której nie zna?
    1)pieniądze;
    2)pieniądze;
    3)i jeszcze raz pieniądze;
    4)zawiść i nienawiść do wegan.
    Ostatnio CathZPP dorwała byłą pseudo wegankę , zwaną ‘Marti’,
    https://youtu.be/ocYMVjguBEE
    która bardzo mocno mijała się z faktami jakoby
    1)robiła ‘weganizm idealny’
    2)do dziś czuje negatywne skutki ‘idealnego weganizmu’.
    Przemęczyłem ten długi nudny filmik, bo trochę wiem o tej ‘Marti’. Swego czasu wymieniłem z nią kilka maili, jak była jeszcze na ostrej fazie swego dziwnego weganizmu. Zrobiła na mnie wrażenie osoby niezrównoważonej, mającej jakąś nerwicę i widziałem, że jej weganizm to była farsa. Radziłem jej to poprawić, a ona po prostu przestała pisać. Więc pomyślałem, że z nią jest coś nie tak. Okazało się , że wtedy już weszła mocno w religię katolicką [mówiła o tym w filmikach] , gdzie nastawia się ludzi przeciwko weganizmowi.
    Ksiądz o opętaniu i mięsie:
    http://www.profeto.pl/sekta—droga-do-opetania—

    oraz

    https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/polski-ksiadz-salcesonem-uleczyl-opetana-przy-stole/85fxykp
    Więc pomyślałem, że tylko kwestią czasu będzie, kiedy odpadnie. Nie wyjaśniono też faktu, że jej rezygnacja z weganizmu zbiegła się z rozpadem jej związku damsko męskiego prawdopodobnie z kolesiem powiązanym z dietą roślinną [czyżby szkalowanie wegan to zemsta?]. [[ dodatek z 1 marca 2019 : Dla mnie jej weganizm to była kolejna maska jej zaburzeń odżywiania, które miała przed dietą roślinną{akurat była to najmodniejsza dieta na You Tube i w Internecie, i to właśnie się nawinęło jako etykietka(może dziś byłoby to ‘carnivore’)};Do tego należała do przypadków trudnych, które trzeba by specjalistycznie prowadzić, ale tu podmyta psychicznie przez otoczenie, nie miała szans; Ja mogłem jej trochę pomóc, ale zerwała kontakt.]]
    A do weganizmu była bardzo powierzchownie przekonana, wychowana w kulcie mięsa i jaj[podmywana psychicznie przez rodzinę , w głębszej psychice wierzyła że ‘czegoś’ jej brakuje i to nie dawało jej spokoju, zakłócając układ nerwowy i całe ciało].
    Zrobiła 1000 błędów i wszystko to w szale[jak sama twierdzi, raz na weganizmie zjadła 10 kilo suszonych daktyli przez dwa tygodnie, 0.7 kilo na dzień].
    Mówiła, że suplementowała ‘wszystko’[w tym D, K, omega i twierdzi że nie przyswajała tego, co wskazuje na nerwicę jelit i jeszcze do tego lekarz powiedział jej, że białko roślinne się nie przyswaja, co spowodowało u niej problemy nerwowe].
    ‘Marti’ mówiła że CathZPP oświeciła ją w kwestii omega3, czyli potwierdza, że jej wiedza dietetyczna była i jest zerowa, a mimo to bezczelnie podtrzymywała, że robiła ‘weganizm idealny’, ślepo powtarzając jak zahipnotyzowana marionetka, tym razem frazy CathZPP.
    Nawet przejęła narrację , jakoby wegańscy promotorzy wyglądają brzydko[lepiej niech ‘Marti’ zrobi filmik bez makijażu i przestanie brać leki na trądzik, to zobaczymy jak ona wygląda na diecie mięsnej; faktem jest, że na weganizmie wyglądała o wiele zdrowiej i dawała nam lepszą cząstkę siebie, a teraz wygląda sztucznie, skapcaniała i brzmi bardzo obłudnie; jej guru CathZPP bez makijażu wygląda na ‘carnivore’ jak 50 letni facet, co jeszcze potęguje jej chłopski chamski ton wypowiedzi; żeby nie było, z zasady nie oceniam wyglądu innych, z wyjątkiem tych którzy obrażają za wygląd innych i w ramach ‘lustra’ odbijam im ‘piłeczkę'{dlatego niechętnie musiałem napisać parę słów o ludziach na ‘carnivore’ przeciwstawianych weganom}].
    ‘Marti’ twierdzi, że do dziś ponosi konsekwencje „weganizmu”.
    A mi się wydaje, że ona oprócz kłopotów psychologicznych ma od małego zespół jelita drażliwego, jak 20% mięsożerców i podczas wariackiego weganizmu, to tylko zaistniało i dziś dalej ma tą chorobę i prawdopodobnie nie ma ona nic wspólnego z byłym weganizmem.
    Nie wiem dlaczego nie obwinia obecnej swej mięsnej diety za te problemy[jaja i mięso są bardzo toksyczne dla jelit wrażliwych, choćby ze względu na siarkowodór i trimetyloaminę ], tylko uczepiła się wegan, by ich obrażać publicznie z CathZPP [ ‘my tkwimy w chorej ideologii, a ona jest oświecona przez… CathZPP’ ].
    O tym, że jest niezrównoważona, świadczy to, że teraz jej kolejnym guru dietetyki stała się CathZPP i wpada pośrednio w sidła oszczerstw „carnivore”[kolejny jej wariacki kult, a nie zdrowa zrównoważona dieta roślinna].
    Dla ‘Marti’ najważniejsze na diecie jest chyba to, by mieć grube i kręcone włosy[co uznaje za jej „najważniejszy atut”{pisałem jej kiedyś w mailach, że jak na katoliczkę zbyt agresywnie się obnosi ze swą cielesnością (to niech zachowa dla męża) i nie to w życiu jest najważniejsze}] i jak dziś ‘Marti’ twierdzi, dopiero jedzenie dużej ilości mięsa takie wymarzone włosy jej daje[może to ‘placebo’, skoro CathZPP tak mówiła].
    Ja osobiście wolę nie mieć grubych włosów[choć i weganki je mają , jak żywią się dobrze i przyzwyczają do tego organizm] i dobre parametry zdrowotne[nazbyt grube włosy mogą być oznaką nadmiaru hormonu wzrostu IGF, odpowiedzialnego za rozwój nowotworów; na początku diety roślinnej następuje reorganizacja całego ciała, gdy organizm ma ważniejsze sprawy do roboty niż produkcja pogrubionych i długich włosów w bardzo dużych ilościach, jak sobie życzyła niespójna ‘Marti’, która chciała ‘zjeść jabłko i mieć jabłko równocześnie’, a gdy zważymy na jej nerwicę paraliżującą trawienie roślin i syntetyczny, dziadkowski weganizm Freelee {daktyle, słodkie owoce} i potem ‘Starch solution’{ziemniaki, ryż, kasze, makarony, kukurydza} i co gorsza toksyczna kuracja Izotekiem{brak słońca, zaburzenia nastroju, depresja, wypadnie włosów, biegunki, nudności }, stres z powodu studiów, pracy i rozstania z chłopakiem oraz wejście w katolickie lęki przed „szatanem i demonami”, to w sumie efekty mogły być tylko złe].
    Ale każdy wybiera co innego .
    FullyRawKristina o włosach: Hair FALLING OUT on a Raw Vegan Diet … My Hair Transformation!
    https://youtu.be/GG5glXMeuVs
    Może za 60 lat ‘Marti’ też będzie zmyślać, że jest strasznie chora, bo była kiedyś weganką .
    Dla mnie jej wypowiedzi to mimowolne oszczerstwo.
    Dziś fakt jest taki, że jest na diecie standardowej i robi na konto diety mięsnej swym stanem zdrowia[i jaki wygląd po prawie 2 latach widzimy, tapeta na twarzy przypominająca klauna z cyrku i fałszywie świecące oczka].
    Bo równie dobrze można powiedzieć, że jej problemy na wariackim weganizmie, były spowodowane dietą wcześniejszą , co jest faktem do jakiegoś stopnia, ale równocześnie, gdy jadła nazbyt cukrowo z bananami i daktylami i pożerała tonę tabletek, oraz wcinała tony ziemniaków i ryżu, to faktycznie nie słuchała swojego organizmu i taki weganizm nie był dobrze zbilansowany i mogła sobie również tym pogorszyć stan zdrowia. Jednak bez przesady, bo to tylko około dwa lata, a wcześniej przed weganizmem miała silne zaburzenia odżywiania i wiele lat śmieciowe jedzenie, o wiele gorsze od zdrowych owoców i warzyw. A teraz z syfiastymi rybami, mięsem, jajami itd jest jeszcze gorzej.
    Więc moim zdaniem[cały czas tylko spekuluję, bo nie mam kontaktu osobistego {i nie chcę mieć}], jej stan zdrowia to geny, nerwica, i inne czynniki poza dietetyczne[95% problemów które kontynuuje i nasila do dziś, jak stres w korporacji itd, plus kuracja Izotekiem] i ponad dwadzieścia lat syfiastej diety[5% problemów], trochę błędów pseudo wegańskich[jako kolejna forma jej zaburzeń odżywiania], co daje dla złego weganizmu u niej może 0.5% całokształtu jej kondycji fizycznej i psychicznej[na to więc wychodzi, że weganizm dał jej więcej dobra niż zła i teraz się tak odwdzięcza].
    Przypomina się tu powiedzenie: „zamienił stryjek siekierkę na kijek”[zamiast poprawić weganizm i pogłębić wiedzę o czynnikach poza dietetycznych, wróciła do jedzenia rakotwórczej trucizny niszczącej nerki, wątrobę jelita żołądek, trzustkę , serce, żyły i mózg, a szczując wegan, wchodzi w toksyczne środowisko pokroju CathZPP, które jeszcze zwiększy napięcie nerwowe, tak niebezpieczne dla niej].
    Co każe uznać ‘Marti’ za osobę głoszącą oszczerstwa i powinna za to publicznie przeprosić[ta chora postać, większość życia nie była weganką i rozwalała sobie zdrowie złą dietą i wieloma innymi czynnikami i teraz uczepiła się nas wegan{że myśmy zniszczyli jej zdrowie, mówiąc by jeść rośliny, o których wie (od CathZPP) że są trucizną }, by po nas jeździć tylko dlatego, że jako renegat wegański, chce wykazywać ‘racjonalność’ swej niekonsekwencji w podążaniu za zdrową dietą roślinną ; nie jest weganką , niech zejdzie z tego tematu, albo niech mówi coś racjonalnego, bo sieje publiczną dezinformację i staje się osobnikiem na poziomie CathZPP].
    „Marti” to dziś ‘korporacyjny szczur’, powodujący takim stylem życia i dietą swój obecny stan zdrowia[i nikt inny tego nie robi, a chyba nie mówiła, by ktoś siłą ją zmuszał do weganizmu].
    A ta znalazła sobie ‘chłopca do bicia’ w postaci diety wegańskiej, na którą wygodnie zwala wszelkie porażki życiowe[trochę samokrytyki by się przydało, a nie zrzucanie odpowiedzialności na innych i na weganizm].
    Przypomina się tu powiedzenie: „kowal zawinił, a jego parobka Iwana powiesili.”[koniec]
    Podtruta ‘Marti’ nagrywa teraz u siebie na kanale You Tube filmiki reklamujące różne produkty[ np Ulubieńcy LUTEGO 1. Pianka do demakijażu , 2. Tonik 3. Woda różana ; 4. Szampon; 5. Maska do włosów; 6. Suplement za piękne włosy, paznokcie i skórę SOLGAR; 7. Organiczna maca; Kosmetyki od ANWEN; Olejek Marakuja; 2. Maska do włosów wysokoporowatych i FALL HAUL : HIQUELLE Biały golf; 2. BIały sweter; 3. Musztardowy sweter; 4. Sweter z perełkami; 1. Piaskowe botki; 2. Traperki na słupku; 1. Sukienka z sprintem; Żakardowy sweter z metalizowaną nicią ].
    A jako weganka musiała odrzucać jakieś 80% ofert reklamowych[moim zdaniem ‘Marti’ miała duży ciąg do pieniędzy].
    I niby się opłaca odejść z weganizmu, ale nie przewidziała, że kiedyś miała około 20 000 wyświetleń, a teraz około kilka tysięcy[30%].
    Może rozmowa z CathZPP miała jej powiększyć zasięg widzów i być może znalazła bratnią duszę w inkwizytorskim zwalczaniu ‘szatańskiej’ diety roślinnej jej byłego chłopaka[gdy nie może sobie przebaczyć, że podczas katolickiego bożego narodzenia nie dzieliła się z opłatkiem, ale bananem{chyba największa tragedia jej życia}] .
    Dziś mentalnie pasują do siebie. Ale w odróżnieniu od CathZPP, ‘Marti’ nie jest tak bardzo zgniła mentalnie i czegoś szuka i może wyjdzie na prostą , powróci do weganizmu, ale ustawi go tak, by nie drażnić jelit i ustatkować nerwy, w czym może pomóc jej Karolina .
    Mam taką nadzieję .
    Wtedy powie mam, jak to było źle, jak przestała być weganką i ‘głupią ideologią mięsożerców’ było zwalanie na weganizm swoich prywatnych błędów i wrodzonych schorzeń organizmu, oraz późniejszych etapów diety na mięsie.
    Piszę szczerze i kiedyś napisałam do niej maile, bo miałem wiarę , że coś u niej ruszy.
    Przeznaczenie pokaże, co los da w darze.
    Szczerze powiedziawszy, wolałbym, by ‘Marti’ nie nagrała tego syfu z CathZPP [ich filmik: EX-WEGANKA: “Umierałam z głodu, mimo że robiłam idealny weganizm i frutarianizm!”],
    co było dla mnie przykre.
    Nie bądźmy dla niej zbyt okrutni[była też zagubiona], bo prawie każdy z nas popełnia błędy i ten który widzi, że nie jest nieomylny , jest dwa razy mądrzejszy od tego, który czuje się bardzo mądry, jak CathZPP skrycie myśląca[w lutym 2019 roku], że wie wszystko o diecie wegańskiej, taśmowo nagrywając ‘wegański’ filmik za filmikiem, jeden głupszy od drugiego, a dobierając historyjkę „Marti” jako przykład „weganizmu idealnego”, ośmieszyła się już doszczętnie.

  41. Grzegorz P.

    Faktycznie to tylko woda w owocach i warzywach nawadnia, a ta pita luzem tylko przepłukuje, więc mięsożercy są słabo nawodnieni i przebiałczeni[bo mięso to mało wody a dużo niezdrowego tłuszczu i mnóstwo agresywnego biologicznie białka/puryn i fosforu, podobnie jak sery i żywność wysoko przetworzona], co im wykańcza nie nawodnione nerki filtrujące na sucho fosfor, puryny, TMAO, wapń i białko[robi się kamień jak w czajniku, w którym od gotowania osadza się głównie osad wapniowy i inny].
    A te nie filtrują już wtedy sprawnie i organizm się truje[z mięsa, mleka i jaj itd powstaje między innymi toksyczny amoniak, TMAO, siarczan P-krezolu, siarczan fenylu, siarczan indoksylu, kwas hipurowy, glukuronid P-krezolu, fenyloacetyloglutamina, tiocyjanian, asymetryczna dimetylarginina i homocysteina, które powinny być wydalane przez nerki, ale ich poziom we krwi jest bardzo wysoki u pacjentów z niewydolnością nerek] i wtedy żyły ulegają zniszczeniu i cholesterol musi je ratunkowo kleić i serce by przepchać krew, podnosi ciśnienie. A jako że ta intencjonalnie chwilowa pomoc cholesterolu staje się trwała i niezmienna[z powodu stałego bombardowania organizmu mięsem, nabiałem i jajami], to w żyłach do tłustego cholesterolu wapń i białko się klei i powstają zatory i niejeden mięsożerca w wieku 40 lat umarł na zawał czy udar[ma on 8 razy większe ryzyko niż u wegan zdrowo się odżywiających].
    Różne jest nazewnictwo i panuje harmider, ale niektórzy podają , że w Polsce notowanych było 90 000 zawałów serca rocznie i na 100 pacjentów, u których wystąpił zawał, około 25 umierało przed dotarciem do szpitala [22 500] i 3 pacjentów umierało w szpitalu[2700], choć inni podają 45%[40 000] zgonów po zawale, w tym zawał w 40 roku życia do 54 roku życia, to około 11 700[13%]osób, a przed 45 rokiem życia 9000[10%] osób.
    Według WHO [2017] ‘coronary heart disease’ czyli choroba niedokrwienna tętnic serca [najczęściej zawał i powikłania po zawale, niewydolność serca] to przez rok 105 478 [pierwsza przyczyna] zgonów w Polsce[co daje 280 osób dziennie, a inni podają że 100 osób dziennie umiera w Polsce z powodu zawału serca].
    https://www.worldlifeexpectancy.com/country-health-profile/poland
    W Polsce odnotowuje się ponad 70 000 przypadków udaru mózgu, a według WHO[2017] mamy 44 754 zgonów od udaru mózgu[stroke] rocznie[udar to zatkanie żył, lub rzadziej się pojawia wylew oznaczający pęknięcie tętnicy w mózgu, gdy krew wylewająca się z pękniętego naczynia niszczy fragment mózgu, za co obwinia się nadciśnienie tętnicze powodujące uszkadzanie ścian tętnic, które potem pękają , wywołując udary krwotoczne, a nadciśnienie to też najczęściej zatkanie żył].
    Główny Urząd Statystyczny podaje z kolei że choroby układu krążenia to ogółem w 1980 roku 168 785 zgonów[w ogólnej liczbie zgonów 47.8%], w tym choroby naczyń mózgowych 13.8%, oraz w chorobach układu krążenia choroba niedokrwienna serca 19.4%[w tym ostry zawał serca 13.9%];
    w 1990 roku 203 614 zgonów[52.2 %], w tym choroby naczyń mózgowych 12.6%, oraz w chorobach układu krążenia choroba niedokrwienna serca 20.3%[w tym ostry zawał serca 15.4%];
    w 2000 roku 175 407[47.7%], w tym choroby naczyń mózgowych 23.6%, oraz w chorobach układu krążenia choroba niedokrwienna serca 31.7%[w tym ostry zawał serca 16.7%];
    w 2010 roku 174 003[46%], w tym choroby naczyń mózgowych 20.4%, oraz w chorobach układu krążenia choroba niedokrwienna serca 26.3%[w tym ostry zawał serca 10.2%];
    w 2013 roku 177 433[45.8%], w tym choroby naczyń mózgowych 18.5%, oraz w chorobach układu krążenia choroba niedokrwienna serca 23%[w tym ostry zawał serca 8.5%].
    Sumując, są dwie grupy ryzyka chorób układu krążenia
    1)nie-weganie śmiertelnie zagrożeni w 50% po 40 roku życia;
    2)odpowiednio zbilansowani weganie 5% zagrożeni, do 90 roku życia.
    Na standardowej diecie, normy na białko są przekraczane dwukrotnie przez około 70% ludzi w Europie, USA, Kandzie itd, a na dietach mięsnych typu „carnivore”, czasem nawet 8 razy, co[przebiałczenie] należy uznać za jedną z głównych przyczyn zgonów.
    Nadmiar białka przyczynia się do zwiększonego wydalania wapnia i fosforanów w moczu, odwapnienia kości, próchnicy zębów, bólu stawów, chorób reumatycznych, schizofrenii, gorączki, zaparć, alergii, otyłości, objawów kwasicy, odwodnienia, upośledzenia pracy systemu nerwowego i trwałego uszkodzenia mózgu, białaczki, nowotworów [napędzanych do wzrostu przez białko i IGF z mleka] i halitozy[siarkowego zapachu z ust zwanego „psim oddechem”].
    Gdy zwolennicy diety „carnivore spożywają” około 1.5 kilo wołowiny dziennie, czyli 375 gram białka + białko z jaja i mleka, co w sumie może dać około 450 gram na 65 kilogramów ciała[7 gram na kilogram masy ciała daje 7 razy za dużo], to część tego białka nie do końca strawiona przedostaje się do krwi w postaci „azotu polipeptydowego”, powodując egzemę i reszta tego białka przechodzi do jelit tworząc masy gnilne i dokarmiając pasożyty, negatywnie zmieniające florę jelitową .
    Nadmiar białka prowadzi do zaburzeń aminokwasu metioniny i zwiększonego powstawania homocysteiny, co wraz z innymi czynnikami występującymi standardowo na diecie mięsnej [jak podwyższony cholesterol LDL] prowadzi do miażdżycy.
    Z jonu aminowego zawierającego azot i dwutlenku węgla powstaje w wątrobie amoniak, który zamieniany jest w mocznik i wydalany przez nerki i tak procesy powiązane z wydalaniem amoniaku kradną z organizmu takie składniki jak woda, magnez[standardowo niedoborowy u mięsożerców] i inne.
    Amoniak to gaz o charakterystycznym, gryzącym zapachu, który powoduje marskość wątroby, żółtaczkę , drgawki, bełkotliwą mowę [widać już u CathZPP], upośledzenie wzroku, silne zmęczenie, śpiączkę i ostatecznie zgon.
    Wszystkie skomplikowane przemiany białek w niedoborowe na diecie mięsnej węglowodany mają miejsce w wątrobie, co prowadzić może do jej zbytniego obciążenia, a w wyniku tego do upośledzenia jej pracy[wątroba odpowiada za 500 funkcji, jak na przykład odtruwanie organizmu z toksyn,więc jej niszczenie przez przebiałkowienie, to zwiększenie ryzyka wszelkich chorób, jak nowotwory i choroby układu krążenia].
    Puryny towarzyszące białku tworzą kwas moczowy, który w nadmiarze powoduje mnóstwo chorób w tym niszczy nerki, bombardowane dodatkowo przez fosfor i wapń towarzyszący białkom zwierzęcym.
    Dietetyk kliniczny Marta Krasoń-Wejman napisała tragicznych skutkach nadmiaru białka[CathZPP spożywa co najmniej 3 razy białka za dużo i jeszcze innych wciąga w taką patologię, gdy tragiczne skutki jej agitacji już widać]:
    http://akademiazdrowegozywienia.com.pl/nie-dla-diety-wysokobialkowej
    Joanna Morga na stronie naukawpolsce.pap.pljjj/ agt 02.11.2017 napisała o raku piersi i amoniaku[tworzonym przy niedoborze węglowodanów i nadmiarze białka, co agresywnie promuje CathZPP] : „Komórki raka piersi wykorzystują amoniak – odpad metabolizmu –do produkcji białek i pobudzenia wzrostu – wykazały badania naukowców z USA na łamach tygodnika ‘Science’(…)‘Tradycyjnie amoniak był uważany za odpad metabolizmu, który musi być usunięty z powodu wysokiej toksyczności. My wykazaliśmy, że nie tylko nie jest on toksyczny dla komórek raka piersi, ale może być wykorzystany do odżywienia guza, służąc za źródło budulca, którego nowotwór potrzebuje do wzrostu’ – komentuje współautorka pracy profesor Marcia Haigis(…)Zdaniem naukowców wyniki te oznaczają , że amoniak jest dla komórek nowotworowych istotnym źródłem azotu wykorzystywanym do produkcji aminokwasów, a w rezultacie białek. W ten sposób może przyczyniać się do zwiększenia masy guza. Jak ocenia współautorka pracy Jessica Spinelli, sugeruje to, że zahamowanie wchłaniania lub produkcji amoniaku przez komórki może stać się nową strategią terapeutyczną w onkologii.”[koniec]
    Za jedno z bardziej niebezpiecznych mięs, można uznać wątróbkę[na przykład wołową czy wieprzową ], która podobnie jak warzywa i owoce ma trochę składników odżywczych[na przykład witaminę C 25 mg na 100 gram{jarmuż 120 mg/100}], ale zarazem zawiera duże ilości puryn[ok 500 mg na 100 gram], powodujących nad produkcję kwasu moczowego obciążającego wątrobę i nerki. Potem wątróbka zwierzęca, jako organ filtrujący toksyny[na przykład ołów, kadm, organiczne związki chlorowcopochodne z grupy dioksyn oraz polichlorowanych bifenyli, pozostałości pestycydów i mikotoksyn z pasz, antybiotyki, leki], może ich gromadzić najwięcej w sobie[„wysypisko śmieci”{przypominające filtr do odkurzacza, który filtruje i zanieczyszcza się po czasie i jest do wyrzucenia tym szybciej, im więcej toksyn do przerobu}]
    i nadto niebezpieczna jest duża ilość witaminy ‘A’[20 000 IU w 100 gramach, na 10 000 IU oficjalnego zapotrzebowania],
    żelaza hemowego[15 mg na 100 gram],
    fosforu[300mg/100 przy 10 mg/100 wapnia i czasem braku witaminy ‘D’ i ‘K’{niektórzy dla wołowej podają „D” 50 IU, co dla dziennej normy 2000 IU daje 4 kilogramy wątróbki}]
    i cholesterolu[400 mg/100],
    toksycznych w nadmiarze, a poza tym ze względu na obrzydliwy smak musi być mocno obrabiana termicznie, co zwiększa jej rakotwórczość i zmniejsza ilość składników odżywczych[po usmażeniu znika witamina ‘A’, więc jeden problem z głowy]
    i wątróbka szybko się psuje, więc ryzyko zjedzenia podgniłej jest większe[ale CathZPP zgniłą/sfermentowaną właśnie poleca].
    Czyli internetowy znachor CathZPP, wydaje się szkodnikiem społecznym, trując swoich pacjentów amoniakiem, siarkowodorem, purynami, TMAO, fosforem, retinolem[‘A’], żelazem hemowym, dioksynami, PCB, rtęcią i powinna ponieść konsekwencje, jak ludzie będą się przekręcać.
    Oto jej poradnictwo[fragmenty komentarzy z You Tube]: „.(…)[pytanie: czy wątróbka to śmietnik gdzie zachodzą wszelkie mechanizmy oczyszczania i magazynowania toksyn jak ołów i kadm, oraz związki z grupy dioksyn i polichlorowanych bifenyli a także pozostałości pestycydów i mikotoksyn z pasz, którymi karmione są zwierzęta?]Możesz wytłumaczyć innym w jaki dokładnie sposób wątroba ‘magazynuje’ toksyny? Jakie dokładnie substancje odkładają się w wątrobie? Czy jelita też magazynują kupy? A pęcherz mocz?(…) prawdą jest, że toksyn nie ominiemy i wspominałam o tym wielokrotnie – masa ludzi je ‘zdrowo’ a oddycha na co dzień masą syfu w miastach. Pamiętajmy jednak, że nasze organizmy są potężne i mają swoje metody na pozbywanie się toksyn(…)[ryby zawierają masę metali ciężkich, ale]metali ciężkich masz w otoczeniu całe mnóstwo. I co z tego? W życiu nie chodzi o to żeby unikać toksyn tylko żeby być silnym i by te toksyny nam nie przeszkadzały. Natura jest pełna toksyn. Mimo to ludzie przetrywali całymi cywilizacjami. Ja bym jadła ryby w ciąży i tyle. Żarłabym też surowe mięcho i podroby. Nie przekonują mnie ‘autorytety’ ktore nie potrafią wytlumaczyć jak niby to szkodzi.”[koniec]
    Tu artykuł Marleny Bhandari o nadmiarze żelaza[gdy CathZPP przekracza normy i innych namawia do takiej praktyki]
    https://akademiawitalnosci.pl/zdrowie-nie-takie-zelazne/

  42. Grzegorz P.

    Już prawie miesiąc od napisania artykułu i naszych komentarzy i chyba efekty jakieś są , skoro weganie o wiele odważniej bronią swoich racji w Internecie niszcząc pokrętne argumenty wymyślone przez lobby odzwierzęce[a póki artykuł jest, to będzie coraz więcej czytelników]. Natomiast zaślepionym wrogom weganizmu nie dogodzisz. Najpierw krzyczeli że weganie nie mają żadnych argumentów. Gdy je tu skrótowo zarysowaliśmy, twierdzą że po co tyle pisania, skoro i tak nikt tego nie będzie czytać. Niektórzy się wściekają na wegańskie treści, tak jakby w Internecie był tylko ten jeden blog i artykuł i policyjna konieczność tego czytania[komu nie odpowiada temat, czy nie interesuje się starciem carnivore/weganizm, ma miliardy innych opcji i może ominąć nasze komentarze]. Niektórzy ogólnie nie rozumieją treści, jak ich guru CathZPP, która twierdziła że skoro w roślinach nie ma DHA, to omega3 z roślin jest bez znaczenia, nie rozumiejąc prostego faktu, że weganie jedzą tak duże ilości omega3, że nawet jak ich przyswajanie[ALA do DHA] jest czasem na początku mniejsze, to spokojnie pokrywają normę i poza tym są mikro algi z DHA. Jeśli ktoś ma takiego guru[CathZPP], to może faktycznie sobie daruje czytanie[szczególnie moich długich komentarzy], bo to nie dla niego i niech poszuka innych rozrywek na swój poziom.

    Czy bieganie po lesie i korzystanie z noża kuchennego jest dla nas dobre?

    Niby nie, bo ktoś złapał kleszcza, połamał nogę potykając się o gałąź w lesie i uciął sobie palca nożem w kuchni. Tak samo jest z weganizmem, który jako najlepsza dieta, będzie służył każdemu, kto jest ostrożny, rozsądny i będzie umiał wykorzystać jego liczne zalety i uniknie problemów akomodacyjnych i innych.
    Poza weganizmem nie ma ludzi zdrowych, są tylko ‘wytrzymali’, radzący sobie z patologią odzwierzęcą [znamy 100 latków palących papierosy i pijących wódkę ] .
    ^

    Nie wiem czy zauważyliście, ale niektórzy fani ślepo zakochani w ‘CathZPP-2$’, którzy pisali ‘peany miłosne’ na You Tube, znikają , co jest zrozumiałe, skoro zwielokrotnienie toksyn i trucizn oraz pasożytów z mięsa, jaj, nabiału, kawy i alkoholu, może być dla słabszych organizmów zabójcze[ale CathZPP ma to wliczone w cenę , zgodnie z mottem kapitalistów ‘bez ofiar, nie ma kasy’ i niejeden idąc po trupach dorobił się fortuny, więc nie ma lekko, ‘biznes jest biznes’, ludzie w warunkach bestialskich będą się zachowywać jak bestie i wulgarność się opłaca{w marcu 2019 roku dorobiła się 10 000 subskrypcji więcej}].
    Ostatnio CathZPP-2$ pokazała dobitnie, że jest zwykłym krętaczem i nie ma poglądów, gdy zdecydowała się na rozmowę z bioenergoterapeutą Bartoszem Filapkiem jedzącym prawie tylko owoce[zero mięsa, trochę nabiału], który przerażony że CathZPP mu straszy pacjentów, postanowił podbić jej oglądalność poprzez milutką rozmowę , podczas której CathZPP-$ zamieniła się na chwileczkę w przyjaciela wegan i fruktarian[ i nawet udawała że ‘kocha zwierzęta’, dlatego kupuje mięso z eko upraw, podczas gdy ma ona ortoreksję oraz Hashimoto i po prostu boi się chemikaliów z uprawy przemysłowej].

    Oddajmy głos ludowi, gdy na kanale Filapka i CathZPP na You Tube, ‘Tomek T’ 28 lutego 2019 napisał: „Rozczarowany jestem tym livem, CathZPP u siebie na kanale co innego a tu wlazisz w tylek…”;

    Ewa eee: „Dokładnie, było to też zauważalne na live z Martinem. No cóż…”;

    Tomek T: „kurde jak choragiewka, w tych livach zupełnie inna, jeszcze ze dwa lajvy i ją przekonają :]”;

    Marta Tica: „Jestem rozczarowana faktem, że ten film w ogóle zaistniał. Nie widzę jego sensu i zasadności. Pani z pod palm przy pomocy nagłówków z twojego i innych podobnych kanałów a przede wszystkim z szydzenia z nich zrobiła sobie oglądalność a teraz wszyscy chcą z nią jeszcze rozmawiać . Ja po obejrzeniu jej dwóch filmików i przekonaniu się , że jedynie co ta Pani propaguje to czysty hejt dla kliknięć przestałam po prostu wchodzić na jej kanał , żeby nie nabijać jej jeszcze oglądalności . No ale każdy ma prawo do swoich przemyśleń i decyzji . Najśmieszniejsze jest to , że ta Pani działa dokładnie jak niegdyś w swoich programach Korwin -Piotrowska . Typowy hejt i lżenie ludzi dla poklasku a przy spotkaniu lizanie tyłka bez papierka . To dla mnie nie jest zwykłe chamstwo i tchórzostwo . Typowy hejt . Obrabianie komuś pupy za plecami i używanie jego nazwiska jako trampoliny a przy spotkaniu twarzą w twarz mizdrzenie się i potakiwanie dla czyiś opinii , z których niedawno się po chamsku drwiło ! Puste to i jednoznaczne . Dla kliknięć i kasy można zmieniać poglądy i twarz jak rękawiczki . Dla mnie taki człowiek jest śliski !”;
    vegan lover: „Dokładnie !”;

    Tuf: „Trochę słabe to wzajemne smyranie się. Palma jak zwykle najpierw szczeka na każdego a jak przychodzi bezpośrednia konfrontacja to zmiana o 180 stopni – komiczna jest ta postać.”

    Magda: „zwyczajnie fałszywa.”

    ewelina 118: „Nie trudno sobie ‘uroić’ jak do poruszonych tu tematów podchodziłaś[CathZPP] prześmiewczo i wszystko krytykowałaś, oczywiście koniecznie musząc z kogoś szydzić. A nagle na wspólnym lajvie słuchałaś jak prawdy objawione. Ale Ty zawsze czyjąś nawet sensowną opinię nazwiesz projekcją albo wywalaniem własnych cech, chociaż jest oparta w 100% na obserwacji Twojego zachowania”;

    joan kles: „Macie na kanale Filapiaka, wspólna rozmowę , było słodko i pierdząco , nawet nie było już problemu z witaminą B12, zmarnowany czas, że też podkusiło mnie żeby obejrzeć. Palma jak chorągiew na wietrze.. argumenty się kończą gdy przychodzi rozmowa w twarzą w twarz.”;
    Daniela Nowak: „palma zawsze ziejąca jadem i nie mająca szacunku do nikogo to na tym filmie zmieniła się w delikatną blond kokietkę przytakującą na każdym kroku swoimi blond lokami. Chodzi o niespójność wizerunku i hipokryzję . Wniosek jest jeden najpierw się wybiła na tych you tuberach a teraz będzie im przytakiwać i obrażać swoich widzów i wmawiać jacy widzowie są mało inteligentni a ona taka super mądra . Prawda jest taka , że ta kobieta to ma tylko dobre gadane i robi wszystkich w konia i jest strasznie fałszywa.”[koniec]

    O podobnej rozmowie z Martinem z kanału ‘nowa siła’

    Tomek T: „Kurde CathZPP niedawno nagrałaś film że fruktoza jest najgorsza, stłuszcza wątrobę itd a w rozmowie z Martinem siedzisz cicho jak chwali jedzenie owoców…”

    Hanka Skrzypczak: „Tym razem prawie zasnęłam. Wydawało się że jesteście ‘towarzystwem wzajemnej adoracji’ .”

    Ewelina S: „ Sorry, jak jesteś otwarta na wszystko, to w końcu tracisz wiarygodność, bo się taką chorągiewką stajesz. A jeśli jednak umiesz bronić swego zdania, to rób to, bo najpierw wchodzisz w ten wegański temat ‘z pierd*lnięciem’ i rykiem lwa, a jak przychodzi co do czego, to się okazuje, że jesteś zmokniętym miauczącym kotkiem. Zapowiadałaś się na ciekawą osobę do prowadzenia dyskusji, stąd moje rozczarowanie(…)Ja się pytam, po co to robisz, po co zaczynasz taką burzę , skoro potem przy rozmowie z weganinem w zasadzie kiwasz głową jak on mówi, że może jakieś mamy bakterie, co B12 produkują , a wcześniej z tego szydziłaś i nagle jednak nie wiesz jak cukrzyca powstaje, a tyle miałaś wcześniej do powiedzenia na temat cukru. Coś takiego zaczynasz, to weź za to odpowiedzialność i doprowadź do końca(…) ja, jak i więcej osób tu [sądząc po liczbie lajkow moich komentarzy] oczekiwało, że Palma zrobi to, o czym trąbiła od tygodni – że chce przeprowadzić dyskusję z jakimiś weganami, żeby zweryfikować z nimi swoje argumenty choćby o omega3 DHA, EPA, witaminie B12 itp. Dodatkowo dolewała oliwy do ognia wyśmiewając ich argumenty, filmiki, komentując wygląd, ogólnie prowokując kontrowersją , żeby było o tym głośno.”;
    amazonka2985: „Zgadzam sie z Ewelina S. Powtarzałaś zawsze 10 razy ‘cukier to cukier’!! Naśmiewałaś się z leczenia raka sokami, a tu nagle masz znajomego który wyleczył się z raka sokami. Ty masz energie on ma energie, zaraz będziecie mieć razem wibracje”.

    CathZPP na te różne zarzuty, coś takiego napisała : „Mieli pretensję jak ‘hejtowałam’ wegan, a teraz mają pretensję że nie hejtuję.”[koniec]

    Jak już coś, to do końca życia będzie się CathZPP-2$ wypominać to, że na budowaniu nienawiści do wegan[co będzie działać cały czas u podburzonych mięsożerców] wybiła swoją rozpoznawalność na You Tube[+10 000 subskrypcji i skok oglądalności o 60 razy], i teraz [jak przystało na cwaniaka], CathZPP-2$ gdy ma w tym interes, by zmienić poglądy, wygłasza kolejne kłamstwa, sprzeczne z wcześniejszymi oszczerstwami, robiąc chaos w główkach swoich psycho fanów. Legalizowanie takich postaw jest wyjątkowo szkodliwe społecznie, bo inni pójdą w jej ślady i już idą , gdy wyskakują w marcu filmiki z naciąganymi historyjkami o tym jak to się porzuciło ‘weganizm’[‘bo się pierdzi’, ‘choć ja nie pierdziałam’] i oczywiście w tytule mamy „…Aga In America…” i od razu pojawiają się reklamy konkretnych produktów.
    Ładne relacje społeczne się szykują , jak będzie akceptować się takie chamstwo, prostactwo i stawianie pieniędzy nad symbiozę społeczną .

  43. Grzegorz P.

    Generalnie, jak pisałem i tu widać to najwyraźniej, CathZPP-2$ powie tylko to, co da jej zarobek[a częścią zarobku jest kamuflaż, bo jeśli powie wprost, że naciąga ludzi na kasę{za ebooki, konsultacje, płatne filmiki}, to straci zaufanie i zarobek, więc jest zmuszona udawać bardzo bogatą osobę , której nie zależy na zarabianiu przez Internet{ale mija się z faktami, skoro robi płatne usługi, a nie musi}].
    Budowanie nienawiści do wegan jest w 2019 roku opłacalne, więc będzie to robić, ‘carnivore’ jest na topie, to nie patrząc na ilość ofiar, sztucznie propaguje ten obłęd[mimo iż po boku podjada jabłka, wrzuca witaminę ‘C’ i spija kiszonki z ogórków, herbatę i kombuchę , oszukując samą siebie i innych, że nie potrzebuje witaminy C, antyoksydantów itd].
    Wygląda na to, że ona po kryjomu liczy subskrypcje, ilość kupionych ebooków, filmików , konsultacji i to jest jedynie ważne w jej działalności[bilans konta bankowego], bo w końcu wychowana w biedzie [w późnej komunistycznej Polsce], musi zarobić na eko wołowinkę itd za 1000 euro.
    Zawistna, zakompleksiona i wyjątkowo mściwa CathZPP atakowała znanych wegan, niczym wściekły piesek, tylko dlatego że olano ją i nie chciano jej odpisywać na maile i podjąć rozmowy z mało znaną osobą [by nie nabijać tej chorej osobie oglądalności = zarobku za głoszenie oszczerstw o „weganizmie silnie skorelowanym z homoseksualizmem” i manipulacji o „raju na Gwadelupie”, czy ‘cudownym odzyskaniu zdrowia’ na paleo/carnivore{ ‘depresja idzie w pizdu po 1-2 posiłkach’}], a kiedy zdobyła rozgłos zwykłym chamstwem i nienawiścią do wegan i niektórzy wegetariańscy krętacze nawiązali z nią kontakt, zrobiła się dla wegan fałszywie miła[zachowuje się jak 4 letni paskudny bachor, który by zwrócić na siebie uwagę , rzuca doniczką i wrzeszczy, a gdy da się mu zabawkę którą chce, robi się milutki] .

    Przechodzenie na weganizm, powinno się odbywać stopniowo w kilku pokoleniach i dopiero kiedy 99% ludzi będzie weganami i będą zdrowi i zadowoleni, można wprowadzić zakaz spożywania mięsa[dla uczulonych na wszystkie rośliny mięso z próbówki i suplementy]. Tak by była powszechna akceptacja dla tego prawa, bo inaczej prawo będzie martwe. Ale zważywszy na powszechną akceptację zakazu kanibalizmu, pedofilii, mordu, to i tu jak usunie się mięsną propagandę i wychowa się ludność na faktach, to sami uznają pomysł by zjadać zwierzęce trupy jako coś niedorzecznego i karygodnego.

    Dziś ludzie urodzeni na diecie odzwierzęcej, nie mogą być w żaden sposób agresywnie nagabywani do rezygnacji, ale trzeba przekazywać delikatnie wiedzę . Bo psychiczny przymus spowoduje choroby. Jeśli ktoś na diecie wegańskiej nie ma równowagi, ten powinien zrobić „krok w tył” i jeść produkty odzwierzęce, nawet jeśli są one szkodliwe. Bo czasem równowaga psychiczna i fizyczna wymaga szkodliwych produktów i ktoś kto zrezygnuje z białego pieczywa, słodyczy, mięsa, nabiału i jaj w nieumiejętny sposób, to może sobie zaszkodzić. A jeśli jeszcze ma wrodzone anomalnie i brak specjalistycznej opieki dietetycznej[np od Karoliny], to daje tym nieodpowiedzialnym zachowaniem anty świadectwo, które przyczyni się do utrzymania przemysłu odzwierzęcego[oni tylko czekają na chorych wegan, by pokazywać ich w swojej propagandzie].

    Moi kochani, bez ortoreksji, bo i ja spożywam witaminę ‘D3’ odzwierzęcą , jak nie mam wegańskiej ‘D2’ i posiadam jeszcze stare buty ze skóry, no i raz musiałem przymuszony grzecznie spożyć malutki kawałek ciasta od sąsiadki, o którym potem dowiedziałem się , że były w nim niewielkie ilości jogurtu[choć ciast w ogóle nie jem], oraz jak jechałem rowerem to połknąłem owada i podczas spożywania pokrzyw leśnych, mogę zjeść z nimi robaka.

    Powiem coś, co nie będzie popularne, ale to mój szczery pogląd.
    500 000 wegan polskich musi sobie uświadomić, że nie reprezentuje ich w żaden sposób kilkudziesięciu celebrytów wegańskich z You Tube, internetu i telewizji, ale większość z nich, to ludzie chcący zarobić na nich, mówiąc głównie to, co im przyniesie korzyści ekonomiczne. Dotyczy to takich osób jak Iwona Kibil, Damian Parol, Bartosz Filapek, Detox Klucz do Zdrowia, Odmładzanie Na Surowo, veganworkout.org.pl, pepsieliot.com, i innych. W sumie to oni tworzą jedną szajkę z CathZPP, nawet jak grają trochę inne rólki. To również ich krótkowzroczne interesy powodują , że weganizm tak słabo się rozwija w Polsce.

  44. Ustaliliśmy już, że CathZPP to niebezpieczny typ, chcący jakkolwiek zarobić[ebooki, konsultacje, płatne filmiki, wpływy z reklam i prawdopodobnie w planach nielegalna kryptoreklama], do czego posłużyło jej chamstwo i zajadły atak na mniejszość żywieniową prześladowanych wegan[od 2018 roku skok u niej w marcu 2019 o 10 000 subskrypcji i 60 razy większa oglądalność jej amatorskich wypocin]. Wiadomo też, że dieta wysokotłuszczowa nie jest prehistoryczna i bardzo źle działa na organizm. A dieta wysokotłuszczowa oparta jednie na produktach odzwierzęcych [na przykład na tłustej wołowinie] to szaleństwo[chyba lepsza jest dieta składająca się z samego białego cukru]. Kiedy pojawią się ofiary i trupy na tej diecie, CathZPP będzie udawać że ich nie ma. A jeśli ktoś ją przyciśnie i będzie musiała się zmierzyć z faktami, w końcu cynicznie coś takiego wykręci: „niektórzy bracia polegli, bo robili ‘carnivore’ źle”. Po czym CathZPP po prostu zmieni dietę na taką , na której będzie można więcej zarobić.

    Ale jakby dobrze zadziałać, to obecny chory atak na wegan[zmontowany przez lobby odzwierzęce i wspierany przez You Tube i podejrzane typki pokroju CathZPP], może stać się pretekstem do składania świadectwa, które ostatecznie powiększy liczbę wegan, bo te 500 000 to bieda z nędzą i trzeba coś robić, by to poprawić. Co nas nie zabije, to wzmocni i jeśli nie jest dobrze, to może będzie lepiej po trudnych chwilach.
    Weganizm trzeba zrobić od nowa, bo ten obecny kontrolowany przez podejrzane grupy interesów[biznesik wegański budujący weganizm kompleksów, albo nadmierny optymizm{‘pozytywne myślenie’}] jest mało przekonujący i nieskuteczny w poprawie stanu zdrowia ludzkiego.
    By weganizm się rozwijał, trzeba zastąpić obecnych wegańskich celebrytów[dorobkiewiczów] nowymi twarzami. Muszą to być ludzie nie zepsuci przez pieniądz, nastawieni na symbiozę ogólnoludzką . I nie mogą swoich ograniczeń narzucać na całość[na przykład ludzie na śmieciowym weganizmie nie mogą twierdzić że weganizm nie powoduje poprawy zdrowia, tylko dlatego, że u nich tak się nie dzieje].
    Myślę że społeczność wegańską stać na wykreowanie bardziej wartościowych liderów, niż te podejrzane typy, co się pojawiają . Mieliśmy test, co zrobili, gdy wróg zaatakował. Większość tylko pilnowała swego interesu, kalkulując jak nie stracić kasy. A w tym czasie, weganie byli rozszarpywani na strzępy. Zachowali się jak cyniczny sprzedawca w sklepie, zawsze miły i każdemu przytaknie, ale jeśli już kupisz produkt, ma Cię kompletnie gdzieś .

  45. Grzegorz P.

    Osoba rozumna uczy się na błędach… cudzych.
    Osobnik głupi, zarówno przed szkodą , jak i po szkodzie nie wyciągnie wniosków.
    Z diety arbuzowej, wejdzie na ‘carnivore’. I chora CathZPP[jej ksywka brzmi jak nazwa odkurzacza] ‘święci zwycięstwo’ nad weganizmem.

    Sytuacja na polskim ‘carnivore’ robi się coraz bardziej tragiczna.
    Alushilla84 na You Tube u CathZPP napisała: „Ja dzisiaj zemdlałam, hipoglikemia, do tego napad paniki. Wracam do zbilansowanej diety i leków. Wiem, że to moja odpowiedzialność, ale widziałam w tym swoją szansę na odstawienie lekarstw. To wszystko w wielkim skrócie. Dalej będę jeść mięso dobrej jakości bo wiem, że to cenne źródło składników odżywczych, ale warzywa i owoce również.?(…)poruszyłam ten temat na jednym forum Keto i okazało się , że ketoza wcale nie jest bezpieczna, że więcej ludzi na niej mdlało. Poprawa psychiki również jest złudna, przynajmniej na początku. Chciałabym tylko ostrzec osoby, które się leczą psychiatrycznie i słuchają Twojego kanału, żeby nie czuły się jak debile dlatego, że biorą tabletki a cała reszta zdrowieje na mięsie, żeby nie widziały w tym cudownego środka, żeby działały ostrożnie. Tylko osoby bipolarne I z depresją często są zdesperowane :(?”[koniec].
    ‘Palo Santo’ : „U mnie mięso nie wyleczyło napadów obrzarstwa. Na próbnym karniworze chciało mi się jeść jeszcze bardziej, a było tym gorzej, że pół kilo mięsa dłużej się trawi niż pokarm roślinny. Była różnica w nasyceniu, ale tylko psychicznie. Fizycznie ciągle chciało mi się jeść. Moja dieta wróciła teraz do głównie roślinnej, bo moje ciało zaczęło w ciągu niecałych dwóch tygodni zatrważająco tyć. Zostawiam w diecie produkty zwierzęce, z mięsa tylko ryby jakieś.”[koniec].
    ‘Beef Only’: „Czy też tak macie na karni że wam masakrycznie skóra schnie? Jestem 19 dzień na diecie jem tylko wołowinkę wątróbkę smalec i łoj wołowy i tak od ponad tygodnia z każdym dniem coraz bardziej wysycha mi skóra ale tylko na dłoniach ramionach i nogach”[koniec].
    I wcześniej jedna osoba o swym ‘carnivore’ napisała : „wyszłam z końcem roku i zrobiłam sobie dla ciekawości badania. I się załamałam. Cholesterol masakryczny, ale pal sześć cholesterol. We krwi obecny mocznik. Do tego podwyższony mocno poziom amylazy. Nigdy wcześniej nie miałam tak fatalnych wyników(…)lekarz mi mówi, że jak tak dalej pójdzie, to zniszczę sobie nie tylko wątrobę , ale i nerki oraz trzustkę .”
    i Julitta Gajewska: „na diecie carnivora zaczęłam sie czuć źle(…)po długim jedzeniu samego mięsa- wszystko inne będzie ci szkodzić(…)Nie jest to normalne i zdrowe, że organizm zaczyna odrzucać 99% produktów spożywczych.”
    i ‘Lady Gaga’ : „Ja kochana na diecie Karniwora rozchorowałam się. ”[koniec]

    Każdy szanujący się żywieniowiec uznałby, że już chyba czas ze sceny zejść. Ale dla CathZPP to nic[stosuje taktykę wyparcia faktów, podobnie jak ucieka od zetknięcia się z cierpieniem zwierząt, które okrada i zjada].
    Od początku wiedziałem, że to co CathZPP wygaduje o weganach, faktycznie mówi o sobie i „carnivore”, bo tu istotnie odrzut jest 90% i ludzie wpadają w poważne tarapaty zdrowotne, o wiele gorsze niż niektórzy na śmieciowym weganizmie[ilość niedoborów na czystym carnivore jest o wiele większa niż na weganizmie, ale to nic, bo ilość toksycznych nadmiarów poraża większość śmiałków próbujących tego szaleństwa].
    W ramach psychicznego odruchu, co CathZPP w sobie ma, u innych widzi, szkalując weganizm za pomocą zwykłych kłamstw i półprawd np o karotenie/’A’, o omega ALA/DHA[w swym słowotoku przypomina kujona studencika, który nauczył się słowo w słowo z kartki{wyprodukowanej przez lobby odzwierzęce} na temat wirtualnych niedoborów wegan i bezmyślnie recytuje ‘wierszyk’, za co na studiach może dostałby piątkę , ale u mnie warte to jest mniej niż zero],
    czy dobierając fałszywych świadków jak wcześniej opisana Marti’[mająca zaburzenia odżywiania]
    i Lierre Keith[stale jedząca nabiał i mięso podczas ‘diety wegańskiej’].

    Ostatnio do ‘byłych wegan’ u CathZPP dołączył niedouczony drobny cwaniaczek kelner Maciej „Baku”, który najpierw był na wysokotłuszczowej ‘diecie Kwaśniewskiego’ i podobnym żywieniu, ale mieszkając za granicą , nie miał ciepłej wody w kranie[taka była bieda] i nie mógł myć garnków po tłuszczu, więc momentalnie postanowił jeść same owoce i potem ziemniaki. Potem wymyślił sobie by wyciskać soki warzywno owocowe, ale już po 3 dniu się „porzygał” gdy zrobił sok z : „seler, marchew i jakieś inne zielone gówna”.
    I w końcu „Baku” zmęczył się tym „weganizmem idealnym”.
    Jak każdy ‘porządny polski chłop’ zatęsknił za skwarkami i jeszcze go jakiś niedouczony ‘dietetyk’ nabrał, że na weganizmie nie ma żelaza itd[co jest sprzeczne z amerykańskim, kanadyjskim, angielskim i włoskim stowarzyszeniem dietetycznym twierdzącym że dobrze zbilansowana dieta roślinna jest odpowiednia na każdym etapie życia].
    I szalony „Baku” odrzucił prawie wszelkie rośliny i dalej jadł wysoko tłuszczowo produkty odzwierzęce.
    I po tym jak „Baku” prawdopodobnie wyczuł że można na ‘roślinnym dramacie’ zrobić pieniądze na Internecie, założył grupę „ex-weganie” zbierającą nieudaczników wylewających swój jad na „weganizm idealny”[faktem jest, że chłopak ten kompletnie nie pasuje do typowego profilu wegan].

    Gdy ‘Baku’[robiąc chyba za tak zwanego „użytecznego idiotę”] złożył ‘świadectwo’ u CathZPP,
    to ‘Izabela bania’ na You Tube napisała: „Jedno mogę powiedzieć po obejrzeniu tego i kolejnych filmików na te tematy – Wasz zasób wiedzy jest żenujący jeśli chodzi o nie jedzenie mięsa. Więc i nie dziwię się że Wam po prostu nie wyszło. To tak jakby się zabierać od razu za latanie samolotem jeżdżąc co najwyżej rowerem. I Wy chcecie udowadniać szkodliwość nie jedzenia mięsa? Bez żartów… Ziemniaki? Banany? Kur… Ciężko się tego słuchało bo przekaz merytoryczny – zero. A dodatkowo widzę tu znowu tylko hejtowanie a nie przekonywanie na argumenty, szczególnie od Palmy. “Dejcie” se spokój bo zaistnieć każdy chce a nie każdy potrafi. Ja tam nie widzę nic złego i zmuszającego w ludziach np. z odmładzania na surowo ale dupa mnie nie szczypie jak niektórych… Ech miało być rzeczowo i ze argumenty przeważą ale nie. Mniej krytykujcie a patrzcie na siebie i swoje błędy bo widzę że było ich sporo i niektórzy z filmiku do dzisiaj mają problem się ich pozbyć. I to nie jest przez Agę (in Amerika) ( Palma to do Ciebie) ani przez Mariusza z Odmładzania tylko przez Wasze lenistwo umysłowe i brak wiedzy. Się kur… ekspertów i mentorów porobiło… Ech![koniec]

    A ‘Mariusz R’ napisał : „Ja wytrzymałem 7 minut tego cyrku, ktoś więcej?”[koniec]

    A ‘Baku’ na to: „to długo, ja minuty wytrzymać nie mogę.”[koniec]

    A ‘Mariusz R’ na to: „@Baku mam nadzieję , że ta pani nazbiera szybko te 100 000 subskrypcji, i przestanie mnie spamować na You Tube. Zgłaszam spam, ale nic to nie daje.”[koniec]

    Gdyż CathZPP nabrała ludzi, że jak uzbiera 100 000 subskrypcji, to usunie swój kanał[a jak uzbiera, to powie innym, że to był tylko żart{jak z jej narkomanią }, a inni byli głupi i się nie zorientowali że to jedynie ironia, a ona oczywiście zostaje na You Tube].

    CathZPP opowiadała bzdury o weganizmie by:

    1) chronić przemysł odzwierzęcy i zniszczyć konkurencję dietetyczną ;

    2) zwalić na innych, winy swojego stylu życia[rzekomo ‘to nie ja niszczę ludzi, to weganie’];

    3)szczerze nienawidzi wegan, bo czuje się od nich gorsza i może jakiś głupi weganin zalazł jej za skórę i teraz dzika CathZPP podle się mści, stosując odpowiedzialność zbiorową na wszelkich weganach.

    Ci którzy uwierzyli w chory bełkot CathZPP to:

    1)ludzie pracujący bezpośrednio w przemyśle mięsnym[przemysł i przetwórstwo mięsne w Polsce zatrudnia ponad 100 000 ludzi];

    2) ksenofoby i szowiniści nienawidzący ludzi żyjących inaczej;

    3) ‘nałogowcy’ żywieniowi, zakochani w golonce, salcesonie, kaszance, smalcu, boczku itd

    4) zwykłe nieuki podatne na psychomanipulację , nie mające wiedzy o niczym.

    Piosenki : Mniej niż zero – Lady Pank ft. K. Kowalska, G. Markowski, T. Organek, P. Rogucki, M. Wyrostek
    https://youtu.be/BNknWDWTSoc

    Jonathan Mann, Prawda o krowach mlecznych
    https://youtu.be/4cZ-uxmB7bE

  46. Grzegorz P.

    Streśćmy moje wcześniejsze komentarze.
    Jeśli chodzi o żywienie CathZPP, to widać że ona nie je normalnie, ale ‘ćpa’ jedzenie jak narkotyk, bo opowiada że po tym czy po tamtym, czuje się tak i owak, np po zgniłym sfermentowanym mięsie odjeżdża[w kosmos- co może być spowodowane zatruciem pokarmowym i jakimiś pasożytami, gdyż może być już nieźle zarobaczona].
    To jest ortoreksja najwyższego stopnia, gdy za pomocą żywności wytwarza sobie silne stany emocjonalne[efekt placebo/nocebo].
    Jej opisy dobrze zgrywają się z faktem, że była leczona na kliniczną depresję .
    Przez wiele lat ‘prała sobie mózg’ na „paleo” i na skutek tych wierzeń nabrała psychopatycznych skojarzeń wobec konkretnych pokarmów i projektuje je emocjonalnie po zjedzeniu czegoś tam.
    I zawsze jest raz zdrowa, a raz niezdrowa w zależności od fazy[na ‘paleo’ była ‘zdrowa’, a miała takie bóle, że łykała niebezpieczny paracetamol; dziś bez makijażu wygląda jak 50 letni facet wypuszczony z obozu koncentracyjnego, ale szybko tłumaczy, że to od roślin, które kiedyś dawno temu jadła].
    Chwali się też, że na ‘carnivore’ libido[żądza seksualna] ostro skacze i że nawet jest z tym kłopot.
    I faktycznie niekontrolowany seksoholizm i agresja od nadmiaru karnityny, tauryny, kreatyny, to poważny problem społeczny zwiększający ryzyko gwałtów i niechcianej ciąży, a seksoholik zafiksowany na jednym temacie, strasznie tępieje umysłowo[badania to potwierdzają ].
    A ich dramat polega na tym, że z jednej strony nabuzowana głowa ostro chce pożycia płciowego[jak u królików], ale układ żylny krążenia jest zapchany cholesterolem, tłuszczem, TMAO itd i narządy płciowe odmawiają czasem posługi.
    I na ketozie energia im siada, przez co są wyjątkowo leniwi.
    CathZPP swoją niewydolność tłumaczy tym ‘że jest leniem’ i faktycznie nic nie robi, tylko cały czas siedzi przed komputerem[więc jej ‘chłopak’ może być fikcją , lub spędzają bardzo mało czasu] i pisze oraz wygaduje w kółko to samo[niczym stara płyta gramofonowa z jedną melodyjką ], co też może ukazuje, w jaki sposób mózg siada na ketozie odzwierzęcej, ze spadkiem 30% energii i nieustannym bombardowaniem toksynami z mięsa i jaj, jak amoniak, siarkowodór czy TMAO.
    Z dnia na dzień CathZPP wygląda coraz gorzej, porównując ją choćby do czasów z ‘paleo’, gdzie jadła trochę błonnika, ‘C’, ‘E’, ‘K’, magnezu, folianów i innych mikroelementów chronicznie brakujących na ‘carnivore’[nic jej nie daje podjadanie witaminy C, małej ilości jabłek, czy soku z kiszonych ogórków, bo toksyny z mięsa, nabiału, jaj i kawy zabijają te składniki dość skutecznie].
    O jej niedowładzie umysłowym najlepiej niech świadczy fakt, że nie umiała wymyślić lepszego sposobu wybicia się na You Tube, niż jechać na plecach Agi in America.
    Po najmniejszej linii oporu, ordynarny pomysł na poziomie kleszcza, pchły czy wszy, gdy jako zwykły pasożyt, uczepiła się wielkiego kanału, by ludzie wpisując ‘Aga in America’ wchodzili na nią i oglądali chamskie bluzgi na wegan[‘pierdzieć jak weganin ha, ha!!!’], które spodobają się 5% widowni i to starczy, by rozkręcić kanał z 1000 subskrypcji do 11 464 w marcu 2019 roku[choć nie wiem, ile pustych subskrypcji kupił jej przemysł odzwierzęcy i część ludzi robi to dla zgrywu].
    Innego pomysłu na siebie nie miała, bo jest zbyt mało inteligentna, by coś mądrzejszego wmyślić i nie miała nic ludziom do zaoferowania poza bełkotem dietetycznym[o tym jak to omega3 nie ma w roślinach, a siemię lniane ma kwas pruski i najbardziej ekologiczne środowiskowo są krowy, bo można wypuścić je na łąkę i te się same popasą i mamy mięcho{kilo dziennie} dla ponad 7 miliardów ludzi].
    I panicznie boi się nagrywać wypraszany filmik o tym, co je w ciągu dnia, bo 35 letnia kobieta wyglądająca bez makijażu jak 50 letni facet spijający krew i jedzący gałki oczne oraz gnijące mięso czy surowe flaki, może wywołać szok społeczny i ilość skarg na You Tube sięgnie zenitu, tak że oni w końcu będą musieli ją ściągnąć z Internetu.
    Nie chciałem o tym pisać , ale w końcu muszę wyrzucić to z siebie, że CathZPP może obrzydliwie śmierdzieć[czego ona nie czuje, bo jej węch się przyzwyczaił i nie wysyła sygnałów], co potwierdza nauka.
    Badania czeskie[ Department of Anthropology, Faculty of Humanities] opublikowane w 2006 roku przez „Oxford University” wskazują na nieprzyjemny odór ciała, spowodowany spożywaniem mięsa: „Poddaliśmy testom efekt konsumpcji czerwonego mięsa na atrakcyjność zapachową ciała. Zastosowaliśmy w ramach tematu wyważony projekt eksperymentalny . Siedemnastu mężczyzn jako dawców zapachu, było na diecie mięsnej lub bezmięsnej i przez 2 tygodnie zbierano pot z pod ich pach za pomocą noszonych naramienników, aby analizować zapach ciała w ciągu doby. Próbki świeżego zapachu zostały ocenione pod kątem ich przyjemności, atrakcyjności, męskości i intensywności przez 30 kobiet, nie używających hormonalnych środków antykoncepcyjnych. Powtórzyliśmy tę samą procedurę miesiąc później z tymi samymi dawcami zapachu, z każdym na przeciwnej diecie niż wcześniej. Wyniki analizy wariancji powtórzonych pomiarów wykazały, że zapach dawców będących na diecie bezmięsnej był oceniany jako znacznie bardziej atrakcyjny, przyjemniejszy i mniej intensywny. Sugeruje to, że spożycie czerwonego mięsa ma negatywny wpływ na subiektywny odbiór zapachu ciała(…) Niektóre wierzenia ludowe łączą poczucie przykrego zapachu z konsumpcją mięsa. Na przykład Hindusi z Indii, którzy zwykle są wegetarianami, mówią , że ludzie, spożywający mięso śmierdzą . Zgodnie z naszą wiedzą , efekt ten nie był jednak testowany w kontrolowanych warunkach(…)Uczestnikom grupy mięsnej podawano 100 gramowe danie z czerwonego mięsa na każde danie główne [przykładowo jako przekąskę , czy obiad](…)dieta, którą przepisaliśmy naszym dawcom zapachu, była identyczna, z wyjątkiem zawartości mięsa [na przykład smażone steki wieprzowe z ziemniakami, smażony ser edam z ziemniakami]. Daje to dużą pewność, że nasze wyniki wynikają z badanego efektu [czyli mięsa], a nie z powodu innej zmiennej [na przykład dnia badania](…)[przykry zapach]może być spowodowany zmianami w ilości i/lub względnej obfitości ‘kwasów alifatycznych’.” [ http://chemse.oxfordjournals.org/content/31/8/747.full.pdf+html ;
    oraz
    https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16891352 ][koniec]

    Co by wskazywało że CathZPP cuchnie acetonem[od ketonów], może ma halitozę[od nadmiaru siarki], ‘rybi zapach'[z choliny] i skóra śmierdzi[dlatego mówi się : „śmierdzieć jak carnivore”].
    O tuszowaniu swej paskudnej twarzy powiedziała: „Światło i puder, moja droga, moja cera nadal jest przeorana bliznami po ‘zdrowych roślinkach i owocach’. Kwestia oświetlenia i różowej dobrze dobranej szminki raczej”[koniec].
    Włosy jak u stracha na wróble.
    Wychudzona.
    I pewnie dlatego w ramach wyparcia[‘to nie ja jestem obrzydliwa, ale wszyscy weganie’], zakompleksiona czepia się tak mocno wyglądu innych ludzi.

    Trzeba też zadać pytanie o faktyczną pracę , skoro ma tyle czasu i energii na działalność internetową .
    Jak zarabia przy tym?

    Może ktoś to wyjaśni w stosownej porze. Wiemy że dziś ukrywa się pod dziwnym pseudonimem na jakiejś wyspie[jak zbieg] i to co mówi, mija się z faktami.

    Jak pisałem, osobnik nierozumny nie wyciągnie wniosków zarówno przed szkodą , jak i po szkodzie. Nikt mądry nie uwierzy takiemu podejrzanemu typkowi jak CathZPP i nie wejdzie w obłęd „carnivore”. Stąd można spokojnie zdyskwalifikować jego świadectwo na temat byłego weganizmu, skoro wygłasza je osoba niezrównoważona psychicznie czy szukająca zarobku za wspieranie przemysłu odzwierzęcego[lub jedno i drugie zarazem]. Musimy wiedzieć, że poprzez Internet odbywa się ‘spektakl’ reklamujmy przemysły spożywcze i jego ‘aktorzy’ robią nas w konia. Przemysł odzwierzęcy na coś wydaje gigantyczne pieniądze i jakoś musi się to odbijać na You Tube. A podstawą jest zwalczenie diety wykluczającej produkty zwierzęce[weganizm]. I tu pojawia się kochająca[nie zwierzątka, a ] pieniądze CathZPP[mająca na uciążliwą psychicznie działalność internetową kilkanaście godzin na dobę], potem ‘Baku’[wypisujący setki komentarzy] i inni, robiąc ‘spektakl’, którego my kulis nie znamy. Musimy dociekać, kto robi ten ‘kukiełkowy teatrzyk’, a nie ulegać grze pozorów.
    CathZPP to mały tchórz[co pokazała w rozmowie z Filapkiem] i gdyby nie miała jakiś ‘pleców’, to by się nawet nie wychyliła. A tu raz za razem zostaje porażona i co chwila wyskakuje z nowym atakiem, niczym kaskader któremu płaci się za obrywanie w głowę . Jedno jest pewne, ilość ciosów, które może przyjąć jest ograniczona i w końcu zobaczymy nokaut[CathZPP przypomina boksera z podwórkowej ligi i gdy tylko natrafi na zawodowego pięściarza, zniknie po pierwszym ciosie].
    Jak widać, niektórzy masochizm mają wpisany w geny.
    I dobrze, bo patrząc na to kim jest CathZPP-2$, ewidentnie jest w tym sprawiedliwość, gdy samą siebie kara swymi uczynkami prowadzącymi ją do całkowitej katastrofy.
    Jak zwykle u ludzkich potworów, są to postacie tragikomiczne.
    Nie inaczej z CathZPP-2$, która w tym samym czasie nagrywa filmiki na You Tube z monologami o tym jak ważna jest wolność słowa i możliwość do wyrażania różnych poglądów, a tu w ukryciu stara się za pomocą gróźb sądowych zmusić blog do usunięcia moich komentarzy.
    Na argumenty Karoliny [która napisała powyższy artykuł] nie mogła racjonalnie odpowiedzieć, ale pojawiła się tu w komentarzach[jako Cath 6 LUT 2019: „Niezależnie od tego co sobie tutaj wyhalucynujesz, dieta karniwora działa…”],
    tylko dlatego, by przynajmniej sprawić wrażenie u swoich psycho fanów, że jakoś tam panuje nad sytuacją [zwykła manipulacja widzem] .

  47. Grzegorz P.

    Okazuje się że CathZPP-2$ nie była jedyna która dała świadectwo na polskim internecie odnośnie „carnivore”. Marta będąca wcześniej na paleo 9 kwietnia 2018 napisała między innymi: „Dieta carnivore / zero carb tłuszcz i surowe mięso. Sprawy zaczęły wyglądać kiepsko… W piątek, jak co tydzień, przygotowywałam pieczonego kurczaka z warzywami na dwa dni. Trochę czasochłonne, więc zawsze mam na uszach słuchawki z podcastem albo audiobookiem. Akurat tym razem wypadło na Paleo Solution (ten odcinek znajdziecie tutaj). Była to rozmowa z dr Shawnem Bakerem, amerykańskim lekarzem i sportowcem, który kilkanaście miesięcy wcześniej przeszedł na dietę mięsną (carniovore)(…)Temat diety ketogenicznej jeszcze raz się u mnie pojawił, prawie pół roku po moim eksperymencie. Tym razem okazało się, że nie tylko praktyka wypada źle, ale też teoria. A mianowicie, wydawało mi się, że skoro od paru lat siedzę w temacie diet, zrobiłam swój mały research na temat keto i jeszcze skonsultowałam się z kimś, kto wydawał mi się super specjalistą od diety (naukowiec w stopniu doktora badający ten temat zawodowo), to chyba wiem, co powinnam wiedzieć. A jednak nie. Dopiero na informacje o prawdziwie negatywnych skutkach tej diety (nie tam jakieś keto flu i ból głowy, czyli skutkach ubocznych), dowiedziałam się właśnie przy okazji krytyki diety carnivore i to opartej głównie na stekach w wydaniu dr Sarah Ballantyne aka Paleo Mom(…)Przyznam szczerze, że sama przerabiałam na sobie dietę ketogeniczną i to po konsultacji z naukowcem w stopniu doktora, specjalistą w dziedzinie. Poza tym sama przeglądałam różne informacje np. blogi Robba Wolfa, Marka Sissona, Dave’a Aspreya, Jimmy’ego Moore’a. Jakoś umknął mi w tym wszystkim ten temat na blogu dr Sarah Ballantyne. No i wiecie. Czytałam na tych blogach, ile pozytywnych skutków ludzie odczuwają na keto. Utrata tkanki tłuszczowej, poprawa funkcji kognitywnych, więcej energii i in. Czytałam też o skutkach ubocznych jak osłabienie, tzw. keto-flu. Ok. Nie pamiętam, żebym gdziekolwiek przeczytała coś więcej. Coś o reakcjach niepożądanych. Podam Wam teraz parę ciekawszych przykładów z literatury medycznej, które na podstawie przeglądu 80 publikacji naukowych wymienia w dostępnym tutaj wpisie dr Ballantyne:
    zawał
    sepsa
    osteoporoza
    zapalenie płuc
    arytmia
    śmierć

    Słyszeliście o którymś z nich? Bo ja do niedawna… nie. Fajnie, że Wam ktoś powiedział/napisał, nie? A powinien, bo dieta ketogeniczna to interwencja medyczna i w przeciwieństwie do innych diet wykorzystuje te same mechanizmy, na które działają leki. Poza tym jest stosowna od dawna i chyba przebadana najlepiej ze wszystkich diet.”.[koniec]
    https://www.zdrowiepaleo.pl/2018/04/09/dieta-paleo-efekty-i-ocena-po-35-roku-stosowania

    U CathZPP pojawiło się też świadectwo łączące weganizm …[uwaga!!! nie pęknąć ze śmiechu] z padaczką i łamaniem zębów. Gdybyśmy wszyscy cierpieli na padaczkę , lub chociaż 10% wegan, to może byłby sens się zastanowić nad związkiem. Osoba która miała te epizody jest z rodziny w której ojciec też miał padaczkę i nie dziwne że w ramach koincydencji czasowej podczas weganizmu i silnego stresu się to pojawiło. Równie dobrze mogło na diecie mięsnej, gdy 99.99999% ludzi chorych na padaczkę , je produkty odzwierzęce. Leczenie ketozą padaczki przypomina mi leczenie depresji poprzez odcinanie rąk i nóg, gdy może pomaga taki stres schować na moment zaburzenie depresyjne u niektórych.
    Co do łamania zębów, to na diecie standardowej ze słodyczami to standard. Na diecie fruktariańskiej z daktylami [bez 500 mg wapnia dziennie] też się często zdarzają takie przypadki. A osoba ta przyznała się do nałogu słodyczowego podczas diety wegańskiej. A kto na weganizmie upycha się słodyczami, nie wciska już zdrowych rzeczy i nie może winić diety za to, że nie umiał jej ustawić i w końcu zrezygnował[co oczywiste].

  48. Grzegorz P.

    By nie obciążać już powyższego artykułu[bo wolniej się ładuje na starych komputerach z powodu ilości tekstu], trochę popisałem na
    http://greenelka.com/15-najsilniejszych-pokarmow-antyrakowych-slodki-bonus/
    , gdzie nie wszyscy mnie kochają [za ‘weganizm’] i skąd zacytuję[z poprawkami] moją wypowiedź:
    „Teraz napiszę po co tyle się napisałem na veghouse.pl.
    Tak by żaden weganin nie miał wymówki, że odpadł od diety, gdyż nie było dostępnych informacji i został zmanipulowany przez nieuków z carnivore/paleo/dietetyków szkolnych i innych oszustów nie mających wiedzy na temat dobrze zbilansowanej diety wegańskiej. Dałem im koło ratunkowe. Jeśli komuś nie chciało się czytać moich komentarzy, to często jako zwykły leń, został oszukany na własną odpowiedzialność. Jeśli nie dotarł do veghouse.pl, to byle jak szukał informacji, skoro linka do artykułu dała Juszes i jest też na innych portalach w komentarzach. Kto ma odpaść, odpadnie i nic nie ma na swoje usprawiedliwienie. Jeśli ktoś miał nietolerancje na rośliny, to można to jeszcze jakoś wytłumaczyć, bo faktycznie brak specjalistycznego wsparcia dla takich ludzi. Wyjąwszy tych 1% uczulonych byłych [ex]wegan, to 99% przypadków stanowią ludzie którzy nie podołali[za co ich nie winię , tylko dlatego że mi było łatwo]. Na pewno nie wykorzystali wszelkich możliwości by utrzymać dietę , co wynika z różnych powodów mniej lub bardziej poważnych. Czy dieta wegańska sama w sobie ich zawiodła?
    Nigdy.”
    [koniec]

    O tym że dieta ‘carnivore’ to obłęd, niech świadczy to kim jest jej przedstawiciel CathZPP. To że jest ordynarnym nieukiem, ignorantem, sama potwierdza za każdym razem gdy otwiera usta. Ona jak uczeń w szkole nauczyła się grać rolę ściągniętą od swych guru z zagranicy i z dietetyki niewiele rozumie[na przykład powiedzieli jej tam, że omega ALA się nie liczy i tak jak zabawka nakręcana na kluczyk wypowiada te słówka o ‘nieważnym ALA’]. Ale na to jeszcze można spuścić zasłonę miłosierdzia, bo mądrość jest darem. Ale komu los oszczędził daru wiedzy i mądrości, tego wyposażył w inne cechy. Nie inaczej u CathZPP, która ma wyjątkową bezczelność, przebiegłość, chamstwo i umiejętność manipulowania podobnymi do niej nieukami.
    Jeśli jakiś naiwny weganin ma zamiar z nią prowadzić polemikę , to musi wiedzieć , że ona z góry uzna go debila, tylko dlatego że jest weganinem[typowy szowinizm]. Dla niej weganin to ktoś, kto jest debilem i jest brzydki oraz bardzo mocno pierdzi. Czasem tylko udaje że jest inaczej, jeśli jakiś weganin robi jej reklamkę . Bo ona wije się jak żmija, kierowana tylko jednym – pieniędzmi i jej poglądy są bardzo elastyczne , choć weganami gardzi szczerze z całego serca.
    Oto co CathZPP ostatnio[w marcu 2019 roku po polemikach z weganami] napisała na You Tube: „za logiczne i strategiczne myślenie odpowiada tłuszcz odzwierzęcy w diecie, może dlatego weganie nie potrafią myśleć.”[koniec]
    By pokazać w jaki sposób wygląda polemika z ‘carnivore’, zacytuję wypowiedź CathZPP z jej kanału https://www.youtube.com/user/cathsophie/videos z marca 2019 roku: „Pierdy powstajo od fermentacji węgli. Więc niestety ale no ‘rośliny gnijo w jelitach’ tworząc gazy. Ale jak widać niektórym zamieniają się w wibracje a potem magiczny pył i odlatujo w kosmos”[koniec]
    A SQL na to: „Nie, Palma[CathZPP]. Węgle się trawią i wchłaniają . Część fruktooligosacharydów zżerają też dobre bakterie, które dzięki temu żyją i przynoszą nam korzyści zdrowotne. Masz coś nie tak z jelitami/wydzielaniem enzymów trawiennych/florą bakteryjną jeśli u ciebie jest inaczej. Jeśli innym ludziom przypisujesz to samo, jest to typowa projekcja. Możesz ją sobie praktykować oczywiście (no bo kto ci zabroni?), ale to sprawia, że żyjesz w ciągłym kłamstwie. Ale cóż. Twój wybór, twoja choroby, twoje pierdzenie. Tak na marginesie, nie wszyscy ludzie mają też Hashimoto, depresję i rzadkie, przyklepane włosy i jakoś cię to nie oburza. Ale pierdzieć po owockach to muszą wszyscy. Ciekawe.?”[koniec]
    A CathZPP jak zwykle zarzuca kłamstwo [bo chyba jako ‘zawodowy kłamca’, w innych widzi to kim ona jest] twierdząc do SQL: „oj, kłamczuszku kłamczuszki ?? Masz jakiś kosmiczny inny układ trawienny niż ludzie? ?? Bo ludzie nie trawią bardzo dużo substancji z roślin. Informacji nie brakuje na ten temat. Słowem – KAŻDE roślinne żarcie powoduje jakieś gazy. Nie powoduje gazów tłuszcz, mogą proteiny, ale też nie każde. Dlatego na diecie czysto roślinnej pierdzi się jak wariat, a na diecie karni nie pierdzi się w ogóle. Natomiast jeśli byś nie pierdził po zjedzeniu takiego ananasa (ilość fruktozy i błonnika sama w sobie zrobi swoje) to jedyne możliwe wytłumaczenie jest takie że W OGÓLE nie strawiłeś tego i przeleciało w ciągu kilku sekund przez Ciebie i wysrywasz niestrawione częśći. W którym to przypadku jesteś naprawdę chorym ewenementem”[koniec]
    SQL na to: „Hehe być może, choć na pewno nie ja jeden. Gdyby świat składał się tylko z takich jak ty, to do żadnego pomieszczenia (o kiblach już nawet nie wspomnę) nie dałoby się wejść, tak by wszędzie pierdami waliło. A nie wali. A Polacy warzywka i owocki lubią . Wieczorem na dziale warzywno-owocowym w okolicznych marketach nie ma czego szukać. Niemal wszystko wykupione. Zostaje trochę przebranych cytrusów, jabłek, cebula i podwiędła marchew. Trzeba chodzić rano. Najbardziej płaski i komfortowy brzuch miałem jak robiłem post Dąbrowskiej i jadłem jakieś 1,5kg warzyw i owoców dziennie czyli dużo więcej niż normalnie. Taki dziw nad dziwami.?(…)Najpoważniejsze choroby wiązane z mięsożerstwem to osteoporoza, kamica nerkowa, niewydolność nerek, stłuszczenie wątroby, nadciśnienie i cukrzyca typu 2. Żadnej z tych chorób nie widać gołym okiem.?”[koniec]
    bluesy dodał : „Życie Pod Palmami o tym, że mięso szczególnie to czerwone powoduje raka w tym jelita grubego również informacji nie brakuje. Jest całą masa badań na ten temat i są to jak najbardziej sprawdzone informacje”[koniec]
    Paula Risbank stwierdziła: „[CathZPP] słyszę że masz problemy z jelitami, nie słyszałam o nikim kto pierdzi po ananasie czy sałatce”[koniec]
    Magda Lena: „Większość rzeczy o których ona mówi to jakieś farmazony wyssane z palca [np że jak się je mięso to nie siwieją włosy], nie wiem co za dzbany jej słuchają i ją popierają . Chyba te same co oglądają TVN, czyli ludzie nie potrafiący samodzielnie myśleć”[koniec]
    CathZPP: „ludzie się raczej nie obnoszą z pierdami swoimi ?? Owoce i warzywa dosłownie ‘gniją’ w jelitach i produkują gazy. No tego nie przeskoczysz.”[koniec]
    Magda Lena: „owoce fermentują w jelicie a nie gniją dlatego nie powinno się ich spożywać na pełny żołądek. A wtedy nie będzie tego problemu. Mięso gnije … i osadza się na jelitach. Zacznij może podawać ludziom źródła swoich idiotycznych wypowiedzi”[koniec]
    Katarzyna Madajczyk: „ja na przykład kiedy byłam na poście Dąbrowskiej przez 6 tygodni, jadłam same warzywa, większość surowych, nie puściłem ani jednego bąka w tym czasie, jak i moje wypróżnienia przebiegało bez zarzutu, więc chyba da się to jednak przeskoczyć.”[koniec]
    Daga Łakomy: „Czemu mówisz że z roślin nie ma omega 3? Przecież to nie jest prawdą . To raz, a dwa DHA i EPA znajduje się w algach morskich. Wiadomo dużo mniej niż z ryb dlatego dobrze jest suplementować DHA i EPA z alg morskich. Kokos nie ma działania przeczyszczającego. Pije pół litra dziennie i nie mam sraczki i nie pierdzę , więc Twoje informacje są błędne albo ja jestem jakimś odmieńcem. Woda kokosowa pomogła mi na niedobór potasu w organizmie który wywołał uczucie lęku. Woda kokosowa i po problemie.”[koniec]
    CathZPP: „było kilka razy – w roślinach jest ALA, nie DHA EPA i konwersja jest trudna i znikoma. Nie dostarczysz taką dietą Omega3. Alg nie trawisz bo nie masz enzymów.”[koniec]
    Daga Łakomy: „no to jestem dziwna, bo jakoś trawię ?? nie mam żadnych problemów jak jem wakame czy nori ?? a suplementuje z alg DHA i EPA i nie mam najmniejszych problemów”[koniec]

    Ale miłośnicy golonki i smalcu nie ustają w oskarżaniu weganizmu i ostatnio zetknąłem się z teorią , jakoby omega3 z roślin to porażka[to wiemy] i że nawet algi z DHA są do niczego, bo ich struktura sprawia że są prawie nieprzyswajalne[rzekomy brak SN2], a zważywszy że żyjemy w technologii zwiększającej zapotrzebowanie na omega3, to obecnie weganie bez omega muszą wymierać, skoro omega3 są niezbędne do działania mózgu itd i jako dowód tej teorii, przytacza się Indie – ‘raj wegan’, w którym zwiększyła się ilość cukrzycy i chorób wiązanych z niedoborem omega3, w czasach gdy wegetarianie z Indii muszą mierzyć się technologicznym zanieczyszczeniem.
    Dla laika brzmi to rozsądnie.
    Tylko jest jeden szkopuł: po owocach poznacie czy dana teoria ma sens.
    Ta nie ma.
    Nie jestem chemikiem wegańskim, więc nie wnikam w przyswajalność alg, ale wiadomo że lobby suplementacyjne i rybne ma możliwość produkowania badań, które bronią ich rynku, a najłatwiej jest manipulować danymi opierającymi się na skomplikowanych wzorach chemicznych, których 99% ludzi nie może zweryfikować.
    Niestety ale Indie są w ponad 50% nie wegetariańskie [i weganom trudno tam się żyje]. Choroby cywilizacyjne w Indiach wrosły, bo weszła zachodnia dieta bogata w mięso i tłuszcz, oraz długość życia powiększyła się , co daje wzrost chorób starczych[według WHO 2017, w Indiach cukrzyca to 84 miejsce na świecie,
    udar 114 miejsce,
    choroba niedokrwienna serca 56 miejsce,
    nowotwory 164 miejsce
    i średnia długość życia w 1960 roku 42.3 lata, a w 2016 roku 68.8{+26.5 roku}].
    I jeśli tam technologia ‘pożera’ omega3, to tym bardziej w Kalifornii[USA], gdzie Adwentyści weganie kontra Adwentyści rybożercy mają o wiele mniej cukrzycy, nadwagi, raka i chorób układu krążenia.
    Czyli teoria zmierzyła się z praktyką życia wegan zachodnich i sama się obaliła, i to tym bardziej że Adwentyści weganie nie lubią suplementów i często nawet mikroalg z DHA nie stosują [opierają się na ALA].
    Ale papier i kamera przyjmie wszystko i można dywagować o ‘niedoborach’ wegan i „zgubnych konsekwencjach”…
    których po prostu nie ma.

  49. Arths

    A nie przeszkadza wam, że roślinożercy też mają inny układ trawienny niż ludzie? Na przykład wielokomorowe żołądki i kilka razy dłuższe jelita?

  50. Grzegorz P.

    Arths 1 LIP 2019 – jeśli chcesz być traktowany/a poważnie , dowiedz się więcej niż głosi propaganda paleo/carnivore[wątpię byś przeczytał/a nasze wszystkie komentarze]. W sumie by nie męczyć czytelnika, lepiej kasować tego typu zaczepki[nie miejsce tu na niekończące się pyskówki z ludźmi którzy nie chcą się uczyć]. Ale odpiszę tylko weganom i ludziom otwartym, co mówić gdy fanatycy mięsa piszą że niby mamy układ pokarmowy podobny do hien i lwów.

    Długość jelit ludzkich mieści się wśród różnorakich zwierząt określanych jako roślinożerne, z o wiele dłuższym układem pokarmowym niż mają mięsożercy czy nawet „wszystkożercy”. Wśród roślinożerców mamy różne żołądki. Nie istnieją tylko przeżuwacze z wielokomorowymi żołądkami[np koń ma jeden żołądek]. Znany jest też efekt wydłużania jelit wśród pokoleń roślinożernych ludzi.

    Więcej w mym PDF : https://megadrive.pl/#/view/file/kweiqrul6a2xyusko9lk/Grzegorz P paleo iluzje2020.6.1 .pdf [na początku] i mam też inne PDF’s
    na https://afikcja.wordpress.com

  51. Grzegorz P.

    Dopiszę tu na początku moje podsumowanie = streszczenie na temat nowej mody „carnivore” i „ketogenicznej”[wysokotłuszczowej], dla tych którzy nie mają czasu na przeczytanie wszystkich komentarzy.
    Co spowodowało w 2019 roku, taki atak na diety roślinne i tworzenie „alternatywy” w postaci obłędu carnivore/keto itd?
    Przemysł odzwierzęcy przeżywa ciężkie chwile. W 2019 roku zaprezentowano raporty klimatyczne[ONZ/IPBES{Międzyrządowa Platforma ds. Różnorodności Biologicznej i Funkcji Ekosystemu}] wskazujące że
    1)ziemia i ludzkość wymiera i sytuacja jest tragiczna;
    2)winne temu są w głównej mierze rybołówstwo i hodowla zwierząt oraz w mniejszym stopniu niewłaściwa produkcja roślinna[np olej palmowy i avocado], co jednak można poprawić[tworząc weganizm lokalny]i potem mamy plastik, brak segregacji śmieci, marnotrawstwo itd.
    My poznaliśmy te raporty dopiero w 2019 roku, ale przecieki docierały wcześniej do lobby mięsnego i coś musieli zrobić wyprzedzającego, uderzając w wegan, by stworzyć pozór, że dieta roślinna [15 razy mniej obciążająca dla środowiska] „może jest piękną ideą , ale niewykonalną w praktyce, bo ludzie masowo umierają i chorują od tej diety, gdyż produkty odzwierzęce są niezbędne do przetrwania gatunku ludzkiego”.
    Równocześnie zaczęto opowiadać bajki o ekologicznej hodowli[krówki na trawie], jako o najlepszym rozwiązaniu dla ludzkości, doskonale wiedząc, że na ziemi jest za mało terenów by wyżywić w taki sposób 7 miliardów ludzi[krowa zjada 50 kilogramów pokarmu dziennie przez dwa lata na terenie ponad 0.5 hektara, a zimą trzeba dla niej wyprodukować karmę na dodatkowym terenie].
    Przemysł odzwierzęcy zanotował też w Polsce spadki zainteresowania, skoro według badań z 2019 roku, 43% Polaków odchodzi w stronę wzorców roślinnych[500 000 wegan, 1 500 000 wegetarian i miliony semi wegetarian].
    I uderzono w wegan za pomocą internetowych trolii i małych krętaczy wspieranych dotacjami[wpłaty na konto i kupowanie „książek”, oraz dostępu do filmików]. Powstali „ex weganie” którzy, uwaga… sami się czasem przyznawali, że jednak podjadali mięso i nabiał, czyli nie byli weganami, ale twierdzą że „weganizm im zrujnował zdrowie”. By tego było mało, CathZPP[Życie pod palmami] opowiadała ze swymi klonami[keksu i Judyta] o śmierci 19 letniej Marceliny, spowodowanej weganizmem. Po czasie wyszedł szwindel, że Marceliny nigdy nie było. Stosowano i inne numery. Ich wiedza dietetyczna[opisana dokładnie w naszych komentarzach], była na poziomie rynsztoka[ale tu liczy się na to, że większość ludzi się na niczym nie zna, więc można im wcisnąć największą bzdurę, np że „ekologiczne mięso leczy”].
    CathZPP robiła rozgłos na nienawiści do wegan[co się podobało w nacjonalistycznym społeczeństwie polskim często nienawidzącym innych], by zarobić na swych PDF, filmikach i ostatnio reklamowała sprzęt kuchenny znanej firmy[twierdzi że za darmo, co trzeba sprawdzić].
    Weganie zawsze mieli wrogów, bo są inni, ale teraz ci potwarcy dostali „argumenty” by się wymądrzać i pouczać wegan jako rzekomo „umierających i schorowanych”. CathZPP stała się ich szefem i przyjacielem, by mogli tworzyć szajki w internecie, zakładając swe strony, np „ex weganie” i wylewać tam swój jad i opowiadać brednie o weganizmie. Najgorsze męty się zbierały, prześcigając się w obłudzie i chamstwie.

    Na wszystko było odgórne przyzwolenie polityczne, skoro rządzą nami mięsożerca Donald Trump i jego polski wasal Jarosław Kaczyński[bo Barack Obama był bardziej przychylny weganom].

    I w ten sposób CathZPP i jej szajka rozsiewa nienawiść do wegan. To co mówi o carnivore trzeba traktować jako czystą dezinformację, z której CathZPP czerpie korzyści materialne[wzrost subskrypcji i oglądalności, co daje więcej pieniędzy z reklam i zwiększa szanse na sprzedaż jej „produktów”]. Podobnie działali inni przedstawiciele „carnivore” i sławni „ex weganie”. Kto im wierzy, zostanie oszukany, co już się dzieje, gdy ludzie chorują od produktów odzwierzęcych i redukcji roślin, a długotrwała ketoza[tłuszcze zwierzęce ], prowadzi większość ludzi do zapaści.

    Ale przemysł odzwierzęcy, mimo iż ścigany jest ekologią i zdrowiem, funkcjonuje dalej[dzięki oszustwom] i każdy kto im pomaga, prowadzi ludzkość i ziemię do zagłady. Każdy za swoje czyny poniesie konsekwencje. Ludzie obudźcie się z letargu.

    Może jak zmieni się władza w USA, to poznamy jak zakulisowo przemysł odzwierzęcy montował modę na dietę mięsną i kto ile dostawał za to pieniędzy.

    Weganie nie poddawajcie się i prowadźcie swoją długoletnią dietę , bo każde świadectwo jest ważne, a jeśli przerwiecie, to wszystko pójdzie na marne. Bo testowanie „carnivore”, to koniec czasu diety wegańskiej i nie będzie można mówić o weganach mających kilkadziesiąt lat itd. Nasze testowanie weganizmu w Polsce w skali długofalowej jest potrzebne dla środowiska, ekonomi, etyki i zdrowia. A carnivore [trupożerstwo], to degradacja moralna, zniszczenie środowiska i w skali długofalowej zapaść zdrowotna[roczny eksperyment „carnivore” się nie liczy, skoro nowotwory, choroby nerek, wątroby, jelit i kłopoty żylne układu krążenia{udar, zawał}, rozwijają się latami{można się czuć miesiąc dobrze i nic z tego nie wynika(ja na weganizmie od grudnia 2012 roku czuję się świetnie prawie 7 lat)}].
    Płatni trolle i maniacy carnivore niech nie podejmują ze mną dyskusji, gdy ich celem nie jest poszukiwanie wiedzy, ale zajadły atak i zniszczenie wegan = zniszczenie samych siebie po czasie[co wysyłają , to wróci do nich jak bumerang].

  52. Rabson

    Ja mam takie pytanie. Ktoś tam u góry przywołał Jordana Petersona i Mikhaile Peterson, na których ta dieta działa znakomicie. Problem polega na tym, że to co prezentuje Mikhaila na swojej stronie nie do końca wygląda jak dieta karniworowa (http://mikhailapeterson.com/2016/12/07/the-list/). Są w niej warzywa, jakieś owoce, oleje, przyprawy. Jest ładnie opisane wszystko: co wyeliminować na początku, co później powoli wprowadzać i od czego ewidentnie stronić. No i powodami przez, które zaczęła eksperymentować z tą dietą były jej autoimmunologiczne choroby, które de facto może też nie są bez znaczenia? Pytam dlatego, że to wygląda na dosyć zróżnicowaną dietę.

  53. Grzegorz P.

    odpowiedź dla Rabson z 25 WRZ 2019
    Dzięki za pytanie. Trochę to niby zawiłe, jak się nie bada tych krętactw carnivore wnikliwie, ale wyjaśnię to szybko.
    Sprawa wygląda tak, że Mikhaila Peterson podała listę najbardziej szeroką , jako wstęp[by nie wystraszyć nowicjuszy], ale wyraźnie tam pisze, że dalej można wejść na dietę zero węglowodanową : „If the following list doesn’t work for you after a month, you can try even more strict, or you can go zero-carb[Jeśli poniższa lista pokarmów nie pomaga Ci po miesiącu, możesz spróbować jeszcze bardziej ścisłą odmianę dietetyczną {carnivore}, lub{najlepiej} przejść na {czystą } dietę zero-węglowodanową ]”.
    Ona to pisała w „December[grudniu] 7, 2016[roku]”, a my opisujemy rok 2018-2019.

    CathZPP[Życie pod palmami] napisała: „Mikhaila i Jordan Peterson. Ciężka, kliniczna depresja na lekach całe życie, depresja idzie w pizdu po 1-2 posiłkach!”[koniec]

    A tu powyżej w komentarzach CathZPP 6 lutego 2019 pisała do autorki artykułu: „Niezależnie od tego co sobie tutaj wyhalucynujesz, dieta karniwora działa, nie tylko na mnie. Są przykłady Mikhaili Peterson, Jordana Petersona, cała strona meatheals.com i wiele innych. Nie ma żadnych negatywnych przykładów (póki co).”[koniec]

    Czyli my jedynie sprawdzamy, to co mówią przedstawiciele „carnivore”.
    A mówią że ich dieta to nie fanatyczna ideologia i można dorzucać niewielkie ilości roślin, jak owoce jagodowe czy zioła. Choć po chwili usłyszymy, że owoce zawierają toksyczny błonnik, szkodliwe węglowodany, naturalne pestycydy[nie te z oprysków] i najlepiej jeść tylko same produkty odzwierzęce i mnóstwo tłuszczu w postaci masła, słoniny i smalcu.
    Dla początkujących fanów „carnivore” dopuszcza się najpierw pewne owoce i warzywa, ale potem odrzuca się je[poza toksycznym alkoholem i szkodliwą kawą czy solą ].
    Oni podają tych chorych ludzi jak Mikhaila, jako dowód cudownych właściwości leczniczych diety „carnivore”, co ma sugerować że to rośliny powodują wszelkie choroby i im ich mniej lub najlepiej zero, tym człowiek staje się zdrowszy.
    Po całej tyradzie na weganizm jako diecie pełnej niedoborów, ci głupcy nie zauważają , że bez roślin, mają tych niedoborów kilka razy więcej.
    Przedstawiają oni rośliny jako „wodę i cukier”, który niczym nie różni się od cukru rafinowanego[a „woda wypłukuje minerały”]. Twierdzą , że nawet jak są jakieś inne składniki, to się nie przyswajają wcale, bo są tam substancje anty odżywcze jak szczawiany, kwas fitynowy, a węglowodany[cukry] wypychają witaminę C i ogólnie w roślinach są niewłaściwe tłuszcze omega[ALA], zła witamina A[pro], nieprzyswajalne wcale żelazo[niehemowe] i bezwartościowe białko itd. Czyli oni Ci powiedzą , że jak chcesz jeść rośliny, to rób to, bo carnivore to nie „ideologia” jak weganizm, ale będziesz cierpieć, chorować, no chyba że cię oświeci i wejdziesz na poziom czystego carnivore, za 4000 zł miesięcznie , bo tyle kosztuje ekologiczne mięso, nabiał i jaja, oraz wódeczka czy kawa.
    Przedstawiciele carnivore to mali krętacze, kłamcy i przeczą sami sobie[ „jedz rośliny… które są trucizną”, „na carnivore mam mnóstwo energii… ale nie chce mi się ćwiczyć”, „ nie zarabiam na internecie… ebook 40 zł”], dlatego to co się o nich pisze, wygląda tak pokrętnie.
    Jakby rośliny nie miały żadnej wartości odżywczej[„woda i cukier”], to już dawno bym umarł[w grudniu będzie u mnie 7 lat diety wegańskiej i 26 lat{z przerwami} diety wegetariańskiej]. Lista wegan długoletnich i liczne badania powyżej w komentarzach. Oni na swoje tezy mieli „zagłodzoną 16-latkę” i „19-latkę[Marcelinę] która zmarła od weganizmu”, a które… nie istniały, oraz podawali „wegan” którzy jedli jednak produkty odzwierzęce, więc weganami nie byli, plus cała lista nieudaczników którzy parodiowali weganizm i teraz próbują zarabiać na sztucznej dramie.

    Jak słusznie zwróciłe/a/ś uwagę i co opisałem powyżej, ikony „carnivore” to jakieś schorowane indywidua, które nie pasują do stosowania dla całego społeczeństwa i nadto ich opowieści mogą być podbarwione, skoro mają z tego pieniądze i co ważne nie wyglądają oni na zdrowych[CathZPP widzi co innego{to co chce zobaczyć, by w żadnym wypadku nie stracić subskrypcji na You Tube i zarobku z tego powodu}].

    Jedyna terapeutyczna ketoza jaką ja znam, to głodówka lecznicza. Inna to wydziwianie, które daje mizerne efekty i o wiele więcej skutków ubocznych, a w skali długofalowej niszczy organizm[mózg potrzebuje szybkich węglowodanów z roślin]. Glukoza karmi raka i może powodować degradację komórki do form nowotworowych, podobnie jak woda itd. Są to jednak substancje potrzebne do życia i właściwie stosowane spowodują , że rak nie wygra, bo komórki się naprawią lub zostaną zniszczone. Mocniej na raka wpływa białko zwierzęce i żelazo hemowe oraz tłuszcze zwierzęce. Węglowodany/glukoza powinna pochodzić z nieprzetworzonych roślin i nie przesłodzonych odmian owoców i organizm powinien mieć czas na regenerację[post czasowy na przykład u mnie od 14:30 do 8:00]. Nie można popadać w paranoję, bo oddychanie i ruch też nas niszczy[zużywa].

  54. Grzegorz P.

    Jednym z ważniejszych przedstawicieli polskiego carnivore, był niejaki ‘keksu’, jako najmocniejszy sprzymierzeniec CathZPP, który rozgłaszał opisane powyżej oszczerstwa wobec wegan, w tym zmyśloną historyjkę o 19 letniej Marcelinie. W październiku 2019 roku, przyznał się że dieta carnivore[‘keto flow’] osłabiła go fizycznie i psychicznie, tak że na skutek tych i innych czynników, wylądował w szpitalu psychiatrycznym, bierze leki i ostatecznie zrezygnował z diety mięsnej. Stwierdził też, że Mikhaila Peterson powróciła z ojcem do leków na depresję , więc bajkę o tym że carnivore leczy choroby psychiczne, można uznać za bzdurę . Podczas jego choroby, CathZPP nie pomogła mu.

    Keksu na You Tube w październiku 2019 pisał: „Minęło kilka miesięcy od sprawy Marceliny i aktualnie biorę leki[psychotropowe] od ponad 2 miesięcy i jestem po 2 miesiącach terapii więc doszedlem już do siebie po prostu(…) odczułem swego czasu takie coś w stylu że karma mnie dopadła i w sumie dobrze bo wiele rzeczy przemyślałem.”[koniec]

    Andziaksxx28 11: „Ja zrezygnowałam z keto po 4 miesiącach ostatni miesiąc to była tragedia , czułam sie jak ??.i dodatkowo miałam wrażenie ze zaczynała mi sie zbierać woda . Wróciłam do wegli a bardziej do zup za którymi tęskniłam. Głowa do góry keksu.”[koniec]

    Keksu: „No ja lepiej chyba też na węglach.”[koniec]

    Joanna koko: „Miałam to samo, tyle że na keto byłam ponad 3 lata ze względu na migreny, na początku było ok ale bez jakiejś euforii, jednak czas leciał a ja czułam że gasnę , samopoczucie psychiczne zwłaszcza padało na twarz – nic mnie nie cieszyło, czułam się jak zombie. Włączyłam węgle, wyszłam z keto i jest super, wygląd też na plus – zeszła woda, włosy przestały wypadać, cellulit zanikł i wiele innych plusów.”[koniec]

    Domi: „CathZPP wspierała Cię w tych trudnych chwilach?”[koniec]

    Keksu: „Nie ale dlaczego miała mnie wspierać.”[koniec]

    Mirek Gira: „@Keksu dlatego miała CathZPP cię wspierać, że to ona podpuszczała cię, a potem wypięła się , paskudny charakter. Proszę trzymaj się od niej z daleka. powodzenia.”[koniec]

    Barbara Rogala: „-. Bo się Tobą zabawiła i tyle@Keksu.”[koniec]

    magda nowak 20 10 2019: „Też byłam na Carnivorze i też czułam sie źle.”[koniec]

    Po kilu miesiącach działalności carnivore, ilość ofiar jest przytłaczająca. Ale dopóki będą pieniądze przemysłu odzwierzęcego, dopóty kłamstwa będą głoszone. Więc weganie muszą być mężni i nie poddawać się . Tam gdzie jest dobro, tam zaraz pojawi się zło, taki jest charakter materii i rasy ludzkiej od setek tysięcy lat[nawet w bajkach dla dzieci trwa nieustanna wojna dobra ze złem]. To nie zabija wegan, ale ich wzmacnia, jak trening mięśni. Ilość pomyj i oszczerstw wylana na wegan przez ostatnie kilkadziesiąt lat spowodowała, że w 2012 roku dieta roślinna stała się nawet modą i do dziś ma wiernych sojuszników. Tyle wygrali wrogowie, rozgłosili weganizm i dali nam mądrość jak weganizm usprawnić, by był lepszy i mądrzej służący większości ludzi. I to będzie postępować z roku na rok.

    Keksu: “Co się ze mną stało-Ataki paniki, depresja, lęki, stres.”

    https://www.youtube.com/watch?v=q-UiEi_qrTY

  55. Grzegorz P.

    Myślę że można się pokusić o luźne podsumowanie roku działalności CathZPP[Życie pod palmami/Palma], najbardziej znanego przedstawiciela carnivore w Polsce. Był to rok kłamstw, krętactw, i wylewania nienawiści w stosunku do mniejszości żywieniowej wegan.
    Najbliższy trzon szajki CathZPP stanowili ludzie mentalnie zaburzeni, do czego się często przyznawali. Keksu ląduje w psychiatryku, bierze udział w terapii psychiatrycznej i łyka psychotropy. Jak ostatnio przyznał, na diecie carnivore tak chwalonej wcześniej przez niego, nie umiał się wypróżnić i musiał łykać tabletki przeczyszczające, co zrozumiałe gdy nie spożywa się błonnika[praw rządzących ciałem się nie oszuka]. Na to więc wychodzi, że na diecie carnivore się nie tylko „nie pierdzi”, ale także czasami nie wypróżnia, tworzą się masy gnilne, kamienie kałowe i jelita ulegają całkowitej degradacji, na skutek czego się nawet „nie pierdzi”, po czym się umiera[filmik keksu, gdy mówi w 4 minucie: „to jest to, że ja nie mogłem w ogóle się wypróżnić” https://www.youtube.com/watch?v=VbO7vdKlqUc ].
    Keksu pisał [w listopadzie 2019 roku], co jadł na carnivore: „Dużo masła, smalec, jajka, dużo steków, wątróbka i w mniejszej ilości ryby, czasami rosół, ogólnie zawsze miałem przewagę tłuszczu ciężko było zbić białko przy dużej ilości mięsa ale nawet jak zbiłem to też nie czułem się dobrze. Często nie miałem siły.”[koniec]
    Nie zdziwiłbym się , jakby CathZPP radziła po cichu prywatnie w mailach swoim psycho fanom będącym na diecie carnivore, by standardowo do diety dołączyli tabletki przeczyszczające[ukryta prawda o carnivore].
    Szkoda że keksu wcześniej zmyślał w sprawie carnivore[nic o tabletkach i dołku], oszukując ludzi do kamery i udając człowieka sukcesu, a faktycznie staczając się na samo dno. To pokazuje, czym są ci od carnivore w trakcie swej patologii. Zwykłymi krętaczami, łykającymi pokątnie tabletki przeczyszczające, suplementy[w tym witaminę C, magnez, sód, potas i foliany] i chorującymi na zaparcia, żylaki odbytnicy, grypy, są bez energii i faszerujący się kofeiną[kawą ], by jakoś się pobudzić do życia. Ale dostają na swe konto bankowe wpłaty[„donejty” i płatne filmiki oraz sprzedaż PDF i ‘konsultacji’] od sponsorów[w tym prawdopodobnie od przemysłu i nałogowców mięsnych] i bezczelnie kłamią do kamerki.

    To podejrzane, że ludzie mający silny kontakt z CathZPP, trafiają do szpitala psychiatrycznego. Na You Tube znalazłem taki komentarz „Lagherta710 Lot” : „co sądzisz o udzielaniu płatnej pomocy psychologicznej przez Kasię[CathZPP] z Życie pod Palmami? ma stawki wyższe niż certyfikowany psychoterapeuta, a nie posiada odpowiedniego wykształcenia. Ja wiem, że ustawa o zawodzie psychoterapeuty w Polsce jest słaba, ale sama korzystałam z ŻPP[CathZPP], będąc w depresji. Chodziłam jednocześnie do psychiatry, ale czułam, że to nie działa i szukałam pomocy. Tak natrafiłam na bloga ŻPP, zachwyciłam się autorką , która mówiła w dodatku, że wyleczyła się z depresji. Chciałam wiedzieć, jak ja też mogę się z tego wyleczyć, więc zaczęłam z nią pisać – odpłatnie. Kasia namawiała mnie do odstawiania leków. Skończyło się na tym, że trafiłam z myślami samobójczymi do szpitala psychiatrycznego. Tam miałam przerwę od internetu, ustawili mi leki, wytłumaczyli mi że przy moim schorzeniu muszę brać je do końca życia. Straciłam zaufanie do Kasi, a jak zobaczyłam, że nagrywa hejtujące filmy, jeszcze bardziej mnie to zniechęciło.”[koniec]
    CathZPP twierdzi, że pomogła keksowi podczas jego „zjazdu”, wykłócając się chamsko na You Tube: „Gowno Prawda, wisialam z nim na telefonie całe godziny, byłam w kontakcie z jego mamą i zalewałam psychologa i terapię.”[koniec]
    To że dowiadywała się o stan zdrowia keksu, jest zrozumiałe, skoro potrzebowała go do nagrywania filmików atakujących wegan. Ale jak widać, nieskutecznie „pomagała”, skoro i sam keksu twierdził że mu „nie” pomogła. To co ona nazywa pomocą , okazało się blefem i „niedźwiedzią przysługą” . By się wykręcić od odpowiedzialności[wprowadzanie chłopaka w szkodliwą dla psychiki dietę i nakręcanie go do wyniszczającej wojny z weganami], CathZPP twierdziła, że winny choroby keksu był alkohol[dozwolony na carnivore]. Potem CathZPP zwalała winę na kontakt z „Brygidą” , która grała rolę matki 16-latki i potem 19-latki, mających rzekomo ucierpieć od diety wegańskiej. Słaby to wykręt, skoro z Brygidą kontaktowało się wiele osób i jakoś w psychiatryku nie wylądowali i keksu zaprezentował publicznie te maile i rozmowę z Brygidą i na pewno od czegoś takiego nie trafia się do psychiatryka. Pozostaje też kwestia wyjaśnienia, kto pomagał Brygidzie w wymyślaniu „ofiar weganizmu”. Brygida to osoba prawdopodobnie mieszkająca w rodzinnym [przy]mieście CathZPP i to CathZPP pierwsza kontaktowała się z Brygidą[będąc na urlopie w Polsce] i razem zmontowały nagranie o nieistniejącej 16 latce. Śledztwo CathZPP/keksu, mające rzekomo wykazać że to weganie wymyślili 16/19 latkę , oczywiście stanęło w miejscu, co może być wtedy zrozumiałe, jeśli to sama CathZPP wymyśliła 19 letnią Marcelinę i posłała [może] koleżankę Brygidę do keksu, który się wkręcił i to tak się wkręcił, że osłabiony dietą i kryminalną aferą związaną z publicznym podawaniem fałszywych informacji o zgonie Marceliny[rzekomo spowodowanym przez wegan], skończył w szpitalu psychiatrycznym. Bez nagonki CathZPP na wegan, nie było by Brygidy, nie było by keksu i ten nie jadł by mięsa w takich ilościach, doprowadzając się do depresji. CathZPP strzela sobie w stopę , prorokując, że sama trafi do psychiatryka[może będą niedługo jej filmiki w kaftanie ze szpitala], skoro miała kontakt z Brygidą , a ten ma rzekomo z automatu powodować psychiatryk, jak CathZPP wymyślała na You Tube: „Bo po bliskich spotkaniach z psychopatą[Brygidą] człowiek zawsze wpada w depresję(…)żadne keto nie uchroni cię przed mordercą który ci zada 20 ran kłutych.”[koniec].
    Gdy weganin ma depresję , to jedynie dieta winna[czynniki poza dietetyczne wtedy nie istnieją ], gdy Mongoł, Eskimos, keksu i inni chorują od mięsnej diety na choroby psychiczne, CathZPP znajdzie milion wymówek odciągających nas od depresyjnej normy carnivore.

    Potem sojusznik CathZPP[opisana wcześniej w komentarzach] „ex weganka” Marti[która też przyznała się do zaburzeń odżywiania], twierdziła że dieta wysokotłuszczowa pomogła jej wyleczyć drażliwość jelit, a po jakimś czasie widzimy ją już na standardowej śmieciowej diecie z dużą ilością węglowodanów i twierdzącej że to jednak suplement ‘S**dose’ ją wyleczył z choroby jelit i poprawił jej stan włosów, a oczywiście suplement ten ona reklamuje, jako współpracownik firmy: „S**dose na hasło ‘martiruns’ – 5 DNI ZA DARMO” . Można więc powiedzieć, że mało wiarygodna Marti[robiąca co jest modne i na czym można zarobić trochę pieniędzy] jest już „ex keto”, tak jak keksu.

    Następna sojuszniczka CathZPP, niejaka „ex weganka” Judyta, przyznała że miała zaburzenia mentalne[leczyła się terapiami] i po całej serii filmików pokazujących że „weganizm zrujnował mi zdrowie”, a „dieta keto jest cudowna”, niemal zamilkła.

    To wszystko układa się w jedną „zaburzoną” całość.
    Potem mamy zwykłych cwaniaków chcących zaistnieć medialnie, poprzez sianie nienawiści do wegan.
    Reszta, to ludzie naiwni szukający nowej skutecznej diety i po próbach carnivore czy „keto”, doznają jak keksu poważnych problemów i kończą na diecie standardowej śmieciowej, co będzie się przekładać na poważne choroby cywilizacyjne.
    ALICJA Wojciechowska na kanale You Tube u CathZPP[życie pod palmami] napisała: „kochana Palmo[CathZPP] jesteś super, jak mam ‘doła’ słucham Ciebie, po diecie tłuszczowej jest wszystko o.k. , ale cholesterol 400[przy normie do 190 mg/dl = ponad 2 razy więcej],lekarz przeżył szok, a ja dalej sobie żyję , no cóż mogę Ci odstąpić troszkę tego cholesterolu, pozdrawiam I nie znikaj.”[koniec]
    Hexe Leeh na kanale keksu: „Wiesz ja też zaczęłam intensywnie stosować dietę carnivora. I z zazdrością słuchałam jak Ty czy Kaśka jedna i druga za kilka dni czuliście się wspaniale. Ja jadłam baraninę wołowinę krewetki jaja i masło i qwa nic nerwica lękowa nie mijała. Nie miałam mnóstwo siły nie byłam mega spokojna. I czekałam. No i nie doczekałam się .”[koniec]
    Renata Wedmann: „Keksu, ja odeszłam od diety wysokotłuszczowej ze względu na zaparcia. No, ale może robiłam ją źle…”[koniec]
    Justyna 22 września 2019 napisała: „Napiszę coś ale w temacie diety ketogenicznej(…)Właśnie po raz czwarty w moim życiu zakończyłam próbę adaptacji do tej diety. I po raz czwarty niepowodzenie. Dlaczego przerwałam adaptację? Bo czułam się tak źle, że jeszcze trochę i chyba zeszłabym z tego świata. Bezsenność, całkowity brak energii [nie mogłam wejść na 1. piętro!], zaparcia [„kamień” w brzuchu], cały czas mdłości, kołatanie serca i ból za mostkiem, ciągłe pragnienie, uczucie suchości w ustach, ciężki PMS, bóle głowy, chudnięcie, wypadanie włosów garściami – to tylko niektóre objawy. Może ktoś powie, że coś robiłam źle. Ale nie. Dbałam o odpowiednią podaż kalorii. Piłam elektrolity – sód, magnez i potas(…)Wczoraj, po zjedzeniu większej ilości węglowodanów od razu poczułam się lepiej. Ból za mostkiem ustąpił. To była czwarta próba. I myślę, że ostatnia.”[koniec]
    Skąd więc u CathZPP taki przypływ energii na diecie carnivore? Ona jako osoba zaburzona [leczona na najmocniejszą depresję ], potrafi sobie uroić cokolwiek. A po za tym, przyznała że wcześniej nie mogła za bardzo pić [wegańskiej] kawy, a na carnivore potrafi jej wyżłopać trzy szklanki. Kofeina jako trutka na owady podrażnia układ nerwowy i daje szczególnie na początku stosowania dużych dawek, złudne poczucie nadmiaru siły. Więc CathZPP nafaszerowana trutką na owady[narkotykiem] szaleje w Internecie… do czasu aż ją nie dopadną skutki uboczne spożywania kofeiny. Ale CathZPP opowiada, że to mięso wołowe powoduje taki wzrost siły i energii[choć zarazem nie ma “chęci”{siły} by ćwiczyć]. Inni na dietach keto/carnivore też zwiększają ilość kawy przypominającej w takich dawkach działanie amfetaminy. Połączenie kryzysowej ketozy i kofeiny, tworzy formę narkotyku i pewnie dlatego ci ludzie wyglądają jak ćpuny[na przykład CathZPP ze swoimi napadami histerycznego śmiechu] i są tak agresywni wobec wegan i innych ludzi.

  56. Grzegorz P.

    Chyba też wyszło, skąd taka nienawiść do wegan. CathZPP stwierdziła : „Jak tylko weganie przestaną pierdzielić swoje kłamstwa i nawoływać do zakazów mięsa itp. Jak se będą po prostu jeść rośliny i siedzieć cicho to i ja będę siedzieć cicho.”[koniec]
    Można sobie wyobrazić, że osoba zaburzona psychicznie, przeczytała artykuł, gdzie jakiś weganin mówi że trzeba zakazać jedzenia mięsa. No a ona myśli że bez mięsa żyć nie może i wystraszyła się , że weganie zakażą mięso i ona umrze z głodu. To wytworzyło w jej urojeniach silną weganofobię i zaczął się dziki atak na wszystkich wegan, wymyślając tysiące niedorzecznych teorii i opowiadając kłamstwa[ćwierć prawdy] na temat diety roślinnej. Gdy zobaczyła, że można na nienawiści zarabiać, nie odpuści do końca, jeśli można wycisnąć z takiej parszywej działalności choćby 10 groszy. Mamy więc połączenie chciwości i obłędu. Dla mnie jedyną istotną informacją odnośnie CathZPP, jest dokładny przebieg jej problemów psychicznych i leczenia najcięższego rodzaju depresji[to chyba wyjaśni ostatecznie, czym powodowana jest jej „misja”].
    Ale skutki są marne. Widzowie ocenili CathZPP, skoro w ciągu 5 miesięcy ilość subskrypcji wrosła jej o około 300[choć przez kilka miesięcy w ogóle stało w miejscu], w tym nie wiadomo, czy i te subskrypcje nie są kupione[trzeba sprawdzić czy „suby” nie są z Bangladeszu, Etiopii lub Burkina Faso]. A nieustanie atakowany kanał „Aga In America” plus 12 000 subskrypcji, „Odmładzanie na surowo” skoczył o około 23 000 więcej, a „Juszes” wzrosło ponad 90 000[300 razy więcej niż u CathZPP siejącej nienawiść].
    Weganie powinni bardziej stanowczo mówić o zakazie mięsa[dla ochrony klimatu, etyki i zdrowia],tak by skutek działalności CathZPP, był odwrotny od zamierzonego[a specjalnie dla CathZPP powinno się zakazać spożywania przez nią mięsa i nakazać jej pod groźbą karną spożywać dietę wegańską ].
    Ostatnio się zmusiłem, by obejrzeć nowszy filmik CathZPP o leczeniu psychiki dietą carnivore[o keksu i Peterson cisza] i taka sama żenada jak w 2018 roku, zero rozwoju poglądów, kostnica w mózgu totalna i paskudne naciąganie rzeczywistości pod swoje omamy.
    Najlepszym numerem wykręcanym przez CathZPP, jest sprzeczne stwierdzenie, że na carnivore się „nie choruje – chorując”, gdy przyznała się już do kilku przeziębień, a choroba tarczycy jest niewyleczona na carnivore… z powodu „zębów kanałowych”, jak i paskudna cera na twarzy i rozpadające się włosy od tego, że „kiedyś jadła węglowodany”. Ot, „niechorowanie przez chorowanie” i szukanie śmiesznych wymówek[podobnie jak z keksu się wykręciła].

    Oczywiście ilość ziemi pod hodowle jest zbyt mała, by na diecie carnivore wyżywić ludzkość. W Polsce można by wyprodukować około 100 gram wołowiny eko na jedną osobę , o wiele za mało. A CathZPP na to: „Ja to policzyłam i niestety dla wegan ale miejsca jest od cholery i aż wincyj.”[koniec]
    Nie znam się na tym[niech inni to policzą ], ale jeśli teren Polski oblicza się na około 31 milionów hektarów, w tym grunty rolne na 16 milionów hektarów, to gdyby wszystkie tereny rolnicze zamienić na pastwiska dla krów mięsnych, to daje[przy maksymalnie optymistycznych założeniach], przy 2 hektarach na krowę[dziennie 50 kilo pokarmu w postaci traw i pasze zimowe], około 110 gram dziennie wołowiny dla jednego Polaka, trochę złowionych ryb[może 10 gram na Polaka], i nic więcej do jedzenia, co oznacza głód [16000000/2*200/365=4383561/37000000=0.11847462162]. A 100 gram razy 30, daje 3 kilogramy eko produktów roślinnych na osobę dziennie i jakoś można już przeżyć[np 200 gram kaszy gryczanej, 250 gram płatków owsianych, 2 kilo owoców i 650 gram innych roślin jak siemię lniane 15 gram, orzechy włoskie 20 gram, pestki dyni 15 gram i 600 gram warzyw jak cebula, jarmuż, pomidory i ogórki]. Przy produkcji pół ekologicznej, można lokalnie wyżywić Polaków dietą wegańską , choć lepiej jest na takim małym terenie ograniczyć liczbę populacji do 20 milionów. Czyli bajka o eko hodowli zwierzęcej upadła i CathZPP nie ma nic w zamian[pozostaje głód, brud i ubóstwo]. Przemysłowa hodowla do nadmiar omega6. A musimy zrozumieć, że zniszczenie środowiska przez odzwierzęcą hodowlę eko/przemysłową , to zagłada ludzkości, a wtedy żadnego zdrowia nie będzie. Jedyne zdrowie planety i empatycznego człowieka oferuje dieta wegańska i w tych tragicznych warunkach klimatycznych, promocja carnivore musi być uznana za „podcinanie gałęzi na której my wszyscy wspólnie siedzimy” i owych prowokatorów sponsorowanych chyba przez przemysł mięsny, trzeba szybko usunąć z przestrzeni publicznej. A CathZPP to postać, z którą można się komunikować … ale już tylko za pośrednictwem sądu[były plany założenia spraw sądowych za publiczne pomówienia i znieważenie].

    Trochę danych zaczerpniętych z internetu i moich dodatków. Tłuste mięso pogarsza między innymi dlatego nastrój, że żołądek jest zmuszony do pobierania dużej ilości krwi do trawienia ciężkiego jedzenia, co prowadzi do zmęczenia i złego nastroju oraz ogólnego osłabienia[plus niedożywienie węglowodanowe, niedobory mikroelementów i witamin, oraz powstaje „cmentarz” w jelitach{kamienie kałowe, gnicie i rak jelita czy odbytnicy}, co obniża produkcję serotoniny-hormonu szczęścia]. Mięso, które jest bardzo wolno trawione w żołądku i jelitach, pobudza wiele enzymów trawiennych. Produkty rozkładu białka, łącząc się z bakteriami, powodują nieprzyjemny zapach mięsożerców i im więcej mięsa, tym gorzej. Wśród niektórych ludzi, którzy jedzą często ryby, rozwija się zespół odoru rybnego[trimetyloaminuria]. Za paskudny odór odpowiada też nadmiar choliny z jajek. I często energia mięsożercom wysiada[przykład keksu], i zaczynają pić alkohol[by uciec od paskudnego samopoczucia] i wtedy nawet nie mają siły by się umyć, co daje makabryczny smród, którego oni sami nie czują z powodu przyzwyczajenia i pijackiego amoku. Dorzucają też narkotyki i lądują po czasie w psychiatryku. CathZPP może ukrywać fakt, że jako osoba chorująca na jelita i nie mogąca[jak normalni ludzie] jeść roślin, ostro puszcza gazy od kefiru i sera. To by znaczyło, że co zarzuca weganom, sama pokątnie czyni. Przy takich ilościach sera i kefiru, trudno nie puszczać gazów, no chyba że się ma już zaawansowane uszkodzenie jelit przez kamienie kałowe itd.

    Jakby mięso i tłuszcze leczyły raka, to Mongołowie byli wolni od tej choroby, a mają według danych WHO z 2017[worldlifeexpectancy.com] pierwsze miejsce na świecie w śmierci z powodu nowotworów[Mongolia 197.11/mięsny Kazachstan 195.42/Indie 72.21]. W raku żołądka przoduje Mongolia 27.71, potem mięsno tłuszczowy Kirgistan ma 19.31, Kazachstan 17.00, Indie 5.77, Grecja 5.39, a w badaniach oksfordzkich ludzie nie spożywający mięsa mieli 3 razy mniej raka żołądka. W raku wątroby przoduje znowu Mongolia 85.05, a Indie mają 2.73. W raku przełyku Mongolia trochę lepiej, tylko 5 miejsce na świecie 18.45, a Indie mają 3.96, Grecja 0.94. Samobójstwo i udary dają Mongolii 3 miejsce na świecie.
    Mięso wywiera najbardziej ujemny wpływ na środowisko i poważnie zwiększa ryzyko przedwczesnej śmierci. Około 30% gazów cieplarnianych w atmosferze pochodzi z działalności rolniczej, pola i grunty orne zajmują 40% lądu, a 70% wody zaspokaja potrzeby rolników. Produkty żywnościowe związane ze znacznym obniżeniem ryzyka śmierci[w tym pełne ziarna zbóż, owoce, warzywa i orzechy] mają mało negatywne oddziaływanie na środowisko. Natomiast produkowane ryby, drób i nabiał działają 3.5 razy bardziej niekorzystnie na środowisko i często wiążą się ze znacznym wzrostem ryzyka śmierci. Najgorsze [18 razy bardziej niekorzystne] dla środowiska jest nieprzetworzone czerwone mięso. Jaja [tak jak czerwone mięso]niszczą zdrowie człowieka, ale dla środowiska są troszkę mniej szkodliwe. Biały cukier jest szkodliwy dla zdrowia, ale już dla środowiska nie tak bardzo.
    https://www.pnas.org/content/116/46/23357

  57. Grzegorz P.

    Uważam CathZPP za najbardziej prawdopodobną pomysłodawczynię 19 letniej Marceliny i jej „zgonu spowodowanego przez wegankę Aga in America”. Ostatnio keksu nagrał filmik, w którym mataczy i zwala winę na semi weganina Bartosza Filapka, jako tego który niby wymyślił zgon dziewczyny. Chory keksu[jego miejsce na terapiach, a nie na You Tube], boi się chorej CathZPP i nagrywa filmik ją i siebie wybielający[oni stają się „biednymi pokrzywdzonymi ofiarami” nas wegan]. Argumenty jakie podaje, są na poziomie choroby psychicznej, gdy twierdzi, że już wie kto to zrobił, a za chwilę że nie będzie badać kto to zrobił. Może boi się ruszać Brygidę , by nie wyszło, że to osoba powiązana z CathZPP[te samo miasto, pierwszy kontakt{stworzenie 16 latki}, podobne do CathZPP słownictwo w mailach Brygidy, krycie Brygidy do końca itd] i zarazem, łatwiej mu oskarżać wegan na podstawie insynuacji. Jakby CathZPP/keksu mogli dowieść, że za Brygidą stoją weganie, już dawno by to zrobili, na co mieli wiele miesięcy, a cichaczem się wycofali ze śledztwa, mając jakiś interes w tym. CathZPP/keksu nie podaje żadnych faktów, a posługuje się wyrwanymi cytatami Filapka/Agi z fałszywą interpretacją słów. Bartek wtedy mówił, że nie będzie milczał i za ataki na niego odpowie, i zrobił to wstępnie, czyli udał się do prawnika, ale dowiedział się , że było by trudno w sądzie, więc postanowił na specjalnym kanale nagrywać filmiki polemizujące z oszustwami CathZPP i keksu. Zarówno ja, jak i inni weganie podejrzewaliśmy od początku że Marcelina nie istnieje, bo nikt poważny nie ufał podstępnej CathZPP i śmiesznemu keksu. A banda CathZPP teraz wymyśla, że dlatego wiedzieliśmy, bo to wymyśliliśmy. Ja żadnego kontaktu z Filapkiem nie miałem, nie znam go[nie ma więc spisku, który widzi{uraja} keksu]. Ale keksu jako ofiara manipulacji CathZPP, powtarza jej wersję o weganach atakujących samych siebie sprawą Marceliny, co CathZPP wymyśliła na poczekaniu, jak zawaliła się cała sprawa[my weganie, chcąc by tłum nazywał nas mordercami i zlinczował, wymyliśmy zgon dziewczyny z powodu diety wegańskiej-wersja keksu i CathZPP].
    A co łączy CathZPP i [może jej i Brygidy córkę]„Marcelinę” ?
    Nagrywała od 2018 filmiki o „Aga In America”, mające ją zniszczyć. Nie udawało się i CathZPP szukała nachalnie haków na Agę . Nie wiele znalazła, czepiając się bzdur [typu że Aga powiedziała „nabiał jest niezdrowy” itd]. Więc chora CathZPP szukała innego sposobu[i znalazła Brygidę z jej rodzinnego {przy}miasta]. I najpierw zmontowała na urlopie w rodzinnym mieście wideo z nieistniejącą „16 letnią ofiarą Agi”, a potem rozgłaszała, że „Aga jest winna” śmierci 19 latki, domagając się radykalnych środków zmierzających do całkowitego zniszczenia Agi. I cieszyła się , że Adze subskrypcje maleją , a jej rosną . Gdyśmy podejrzewali że Marceliny nie było, CathZPP twierdziła że ma takie dowody na istnienie „zamordowanej”, iż nam szczęki opadną . Skąd mogła mieć dowody, skoro ich nie było? Możliwe że je preparowała, w postaci jakiś nagrań i „dokumentów”. Gdy wyszło, że „badania Marceliny” są fikcyjne[a miał je wcześniej potwierdzać brat keksu niby lekarz], to CathZPP szła dalej w zaparte i twierdziła, że matka Marceliny dała te badania by „coś pokazać”, a faktyczne badania ma gdzie indziej. I sugerowała że matka nie chce się ujawniać[bo jest urażona tym że ludzie jej nie wierzą itd] , więc sprawę można zostawić jako niewyjaśnioną , z podsuwaną tezą , że może jednak „Marcelina zamordowana przez Agę” istniała. Dopiero gdy Brygida się podłamała atakiem obłąkanego keksu i poszła do wegan się wyżalić, wtedy CathZPP zmieniła wersję momentalnie. Zmyślała że nic konkretnego nie mówiła o Marcelinie i winie Agi i szybko pousuwała swoje filmiki na ten temat. Dla keksu przygotowała bajeczkę , że to weganie wymyślili na siebie atak, oczywiście nie przedstawiając na to dowodów[bo po co, wystarczy jej słowo i zahipnotyzowane „owieczki” łykają każdy kit{a biedny keksu bez CathZPP nie istniał i to na niej próbował rozkręcać swój internetowy biznes}].
    Czyli ja na CathZPP mam
    1) motyw jasny – chęć wytępienia wegan i Agi
    2)ordynarne kłamstwa CathZPP w sprawie dowodów na istnienie Marceliny i obrona fałszywych dokumentów, oraz podobne matactwa na korzyść „Marceliny”
    3)zacieranie śladów w postaci usuwania filmików i kłamstwa o tym, co było wcześniej.
    Ale filmiki przetrwały[ https://megadrive.pl/#/view/file/ljil5ccle2l95tmnfott/Palma z jej kłamstwami i zanikami pamięci Życie Pod Palmami, Keksu.mp4 ]

    Co to ma wspólnego z oceną carnivore?
    Wiele, bo dobitnie pokazuje, że ludzie siejący nienawiść do wegan są cynicznymi krętaczami i nie mają dobrych intencji. Więc ich opowieści o „zdrowiu na carnivore-trupach zwierząt” i „tragedii ex wegan”, można między bajki włożyć[biznes „udawania zdrowia”, by wegan wytępić, ratując nałóg i przemysł mięsny od zagłady, gdy już 40% Polaków odchodzi w stronę diety roślinnej, a raporty klimatyczne stawiają produkcję wołowiny na pierwszym miejscu niszczenia planety i badania potwierdzają , że mięso jest wyjątkowo szkodliwe dla zdrowia].
    Poruszana wcześniej ikona Mikhaila Peterson, tak „nie choruje” na carnivore, że w końcu znalazła sposób jak spożywać różne leki[ratujące ją przed chorobami{nie mięso}] i nie ma uczulenia, gdy spożywa je w postaci czopków[do odbytnicy]. Czyli mięso coś słabo leczy. Gwiazdy carnivore noszą bardzo gruby makijaż, by nie pokazać swojej paskudnej cery i włosów. CathZPP ostatnio[listopad 2019] boi się już ujawniać wyników z badań na tarczycę[i chorobę tarczycy-Hashimoto] i chce rwać zęby kanałowe oraz usuwać nabiał[a wtedy bez wapnia kości jej się rozpadną ], jak pisała: „Mówiłam już wielokrotnie ze te wybiki [tarczycy ft3 ft4 i przeciwciała]się nie zmieniają. Teraz testujemy czysty karni[vore] bez nabiału by wykluczyć ponad wszalaka wątpliwość udział diety 🙂 i jak się okaże ze to nie dieta to rwiemy kanałowki. Które prawdopodobnie są przyczyna mojego haski.”[koniec]
    Nic jej nie da usunięcie nabiału, skoro hormony krowie zaburzające pracę tarczycy, są w skumulowanej postaci, w maśle którego pożera kilogramy[pół kostki masła na posiłek]. W mięsie też są hormony i substancje bardzo szkodliwe dla tarczycy[w eko hodowlach podaje się krowom leki i szczepionki]. Jajka bardzo szkodzą . Dlatego weganie mają w badaniach 11% czy 50% mniej chorób tarczycy. A CathZPP napisała elektroniczną książkę :„jak uwolniłam się od Hashimoto”[zyciepodpalmami.com/hashimoto-ebook/] i po zapłacie za e-book 39 zł, okazuje się , że ludzie są oszukani, skoro CathZPP się jednak od Hashimoto nie uwolniła i nie ma recepty, tylko ściemnia za niemałe pieniądze.
    Na nic te jej sztuczki, skoro choroby tarczycy, najcięższej depresji i innych licznych schorzeń, nabawiła się na diecie wysokotłuszczowej, jak pisała w listopadzie 2019: „Ja zjadałam 200gr śmietany z owcy na raz bez niczego 40%. Zdarzało mi się ją zjeść po tłustym posiłku. Na adaptacji do keto nie miałam sraczki którą wiele osób opisuje. Ale ja całe życie jem wysoko tłuszczowo. Smalec łyżkami etc.”[koniec]
    Ktoś, kto je całe życie wysoko tłuszczowo, powinien mieć liczne choroby i CathZPP sama je zaprezentowała, opowiadając z czego się rzekomo wyleczyła na carnivore, a co jest kłamstwem. Była wysoko tłuszczowym śmiecio jadkiem, potem wysoko tłuszczowym „paleo”, a teraz ograniczyła się głównie do produktów odzwierzęcych i wygląda najbardziej paskudnie w swoim życiu, równocześnie choroby „chowając pod dywan” i wmawiając sobie że jest zdrowa, „skoro na carnivore się w ogóle nie choruje” -jej regułka. Jest tak pochorowana, że nawet na kolczyki z „metali zwykłych” jest uczulona, włosy rozwalają się w „makaron”, na twarzy blizny i cera paskudna, w ciągu roku w ciepłym klimacie potrafi załapać kilka przeziębień[na carnivore]. Ma tak chore jelita, że po zjedzeniu ogórka, przeżywa horror. Coś nie tak z nerkami[nad-filtracja]. Podwyższony cholesterol świadczy o degradacji naczyń krwionośnych i ogólnej ruinie układu krążenia[nie znamy wyników poziomu TMAO]. Można wnioskować, że stan kości jest tragiczny. Spodziewane są też kolejne ataki najmocniejszej depresji, która ją planowo nawiedza, jako „karma która wraca” za jej podłe czyny. Czyli ciało wrak, a ta twierdzi, że jest zdrowa na carnivore. A stado jej „owieczek[lambs]”, wierzy bezkrytycznie i lata po całym internecie, atakując też wegan.
    Wyszły też niedobory witaminy ‘D’ i maniacy carnivore muszą łykać jak weganie pastylki, na przykład na kanale CathZPP monika lojewska: „Ja na Keto carni 2 Lata niski poziom witaminy d3 postanowiłam się przeprosić z vitamina d z vi***to i od 2 miesięcy biorę ta witaminę.”[koniec]
    Od niedoboru magnezu [tym bardziej że nadużywają kawy] mają skurcze łydek, migreny, depresję , omamy itd. Witaminę ‘C’ łykają w pastylkach. „Zasypiają” za dnia[bo ketoza daje 30% energii mniej] i faszerują się kofeiną oraz piją alkohol. Mimo zmęczenia, z powodu kofeiny mają kłopoty ze snem. Zaparcia, żylaki i tabletki przeczyszczające, to ich szara codzienność[jak wskazują badania, tabletki przeczyszczając powodują liczne schorzenia układu pokarmowego, degradację nerek i wątroby]. Depresja i agresja staje się ich stałym nastrojem. To wrodzeni kłamcy, wychodzący potem przed kamerę i tworzący spektakl iluzji dla naiwniaków[jak keksu i CathZPP udająca że „na carnivore wcale się nie choruje”].
    Nawet fani CathZPP dają jej 40 lat, mimo iż ma zaledwie 35[cons tans: „@Lukasz wychodzi na to, że ją postarzyłeś”, Lukasz: „Im sorry Palma !”, CathZPP: „wybaczam”].

  58. Grzegorz P.

    Najbardziej bezczelnie twierdzenie CathZPP, to po tych wszystkich pochorowanych od jej diety ludzi[którzy działają na jej grupie i na kanale, oraz piszą maile, w tym jej keksu], ona dalej twierdzi że szuka uważnie ofiar carnivore i nie ma ich, a zarazem „każdy weganin po kilku latach jest wrakiem człowieka”. CathZPP 20 września 2019 bajdurzyła: „Gdzie są te rzekome osoby które ‘uskarżają’ się na oparzenia słoneczne i co tylko na tej diecie? Bo ja tych osób szukam i od ponad roku nie mogę znaleźć … Gdzie są te rzekome ‘ofiary’ takiej diety? Dlaczego nie widzimy o ludzi na niej szkorbutu i niedoborów tylko ciagle poprawiające się zdrowie i wygląd jak u Mikhaili Peterson i jej ojca?(…)Ano dlatego ze na diecie karniwora NIE MA takich przypadków. A jeśli są to proszę pokaz je, jestem bardzo ciekawa bo sama szukam problemów takiej diety i naprawdę nie ma takowych(…)Dlaczego na diecie karniwora ludzie dosłownie pięknieją w oczach? Dlaczego nie ma nikogo kto po kilku latach weganizmu, nie ważne w jakiej formie, wyglada zawsze dużo starzej niż przed?”[koniec] – tu na końcu akurat przez pomyłkę napisała prawdę , bo faktycznie nie ma prawie nikogo, kto po kilku latach dobrze zbilansowanego weganizmu, wygląda starzej niż wcześniej, chyba że zrobi się filmiki fałszujące rzeczywistość, co potwarcy carnivore czynią notorycznie.
    Mamy tu połączenie cynizmu, bezczelności, wyparcia faktów i kłamstwa na kłamstwie[CathZPP nie potrafi inaczej]. Najwidoczniej mimo uszu puszcza wszelkie skargi swoich psycho fanów rozpadających się na carnivore, bagatelizuje to i trywializuje, szuka wymówek i wykrętów, a równocześnie z fantastyczną „wrażliwością” rozczula się nad opowieściami „ex wegan” pokroju Marti, Judyty czy innych podejrzanych typków, tworząc marny teatrzyk dla mięsożerców[brakuje jeszcze tylko łez, by wegan uznać za złych i móc ich wytępić]. Podobnie, CathZPP wymyśla porażającą liczbę niedoborów na weganizmie, a na carnivore ponoć nie ma ich wcale[jak na carnivore cię łydki bolą od niedoboru magnezu, to CathZPP powie, że to od nadmiaru ćwiczeń, bo magnez i witamina ‘C’ niepotrzebna{magnez jest zaangażowany w ponad 600 reakcji biochemicznych, naprawia DNA, reguluje układ nerwowy i wspiera pracę neuroprzekaźników i pewnie dlatego psychika im siada i popadają w obłęd i depresję{22% większe ryzyko}, chorują na migreny, bezsenność, osteoporozę, cukrzycę itd}].
    I jak nie mają już czego się czepić, to wyszukują jakiś kryminalistów czy psychopatów, którzy podawali się za wegan i uszkodzili dziecko[ich stary numer]. Podczas gdy ci rzekomi weganie jako mordercy dziecka, nie byli często weganami, tylko się za takich uważali[tacy niespójni ludzie nie potrafią utrzymać diety wegańskiej{podjadają mięso, jaja i nabiał}, lub robią ją w patologiczny sposób{na przykład skrajny fruktarianizm}]. Ale banda carnivore wychwyci nagłówek w gazecie sponsorowanej przez przemysł mięsny i nie znając dokładnie szczegółów śledztwa, jedzie po wszystkich weganach jako mordercach dzieci, bo pisało że „weganie zagłodzili dziecko”. Wszystkożercy notorycznie głodzą , katują i zaniedbują dzieci, ale dziś brak mediów które to będą nagłaśniać[może się to zmieni]. U wegan to nieliczne przypadki ludzi najczęściej chorych psychicznie. Zdarzają się i tacy patologiczni weganie, a jako że roślinożerców przybywa dziesiątki milionów, to znalezienie tego typu przypadków nie jest trudne w mentalnie zaburzonej cywilizacji zachodniej, szczególnie jak się obłąkańczo wyszukuje po kronikach kryminalnych itd, tym bardziej że państwo atakuje wegan i ci odcięci oraz wykluczeni, nie mają wsparcia w opiece nad dziećmi, więc tu winne są władze[ale nie te w USA, Kanadzie, Anglii i Włoszech, gdzie mamy pozytywne oświadczenia stowarzyszeń dietetycznych dla diet roślinnych wobec dzieci] i wyklucza wegan agresywny tłum podpuszczany między innymi przez keksu/Marti/Judytę/CathZPP- która ma „krew na rękach” naszych wegańskich dzieci. Ja i inni porządni weganie, nie mamy z głodzeniem dzieci nic wspólnego[średnio wegańskie maleństwa mają 100 razy lepiej od innych dzieci] i za szczyt łajdactwa uznajemy sianie propagandy za pomocą manipulacji z trupami dzieci[wrzucanie wegan do jednego worka], tym bardziej, że nakazujemy picie mleka matki[co uniemożliwia zagłodzenie co najmniej do 6 miesiąca]. Ale CathZPP oszukuje ludzi, bajdurząc, że weganizm zabrania picia mleka ludzkiego, bo „człowiek to zwierze”. Faktyczna definicja weganizmu zakłada nie spożywanie mięsa i produktów „innych!!!” gatunków zwierząt, lub przy czasem stosowanym uproszczonym podziale na 1)ludzi i 2)zwierzęta, mówi się o nie spożywaniu zwierząt i ich wydzielin[skrót myślowy]. Tak jak inne roślinożerne ssaki w przyrodzie[na przykład krowy] i my polecamy surowe mleko matki swego gatunku, w wieku niemowlęcym. A CathZPP ze swoimi tanimi sztuczkami, niech się schowa raz na zawsze, bo nawet głupcy nie wierzą już w jej brednie[pozostają najbardziej oporni na fakty i biznes odzwierzęcy w ogóle nie zainteresowany faktami].
    Mięsożercy[nie wszyscy] robią tak dlatego, by zniekształcić nas wegan jako oprawców[efekt wyparcia{to weganie są źli, a nie my}], skoro sami są powiązani z nikczemnością [katorgą zwierząt] i uciekają od swego obrazu, a jest on paskudny[zabójcy i wyzyskiwacze bezbronnych istot], co pokazuje choćby filmik „Prawda o Nabiale – Dairy Is Scary – Polski Lektor”
    https://www.youtube.com/watch?v=FTayHL_I9q4

    Najbardziej winni są ci, którzy wspierają postać chorej CathZPP. Ostatnio dołączył Jerzy Ziemba, który nie ma najlepszej opinii, a po rozmowie z CathZPP, jeszcze ją pogorszył[i dobrze]. Gdy You Tube odłączyło monetyzację[zarobek] z filmem Ziemby u CathZPP, ta filmik usunęła, by wprowadzić go po czasie znowu i prawdopodobnie nie stracić ani złotówki z oglądania tego badziewia[legendarna chciwość]. Hirek Kołodziej pytał się na You Tube: „Eeee czemu usunęłaś film ‘pod tamtym tytułem’ i umieściłaś pod tym?”[koniec], a CathZPP na to: „demonetyzacja przez czat była i nie dało się usunąć”.[koniec]
    CathZPP reklamowała na swojej grupie carnivore, firmę mięsną „Label Rouge – Viandes”.
    Potem CathZPP na You Tube reklamowała: „#KupSe: Multicooker P*****S [wolnowar, ciśnienioGAR]”[koniec], na co dostała komentarz Poly Gierzkiewicz: „No i w końcu Palma przeszła do meritum. Tyle lat na internetach, żeby w końcu zacząć sprzedawać multikukery.”[koniec]
    A ostatnio CathZPP stała się już oficjalnym współpracownikiem firmy PERLOVE.pl z filmikiem: „BIŻUTERIA perlove, moje nowe ‘love’[rabat 20% {do końca lutego ’20} na hasło ‘PODPALMAMI’].”[koniec]
    Moja sugestia jest taka, by pisać skargi do warszawskiej firmy sklep@perlove.pl, by wycofała się z tej haniebnej współpracy, oraz bojkotować jej produkty, tym bardziej że używają skórzanych pasków, co w dzisiejszych czasach jest obciachem. Możliwe że tej firmie odpowiada to, co robi CathZPP i są siebie warci[ale nie wiem]. Niewykluczone, że na skutek tej współpracy, CathZPP kupiła kilkaset subskrypcji, skoro trochę jej wzrosło właśnie teraz[no chyba że znaleźli się nowi psycho fani jej wypocin{ludzi zaburzonych w społeczeństwie nie brak}]. Swoim psycho fanom mówi, że nie dostała pieniędzy za reklamy mięsa, biżuterii i sprzętu kuchennego[trzeba to dokładnie sprawdzić]. Czyli niby CathZPP wprowadzając reklamy komercyjnych produktów na kanał i grupę karniwora, jako „misjonarz” prowadzi działalność charytatywną , altruistyczną [trudno w to uwierzyć{ja nie mam tak dużej wiary(he, he)}; jeśli kłamie, to za kryptoreklamę grozi jej proces karny-trzeba będzie zgłosić podejrzenie o przestępstwie].
    Następnie CathZPP zarabia poprzez żebraninę , stosując DONEJTY[paypal.me/ZyciePodPalmami] i PATREON[patreon.com/zyciepodpalmami], a na swej stronie zyciepodpalmami.com handluje e-bookami i konsultacjami.
    Jako że CathZPP ma marne zasięgi i mało subskrypcji, nie może liczyć na wielkie pieniądze od przemysłu odzwierzęcego[więc jak słusznie mówi, na lamborghini nie zarobiła{nie ten poziom}], ale wpłaty na konto powiązane z przemysłem mogą występować[trzeba by zablokować konto bankowe CathZPP i przeprowadzić dochodzenie w tej sprawie].
    Szukano nazwiska CathZPP w bazie architektów i nie znaleziono jej. Mogła mieć związek damsko męski z jakiś starszym od niej panem[niejakim ‘cedric’] na Gwadelupie.
    Ale widać, że cała jej działalność polega na wyciskaniu pieniędzy z You Tube i internetu. W tym jest bezwzględna i „strzyże” „podrzyna” swoje „owieczki” równo.
    A rozgłos jej osobie nadały filmiki atakujące „Aga in America” i sprawa „Marceliny” [do czasu wpadki] przynosiła jej ogromne korzyści[Aga to „kura znosząca złote jajka”, w tym plus 18 000 subskrypcji i oglądalność na poziomie 20 000, płatne reklamy, monetyzacja filmików i zwiększony zasięg klientów i sponsorów].
    A swoją wersją o „Marcelinie”, keksu/CathZPP się pogrążają , robiąc z siebie skończonych pajaców, skoro dali się wystrychnąć na dudka, nawet „niedożywionym” weganom. Ja osobiście nie życzę sobie, by mnie i wegan oskarżać o „wymyślanie ofiary weganizmu”. Jest też możliwe że psycho fanka CathZPP, podpuszczona przez nią ,wymyśliła sama Marcelinę , skoro CathZPP kazała znajdować haki na Agę . Ale i wtedy CathZPP jest winna. Z wypowiedzi Brygidy wynikało, że keksu i CathZPP przetworzyli jeszcze jej wypowiedzi pod swój interes, tworząc swoje prywatne kłamstwo o 19 latce. Czyli „Marcelina” jaką my znaliśmy, to produkt keksu/CathZPP[Brygidy nie znaliśmy]. Można tak czy owak uznać, że CathZPP i keksu to mama i tata Marceliny i wcześniej 16 latki oraz innych dziwnych maili od rzekomych „ex wegan”. CathZPP od grudnia 2018 kreowała przestrzeń, by Marcelina i inne kłamstwa atakujące wegan mogły medialnie funkcjonować. CathZPP preparowała fałszywe świadectwa Marti, Judyty i innych pseudo wegan, którzy robili wariacki weganizm[na poziomie zaburzeń odżywiania i nałogu cukrowego] i udawali że każda forma weganizmu jest zła sama w sobie. CathZPP wrzucała do jednego worka wegan, wynajdując jakiś psychopatów którzy zagłodzili dziecko. CathZPP wyszukiwała cierpiących wegan, którzy z powodów poza dietetycznych byli chorymi ludźmi. CathZPP nakładała na zdrowych wegan jak Kristina FullRaw/Alex, obraz ludzi chorych, złośliwie zniekształcając rzeczywistość. Kłamstwo na kłamstwie i dlatego powstanie Marceliny było tylko wypadkową takich parszywych działań. Kto puści płazem CathZPP jej intrygę z Marceliną i inne podłe czyny, pozwala by inni wymyślali takie świadectwa i kłamstwo stanie się pełnoprawnym aktem walki o pieniądze w krwiożerczym kapitalizmie. Zbrodnia bez kary, to zgoda na jej nieustanne powtarzanie, do czasu aż ktoś tego nie zakończy pokaraniem sprawcy.
    Wzorem dla CathZPP jest prezydent Donald Trump. Media wyliczyły, że prezydent Trump średnio w ciągu dnia, wygłosił 13 fałszywych lub mylących oświadczeń i tylko 5% wypowiedzi Trumpa, okazało się w całości prawdziwe. Przykładowo Trump mówił że żaden prezydent oprócz Washingtona nie oddał swojej pensji[Kennedy i Hoover i oddali je na cele dobroczynne].Trzeba też policzyć krętactwa CathZZP, bo w tym akurat prześciga swego mistrza. Takie mamy czasy i nową modę na nieustanny blef i skrajne uciekanie od rzeczywistości dla korzyści ekonomicznych[ryba psuje się od głowy]. Ale zapłata przychodzi prędzej czy później, nikt nie oszuka uniwersalnego prawa przyczyny i skutku.
    Tam gdzie pieniądze, tam zbrodnia i takie cwaniaczki, jak karierowiczka CathZPP, mogą długo niszczyć innych[= siebie]. Kapitalizm to system w którym pieniądz zamienia ludzi w kanalie i tego się nie przeskoczy, dopóki trwa kapitalizm. Trzeba walczyć o lepszy świat, opierający się na symbiozie i solidarności o ogólnoludzkiej, zmieniając podział dóbr „według zasług”, na podział według potrzeb, by zniszczyć nierówności społeczne.

  59. Grzegorz P.

    O tym jak dieta wysoko tłuszczowa „leczy” układ krążenia, mówi praktykujący kardiolog:
    https://www.turn-fit.com/dieta-ketogeniczna-wapnienie-tetnic-videoblog/

    Plus o matactwach przemysłu mięsnego[oraz inne materiały na blogu]
    https://www.turn-fit.com/czy-mieso-znow-okazuje-sie-zdrowe-webinar-10-10-2019r/

    A tu artykuł z tvp.info [PAP AK, TO] , czy eko hodowle są korzystne dla środowiska, czy na odwrót: „Międzynarodowy zespół badawczy porównywał, jaki wpływ na klimat ma produkcja konwencjonalna i ekologiczna żywności(…)w tej mniejszej efektywności upraw leży główna przyczyna większej szkodliwości ekożywności dla klimatu. Jej produkcja prowadzi bowiem pośrednio do większych emisji dwutlenku węgla głównie wskutek deforestacji, jaką wymusza większe użytkowanie ziemi(…)ekologiczne mięso i nabiał są – jeśli chodzi o wpływ na klimat – gorsze niż ich konwencjonalnie wytwarzane odpowiedniki, twierdzi Wirsenius. – Do produkcji ekologicznego mięsa i nabiału potrzeba ekosurowców, więc ona również wymaga większego areału niż ‘zwykła’ produkcja(…)Ważny jest wybór żywności. Na przykład jedzenie organicznej fasoli czy kurczaka jest dużo lepsze dla klimatu niż jedzenie standardowo wyprodukowanej wołowiny – argumentuje Wirsenius. Świadomym konsumentom naukowiec poleca wybierać te rodzaje mięsa i warzyw, których produkcja najmniej szkodzi klimatowi. Zamiast wołowiny i baraniny czy twardych serów warto postawić na białka roślinne…”
    https://www.tvp.info/40452651/ekologiczna-zywnosc-gorsza-dla-klimatu-niz-ta-produkowana-konwencjonalnie

    Ja nie wiem, czy Aga in America dobrze wychowuje i żywi swoje dzieci[brak faktycznego kontaktu, a filmiki to drobny wycinek wyreżyserowany jako produkt pomagający Adze w sprzedaży książki itd]. Zgłaszałem Adze kilka razy swoje uwagi odnośnie diety przez maile i tyle mogłem zrobić. Czas pokaże i jeśli coś faktycznie będzie źle i to zauważę, wtedy od razu napiszę w kulturalny sposób [bez jadu nienawiści jaki mają fani CathZPP], tak by błędy Agi nie rzutowały na całą społeczność wegan i witarian. Aga pracuje na własne konto i ma osobistą odpowiedzialność za swe życie i dobrobyt dzieci. My nie możemy odpowiadać za to. Możemy natomiast bronić ją przez dzikim atakiem chorej psychopatycznej osoby która tylko ohydny zamęt siała dla swego brudnego interesu i posługiwała się ordynarnymi kłamstwami, oszczerstwami, co nikomu nie pomoże, a dzieciom na pewno zaszkodzi. Widzieliśmy na tym blogu, jak stronnicy CathZPP próbowali przemycać swoje kalumnie na Agę , odległe od rzeczywistości[że u dzieci od niemowlęctwa były same owoce w diecie itd]. W tym zakresie ją bronię i nic więcej. Widać też postępy w diecie i psychologii, Aga nabrała wagi i wydaje się zadowolona z życia. Nic więcej nie wiem, nie mieszkam blisko niej.
    Aga in America opisała swoją wersję zdarzeń odnośnie nikczemnych działań CathZPP itd, w artykule
    https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2019-11-23/polacy-zglosili-moja-rodzine-do-kontroli-opiece-spolecznej-aga-in-america-o-hejcie-i-weganizmie/

  60. Grzegorz P.

    CathZPP powiedziała: „Mikhaila i Jordan Peterson. Ciężka, kliniczna depresja na lekach całe życie, depresja idzie w pizdu po 1-2 posiłkach!”[koniec]
    A jak było naprawdę?
    Po opowiadanej wersji zdarzeń,sugerującej że rzekomo Peterson odstawili leki po mięsie[cud!!!], okazało się , że w końcu Jordan musiał zgłosić się w 2019 roku na odwyk z powodu leku psychotropowego. Brał jednak klonazepam[organiczny związek chemiczny, stosowany jako lek psychotropowy o silnym i długotrwałym działaniu przeciwlękowym]. Oficjalnie powiedziano, że to z powodu stresu z powodu raka żony. Nieoficjalnie mięso nie leczyło. Ale urojenia tych ludzi, chcących zarobić na modzie, spowodowały bajkę o mięsie które leczy i albo na moment odstawili leki, albo kłamali w żywe oczy i łykali klonazepam i pili wódkę, wymyślając w swych omamach „dietę leczniczą”, którą w Polsce propaguje CathZPP. Do tej pory CathZPP chyba nie nagrała na You Tube filmiku o tym że jej najważniejsza ikona carnivore brała jednak leki po kryjomu i dopiero po zmuszeniu się do odwyku, świat poznał prawdę .
    https://www.dailydot.com/layer8/jordan-peterson-rehab-klonopin-addiction/

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Jordan_Peterson

    Tym właśnie jest CathZPP i jej dieta carnivore. Jednym wielkim matactwem. Weganie adwentyści mają najlepszy stan zdrowia psychicznego i na to są badania[podałem je powyżej w komentarzach]. Ci od carnivore opowiadali sobie „bajki”, nabierając jeden drugiego. Podobnie Polka CathZPP kreowała za granicą bajkę o „uzdrowieniu się z choroby tarczycy dzięki carnivore”.

  61. Greenelka

    Przed kilkoma dniami zajrzałam na kanal Pani z Karaibów i widzę, ze jest coraz gorzej. Ostatnio lansuje tezę, że nerki wtedy pracują optymalnie, kiedy jak najrzadziej się korzysta z toalety, oddaje siusiu. I rozwodzie się nad tym jak rzadko ona to robi i jakie to super zdrowe jest, w dodatku kiedy bardzo mało pije. Smutne to wszystko, bo niestety jeszcze wciąż idą w to młodzi, często nieświadomi ludzie. Pani z Karaibów szuka na siłę potwierdzenia swoich tez, w które uparcie wierzy.. Zajrzałam na chwilę tam, bo dłużej wytrzymać nie można. Ostatnio na tapecie jest tam haslo, że dieta wysokobiałkowa jest dobra… Ręce opadają… Pozdrawiam.

  62. Grzegorz P.

    witaj Greenelko.
    Co do młodych, „na głupotę nie ma rady” i „za głupotę trzeba płacić”, jak mawiali starsi. Są sobie winni, że ciągnie ich do rynsztoka. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę „dieta carnivore” i wyskoczy dużo artykułów przestrzegających przed tą patologią [w tym Veghouse].
    Mamy przykładowo takie artykuły
    https://polki.pl/dieta-i-fitness/odchudzanie,dieta-karniwora-czyli-dieta-miesna-zasady-wady-produkty,10431998,artykul.html
    ;
    https://www.ekologia.pl/kobieta/diety/dieta-miesna-opis-i-zasady-jadlospis-w-diecie-miesnej,25944.html
    ;
    O tym że woda niszczy nerki a nie białko, CathZPP mówiła już wiele miesięcy wcześniej. Jeśli jej mistrzem był taki podejrzany typ, jak Jordan Peterson z jego córeczką alkoholiczką , to nie ma o czym mówić.
    Ja byłem uczony, by z zasady nie wierzyć ludziom którzy piją wódkę i zostaną złapani na kłamstwach. A rodzina Peterson do psychotropów prawdopodobnie przyznaje się dopiero podczas zgłoszenia się na odwyk, a wcześniej „mięso ich wyleczyło”[zastanówcie się , ile osób rzuca się na silne psychotropy, gdy dowiaduje się że żona cierpi na raka{a oni mieli przecież „dietę leczniczą”- wyjątkowo chroniącą psychikę przed problemami}]. Ostatnio blog ‘mikhailapeterson.com’ z artykułami przestał działać. Sama Mikhaila wygląda jak typowa opuchnięta pijaczka z nałożonym grubo makijażem i takie postacie widzi się często w knajpach, i może komuś[w tym CathZPP] podoba się takie wynaturzenie, mnie to obrzydza. Można więc powiedzieć, że szajka Peterson oszukiwała cały internet przez bardzo długi czas, a to że ich w ogóle poważnie słuchano, można uznać za skandal[wpływy przemysłu pozwoliły na cykliczne nagłośnianie tych kłamstw]. Na dailydot.com czytamy: „[Mikhaila says] that they decided to go public to get ahead of the story[Mikhaila mówi, że zdecydowali się podać do wiadomości {informację o psychotropach podczas odwyku}, by wyprzedzić plotki]. ‘We figured we should let people know before some tabloid finds out and published ‘Jordan Peterson, self-help guru is on meth’ or something,’ she says[ona mówi: pomyśleliśmy, że powinniśmy powiadomić ludzi, zanim jakiś tabloid dowie się i napisze, że Jordan Peterson, guru samopomocy, jest na metamfetaminie, lub coś w tym rodzaju].”[koniec]
    Wygląda to na paskudny skandal.
    CathZPP „wyleczyła tarczycę”, ale wyników badań nie pokazuje i dopiero zamierza wyleczyć tarczycę wyrywaniem zębów i eliminacją nabiału. Szczerbata i połamana[bez wapnia], dalej będzie mieć tarczycę zniszczoną przez swą obłąkaną dietę wysokotłuszczową . Ale znając ją , sfałszuje wyniki badań i za granicą będzie karierę robić, jako „uzdrowienia na carnivore”, bo teraz taka moda [wspierana ekonomicznie przez przemysł mięsny]. CathZPP na zagranicznym Twitterze prezentowała fotki w stroju kąpielowym i pisała [11 sierpnia 2019]: „One year #carnivore #carnivorediet #carnivoreketo #keto #paleo #primal The list of benefits won’t fit Twitter. #hashimoto symptoms gone (tho antibodies not!). I have a new life[zniknęły objawy hashimoto (nie przeciwciała!). Mam nowe życie](…)Yep! I could never build muscle, impossible! Now despite lack of any special training, they just slowly grow. Amazing![Tak! Nigdy nie mogłam zbudować mięśni, niemożliwe! Teraz, pomimo braku specjalnego treningu, powoli rosną . Niesamowite !](…)”[koniec]
    twitter.com/catherinesoph13/status/1160671386970533888
    ;
    „Aga in America” i inni mieli ich dojechać sądownie, ale chyba wybrali swój prywatny interes[i stracą na tym w dłuższej perspektywie]. CathZPP/keksu rozzuchwaleni że są bezkarni, dalej nagrywają filmiki w tytule „Aga In America”, by jako pasożyci, bić wyświetlanie i subskrypcje = zarobek[troll keksu ma na swym kanale: „paypal.me/kolodaniel -Tu możesz złożyć jednorazowy donejt”]. Dzięki temu, na ich konto napływa gotówka[donejty] od widzów[nienawidzących Agi i wegan]. Są więc płatnymi trollami, siejącymi nienawiść dla pieniędzy i będą to robić dotąd, aż ktoś ich nie zdławi[na przykład zarząd You Tube]. Litość dla nich, to nienawiść wobec ich ofiar, w tym naszych wegańskich dzieci, kobiet i starców, mniejszości[1%] doznającej uszczerbku w nacjonalistycznej Polsce. Nie czas na pokój, gdy oni prowadzą otwartą wojnę . Keksu jako bandzior, musi się liczyć, że podczas tej wojny, polegnie[jeśli ten chory psychicznie człowieczek chce spokoju, to zamknąć You Tube itd, i zgłosić się na kolejną terapię , znaleźć pracę w schronisku dla zwierząt i zrobić zdrowy weganizm]. Natomiast CathZPP nie ma już wyjścia, jako samobójczyni, wybrała sobie los. Prawo przyczyny i skutku jej nie odpuści i zostanie z niej sito. A mnie cieszy sprawiedliwość.
    Weganizm podnosi się znowu, lepszy, mniej komercyjny, bardziej dla biednych = wszystkich , a carnivore ze swymi gwiazdami-oszustami znika.
    Co więc z krętaczami internetowymi, którzy z maniakalnym przekonaniem twierdzą , że mięso ich wyleczyło? Kłamią [trolle]. Albo [idąc za nakręcaną sztucznie modą] doznali efektu placebo. Albo robili zły typ weganizmu[jak fruktarianizm] nieprzystosowany do ich organizmu na dany czas i po wprowadzeniu mięsa, „coś” się polepszyło na chwilę , ale zarazem mięso będzie ich niszczyć w skali iluś lat[placebo i emocje opadną i zostaną „goli” z chorobami odzwierzęcymi]. To że są tak gorliwi w atakowaniu wegańskich blogów swoimi wpisami “było mi źle na diecie roślinnej”, świadczy o tym, że mają zaburzenia psychiczne, więc najczęściej mieli je również podczas weganizmu i przed. Wielu „ex wegan” to chorujący na ortoreksję ludzie, ciężko zaburzeni psychicznie. Robili obsesję z jedzenia i uważali że dieta ich wyleczy ze wszystkiego. Zawiedli się , więc rzucają się na inną ortoreksję, „carnivore”- obiecujące leczenie homoseksualizmu, depresji, braku energii, choroby tarczycy itd. Po carnivore, skoczą na coś innego. Więc takimi ex weganami[najgłośniejszymi w Internecie] nie trzeba się przejmować, ale ich ignorować i proponować leczenie psychiczne[medytacja, muzyko terapia itd].
    Opisuje to też artykuł
    https://nutritionstudies.org/when-healthy-eating-becomes-bad-for-your-mind/
    ;
    Ja się nie śmieję z ludzi chorych psychicznie i współczuję im. Ale problem w tym, że nie można poważnie traktować tego co wypisują czy robią w Internecie, bo oni sami siebie i innych prowadzą w obłęd, powodujący poważne problemy fizyczne i psychiczne dla naśladowców. Gdy ślepy ślepego prowadzi, obaj w dół wpadną . Czyli takim ludziom trzeba pomagać i współczuć, ale nie naśladować, bo się to skończy, jak oni sami mają= źle. Najgorsi są tacy jak CathZPP, która jest zaburzona ale i ostro zła jak seryjni mordercy i takich psychopatów trzeba wyłapać i zamknąć w izolatce dożywotnio, by nie krzywdzili społeczeństwa. Takich jak keksu wystarczy uderzyć mentalnie kilka razy i zamknąć mu kanał na You Tube. CathZPP powinna w sądzie skończyć, choćby za publiczne pomówienia[o spowodowanie śmierci przez Agę] i oszczerstwa oraz znieważenie[wyzywanie Anny Sudoł od grubasek czy Agę nazwała pośrednio „chujową matką”], trzeba też sprawdzić kryptoreklamę i inne matactwa, jak podawanie się za dobrze zarabiającego architekta i inwestora w nieruchomości.
    Maciek Kowalski napisał do keksu: „Człowieku, to co robisz i Ty i Twoja koleżaneczka jest żenujące. Całą swoją postać kreowaną w Internecie budujesz na ocenianiu i napuszczaniu ludzi na wybrane przez siebie osoby. Jest to zachowanie przemocowe i jest to nękanie. Twój kanał i to co na nim jest, nie reprezentują sobą niczego innego, niż jakiegoś typa, który stawia siebie w roli osoby oceniającej, szczującej i wywyższającej się. Co takiego ty oferujesz swoją osobą ? Założyłeś konto na którym wrzucasz prześmiewcze filmiki. Uzyskałeś oszałamiające ok 8 tysięcy subów. Oglądają cię tak samo toksyczni ludzie jak Ty sam. Jestem osobą , która nie uważa fruktarianizmu za zbyt rozsądny sposób odżywiania. Jednak to, co ty wyprawiasz, to przejaw wyjątkowego zepsucia, toksyczności i frustracji. I ty i twoja znajoma, udajecie wielkich obrońców praw dziecka. Martwicie się o dobrostan dzieci Agnieszki, nagrywając filmy z wycinkami wizerunku tychże dzieci, i jednocześnie mówicie -oo jakie chude, -oo jak ono wygląda. Naprawdę wokół ciebie jest wiele zabiedzonych dzieci, które mają realne zagrożenie ze strony swoich najbliższych. Dzieci, które serio chodzą głodne i dostały przysłowiowe gówno od życia. Ani normalnych ubrań, ani dobrych warunków do rozwoju. Ty jednak wolisz czepiać się kobiety, która żyje daleko od ciebie i ją oceniać. Bo jest to łatwiejsze niż ruszyć cztery litery i faktycznie w fizyczny sposób coś zdziałać na korzyść dzieci zaniedbanych. Fakt takiego obrotu sprawy składa się na jeszcze bardziej na żenujący wizerunek, który prezentujesz.”[koniec]
    ;
    Widzieliśmy jak CathZPP wylewała łzy z powodu “śmierci Marceliny” i w tym czasie nagrała filmik o tym jakie nosi kolczyki[ potem się okazało że kolczyki z tego filmu były krypto reklamą firmy perlove , z którą teraz nawiązała jawną współpracę , jak tam było napisane: „LINKI DO KOLCZYKÓW PERLOVE” i wtedy publicznie napisała : „No żebym ja jeszcze na tym zarabiała a tu nic!!! :D” youtube.com/watch?v=Gt2Nb9P8liI ]

  63. Grzegorz P.

    Coraz bardziej makabryczny świat wewnętrzny zarysowuje się u maniaków którzy[podpuszczeni przez podejrzaną rodzinkę Peterson/CathZPP itd] postanowili zlekceważyć poważne ostrzeżenia wielu dietetyków i eksperymentować na sobie z dietą carnivore. Ostatnio keksu zwierzył się , jakie doświadczenia przeżył podczas jedzenia jedynie produktów odzwierzęcych z kawą i dozwolonym alkoholem.
    Chroniczny niedobór magnezu, potasu, boru, C, D,K,B1, wapnia, brak błonnika i węglowodanów, nadmiar żelaza, białka, tłuszczy, cynku, B12, pasożyty w mięsie i negatywne oddziaływanie ketozy spowodowało różne problemy psychiczne i fizyczne[znane też u innych adeptów keto/carnivore].
    Potencja seksualna keksu, spadła do zera[keksu: „moje libido było na zerze, po prostu nie miałem nawet porannego wzwodu, nie miałem w nocy nawet wzwodu, tak potrafiłem przez dwa miesiące bez wzwodu żyć w ogóle, nie miałem pociągu fizycznego, miałem cały czas myśli że jestem do niczego”], by w pewnym momencie eksplodować ponad wszelką kontrolę[keksu: „cały czas miałem erekcję , cały czas byłem podniecony”], co zaowocowało przypadkowym kontaktem damsko męskim w szpitalu psychiatrycznym, mówiąc: „cały czas się z nią całowałem i chodziłem za rękę, bo to w ogóle jeszcze jest hit”[ryzyko choroby wenerycznej i dopuszczenia się przestępstwa gwałtu].
    Przez trzy miesiące [bez błonnika i w ketonowym stresie] nie mógł się wypróżnić bez tabletek przeczyszczających[keksu: „nie srałem przez trzy miesiące”].
    Jak u Mongołów i Eskimosów, w końcu dopadły go myśli samobójcze, gdy keksu przyznał: „ja stwierdziłem, że aby wszyscy mi uwierzyli, to ja się muszę zabić(…)[próbowałem] wyskoczyć przez to okno(…) być może jest tak, że to dieta carnivore doprowadziła mnie do depresji, to też może tak być, trzeba tak zakładać”[ryzyko śmierci].
    Jego energia jak u leniwego lwa, była bardzo słaba[kac amoniakowy, gnicie jelit, zaleganie mięsa w żołądku], by w pewnym momencie eksplodować tak mocno[nadmiar karnityny], że demolował miejsca publiczne, powodując straty materialne na tysiące euro
    [keksu: „zacząłem chodzić po hotelu i go demolować(…)jeb qu*wa, z całej siły qu*wa, drzwi się qu*wa otwierały(…)okazało się że strat jest qu*wa na 6000 euro,[jedynie] w tym hotelu(…)[w areszcie] sikałem dosłownie na podłogę przed tym, no to też jest gruba akcja”]
    i w pewnym momencie policja musiała go dotkliwie pobić[keksu: „obitą miałem tak twarz, że po porostu popuchniętą (…)tak mnie spięli pasami, były jakieś takie pasy od spodu, że ja nie mogłem qu*wa się ruszyć”], by się uspokoił[ryzyko urazów]. W samolocie stał się zagrożeniem dla bezpieczeństwa[ryzyko śmierci].
    Podczas ketonowych omamów, wydawało mu się że jest synem Freddie Mercury, Jezusem[keksu: „ja stwierdziłem że jestem Jezusem(…) ja jestem Jezusem, róbcie zdjęcia”] i prorokiem Danielem z biblii, myślał że znalazł się w piekle i steruje wszystkim szatan, był „niszczycielem światów” itd., wszędzie widział spisek wegan czyhających na niego na każdym kroku i zagrażających jego życiu, widział wychudzonych ludzi których nie było, dostrzegał różne „znaki”, niszczył w miejscach publicznych jedzenie niedozwolone na carnivore, mówiąc: „ja to wszystko rozerwałem, wypier*oliłem też przez tą , tą”[destabilizacja społeczna i ryzyko urazów oraz śmierci].
    Największy horror przeżył, gdy po powrocie ze szpitala psychiatrycznego, musiał przyjąć pracę na dziale „warzywa/owoce” i śniły mu się wegańskie brokuły[keksu: „no myślałem że pierdyknę na tym dziale, naprawdę no, warzywa owoce, cały czas te brokuły zasrane, po prostu tak mnie wqur*iał ten dział, że myślałem że pier*olnę , no nie mogłem qur*a spać przez to po nocach, qur*a śniły mi się palety qur*a z warzywami z owocami(…) budziłem się w nocy i miałem po prostu cały czas coś przed oczami”]. Tak jak oszczerczo wmawiał wcześniej na You Tube że Juszes podczas programu telewizyjnego miała ataki paniki, tak on sam je potem miał i doświadczył wszystkich skutków ubocznych które z CathZPP przypisywali diecie wegańskiej, jak powiedział: „ja doświadczyłem wszystkich skutków ubocznych weganizmu, nie będąc na weganizmie(…)ja jadłem dużo mięsa i mimo tego doświadczyłem wszystkich objawów[weganizmu]nagle”[koniec], bo te skutki uboczne jak liczne niedobory i kryzysowa ketoza są właśnie częścią składową diety carnivore[to co psychiczna CathZPP widzi w weganizmie, jest dokładnie w jej makabrycznym życiu i sposobie żywienia; CathZPP jako kłamczuszka, oszukuje samą siebie, podobnie jak keksu, który podczas carnivore udawał okaz zdrowia i wzór do naśladowania przez innych, jako kontra do „wychudzonych wegan, bez libido, mających kłopoty z wypróżnianiem, psychozy, agresję , brak siły” itd; o osobie która napisała że jest zdrowa 8 lat na weganizmie CathZPP powiedziała: „Pokaz zdjęcia wyniki i udowodnij. Weganie okłamują bowiem samych siebie. Wiec prawdopodobnie próbujesz to sobie wmówić. Kłamczuszku”{koniec}].
    Dorosły keksu[24 lata] wyraźnie stwierdził, że przed carnivore takich problemów psychicznych nie miał i dopiero na carnivore się to stało, a testy narkotykowe w szpitalu wykazały brak, więc pozostaje tylko ketoza, niedobory, kofeina, etanol, problemy rodzinne i wzburzenie z powodu afery kryminalnej polegającej na przestępczym publicznym znieważaniu wegan za pomocą oszczerstw[w tym zmontowanych 16/19 latek], do czego nakłoniła go CathZPP[choć keksu ewidentnie boi się CathZPP{może dostał ostrzeżenie} i próbuje ją wybielać{zmieniając wersję zdarzeń}, a carnivore nie winić za swoje problemy{zrozumiałe, skoro są jedną bandą trolli, mających wspólne zobowiązania i interesy}].
    Także uczeń CathZPP, podczas diety carnivore i „cudownych efektów”, nie przyniósł jej wstydu. Po tym wszystkim, CathZPP i keksu jako papużki nierozłączki, powinni wziąć ślub na Gwadelupie[na koszt przemysłu odzwierzęcego], po czym wrócić do Polski i wtedy keksu załatwi jej pracę na stoisku warzywno owocowym i razem będą śnić o brokułach i żyć krótko i nieszczęśliwie[z powodu diety mięsnej i skutków ubocznych]. Obecnie CathZPP prezentuje się na swych filmikach i komentarzach gorzej niż keksu podczas najmocniejszej ketozy- odlotu carnivore i zapewne kłamie tak samo jak keksu i Jordan Peterson wcześniej.

    Wyobraźcie sobie, że teraz cała ludzkość przechodzi na carnivore. Jak wyglądałoby społeczeństwo przy takich efektach diety[brak równowagi energetycznej i seksualnej, omamy, agresja, zwierzęce drapieżnictwo, zachłanność, parszywe załganie, kłamliwość, liczne choroby]?
    Jeden drugiego by siekierą pozabijał i po bratobójczej wojnie i wyniszczeniu środowiska oraz zwierząt, jak i własnych organizmów[choroby serca, rak itd], doszło by do rychłej zagłady.
    Gdy masz podwyższony cholesterol na carnivore, CathZPP uzna to za przejaw zdrowia . Z kolei o TMAO CathZPP ostatnio powiedziała: „No z tym TMAO po prostu to co ja widziałam to jakiś śmiech na sali, wróżą znowu selekcjonujac jedna substancje. Już były takie badania i one są g.. warte :D”[koniec]
    Gdy padniesz jak Mongołowie na udar mózgu dzięki carnivore[tłuszcze nasycone, zwapnienie, nadmiar białka, żelazo hemowe, cholesterol, TMAO, nieczystości z powodu zajechania mięsem, serem i jajami wątroby i nerek], CathZPP uzna że to stres z powodu spotkania jakiegoś psychopaty czy alkohol i zlekceważy ten przypadek, nie wliczając tego do ofiar carnivore[według jej urojeń, carnivore wydaje się jak teflon, prawie nic{w tym keksu} nie może się przyczepić]. Jednym z czynników udaru jest chroniczny na carnivore niedobór folianów, co poważnie podnosi poziom homocysteiny i nasila procesy powstawania w naczyniach krwionośnych zakrzepów krwi[zagrażających zawałem serca i udarem mózgu] i zwiększa się ryzyko choroby Alzheimera i Parkinsona.
    Odnośnie poważanych niedoborów witaminy ‘K’ na carnivore , CathZPP mówi że mniej potrzeba witaminy ‘K’ na tej diecie i radzi jeść zepsute zgniłe[fermentowane] mięso którego kawałek ma tony tej witaminy według jej deklaracji.
    Greta W zapytała ostatnio: „No a co z tymi pasozytami w niedopieczonym mięsie hmm?”[koniec], CathZPP na to: „a coz pasożytami w niedomytych roślinach?”[koniec]
    Ryzyko zarażenia się przez rośliny jest 100 razy mniejsze niż od mięsa, jaj i nabiału i większości przypadków tylko pobrudzenie roślin odchodami zwierząt itd może przenosić niebezpieczne pasożyty. To oznacza że na 99 chorych na carnivore od pasożytów, może znaleźć się jeden nieostrożny weganin, a jeśli jeszcze dba on jakość roślin i przestrzega higieny, to jego ryzyko maleje do 0,00001%. Ryzyko oszustów carnivore słuchających porad CathZPP, sięga 80%.
    W pewnym momencie żebranina przez 1) paypal.me i 2) patreon.com była dla CathZPP daleko niewystarczająca[bezgraniczna zachłanność], więc wpadła na pomysł, by dodatkowo żebrać poprzez 3) tipanddonation.com/zyciepodpalami.
    Każdy kto skutecznie uderzy w CathZPP, przyczynia się do uniemożliwiania powiększania ofiar obłędu carnivore, zmniejszając liczbę młodzieży nabranej i niszczonej przez tą parszywą postać powiązaną z przemysłem mięsnym[atak na CathZPP jest wielkim miłosierdziem i czystym dobrem].

    Myślę że keksu powinien wydać książkę pod tytułem: „moje traumatyczne przeżycia na carnivore”. Na razie mamy filmik keksu z opowieściami o skutkach podczas diety carnivore i nienawiści wylewanej do wegan[karma go dopadła{nie ma zbrodni bez kary}]: https://www.youtube.com/watch?v=krd-0Ckf4cs .

  64. Grzegorz P.

    Media ściekowe lubią pokazywać wegan jako „morderców zagładzających dzieci”[w innym kontekście weganie się nie pojawiają i tylko takie skojarzenia budzą w tłumie, co można uznać za paskudną manipulację].
    Fakty są jednak przeciwne i to mięso, jaja i nabiał powoduje prawdziwe spustoszenie wśród dzieci.
    W 2019 roku dziecko umarło po 8 letnich męczarniach przez spożywanie mięsa jak podaje artykuł: „To tragiczny finał głośnej sprawy zatrucia mięsem z Lidla, do którego doszło 8 lat temu we Francji. – Po wielu latach ciężkiej choroby, wywołanej zatruciem, zmarł 10-letni Nolan – donosi brytyjski The Sun(…)W 2011 roku grupa 15 dzieci z regionu Hauts-de-France we Francji zatruła się mięsem do hamburgerów sprzedawanym w Lidlu. Okazało się, że wołowe steki były skażone bakterią E. coli. Maluchy zachorowały na zespół hemolityczno-mocznicowy (HUS) – wielonarządowy zespół chorobowy, będący najczęstszą przyczyną ostrej niewydolności nerek u dzieci. W grupie zatrutych dzieci był niespełna dwuletni wówczas Nolan, u którego spożycie mięsa z bakterią E. coli spowodowało najtragiczniejsze skutki.”
    https://pomorska.pl/dzieci-zatruly-sie-miesem-z-lidla-10latek-zmarl-w-meczarniach/ar/c15-14425911
    A tu kolejne ofiary jedzenia mięsa: „Bakterie listeriozy wykryto w filetach z kurczaka, kiełbasie wieprzowej, boczku i w innych produktach firmy Offerman, zlokalizowanej w miejscowości Aalsmeer w Holandii(…)Część osób zmarło w Belgi, Holandii i Niemczech po spożyciu skażonych produktów mięsnych bakteriami Listeria monocytogenes. Jak twierdzą zachodnie media, z tego samego powodu ciężarna kobieta urodziła martwe dziecko(…)W niemieckiej Hesji zmarły również dwie osoby, które zjadły skażone bakteriami listeriozy mięso wyprodukowane przez firmę Wilke. W niemieckich szpitalach leczonych jest kolejnych 37 przypadków listeriozy(…)Główny Inspektorat Sanitarny we wrześniu wycofał kolejną partię sera żółtego Gouda w plastrach oraz jednej partii sera żółtego Rycki Edam w plastrach wyprodukowanych przez Spółdzielnię Mleczarską Ryki. Wycofanie partii serów nastąpiło ze względu na wykrycie bakterii Listeria monocytogenes w produkcie.”[koniec]
    https://expressbydgoski.pl/afera-miesna-w-niemczech-i-holandii-szesc-osob-zmarlo-na-listerioze-glos-w-sprawie-zabral-glowny-inspektorat-weterynarii-w/ar/c1-14484131
    Powszechne są też partie jaj z salmonellą , co może zakończyć się zgonem dzieci.
    Opisywane przez keksu objawy diety carnivore, łączą się też z wirusami i bakteriami infekującymi mózg, które mógł załapać z niedomytego, niedosmażonego i może podgniłego mięsa[coś mogło zagnieździć się w mózgu keksu, skoro CathZPP ignorowała fakt możliwości zarażenia się pasożytniczego i keksu-jej wierny uczeń, mógł zlekceważyć podstawowe środki ostrożności i higieny{CathZPP też wygląda jak zainfekowana}].
    Pasożyty mogą zmienić osobowość i sprytnie sterować zachowaniem i myślami człowieka i doprowadzić człowieka do szpitala psychiatrycznego. Larwy tasiemca po przeniknięciu przez ściany jelita do układu krwionośnego mają zdolność przekraczania bariery krew-mózg i rozrastać się w ciele do kilku metrów.
    Niejaki 43-letni Zhu Zhong-fa zjadł niedogotowaną wieprzowinę i miał silne bóle głowy, nudności i ataki padaczkowe i okazało się , że ma w mózgu i klatce piersiowej około 700 tasiemców.[ wiadomosci.radiozet.pl/Swiat/Zjadl-niedogotowane-mieso.-Mial-setki-tasiemcow-w-mozgu-i-klatce-piersiowej].
    11 latek z Chin sporządził danie z węża i wpadł nagle w zapaść i stracił przytomność, i jak się okazało znaleziono w jego mózgu 8 cm tasiemca[ fakt.pl/wydarzenia/swiat/pasozyt-w-glowie-11-latka-z-szanghaju-robak-w-glowie-dziecka/20rg9r1 ].
    Pewien 18-latek z Indii zjadł niedogotowany kawałek wieprzowiny i okazało się że ma larwy pasożyta Taenia soliu w całym mózgu, przez co zmarł[planeta.pl/Wiadomosci/Swiat/Nastolatek-zjadl-popularne-mieso.-Umarl-z-setkami-larw-w-mozgu ].

  65. Grzegorz P.

    Pomyślimy teraz o dobroci wobec dzieci.
    Podła CathZPP i jej parszywa szajka[z niejaką Zielińską , Judytą , keksu itd] udaje troskę o dzieci „Aga in America”[podobnie jak „wylewali łzy za Marceliną”], tworząc dla zyskania pieniędzy coraz bardziej absurdalne oskarżenia[CathZPP musi mieć powód do nagarnia filmiku z tytułem „Aga In America”, który ma monetyzację = zarobek, skoro wiadomo że takie filmiki mają najwięcej wyświetlań= pieniędzy].
    Ilość biednych dzieci umierających z głodu na Gwadelupie jest porażająca. Ale to CathZPP ma gdzieś, gdy sama twierdziła że każdy może sobie zagłodzić własne dzieci jak mu się podoba[selekcja naturalna] i w „d*pie” ma to, co kto je i ogólnie tak już jest że ludzie wykorzystują jedni drugich i w warunkach bestialskich zachowują się jak bestie i w najgorszym systemie człowiek cwany[mądry] jakoś się wygodnie ustawi, a trzeba zarobić na mięso 30 euro za kilo i nie ma dla niej problemu zabić zwierza, gdy ona jest głodna.
    W Polsce według najnowszych danych, mamy 417 000 dzieci żyjących w skrajnym ubóstwie[wzrost o 90 000 w ostatnim roku].
    https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/raport-o-biedzie-w-polsce/vy4ptk6
    Szczególnie w małych miasteczkach i wsiach w kapitalistycznej Polsce panuje bieda i głód[dla niektórych dzieci szczytem marzeń jest zdobycie łat na dziurawe spodnie], tym bardziej że ceny warzyw, owoców i wywózki śmieci wzrosły, a czeka nas też podwyżka prądu. Naprawdę jest co robić i rąk do pracy brakuje dla pomocy dzieciom. Więc keksu niech przestanie cynicznie do kamerki kłamać, że zależy mu na trosce o dzieci Agi[bo biedy wokół siebie widzieć nie chce]. Ale niech w końcu powie wraz z CathZPP, że uczepili się „Aga In America” tylko i wyłącznie dlatego, że ma dietę wegańską której serdecznie nienawidzą i chcą jako pasożyty i zwykłe kanalie zarabiać na wściekłych atakach[szkodliwych dla dzieci Agi], podobających się hołocie wpłacającej ‘donejty’ na ich konta[żadna praca nie hańbi, myśli CathZPP i keksu który zamiast harować jak wół na dziale warzywa owoce, woli wyjść do kamerki i siać nienawiść, bo mu to wydaje się wygodniejsze{choć tragiczne skutki dla niego widzieliśmy, a to i tak część kary, która na nich spływa i będzie wyżerać ich do końca(najczęściej podli ludzie nie zwierzają się , tylko tworzą teatrzyk sukcesu)}].
    Szowinistyczny i ksenofobiczny tłum sponsorujący działalność CathZPP/keksu, nienawidzi wegan za łamanie zasad „stada”[wychylanie się ponad resztę], i stara się uzasadnić swoją nienawiść i zawiść wobec kogoś bardziej etycznego, więc poszukiwanie zagłodzonych dzieci wegan itd, to woda na młyn do ich agresji wobec mniejszości żywieniowej wegan. Szajkę CathZPP stanowią też ludzie mający tak chore jelita[z powodu błędów żywieniowych oraz wrodzonych anomalii], że rośliny bywają dla nich alergizujące[ale mięso ich będzie tylko niszczyć do końca] i dlatego tak atakują wegan i tworzą mity na temat roślin.
    Widzimy więc jak CathZPP do kamerki odgrywa fałszywie troskę o dzieci, której nie ma, a zależy jej na pieniądzach i promocji spożywania mięsa-co wyklucza istnienie wegan na świecie, którzy najczęściej są przeciwnikami mięsa, jaj i nabiału. Do tego ataku służy jej też „wiedza dietetyczna”, mocno chwalona przez jej psycho fanów[kompletnych nieuków], którzy w religijnym amoku[na podobieństwo czci przywódców w Korei Północnej], wypisują na jej kanale takie hymny pochwalne [Marek Mazur]: „Palemka, chyba tylko Ty jesteś w stanie prowadzić nas po morzach i oceanach totalnej ignorancji pseudo dietetyków.”[koniec]
    Jako że w pszenicy nie ma prawie tłuszczu, a ostatnio CathZPP demonizowała kwasy omega6 w pszenicy,
    RocketFuelification stwierdził: „@Palma olej z kiełków pszenicy zawiera 57% omega 6 a więc połowę. Nawet jakby były tam tylko omega 6 to są to takie ilości że nie ma co brać pod uwagę , ile ludzie tego zjedzą ? Nawet 200 gram, to wciąż masz 2g omega 6, bez sensu w ogóle rozpatrywać pszenicę pod kątem omega.”[koniec]

    A „wielki ekspert” CathZPP na to: „Milion razy już trafiłam ze rośliny nie zawierają omega 3 w formie DHA i EPA. forma roślinna ALA konwertuje się w minimalnym stopniu. Wiec tak z takich zbóż dostarczasz praktycznie samych omega6, nawet w małej ilości jest to dramat dla organizmu. Nie bez powodu jedzono chlebek posmarowany masłem smalcem tudziez skąpany w serze. Bo tam były omega3 dla równowagi.”[koniec]

    Osobiście pisałem wiele razy jak bezrozumną postacią jest CathZPP i nie wiele pojmuje z dietetyki, ale powyższy wpis nawet mnie zaskoczył, jak prymitywna to postać, nie znająca się na niczym[jedynie wyćwiczona w brudnym biznesie, cwaniactwie i intrygach na poziomie zmyślonej Marceliny]. Weźmy jej „chlebek posmarowany smalcem dla równowagi omega 3”- jak opowiada CathZPP. Zacytuję tu jej kolegę Grzegorza z portalu paleosmak by nie było że nie pokazuję jej mistrzów których ona sama przytacza: „Choć w zdecydowanej większości [smalec] zawiera zdrowe tłuszcze, to niestety ma też trochę tłuszczów omega-6 i duża ilość smalcu w diecie powiększy jeszcze bardziej nierównowagę pomiędzy tłuszczami omega-3 i omega-6. Smalec jest smaczny, bardzo praktyczny i zdecydowanie ma miejsce w diecie paleo, ale nie powinniśmy równocześnie zapominać o tłustych rybach i/lub suplementowaniu omega-3”.[koniec]
    Teraz dane dla masła za Institute of Health [ https://pl.wikipedia.org/wiki/Masło%5D
    Masło śmietankowe : kwasy omega3 to 0.22 grama, kwasy omega6 to 0.98 grama[4.4 razy więcej niż emega3], tłuszcze nasycone 50.28 gram[228 razy więcej niż omega3].
    Dlatego robi się specjalne masło i ser, sztucznie wzbogacany o omega3.
    Z tych danych jasno wynika, że chleb z masłem i smalcem doda jeszcze więcej omega6, realnie zakłócając równowagę[i jeszcze tłuszcze nasycone będą wypychać omega3].
    Oczywiście jeśli omega 3 ALA z roślin się nie przyswaja to i omega 6 też nie powinno[bo też roślinne], a jeśli zje się 15 gram siemienia lnianego dziennie, plus garść orzechów włoskich lub łyżkę oleju rzepakowego, to wówczas te śladowe ilości omega6 w zbożu się prawie nie liczą . Próbowano to wytłumaczyć CathZPP, ale ta nic nie zrozumiała[dla niej omega z roślin są złe{tam tylko omega6}, a produktów zwierzęcych zawsze dobre{w tym ze smalcu i masła} i koniec tematu] i głosi swoje stare bzdurne regułki znane już od ponad roku i nie pasujące do powyższego kontekstu i jeszcze teraz radzi by jeść chleb ze smalcem i masłem dla równowagi omega 3/6[wyszło z niej kołtuństwo prostaka zapychającego się od pokoleń{z dziada i pradziada} golonką , salcesonem i smalcem i dorabiającego do swej żywieniowej patologii{chorego nałogu}, dietetyczne wymówki, że to niby zdrowe{ale co się dziwić, skoro pochodzi ona z jakiejś totalnej patologii społecznej(wychowana w rynsztoku), o czym świadczy jej chamskie słownictwo(w tym jej „chujowa matka” czy „zielone popierdolenie”) i nienawiść do ludzi inaczej się odżywiających(wegan), oraz knucie intryg(jak granie „Marceliną” i dziećmi Agi) dla zysku ekonomicznego i paskudna żebranina na You Tube wskazująca na brak wstydu i jakichkolwiek hamulców etycznych, plus te półnagie fotki mające przyciągnąć męską gawiedź, dopełnia totalnego obciachu i mentalnej zgnilizny(po najniższej linii oporu)}].
    Ostatnio, nawet Damian Parol[z którym się nie zgadzam w większości] podważył oficjalne proporcje omega 3 do 6, twierdząc: „Przyjęło się uważać, że kwasy tłuszczowe omega 6 działają prozapalnie, a kwasy omega 3 przeciwzapalnie. Stąd też niektórzy dietetycy uważają , że proporcja kwasów omega 6 do omega 3 jest bardzo istotna. Jednak takie przekonanie może powstać jedynie z mariażu bolesnego uproszczania z intensywnym ignorowaniem faktów(…)nie jest prawdą , że z kwasów omega 6 powstają wyłącznie związki o charakterze prozapalnym. Obecnie mamy dowody, że z tych kwasów powstają też związki (eikozanoidy, dokozanoidy i oktadekanoidy) o charakterze przeciwzapalnym(…)Obserwuje się ochronny wpływ LA[omega6] przed chorobami sercowo-naczyniowymi, cukrzycą typu oraz przedwczesną śmiercią (…)Dla przykładu – szczególnie bogate w kwasy omega 6 są orzechy brazylijskie. Jednak ich spożycie zmniejsza stan zapalny(…) Zakładając niską , kilku % konwersję należy spożywać około 5 gram ALA dziennie”[koniec]
    https://www.damianparol.com/omega-6-vs-omega-3/
    Maniacy carnivore są już pogubieni i boli ich fakt, że ich kompan keksu odpadł fizycznie i psychicznie na ich chorej diecie. Więc wymyślają , że to nie od diety, ale keksu ma schizofrenię i dlatego mu się to stało. Ale keksu twierdzi: „Jeśli chodzi o to akurat byłem 3 miesiące na oddziale[psychiatrycznym] i nie zdiagnozowano u mnie schizofrenii. Badały mnie osoby z doświadczeniem i myślę że wiedzą coś w tym temacie.”[koniec]

    Jak pisałem, faktyczna mądrość i wiedza zasadza się na pokorze, cichości i pracy włożonej w daną dziedzinę , a cała CathZPP i jej szajka osadza się na nikczemności, zarozumiałości[oni wszystko wiedzą najlepiej i pouczają głupich „debili wegan”], obłudzie i zachłanności i z tego mógł się zrodzić tylko bełkot jaki CathZPP prezentuje, a jej psycho fani powtarzają jako niepodważalne dogmaty.
    Ale za nikczemność spada na nich zniszczenie, taki los dla bandytów.

  66. Grzegorz P.

    Eskimosi, Mongołowie i Kazachowie należą do najbardziej depresyjnych i samobójczych narodów na świecie, a i CathZPP przyznała się do najmocniejszej depresji klinicznej[mogła mieć pragnienia samobójcze], a całe życie jadła wysoko tłuszczowo[u niej w biednym domu smalec z gara łyżkami się wyżerało], a keksu próbował targnąć się na życie podczas diety carnivore[gdyby nie trzeźwość policji i keksu przez to okno wyskoczył, to CathZPP można by uznać za winną nieumyślnego spowodowania śmierci, poprzez doprowadzenie swojego fana do takiego tragicznego staniu fizycznego i psychicznego]. To nie może być przypadek, ale są jakieś mechanizmy łączące mięso z samobójstwem. Niedożywienie mózgu[miażdżyca{TMAO/ cholesterol}, brak glukozy], niedobory ‘C’, magnezu, folianów, ‘K’ itd, gnijące/skamieniałe jelita[brak błonnika], drażniący amoniak, siarkowodór i liczne toksyny[szczególnie gdy wątroba i nerki są już zajechane przez mięso, jaja i nabiał oraz sól, kawę i alkohol], to nie wszystko. Oni zjadają zwierzęta[wraz z krwią i gałkami ocznymi] żyjące i zabite w stresie i ten stres w postaci hormonów[w tym kortyzolu i adrenaliny] i innych substancji zostaje w trupie i spożywając tego mnóstwo przez miesiące i lata, mają skumulowane zabójcze substancje, co powoduje chęć zabijania innych i w końcu siebie[Mongołowie w średniowieczu pustoszyli Chiny i Europę , mordując całe rzesze ludzi, bo to właśnie tworzy kultura mięsa – śmierć innych istot i siebie]. Mięso to nie tylko białko, żelazo, B12 i tłuszcze jak uczą w szkółkach, ale to cały pakiet hormonów i substancji które są niedopasowane do organizmu ludzkiego i tworzy się depresyjny klimat sprzyjający samobójczej śmierci. Nie znaczy to, że weganie nie mogą się zabić i mogą mieć silną depresję[czynniki poza dietetyczne{bieda, wykluczenie, problemy rodzinne, stres itd}], ale jednak u totalnych mięsożerców ryzyko zwiększa się po wielokroć[choćby przez ich agresywny drapieżny tryb życia, gdy kąsając jeden drugiego, powodują problemy egzystencjalne sprzyjające samobójstwom] .
    http://www.spindoctor.com.pl/eskimosi-na-diecie-bialkowo-tluszczowej-okaz-zdrowia-strzal-w-stope-propagatorow-diet-tluszczowych/
    Podobny do Mongolii i Kazachstanu jest Tadżykistan, Azerbejdżan i Uzbekistan , z tym że tam je się więcej warzyw i kuchnia opiera się także na ryżu, chlebie, warzywach, ziołach, owocach i mamy efekty, gdy Tadżykistan ma 151 miejsce na świecie w ilości samobójstw[na 183 państwa], Azerbejdżan 167, Uzbekistan 106, a mięsna Mongolia ma 3 miejsce i mięsny Kazachstan 4 miejsce na świecie i lepiej 120 miejsce na świecie ma mięsno tłusty Kirgistan[czynniki poza dietetyczne równoważą problemy mięsne]. Kultura śmierci dobrze rozwinięta jest też w rybożernej Japonii i Korei, gdzie zjada się psie mięso.
    wikipedia.org/wiki/Statystyka_samobójstw_według_państw

    „Ex weganka” Marti po tym jak weganizm przestał być opłacalny ekonomicznie, zaczęła latać po internecie i opowiadać jak jej „weganizm zrujnował zdrowie”[choć nigdy zdrowia nie miała]. Gdy modna[dająca perspektywy zarobkowe] stała się ketoza, Marti twierdziła że dieta wysoko tłuszczowa wyleczyła jej drażliwość jelit[Marti: „Nie da się leczyć chorób jelitowych dietą wysokotłuszczowa? To chyba jestem również wymyślonym przypadkiem jak Marcelina, skoro to jedyne co mi pomaga…”]. Gdy jednak z powodu skandalu z rozgłaszaną przez maniaków carnivore „Marceliną”, moda trochę doznała uszczerbku, Marti szybko wycofała się z ketozy i drażliwość jelit wyleczył jej reklamowany przez nią suplement. I to wszystko może być faktem, bo jej drażliwość ma również podłoże nerwowe i kiedy[dzięki sztucznej dramie „ex weganki” czy reklamie suplementu] może zarobić trochę pieniędzy, które są dla niej najważniejsze, to uspokaja się i drażliwość jelit na chwilkę zmniejsza się.
    Podobnie dietą carnivore leczy się CathZPP, gdy chociaż choroby u niej zostały[w tym chora tarczyca, a układ krążenia, degeneracja nowotworowa, jelita i nerki pogorszyły stan], to jednak CathZPP ketozą leczy swoje konto bankowe z braku pieniędzy. W chorobie tarczycy ważna jest redukcja stresu[u dzikiej i agresywnej CathZPP niemożliwe do osiągnięcia na dłuższą metę] i gdy chciwa CathZPP zobaczyła że są perspektywy zarobkowe dzięki szkodliwej modzie rodziny Peterson[tylko mięso, sól i wódka], uspokoiła się i na moment nawet trochę spadły produkowane przez jej układ odpornościowy przeciwciała atakujące tarczycę[choroba autoagresji-samo destrukcji, gdy organizm zabija sam siebie, w tym tarczycę u CathZPP-która samą siebie niszczy{jak bumerang wraca zło do niej}], ale potem przeciwciała powodujące samo wyniszczanie tarczycy[Hashimoto], osiągnęły u CathZPP tragiczny stan, tym bardziej że tarczyca i jej hormony muszą rywalizować z hormonami odzwierzęcymi i ogólnie mięso niszczy żyły i cały organizm, co negatywnie odbija się także na tarczycy[zaspokojona na moment chciwość, chwilowo usuwa stres, ale potem go wzmacnia, więc cała robota jest „niedźwiedzią przysługą” i „tamą wzbierającą wielką wodę , aż do przerwania tamy”{podobnie u Marti}]. Uważa się , że choroby autoagresji mają także podłoże psychiczne, gdy ludzie podli i agresywni wobec innych i noszący w sobie złość i nienawiść, wpływają na swój układ nerwowy i odpornościowy, tamują też działanie hormonów szczęścia i układ odpornościowy zaczyna wariować i zamiast niszczyć zagrożenia, atakuje organizm, w tym tarczycę u CathZPP. Więc CathZPP swoją paskudną działalnością na You Tube[promocja carnivore poprzez oszczerstwa wobec wegan], pracuje wytrwale na to by w końcu trzeba było wyciąć tarczycę [bo inaczej może dojść do raka, co przy takiej ilości mięsa jest raczej pewne] i brać sztuczne hormony do końca życia. Na diecie wegańskiej można po części uleczyć autoagresję i choroby tarczycy[ youtube.com/watch?v=YSRvV0Tco2M ; youtube.com/watch?v=no_-DSe4m-A ]. Stres chroniczny wywołuje też kawa[polecana na keto/carnivore], co dodatkowo niszczy tarczycę i mózg.

  67. Grzegorz P.

    CathZPP upiera się , że człowiek od prehistorii jest urodzony do jedzenia i zdobywania mięsa: „Zęby człowieka są idealnie dostosowane do pokarmu mieszanego, ale wyspecjalizowane do szarpania mięsa(…) Zębów nie potrzebuje bo ma mózg który pozwala mu od dawien dawna tworzyć narzędzia.”[koniec]
    Z mózgiem to jest tak, że w pewnych grupach ludzi na przestrzeni [pre]historii wytworzono w końcu narzędzia potrzebne do polowań, a w innych nie i jadano głównie/wyłącznie rośliny, co oznacza że układ pokarmowy, ręce i zęby były i są dostosowane do trawienia roślin od początku aż do dziś[przed narzędziami ludzie byli skazani na rośliny, a po narzędziach dalej je jedzą , jak ja 7 lat{w grudniu 2019} na weganizmie].
    A według CathZPP gdy jakaś prehistoryczna grupa ludzi w końcu osiągnęła technologię łowiecką , to magicznie, mięsożerne zęby i pazury im zniknęły[chyba odpadły], bo okazały się niepotrzebne, zastąpione przez mózg.
    Różni ludzie niezależnie od technologii łowieckiej mają podobne roślinożerne paznokcie i zęby z małymi kłami[jak dżelady i inne małpy] i układ pokarmowy mieszczący się granicach czystych roślinożerców i rozwinięty mózg nie ma tu nic do rzeczy, bo znamy mądrych ludzi którzy nie polują i nie korzystają z technologii.
    Rozwinięty mózg nie oznacza brania dzidy i polowania na zwierzęta, a wręcz przeciwnie, prowadzi do empatii i weganizmu.
    Człowiek niezależnie od rozwoju technologicznego mógł być weganinem[ręce są zbierackie, zęby są roślinne, długi układ pokarmowy trawi rośliny] i jest nim do dziś. Tak jak kruki pożerają w miastach żywność przetworzoną i szkodzą same sobie, tak wegańscy ludzie rzucając się na trupy przy udziale technologii łowieckiej i hodowli, robią sobie krzywdę[tu akurat mózg szwankuje]. Mnie mózg uczy, by zdobywać pożywienie na sposób zbieracki, bo mniej ryzyka urazów i śmierci i widzę że jestem roślinożercą , a przemoc służy mi tylko i wyłącznie do samo obrony. Ale są ludzie zamroczeni intelektualnie i tacy prowadzą do zabijania[zwierząt/ludzi] i wojen. Tak robi CathZPP-postać patologiczna, która może się posunąć do wszystkiego[w tym intrygi z „Marceliną”]. Można by się dowiedzieć, czy miała w zwyczaju zjadać psi smalec. Oraz czy na bezludnej wyspie, gdyby nie było co jeść, to zdecydowała by się zjeść umarłego kolegę , czyli ludzkie mięso[pytanie retoryczne{choć zarysowuje się obrzydliwy widok, gdy CathZPP łapczywie pochłania ludzkie gałki oczne, spija krew i zabiera się do obgryzania żeberek}]. Jej psycho fanka Martyna Nowak pochwaliła się na You Tube: „za dziecka obgryzałam kurze łapki.”[koniec]
    To są właśnie oni[z mało rozwiniętym mózgiem, w tym prawą półkulą odpowiedzialną za mistykę , sztukę i empatię{oni właśnie wykazują brak empatii i wyczucia muzyki(co było widać, gdy CathZPP śpiewała do podkładu, a jej fani zachwycali się tym bublem), czyli z nierozwiniętą , prawie nie działającą prawą półkulą mózgu, są dosłownie „pół mózgami”, czyli nie należą do ludzi z rozwiniętym mózgiem, którzy szanują zwierzęta i środowisko i rezygnują z agresji wobec innych istot].

    Ja się zastanawiam, skąd biorą się psycho fani CathZPP i podejrzewam że spora część z nich, to sama CathZPP, która pod różnymi pseudonimami wypisuje hymny pochwalne na swoją cześć.

    Trzeba ustalić, dlaczego CathZPP, mimo iż jak opowiada[może zmyśla] spożywa mnóstwo kalorii[kilogramy masła i smalec mający nadmiar omega6], to nie ćwicząc, jest chuda jak szkielet[z tymi koślawymi żabimi nóżkami].
    Bardzo prawdopodobne, że posiada w sobie bardzo żarłoczne pasożyty[robale w stylu tasiemca] które ją wyżerają od środka i przejęły kontrolę nad jej mózgiem i dlatego zachowuje się jak robal pasożyt żerujący na kanale „Aga In America”, a teraz weszła w biznesy z niejakim Jurkiem Ziębą[niektórzy piszą Ziembą ], by prawdopodobnie reklamować jego podejrzane produkty.
    Tonący w sądach Jurek Zięba brzytwy się chwyta, tworząc spółki z CathZPP-najbardziej obciachową postacią z You Tube jaką znam. Jurek to magister wydziału ‘Maszyn Górniczych i Hutniczych’, były elektryk z masarni, obecnie prowadzi brudne interesy, sprzedając jakieś dziwne specyfiki [tabletki{w tym burak z jabłkiem w tabletkach z celulozy, po 95 zł za 9 gramów, co wystarcza na 15 dni, czyli 190 zł na miesiąc za kawałeczek buraka i 1050 zł za kilogram(burak i jabłka w sklepie 1.5 zł za kilogram)}, proszki i „strukturyzator wody”{faktycznie zwykły filtr z doczepionym magnetyzerem na baterię , u niego za niebotyczne 2500zł}] i poleca szkodliwą zawiesinę srebra koloidalnego, jak i powiększanie piersi hipnozą .
    Zięba uciekł do USA przed wymiarem sprawiedliwości[postępowanie prowadził prokurator Tomasz Dems z Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście-Północ] i teraz z CathZPP stają się parką siebie godną , a jako że Jurek może być sądzony za spowodowanie śmierci swymi terapiami, to i CathZPP może załapie się jako jego wspólnik na takie zarzuty, gdy ludzie od jej carnivore będą padać na udar i zawał[bo ona twierdzi że podwyższony cholesterol i TMAO to bzdura, nakłaniając ludzi do lekceważenia wyników wskazujących na poważne ryzyko zawału/udaru{Zięba robi to samo}]. Choć śmieszna z nich parka, gdy Zięba leczy raka kosmicznymi dawkami witaminy ‘C’, a dla CathZPP witamina ‘C’ niepotrzebna.
    Rzecznik prasowy prokuratury okręgowej w Warszawie Łukasz Łapczyński stwierdził: „ Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście Północ nadzoruje dochodzenie przeciwko m.in. Jerzemu Z. podejrzanemu o to, wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami – również objętymi zarzutami jako członkowie zarządu spółki z.o.o. podjęli bez wymaganego zezwolenia działalność gospodarczą w zakresie obrotu z wykorzystaniem sieci Internet za pośrednictwem stron internetowych produktami leczniczymi wskazanymi w postanowieniu o przedstawieniu zarzutów.”[koniec]
    Robert Świątkowski powiedział[newsweek]: „jestem ofiarą Jerzego Zięby i jego bliskich współpracowników. Znam też kilku pacjentów onkologicznych, którzy za jego radami rozpoczęli terapię olejami CBD i olejami RSO[z marihuany]. Część z nich już nie żyje.”[koniec]

    Napisałem do Agi maila, w którym gorąco polecam wrócić do sprawy sądowej , by podać CathZPP za publiczne oskarżanie Agi o „śmierć Marceliny”. Więc kto wie, sprawa może powróci i wymiecie śmieci z You Tube, a winni zostaną ukarani. Sprawa sądowa jest droga, więc można zrobić publiczną zbiórkę , gdy każdy kto nie jest już w stanie patrzeć na postać CathZPP i jej szajkę , może zrzucić się na prawnika dla Agi i myślę że bardzo szybko uzbierałaby się spora sumka, sprawiająca że prawnik zrujnowałby do końca CathZPP w sądzie za oszczerstwa które wygadywała publicznie[CathZPP: „Aga jest winna!!!”]. Brygidzie nic nie można zrobić, bo prywatnie w mailach może jest nieładnie kłamać, ale do sądu za coś takiego trudno podać. Natomiast keksu i CathZPP, jako faktyczni twórcy You Tubowej „martwej Marceliny”, dopuścili się jawnego przestępstwa[mającego na celu zniszczyć wizerunek Agi {i ogólnie wegan}], na co są paragrafy i prawo międzynarodowe, a najpierw jest zarząd You Tube-który powinien pozamykać te parszywe kanały, do czasu wyjaśnienia tej kryminalnej afery[podobnie facebook, instagram , paypal i patreon powinny zlikwidować grupy i blogi powiązane z CathZPP/keksu].
    Jest też sprawa do prokuratury o udzielanie płatnych porad psychiatrycznych przez CathZPP, co mogło narazić biednych i naiwnych ludzi na utratę życia lub zdrowia[leczenie depresji mięsem jak zalecał Jordan Peterson łykający na boku psychotropy], a na pewno spowodowało to u pokrzywdzonych straty finansowe[jedna konsultacja 320 zł zyciepodpalmami.com/konsultacje/].
    Prokuratura powinna się też przyjrzeć kryptoreklamie montowanej przez CathZPP[mięso/sprzęt kuchenny/biżuteria], co w Polsce jest przestępstwem[były już wyroki skazujące w tej sprawie].
    Przy okazji jakby doszło do spraw sądowych, może poznalibyśmy jaki jest faktycznie fach CathZPP i jej miejsce zamieszkania oraz źródła dochodów[na Gwadelupie mogła bywać, poprzez luźny układ damsko-męski i nie wiele więcej wiadomo].

  68. Grzegorz P.

    Chciałem bardzo mocno przeprosić Jerzego Ziębę za napisanie nieprawdy[trzeba się przyznawać do błędów]. Za kilogram buraka z jabłkiem, Zięba od naiwniaków[których uważa chyba za „buraków”] nie wyciąga 1050 zł, ale niebotyczne 10 500 zł[pomyliłem się o jedno zero, co daje 7000 razy drożej, niż za kilo buraka z targu rolniczego, którego sami możemy sobie ukisić i dodać jabłko i nie jeść paskudnej otoczki z celulozy]. Myślę , że pan Zięba będzie na tyle wspaniałomyślny, że jeśli do jego kilograma buraka w tabletkach, domówimy jeszcze jego filtr z doczepionym magnetyzerem na baterię za 2500 zł, to przesyłka będzie gratis[żart].
    CathZPP znalazła ostateczny dowód, że weganizm powoduje homoseksualizm i biseksualizm, skoro według CathZPP ‘raw alignment’ teraz mówi że po weganizmie przestała być ‘bi’ i jest bez zaburzeń normalna hetero. Problemem w tej argumentacji jest fakt, że ta cała ‘raw alignment’ mogła być pseudo weganką [podczas mody] i to co teraz wygaduje dla rozgłosu, można uznać za jej kolejne oszustwa[jej argumenty na temat weganizmu są kłamstwem]. W związku z „bezsprzecznym dowodem” na wegański homoseksualizm[„zaburzenie hormonalne” ‘raw alignment’], CathZPP może z Ziębą wprowadzić do sprzedaży tabletki z psim smalcem dla homoseksualistów i lesbijek[niezły biznes]. Ponadto podczas konsultacji[za 320 zł] dla „leczonych” homoseksualistów, CathZPP musi polecać ogromne ilości mięsa[oto jej „ukryte terapie”], skoro CathZPP i Jordan Peterson jedzą go dużo i są homofobami.
    Ja sam jestem sceptyczny wobec szkolnictwa, medycyny konwencjonalnej i służby „zdrowia”[=chorób], mam swoje zastrzeżenia do przymusu szczepień[wywalczonego przez korporacje farmaceutyczne] i szukam alternatyw leczenia[w tym dietą roślinną i medytacją ]. Ale jeśli alternatywą ma być naciągacz Zięba, czy jeszcze śmieszniej paskudny krętacz CathZPP, to już wolę śmierć[przynajmniej spokojną ].
    Na kanale CathZPP, jej psycho fanka ‘Jadę z wami Bardzo’, w grudniu 2019 napisała: „Wczoraj zrobiłam sobie zupę z krwi i serc. Jestem wampirem.”[koniec]
    Teraz napiszę , jak wygląda nasza troska o dzieci „Aga In America”. Nie wiemy jaki jest stan tych dzieci[ja nie jestem pediatrą ], więc nie możemy zrażać Agi oszczerstwami, bo tylko się wycofa i odetnie od nas[sam bym tak zrobił]. Radziliśmy w mailach i komentarzach[w tym tutaj na veghouse] co zmienić i widać że Aga dodaje już trawę pszeniczną i jarmuż oraz glony itd, więc efekty delikatnej polityki były. Niestety, na skutek podłego ataku CathZPP/keksu/Zielińskiej/Judyty i pozostałej szajki, Aga zaczyna odbierać jakiekolwiek krytyczne uwagi, jako kolejne oszczerstwo w stylu „Marceliny” i przestaje już słuchać innych, zamyka się i trudno o kontakt i pomoc. I jeszcze gdy CathZPP montuje zagraniczny atak na Agę[podpuszcza ludzi za granicą by nagrywali filmy przeciwko Adze], w tym wymusza kolejne wizyty służb amerykańskich w domu, sytuacja robi się dramatyczna. Co oznacza, że jeśli coś się stanie dzieciom Agi, trzeba będzie wyciągnąć konsekwencje wobec CathZPP, która zniszczyła naszą realną pomoc, a zrobiła to tylko i wyłącznie dla pieniędzy i z nienawiści do wegan[a w takiej sytuacji panuje zasada w stosunku do CathZPP: „oko za oko”].
    ‘Malgo M’ na kanale keksu napisała: „Gdybyście dali Adze spokój, to może poszłaby po rozum do głowy i zmodyfikowała swoją dietę , a przede wszystkim dietę dzieci, bo to jak ona się żywi to jej sprawa, ale zaszczuliście dziewczynę i robi głupie rzeczy, żeby udowodnić za wszelką cenę swoje racje, jeśli walczy się siłą i agresją odnosi się skutek odwrotny.. zajmijcie się SOBĄ!(…) jest tyle potrzebujących osób na świecie, tyle cierpiących dzieci, a kanał kręci się wokół jednej rodziny, nie wynika to bynajmniej ze współczucia, ale chęci wypłynięcia na cudzym nieszczęściu(…)to co robi palma[CathZPP] to przechodzi granice przyzwoitości.. może Aga ma problemy, popełnia wiele błędów związanych ze zdrowiem dzieci, ale takich ludzi jest miliony na świecie, którzy zwyczajnie nie dbają odpowiednio o swoje dzieci, ale temat się klika, kasa leci, popularność wzrasta, palemko karma wraca, bądź przygotowana, Aga z tego wyjdzie, dzieci jej nie odbiorą , ale smród za tobą będzie się niósł(…)[CathZPP]zbanowała mnie, dlatego wrzucę do niej apel tutaj: obrończyni uciśnionych weź się zajmij dziećmi w Afryce, czy wiesz, że one nie tylko głodują , ale są ofiarami handlu organami, zabija się je jak zwierzęta, a ich wypatroszone ciała porzuca na pustyni(…)w ogóle podejrzany jest ten WYSYP nawróconych wegan, musi ktoś tym sterować, jakiś biznes mięsny.. pokazywane są jakieś skrajne, wychudzone przypadki.”[koniec]
    „Niewykorzystane akcję mszczą się” i „Aga in America” nie podając CathZPP do sądu w lipcu 2019 roku i chcąc się z nią dogadywać telefonicznie za plecami widzów, spowodowała potężny atak na siebie i innych wegan przez zadowoloną z bezkarności CathZPP. Jedyne co można, to próbować naprawić błąd.
    Mamy kolejny skandal na kanale CathZPP, która pokazała w filmiku, anonimową „ex wegankę”[Paulina K] , która twierdziła: „byłam weganką rok(…)miałam nerwicę i paranoję przez weganizm(…)[pomyślałam] że się duszę , umieram, zemdleję(…) upadnę , rozbiję sobie głowę i umrę(…) odchodziły mi moce(…)albo nie wiem co(…) nie wiem co mi jest(…) miałam wrażenie że mdleję(…)ja przez rok weganizmu tak zgruzowałam sobie zdrowie, że bardzo mi ciężko było(…)cały czas odwodniona byłam(…)potem trafiłam w sieci na filmik Palmy[CathZPP](…)[i dowiedziałam się że] niedożywiony układ nerwowy po prostu robi z człowiekiem takie rzeczy, my sobie nie zdajemy sprawy, ale to wszystko to są [niezbędne] tłuszcze zwierzęce i tak samo tarczyca i układ nerwowy(…)[teraz jem tylko kotlety z mięsa, rosół] tatary, jajka, nie kupuję już warzyw, nie kupuję za bardzo owoców(…)[teraz]czuję się natłuszczona, nawilżona(…) ja się bardzo cieszę że przeszłam na dietę mięsną , wróciłam po rozum do głowy.”[koniec]
    Brzmi to dosyć poważnie, potwierdzając wszystkie tezy CathZPP, że to nie carnivore, ale jednak weganizm powoduje problemy psychiczne i fizyczne. Może więc my weganie nie mamy racji. Ale gdy tylko przesłucha się filmik, widzimy że mamy tu do czynienia z kolejnym matactwem CathZPP[w stylu jej „Marceliny”].
    Szymon Wójcik o owej „ex wegance” Paulinie K napisał: „Wyśmienity Weganizm na rybach i jajach :p”[koniec]
    Not the case napisał: „[cytat z nagrania Pauliny K] ‘no więc jadłam przez rok wegańsko, ale jadłam ryby, jaja, masło’ – honey…”[koniec]
    To jakby jakiś krętacz twierdził, że abstynencja alkoholowa spowodowała u niego nerwicę[bo nie mógł się zabawić z kolegami przy piwie] i zachorował na marskość wątroby, choć podczas swej abstynencji pił pół litra wódki na tydzień[być „dziewicą” i pracować w domu publicznym]. Znałem człowieka który mówił, że nie może przestać palić papierosów, bo rozchoruje się i umrze. Tak więc sumując świadectwo u CathZPP, Paulina K „była weganką rok”, ale ratowała się wtedy „przed kompletną zagładą , jajami, masłem i rybami”. Podobnie wcześniej CathZPP mówiła o „ex wegance” Lierre Keith i innych kłamcach, pokroju CathZPP, która musi w swych urojeniach wytworzyć obraz samych „chorych wegan”[a innych nie ma i nie ma być prawa!!!], by się poczuć lepiej i zajadlej atakować dietę roślinną [taka jej parszywa praca]. Nie dziwne, że ta „ex weganka” Paulina chorowała na „nerwicę i paranoję przez weganizm”, skoro udawała sama przed sobą że jest weganką , a nie była nią , więc jako jakiś samo zakłamany paranoik rozchorowała się od nawarstwienia swoich urojeń i po uznaniu że nie jest weganką , poczuła się lepiej, szczególnie gdy CathZPP wmówiła jej, że po jedzeniu dużej ilości mięsa stanie się zdrowa psychicznie jak „Jordan Peterson i cała masa innych”. To że ta „ex weganka” jest psycho fanką CathZPP, ostatecznie potwierdza, że ma poważne zaburzenia psychiczne do dziś, czyli mięso i dieta carnivore z niczego jej nie wyleczyło, ale żyje w paranoicznej ideologii anty wegańskiej i choruje na niedożywienie mózgu. Paulina K nie była nigdy na diecie wegańskiej, ale to była roczna dieta śródziemnomorska[dużo roślin, ryby, jaja i masło], zachwalana przez większość dietetyków i to do nich niech Paulina K skieruje swoje pretensje, skoro twierdzi, że się tak bardzo „pochorowała”. Zapomniałem dodać, że Paulina K w czasie „weganizmu”[diety śródziemnomorskiej], leczyła się też psychiatrycznie i psychiatra polecił jej brać leki psychotropowe[co chyba wiele wyjaśnia]. Wszyscy słyszeliśmy, że prowadzona przez CathZPP, Paulina K zrezygnowała z leczenia psychiatrycznego i leków i stosuje terapię mięsną rodziny Peterson. Kiedy już placebo skończy się i Paulinę dopadną wszystkie skutki niejedzenia warzyw i owoców oraz zapychania się tłuszczem zwierzęcym i tak jak keksu, Mongołowie, Kazachowie Eskimosi, wpadnie w najsilniejszą depresję i popełni samobójstwo, to z całą pewnością CathZPP będzie musiała zmierzyć się z prokuraturą [nie zostawimy Pauliny samej i już teraz trzeba jej pomóc, by zapobiec najgorszemu-każdy porządny obywatel powinien to zgłosić do odpowiednich służb, tym bardziej że takich ‘paulin’ może być o wiele więcej, a kto uratuje jedno życie, uratuje cały świat]. Oto co CathZPP wymyśliła, gdy ludzie wytykali, że Paulina K nie była weganką: „laska może się tytuować weganką mimo że podjadała jaja”[koniec] i po wielu skargach w końcu dodała w tytule ‘ex weganka/’ ‘+wegetarianka’.

  69. Grzegorz P.

    Gdy się zwraca uwagę, że świadectwa ‘ex wegan’ dotyczą jakiś oszustów lub ortorektyków parodiujących weganizm[pijąc alkohol i paląc papierosy, oraz podjadając mięso itd], to maniacy carnivore zaklinają rzeczywistość, że jednak był to „weganizm idealny, a to weganie zawsze kłamią , że ktoś robił weganizm źle”. Bo „każdy weganizm jest zły”[brak tłuszczów zwierzęcych w diecie]. Gdy kolejne osoby zgłaszają , że na carnivore mają kłopoty ze zdrowiem i libido[jak keksu czy Princess T Bartlett], to CathZPP upiera się , że robili „carnivore źle”[CathZPP: „Keksu nie dojadał protein, już to ustalaliśmy wiele razy. Zderzenia z psychopatką która wymyślila Marcelinę nawet najsilniejsza osoba psychicznie nie zniesie. Tak się zawsze kończą spotkania z psychopatami. Bez wyjątków. Każdy przechodzi po tym epizod depresyjny. I żadne ilości mięsa cię przed tym nie uratują jeśli nie wiesz z czym masz do czynienia”{koniec}]. I nadto okazuje się , że według CathZPP, i sama Mikhaila Peterson jest już niedobra[pewnie dlatego że zamiast trzymać język za zębami, wsypała tatusia i przyznała że jednak łykał te psychotropy na carnivore{CathZPP: „nie wiem czy jej{Mikhaili Peterson} czasem nie odsubowalam nawet. Odnoszę wrażenie że coś z nią jest nie do końca ok, ale może mi się wydawać(..)troszeczkę jej odwala”(koniec)}]. W końcu wyjdzie, że jedyną osobą na świecie, która „robiła carnivore dobrze”, jest sama CathZPP, a zarazem wygląda tragicznie i stan jej zdrowia można określić jako krytyczny[jak pisała CathZPP „mięśnie mi same rosną”, od hormonu IGF-1, który przy okazji karmi wyśmienicie nowotwory, w tym raka żołądka i wątroby, co jest zmorą Mongołów i Eskimosów, podobnie jak udary, zawały i samobójcza depresja; CathZPP jest już w wieku zawałowym, więc jej 3500 kalorii z tłuszczu nasyconego i produktów odzwierzęcych, podwyższony cholesterol/TMAO i kłopoty z nerkami, może się dla niej tragicznie skończyć, na przykład udarem i paraliżem, a obecnie jest tak chora, że po zjedzeniu ogórka rozsadza ją , nie mówiąc już o zjedzeniu banana, owsianki, kaszy jaglanej czy soczewicy, co mogą jeść nawet niemowlaki]. CathZPP twierdzi przykładowo, że „dobre carnivore” to około 3500 kalorii. Ale tłuszcz zatyka i sprawia procesy hamujące łaknienie i normalny człowiek nie może przekroczyć tej bariery i chodzi niedożywiony[w tłuszczu nie ma prawie mikroelementów i witamin, więc jeśli ktoś ma jeść kilogramy tłuszczu, to mało co dostarcza poza samym pustym tłuszczem nasyconym-szkodliwym zarazem według wielu badań]. Przebić się przez mechanizmy obronne organizmu przed tłuszczem w dużych ilościach i jeść więcej kalorii jak wymaga CathZPP[dla „idealnego carnivore”], mogą:
    1)narkomani i ludzie pijący alkohol, niszcząc ochronę organizmu przed przejadaniem się szkodliwym zwierzęcym tłuszczem[alkohol wynaturza i dlatego pewnie pije się go na carnivore];
    2)ludzie zaburzeni psychicznie, ignorujący sygnały ostrzegawcze swojego organizmu;
    3) ludzie noszący w sobie żarłoczne pasożyty w stylu tasiemca.
    Przypasujecie sobie CathZPP do powyższych punktów.
    Jak CathZPP pokazała, co je na śniadanie, to wielu ludzi miało chęć się porzygać[ja psu bym nie dał takiego jedzenia, by go nie truć]. Przypalona świńska skóra z jakimś zmielonym trupem[mięsem] i starym masłem, przypalone jajka na to i rosół bez warzyw jedzony nieświeży kilka dni, wszystko wysoko przetworzone posiadające tłuszcze trans, pozbawione resztki witamin[jeszcze nie pokazała wszystkiego, jak je gałki oczne, flaki i spija krew, ale może to później będzie, czekamy]. Co do trupa zdobytego bezpośrednio od jakiegoś rzeźnika[z takimi ludźmi musi się kolegować, by zdobywać tańsze mięso], CathZPP spożywa to niemyte i surowe w środku, a więc naładowane pasożytami w stylu tasiemca i taki daje wzór innym, jak jeść.
    ‘Caroline b’ na kanale CathZPP napisała o jej śniadaniu: „normalnie jak dla psa żarcie hehehe, głupota ludzka nie zna granic.”[koniec]
    Alex Strong: „Kasia trochę zjarałaś te jajka.”[koniec]
    CathZPP na to: „Plywajo i takie maja być..”[koniec]
    plejadjanin: „O Jezus Mario! Jakie wielkie kotlety mielone. Zamiast skóry świnki można dać słoninę..”[koniec]
    CathZPP na to: „Można! Ale ta skóra jest taka zajebiaszczo gumowata.”[koniec]
    Karol Sanecki: „szkoda tylko, że jest to bomba kaloryczna.”[koniec]
    CathZPP na to: „Szkoda? Kurde dobrze! Ja się jeszcze martwię czy się najem bo zwykle 6 -7 żółtek jem. Kalorie z tłuszczu nie tuczą prawie w ogóle co widać po mnie i innych na karni (…)Czasem mam ochotę na bardziej spieczony posiłek(…)[choć kotlet z mięsa jest]surowy w środku.”[koniec]
    queer 1973: „Foie gras to pasztet z gęsich wątróbek.”[koniec]
    CathZPP na to: „Zgadza się, 30€ za 80gram. Ten mój był[z firmy mięsnej] Label Rouge.”[koniec]
    Ja wychowałem się i żyję w polskich skromnych warunkach wiejsko miejskich[bieda to poczucie że się ma mniej niż się chce i biedakami mogą być milionerzy; bieda to bardziej sposób myślenia i ja mimo „polskiej biedy”, nie czuję się biedny].Widziałem co na wsiach ludzie jedli[a mieli swoje eko uprawy, lepsze niż firma ‘Label Rouge’, którą cynicznie reklamuje CathZPP] i jest to zbieżne z obrzydliwą dietą CathZPP. Tak jak ona, to jadły niektóre „wsiowe dziady”[nie lubiące warzyw i owoców] mając krótkie życie i chorując przy tym przewlekle. Ale CathZPP dorabia do takiej patologii ideologię , że to zdrowe, fajne i niezbędne [CathZPP o swym śniadaniu i diecie: „Kompletny posiłek z absolutnie wszystkimi niezbędnymi składnikami odżywczymi”{koniec}]. I ludzie wychowani w takim dziadostwie i niechlujstwie życiowym, lubią słuchać, jak to „oni żyją zdrowo”. Ale ich błąd polega na tym, że do 20 wieku mięso u większości było od święta, a ci nawalają tego 100 razy więcej i udają kontynuację , a powielają tylko same zwyczaje, ale w innych proporcjach o wiele gorszych niż kiedyś[i efekty koncertująco nam wyśpiewał keksu].
    CathZPP to zwykły manipulant, który nabrał całą masę ludzi, wmawiając im nieistniejące niedobory na weganizmie[rzekoma niemożliwość dostarczenia białka, omega, żelaza, ‘A’, ‘D’, ‘B12’{CathZPP: „zwierzynę (człowiek)musi spożywać bo najzwyczajniej w świecie nie jest w stanie pozyskać wielu kluczowych substancji odżywczych z roślin(…)weganie nie potrafią przeżyć bez tabletek i wyciskarek i mikerów? Dlaczego zatem nie jemy jak roślinożercy – 2/3 doby przeżuwając trawę? Dlaczego nie zjadamy własnych odchodów?”{koniec}].Ostatecznie mięsożercy sami muszą suplementować witaminę ‘D’[jak weganie bez słońca i grzybów], więc pozostaje weganom tylko ‘B12’[brud, niektóre glony, kiszonki, niezniszczone jelita…], a i to jest względne, skoro po 50 roku życia poleca się suplementację ‘B12’ mięsożercom. Natomiast CathZPP, jak zaleje się pustym tłuszczem, to musi mieć liczne niedobory i chorować fizycznie i psychicznie[co widać]. Możliwe że po kryjomu łyka suplementy[jak na pewno witaminę ‘C’].
    CathZPP ma sposób na radzenie sobie z negatywnymi opiniami o swej diecie, usuwając komentarze które ją przerosły intelektualnie[80%] i wszystko wykpi, co jej nie pasuje, przykładowo mówiąc o błonniku: „Nie dostałaś memo że błonnik jest zdrowy i potrzebny? Jak śmiesz nie czuć się dobrze po dużej ilości błonnika!? Do tego z owiesa, pokarmu wcale nie dla ptactwa tylko dla ludzi! No weź ty się zastanów nad sobą!!! Eksperci mówią żryj błonnik bo jak nie to łumrzesz na raka dupy.”[koniec]
    Stowarzyszenia polecają weganom pozyskiwać[poza wyjątkami jak ciąża] wszystko z roślin, oprócz „B12” i „D” i uważam to za rozsądne. I to stanowisko uderza tak mocno w oszustwa CathZPP, że tylko mogą jej wierzyć ludzie skrajnie niedouczeni i idący w stronę rynsztoka i na skutek tego trafiają do szpitala[jak keksu] i na cmentarz.
    Jordan Peterson powiedział: „Mów prawdę , a przynajmniej nie kłam.”[koniec]
    Peterson prawdopodobnie do czasu odwyku siedząc cicho w sprawie psychotropów które łykał, i opowiadając wcześniej jak to mięso wyleczyło go z depresji , „przynajmniej nie kłamał”, dobre i tyle, jak na takich jak oni[uniki i wykręty].
    CathZPP też „przynajmniej nie kłamie”, ukrywając niewygodne fakty w sprawie ‘wyleczenia’ mięsem depresji, tarczycy, braku energii, złego stanu skóry i włosów, przeziębień, libido itd i mamy:
    1)na carnivore się praktycznie nie choruje;
    2)kto jednak choruje, robi carnivore źle.
    Tak jak keksu zrobił „carnivore źle” i teraz musi się liczyć z koniecznością płacenia alimentów, skoro w szpitalu psychiatrycznym jego libido wyskoczyło aż za bardzo i nie wiadomo co z tą Hiszpanką zmajstrował[mówi że nic nie pamięta, bo dawali tam ostre leki]. Wszyscy możemy zaświadczyć że publicznie przyznał się kontaktów damsko męskich z Hiszpanką i jak co, powinna domagać się alimentów.

  70. Grzegorz P.

    Weganie ocierają oczy ze zdumienia, dlaczego w warunkach kanadyjskich, angielskich, amerykańskich i włoskich, weganizm dzieci jest w porządku, a w polskich nie, jak podaje w listopadzie 2019 roku Polska Akademia Nauk[PAN]. Może mają jakieś badania to potwierdzające? Nic nie mają , poza krętactwami zmontowanymi przez Jadwigę Ambroszkiewicz i spółkę , co opisałem powyżej w komentarzach, plus inne tego typu ćwierć prawdy, opłacane i montowane przez przemysł odzwierzęcy i szowinistów mięsożernych.
    Otóż w warunkach polskich „weganizm jest nieodpowiedni”, bo :
    1) o wiele większa korupcja instytucji państwowych i szkolnictwa z przemysłem odzwierzęcym;
    2)mniejsza ilość wegan, którzy by mogli przeciwdziałać takim nadużyciom, dzięki czemu „mafia” jest skrajnie rozzuchwalona i może wykonywać paskudne działania anty wegańskie.
    Stanowisko ‘Komitetu Nauki o Żywieniu Człowieka Polskiej Akademii Nauk’ „w sprawie wartości odżywczej i bezpieczeństwa stosowania diet wegetariańskich z dnia 22 listopada 2019”, zostało napisane przez przewodniczącą Komitetu, Lidię Wądołowską powiązaną ściśle z przemysłem mleczarskim. Spółdzielnia Mleczarska „Mlekpol” w Grajewie to największy producent mleka i wyrobów mleczarskich w Polsce. ‘Instytut Innowacji Przemysłu Mleczarskiego’ jest komórką propagandową Mlekpol-u i w skład rady naukowej Instytutu w 2019 roku wchodziła „Prof. dr hab. Lidia Wądołowska – Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie”
    https://mlekpol.com.pl/index.php/o-firmie/rada-naukowa/

    Wystarczy porównać stanowiska stowarzyszeń z USA, Kanady, Włoch i Anglii zrzeszających profesorów z najlepszych uniwersytetów[w tym Harvard, Oxford; tvn24bis.pl/ze-swiata,75/najlepsze-uczelnie-na-swiecie-ranking-uniwersytetow-times-higher-education,969131.html ] i zastanowić się , czy Wądołowska z jakieś śmiesznej olsztyńskiej szkółki rolniczej[powiązanej z przemysłem rolniczo mlecznym] ma możliwości, by napisać coś mądrzej i lepiej. Wądołowska zmontowała to co mogła w tych warunkach, czyli prowincjonalną anty wegańską propagandę przemysłu mleczarskiego. Przykładowo, według stowarzyszeń zagranicznych[które Wądołowska może znać na pamięć], przyswajalność wapnia z roślin zielono-listnych jest prawie dwa razy większa niż z mleka i substancje fitynowe u długoletnich wegan nie powodują dużej utraty wapnia i żelaza i są łatwe techniki odmaczania dla osłabienia substancji fitynowych w zbożach, orzechach i strączkach, gdzie te substancje znajdują się w zauważalnych ilościach[ponadto fityniany nie są trucizną , ale pełnią pożyteczne funkcje jak poprawa odporności]. A Wądołowska, mimo iż wie jak jest, jednak kręci coś takiego: „Diety roślinne są też z reguły znacznie uboższe w wapń, którego źródłem w przeciętnej polskiej racji pokarmowej są przede wszystkim mleko i przetwory mleczne. Ponadto wapń z produktów pochodzenia roślinnego jest słabiej przyswajalny, ponieważ jest wiązany przez składniki antyżywieniowe, głównie fityniany.”[koniec]. Najgorszą spożywaną roślinną substancją antyżywieniową jaką znam, to kofeina z kawy-zalecanej przez instytucje państwowe. Wądołowska robi też sztuczny problem z białkiem. ‘D’ muszą suplementować wszyscy. Na temat żelaza mamy też ćwierć prawdy[nadmierne skupianie się na minusach; to nabiał utrudnia przyswajanie żelaza-brak tej informacji u Wądołowskiej{przypadek?} i więcej, Wądołowska weganizm wyszczególnia jako niedoborowy w żelazo, a to wegetarianie mają większy problem]. Wądołowska na podstawie części faktów i wyjątków, tworzy ogólniki, mimo iż takie wyjątki na diecie standardowej występują w podobnej ilości[jak anemia od niedoboru żelaza, czy osteoporoza od nadmiaru nabiału, niedorozwój dzieci od niedożywienia], choć jak pisałem, szowinistyczna większość nie chce na własne patologie zwracać uwagi. Dla mnie to stanowisko jest skandalem, mającym wykluczać „w warunkach polskich” mniejszość żywieniową wegan, by przemysł mleczarki, jajczarski i mięsny mógł zarabiać bez przeszkód[innych głębszych powodów tego pisma nie znam].
    Widać że Wądołowska z Mlekpolu korzysta z okazji, wbijając nóż w plecy weganom polskim, gdy jest odpowiednia atmosfera społeczna, skoro CathZPP i inni montują ruch „ex wegan”, mamy „trupy” wegańskie[Marcelina{tu się trochę nie udało dzięki czujności wegan}] i przy katolicka prawicowa władza[Prawo i Sprawiedliwość] nie sprzyja weganom łączonym z „lewactwem” i hinduizmem.
    Ale jeśli o mnie chodzi, to nie zapomnimy do końca życia ani jednego słowa ze stanowiska które zmontowała Wądołowska[Mlekpol] i zabezpieczę to sobie na płytce DVD Gold[100 lat żywotności]. Może w przyszłości będzie to można sprawiedliwie osądzić, co zrobiła[jesteśmy cierpliwi].
    Pytam publicznie Wądołowską , czy nie widzi konfliktu interesu? Uczestniczy w Mlekpolu itd, i tworzy zarazem dziwne stanowisko w sprawie diet wegańskich[bez mlecznych]. Chyba uczciwe to nie jest, tym bardziej że mamy do czynienia z jawnymi półprawdami[ale może takie chamskie numery na prowincji przechodzą , skoro w Polsce „nie takie lody się kręciło”].
    Nie powinniśmy się w sumie przejmować stanowiskami państwowymi pisanymi pod dyktando odzwierzęcego ministerstwa rolnictwa, skoro sporo wegan mieszka za granicami i bezkarnie mogą skutecznie ośmieszać polską korupcję i głupotę .

  71. Grzegorz P.

    Polski rząd Prawa i Sprawiedliwości i Jarosław Gowin obiecał po wygranych wyborach w 2019 roku reorganizację Polskiej Akademii Nauk. W projekcie zmian z 2019 roku, znalazło się ograniczenie autonomii dyrektorów instytutów, tak by ściślej trzymać tą instytucję pod politycznym butem[podobnie jak robi się z sądownictwem]. O dietach roślinnych Gowin pośrednio powiedział: „Nie jestem trawożernym pacyfistą .”[koniec]
    Jeden z liderów Prawa i Sprawiedliwości Witold Waszczykowski oddał myśl swego ugrupowania w takich słowach: „Chcemy tylko wyleczyć nasz kraj z kilku chorób, aby mógł ponownie wyzdrowieć. Poprzedni rząd realizował w mediach określony lewicowy program. Tak jakby świat według marksistowskiego wzorca musiał automatycznie rozwijać się tylko w jednym kierunku, nowej mieszaniny kultur i ras, świata złożonego z rowerzystów i wegetarian, którzy używają wyłącznie odnawialnych źródeł energii i walczą ze wszelkimi przejawami religii. To ma niewiele wspólnego z tradycyjnymi polskimi wartościami.”[Bild]
    Inny z liderów Prawa i Sprawiedliwości Jacek Sasin powiedział: „Wegetarianizm i rowery to symbol ideologii Unii Europejskiej, która wspiera nowinki kulturowe kosztem innych zachowań.”[radio ZET]
    Krzysztof Bosak ze skrajnej prawicy powiedział: „Czy można zaryzykować tezę , że człowiek wybierając całkowity wegetarianizm(…)obraża Stwórcę swym zachowaniem?”[koniec]
    Stowarzyszenie księdza Piotra Skargi, powiązane z Ordo Iuris[pch24.pl]walczy z „niemoralną ideologią [w tym weganizmem], wykorzystującą empatię ludzi(…)Ruchy wegańskie i wegetariańskie, z pomocą inżynierii społecznej, krok po kroku demontują struktury społeczne, kulturowe, ekonomiczne i religijne, stając się tym samym kolejną odsłoną antychrześcijańskiej i antyludzkiej rewolucji.”[koniec]
    W sondażu IPSOS dla OKO.press z sierpnia 2019 roku zapytano, jakie działania można podjąć w reakcji na kryzys klimatyczny i „rezygnacja z jedzenia mięsa” odpowiada 30% wyborcom Lewicy, a z Prawa i Sprawiedliwości 11%[prawie 3 razy mniej].
    ‘Prawo i sprawiedliwość’ zdobywało władzę dzięki organizacji rzymskokatolickiej, bo jest zależne od katolickich wyborców, dlatego tępienie weganizmu[diety szatana] wydaje się dla nich opłacalne, by wygrać dzięki temu kolejne wybory[takie są ich kalkulacje]. No i mamy stanowisko na temat weganizmu w 2019 roku ‘Polskiej Akademii Nauk’ podległej obecnej władzy.

    CathZPP nie nagrała jeszcze wielogodzinnych filmików o stanowisku „Komitetu Nauki o Żywieniu Człowieka Polskiej Akademii Nauk”[Mlekpol/uniwersytet olsztyński{Katedra Mleczarstwa}/Prawo i Sprawiedliwość] zapewne dlatego, że jest tam bardzo silny nacisk na konieczność spożywania roślin[i nabiału, którego też na „czystym carnivore” się nie spożywa]. Więc to stanowisko o wiele bardziej uderza w carnivore i tezy CathZPP, niż w weganizm, który nawet według Wądołowskiej, wraz z „suplementami i nadzorem lekarza”[może jeszcze masażystki potrzeba], jest dietą leczniczą , jak czytamy w opisanym powyżej stanowisku ‘Polskiej Akademii Nauk’ : „Dieta wegańska ma korzystny stosunek wielonienasyconych kwasów tłuszczowych do kwasów nasyconych, który uważa się za czynnik antyaterogenny. Nie zawiera też cholesterolu – związku występującego w tłuszczach zwierzęcych, którego nadmierne spożycie może przyspieszać rozwój miażdżycy. Obfituje za to w fitosterole i fitostanole, które obniżają poziom cholesterolu całkowitego i frakcji LDL w surowicy krwi oraz hamują wchłanianie cholesterolu z zawierających go diet lakto-owo- i semi-wegetariańskich. Częste spożywanie przez wegetarian produktów bogatych w nienasycone kwasy tłuszczowe oraz witaminę E uważa się za główny czynnik zmniejszający zapadalność na choroby układu sercowo-naczyniowego. Badania wykazują , że stosowanie diet wegetariańskich, zwłaszcza wegańskiej, wpływa korzystnie na wskaźniki lipidowe krwi u osób z zaburzeniami gospodarki tłuszczowej. W świetle dotychczasowych badań ryzyko występowania otyłości, choroby będącej rezultatem współdziałania niedostatecznej aktywności fizycznej i czynników środowiskowych z wrodzoną predyspozycją organizmu, jest u laktowegetarian, semiwegetarian i wegan blisko dwukrotnie niższe w porównaniu do osób odżywiających się dietą tradycyjną . U wegetarian znacznie rzadziej spotyka się też przypadki cukrzycy, szczególnie typu 2, a u osób cierpiących na tę chorobę dieta wegetariańska zwykle ułatwia kontrolę glikemii. Charakterystyczną cechą wielu produktów roślinnych jest obecność błonnika pokarmowego, którego żywność pochodzenia zwierzęcego nie zawiera. Diety wegetariańskie zazwyczaj obfitują w ten składnik pokarmowy, który korzystnie oddziałuje na funkcje przewodu pokarmowego i skład mikroflory jelitowej, m.in. zapobiegając zaparciom. Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem [IARC] niedawno, po przeanalizowaniu wyników badań z ostatnich dwudziestu lat, uznała związek nadmiernego spożycia mięsa przetworzonego [peklowanego, poddanego obróbce w wysokich temperaturach lub na wolnym ogniu] z występowaniem nowotworów jelita grubego, trzustki i prostaty za udowodniony, a związek powstawania tych nowotworów ze spożyciem mięsa czerwonego [głównie wołowiny, wieprzowiny i baraniny] za prawdopodobny. W pierwszym przypadku zwiększone ryzyko zachorowania na raka specjaliści łączą głównie z obecnością wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych i amin heterocyklicznych, w drugim z dużą zawartością żelaza, którego nadmierna podaż może uszkadzać cząsteczki DNA. Mając na uwadze powyższe stanowisko ekspertów IARC, Instytut Żywności i Żywienia w Warszawie w wydanych w 2017 roku normach żywienia dla populacji Polski zalecił osobom dorosłym ograniczenie spożywania czerwonego mięsa i przetworzonych produktów mięsnych do 0,5 kg tygodniowo(…)Diety wegetariańskie [z wyjątkiem frutariańskich i witariańskich], stosowane pod kontrolą lekarza i dietetyka, mogą być skuteczne w leczeniu niektórych chorób przewlekłych, w szczególności niedokrwiennej choroby serca, nadciśnienia tętniczego, otyłości, cukrzycy typu II [insulino niezależnej] i chronicznych zaparć.”[knozc.pan.pl]

    Mamy terapię roślinną Gersona i
    mamy terapię mięsną Petersona [którą wciela w życie CathZPP w Polsce, eksperymentując między innymi na Paulinie K i wcześniej keksu].
    Sumując dorobek CathZPP, mamy:
    1)podpuszczenie setek tysięcy Polaków do nienawiści względem wegan i tworzenie klimatu do powstawania państwowych zakazów diety wegańskiej;
    2)co najmniej kilkadziesiąt rozchorowanych ludzi po carnivore, w tym wykończenie keksu i wykańczanie Pauliny K;
    3)montaż [pseudo]’ofiar’ weganizmu[w tym 16/19 latek] i taśmową produkcję podejrzanych „ex wegan”[w stylu Pauliny K];
    3)cała litania kłamstw na temat roślin i mięsa.
    Powinno się zamknąć CathZPP w zakładzie psychiatrycznym i na siłę karmić wegańsko, by oduczyła się bluźnić. Bo inaczej wykończy się sama nerwowo i fizycznie od diety i anty wegańskiej propagandy carnivore[trzeba jej pomóc].

  72. Grzegorz P.

    Chciałem zaproponować nową lepszą nazwę dla diety carnivore-mięsożercy, bo ta nazwa niewiele mówi. Jak inne diety nazywają się od najbardziej znanego przedstawiciela, tak i tu myślę , że powinna to być dieta[Jordana]’Petersona’, który rzekomo na mięsie [wodzie soli i wódce] wyleczył depresję i zrezygnował z leków psychotropowych które brał całe życie, jak to maniakalnie wmawiała nam CathZPP, która zniszczyła sobie doszczętnie jelita spieczonymi smażonymi częściami zwierzęcego trupa[typu świńska skóra, smalec] i nie dziwne że nie może już zjeść nawet ogórka[to niewiarygodne że żyje jeszcze mając Hashimoto i jedząc jak twierdzi, co może oznaczać że gdzieś tu kłamie, lub jest bardzo wytrzymała i ciągnie jeszcze, nie jedząc prawie żadnych roślin i nie łykając przy tym tony suplementów].
    To że dieta „Petersona” jest nie do przejścia na dłuższą metę , pokazał keksu, który od tej monotonii i kolejnych zaburzeń odżywiania „wymiotował stekami”[keksu: „jadłem steki i je wymiotowałem”]. Dziś keksu próbuje się leczyć od tej patologii[co może potrwać dziesięciolecia-takie spustoszenie] i łyka suplementy magnezu, omega3 i ‘D’ z ‘K’. Keksu wcześniej twierdził[zmyślał] jak był na ‘Petersonie’, że ma taką energię na stekach[keto flu], że musi ciągle mówić itd, a obecnie twierdzi, że nie miał wtedy energii i zerowe libido, wymiotował stekami, oraz nie umiał nawet zrobić kupy, a w końcu dopadły go halucynacje[to pokazuje, że jest aktorem zarabiającym na You Tube, a teraz jeszcze pragnie wydać książkę = znowu zarobić].
    CathZPP zmyśla, że stykanie się z psychopatą automatycznie powoduje depresję i chyba z tego powstają halucynacje które miał keksu[ „jestem Jezusem”] i wtedy trafia się do szpitala[a nie możemy w żadnym wypadku nawet pomyśleć, że to od diety ‘Petersona’]. Jakby tak było, to wszyscy którzy oglądają CathZPP, musieli by chorować na depresję i halucynacje[ona nagrywając kilka chorych filmików dziennie o weganach itd, wykazuje się już silną psychopatią , nawet jeśli zarabia na tym{CathZPP: „ja żadnego jeszcze centa nie widziałam od żadnego przemysłu mięsnego”(koniec)- tu mija się z faktami, bo choćby każdy obejrzany filmik z monetyzacją przez kogoś powiązanego z przemysłem, daje jej zarobek i do tego dochodzą „darowizny”(donejty) na jej konto, chyba nie do końca od wegan}].
    pl.wikipedia.org/wiki/Osobowość_dyssocjalna
    CathZPP osiąga już kolejny stopień deformacji psychicznej, twierdząc, że mięsożercy/wszystkożercy nie chcą zakazu weganizmu. Żartując, możliwe że CathZPP siedzi już w głowie każdego mięsożercy i wie co kto chce. Przykładowo producent mięsa marzy o tym, by weganizm nie był zakazany, według deklaracji CathZPP. Elvira Savino i prawicowa partia Forza Italia z Włoch też rzekomo nie istnieje, chcąc zakazać weganizm, gdy zgodnie z zaproponowanymi przepisami w 2016 roku, za podawanie dzieciom poniżej 16 roku życia wyłącznie posiłków wegańskich, rodzicom groziłby rok pozbawienia wolności, co by znaczyło że jeśli 15 latek chce być weganinem, nie może już nim być, bo mu rodziców wsadzą do więzienia[tak samo jej kolega keksu chciał zakazu weganizmu szczególnie dla dzieci].
    W Belgii też wprowadzono częściowy zakaz weganizmu dla dzieci: „[jedzenie wegańskie dla dzieci]nie jest medycznie rekomendowane, a nawet jest zakazane”[koniec]. W jednym z duńskich miast wprowadzono zakaz wegańskich potraw w stołówkach publicznych i w żłobkach i duńscy lekarze też zmierzają do zakazu weganizmu dla dzieci.
    Lidia Wądołowska z ‘Polskiej Akademii Nauk’[Mlekpol/katedra mleczarstwa/kościół katolicki] stwierdziła, że większość Polaków[poza zdrowymi dorosłymi nie pracującymi ciężko{=5% Polaków}] nie może być weganami, co wprowadza w instytucjach państwowych i publicznych zakamuflowany zakaz weganizmu[Wądołowska, to jest takie ‘Cowspiracy’ w wydaniu polskim]. Unia Europejska chce zakazać nazw typu ‘wegańskie parówki’. Co oznacza że weganie są prześladowani przez lobby odzwierzęce, medyczne, farmaceutyczne i ich polityczne kukiełki oraz kler i szowinistyczną większość ludzi spożywających trupy zwierząt i ich wydzieliny[oczywiście ludzi zajadle atakujących wegan jak CathZPP jest mniejszość-choć to starczy by zniszczyć nam{których jest jeszcze mniej} życie].
    To pokazuje, że CathZPP odpadła od materii na „Petersonie”[ketoza, kofeina i liczne niedobory, potem nadmiar witaminy A{retinolu} z wątróbki mógł jej uszkodzić nerwy i spowodować stałą nadpobudliwość i drażliwość, bóle głowy, bóle stawów i mięśni, rozpadnie włosów, wytrzeszcz oczu, niszczenie kości, nerek i wątroby].
    CathZPP opowiada, że weganie cierpią na manię prześladowczą [CathZPP musi wyprzeć fakt istnienia prześladowań wegan, skoro sama je wywołuje{takie udawanie że nie ma problemu odwala się też w Polsce z Żydami, świadkami Jehowy, gejami i niepełnosprawnymi(łajdak nie umie spoglądać w lustro)}]. I CathZPP mówi w jednym filmiku że weganie mają ‘dysonans poznawczy’, skoro uważają że są kanały nagrywające po kilka filmików dziennie obrażających wegan, po czym, po chwili CathZPP dodaje: „weganie pierdzą często jak radzieckie rakiety(…) i ciągle srają (…)[wegańskie B12 ] to gówno(…)zacznij[Mariuszu {weganinie}] żyć według tego co pirdolisz tutaj.”[koniec]
    A w ostatnim czasie tytuły filmików CathZPP[Palma]/keksu/Kasia Zielinska : „WEGANIE TO PSYCHOPACI? Niedobór cholesterolu i oksytocyna”; „WEGANIZM ZABIJA NAJMŁODSZYCH: niedobory, zagłodzenie, niedorozwój”; „Tesla to kult? Weganizm, fanatyzm, ślepa wiara”; „NIEDOBORY WEGANIZM, glukoza i kwasica mleczanowa”; (ketoza leczy?)”; WEGANIZM NISZCZY JELITA: Lektyny złe dziewczyny! Otyłość, cukrzyca, choroby immunologiczne”; „Weganizm-PROBLEMY HORMONALNE U KOBIET”; „Kolejni rodzice zagłodzili dziecko- Czy Aga In America się obudzi?”; „Skutki niedoborów WEGANIZM!!! (autor Sverige)”; „Koniec weganizmu w Polsce?! – APEL DO WEGAŃSKICH MATEK”; „Wegańskie biznesy i duchowe pierdololo”; „Nigdy nie byłam weganka. Kłamałam. Teraz demaskuje innych, którzy kłamią , ze są weganami”; „Ex weganka, ex oświecona, ex w ciula robiona”…
    Łatwo jest mówić że nie ma prześladowań wegan, jeśli nie jest się weganką, gdy w małych miasteczkach hołota wyzywa wegan od dziwoków, a teraz jak wejdą na You Tube, będą mieć pożywkę do większej zajadłości i rękoczynów wobec wegan[co dla CathZPP jest niewygodne, to dla niej nie istnieje, jak rozchorowani od diety ‘Petersona’, czy zdrowi weganie].
    Kolejne dowody na to, że CathZPP nie kontaktuje[jak bokser podczas nokautu], to twierdzenie że mięsożercy „nie lubią mięsa, tylko je potrzebują”. Na zwrot „lubię mięso” wyszukiwarka pokazała 14 700 000 wyników. To weganie często słyszą , że ktoś nie chce być weganinem, bo „lubi mięso”[sam słyszałem wiele razy]. CathZPP tworzy nową rzeczywistość. Twierdzi dalej, że tylko rośliny powodują stan zapalny a produkty zwierzęce wcale[CathZPP: „jeśli nadaj jesz rośliny to gówno ci mięcho i tłuszcz da jeśli coś powoduje te stany zapalne. Dlatego ludzie na paleo się nie wyleczą , ale na karni już tak.”{koniec}], ale sama na „Petersonie” ma stan zapalny tarczycy[więc albo je rośliny, albo mięso i agresja powoduje jej stan zapalny, bo zęby kanałowe to wymówka].
    Dorota Adamczyk, dietetyk z Narodowego Instytutu Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji stwierdziła: „nie gotujemy wywarów na zupę na mięsie czy kościach. Zawarte w nich substancje powodują , że nasz stan zapalny się nasili(…) drób można zjeść dwa razy w tygodniu. Wołowinę od czasu do czasu. Byle nie smażone, bo smażone potrawy zawierają substancje zaostrzające stan zapalny.”[ zdrowie.pap.pl/wywiad/dieta/rzs-wywary-i-zupy-na-kosciach-i-miesie-zakazane ]
    https://polakuleczsiesam.pl/7-dowodow-na-to-ze-jedzenie-miesa-powoduje-przewlekly-stan-zapalny-organizmu-przyspiesza-procesy-starzenia-i-zwieksza-ryzyko-rozwoju-wielu-chorob/
    Jeśli rośliny powodują stany zapalne i choroby, a mięso leczy, to dlaczego CathZPP uznaje że ludzie są wszystkożercami, czyli ludźmi przystosowanymi też do jedzenia roślin? Sama sobie przeczy, a przy okazji wrzuca wegan i ludzi jedzących także rośliny[oprócz mięsa, nabiału i jaj] do jednego worka, co oznacza że w sumie obraża wszystkich, oprócz tych którzy robią „carnivore dobrze”, więc ostatecznie pozostaje sama CathZPP i jej kult przez psycho fanów.
    CathZPP wymyśliła coś takiego: „Jako wegetarianka[czy weganka] zabijasz dużo więcej zwierząt w dużo większym cierpieniu niż karniworzy.”[koniec]
    Po pierwsze CathZPP błędnie porównuje przemysłowe uprawy roślin z eko hodowlami krów. Po drugie, nawet wtedy odlatuje. Większość polskich maniaków diety ‘Petersona’ zapewne je przemysłowe mięso[jak chyba keksu], bo nie mają 4000 zł miesięcznie, a wtedy na polach produkujących pasze ginie 15 razy więcej zwierząt niż na roślinnych polach dla ludzi, zważywszy że dla kilograma mięsa trzeba wyprodukować 90 kilo pokarmu[co daje ponad 15 razy więcej eksploatacji pól, podczas której giną przypadkowo gryzonie]. Polskie eko hodowle i inne, wymagają [podobnie jak przemysłowe] produkcji paszy na okres zimny, gdy krowy nie mogą być trzymane na trawie, co oznacza zabijanie przypadkowych gryzoni i innych żyjątek. Do tego dowóz paszy[śmierć zwierzyny na drogach], produkcja prądu dla chłodni[zabijające kable] itd, powoduje w sumie 10 krotność zabijania gryzoni itd, w porównaniu z produkcją przemysłową roślin dla ludzi. Ale jak już porównać eko produkcję roślinną typu działka i zbieranie w lesie, to wychodzi że możemy nie zabić żadnego gryzonia poza ewidentnymi szkodnikami[co jest całkiem inną forma zabijania dla samo obrony{inne (nie degradujące) mechanizmy psychologiczne}]. Więc maniak diety ‘Petersona’ nie tylko zabija gwałcone krowy z ich dziećmi[cielęcina], kradnie pokarm dla cielaków[mleko/nabiał], okrada kury[jaja] i powoduje ich rychłą śmierć[natychmiastowa śmierć kurzych samców], zabija ryby[również te złowione przypadkowo jak delfiny], ale dobija pośrednio całą masę zwierząt podczas hodowli mięsnej i dodatkowo wybija resztki gatunków dzikich zwierząt[polowania i dziczyzna], i wyniszczając środowisko 18 razy bardziej niż przy produkcji roślinnej, doprowadza do zagłady wszystkie gatunki łącznie z człowiekiem. Co w sumie daje kilka przypadkowych śmierci czy szkodników od wegan żywiących się lokalnie[95% redukcja], kontra maniak diety ‘Petersona’ zabójca, zbój i niszczyciel świata, a żeby to ukryć „notoryczny kłamca” oskarżający wegan o to co sam robi. CathZPP do dziś twierdzi coś takiego: „nie ma przypadku by ludzie chorowali na carnivore czyli na samym mięsie(…) i nauka wie o tym od dawna(…)Te mity na temat chorych nerek też obalałam kilka razy. Powtarzają je ludzie bez sprawdzania tej informacji. Nie ma żadnych naukowych podstaw, wręcz przeciwnie, okazuje się że to niskoproteinowe[niskobiałkowe] diety niszczą nerki(…)ludzie którzy jedzą mięso rzadko kiedy biorą suplementy, bo nie muszą .”[koniec]
    Na ‘Petersonie’[carnivore] ludzie łykają tony suplementów i tabletek, wliczając w to błonnik prebiotic, kuloodporny olej oktanowy mózgu, kolagen białkowy, magnez, mangan, potas, witaminy ‘C’ , ‘E’, ‘K2’, wapń, bor, lit, ketony[gdy organizm nie potrafi sam ich wyprodukować dostatecznie dużo], flawonoidy, lignany, stylbeny, omega3, psychotropy, antydepresanty, środki przeciwbólowe, tabletki przeczyszczające[ carnivorestyle.com/carnivore-diet/supplements/ ].

  73. Grzegorz P.

    Kto twierdzi że ci degeneraci[płatni trolle z ‘Petersona’ i spółka] troszczą się o dzieci wegan[w tym Agi], musi się leczyć z naiwności, bo takiej osobie można każde kłamstwo wcisnąć. Wystraszy zestawić oglądalność ich filmików z ‘Aga In America’ w tytule i bez Agi i wychodzi u keksu[stan z 17 grudnia 2019] „Aga In America się doigrała- CO BĘDZIE DALEJ?! #stopideologii” 15 382 wyświetlenia, „IDIOCI!!! Mówi Aga In America obrażając mnie i Palmę-POLSAT NEWS” 16 717 wyświetleń, „Skutki niedożywienia u dzieci Aga in America” 32 440 wyświetleń” i jego filmik z życia[w którym głupio tańcuje, by przyciągnąć gawiedź] „Co jadłem jako nieWEGANIN w ciągu dnia?” 1688 wyświetleń.
    Keksu jest dość chciwy[a chyba ma długi i perspektywy płacenia alimentów, z powodu nie panowania nad libido gdy był na ‘Petersonie’], więc podczas filmiku wściekał się , że You Tube wyłącza monetyzację[zarobek] na jakiś czas filmików z Agą i nie zarabia na plecach Agi, tyle ile by mógł. Keksu chcąc udawać empatycznego człowieka[a chyba jest psychopatą wychowanym w patologicznej rodzinie], nagrał filmiki z matką , ale wszyscy widzieli jak ją traktował, przerywał, atakował wulgarnie itd, nie umiał się nawet wobec własnej matki opanować. Na jego kanale pisuje komentarze też chyba dziecko ‘Gabi BABI Kruliczyca’, obrażane i wyzywane przez jego fanów od trolli itd , a CathZPP nawet Gabi zablokowała na jakiś czas[dziwna to troska o dzieci{tylko od wegan}, udawana przez ludzi którzy pożerają cielęcinę -niemowlęta krowie itd i czasem walczą o jak największą monetyzację filmików z Agą i innymi weganami]. Uważam że keksu, choć wart spółki z CathZPP, jest od niej 100 razy lepszy, a jeśli tak paskudny jest on, to CathZPP kim jest?
    CathZPP swoją „etykę i empatię” pokazała po całej sprawie z „Marceliną”, gdy zamiast spadać na zawsze z internetu po tym skandalu, dalej w najlepsze nagrywa swoje parszywe filmiki, wykazując szczyty bezczelności, nachalności, namolności , natręctwa, brak jakiegokolwiek wstydu i sumienia[ona uważa że jest otwarta i jest ekstrawertykiem]. W międzyczasie wyszło jaką ma „empatię” wobec zwierząt, gdy podczas zbiórki na biednego konika, CathZPP [może z innymi] drwiła, kpiła i obrażała wulgarnymi słowami ludzi litujących się nad chorym zwierzątkiem i przy okazji obrażała gejów : „‘ratowanie’ konika jest imho glupie(…) jak tak kochasz te konie to idz zapierdalac w jakiejs kopalni(…)No otoz to, idiotow nie brakuje, a ty wolisz znalezc takich idiotow niz sama zapierdalac prawda?(…)Boli cie ten kon to idz zapierdalaj, a nie szukasz głupich(…)Gratuluje, sieroty. PS. A Anna Mroczek to dziwka:) Mozesz mnie pozwac idiotko(…)Tak poza tym jęczysz jak baba, przyznaj się – jesteś kobietą ?:D Jaki facet się tak zachowuje?:) Nawet pedały mają więcej klasy” [ https://www.youtube.com/watch?v=16b7nA5St3g ; http://nk.pl/szkola/55138/forum/8 ].
    Oszustwo śmierdzi na kilometr od szajki CathZPP, która chce podburzyć manipulacjami wszystkich mięsożerców/wszystkożerców do zwalczania wegan, przedstawiając nas jako potworów czyhających na nich-spokojnych i dobrych ludzi[którzy tylko delikatnie pytają o omega DHA, B6 i retinol], gdy rzekomo weganie o niczym nie marzą jak o tym by zabić każdego nie-weganina i wprowadzić dziś zakaz mięsa. Tu się zgodzę częściowo, CathZPP powinna siedzieć w szpitalu [na oddziale zamkniętym] i zakaz mięsa dla niej by się przydał[bo pokazała jak bardzo tłuste ‘zapalne’ mięso, uszkadza jej mózg i ciało]. Możliwe też , że jakby CathZPP została skazana na karę śmierci w jakimś kraju za przestępstwa i morderstwa, to część wegan zgłosiło by się na ochotnika do plutonu egzekucyjnego[choć ja jako artysta, bym się nie zgłosił, bo by mi to zaszkodziło w twórczości].

  74. Grzegorz P.

    Niech zarząd You Tube modli się , by z powodu agresywnych filmików ‘Życie pod Palmami’/’Palma’ wyświetlanych na ich domenie[więc ich to własność i odpowiedzialność], nie doszło w rzeczywistości fizycznej[w jakimś miasteczku, czy wsi] do pobicia czy morderstwa weganina/weganki. Z całą pewnością wizerunek You Tube ucierpiał by poważnie na tym[poturbowanie/śmierć człowieka], a nie mogą się wykręcić od odpowiedzialności, skoro było na CathZPP/keksu już tyle skarg i zgłoszeń. W pierwszej kolejności zagrożeni są znani weganie i dopóki CathZPP jątrzy, You Tube musi wynająć im ochronę[co słono kosztuje], skoro toleruje tych trolli mięsnych na własnym serwisie[chodzi też o zagranicznych wichrzycieli anty wegańskich z diety ‘Petersona’{carnivore} jak Sv3rige]. Przypominam im, że umieszczanie filmów propagujących nienawiść i będących zniesławieniem jest zabronione w warunkach korzystania z usługi[a mimo to kanał CathZPP/keksu działa, akceptowany przez zarząd- coś nie tak].You Tube bierze za to odpowiedzialność, co się dzieje na ich serwisie[CathZPP i keksu wykręcą się po części w sądzie, pokazując papiery z leczenia psychiatrycznego i jedynie będzie można ich zamknąć na stałe w psychiatryku, jako niebezpieczne dla otoczenia typy].
    Śmieszna jest wersja CathZPP o rzekomym „wymyśleniu Marceliny przez wegan, bo weganie od razu wiedzieli że to kłamstwo”, gdy myślę że chyba ja pierwszy napisałem o możliwym szwindlu [na chooselife.pl/2019/03/16/witarianizm-nie-jest-lekiem-na-cale-zlo ], czyli to niby ja wymyśliłem Marcelinę i wysłałem Brygidę do keksu. Jak ktoś mi to udowodni, to rezygnuję z weganizmu i przechodzę na ‘Petersona’[carnivore]. Bez dowodów, winna jest CathZPP/keksu [oraz ich fanka Brygida – choć ta nie upubliczniała oszczerstw] i nikt więcej i zarząd You Tube musi wobec tej szajki zastosować własny regulamin[zniesławienie Aga in America], a to nie jedyny ich wybryk, co oznacza konieczność całkowitej likwidacji CathZPP z You Tube oraz Internetu i udzielenie jej pomocy lekarskiej.
    Możliwe że CathZPP nie widziała ani jednego centa od przemysłu odzwierzęcego, bo albo umówili że zapłacą później, lub może siedzieć na stałe w Polsce[a do Francuza dojeżdżać sezonowo na Gwadelupę] i na konto wpłacają jej złotówki[i grosze{nie centy}]. Albo jest tak nieskuteczna[odpychająca] w swojej promocji mięsa, że nie chcą jej nawet zapłacić[może szkoda grosza na coś takiego]. Trzeba szukać źródła informacji, jakie są jej faktyczne dochody. Bo prawdopodobnie jej „firma” trudniąca się „rysunkiem architektonicznym”, miała w 2016 roku majątek w wysokości 100 euro. Trochę to mało jak na osobę , która zarzekała się że jest tak bogata[zarabiająca na projektach i inwestująca w nieruchomości], że kompletnie nie zależy jej na zarobku przez Internet. A gdy na chwilę jej wyłączą monetyzację na You Tube, czujna CathZPP działa ostro i natychmiast, by przywrócić zarobek kilku złotych, poprzez usuwanie filmiku i wprowadzanie z innym tytułem itd. Potem widzieliśmy u niej trójpoziomową żebraninę i ludzie już narzekają że włącza się mnóstwo reklam podczas oglądania jej filmików. Plus mamy u niej[niby darmowe]reklamy mięsa, sprzętu kuchennego i biżuterii, oraz handel ebookami i płatne konsultacje[w tym leczenie homoseksualizmu i klinicznej depresji mięsem 320 zł za rozmowę{naiwność ludzka nie zna granic}]. Całe to wielowarstwowe wyciąganie na wszelkie sposoby pieniędzy, według deklaracji kapitalistki CathZPP, jest ‘ot tak’, dla zabawy[‘fun’] i żartu, jak przekonuje ona widzów ze swym dziwnym uśmieszkiem, równocześnie wkładając w te „żarty”[wyszarpywanie grosików/złotówek] mnóstwo wysiłku i czasu[niezły z niej „żartowniś” wysysający z naiwniaków pieniądze jak pijawka krew]. Fajnie jakby ktoś dokładnie naświetlił też okres jej dzieciństwa, młodości i ‘leczenia klinicznego’[musi być coś makabrycznego w początkach, skoro takie końce widać]. To by wyjaśniło, co ją zdeterminowało do takiego parszywego ‘zawodu’ jakim się trudni dzisiaj[sfrustrowany i bezwzględny płatny{za ‘donejty’} troll, niezależnie od okoliczności nękający publicznie wegan i ludzi dobrej woli i promujący spożywanie jak największej ilości trupów i ich wydzielin= zysk dla hodowców, lekarzy, firm farmaceutycznych i zakładów pogrzebowych].
    Dlaczego nie mają szkorbutu na ‘Petersonie’[carnivore]? Bo albo tylko udają że są na tej diecie[czyli modzie z 2019 roku], albo łykają po kryjomu witaminę ‘C’, lub jak wampiry czy zdziczałe bestie zwierzęce spijają krew, żrą flaki, pożerają zwierzęce wątroby i zamieniają się coraz bardziej w niebezpiecznych społecznie degeneratów, którzy chamstwem i kłamstwem starają się wyciągnąć jak najwięcej pieniędzy od naiwniaków, by nakupić za to ogromne ilości mięsiwa, flaków, krwi i innych trupich kawałków[sceny jak z horroru – moda 2019 roku] .
    Ludzie powiązani z dietą ‘Petersona’ planują wytępić resztki dzikich zwierząt[bezpowrotnie wygubić kolejne gatunki].
    U keksu na kanale Lindorm kipperin w grudniu 2019 roku powiedziała[fragmenty]: „Dziczyzna jest zajebista.”[koniec]
    Monika Li. na to: „To prawda, ja robiłam licencje na broń.”[koniec]
    N3ro na to: „Znajomy ustrzelił jelenia a burgery z niego były wspaniałe. Muszę się z nim zabrać na łowy.”[koniec]
    Mechanizm postrzegania wegan jako „zawsze chorych” u CathZPP wygląda tak, że jeśli jakiś weganin chce jej szczerze opowiedzieć że jest wiele lat na tej diecie i czuje się zdrowo, ona natychmiast go obraża i wyzywa od kłamców i ten musi zrezygnować z dalszej rozmowy i tak CathZPP zamknięta w swej psychozie nie uzna nigdy faktu że weganizm służy ludziom[możliwe też, że jako wynajęty troll, kłamie że tak myśli, a wie po części że jest inaczej{połączenie halucynacji i cynicznego oszustwa dla zarobku}].
    Chora CathZPP wytworzy w swej psychice skrajne urojenie, by widzieć wegan jako zawsze chorych[bo „innych być nie może i koniec tematu”], gdy przykładowo według niej długoletnia weganka Aleks[aleksavlog] jest już w grudniu 2019 roku prawie zniszczona, strasznie postarzała i chora psychicznie[niby to z powodu braku witamin z grupy B{roślinne się nie przyswajają } i tłuszczy zwierzęcych nasyconych w diecie, brak retinolu, ‘D’, ‘K’ i omega DHA, destrukcyjny wpływ węglowodanów na mózg]. Ostatnio Aleks powiedziała coś takiego o CathZPP: „pamiętam coś co mnie rozwaliło, z pół roku temu film z moją diagnozą choroby psychicznej bo na filmie pocierałam dłoń[nikt nie wpadł na pomysł że poprawiałam plaster który się cały czas odklejał] – jaja jak berety.”[koniec]
    Jak wygląda Aleks dziś: https://www.youtube.com/watch?v=5vLcQ-Rw8Rk
    Zaburzeni przez ketozę , nadmiary i niedobory oraz pasożyty, fani CathZPP, mają też oparcie teologiczne i światopoglądowe w swoim totalnym trupo-żerstwie[=zamienieniu się w trupa], gdy ‘Włóczykij z Lasu’ coś takiego wygadywał: „jestem pewien że ten cały weganizm to wymysł szatana! Jak zawsze sprzeciwia się Bogu. Bóg powiedział, jedzcie wszysto, rośliny i mięso, a szatan :Zabijanie zwierząt jest złe okropne!”[koniec]; John Hi: „Veganizm i jego agenci lapia dzisiaj duzo zdezorientowanych ludzi w swoje sidla(…)Prawda o tym, ze istnieje plan elit rzadzacyh swiatem na depopulacje nie moze sie przebic do ludzkiej swiadomosci. Truja nam jedzenie, wode, powietrze, promuja veganizm, sklocaja nas oraz klamia na kazdym kroku, manipuluja pogoda, a ludze to zbywaja swoja glupota i mowia to tylko teorie spiskowe. Nie !!!!!agenta 2030 wypelnia sie na naszych oczach(…)NWO to fakt. Agenda21 to fakt, masoneria rzadzaca swiatem to fakt(…)Dodalbym, ze kreowanie tej mody[wegańskiej], siega szczeblow rzadowych i polityki depopulacji. Dlatego mamy taki wysyp internetowych praczy mozgow.Veganizm w dalszej przyszlosci to wielki biznes produkcji sztucznego, laboratoryjnego pseudojedzenia(…)Cala ta chora veganska pseudoideologia ma na celu zakaz produkcji miesa!!!!. To jest ich glowny cel.!!!!! Bez miesa ludzkosc dlugo nie pociagnie(…)Wszystkich nas chca te pomioty szatana usunac. ”[koniec]; CathZPP: „Weganizm to moda. I wielki biznes. Wspierany przez monsanto i resztę bandy.”[koniec]
    Regina Pogrzebska na kanale CathZPP powiedziała[fragmenty]: „[na carnivore]przestałam chorować(…)2 dni miałam tylko katar(…)nie mam gazów, ani żadnych wzdęć, a jak przedwczoraj zjadłam kawałek tortu i trochę warzyw gotowanych, z rana na dzień następny pierdzialam, jak ruska rakieta(…)Dosłownie z dnia na dzień czuje się coraz lepiej i, co najciekawsze, nie tęsknie za węglami.”[koniec]
    To pokazuje dobrze obłęd fanów CathZPP[chyba że to sama CathZPP napisała pod innym pseudonimem, by jakoś ratować nadgniły wizerunek diety mięsnej, skoro wrzaski pokrzywdzonych zalewają cały internet]. Muszą gdzieś zjeść czasem u znajomych i u rodziny coś roślinnego i przy ich zdegradowanych mięsem jelitach, będą pierdzieć i męczyć się okropnie[będzie ich rozsadzać jak CathZPP-która po zjedzeniu ogórka, hałasuje niczym ruska rakieta], czyli jednak w praktyce pierdzi się i męczy dramatycznie i to nie tylko od roślin, ale także od nabiału[w tym kefiru] i alkoholu. Po samym mięsie czasem pierdzi się mniej[mało się też sika i wypróżnia], ale się choruje na raka, miażdżycę, psychozy itd i przedwcześnie umiera[średnia długość cierpiącego na depresję i schorowanego Mongoła jest 18 lat krótsza, niż zadowolonego i rześkiego weganina Adwentysty]. Przestała chorować… ale miała katar i inne schorzenia które sama przed sobą /innymi ukrywa jak keksu i inni paskudni krętacze[w tym brak energii/libido {i czasem wyskoki agresji w stosunku do innych(instynkt łowcy-zabójcy) i nieodpowiedzialne zachowania seksualne ponad kontrolę(gwałty i niechciane ciąże)}, „giganty zaparcia” lub brak możliwości wypróżnień, żylaki i dotkliwy świąd odbytu{myślę że CathZPP może coś takiego mieć}, zagrażający zawałom serca i udarowi mózgu wyskok cholesterolu{u CathZPP stwierdzony badaniami krwi}, zaburzenia trzustki, nerek i wątroby, wymiotowanie od monotonnych tłustych posiłków, zaburzenia psychiczne i cała masa innych rzeczy o których mówią szczerze ex Peterson-owcy, co mamy w cytatach powyżej].
    Skoro Pogrzebska musi z „dnia na dzień czuć się coraz lepiej”, to znaczy że czuje się źle i trzeba to poprawiać, głównie autosugestią i placebo, co będzie działać powierzchownie i na krótką metę . I Pogrzebska oszukuje samą siebie że nie tęskni za węglowodanami, bo organizm i mózg potrzebuje glukozy do normalnej optymalnej pracy i na dłuższą metę , będzie coraz gorzej[udowadnia to CathZPP]. Być może dlatego chora CathZPP, robi teraz kampanię na rzecz jedzenia dużej ilości białka na swej diecie, by mimowolnie z niego pozyskiwać niezbędną glukozę , ale niestety za cenę trucia się toksycznym amoniakiem i ze sporymi stratami w przetwarzaniu białka[z węglowodanów roślinnych uzyskiwanie glukozy jest optymalne dla ludzi, dlatego biegacze jedzą podczas trasy najczęściej banany, a nie mięso i sery].
    Najśmieszniejsze, że ci zaburzeni fizycznie i psychicznie ludzie, chcą pouczać „debili wegan”, a sami jak keksu coś takiego gadają: „jestem zaburzony jeśli chodzi o jedzenie. Bardzo źle mogłoby to wpłynąć na moją psychikę zamknięcie się w zdrowej żywności tylko.”[koniec] i wcina lody z marketu itd, pokazując równocześnie jak kończą po czasie maniacy ‘Petersona’[zostają zwykłymi śmieciojadami dokonującymi mordu własnego ciała].
    To są skutki działalności zarobkowej[biznesu] CathZPP i różnych oszustów totalnie mięsnych[zaburzyć człowieka psychicznie, zamknąć go na weganizm{dietę ‘szatana’} i spowodować że po wariactwach jedzenia samych trupów zwierząt i ich wydzielin, wyląduje się na diecie standardowej, której skutki widać po przepełnionych szpitalach i nekrologach z młodymi ludźmi].

  75. Grzegorz P.

    Maniacy ‘Petersona’[carnivore] atakują rośliny/węglowodany, a sami osiągają stan kryzysowy[ketoza/kofeina/alkohol] i chorują , więc ci rozsądniejsi rezygnują z ‘Petersona’, a ci uparci cicho umierają [udar, zawał, nowotwory, choroba wątroby i nerek, grypy, depresja/samobójstwo itd]. A wystarczy zastosować odpowiednią metodę powrotu do roślin/węglowodanów i przejścia na zbilansowany weganizm[+B12/D], by 99% z nich stało się w miarę zdrowymi ludźmi. Swoją drogę do węglowodanów opisała w komentarzu na ‘You Tube’ Dorota Moskal: „Byłam już tak chora, że trawiłam tylko mięso, dlatego rozumiem jak to jest. To ich jedyne źródło pokarmu, który jeszcze jako tako przyswajają . Dlaczego? Bo mamy gigantyczne niedobory magnezu a bez niego o odżywianiu węglami możemy tylko pomarzyć. Skąd niedobory? Czytam o tym od kilku lat i mnie wyszło, że o ile nie jesteśmy alkoholikami to jest to skutek uboczny leków. Jedne upośledzają trawienie, na przykład antybiotyki i te leki na zgagę , są takie które zwiększają wydalanie a są też leki hormonalne których skutkiem ubocznym jest zwiększone zapotrzebowanie. Mnie już udało się przerwać to błędne koło, uzupełniam go od blisko czterech lat i znowu dobrze trawię cukry. Jem może jedną dziesiątą tego białka co przedtem i mam się coraz lepiej i lepiej. Ale to dopiero stało się możliwe po tym jak mój organizm dzięki magnezowi zwiększył produkcję wydzielin(…)[Skoro tym z carnivore przeszkadzają rośliny] to myślą , że każdy tak musi mieć. Byłam po tamtej stronie i dlatego tak się mądrzę . Zupa, choćby nie wiem jak gęsta, ale nie na kościach powodowała u mnie jedynie zgagę . Po pół godzinie opróżniał mi się cały żołądek i mogłam jeść dalej. Teraz zupa i to na wodzie syci mnie na dwie, trzy godziny. ”[koniec]
    Na takich chorych i zagubionych ludziach żeruje finansowo CathZPP[która sama zniszczyła jelita, jedząc od małego kilogramy smalcu, toksyczne wątróbki, spieczone mięso i inne dziadostwo]. CathZPP katuje swoich psycho fanów. Gdy tylko ktoś w ich „stadzie wilkołaków” upada zdrowotnie, CathZPP udaje że nie ma problemu[na „carnivore się nie choruje”] i zarazem wyskakuje z chamskim rykiem, że ta osoba sama sobie jest winna, bo robiła „carnivore źle”[jak keksu „za mało białka”], a ona powiedziała przecież, by nie przechodzić na carnivore, jak bezczelnie odpisała na swoim kanale Katarzynie Mikusek która zaczęła chorować od diety mięsnej: „Było milion dwieście filmików na temat diety karniwora i głupoty takich ludzi jak ty, którzy jej próbują .”[koniec], a Katarzyna Mikusek na to : „jak śmiesz! Jak możesz ludzi od głupich wyzywać! …”[koniec]
    Nikt u CathZPP nie może mieć pretensji i liczyć na współczucie. Musi chorować samotnie z powodu zniszczonego mięsem układu pokarmowego i całego ciała, gdy nie może trawić roślin, a mięso niszczy go ostatecznie[pułapka bez wyjścia]. I czasem Peterson-owiec musi pójść na imprezę , gdzie większość potraw jest roślinnych i nie ma sensownej wymówki, by odmówić rodzinie czy znajomym[bo nie powie, że jakaś leczona klinicznie CathZPP go wkręciła w szaleństwo żarcia samego mięcha{uznają go słusznie za kretyna(bo nie ma dowodów na korzyści zdrowotne, a są krętactwa jak to z Petersonem)}]. I wtedy jedząc roślinki, dozna katuszy ciała: „pierdząc i srając jak ruskie rakiety itd”[ich słowa]. Weganie mają powody by odmówić mięsa/jaj/nabiału na uroczystościach gdy mamy
    1)powody etyczne i ekologiczne rozumiane przez większość[jeśli ktoś tego nie uznaje, jest złym i nietolerancyjnym człowiekiem, czyli lepiej go omijać, bo taki ignorant może nieźle namieszać w życiu{jest to test, czy nadaje się na znajomego, czy lepiej go (do pewnego stopnia i na ile możliwe) wyeliminować ze swego otoczenia(„kto z kim przystaje, takim się staje”)}];
    2)zalety zdrowotne[udowodnione przez liczne badania i aprobowane przez stowarzyszenia dietetyczne], co jest rozumiane przez rozumnych[jeśli ktoś ma gdzieś twoje zdrowie i samopoczucie, to znaczy że cię nie szanuje, a wtedy im szybciej go wyrzucisz z życia, tym mniej ci taki samolub spowoduje strat{większość ludzi żyje w toksycznych relacjach i ponosi dotkliwe skutki, łącznie z utratą życia(ja radzę „wycięcie wrzodu”)}].
    Weganie odchodzą też często od katolicyzmu i nie chodzą na wigilię i Wielkanoc, oraz na imprezy, gdzie pije się alkohol i je syfy[więc mają problem wycięty samoistnie].
    A bezideowi maniacy ‘Petersona’ zmuszeni towarzysko zjedzą rośliny i wtedy kończą jak niejaka „Jadę z wami Bardzo” pisząca na kanale CathZPP: „Zjadłam sobie ze cztery garstki orzechów włoskich i to z działki, świeżo rozłupane. Po tym niewiarygodnie wysypało mnie na całej twarzy, tak że nie mogłam na niej spać + swędziała mnie, zaczęły mi wypadać włosy [straciłam chyba 1/4 włosów], posiniały mi usta i język, miałam tak przez trzy tygodnie i to po kilku garstkach orzeszków. Co jakiś czas dopadało mnie osłabienie jak przed grypą , i trochę mnie wycieńczyło. Wyglądałam strasznie(…)”[koniec]
    Nie dość że zwykłe orzechy ją alergizowały, to zapewne była to zaledwie „iskra na beczce prochu” i po diecie chyba mięsnej widzimy jak się rozsypała z byle powodu. Tak kończą ci, którzy dają zarobić CathZPP która traktuje swoich pacjentów-klientów jak szmaty[dawaj pieniądze i spadaj{wciskanie im „raju na wyspie” i terapii mięsnej}]. Wcześniej CathZPP wchodzi na zbiórkę dla biednego konika i wyzywa ludzi w niej uczestniczących[co jej to przeszkadzało że ktoś chciał pomóc?], ‘zwierza[i może człowieka] by ubiła bez najmniejszego problemu’, dzieci można wychowywać jak się źle chce[selekcja naturalna], ‘ludzie w bestialskich [kapitalistycznych]warunkach zachowują się jak bestie’[czyli jak ona], a tu nagle widzimy ją jak „ratuje” dzieci wegan[cynizm i obłuda straszna{kobiety z instynktem macierzyńskim są też czułe wobec cierpienia zwierząt(w tym biednego chorego konika, krów, świń i kur oraz „dziczyzny”), oraz są czułe na cierpienie ludzi którym się proponowało zmiany dietetyczne(także już wiecie, jaką CathZPP była by matką , ano…)}].
    Na kanale CathZPP niejaki Valsary napisał: „Niech sobie każdy stosuje taką dietę jaka jemu odpowiada, choćby dla kogoś byłaby najgłupsza na świecie.”[koniec]
    CathZPP na to: „I dzieci mają chorować i umierać przez te diety wg Ciebie?”[koniec]
    Valsary na to: „Tak naprawdę nie chodzi tobie o dobro żadnych dzieci, po prostu nie możesz znieść tego, że ktoś ma inny styl żywienia niż twój. Idąc twoim tokiem rozumowania trzeba by stworzyć państwo policyjne które monitorowałoby wszystko co się dzieje w domu i natychmiast interweniowało gdyby dziecko dostawało zbyt małą porcję mięsa. Procentowo ilość ofiar diet mięsożernych jest ta sama lub większa.”[koniec]
    CathZPP na wegańskich dzieciach uprawia swój brudny biznes[zabieranie dzieci wegankom, skończy się tragicznie dla samych dzieci – wówczas sierot{nieopisany dramat}]. Lobby odzwierzęce dlatego tak nagłaśnia pojedyncze przypadki zagłodzeń, bo wiadomo, że jeśli ktoś jest weganinem od urodzenia, to nim najczęściej zostanie do śmierci[brak zysku dla hodowców], a jeśli ktoś od początku truje się mięsem, nabiałem i jajami, ten zostanie śmiecio-jadem i dotyczy to około 90% ludzi i dzięki temu masowe przechodzenie na weganizm zostanie powstrzymane. Ale nie uda się tym cwaniakom, bo są metody opracowane przez wegan Adwentystów jak karmić niemowlęta wegańsko[co można jeszcze poprawić] i dlatego coś, co zostało powiedziane przez amerykańskie, kanadyjskie, włoskie i angielskie stowarzyszenie dietetyczne[zbilansowana dieta wegańska jest odpowiednia dla niemowląt], nie zmieni się nigdy, choćby nawet anty wegańskie stanowiska zostały po czasie kupione/pisane przez przemysły[jak w Polsce{Mlekpol/katedra mleczarstwa/Prawo i Sprawiedliwość/kler} czy w Danii która jest potentatem produkcji odzwierzęcej i „dbają” o swoją gospodarkę]. Jak pisałem, zakaz weganizmu dzieci utrzyma się po naszym trupie[prześladowcy zostaną na pewno przykładnie ukarani, jak tylko będzie to możliwie{kto odbiera matce dziecko za to, że ma inny zbilansowany sposób żywienia, jest kanalią , więc walka trwa do końca, naszego lub ich}]. Trzeba tylko pilnować[pomagać], by nasze dzieci wegańskie były rozpieszczane szczególną troską i opieką [bo to pierwsze pokolenie odrodzonej diety wegańskiej], by proces przebiegał właściwie[nie ma zgody na zagładzanie]. I tak w kilku pokoleniach, weganizm powszechny stanie się faktem. A przemysł odzwierzęcy przepadnie[nie ma dla tych trucicieli miejsca na ziemi]. I dieta ‘Petersona’ i CathZPP im nie pomoże przetrwać, a na odwrót, chciwa CathZPP dla swego interesu tak namiesza, że efekt będzie przeciwny[„postawili na niewłaściwego konia”- i dobrze dla nas, ich błąd to nasz zysk].
    RoslinnaAnia napisała na kanale CathZPP: „ja prawie 5 lat weganka w tym roku surowo i u mnie pozytywnie(…)moja niedoczynność tarczycy i Hashimoto zniknęły lekarze badali na różne sposoby i pogratulowali. Natomiast miałam masakryczne wyniki jak jadłam mięso i nabiał . Teraz czuję się najlepiej. Włosy mam długie gęste. Mocne długie paznokcie. I dzięki tej diecie urodziłam w końcu bobasa, a [wcześniej]nie mogłam donosić ciąży. Karmię piersią i także mam tyle mleka że daję innym matkom, może nie sprzedaję , tylko po prostu daję , ale jest to dobre i tłuste mleko(…)”[koniec]
    CathZPP na to: „(…)jak prognozuje tu filtr psychologii – jesteś kolejną weganką która okłamuje samą sobie? Czyżbyś bała się że Twoja bańka pęknie?”[koniec]
    RoslinnaAnia na to: „absolutnie nie boję się że pęknie bańka, bo w niej nie żyję. Jeśli zaszłaby potrzeba, to bym zjadła mięso, ale takiej nie ma, bo mam się świetnie. Ja jestem ciekawa, jak [wyglądają ]wyniki[badań] ludzi którzy długofalowo stosują dietę karniwora.”[koniec]

  76. Grzegorz P.

    Może tak być, że niektóre zaburzone jednostki, gdy z „litości do zwierzątek” przejdą na zaburzoną formę weganizmu, poczują się psychicznie gorzej, a gdy przejdą na Petersona[carnivore], ataki psychiczne zostaną na jakiś czas przytłumione[wtedy widzą subiektywną poprawę ]. EdytkaMango napisała na You Tube: „[ciężkie]jedzenie daje nam złudne poczucie pełności i uspakaja zmysły od nerwicy, ponieważ tłumi galopujący umysł, dlatego że cała energia idzie do żołądka, aby strawić ciężki pokarm. Zapewne zdążyłaś zauważyć że zwłaszcza panie cierpią na tak zwane kompulsywne objadanie z powodu emocji(…)[kiedy] zaczynasz jeść tylko rośliny na surowo, to następuje zmiana kierunku energii, bo owoce się szybko trawią i wtedy nasz umysł staje się bardziej bystry, a co za tym idzie,[powstaje] natłok myśli z którymi nie umiemy sobie poradzić, bo dotychczas je zajadaliśmy. Uwierz mi, że jest to niesamowicie potężne uczucie[na diecie roślinnej], kiedy umysł nagle staje się wolny od wiecznego przytępienia i senności. Jeśli mamy jakieś depresje, nerwice czy lęki, to one dojdą do głosu, bo domagają się twojej uwagi, aby je przerobić i zamienić na wybaczenie, spokój, poczucie bezpieczeństwa, miłość itd.”[koniec]
    Czyli ludzie będący na lekkostrawnym weganizmie, mają energię i siłę by zauważyć swoje problemy psychiczne[jeśli one są u części osób], wyłażą one na wierzch i trzeba je rozwiązać. A jeśli ktoś nie umie tego wykonać, bo jest wrednym typem, to między innymi wstępuje do szajki CathZPP[Życie pod palmami/Palma] i wylewa swój jad nienawiści do wegan[odwraca to tymczasowo uwagę od swych problemów] i osłabia swój chory umysł wariacką dietą Petersona[carnivore], jak i doznaje się efektu „odświeżenia”[jak przy każdej zmianie], i nachodzi na to efekt placebo[nakręcany przez CathZPP i innych], co przypomina tamę na rzece, wzbierającą wodę do czasu aż nie pęknie[organizm walczy z nadmiarem tłuszczu i nie ma siły by generować psychiczne wybryki, jednak po czasie gdy efekt placebo się skończy i nastanie przyczajenie do ketozy, organizm zacznie wydobywać obłęd psychiczny, a o tyle silniejszy, że brak hormonów szczęścia i liczne niedobory/nadmiary, toksyny, czy pasożyty wyniszczą układ nerwowy i mózg]. Obłęd siedzi w wielu ludziach, wychowanych w patologii i mających zniszczone jelita standardową dietą [niedobory hormonów szczęścia]. Tacy ludzie są też czasem empatyczni i dlatego wybierają na chwilę „weganizm etyczny” ale źle zbilansowany, co powoduje problemy zdrowotne[podobne do diety standardowej – nie ocenianej tak jak weganizm]. I wtedy obłęd prowadzi ich do CathZPP, która wmawia im, że tak jak Jordan Peterson wyleczył depresję mięsem, tak i oni cudownie się uleczą , jeśli będą jeść produkty zwierzęce[i tkwią jakiś czas w psycho hipnozie zwodzeni przez CathZPP{gdy zjedzą „nieczyste(roślinne)” produkty, depresja magicznie powraca}]. A zarazem by nie ponosić jakiejkolwiek odpowiedzialności za tych ludzi, cwana CathZPP wygłasza cyniczną regułkę że jednak „nie poleca carnivore”[gdy się ktoś żali że upada zdrowotnie, to CathZPP wyzywa go głupców i mówi że nie polecała, więc nie do niej pretensje{CathZPP nie uznaje „pozycji ofiary”}]. I pokrzywdzonych od takiej manipulacji CathZPP przybywa, zważywszy że na grupie CathZPP było około 4000 osób[moda z USA na keto/carnivore i błędy witarian/fruktarian z You Tube, nakręciły CathZPP „pacjentów” = zarobek].
    Podam kilka nowych przykładów z jej grupy, ludzi którzy pokazują że byli i [są w jakimś stopniu] zaburzeni psychicznie[czy to na diecie paleo, czy standardowej, czy fruktariańskiej itd] i teraz często odrzucają leczenie psychiatryczne i przechodzą eksperymentalną terapię mięsem[co grozi pogorszeniem i samobójstwem{nie uważam że standardowa terapia jest cudowna, ale na pewno jest lepsza niż mięso}] i wtedy dieta Petersona powoduje u nich po czasie degradację jelit[umieranie po zjedzeniu ogórka itd] i liczne choroby degeneracyjne w skali długofalowej.
    Pati w styczniu 2020 napisała na grupie CathZPP: „Mam 28 lat. Przez dwa lata byłam weganką [z powodu etycznych (ideologicznych)](…)Robiliśmy co pół roku badań krwi, które wychodziły dobrze(…)Dosłownie nic mi się nie chciało robić. Nastrój ciągle spadał, nie chciałam się z nikim spotykać. Z zawsze uśmiechniętej, pełnej życia dziewczyny zrobiło się zombi. Leżałam na kanapie i marudziłam, a jak już wstałam, to miałam pretensje do wszystkich o byle co(…)Wszyscy znajomi wysłali mnie na terapię[psychiatryczną ].Po pół roku na keto magicznie mi przeszło(…)Dziś wiem, że polskie ‘zjedz mięsko, a warzywka zostaw’ ma sens.”[koniec]
    Kata napisała: „Witam, jestem ex-weganka od ponad roku. Bylam wegetarianka 8 lat w tym 6 weganka i prawie rok frutarianka. Z autopsji wiem, ze niedobory witamin powoduja zaburzenia psychiczne, ktore mozna uleczyc pozywieniem odzwierzecym. Fascynuja mnie lecznicze efekty diet wysokotluszczowych. Sama jestem teraz LCHF(…)ja ani hummus, ani human, ani psa bym nie zjadla, nie wiem dlaczego ludzie mowia, ze moja dieta taka kontrowersyjna.”[koniec]
    AnnaM napisała: „W 2015 natrafiłam na blog Pepsi Eliot. O kurna! Może witarianizm mnie uratuje! Duchowość! (to był etap tylko czytania na temat tego stylu żywienia i życia, nie miałam odwagi, a może to były po prostu wątpliwości). Stany lękowe sięgały apogeum(…)Dzwoniłam do mamy, że może powinnam gdzieś dać się zamknąć, bo już tego nie wytrzymam. Byłam parę miesięcy po ślubie, młoda mężatka w takim stanie? Dlaczego kurna? Przecież tak zdrowo się odżywiam, wegańska dieta ułożona przez dietetyka, suplementy, askorbiniany sodu i inne cuda niewidy(…)Od czerwca 2017 do grudnia 2018 to były próby frutarianizmu, fascynacja ONS, Aga in America, Nowa Siła, O zapachu słońca, grupy witariańskie, witarianizm na przemian z kompulsywnym obżarstwem(…)Mija rok i trzy miesiące jak rzuciłam to wszystko w cholerę(…)Byłam już na takim skraju wyczerpania psychicznego i fizycznego, osłabiona, że nie wiem jak to się stało, ale powiedziałam dość. Było mi wszystko jedno. Pierwsze co zrobiłam to zjadłam jajecznice na maśle. Cudowne doznanie, później doszedł rosół, gotowane mięso z rosołu, jakiś kurczak, pierś, żołądki(…) Nadejszła era Palmy[CathZPP], prawdziwego oświecenia, a raczej otrzeźwienia, mięsa, rosołu, jaj, smalcu, soczku z selera ?? spokojnego umysłu pierwszy raz od tylu lat. Wiecie jakie to uczucie? Spokojny umysł? Piękne. Po roku i trzech miesiącach diety nieskowęglowodanowej, czasem pewnie keto, 22 kg mniej. Uśmiecham się, wychodzę do ludzi. Tak odzwyczaiłam się od jedzenia innego niż tego co większość z Was je na keto, karni, że małe odstępstwa od diety (przykładowo święta, większa ilość przetworzonych roślin wysokowęglowodanowych, jedzenie w restauracji) powodują nawroty tego wszystkiego co przeszłam. Także stany lękowe zdarzają się , depresja również.”[koniec]
    Ziomala napisała: „Mam prawie 24 lata(…)[Najpierw]Przeszłam z wszystkożerstwa na dietę paleo z powodów zdrowotnych. Miałam umiarkowaną depresję(…)Na paleo poprawiło mi się wiele rzeczy, takich jak trawienie, cera, wyniki krwi (szczególnie cholesterol, trójglicerydy), ale sporo też mi się popsuło. Po czterech latach paleo wykryto mi problemy z sercem (których nigdy nie miałam). Po 6 pojawiły się ogromne ataki paniki (po których dochodziłam czasem nawet tydzień!) i 2 miesiące po pojawieniu się ataków paniki moja depresja przeszła w postać ciężką . Stale miałam nudności. Nie dałam rady normalnie funkcjonować. Ozdrowiałam na karniworze. Zero problemów jelitowych, stałe nasycenie, nawilżona skóra, brak kamienia nazębnego, umięśnione ciało bez ćwiczeń, zero cellulitu, zero ataków paniki, spokój ducha, podekscytowanie zamiast stresu, krótki i dający energię sen(…)[leki psychiatryczne] SSRI są bezużyteczne, drogie i bardzo niebezpieczne(…)Mój organizm gardzi innymi rodzajami mięs niż przeżuwaczy, mam alergię na jajka i wieprzowinę. Do picia tylko woda. Nie jestem jedyną osobą , której paleo nie służy(…) Opuszczanie karniwora na czas świąt było głupim pomysłem. Sam ból brzucha, złe samopoczucie, wysypki, syfy i problemy jelitowe by nie były takie złe (łatwo się ich pozbyć i nie trwają długo), ale wróciły mi jeszcze wszystkie objawy mentalne – zaczęło się od anxiety[niepokój] w wigilię i boże narodzenie. Dzisiaj jest trzeci dzień jedzenia wszystkiego i mam silne lęki, silną depresję i myśli samobójcze.”[koniec]
    Anna napisała na to : „@Ziomala Mnie [na czas świąt] ratował teraz tłusty wywar. Znam ten ból, bo oprócz jelit, reperuję psychikę jak wóz po wypadku (wegetarianizm). To idzie ze sobą w parze. Każdy powrót do węglowodanów to ryzyko… Polecam łój wołowy(…)anxiety[lęk] też przyszło.”[koniec]
    Monia napisała: „Jadłam i piłam wszystko co się dało przez tydzień teraz umieram !7 kilo na plus łoczy łopuchniete brzuch jak balon reszty mi się nie chce opisywać ogólnie masakra a na karni byłam ponad rok a wcześniej rok na Keto zgubiłam 20 kilo i ozdrowialam dziś jest po świętach rece się trzęsą cukier skacze głodna jak wilk … kara musi być wiem ale jak długo jeszcze to potrwa zanim wrócę do normalności omg ?”[koniec]
    CathZPP dość drwiąco podeszła do problemów zdrowotnych swych ‘pacjentów’: „Ponieważ już mam zalew wiadomości i widzę że ludzie piszo jak to ‘łumierajo’ (nie obrażać się proszę ci którzy faktycznie maja spore problemy zdrowotne! Znacie mój humor): Jak się najszybciej zrekonwalensować? (Sorry trudne słowo chyba coś z pisownia popierdzielilam). Ja mogę tylko powiedzieć co ja robię i bym robiła gdybym tak głupia jak Wy była[jedząc produkty roślinne podczas świąt](…)Jam jest dluuuuugo już w ketozie i mnie wystarczy dzień Głodówki jak popełnię karbo-stępstwo ?? inna sprawa ze ja nigdy nie robiłam np całego dnia czy nie daj Boże kilku dni weglozy. No jak zjem puchar lodów to wtedy mam dzień odrzutu czyli Głodówki i następnego już jest git. Niektórzy będą musieli pościć 3 dni żeby znów wbić w keto.”[koniec]
    O zaburzeniach psychicznych liderów diety Petersona[carnivore] napisała Anna z ich grupy carnivore: „Najlepsi youtuberzy karniworzy(…)Sv3rige, Primal Edge Health, Bobby’s perspective, Anti Vegan(…)albo mało się nie przekręcili, albo zaliczyli psychiatryk. Czasem jedno i drugie.”[koniec]
    Każdy kto nie podporządkuje się pod dogmat „na carnivore się nie choruje”[i koniec tematu], musi się liczyć z wywaleniem z grupy, bo CathZPP nie toleruje sprzeciwu wobec swoich ustaleń[urojeń]. Wszyscy muszą na carnivore być według deklaracji zdrowi/uzdrowieni i szczęśliwi, co przypomina piosenkę T. Love „jest super”[ https://www.youtube.com/watch?v=kfH1hxvAN30 ]
    Kolejny dogmat u CathZPP, to że na carnivore nie potrzeba suplementów[to „weganie potrzebują”].
    Niejaka „Patka” napisała u keksu w styczniu 2020 roku: „nie zapomnij o elektrolitach – potas(!)magnez, sod. Duzo ludzi sie na tym wyklada na ketozie(…)Jak masz jakies palpitacje, kolatania serca, podwyzszone cisnienie to znak ze niedobor elektrolitow. Na keto bardzo szybko sie wyplukuja wiec trzeba miec to na uwadze. O niedobor bardzo latwo.”[koniec]
    Keksu na to : „Już kupiłem suple.”[koniec]
    Patka na to: „no i spoczko.”[koniec]
    Suplementy na keto/carnivore mają minimalizować niedobór składników odżywczych, zapobiec objawom grypy ketonowej, przyspieszyć tempo przechodzenia w etap ketozy, kontrolować apetyt, poprawić trawienie, zwiększyć energię , zmniejszyć ryzyko halucynacji i zaburzeń psychicznych, oraz zwalczyć stan zapalny wywołany tłuszczem nasyconym. Łyka się wtedy tony plastikowych tabletek i proszków , w tym błonnik, C, E, D, K, magnez, potas, sód, keto multiwitaminę , ketony egzogenne, białko bulionowe keto/kostne, oleje „MCT” i „CBD”, multi kolagen, enzymy trawienne i prebiotyki, co daje niezły biznes dla firm farmaceutycznych, mięsnych, nabiałowych, szpitali i zakładów pogrzebowych[ muscle-zone.pl/blog/suplementacja-w-ketozie/ ]. Bez odpowiednio dobranych suplementów u CathZPP, jest jeszcze gorzej[na przykład keksu, Julitta Gajewska, Alushilla84, Palo Santo, Grus Grusinka Sołkiewicz, Daga Łakomy, freundin7791, Lagherta710 Lot, Hexe Leeh, Renata Wedmann, Marti i inne nieznane ofiary].

  77. Grzegorz P.

    Nielegalna „klinika psychiatryczna” CathZPP działa, mamy pacjentów, którzy gdy umrą [na przykład Ziomala ], mogą przyczynić się do marnego końca kariery CathZPP, bo sąd nie jest na tyle naiwny by uznać łajdackie alibi CathZPP[„odradzam carnivore”], skoro cała jej działalność i „grupa carnivore” służyła do promocji swej terapii, by zarabiać na tym niemałe pieniądze.
    Ostatnio 4 stycznia jej wcześniejszy bliski współpracownik [opisany wcześniej] keksu przyznał że potrafił z monetyzacji[opłat za wyświetlenia] na You Tube zarobić w ciągu miesiąca 2000 zł, a CathZPP według jego słów, wyciąga miesięcznie nawet 5000 zł[a gdzie jeszcze „darowizny”, możliwe wpływy z nielegalnej kryptoreklamy, toksyczne konsultacje i marne ebooki?; keksu o zarobkach CathZPP na YouTube za filmiki stwierdził: „przy tej ilości filmików jakie ona ma, no to mniej więcej, myślę że z 4000 nawet do 5000{zł} może dojść, tak że to nie jest wcale tak mało”{koniec} youtube.com/watch?v=OdwGYJGJUI4 ]. Zważywszy na niskie zarobki w Polsce, to dla takich marnych typków bez żadnych umiejętności i talentu[keksu/CathZPP nadają się do prac opłacanych za 1500zł], są to na tyle duże pieniądze, że zrobią cokolwiek by utrzymać ten parszywy biznes[nawet za 100 zł by się szarpali{pieniądz na ulicy nie leży, wołowina także nie}]. Keksu by przyciągnąć motłoch, nawet uprawia tańce i lekki striptiz, co tak mocno denerwuje widzów, że w końcu poirytowana Łapa Jaguara nie wytrzymała i ostrzej napisała[tylko dla dorosłych] : „Na litość boską odziej się człowieku! Może xuja jeszcze wyciągnij na wierzch.”[koniec]
    A CathZPP robi podobnie, uprawiając też tani kabaret wyzwisk znanych wegan, wiedząc że takie filmiki mają najwięcej wyświetleń[ludzie na Petersonie muszą być bardzo chorzy i niezadowoleni, skoro stać ich tylko na złośliwości i wyzwiska, gdy Filapek u nich to „srapek”, Aga in America to „niedow-Aga in Anorexia”, niemowlę od Agi to „Piekarnik”{od angielskiego imienia OWen/oVen}, weganie to „zielone świry”{fani CathZPP zachowują się jak dzieci w piaskownicy z patologicznych rodzin]. CathZPP potrafi odgrywać też osobę „uczoną”, gdy przy rozmowie z Jerzym Ziębą udawała że rozumie opisy badań naukowych na temat szczepień, ale jej tępy wzrok wskazywał na coś innego[gdy Zięba mówił, ona zapewne myślała że subskrypcje jej podskoczą i potakiwała zarówno gdy się mylił, jak i gdy poprawiał to co wcześniej źle powiedział{podczas monologu Zięby o szczepionkach, CathZPP było stać jedynie na śmieszne wtręty nie na temat, o tym że „tłuszcze zwierzęce są niezbędne do pracy mózgu” itd] i podczas owej dłuższej rozmowy kręciła się na krzesełku, jakby miała świąd odbytu[rozmowę podzieliła na cztery osobne filmiki, chyba by więcej zarobić{dusigrosz}].
    Protekcja prezydenta Donalda Trumpa działa na You Tube, skoro podczas gdy z innymi się nie cackają , to jednak nie ściągnęli CathZPP jako cichego anty-szczepionkowca, homofobki siejącej nienawiść do ludzi z odmiennej diety. Trump w 2020 roku przyczynił się do możliwości wybuchu III wojny światowej[może ostatniej], drażniąc Iran/Irak/Jemen/Syrię /Liban/Libję /Somalię /Palestynę /Turcję /Afganistan/Rosję /Kazachstan/Chiny/Indie/Białoruś/Koreę Północną /Ekwador/Wenezuelę itd, nielegalnymi morderstwami irańskich i innych bohaterów narodowych. A podczas tej kolejnej wojny mięsożerców, Polska jest na pierwszej linii frontu, jako państwo wasalne i ‘neo kolonia” USA, drażniąca nieustannie Rosję i jej sojuszników. Iran jak Korea Północna buduje arsenał jądrowy, po bestialskim zamordowaniu w 2020 roku na rozkaz Trumpa irańskiego generała Kasema Sulejmaniego i groźbach Trumpa że zaatakuje Iran i miejsca bardzo ważne dla irańskiej kultury[a mamy tam zabytki tak istotne, jak pałac Golestan w Teheranie, starożytne miasta Bam, Isfahan i Jazd, czy ruiny starożytnego Persepolis], gdy w Iranie powiedziano: „Iran będzie kontynuował wzbogacanie uranu bez ograniczeń(…)Trump nie zna prawa międzynarodowego. Jest prawdziwym gangsterem. Nie jest politykiem, jest nie zrównoważony psychicznie(…)Żaden amerykański żołnierz, żadna baza wojskowa ani statek nie będzie bezpieczny(…)Amerykanie otrzymają cios równy ciosowi, który zadali(…)Możemy zaatakować sam Biały Dom, możemy odpowiedzieć im na amerykańskiej ziemi. Mamy moc i jeśli Allah pozwoli odpowiemy w odpowiednim czasie”[koniec].

    Awanturnik Trump nie uzyskał parlamentarnej zgody na użycie sił zbrojnych i zabicie Sulejmaniego, a operacja nie była konsultowana z Kongresem USA. Trump wcześniej był oskarżony przez Kongres o nadużycie władzy związane z ukraińskim skandalem i utrudnianie pracy Kongresu. Trump miał wykorzystać sprawowany urząd prezydencki, do osiągania prywatnych celów i utrudniać prowadzone przez Kongres śledztwo. Trump jest trzecim prezydentem USA, wobec którego wszczęto śledztwo w sprawie „impeachmentu” i który został oficjalnie postawiony w stan oskarżenia. Według ankiety przeprowadzonej w Niemczech w 2019 roku przez „Instytut Badania Opinii Publicznej YouGov”, aż 41% Niemców uznaje że prezydent Trump jest największym zagrożeniem dla światowego pokoju[tym samym jest uczennica Trumpa, CathZPP w świecie dietetyki].
    Ale za to CathZPP ma „fenomenalną” litość do gryzoni[„mordowanych” przez wegan{bo jedzą rośliny gdzie przypadkowo giną szkodniki na polach]. Ale trochę wybiórcza to litość, skoro brakuje jej dla wszystkich innych[poza sobą i dziećmi wegan], w tym nie ma miłosierdzia dla gryzoni mordowanych 15 razy częściej przy produkcji eko mięsa[pasze zimowe i śmierć na łąkach gdzie pasą się krowy].
    By zarobić, CathZPP odwali jakikolwiek „cyrk” do kamerki. A jest tak zachłanna, że nie chce nawet inwestować w sprzęt i ma [na szczęście] fatalną jakość dźwięku, gdy Malgoska gw napisała na kanale CathZPP : „Rany Palma, czy ty możesz zainwestować lub postarać się o lepszą jakość dźwięku?… zarabiasz .. inwestuj :/ bo się słuchać nie da ciebie.”[koniec]
    CathZPP na to: „Mam pro mikro i i tak dźwięk jest gowniany. Nie będę nic inwestować. Chcesz – proszę cię bardzo możesz mi kupić studio nagraniowe. Nie chcesz? To zamknij ryja. Ja nie nagrywam dla ciebie. Jak Mario.”[koniec]
    Malgoska gw na to : „Palma ale po co od razu takim chamstwem ? Nie nagrywasz dla nikogo… to nie wrzucaj w internet. Zero klasy.”[koniec]
    CathZPP opisała proces fermentacji mięsa, by było dużo witaminy K2: „przy dłuższym sezonowaniu[niż kilka dni, pozostaje] opcja zawieszenia miecha(…)Dlatego profesjonalne suszarnie zawieszają mięcho na takich hakach. Podoba mi się patent z obalsamowaniem tego solą , nie tylko przyspieszy schnięcie i ochroni ale jeszcze smaku doda.”[koniec]
    Co oznacza że do „K2” CathZPP poleca wciskać kilogramy soli, co wyniszczy do końca żołądek i jelita jej psycho fanów.
    ^
    22 grudnia 2019 anarchiści w Warszawie podczas akcji „jedzenie zamiast bomb” rozdawali gorące posiłki osobom dotkniętym bezdomnością i zostali napadnięci i pobici jak relacjonowali: „Oblano nas gazem, poszarpano oraz zwyzywano. Dlaczego? Chłopcy agresywnie mówili, że pomagamy nierobom i nieudacznikom oraz, że oni kochają wojnę i Hitlera (sic!) dlatego są przeciwni naszej akcji. Następnie przeszli do czynów. Zaatakowani zostali również przypadkowi przechodnie. Pobity i zagazowany został mężczyzna, który zareagował na to jak neo-naziści zaczepiali ludzi i hajlowali w metrze.”[koniec]
    Jak więc widać, łatwo w Polsce zostać pobitym za inność, w tym za weganizm, a działalność „litościwej” CathZPP bardzo dopomaga w znalezieniu „racjonalnych argumentów” przy takich akcjach. Prześladowania wegetarian i wegan, były już zauważone wcześniej i dlatego podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Aleksander Sopliński w marcu 2013 roku pisał: „Minister Zdrowia wystąpi również do Pełnomocnika Rządu ds. Równego Traktowania, aby ujął zagadnienie dyskryminacji dzieci wegetariańskich na terenach placówek oświatowych w Krajowym Programie Działań na Rzecz Równego Traktowania na lata 2013 – 2015.”[koniec]
    Opisany wcześniej w komentarzach rzekomy ex weganin kelner Maciej Bąk zwany też „Baku”, który niby kiedyś momentalnie postanowił jeść same owoce i potem ziemniaki[założyciel grupy „ex weganie” i forum dla CathZPP{znany z nielegalnego wyłudzenia danych z Internetu(„phishing”)}], wywołuje prześladowania wegan i zarazem opowiada że żadnych prześladowań nie ma, jak bezczelnie twierdził na You Tube: „Wydaje mi się że nienawiść[do wegan] jest halucynacją a raczej projekcją (…)”[koniec]
    Kagan na to: „O to ten ex weganin, który nigdy nie był weganinem? Życzę niepowodzenia w szczuciu na siebie ludzi i szerzeniu nienawiści.”[koniec]
    Maciej Bąk na to: „@Kagan tak to ja i dobrze że nigdy tak naprawdę nim nie byłem 🙂 Nie muszę się tak wstydzić. Co do nienawiści to sami to sobie wkręcanie. Sami weganie sieją nienawiść do ludzi.”[koniec]
    Kagan na to: „@Maciej Bąk a czemu tutaj tak grzecznie, a na grupie ex weganie ‘to wypad, jak Ci nie pasuje’? Wkręciłem sobie ten objaw nienawiści? Może warto zmienić nazwę grupy na anty weganie?(…)Sugerowanie komuś , że ma halucynacje, bez uargumentowania jest objawem chamstwa, czy nie?”[koniec]
    Poparcie dla CathZPP w Polsce może występować dlatego, że wielu mężczyzn je na śniadanie mielonkę[mięso] z bułką , na obiad mielonkę z bułką i na kolację mielonkę z bułką , do tego kawa i alkohol, czyli po wyrzuceniu bułki[za pieniądze na bułki można dokupić wódki którą polecała Mikhaila Peterson{‘Ciroc’}], zostają przez CathZPP uznani za mistrzów profilaktyki zdrowotnej, jako uczestnicy najzdrowszej diety na świecie, leczącej kliniczną depresję i homoseksualizm, przez co mocno dowartościowani, szalenie dumni z siebie, mogą wcinać samo mięsko i z dziką pasją zająć się wyłapywaniem i zwalczaniem „zielonych świrów”.

  78. Grzegorz P.

    Weganie prześladowani są przez instytucje zarządzane w 2020 roku przez Prawo i Sprawiedliwość[w tym PAN/Mlekpol], bo [odzwierzęce] ministerstwo rolnictwa ma wpływ na ministerstwo edukacji[w tym uniwersytety], politycy odżywiają się często paskudnie[trochę w stylu „carnivore” z wódką i kawą ], a kler katolicki szczuje na wegan. Arcybiskup metropolita krakowski Marek Jędraszewski to kapłan rzymskokatolicki, profesor nauk teologicznych i zastępca przewodniczącego „Konferencji Episkopatu Polski”. Jędraszewski w krakowskim kościele św. Szczepana w grudniu 2019 roku powiedział: „Chrześcijanin powinien unikać wszystkiego, co może odłączyć go od Boga i nieustannie pogłębiać swoją wiedzę”[koniec].
    Pytający chcieli również wiedzieć, czy niebezpieczny jest weganizm, „ekologizm” i poszukiwanie pozaziemskiej energii. Jędraszewski na to: „W tych nowych tendencjach nie ma odniesienia do Boga. Taka wizja świata i człowieka zdecydowanie odbiega od tej judeochrześcijańskiej. (…) Człowiek jest ukoronowaniem stworzenia, istotą cielesno-duchową . Jest w nim tchnienie Boga i został stworzony na Boży obraz i podobieństwo, jako ten, który panuje nad zwierzętami i ma czynić ziemię sobie poddaną (…)”[ diecezja.pl/aktualnosci/abp-marek-jedraszewski-w-czasie-dialogow-unikac-wszystkiego-co-moze-odlaczyc-nas-od-boga/ ]. Jędraszewski stwierdził innym razem: „Ideologia polega natomiast na tym, że są pewne idee, mniej lub bardziej oderwane od rzeczywistości, i siłą próbuje się je wprowadzać w życie ludzi, nie patrząc na koszty. (…)Ekologizm to zjawisko bardzo niebezpieczne, bo to nie jest tylko pod postacią nastolatki[Grety Thunberg], to coś co się narzuca, a ta aktywistka staje się wyrocznią dla wszystkich sił politycznych, społecznych(…)W Piśmie Świętym jest wyraźnie napisane ‘czyńcie sobie ziemię poddaną’. Adam jest kimś kto nazywa zwierzęta, a więc nad nimi panuje i nie znajduje wśród nich kogoś kto byłby partnerem dla jego życia, dlatego otrzymuje małżonkę .”[Republika]
    Jędraszewskiego[i poglądy o „ekologizmie”] popiera większość kleru, w tym 15 biskupów i arcybiskupów obecnych na spotkaniu świątecznym 2019 roku w Rzeszowie napisało list: „Drogi Arcybiskupie Marku, Metropolito Krakowski. Jako biskupi zgromadzeni na spotkaniu świątecznym solidaryzujemy się z Tobą wobec krzywdzących ataków jakie musi znosić Obrońca Prawdy ewangelicznej. Zawsze godną chwały jest rzeczą opowiadanie się po stronie antropologii chrześcijańskiej, która w człowieku widzi obraz samego Boga. Zapewniamy o braterskiej modlitwie i jedności w Chrystusie, w tym abp Adam Szal, metropolita przemyski; bp Jan Wątroba, biskup diecezjalny rzeszowski; abp Mieczysław Mokrzycki, zastępca przewodniczącego Konferencji Episkopatu Ukrainy; abp Wacław Depo, metropolita częstochowski; abp Józef Michalik, arcybiskup senior archidiecezji przemyskiej; bp Marian Rojek, biskup diecezjalny zamojsko-lubaczowski; bp Stanisław Jamrozek, biskup pomocniczy przemyski; bp Kazimierz Górny, biskup senior diecezji rzeszowskiej; abp Stanisław Nowak, arcybiskup senior archidiecezji częstochowskiej; bp Krzysztof Nitkiewicz, biskup diecezjalny sandomierski; bp Andrzej Jeż, biskup diecezjalny tarnowski; bp Jan Śrutwa, biskup senior diecezji zamojsko-lubaczowskiej; bp Mariusz Leszczyński, biskup pomocniczy zamojsko-lubaczowski; bp Andrzej Przybylski, biskup pomocniczy częstochowski; bp Edward Białogłowski, biskup pomocniczy rzeszowski.”[koniec]
    Za krytykę weganizmu zabrał się też wpływowy kapłan „ojciec” Tadeusz Rydzyk[Radio „Maryja”] i dominikanka Michaela Pawlik[ youtube.com/watch?v=HTBF2xkzLEE ; youtube.com/watch?v=o9-e_Beunl4 ]
    „Dalekowschodnie Refleksje” tak skomentował na You Tube krytykę weganizmu przez dominikankę Pawlik: „Fakty są takie, że jedzenie pokarmów roślinnych zapewnia dostęp do wszystkich aminokwasów[białka]. Siostra Michaela Pawlik stwierdziła, że rośliny nie zapewniają człowiekowi pełnej liczby aminokwasów, a to jest po prostu nieprawda. Niewiedza lub manipulacja. Innej opcji nie ma. Więcej, twierdzi ona, że wielu ludzi choruje na kwashiorkor spowodowany brakiem białka z pokarmów mięsnych. Nieprawda. Wskaż mi choć jednego wegetarianina [masz ich w samej Polsce setki tysięcy] który choruje na kwashiorkor. Kwashiorkor spowodowany jest nie brakiem białka z mięsa, ale mono dietą , w Indiach, spożywaniem wyłącznie ryżu.”[koniec]
    Aryan Militarism napisał: „No cóż, pan redaktor wespół z siostrą to skończeni ignoranci, bo filozofia wegetarianizmu/weganizmu nie jest wyłącznie atrybutem religii i filozofii Wschodu, bo funkcjonowała nienależnie od tamtych również na gruncie europejskim, czego najlepszym przykładem są greccy filozofowie(…)Na gruncie chrześcijańskim wegetarianizm/weganizm również funkcjonował(…)chrześcijaństwo gnostyckie, które w swym kanonie uznawało jedynie nauki Jezusa z Nowego Testamentu, potępiało mordowanie zwierząt, podczas gdy judeochrześcijaństwo (czyli np. katolicyzm), który w swym kanonie uznaje Stary Testament (tj. żydowską Biblię Tanach), nie dostrzega w tym zła (podobnie jak w niewolnictwie, masowych mordach, krwawych ofiarach i tym podobnych rzeczach).”[koniec]
    Bogusław Kołodziej napisał : „Powody, dla których chrześcijanin powinien jeść mięso:
    1) Tłuszcze nasycone i cholesterol powodują choroby serca, co pozwoli szybciej powędrować do nieba;
    2)Jednym z pierwszych sygnałów chorób serca jest impotencja – łatwiej dochować czystości;
    3) pozbawione witamin i minerałów produkty zwierzęce spowodują obniżenie libida, patrz punkt 2;
    4) Otyłość, która podobnie jak impotencja i hipolibidemia, uchroni przed stosunkiem pozamałżeńskim, zniechęcając potencjalnego wspólnika tej zbrodni. Podobnie otyłość i ogólnie kiepska sylwetka uchronią przed samouwielbieniem i narcyzmem;
    5) Jak wszyscy wiemy, cierpienie w chrześcijaństwie jest czymś dobrym, więc spowodowanie cierpienia zwierząt jest właściwie dla nich przysługą . ”[koniec]
    PRO mind powiedział: „Prawdziwy Polak – katolik chleje wódę czy piwsko i zagryza to porządną goloną !!! A nie jak tamci, co to kawałka świniny nie zjedzą bo szkodzi, gdyż jak przestrzega medycyna, zatyka żyły. Przecież teologowie już w poprzednich wiekach potępiali nawet szczepionki jako NIEZGODNE z wolą Boga ! Człowiek ma widocznie chorować i umierać a nie się ratować i leczyć jak widać…Dziwi w tym wszystkim potępienie przez Kościół aborcji, że to niby wielki grzech zabijać, nawet w początkowej fazie, czyli jedynie zlepek komórek. Przecież z historii wiemy o tragicznie wysokiej śmiertelności noworodków w poprzednich wiekach !!! To co, czy to nie przypomina PÓŹNEJ aborcji ?! To już jest OK ? Czy to w porządku, że z trudem jakoś donosić ciąże , a zaraz potem śmierć już NARODZONEGO dziecka?! Bo taka była wola judeochrześcijanskiego Boga ?! Aborcja , nawet wczesna( nie wspominam o bezsensownym zakazie prezerwatyw w katolicyzmie, bo to żenujące i śmieszne) jest rzekomo potwornym złem, a ogromnie wysoka umieralność JUŻ NARODZONYCH niemowląt to nie ma problemu ?! Judeochrześcijanski Bóg już milczy ? Taki obojętny ? To wszystko na kilometr śmierdzi typowo katolickim zakłamaniem. Kościół katolicki od zarania deprecjonował ludzką płciowość jako grzech, ale z plagą pedofilii w swoich zdemoralizowanych szeregach nie zrobił kompletnie NIC(!!!) aby chronić dzieci przed tysiącami gwałtów na nich !!! A gwałcono nawet dzieci niepełnosprawne !!! Co więcej, z tajnych papieskich instrukcji wynika, że należy chronić sprawców gwałtów, czyli osoby duchowne, a nie skrzywdzone dzieci !!! Dzieci jak widać wcale się nie liczą , bo interes Kościoła jest ważniejszy, co ??? Moralne dno !!! I wy chcecie kogokolwiek jeszcze uczyć moralności? Nawet wegetarianizm przeszkadza ? Ręce opadają …”[koniec]
    Oczywiście część katolików było, czy jest nadal weganami/wegetarianami i popierają „ekologizm” = faktyczne [nie pusto deklarowane przez kler] dbanie o środowisko [moim skromnym zdaniem weganie powinni zrezygnować ze wspierania Watykanu, skoro nie przestrzega biblii{kult Maryji, obrazów, świętych, trójca, celibat księży, spowiedź, komunia święta itd}, a sama biblia jest dość kontrowersyjna i lepiej łączyć się z mistyką bez biblijnych mitów].

  79. Grzegorz P.

    Ostatnio zagraniczny lider diety mięsnej, krętacz Frank Tufano[ex weganin] przyznał się do problemów zdrowotnych po latach stosowania diety carnivore[wcześniej opowiadał że był niby zdrowy i szczęśliwy na mięsie, a tu nagle wychodzi długa bezsenność, bóle głowy itd na carnivore] i Tufano zaczął krytykować dietę mięsną na dużej ilości wołowiny, między innymi z powodu nadmiaru żelaza. Tufano stwierdził na You Tube :„dieta carnivore nieomal mnie zabiła[ALMOST KILLED ME](…) Mięczaki, surowe produkty mleczne, a nawet jaja są bardziej pożywne(…)moja ferrytyna[wskaźnik żelaza] była nieco podniesiona do 470, przy maksymalnym zakresie 450(…) [żelazo męczy wątrobę , co może powodować] bezsenność, kołatanie serca, bóle głowy, być może także ból stawów, Candidę , SIBO itd(…)rzeczy takie jak Candida, przerost bakteryjny jelita cienkiego, przerost grzybów jelita cienkiego, to rzeczy, na które cierpi wiele osób, ponieważ żelazo to budulec i blok życia i te patogeny i bakteryjne grzyby kochają żelazo(…)[trzeba]naprawić przeciążenie żelazem na diecie carnivore(…) [by zmniejszyć ilość żelaza trzeba] oddawać krew(…)można również spożywać nabiał, gdy wiadomo, że wapń jest jedyną substancją znaną z hamowania żelaza(…)używaj niektórych ziół, takich jak olej oregano(…)weź probiotyk.”[koniec].
    To poważnie uderzyło w urojenia CathZPP[Życie pod palmami/Palma] o „zdrowej diecie wołowej”, gdzie rzekomo nigdy ludzie nie chorują a zawsze zdrowieją na niej. Podczas gdy wielomiesięczna bezsenność[insomnia] u Tufano to jedna z poważnych chorób. Przemek Zieliński napisał na You Tube: „Niestety musiałem odstawić stejki[kotlety z wołowiny] bo ferrytyna[wskaźnik żelaza] wyszła poza skalę i żelazo zaczęło obciążać wątrobę.”[koniec]
    maritkaa007 napisała : „Ja kilka tygodni nie spałam na keto [diecie wysoko-tłuszczowej] ?? , czyli występują zaburzenia w układzie hormonalnym bo organizm nie wytwarzał mi hormonu snu! Nie wiadomo do końca, co jeszcze w organizmie się na tym keto dzieje.”[koniec]
    Czyli jednak faktem jest to, co ciężko chora CathZPP mówiła, iż na diecie mięsnej, mniej się śpi[lub wcale].
    Gdy mówi się coś przeciwko absurdalnym tezom CathZPP, ta atakuje jak szalona, więc podobnie jak to było z Mikhailą Peterson, CathZPP wyskoczyła z furią na swego idola Tufano, że mówi przeciwko wołowinie i swych chorobach na diecie mięsnej, bo jest krętaczem i zarabia na diecie, dlatego nie wolno mu wierzyć. CathZPP kręciła na swej grupie i na You Tube: „[ u Franka Tufano]najbardziej widać bowiem parcie na szkło i kasę(…)on jest bardzo chory, jego jelita są w fatalnym stanie i nie toleruje nawet surowego nabiału(…)czy gdyby tak było[z żelazem i wołowiną ] nie widzielibyśmy masowo zrujnowanych karniworów którzy jedzą głównie steki? Mamy przecież przykłady ludzi którzy są na takiej mega restrykcyjnej diecie od lat. Dlaczego oni nie maja problemu z żelazem?(…)Panowie za czasów takich karni[vore] diet to polowali, budowali, no mieli różne męskie zajęcia które kończyły się zwykle jakimiś ranami. Wiec być może ten mechanizm magazynowania żelaza do tego się dostosował ze były cykliczne u facetów tez ‘upuszczania krwi’. Co by tłumaczyło czemu Frankie się tak dużo lepiej poczuł po upuszczeniu krwi. Swojo drogo czy kiedyś upuszczaniem krwi nie ‘leczono’ ludzi?(…)Mnie natomiast najbardziej tu interesuje dlaczego nie ma innych przykładów takiego stanu rzeczy u karniworow szczególnie tych dlugodystansowych jak Anderseni. Może klamio ?? tylko po co?(…) Ostatnio[Mikhaila Peterson] bardzo mocno promowała na każdym kroku jakaś swoją płatna grupę . Nie mam nic przeciwko zarabianiu szczególnie jak ktoś faktycznie robi coś produktywnego. Ale ona to wciskała w każdy pixel swoich social mediów.”[koniec]
    Czyli mężczyźni na diecie mięsnej wołowej którą promuje CathZPP, powinni regularnie ciąć ręce i nogi żyletką , by wyrównać poziom żelaza.
    Sztuczka CathZPP polega na tym, że jeśli ktoś na Petersonie[carnivore] gada niezgodnie z CathZPP, to wtedy „jest zły” i „zarabia na carnivore”, a jeśli mówi coś, co się zgadza z jej obłędem, to jest obiektywny, rozsądny, racjonalny i inteligentny [nawet jak zarabia{ale nie przeszkadza jej to w tym momencie}]. CathZPP stosuje ‘czystki’ jak Stalin[wewnętrzny wróg carnivore, nieważne czy winny czy niewinny, musi być usunięty, tak by biznes CathZPP rozkwitał].
    Odnośnie nadmiaru białka jakie promuje CathZPP na swej grupie, ‘Motylek’ w styczniu 2020 roku napisała na You Tube: „Zgadzam się że to białko w nadmiarze może szkodzić. I są na to dowody i badania. Była już przecież dieta Dukana i znam osobiście kilka osób którym ta dieta rozwaliła nerki i wylądowały w szpitalu od nadmiaru białka(…)Byłam na grupie karniwora na fb. Oni tam wszystkich kontrolują , są aroganccy. Siedzi tam taki rudy babsztyl który atakuje każdego kto krytykuje ich dietę . Lekceważą ludzi którzy pochorowali się na karniworze. Palma mówi że nie zna przypadków pochorowania się na karniworze ale ta kłamczucha kłamie. Na jej grupie ludzie pisali o problemach.”[koniec]
    ‘adam Adamski’: „Palma halycunuje jak jej napisałem, że Eskimosi nie są w ketozie bo jedzą za dużo białka i wątroby w której jest glikogen i że sama nie jest w ketozie to mnie zbanowała. Jeszcze dodałem że większość kulturystów jest łysa chociaż jedzą bardzo dużo białka i że pewnie też wyłysieje.”[koniec]
    ‘libertin e’: „Palma to ignorantka. Chce wierzyć, że jej dieta działa i nie przyjmuje do wiadomości faktów które by burzyły jej halucynacje. Ludzie jej pisali w komentarzach, że wyniki badań które przedstawiła wcale nie są dobre to większość z nich poblokowała jak zawsze. Fajną miała minę jak Zięba mówił u niej na lajwie o zagrożeniach spowodowanych nadmiarem białka w diecie ?? Mentalność kilkuletniego dziecka.”[koniec]
    Sylwia Maliszewska: „Hej, byłam na karniworze przez miesiąc i też zdrowie mi się na tej diecie posypało… zaczęły masakrycznie wypadać włosy, zero energii, stany lękowe. Trzeba obserwować siebie i nie wierzyć ślepo nikomu.”[koniec]
    Dobry duszek: „Mi na przykład po wprowadzeniu nabiału [mleko niepasteryzowane, masło, śmietana, pyszne jaja] wzrosły dość mocno stany zapalne [OB i CRP] a kuzyn [odwieczny fan mięsa, wróg warzyw] po latach zaczął mieć ogromne problemy ze stawami [pierwsze o co lekarz się spytał to właśnie o dietę…].”[koniec]
    Magda Lena: „Jestem w kontakcie z ludźmi, którzy na keto nabawili sie chorób takich jak łuszczyca, egzema i inne. W wyleczeniu pomaga im dieta low fat[nisko-tłuszczowa]. I nie są to weganie! Osoby te chciałyby spożywać produkty zwierzęce, ale nie mogą , gdyż nasilają one objawy. Bardzo prosiłabym o zaproszenie takich osób przez Palme[CathZPP]. Ja jestem jedną z nich i jestem chętna. Znam też osoby, którym na keto pożółkła skóra permanentnie. I już taka została nawet po zmianie diety (problemy z bilurbina? Słaba wątroba?).”[koniec]
    Szukam osobę będącą co najmniej rok na Petersonie[carnivore] i nie mającą zarazem zaburzeń psychicznych. I na razie nic. Może są jakieś cwaniaki udające że są na tej diecie by zarobić na promocji firm mięsnych i suplementów. Badana hipoteza „istnieją zdrowi ludzie na Petersonie”, ujawnia albo kłamców dla pieniędzy [co potwierdza nawet częściowo CathZPP{jak Frank Tufano, Shawn Baker, Mikhaila Peterson}], albo mamy fantazje chorych ludzi będących na Petersonie około roku i tworzących wirtualny światek[forum i grupa CathZPP itd].
    Dlaczego u CathZPP na grupie najwięcej jest ‘ex wegan’? Bo nikt nie zakazał osobom zaburzonym psychicznie przechodzić na weganizm. I potem tacy chorzy i źli ludzie wpisują na wyszukiwarce You Tube „weganizm” i tak obecnie jest, że zaraz wyskoczą filmiki CathZPP, z paskudnymi kłamstwami na temat weganizmu i carnivore[przemysł odzwierzęcy dba o zasięgi, tak by promotorzy ich produktów wyskakiwali wszędzie gdzie to możliwe{niedługo otworzy się lodówkę i CathZPP z niej wyskoczy} ]. I ci chorzy psychicznie, łapią się na parszywe oszustwa i oszczerstwa CathZPP[inni padają ze śmiechu i odczuwają obrzydzenie do CathZPP i jej toksycznej zakłamanej szajki]. CathZPP jedno udowodniła, że głupcy też przechodzą na [semi]weganizm, potem szybko na Petersona.
    Ostatnio niejaka Ziomala[ex paleo{opisana powyżej w komentarzach}] zniknęła z grupy CathZPP, po tym jak opisywała problemy psychiczne, po zjedzeniu potraw nie mięsnych podczas świąt. Musiało coś się stać poważnego, skoro odeszła. Na grupie CathZPP jest coś takiego z byłą już Ziomalą : „Dawny użytkownik: Opuszczanie karniwora na czas świąt było głupim pomysłem(…)wróciły mi jeszcze wszystkie objawy mentalne – zaczęło się od anxiety w wigilię i boże narodzenie. Dzisiaj jest trzeci dzień jedzenia wszystkiego i mam silne lęki, silną depresję i myśli samobójcze.”[koniec]
    Ale CathZPP to nie obchodzi, skoro ma „świetne” alibi, jak powiedziała: „kto znajdzie jakikolwiek mój film gdzie mówię o diecie i choć raz nie wspominam ostrzeżenia przed dietami jakimikolwiek? Również karni[vore]?.”[koniec]
    Sprytne[choć obrzydliwe], co?

  80. Grzegorz P.

    Podam kolejne już przypadki z grupy CathZPP osób zaburzonych psychicznie.
    Wtba: „Wegetarianką i prawie, że weganką byłam przez sześć lat(…)Od dłuższego czasu wiedziałam, że mam zespół jelita drażliwego spowodowany stanami nerwicowymi. Z resztą mam za sobą terapie, bo cała rodzina to jeden wielki krzyk i nerwica po mimo wielkiej miłości. (myślę, że ten kontrast jest zbyt ostry) Trochę szalone towarzystwo(…)gdyby nie Palma nadal byłabym zdziwaczałą zwolenniczką zakrzywionej rzeczywistości[wegańskiej].”[koniec]
    Agnieszka na grupie CathZPP: „Mnie [leki psychiatryczne]SSRI w pewnym stopniu wyzwoliło z weganizmu. Miałam okropny zespół napiecia przedmiesiaczkowego, w sumie funkcjonowalam normalnie tylko przez pierwsze 10 dni cyklu, reszta to byl zjazd po równi pochyłej (a moje cykle trwały po 34-40dni) w dół, do silnych myśli samobójczych(…)To był tak silny głos wewnętrzny, jakbym nagle obudziła się z jakiegoś snu, letargu czy transu. Ta myśl zaprowadziła mnie do Bonnie Rebecca, potem Sveridża i po kilku dniach już jadłam mięso ??Dlatego zgadzam się , że weganizm po pewnym czasie staje się chorobą psychiczną , bo u mnie naprawdę pierwszym impulsem, czymś co zmieniło moje myślenie był lek SSRI podawany w zupełnie innym celu.”[koniec]
    Edyta Joanna H. twierdziła: „[jak byłam dzieckiem] ja potrafiłam obgryzać kości po prostu, jak jakieś, jak jakieś zwierzę rzucać się na to(…)[potem]rok to był weganizm, rok witarianizm(…)na witarianizmie doznałam zapalenia jelit(…) moje libido było zerowe(…) ja byłam co dwie godziny głodna(…) uprawiałam 5 ćwiczeń tybetańskich(…)[na weganizmie] zaczął się taki zanik mięsni(…)[weganizm] to wszystko to jest biznes(…)Ja osobiście nie doświadczyłam na Karni[vore] żadnych [napadów] depresji[i napadów lęku], które to miałam po roku weganizmu. Mało tego mam wrażenie, że moja energia i mój optymizm aż mnie przeraża(…)Najlepiej mi na tłustym mięsie, organach, jajach i surowym mleku(…)ja chyba jestem urodzonym kanibalem(…)[mi półsurowa wołowa wątróbka] smakuje z tą krwią (…) dla mnie nie ma problemu by zjeść mózg jagnięcy…, by zjeść oczy(…) jadam surowe podroby cielęce(…)nigdy mi nie smakowało chude mięso(…) [najważniejsze] żeby tłuszczu nie zabrakło(…)nie zjadłam bym swojego psa(…)pozwalam sobie na kawę od czasu do czasu, plus surowe mleczko (…)Cellulit po prostu zniknął(…)Niedawno minął mi rok diety Karniwora jak było ciepło jeszcze mi się chciało ćwiczyć raz w tygodniu teraz kiedy jest zimno po prostu mi się nie chce 🙂 . Brzuch płaski, pięknie zarysowane mięśnie na Karniworze to po co mam ćwiczyć 😉 jedyny mój fitness to rowerem do pracy i biegi po biurze jak się zdenerwuję (…) przeżyłam coś takiego jak prawdziwa keto grypa(…) [gdy zostałam poczęstowana kremem z dyni]następnego dnia chodziłam[z bólu] po ścianach(…)komu z nas nie przydałaby się terapia[psychiatryczna], a kto ma odwagę jeszcze o tym otwarcie opowiadać i narazić się na szyderstwa innych.”[koniec]
    artofdying na grupie CathZPP: „Mam za sobą epizod wegetariański, w gimnazjum naoglądałam się bajki ‘Aparatka’ i chciałam być jak ona xDDD Nie mam pojęcia jakim cudem trwałam w tej głupocie 2 lata(…)Przeszłam też przez ciężką depresję, ataki paniki, itd… Naszczęscie dzięki dobrej opiece psychiatrycznej jest już zdaje się dobrze. Nigdy nie zdecydowałam się na terapię mimo, że miałam kilka podejść (1 wizyta u kilku specjalistów). Dużo pracowałam nad sobą więc sama. Obecnie czuje się dobrze i myślę, że tego nie potrzebuję.”[koniec]
    Wcześniej opisałem już innych zaburzonych jak keksu, Marti, Judyta, CathZPP, Ziomala, Alushilla84, Lagherta710 Lot, Anna, AnnaM, Kata, Pati, Maciej Bąk, Peterson, Paulina K, Brygida, Sv3rige i inni.
    Keksu 7 stycznia 2020 nagrał film atakujący CathZPP „Palma, czyli manipulacja, chamstwo i arogancja w jednej osobie”[mówiąc że CathZPP pracuje tylko na You Tube, robiąc filmiki pod wyświetlenia, że obłudnie nagrywa z Ziębą który promuje suplementy, że ukrywa ofiary diety carnivore itd]. Keksu nagrał to po tym, jak go niby CathZPP zablokowała i poczuł się zdradzony. Potem nagrał inne filmiki [ jak 8 stycznia „Dieta karniwora- Zastanówcie się!!(Palma, Frank Tufano, Shawn Baker, Mikhaila Peterson)”], w których negatywnie się odnosił do CathZPP i pisał o niej krytyczne komentarze, co było zgodne też z jego wypowiedziami z ostatnich miesięcy, dość krytycznych wobec carnivore. CathZPP go dorwała po tym filmiku z 7 stycznia [może grożąc i manipulując nim{a mogą mieć na siebie haki}] i keksu nagle twierdził 13 stycznia 2020 w filmiku nagranym razem z CathZPP, że to było dla żartu[dla zgrywu]. Podczas wspólnego filmiku keksu i CathZPP na początku kłócili się, gdy CathZPP atakowała keksu za ten wcześniejszy niepochlebny filmik o niej. Po czym, zadowoleni oznajmili że to był tylko żart. Jako sprawni aktorzy/trolle/kłamcy, odegrali taką scenkę , po raz kolejny nabierając widzów[jak przy Marcelinie]. I CathZPP na tej podstawie stwierdziła, że każdy kto ma krytyczne zdanie o niej[wyrażone wcześniej u keksu], ten ma halucynacje, co może oznaczać że ona jest wspaniała i jedynie słuszny wydaje się kult dla niej. I ostro drwiła z ludzi którzy dali się oszukać, gdy uznali że może keksu zmienił zdanie o CathZPP, mówiąc o niej źle. To by znaczyło, że ofiara jest winna, a nie przestępca i gdy ktoś ją okłamie jak keksu, to ofiara jest zła[że dała się oszukać]. Wtedy kłamca, złodziej, gwałciciel nie jest winny, ale ofiara jest głupia i sama chciała jak powiedział arcybiskup Józef Michalik o gwałconych dzieciach przez księży: „Słyszymy nieraz, że to często wyzwala się ta niewłaściwa postawa, czy nadużycie, kiedy dziecko szuka miłości. Ono lgnie, ono szuka. I zagubi się samo i jeszcze tego drugiego człowieka[księdza] wciąga.”[koniec]
    CathZPP nie uznaje „postawy ofiary”, więc nie ma również przestępcy i kary. CathZPP wytwarza to ochronne dla siebie urojenie, by po tym jak sieje nienawiść, mogła łudzić się że nie spotka ją żadna kara.
    CathZPP napisała o tych co uwierzyli w filmik keksu: „Ciężko bowiem takim osobom przyznać się, że są słabi i podatni oraz że łatwo im sobie coś wyhalucynować(…)Możesz wynieść z tego lekcje albo jęczeć ze coś jest niefair. Życie jest niefair. My to tylko pokazaliśmy”[koniec], a na swej grupie : „i jak wrażenia?(…)Dla mnie było wesoło(…)Wszyscy jesteśmy BARDZO podatni na wpływ innych. To jest lekcja, którą chcę żebyśice wyciągnęli. W tej kwestii lepiej nie przeceniać swoich możliwości.(…)A wszyscy co się ‘łobrazili’ bo nie mogą się pogodzić że też są słabi i podatni.”[koniec]
    Keksu: „jeśli ktoś uwierzył w te absurdy jest mistrzem.”[koniec]
    Psycho fani ucieszyli się że CathZPP i keksu nagrali filmik z wmontowanym kłamstwem i że udało się oszukać ludzi.
    ‘Anna’ napisała : „Kto by podejrzewał, że[keksu] będzie miał siłę? Nerwy? Keksu trikster!(…)to jednak emocjonalnie perwersyjna zabawa. I zbyt duża odpowiedzialność dla osób trzecich (po jego pobycie w psychiatryku).”[koniec]
    ‘queer 1973’: „Ludzie łykali jak karpie ??””[koniec]
    ‘Kasja’: „Brawo dla Keksa!(…)Piekne to bylo!!!”[koniec]
    Ale nie wszyscy mają przewrócone wartości etyczne.
    ‘Dżoana’ napisała na You Tube: „Napisałam to wcześniej , napiszę i teraz. Obrzydliwe. Prowokacje tego typu źle się dla keksa skończyły i teraz robicie to swoim ‘oglądaczom’. Obrzydliwe i tyle. I nie ma to nic wspólnego z ‘manipulacją’ , ‘halucynowaniem’ i byciem ‘słabym’. Jest duża różnica między okłamywaniem ludzi, a manipulowaniem.(…)Ale ja po prostu zwyczajnie nie rozumiem po co. Dla mnie może se gadać co chce i o kim chce. W d*pie mam czy się z kimś pokłócił w piaskownicy czy nie. Tylko po co kłamać? Żeby zobaczyć czy się inni nabiorą ? Słabe. No może całe oszustwo z Marceliną też było tylko żeby zobaczyć czy się keks da nabrać. Tylko jak to się na nim odbiło? Po co w ogóle w Sieci szerzyć takie prowokacje? Mało mamy kłamstw w tych ekranikach. Mało tego… Mówisz, że kto uwierzył jest słaby… Ja powiem inaczej… Ja uwierzyłam, bo nie miałam podstaw, żeby nie wierzyć. Nic w tym złego. Złym jest sprzedawać ludziom na necie nieprawdziwe informacje z premedytacją . Czy nie za to wyśmiewacie Maria[z Odmładzanie na Surowo]? Hmmm oj w złą stronę idą te kanały…i ludzie ogólnie.”[koniec]
    ‘Martyna Gaik’ na to: „@Dżoana głos rozsądku, w końcu. Mam identycznie. Dlaczego mamy od razu zakładać, że ktoś kłamie…”[koniec]
    ‘Stella Men’: „nadal nie widzę sensu nagrywania tego typu filmów i robienia sobie jaj z oglądających. Możecie mnie oświecić jaki jest cel nagrywania tego typu filmów?? .”[koniec]
    ‘Jak to Wiki’: „Satysfakcja że się udało kogoś okłamać. Podobno istnieją tacy ludzie. Nigdy tego nie rozumiałam, ale cóż…”[koniec]
    ‘Alushilla84’: „Też tego nie czaję , mają satysfakcje cały film że ludzie to łyknęli. Po co to?”[koniec]
    ‘Śląskakluska’: „nie uważam się za osobę podatną i nie chodzi teraz o to czy się nabrałam i cieszyłam czy nie. Chodzi o to, że zwyczajnie nie lubię manipulacji, do czego Keksu w końcu się przyznaje. Taki eksperyment, o! Tak sobie nabiorę ludzi i popatrzę , jak będą reagować. Równie dobrze za jakiś czas możecie ogłosić, że cała drama z Marceliną to był roczny eksperyment społeczny. Świat wirtualny schodzi na psy. Przykre to…”[koniec]
    Mysza Judysza: „To co robicie jest chore. Eksperyment na wszystkich, którzy nie są wtajemniczeni w Wasze sprawy. Szkoda mi już teraz na Was czasu.”[koniec]
    Klaudia B.: „Nie ma to jak próbować przekazywać ważne treści, zdobyć zaufanie widzów a potem sobie robić z nich jaja i jeszcze się z nich śmiać jak łatwo nimi manipulować. Słabe(…)Teraz się zastanawiam czy Marcelina to jednak nie ty[keksu]… Jesteś ewidentnie zaburzony i zmieniasz zdanie co chwilę .”[koniec]
    Maria Anna na to: „oczywiście że[Marcelina to] oni, oni czyli keks z palmą . Palma nieśmiało próbuje sugerować, że to Filapek, żeby ludzie to łyknęli. Ona jest chora, kłamie, manipuluje, wykorzystuje do tego głupków, na końcu podsumowuje to tym, że daje ‘nam’ lekcje. Jak jakaś psychopatka czy cholera wie kto. Nie wiem za kogo ona się uważa, za jakiegoś wielkiego mentora? Okłamuje ludzi i uważa to za wyrafinowany sposób pokazania jak łatwo można zmanipulować masy. Szczególnie w tym przypadku, keksu popierdzielił jakieś kocopoły, nazywając to wprost-kłamstwa, a teraz siedzą i się cieszą jak to ludzie łykają . Tylko pytanie jak ci ludzie mieliby zweryfikować te informacje? Pozostaje wierzyć albo nie, zaufać albo nie, to nie jest weryfikowalne. Tylko ten głupek na tym traci, bo ludzie nie lubią jak ktoś robi z nich debili, kłamie a później wytyka palcem i się śmieje że ktoś mu wierzy, to jest czysty strzał w stopę .”[koniec]
    Bez Cukru: „Biedni Ci co uwierzyli. Oni naprawdę chcieli dla Ciebie[keksu] dobrze. Pewnie wiesz jak się teraz czują .”[koniec]
    Chyba dziecko, ‘Gabi BABI Kruliczyca’: „keksik jestem w szoku szok że okłamałeś nas ja wierzyłam ci że np wszystko to prawda potem pisałam dla Palmy wyzywałam ją a ona mnie zablokowała i w ogóle ja myślałam że ty mówisz prawdę to więc szok na maxa i jestem obrażona(…)keksu nas oszukał i teraz to ja nie wierzę w nic co on powie w nic bo ja mu uwierzyłam i nawet dlatego wyzywałam Palme a ona mnie zablokowała.”[koniec]

  81. Grzegorz P.

    Chyba trzeba zmienić kodeks karny i wsadzać do więzień nie kłamców i złodziei , ale okłamywanych i okradanych. Tak czy owak, keksu z CathZPP nas oszukali po raz kolejny[nie ważne czy keksu na niby czy faktycznie nagrał atakujący filmik o CathZPP, po tym jak go odstawiła na boczny tor{oni już sami nie wiedzą co jest kłamstwem}]. Kto im ufa, jest już frajerem nad frajerów[jak było z Marceliną i rzekomymi ‘ex weganami’ robiącymi „weganizm idealny”]. CathZPP sama się pogubiła w labiryncie kłamstw i nie zauważa, że zdradziła widzom, iż jej wersja na temat wegan i carnivore to jedna wielka manipulacja i prowokacja[dla pieniędzy i sławy], a ci którzy dają się wkręcić w jej kabaret oszczerstw, są „debilami”. Pokazała kilka razy że jest oszustem [z zimną twarzą nagrywając do kamerki celowe mijanie się z faktami], kłamiąc czy to przy rozmowie kwalifikacyjnej w Niemczech, czy twierdząc że jest narkomanką , czy że keksu ją hejtuje/nie hejtuje, że ma ewidentne dowody na istnienie Marceliny itd. Wyłania się prowokacja i manipulacja dietetyczna osoby, która już nawet atakuje swoich liderów z carnivore, by zostać jako jedyna godna kultu z tej diety, by wpłacać darowizny tylko na jej konto. Efekt ich rzekomego „eksperymentu” [jak teraz się fałszywie zarzekają ] jest taki, że nikomu już się nie uwierzy w informacje, bo może on udawać dla zgrywu lub dla zarobku. A wtedy [przy akceptacji prowokacji, kłamstwa i manipulacji] nauczanie [jeden od drugiego] zaniknie i zostanie „bieda” subiektywnych odczuć nie poszerzonych o doświadczenia innych[uboga wyobraźnia osobista nie będzie poszerzona o światopogląd innych istot]. Taki świat nieufności chce nam pokazać CathZPP i keksu dzisiaj, by wybrnąć jakoś z tego biznesowego i psychiatrycznego rynsztoka w którym siedzą [keksu ją zaatakował, a potem musiał powiedzieć że to dla zabawy-a jeśli było to dla zgrywu, to jest skończonym kanalią oszukującym swych widzów, którzy mu ufali]. Jedyne co można z nimi zrobić, by poprawić świat, to 100% zlikwidować ich w internecie i maksymalnie dojechać przez sądy. Bo tym razem, keksu się doigrał nie na żarty[niezależnie czy kłamał po filmiku atakującym CathZPP, czy podczas filmiku o CathZPP {nieistotne- jest kłamcą }].Kto nie zwalcza kłamców, ten pośrednio kłamstwo szerzy i potem kłamstwo zniszczy jego własne życie. Nie dajmy się , bo standardy możemy sami ustalić, bez akceptacji rynsztoka.
    Moralność keksu i CathZPP : „My was okłamiemy, a wy jak uwierzycie, to będziemy się z was naśmiewać.”
    Jest to zachowanie wyjątkowo przebiegłych i wrednych typów. Według CathZPP, wszyscy mieliśmy uznać że krytyka jej ‘wielkiej osobistości’, to może być jedynie żart, mimo iż psychiczny keksu zachowuje się niespójnie i od miesięcy żalił się na CathZPP, a ta zniknęła z jego kanału. Wniosek przemycony przez CathZPP jest taki : „Kto zwątpił w świętość CathZPP, jest debilem i chyba trzeba go ukamienować”. Tak właśnie ten podły typ pełen pychy, stara się zbudować manipulacją swój „nieskazitelny” wizerunek[niby „krytyka jej osoby i wiara w tą krytykę jest głupotą”], by się podbudować[jako idol, „guru” swej grupy] i zarobić na tym. Zmuszając swego ‘parobka’ keksu do nagrania z nią filmiku w którym odszczekuje on zarzuty co do niej, celowo zniszczyła jego wizerunek, by go tym „pocałunkiem śmierci”, wykończyć medialnie[kto mu będzie teraz wierzył i traktował poważnie?]. I dobrze, najpierw on, potem ona. Za wyjątkową szkodliwość społeczną czynu tych trolli, powinno się ich bardzo surowo potraktować.
    CathZPP stosuje chamskie sztuczki typowe dla trolli w tym tak zwany clickbait [kliknięcie/ przynęta], czyli przyciąganie uwagi za pomocą tytułów, które wyolbrzymiają czy fałszują faktyczną treść filmiku[jak jej kłamliwy tytuł „BZDURY JERZEGO ZIĘBY”]. Głównym celem clickbaitu jest generowanie zysków z reklam internetowych, kosztem rzetelności informacji. Wykorzystuje się ciekawość człowieka.
    Czy keksu wcześniej kłamał[gadał „absurdy”], mówiąc że CathZPP stara się zarobić na wyświetleniach filmików na You Tube?
    Maria Smith M 9 stycznia 2020 napisała na kanale CathZPP: „Palma kurna jasna drugi film usuwasz.”[koniec]
    CathZPP na to: „będzie jak się zmonetyzuje[zacznie zarabiać]. Cierpliwość praktykuj XD.”[koniec]
    Na f.kafeteria.pl/temat-7656650-zycie-pod-hejtami/ , Gość ojtam 15 grudnia 2019 napisał: „35 letnia pani architekt, co codziennie robi lajfy[filmy na żywo] z gimbazami[młodzieżą ], żeby dostać 10$. Żeby jej kanał miał chociaż z 200 000 followersow[oglądających] i fajny kontent to jeszcze można zrozumieć, że zarabia na współpracach, reklamach itd. A Palma cały swój kontent opiera na retoryce nienawiści. I się cieszy jak głupi do sera, że po raz kolejny komuś dowaliła. Ale co kto lubi.”[koniec]
    Dnia 17.12.2019 Gość gosc napisał: „Pamiętam ten czas, w ciągu kilku dni Palmie wzrosły subskrypcje z kilkuset do kilku tysięcy. Wybiła się tylko i wyłącznie na Aga In America, bez niej Palma nie istnieje. Dlatego w ostatnich miesiącach jak obsrała zbroje[po aferze z Marceliną ] i zaczęła masowo usuwać filmy o Adze każdemu wmawiając projekcje i halucynacje (jak zaczęła milczeć nt. Agi) – to wyświetlenia jej spadły. Teraz przeżywa renesans, bo wzięła się ponownie za Aga In America. Wniosek z tego taki, że Palma bez Agi nie istnieje.”[koniec]
    Gość Juri 17 grudnia 2019: „nie chciało jej się pracować latami na swój autorytet i widzów tak jak robią to inni na You Tube więc postanowiła się wylansować na plecach Agi. Dobrze wiedziała że aferki się sprzedają . Więc sfrustrowana tym że nie potrafi swoimi filmami przyciągnąć ludzi zaczęła hejtować. Zaraz zleciały się inne hieny których w necie nie brakuje podreperowała swoje statystyki na You Tube. Tylko że co to za kariera być znanym z hejterstwa. Bardziej wstyd i ośmieszanie się publiczne. I co to za grupa docelowa? Frustraci i gimbaza… wstydź się Palma bo robisz z siebie pośmiewisko.”[koniec]
    Dnia 17.12.2019 Gość Gość napisał: „na anglojęzycznym You Tubie było w tym czasie pełno anty i ex wegan. Palma popłynęła na tej fali. Tylko że ona akurat nie jest ekspertem w żadnej dziedzinie, a na pewno nie w odżywianiu. Pierniczy farmazony, że warzywa są niezdrowe, a sama wcina na śniadanie kotlety smażone w głębokim tłuszczu ze słoniną . Ona wyłącza kamerę i się z was nabija, że to kupujecie hahahah.”[koniec]
    King Usek: „Mnie zastanawia czy serio jest architektką . Ponoć nie. Ona jest na utrzymaniu tego Francuzika hhaha. Normalny architekt pracuje w ciągłości A nie sobie chodzi na 3godziny i spada do domu(…)Palma Ty też się wybierz lepiej do jakiegoś psychiatry i na terapię intensywną bo z Tobą też nie jest za dobrze… Keksu też wydawał się ‘normalny’. Ty ludziom także się wydajesz. A to co ukrywasz za sceną You Tube to wie tylko Twój Francuz.”[koniec]
    Adam Smithson: „PALMA ma kilka, może kilkanaście fejkowych kont z których prowadzi ‘kontrataki, grozi i trolluje’.”[koniec]
    ^
    Pod filmikami CathZPP mamy coś takiego w styczniu 2020: „✅ CHCESZ MI POZAWRACAĆ DUPĘ (coś ode mnie chcesz)? 1️⃣ DONEJTY JEDNORAZOWE:? paypal.me/ZyciePodPalmami(nie zapomnij wpisać wiadomości); 2️⃣ PATREON DLA STAŁEGO KONTAKTU: ? patreon.com/zyciepodpalmami; 3️⃣ DLA NAJBARDZIEJ NATRĘTNYCH SĄ KONSULTACJE: ? zyciepodpalmami.com/konsultacje/ (…)✅ LISTA KSIĄŻEK, KTÓRE POLECAM: zyciepodpalmami.com/ksiazki-i-…?A 2 DARMOWE AUDIOBOOKI ??z Audible można zdobyć tutaj: ? tinyurl.com/y7qg88ke.”[koniec]
    A po tym wszystkim hipokrytka CathZPP zapewniała naiwniaków: „skąd wniosek że mi zależy na oglądalności? Projektujesz swoje motywacje. Nie każdy jest judupową prostytutką .”[koniec]
    Na grupie i forum CathZPP reklamuje się standardowo firmy mięsne, co oznacza że prawdopodobnie przemysł mięsny dba o zasięgi i zapewne wspiera finansowo działalność grupy CathZPP.
    Niejaka Natalia na grupie CathZPP: „[firmy mięsne]Oikos i beefshop to chyba dwóch największych graczy na polskim rynku, którzy hodują wołowinę grass-fed na większą skalę(…) BAZA SKLEPÓW ONLINE docs.google.com/spread(…).”[koniec]
    Kajsa: „a mozna tu juz wstawic link do sklepu w Szokholmie?”[koniec]
    ‘Palma odbiła’ : „Winchester komuś potrzebny. Mleczko i steki, itp..”[koniec]
    Ale może jest jak CathZPP twierdzi, że firmy mięsne, jajczarskie i mleczarskie omijają ją szerokim łukiem, skoro może uznają że jest ona tak beznadziejna i zdradza chorobę psychiczną[kliniczną depresję] i odstrasza ludzi swym wyglądem i chamstwem, więc szkoda nawet grosika na coś takiego[organy ścigania niech ustalą nie ja, czy płacą jej po kryjomu, czy poskąpili na takie dziadostwo].
    CathZPP pokazała co merytorycznie wie o weganizmie i ludziach dbających o środowisko, mówiąc: „eko świry i weganie (tu nie trzeba dodawać świry, słowo weganin zawiera w treści świr(…)ten cały weganizm, to całe wariatkowo(…) to się tyczy młodych naiwnych głupich ludzi ten weganizm, nie ma starych wegan(…) Weganizm niestety powoduje mordowanie kilkaset razy więcej zwierzątek niż karniworyzm(…) uczucie sytości dają tylko dwie rzeczy proteiny[białko] i tłuszcz odzwierzęcy, [tłuszcz]roślinny tego nie robi i tych dwóch rzeczy nie ma na weganizmie(…) 85% wegan rezygnuje z weganizmu w ciągu 2 lat(…)weganie chyba popadali jak muchy albo nie maja już siły nawet stukać w klawiaturę.”[koniec]
    CathZPP zrobiła filmik w którym zapewniała że Japończycy mają wysokie IQ i są długowieczni, bo jedzą rosół mięsny z ‘miso’ i mnóstwo wołowiny. Jednak ‘miso’ to sfermentowana soja, a wołowiny tam się je o wiele mniej niż ryb i je się rośliny, więc powinni umierać od tych roślin masowo. A po za tym „zdrowie” Japończyków jest mocno naciągane i wzmacniane przez czynniki poza dietetyczne[bogaty kraj sprawnej opieki medycznej zanurzony w depresji i samobójstwach]. „Zdrowie Japończyków” było na okupowanej przez nich wyspie Okinawie, gdzie tradycyjnie jedzono w większości rośliny.
    Myślę że w rankingu najgorszych diet pomiędzy ‘dukan’em, ‘atkins’em i Petersonem [carnivore], najszkodliwsza jest zdecydowanie dieta mięsna wysoko tłuszczowa, a wśród jej odmian na samym dole klasyfikuje się dieta CathZPP bez suplementów, robiona na czerwonym mięsie wołowym. Niedobory i między innymi nadmiar żelaza i białka staje się toksyczny, co wychodzi po iluś latach stosowania tej paranoi.
    Ostatnio kanał ‘Co jest cięte’ [w którym mieliśmy filmiki o paskudnych wybrykach CathZPP youtube.com/watch?v=KDLQFx9n9H8 ] został zaatakowany przez kogoś i zniszczony[ youtube.com/watch?v=x-Qq2W3HB24 ]. CathZPP i jej kompan Maciej Bąk [niby ex weganin Baku] mieli interes by zaatakować „Co jest Cięte”, a Maciej Bąk[baku] znany jest z nielegalnego wykradania danych osobowych[ ‘phishing’{wysłanie na fałszywą stronę internetową by pozyskać prywatny adres} dokonany z keksu na rzekomej matce Marceliny], a i CathZPP przyznała się do różnych kłamstw [umieją kłamać i prowadzić działania przestępcze]. Ale kto to zrobił, nie wiem[jakiś chyba Polak wysłał autora ‘Co jest cięte’ na zainfekowaną stronę internetową ]. Psycho fani CathZPP cieszyli się , że to się stało.
    Rzekomi ex weganie wymyślają tysiące kłamstw, dlaczego weganizm jest zły. Laura Maliszewska omawia typowe wymówki, w tym mamy filmik „prawa człowieka są ważniejsze niż weganizm” 30 dni, 30 wymówek
    https://www.youtube.com/watch?v=nanfl3iqrtg

  82. Grzegorz P.

    Dieta CathZPP powoli zmierza w stronę Dukana, ze wszelkimi negatywnymi skutkami wysoko białkowej destrukcji[dobrze już obnażonej w świecie dietetyki poradnikzdrowie.pl/diety-i-zywienie/odchudzanie/dieta-dukana-szkodzi-na-nerki-watrobe-i-mozg-aa-rpwK-NPvb-7V9a.html ]. Według tego co CathZPP opowiada[może zmyśla], jej dieta opiera się na toksycznie zanieczyszczonych łososiach[dużych rybach na górze łańcucha pokarmowego] i wątróbce[filtrze/śmietniku na toksyny], do tego brak błonnika i antyoksydantów, nadmiar białka/hormonu wzrostu IGF, rakotwórczego żelaza hemowego, karnityny/TMAO daje wysokie prawdopodobieństwo nowotworów[jak u Mongołów], plus choroby układu krążenia i osteoporoza[tym bardziej że oni jak leniwe koty nie ruszają się za bardzo, bo ketoza jest niewydajna{na bezludnej wyspie umarli by z głodu, bo roślin nie trawią , a złapanie szybkiego zwierza dla tych kanapowych cherlaków i to bez kawy, jest niewykonalne}]. Dieta na wołowinie testowana przez Peterson i Tufano przyniosła choroby i nie wyleczyła depresji[a ich opowieści były kłamliwe{chcieli zarobić na naiwności ludzkiej}], a o rodzinie Andersen nie wiemy nic, poza tym że promują swój sklep odzieżowy i chyba chcieli zarobić na wydaniu książki o diecie mięsnej. Do kamerki wyjść można i wygadywać głupoty i udawać to czego nie ma[to CathZPP pokazała że potrafi].A u ostro zarabiającej nieuczciwej CathZPP stan chorobowy pogłębia się , wraz z obniżeniem psychicznym, o czym świadczą jej kolejne absurdalne wypowiedzi.
    Swoim psycho fanom nakazuje wyzywać wegan od kłamców i atakować ich za pomocą wymyślonych przez nią sztuczek słownych. Twierdzi ona że weganie mordują kilkaset razy więcej zwierząt od niej, po czym podaje że ona tylko pośrednio zabija około 5 zwierząt rocznie[jedną krowę i 4 łososie]. Sposób jej obliczeń świadczy o wysokim stadium samozakłamania i obłędu. Po pierwsze jak pisałem, weganie mogą jeść w dużej części z własnych upraw lokalnych oraz leśnych zbiorów[u mnie zimą orzechy włoskie i laskowe, susz z pokrzywy i mniszka lekarskiego, suszone zioła i grzyby, jabłka, gruszki, pigwy, mrożonki {jak czereśnie, jagody i aronia}, ziemniaki, cebula, buraki, marchewka, pietruszka, seler, por, dynia, topinambur, jarmuż świeży, lawenda świeża, {grudniowa} sałata, woda kranowa itd] i wtedy ilość zabitych szkodników polnych[gryzoni] spada czasem do zera[a ilość zabitych szkodników na polach przemysłowych nie jest tak kolosalna jak wymyśla chora CathZPP{produkcję zbóż można usprawniać by minimalizować zabijanie(odstraszanie i izolacja), a produkcja zwierzęca jest niereformowalna-by mieć mięso trzeba zabić zwierzę , a by zarobić trzeba je trzymać w uwłaczających warunkach, podobnie jak zwierzęta pod mleko i jaja, też zabite po czasie gdy wydajność spada i ludzie pracujący w przemyśle hodowlanym degradują się mentalnie od takiej parszywej pracy, chorując na sadystyczne zapędy, co też obciąża społeczeństwo mające takich morderczych psychopatów w sąsiedztwie i rodzinie}]. Po drugie CathZPP nie liczy ile pośrednio jest zabitych zwierząt by pozyskać 4 łososie i krowę[jak liczy u wegan] . Po trzecie faktycznie nie je 1 krowy rocznie i 4 łososi, tylko kupuje wybrane fragmenty do kilkudziesięciu zabitych krów i łososi w ciągu roku[musiała by kupić żywą krowę , podciąć jej gardło, wypić krew i trzymać jej fragmenty w zamrażalnikach cały rok, podobnie jak z 4 łososiami]. I „zapomniała” policzyć smalec, golonkę i skóry z zabitych świni[też do kilkudziesięciu świń], pasztet ze stłuszczonych gęsich wątróbek[Foie Gras], ofiar w produkcji jaj i nabiału, kawy, soli itd. Skoro CathZPP liczy szkodniki polne[gryzonie] u wegan, to my policzmy ile potrzeba trupów zwierząt dla jednego łososia który waży około 25 kilogramów. By wytworzyć taką wagę musi on zjeść około 1000 ryb mniejszych, larw i skorupiaków, a by wyłowić łososia w wielkiej sieci, zagarnia się około 100 ryb dodatkowo, w tym niejadalne. Do 50% plastiku w morzach pochodzi z sieci rybackich, co zabija niezliczoność ryb[dziś spożywanie łososia z morza to toksyny i zagrożenie gatunku dla tej ryby mogącej wyginąć{globalne zapasy zmniejszyły się o połowę w ciągu zaledwie kilku dziesięcioleci}, a łosoś hodowlany to trucizna, w tym rtęć, arsen, PCB i antybiotyki{nie wierzcie że to jest nieszkodliwe, bo są to najczęściej artykuły sponsorowane}]. Czyli 4 łososie od CathZPP generują około 10 000 zabitych zwierząt rocznie[choć i tu nie je 4 łososi, ale fragmenty do kilkudziesięciu zabitych łososi rocznie], plus krowy zadeptujące na łąkach gryzonie i właściciele tępiący szkodniki i inne zwierzęta[jak lisy i wilki]na tych łąkach i produkcja paszy zimowej dla krów[jak w Polsce czy we Francji] generuje przy kilkunastu/kilkudziesięciu krowach około 4000 zabitych zwierzątek[pająków, koników polnych, robaczków, motyli i dżdżownic nie liczę przy 36 tonach pokarmu na jedną 2 letnią krowę do uboju]. Dla 5 eko jaj dziennie, trzeba liczyć 15 kur zabitych po roku i od razu 15 zabitych kurczaczków samców i pasza zimowa dla nich daje około 40 zabitych szkodników. CathZPP spożywa mleko[nabiał/ser] krowy zabijanej co pięć lat i żywionej paszami jesienią /zimą /wiosną i zabija się jej cielaka, co może dać jakieś 1000 trupów zwierząt. Za smalec, świńską skórę i pasztet z gęsich wątróbek i pasze dla nich, można jej policzyć 300 trupów. Do tego za kawę można jej policzyć około 5 szkodników. Nie liczę już innej żywności produkowanej ze zwierząt i ich wydzielin oraz soli i okazjonalnych roślin jak jabłka, ogórki lub sok z nich, czy lody. Czyli w przybliżeniu daje to minimalnie 10 000+4000+1000+70+300+5 = 15 375 trupów rocznie na koncie CathZPP [w tym ponad 100 trupów{krów, świń, ryb, gęsi, kur} zabitych nieprzypadkowo, intencjonalnie celowo tylko po to by CathZPP je pożarła oraz połknęła ich wydzieliny{ciężko chorując od tego}, co jest moralnym przestępstwem{u wegan mamy zero trupów intencjonalnych z żywności}]. I teraz według jej psycho „prawdy”, jako że „kłamcy świry” weganie zabijają około 400 razy więcej od niej, to by znaczyło że ja weganin jedzący w dużej części lokalnie, mam rzekomo zabijać ponad 6 milionów zwierząt rocznie[15 375*400 = 6 150 000]. Czy CathZPP można uznać za osobę poczytalną ? Chyba nie.
    CathZPP powiedziała: „idiotami są weganie(…) weganizm jest kultem mordu(…) męczysz zwierzęta swoją wegańską ideologią (…)Pozwolę sobie załączyć to, żeby pokazać Wam jak z takimi ludźmi rozmawiać. Po pierwsze nazywać ich kłamcami, jak należy. Pytać, drążyć, niech kłamią dalej. Będą w pozycji obronnej i w końcu uciekną . Skala tych kłamstw jest ogromna i naprawdę warto to ucinać.(…)jem kilka łososi i jedną krowę rocznie(…)najlepiej to by było pojechać do takiego tradycyjnego rolasa[rolnika] i nagrać jak on hoduje. Weganom czapki z łbów spadną .”[koniec]
    Według CathZPP weganie to głupcy nie mający pojęcia o rolnictwie, a ona ma być wielkim ekspertem w tej dziedzinie. Osobiście pytałem tradycyjnego rolasa[rolnika] jak hoduje krowy[bo zbieram mniszek i pokrzywę z jego łąki]. Poza tym wielu wegan jest rolnikami i znają się bardzo dobrze na tym. Na przykład „Farmę Świętokrzyską” tworzy zespół ludzi, którzy z pasją uprawiają i przetwarzają warzywa i owoce w 100% ekologiczne na 120 hektarach i jest to jedna z najbardziej rozpoznawalnych i cenionych marek ekologicznych na rodzimym rynku, która pracowała między innymi z siecią ‘Lidl’[farma posiada certyfikat Global G.A.P i ISO 22000:2005]. Szefem tej firmy jest Łukasz Gębka i on, jego żona Olga, rodzice i wielu współpracowników zostali weganami[ ostrowiecka.pl/2018/02/10/olga-i-lukasz-gebka-pasjonaci-ekologicznych-warzyw/ ]. Nie reklamuję zarobkowo tej firmy[nie znam ich], ale podaje jasny przykład wegan rolników. CathZPP powiedziała: „No właśnie ja powtarzam to samo; dlaczego nie ma wegan rolników?”[koniec]
    Potem na forum CathZPP wzięto się za wyliczanie ilości terenu na ziemi pod eko hodowle wołowiny. Wiegul napisał: „krowa wyprowadzana na pole(…)dziennie obgryzła z 50m kw.” [koniec], a damian123497 dodał: „sposob w jaki zjada trawe sprawia ze ona doslownie w kilka dni odrasta. I tak w kolko.”[koniec]
    Co by znaczyło, że skoro trawa „magicznie” odrasta i potrzeba tylko 50-150 metrów na krowę , to można faktycznie wyżywić ludzkość eko hodowlą . Idąc ich tokiem myślenia, można też pomyśleć by krowy umieszczać na pływających wielopiętrowych pontonach pokrytych trawą , tak by wykorzystać tereny oceaniczne pod hodowle, no i latające balony-platformy z trawą na których unoszą się krowy i jest też możliwość eko hodowli krów na księżycu czy może nawet na marsie. Jak widać ci ludzie posuwają się już do fantastyki, by nie popaść w silną depresję od monotonii mięsnej i przykrych skutków ich diety[ja też mogę powiedzieć, że tak zrywam maliny z jednego krzaczka w doniczce, że magicznie to odrasta i ma dużo malin cały rok{jak w bajkach}]. Ale nawet jakby magicznie sprawić że eko hodowla będzie miała dość terenu[5 metrów na krowę], to jest ona tak kosztowna, że 95% ludzi na ziemi nie stać na takie drogie mięso, nabiał i jaja[4000 zł miesięcznie, a zarobki w Polsce 1600 zł, 1300 zł opłaty za mieszkanie itd, zostaje 300 zł na jedzenie].

    Ale nie we wszystkich obliczeniach CathZPP jest słaba. Jako że na You Tube trzeba czekać na monetyzację , więc CathZPP by nie stracić choćby grosika na obejrzanych filmach, woli je usuwać, blokować i wysyłać ludzi na patreon[ patreon.com/zyciepodpalmami ], gdzie za 2$ można oglądać jej tandetę. Lepsze 2$ niż nic, CathZPP kalkuluje, ta która mówiła że nie chce zarabiać na Internecie, bo ma ogromne dochody jako architekt pracujący 3 godziny dziennie. Za trzy godziny dziennie to prawdopodobnie może się utrzymać prostytutka pracująca za granicami Polski itd, a nie zwykły magister [i to chyba ‘architekt’ bez uprawnień], których[studentów] po 1989 roku namnożyło się 100 razy więcej niż stanowisk dla nich[płacisz, masz magisterkę- taki jest poziom{gigantyczne oszustwo( a nawet nie wiadomo czy ona ma tą magisterkę)}]. Coś tu nie gra, a ta szaleńcza walka o każdy grosz z You Tube , świadczy nie za dobrze o wiarygodności CathZPP
    [ youtube.com/watch?v=o-dJRxXslwM ].

  83. Grzegorz P.

    Teraz podam firmy odzwierzęce reklamowane na forum CathZPP [ ziomalum.pl/topic/68/baza-sklepów-i-restauracji/11 ]: „wedliny-ekologiczne.pl [wołowina, wieprzowina, drób]; beefshop.pl [wołowina, steki, burgery] m.facebook.com/oikos[mięso]; krzywa/?locale2=pl_PL [mięso]; super-stek.pl [mięso i wędliny, wołowina na steki, wieprzowina, cielęcina, przyprawy do mięs, kiełbasy i szynki]; pstragi.com [kawior, ikra, wątróbka z pstrąga, przetwory z ryb, ryby], loj-wolowytluszcz-smalec-CID757-IDr6qAb.#position=7&page=1[łój wołowy]; serylomnickie.pl [nabiał krowi, kozi, owczy, sery, twaróg, masło]; prawdziwejedzenie.pl [sery z mleka owczego]; serowarpodlaski.pl [nabiał, sery]; bemuke.pl [nabiał, mięso]; owczakraina/?locale2=pl_PL[owczy nabiał]; gospodarstwomlecznepodkasztanem/?locale2=pl_PL[nabiał krowi ]; swojskiejaja-ser-twarog-mleko-maslomaslanka-z-gospodarstwa-CID757-IDiKg4x.html[ jaja, ser, twaróg, mleko, masło, maślanka]; ranozebrano.pl [nabiał, mięso, wędliny, ryby]; wegierska-papryka.pl [smalec, kiełbasy, wędliny]; ekozagroda.com.pl [mięso, wędliny, nabiał, masło]; bioking.com.pl [mięso, wędliny, nabiał].
    Potem firmy zagraniczne: oerbouillon.nl [bulion na kościach krów]; butcherbox.com [mięso]; trulocal.ca/home [mięso]; eversfieldorganic.co.[mięso]; riverford.co.uk[mięso i nabiał]; gazegillorganics.co.uk[mięso, mleko]; pipersfarm.com [mięso] ; goodsixty.co.uk/borough-market[mięso].
    Dla tych zagranicznych i polskich firm, często weganizm jest poważnym zagrożeniem, a szalona działalność CathZPP może pomagać[teoretycznie] w utrzymaniu rynku i do tego mamy bezpośrednią reklamę tych firm na forum CathZPP, a zachłanna CathZPP nigdy nie była misjonarzem, ale zaciekle walczy o każdy [dusi]grosik z oglądalności jej filmików[mających dziwnie spore zasięgi i reklamę na You Tube{wszędzie wyskakiwały weganom nawet w 2018 roku, gdy CathZPP była nikim(mniej niż 1000 subskrypcji i 20 wyświetleń na filmik}], wciska swój ‘Patreon’[płatne filmiki od 2$], donejty[darowizny], konsultacje[za 320 zł], ebooki[za około 40zł], może mieć zyski z reklam książek i chyba biżuterii oraz sprzętu kuchennego i mięsa. I za każdym razem wychodzi do kamerki [gdy nie raz była już zniszczona merytorycznie] i opowiada swoje kłamstwa na temat wegan[=świrów bez omega3 i witamin z grupy B] i ozdrowieńczej diety Petersona[carnivore na którym nigdy „się nie choruje”], udając zdrową , szczęśliwą i bogatą oraz najmądrzejszą i niemal wszechwiedzącą [jak jej inspiracja ‘Olfaktoria’ z You Tube]. Ona zarabia na anty weganizmie/carnivore i dlatego nie chce i nie może i nie umie[z powodu wrodzonej tępoty umysłowej i agresywnego szowinizmu] być obiektywna/neutralna/bezstronna w tym co robi i głosi[bo pieniądz ją zaślepia i szuka tylko haków i potwierdzenia dla swej patologii, a co jej niewygodne, to maniakalnie odrzuca jako nieistniejące, jak chorzy od carnivore]. Faktycznie to nie wiadomo jaką ona ma dietę , można jedynie podejrzewać, że jak wsiowe dziady nielubiące warzyw i owoców umierające przedwcześnie chorując przewlekle[jak było widać na polskich wsiach{a rodziny rzeźników miały wyjątkowo niską długość żywota}], tak i ona wychowana na smalcu i smażonych kotletach na słoninie, żywi się paskudnie w granicach diety Petersona[carnivore]. Z płatnym trollem się nie dyskutuje, bo jego nie interesują fakty, ale wykonanie zlecenia za które dostaje pieniądze, takiego się blokuje, wyrzuca z towarzystwa i niszczy na wszelkie dostępne legalnie sposoby[skargi, donosy, bojkot, przekaz ostrzeżeń publicznych, zarzuty karne i sądy].
    Kodeks [anty]etyczny CathZPP pozwala na cyniczne zarabianie na naiwności ludzkiej, stosując wszelkie sztuczki, w tym kłamstwo[„jestem narkomanką”- ale jaką , płać 2$, to się dowiesz, filmiki po kilkadziesiąt tysięcy wyświetleń{z dużą monetyzacją } w których zarzekała się że ma niezbite dowody na to że „Marcelina zagłodzona przez Aga in America” istnieje, „kłótnia” z keksu, filmik „bzdury Jerzego Zięby” i inne podłe sztuczki, wszystko to dla pieniędzy].
    Dla CathZPP okłamany i okradziony jest winny grzechu „słabości i podatności”, jest zły jako frajer, a kłamca jako cwany, sprytny, zaradny, jest godny pochwały. Ona siebie widzi jako super inteligentną , wspaniałą , zdystansowaną [bo mówi że jest tylko głupią blondynką z Karaibów], „dobrą”[sprytną ] i każdy kto nie podziela tego zdania o niej i nie bije jej pokłonów [jak psycho fan keksu], ma halucynacje, projekcje, jest kłamczuchem. Kto nie uznaje jej ustaleń na temat diety, jest debilem i kłamcą jak weganie = świry. Ktoś kto musiał przejść na weganizm ze względów zdrowotnych, ekonomicznych, ekologicznych, też okazuje się być świrem, skoro słowo weganin zawiera w treści świr. Kodeks antytetyczny CathZPP zakłada, że jeśli ktoś znęca się psychicznie nad drugą osobą i ta znieważona osoba przeżywa dramat i ból, to ona jest winna, bo hejt[mowa nienawiści] nie istnieje, a jeśli ktoś się czuje obrażony, to dlatego że „prawda w oczy kole.”
    CathZPP powiedziała w styczniu 2020: „Ja uważam że żadne słowo nie jest obraźliwe samo w sobie, to my robimy się obrażeni jak coś nas trafi (w celny punkt). Więc może zastanów się dlaczego takie słowo Cię boli?”[koniec]
    CathZPP tworzy raj dla przestępców i powinna trafić do więzienia i tam głosić swoje „rewelacje” etyczne[o tym że weganie są mordercami niezliczonej ilości zwierząt, a ona broni zwierzęta przed wegańskimi mordercami, jedząc tylko 5 zwierząt rocznie itd]. Sama jako oszczerca, i krętacz, czuje się usprawiedliwiona i bezgrzeszna z tym zbójnickim kodeksem. Ale jeśli ktoś jej powie kilka słów prawdy, to blokuje go natychmiast, bo to są „rzygi emocjonalne”[panuje u niej zasada: „co wolno wojewodzie, to nie tobie smrodzie” -nawet chyba dziewczynkę Gabi broniącą keksu zablokowała ponownie].
    Swych fanów traktuje jak szmaty[ona zarabia, a ci harują dla niej za darmo-układ jaki tworzy CathZPP], nie licząc się z ich emocjami. Ładnie z powodu keksa zostali załatwieni, gdy bronili CathZPP przed jego atakami na nią i teraz wyszli na kretynów[dostali „lekcję”], skoro ta zbratała się ponownie na You Tube z keksu, gdyż ma swoje finansowe interesy z nim. Keksu jako „internetowe nic”, bez CathZPP i Aga in America nie istnieje, więc gdy CathZPP zgodziła się z nim nagrać film 13 stycznia 2020, szybko odszczekał wszelkie wielomiesięczne pretensje do niej. To nie był jeden filmowy żart, jak próbują to przedstawiać teraz. Nie nagrali nic razem od miesięcy po aferze z Marceliną i keksu nie chwalił jej wtedy, a na odwrót. A CathZPP przedstawiała go jak debila który od alkoholu i niedoborów białka oraz kontaktu z Brygidą stał się świrem z psychiatryka i traktowała go już jako czas przeszły[było minęło]. Więc keksu zaczął brykać. I CathZPP miała do wyboru, albo wojenka z nim i kolejne straty na które nie mogła sobie pozwolić, albo nowy szwindel z keksem, co wykalkulowała[błędnie] że się jej bardziej opłaci. To wokół CathZPP gromadzą się firmy mięsne, mleczarskie i jajczarskie i wielkie pieniądze i keksu nie chce wypaść z tego interesu. A CathZPP nie na rękę wojenka z keksem, skoro ten ma na nią jakieś haki i może jej zaszkodzić, przy i tak bardzo niskiej opinii jaką sobie wyrobiła w Internecie[zarówno u witarian/wegan, wszystkożerców, jak i maniaków ketozy/carnivore]. A fani CathZPP są tu nieistotni, bo kodeks moralny CathZPP wyklucza empatię i troskę o innych[wyjąwszy jej nieodwzajemnioną miłość do polnych gryzoni buszujących w zbożach i miłosierdzie nad dziećmi wegan, szczególnie „krzywicowego Piekarnika” od Aga in America = kilkaset tysięcy wyświetleń na You Tube = monetyzacja = $$$$${dolary!!!}]. Jak się ktoś będzie stawiał na jej forum, to wyleci na zbity pysk i już[ona w bestialskich warunkach, zachowuje się jak bestia].
    Po tym jak keksu stchórzył i przestał „żartować” o homofobce CathZPP, ogłosił że jest gejem i zarazem jest ponownie na carnivore, co by znaczyło według partackiej logiki CathZPP, że carnivore i wcześniej mięso powoduje homoseksualizm[od zwierzęcych hormonów miesza się im w główkach i pałają miłością nie do tego, do kogo trzeba{żart( stosując przy tym łajdackie rozumowanie CathZPP łączące weganizm z homoseksualizmem – „chorobą hormonalną”)}].
    Jeszcze tylko wspomnę , że leczona klinicznie chora na najsilniejszą depresję CathZPP jest kolejną wpadką lekarzy, którzy bywają nieskuteczni i potem wypuszcza się takie przypadki jak CathZPP i szaleją w przestrzeni publicznej dotąd, aż ktoś ich nie powyłapuje i uczyni nieszkodliwymi dla reszty społeczeństwa.

  84. Grzegorz P.

    [[Poprawki edycyjne w maju 2020]]
    Krowa żywi się na pastwisku w Polsce tylko 190 dni, a prawie pół roku jest żywiona paszą , co oznacza minimalnie drugie hektar na ekologiczne pasze.
    Czyli 100 metrów na krowę jest prawdopodobnie osiągalne tylko jako dożywienie dodatkowe[do 25%] z paszą treściwą[75%] w zagrodzie, a to już hodowla pół przemysłowa i wymaga dużo terenu na produkcję siana, ziół, zbóż i strączków dla krowy. Ale już nie fantazjując, w Polsce mamy pastwisk 374 843 hektarów co przy 374 843/2*200/365/37 000 000 = 0.0027 kilograma mięsa dziennie na Polaka. Po uwzględnieniu faktu, że większość pastwisk nie jest wysokiej jakości, można podejrzewać wraz z chorobami krów, że da się dziś wyhodować 0.1 grama dziennie czystej ekologicznie wołowiny[wraz paszami od października do maja] na jednego Polaka[nawet razy 100, da to zaledwie 10 gram].
    Na świecie mamy około 5 100 720 000 hektarów rolnych/minimalnie 4 hektary na krowę=1 275 180 000*400 kilo = 510 072 000 000 kilo mięsa rocznie/ na 365 dni daje 1 397 457 534 kilo/ na 7 400 000 000 ludzi, co daje 0.18 kilo mięsa na głowę . Jako że kapitalistyczny mięsożerca jest mentalnie upodlony i podatny na korupcję , złodziejstwo, marnotrawstwo itd, trzeba odjąć co najmniej 20% strat przy dystrybucji mięsa. W niektórych krajach mało przeludnionych z dużą ilością pastwisk mięsa może być więcej, ale w innych może się okazać, że zostanie na mieszkańca 0.000001 grama[a znacjonalizowane państwa nie są skore do pomagania i będą silne nierówności{ u niektórych 50 gram na głowę , u innych prawie nic}].
    Sumując, mamy dane, że na świecie da się wyprodukować od 180 gram na mieszkańca, co oznacza głód na diecie CathZPP z eko wołowiną i nie jest to spisek władzy , Monsanto Company Inc, wegan czy masonów zarabiających na dotacjach przemysłowej produkcji, jak wymyśla CathZPP.
    Czy 200 gramami wołowiny dziennie na osobę plus trochę ryb[wykarmionych na plastiku i chemikaliach wyrzucanych przez ludzkość do morza], chce wyżywić CathZPP ludzkość? CathZPP odjeżdża całkowicie. Krowy chce przenieść na pustynie, bo rzekomo się odrodzą te tereny od krów[wytworzy się woda od sikających krów?] i wywalić krowy na góry, tak by sobie połamały nogi[na małych górach można hodować rośliny].
    CathZPP przy swoich obliczeniach pominęła potrzebę terenu na pasze podczas okresu zimnego [razy dwa] i fakt że krowa rozwija się do uboju ponad dwa lata[razy dwa].
    I jeszcze CathZPP zaniżyła liczbę[może oszukała] o 10, bo 8 000 000 000 ludzi*0.04= 320 milionów km², a nie jej 32 miliony km².

    ‘P’ napisał na kanale CathZPP 22 stycznia 2020: „Coś tu nie tak: z 0.04 km² ma się jedna krowa paść cały rok? Not doable[nie do wykonania]”[koniec]
    CathZPP na to: „to są zawyżone już wyliczenia, ludzie na połowie tego terenu przy rotacji hodują (…)1 krowa na około 4-5 akrów rocznie przy założeniu rotacyjnej hodowli 100% wypasionej. Niektórzy twierdzą że osiągają poziom 1 krowa na 2 akry[8 metrów²].”[koniec]
    Daniel Paszek: „Czy czasem się nie pomyliłaś w mnożenie 8mld*0.04 to 320mln a nie tak jak tam masz 32mln(10 uciekło) czyli daje to powierzchnię 2x większą niż powierzchnia ziemi.”[koniec]
    W jej obliczenia nie uwierzył nawet jej psycho fan MrWiegul: „Krowa na takim wypasie musi się pasać przez dwa lata, czyli jeden krowoobszar zajęty jest 24 miechy, więc by nastarczyć krów, trzeba ich hodować 2x więcej i tym magicznym sposobem robią ci się 64 mln km kw[na 52 mln km kw dostępnych](…)a to sa tylko tereny obgryzane przez czarną w białe kropki, a do tego jeszcze dochodzą budynki gospodarcze drogi, buda dla psa, ubojnia, garbarz, chłodnia itd, cała infrastruktura i im mniejsze gospodarstwa, tym większy jej udział.”[koniec]
    A Krzysztof Naróg dodał: „Wyliczenia dla Polski. Grunta rolne w Polsce stanowią ok 164 tys km2 czyli około połowy powierzchni. Jeśli przyjąć że 1 hektar wyżywi 25 osób na diecie karniwora (1 os/0.04 km/2) to na terenie Polski może żyć góra 4.1 miliona mięsożerców. Słabo.”[koniec]
    Po tych swoich wariackich wyliczeniach, chora CathZPP uznaje wegan za tępaków , chamsko obraża i wykrzykuje: „WEGANIE KŁAMIĄ , da się wyżywić cały świat mięsem !(…)wywalamy wszystkich wegan, niech oni walą się na ryj(…)To co ci ludzie pierdolą to naprawdę włos się jeży. Krowa sika! Oddaje ta wode do środowiska. Idioci kupują jakieś mleko migdałowe most krowiego gdzie to migdałowe to dopiero jest masakra z ilością wody jakiej to potrzebuje. I o tym żaden weganin nie piśnie. Hipokryzja(…) Żaden weganin nie ma pojęcia o hodowli, tego jak ważna jest rola zwierząt w regeneracji gleb, tego ze bez nich żadne zdrowe uprawy nie są możliwe. Dlatego nie ma wegan – rolników – tacy szybko się przekonują że to bujda.(…)Jem około jedną [krowę] i kilka łososi. Do tego garść sardynek, może 2-3 jagnięcia, dużo jaj i nabiału. I to chyba na tyle. Mięso wagowo ilościowo wychodzi mniej niż 2 krowy.”[koniec]
    CathZPP swoimi nerwami, emocjami i chamstwem próbuje zagłuszyć swoje nieuctwo i tępotę umysłową . Dobrze że się w końcu doliczyła tych 3 jagniąt i sardynek, bo wcześniej cicho o tym[ona często przeczy sobie samej]. Oto kolejny weganin rolnik, znany kolarz Czesław Lang mówiący: „Teraz prowadzimy duże ekologiczne gospodarstwo na Kaszubach, w Dolinie Słupi. Siejemy zboża, uprawiamy własną marchew, teraz nasadziliśmy dużo drzew owocowych.”[ organic24.pl/blog/czeslaw-lang-nie-planowalismy-zostac-weganami.html ]
    W sumie jak poważnie potraktować bełkot CathZPP, to żadna dieta nie jest dobra[ kolejny objaw jej zaburzeń]. Przed carnivore „ostrzega”, ludzie jedzący zarówno rośliny i mięso chorują i umierają , ‘świry’ – weganie to już „katastrofa” i nic nie pozostaje.
    Ale nie dziwmy się , że CathZPP nie ma czasu na dokładne obliczenia terenów pod wypas krów i ilości uśmierconych zwierząt na weganizmie/carnivore, skoro ostro zajęta jest promocją biżuterii z jej nowym filmikiem: „Nowa Biżuteria✨ Kolczyki i naszyjniki V + trójkąt- PERLOVE.PL(…)SUBSKRYBUJ!??? BEZCENNE INFO ??!?? KOD ŻNIŻKOWY 20%: “ZYCIEPODPALMAMI” (do końca lutego) ? kolczyki: ??tinyurl.com/qqm3x4t ? naszyjniki: ??tinyurl.com/r9nno3y ??tinyurl.com/w9bkxeo ? FILMY PRZEDPREMIEROWO I BEZ REKLAM dla Patronów: ?? patreon.com/zyciepodpalmami…”[koniec]

    septemberella o PERLOVE.PL u CathZPP napisała: „Kupiłam u nich kolczyki i nie jestem zadowolona. Oba kolczyki nie są jednakowo wykonane, jeden kolczyk jest z widocznym, ładnym grawerem, a w drugim to samo koło jest prawie gładkie. Nie są tej samej jakości. Z daleka to się nie rzuca bardzo w oczy, ale z bliska już tak. A jak już ktoś wie o tej różnicy, jak ja, to cały czas to widzi.”[koniec]
    CathZPP sama zabija pośrednio 16 000 zwierząt[w tym krowy i jej niemowlęta, świnie, niemowlęta owcy, gęsi, kury, łososie, sardynki itd], ale promując w Internecie dietę śmierci, przyczynia się do mordowania milionów istnień- to ma na sumieniu i to wraca do niej.

  85. Grzegorz P.

    Polska ma długość 650 km góra dół i wschód zachód mniej niż 800 km[Długość granic wynosi 3511 km czy 2888 km ]. To daje kwadrat około 725 000 metrów na 725 000 metrów. A 725 000 trzeba w Polsce podzielić co najmniej przez 2, bo tyle jest terenów rolnych i mamy kwadrat o bokach 362 500 metrów, co da chyba 131 044 kwadratów[1000 na 1000], a według danych oficjalnych 160 000 km², czyli 160 000 kwadratów tysiąc na tysiąc i w nich 16 milionów kwadratów 100 na 100 metrów zwanych hektarami. Gdy podzielimy te 100 metrowe kwadraty[hektary] na 4[ile potrzebuje jedna krowa na dwa lata], to wyjdzie w teorii 4 miliony krów rocznie dla 37 milionów Polaków i nawet po uwzględnieniu że jemy krowy razem z oczami, flakami organami itd jedzonymi przez niektórych maniaków i osiągamy z krowy 600 kilo[nie 400], to 4000000*600/37000000/365 = 0.17 kilo czyli 170 gram na Polaka będącego na carnivore, co daje około 500 kcal, a CathZPP nakazuje jeść 3500 kcal, czyli jest 7 razy za mało. Smalcu, owiec, jaj i nabiału CathZPP już nie wyprodukuje. Licząc dla świata przy 600 kilo od krowy[z organami] mamy 1275180000*600/365/7400000000 = 0.28 kilo[750 kcal] i trochę ryb[250 kcal] i nic. A jako że mamy tylko 25% pastwisk na globalnym terenie rolniczym, to wychodzi 70 gram na osobę . Ale większość może nie chcieć jeść gałek ocznych, pić krwi itd, więc zrobi się z tego 50 gram.
    A to wszystko w teorii, bo trzeba też uwzględnić straty podczas dystrybucji, suszę , zniszczenie środowiska i ciężkie choroby krów, więc droga od krowy na łące, do kotleta na talerzu jest daleka.
    Krowy chorują z powodu nieodpowiednich warunków bytowych[w tym złej diety] i stresu[jak odbieranie potomstwa, niewola, trzymanie stada w zagrodzie szczególnie w dni chłodne, obcinanie rogów, rozbijanie stada poprzez zabieranie i zabijanie 2 letnich krów] i mają liczne infekcje jak tężyczkę pastwiskową , schorzenia układu pokarmowego i oddechowego, wirusowe lub bakteryjne zapalenie płuc, kwasicę żwacza, biegunkę , niestrawność, choroby układu krążenia[dlatego stosuje się dla eko krów szczepienia, antybiotyki i leki chemiczne, oraz sztuczne suplementy obniżające jakość mięsa] i bolą je nogi, a wtedy nie chcą chodzić i mniej spożyją zielonki, co opóźni przyrost ciała i zwiększy koszty utrzymania i zajmowania hektarów pola. Krowy zaburzone metabolicznie, niedożywione lub źle odżywione[pasza zawierająca zbyt dużo białka, a za mało łatwego do strawienia włókna, złej jakości kiszonki, pasze pochodzące z zakwaszonych gleb, stosowanie pasz ketogennych] wchodzą w ‘ketozę’[dotyka to ponad 20% krów w Polsce], czyli wpadają w niedobór węglowodanów i czerpanej z nich energii i następuje wzrost stężenia ciał ketonowych we krwi chorych krów[ketony pojawiają się w krwi/moczu i uszkadzają wątrobę i zatruwają organizm], co jest uznane za poważną kosztownie leczoną chorobę[słusznie{jak u ludzi}]. Choroba ‘ketozy’ powoduje spadek apetytu, szybkie chudnięcie, niechęć do poruszania się , częste leżenie, zaburzenia chodu, chodzenie w kółko, intensywne lizanie przedmiotów, głośny ryk, zgrzytanie zębami, objawy szału, acetonowy odór wydychanego powietrza, zaparcia, bardzo suchy, twardy, ciemny i pokryty śluzem kał, zakażenie i zapalenie wymienia , bezwład żwacza, zapalenie macicy, pogorszenie płodności, porażenie poporodowe, torbielowatość jajników, stłuszczenie wątroby, śpiączka i śmierć[podobnie mamy u ludzi będących na „carnivore”, gdy CathZPP jest wychudzona, nie chce jej się ruszać, zgrzyta zębami na wegan i ryczy na nich z objawami szału{CathZPP spożywa krowy chorujące na ketozę i sama cierpi na ketozę i jeszcze ją zachwala, jako najlepszy stan-niech powie to krowom umierającym od ketozy}]. Krowy wypuszczane na pastwiska częściej chorują na kulawiznę[30%/13%] i przewlekłe utajone lub ostre zapalenie sutka[35%/21%] itd. Dlatego bardziej praktyczne [choć niekorzystne dla dobra zwierząt] jest trzymanie ich w oborach[choć te na pastwiskach są faszerowane dużą ilością leków odkładających się w tkance tłuszczowej, co zwiększa ryzyko nowotworów u spożywających takie mięso]. Łąki też nawozi się sztucznie[N/ha, P2O5,K2O], bo inaczej nie uzyska się z metra2 dużo trawy [do 2 kilogramów] i krowy dokarmia się suplementami z magnezu, selenu ,fosforu, cynku i miedzi, kobaltu, jodu, chloru, manganu, miedzi, sodu[lizawki z soli przemysłowej], witaminy ‘D’, ‘E’, β-karotenu, itd. Krowy szczepi się przeciwko wirusowej biegunce i chorobie błon śluzowych, zakaźnemu zapaleniu nosa i tchawicy, E. coli, rotawirusom i koronawirusom, syncytialnemu wirusowi układu oddechowego, parainfluenzie, pasterelozie, grzybicy, mastitis, czy clostridium. Szczepienia razem z odrobaczaniem kosztują ponad 100 zł rocznie na jedną krowę. W przypadku wystąpienia zapalenia płuc, czy bakteryjnej biegunki, konieczne jest przeprowadzenie kuracji antybiotykowej. W Polsce najczęstszymi pasożytami u krów są tasiemce, nicienie, larwy motylicy wątrobowej, wszawica i wszołowica, co może kończyć się śmiercią . Okołoporodowa śmiertelność cieląt liczona jest na 5%. W ciągu roku , trzeba być w stałym kontakcie z miejscowym lekarzem weterynarii, co zwiększa koszta utrzymania krowy. Taki stan rzeczy powoduje, że z 280 gram mięsa na osobę dziennie, zrobi się po stratach chorobowych krów, faktycznie 265 gram, minus 20% dystrybucji daje już 210 gram mięsa z organami, a gdy wliczyć suszę i słabsze tereny, ilość skurczy się do 150 gram na osobę, gdybyśmy cudem przerobili wszystkie światowe tereny rolne na pastwiska i pasze dla eko krów oraz rzeźnie, chłodnie itd. Niech CathZPP/keksu i jej szajka, eksperymentalnie spożywa dziennie jedynie 150 gram wołowiny i 20 gram łososia i zobaczymy czy jest jak mówi, że da się świat wyżywić samym mięsem[uwierzymy, jak zobaczymy].
    Berbelucha V3 napisała na kanale CathZPP : „Żeby kura dała tobie jajko na jajecznicę, czy krowa kawałek karczku na kotlet, to musi najpierw pobrać kalorie od matki natury. W jaki sposób? musi jeść. W takim razie co je krowa? Je rośliny. Dużo roślin. Oprócz kalorii których potrzebuje krowa na wytworzenie swojego pysznego mięska, potrzebuje również kalorii na oddychanie, wydalanie, poruszanie się , skórę , kopyta, wnętrzności. Wychodzi na to, że żeby zjeść 1000 kalorii z kotleta, należy wyprodukować 50 000 kalorii z roślin. Gdyby człowiek jadł bezpośrednio rośliny które produkuje się na pasze dla zwierząt, mógłby zmniejszyć produkcję żywności, a co za tym idzie zużycie wody, karczowania lasów, wyjaławiania gleb, powierzchni uprawnych na których żyją zwierzątka.”[koniec]
    CathZPP na to: „Wymówkami się nie obronisz. Bierz odpowiedzialność za swoje wybory. Lokalne mięso jest dostępne dużo bardziej niż wam się wydaje. Wystarczy szukać. Nie ma tego w hipermarketach.”[koniec]
    Lokalne eko mięso[reklamowane na jej grupie], starcza dla grupki jej psycho fanów, a gdyby powiększyło się grono do miliona, to może zaczął by się poważny problem, gdy w Polsce z roku na rok pastwisk ubywa.I mało kogo stać na taki wydatek[może 2 miliony Polaków/35 milionów nie ma szans na eko mięso/jaja/nabiał z firm reklamowanych na grupie CathZPP].
    Sumując, eko wołowiną wyżywimy na świecie miliard ludzi, a mamy dziś ponad 7 miliardów. Czyli depopulacja nie nastąpi od diety wegańskiej[„zagładzającej na śmierć”- czym straszą totalni mięsożercy] , ale spadnie na ludzkość gdy przejdziemy na jedzenie tylko krów żywionych samą trawą [umrze z głodu 6 miliardów ludzi] .

    Ja jako muzyk mogłem się nie znać na hektarach, akrach i metrach kwadratowych, ale CathZPP podała że jest architektem i takie rzeczy powinna znać, a tu w prostym mnożeniu z kalkulatorem zrobiła z 320 milionów, 32 miliony by pasowało do 52 milionów terenu. I mało tego, kiedy ktoś jej to pokazał[pomyłka o 10 razy w dół: „pomyliłaś się w mnożeniu 8mld*0.04 to 320mln” ], ta nic nie odpisała[do dziś], a gdy ktoś pod innym filmikiem drążył temat terenu na ziemi pod wypas krów, ta napisała krótko, że już to „wyjaśniła”.
    buldozka061093: „jak można zorganizować dla całej ludzkości (zakładając, że wszyscy wybiorą mięsną dietę jako najzdrowszą) odpowiednią ilość wysokiej jakości mięsa innego niż drób i bez antybiotyków i przemysłowej masówki :)”[koniec]
    CathZPP na to: „było.”[koniec]
    Podobnie odpisała: „było”, gdy ktoś jej pokazał ostatnio linka do tej strony veghouse.pl z nowymi informacjami z jej grupy o chorujących na mięsie ludziach[mało merytoryczna odpowiedź, a jej stary filmik z początku 2019 roku o veghouse.pl to była żenada].
    Ja nie opierałem się tylko na swoich obliczeniach terenu pod krowy , ale inni też tak podawali[nie tylko weganie], a jej mistrz CathZPP którego cytowała, administrator ze strony „paleosmak.pl” napisał: „Wiem, że nie wykarmimy mięsem całej planety. Ale to nie moja wina, że jest za dużo ludzi na świecie.”[koniec]

  86. Grzegorz P.

    Gdy kłamliwa CathZPP[Życie pod Palmami/pani Palma] dalej się kompromitowała w sprawie jej szwindlu z ilością potrzebnej ziemi pod wypas krów i udawała że wszystko jest w porządku[„bo ziemi jest od cholery i aż wincyj”, a „weganie kłamią” , „weganie są debilami” „WEGANIE NISZCZĄ PLANETĘ” itd], to ludzie coraz bardziej naciskali na jej kanale.
    ‘Zuza K’ napisała na kanale CathZPP: „0,04 km2 (4 ha) na jedną osobę to bardzo dużo. Przyjmuje się, że rodzina 4 osobowa wyżywi się na 1 ha (0,01 km2) mając do dyspozycji rośliny uprawne, jakieś dwie kozy, świnkę i parę kurek. Aby utrzymać krowę trzeba mieć do dyspozycji 2 – 4 ha użytków rolnych. W Polsce mamy 18 870 000 ha użytków rolnych, czyli na 1 osobę przypada ok. 0,5 ha (38 000 000/18 870 000). Jedna rodzina 4 osobowa powinna mieć co najmniej 2 ha ziemi oraz wysoko rozwiniętą świadomość w zakresie uprawy ziemi i hodowli bydła. Przy takich zasobach nie można jednak pozwolić sobie na żarcie 1 kg mięsa dziennie. Trzeba również spożywać zboża, warzywa i owoce oraz dużo pracować fizycznie. Właśnie taka praca fizyczna na roli pomaga przetrawić i przyswoić sobie pożywienie oraz utrzymać organizm w dobrej kondycji.”[koniec]
    CathZPP na to: „Nie bierzesz pod uwagę hodowli rotacyjnej i nie rozumiesz jak działaja uprawy.(…)”[koniec]
    Zuza K na to: „@Palma, doskonale rozumiem, gdyż wywodzę się z rodziny rolniczej z tradycjami oraz pobierałam nauki w SGGW-Akademii Rolniczej. Choć było to blisko pół wieku temu, to jeszcze coś pamiętam a sklerozy jeszcze nie mam. Tak czy inaczej pomyliłaś się w wyliczeniach. Aby wyżywić wszystkich ludzi mięsem potrzebujemy 320 000 000 km2 a nie 32 000 000 km2 przyjmując Twoje założenia, że na 1 osobę potrzeba 0,04 km2. Dysponujemy zatem o wiele mniejszą powierzchnią użytków rolnych niż potrzebujemy(…)te wyliczenia są do d ….y, ponieważ mamy na świecie za mało użytków rolnych, bo tylko 48 683 000 km2. Jeśli nawet przyjmiemy na 1 karniwora 0,01 km2 (1 ha), to potrzebujemy aż 80 000 000 km2, czyli o wiele więcej niż dysponujemy. Nie możemy zatem żreć więcej jak 0,1 kg co drugi dzień aby dla wszystkich wystarczyło. Chwała zatem weganom, że nie jedzą mięsa, dla nas więcej zostanie.”[koniec]
    CathZPP na to: „Pomysł trochę – czy tereny górzyste nadają się pod uprawy? Nie. Ale pod hodowle już idealnie(…)”[koniec]
    Zuza K na to: „@Palma, Do użytków rolnych zalicza się: grunty orne, trwałe użytki zielone (pastwiska, łąki), ogródki przydomowe, sady i szkółki drzew owocowych, trwałe plantacje (np. chmielu, wikliny, herbaty, kawy, trzciny cukrowej, winnice itp.). Do użytków rolnych nie wlicza się terenów leśnych, szkółek leśnych ani wód śródlądowych. Sądzę, że do użytków rolnych włączono również tereny górzyste jako pastwiska.”[koniec]
    Daniel Paszek do CathZPP: „@Palma, Czy czasem się nie pomyliłaś w mnożeniu 8mld*0.04 to 320mln a nie tak jak tam masz 32mln[10 uciekło] czyli daje to powierzchnię 2x większą niż powierzchnia ziemi.”[koniec]
    Zuza K na to: „Faktycznie, błąd w wyliczeniach, wychodzi 320 mln km2 a nie 32 mln.”[koniec]
    ‘wlodek lubanski’ napisał do CathZPP: „nie jestem weganem, jem głównie jaja trochę sera i trochę mięsa, oraz tłuszcze, warzyw nie lubię i nigdy nie lubiłem , ale mam swój ogródek(tylko eko) i jem, głównie soki i surówki przede wszystkim, bo wierze w ich wartości lecznicze, ale uważam że dzisiaj to niestety tobie palma odbiła, wybacz ale tymi bzdurami zrzucania na innych winy za morderstwa zwierząt swojego sumienia nie uspokoisz , mnie na pewno nie przekonałaś tym, mimo że bardzo chciałem.”[koniec]
    CathZPP na to klasycznie: „Gdybys faktycznie nie został przekonany to miałbyś KONTRARGUMENTY. Fakt ze ich nie masz i używasz słów typu ‘bzdury’ zdradza twój dysonans poznawczy.”[koniec]
    wlodek lubanski na to: „@Palma trudno określić inaczej te twoje krzyki ‘weganie zabijają zwierzęta’ i stale powtarzane chyba przez 10 razy bez żadnych poważnych argumentów. Wiem że internet pokazuje wielu ludzi wypatrzonych upośledzonych którzy widzą tylko swoje racje.”[koniec]
    Jak przystało na cynicznego cwaniaczka, CathZPP zamiast merytorycznie odnieść się do zarzutów, poczekała moment[by sprawa przygasła i znikła z obiegu] i cichaczem usunęła filmik ze swoimi obnażonymi szachrajskimi obliczeniami i wyzwiskami na wegan[„WEGANIE KŁAMIĄ , da się wyżywić cały świat mięsem !(…)wywalamy wszystkich wegan, niech oni walą się na ryj”] i niewygodnymi komentarzami ‘Zuzy K’ , Daniela Paszka i innych. Co do terenów górzystych, to tam gdzie można paść krowy i owce, tam o wiele lepiej sadzić jarmuż, pokrzywę i mniszka lekarskiego itd, bardzo potrzebne na dietach roślinnych[w górach przebywają też dziko żyjące kozice i nie można im zabierać terenu].
    Sumując, weganizm[etyczny/ekologiczny/ekonomiczny/zdrowotny] jest wykonalny dla wszystkich ludzi.
    Obłęd ‘carnivore’ jest utopią ,bo 1)nie ma terenu na wypas krów;
    2)hodowla przemysłowa daje mięso tragicznej jakości;
    3)zdrowie na carnivore to fantazje;
    4) etyka „stawiania ludzi nad zwierzęta”, to promocja samolubstwa prowadzącego do degradacji, konfliktów i wojen w tym nuklearnych-co daje zagładę ludzkości.

    Psycho[zaburzeni] fani CathZPP są niestrudzeni w udawaniu że ich ‘bożek’ to ostoja normalności[picie krwi, zjadanie gałek ocznych], rozsądku[weganie muszą być chorzy , a ci z carnivore są zawsze zdrowi] i że CathZPP gasi wegan merytorycznie swoimi wielkimi mądrościami żywieniowymi[o omega 3 ze smalcu, o tym że połowa ludzkości nie ma genu by przyswajać witaminę ‘A’ z karotenu, mamy 32 miliony km2 zapotrzebowania pod wypas krów dla ludzkości itd]. A fakt jest taki, że CathZPP ma urojenia i metaforycznie mówiąc, CathZPP nieustannie wypróżnia się swoim psycho fanom na głowy, a oni odczuwają zapach róż[wciska im kłamstwa i zarabia na nich, a ci widzą w niej boga]. W jej szajce przebywają ludzie na różny sposób zaburzeni psychicznie, pozbawieni faktycznej empatii, wiedzy i mądrości[inni się nie ostoją ] i są też ‘biznesmeni’ powiązani z hodowlą , reklamujący produkty odzwierzęce itd, gdy stworzono nawet na ich forum specjalną kategorię : „Lista sklepów Online/Polska [Co jemy po wyjściu z wege]/Inne Kraje [Co jemy po wyjściu z wege]”[zarobek tych firm powiązany jest z popularnością diety carnivore i CathZPP{ludzie piszą że subskrypcje u CathZPP rosną równo po 100 dziennie, co oprócz zaokrąglonego pokazywania wyników może oznaczać że są kupowane dla sztucznego zwiększenia zasięgów, by zarobić jak najwięcej na głupocie i nienawiści ludzkiej}].
    Kolejną zaburzoną na forum i grupie CathZPP jest niejaka ‘Ola Be’ wymyślając że dieta prawie wegańska[czyli śródziemnomorska] i pełnia księżyca pogłębiły jej zaburzenia psychiczne: „dieta wegańska / niskotłuszczowa zaostrzyła nerwicę lękową(…) u mnie w okresie stosowania w dużej mierze diety wegańskiej i silnej nerwicy lękowej jak przychodziła pełnia[księżyca] to zawsze było gorzej, jeszcze silniejszy niepokój i często ataki paniki(…)Teraz na diecie gdzie nie boję się tłuszczu i ograniczyłam węgle, nerwica zniknęła i była bajka przez ostatnich kilka ładnych miesięcy [teraz w styczniu trochę wróciła, nie wiem czy to wiąże się z dietą około świąteczną i/lub aurą pogodową ].”[koniec]
    Takie właśnie mamy standardowe świadectwa psycho fanów CathZPP, gdy zaczynają mówić o sobie samych, tworząc portret psychologiczny grupy polskiego carnivore[z przesłaniem by uważać na weganizm, aurę pogodową , okres świąteczny i pełnię księżyca].
    Zarząd You Tube postanowił zlikwidować w styczniu 2020 kanał Jerzego Zięby, ale ten prawdopodobnie jak intruz, założył nowy kanał[lub ktoś mu założył], pokazując jaką ma kulturę osobistą[„jeśli chama wyrzucą drzwiami, to ten wejdzie przez okno”], na podobnym poziomie do CathZPP-pani Palmy, która uczyniła ze swego kanału przybudówkę propagandową Zięby, robiąc filmik za filmikiem z nim na You Tube które nie życzy sobie Zięby i może w końcu wywali również CathZPP/keksu i jej szajkę raz na zawsze.

  87. Tomek

    Przeczytaliśmy, wspieramy i udostępniamy też podobnie co Wy – treści te ważne tu i wzniosłe, że Bóg nie jest zły i nie był – wiadomo, tak więc zła nie wymyślił też i zabijania tu/tego, co górę wzięło nad wszystkim tu już/nad nami…
    Bóg Światłem jest i Miłością więc – nie zaś siłą tą morderczą tu czy znojem…
    Zważcie, BÓG NIE MORDUJE DZIECI SWYCH, lecz chroni je wszystkie tu, ci zaś co zabiją/zabijają je czy jedzą je, no nieposłuszni Mu są – proste, a i logiczne też, że niewłaściwi/niewłaściwe to jest i będzie tu, że giną one tak z rąk naszych tu; DZIECI, DZIECI NASZE TEŻ – PRZECIEŻ!
    Zabójstwo/morderstwo – to czyn niezgodny z Nim i sumieniem tym, co mamy je jeszcze tu, mamy – mam nadzieję, mamy!
    Dlatego czyńmy to, co dobre już i brońmy JE, TE NIEWINNE TU DZIECI BROŃMY SAMI JUŻ – zatem!!!

    Zapraszamy też wszystkich Was na profil FB – społecznościowy tak zwany, byście zweryfikowali to, co mówimy…
    Prowadzimy profil ów – w zgodzie z tym, co otrzymujemy już pod postacią przesłań tych, co publikujemy je tak, jak otrzymujemy, czyli w sposób wiarygodny już i uczciwy, channelingiem zwany też, choć nie jest to tak i nie było, ponieważ treści nasze są czyste tak, że i Bóg powie…

    Że Jego one są, JEGO! 🙂
    Zważcie i czytajcie więc to, co przyszło i przychodzi już bądź powielcie/powielajcie to, zgodnie z sumieniem Waszym też – przecież!

    Zapraszamy Was, ludzi dobrej woli – też, byście uczestniczyli podobnie w tym, czego i my doświadczamy tu…
    Gdy Bóg jest już z nami tu i mówi poprzez kontakt ów – nasz.

    Anetta i Tomek Morawscy

    Dodamy tylko, że jesteśmy już na FB i na Instagram, gdzie próbujemy mówić już i przekazać Wam treści te własne już, acz Boga – bowiem Jego intencją jest ta praca z nami tu i projekt ten naprawczy już.
    Szukajcie nas – zachęcamy szczerze, bo i wiemy też/rozumiemy, jak wielkie rzeczy dzieją się na ten moment już – z nami; z nami wszystkimi już.
    Zachęcamy – czytajcie przesłania te, co powstają/powstały już czy posiłkujcie się nimi też, gdyż wielkie są i prawdziwe też, a i będą tu niekwestionowane tak jak onegdaj…
    Czyńcie wolę tę Jego, bowiem mówi On Sam już…
    Bóg, Bóg Ojciec Nasz – mówi!

    Czytajcie sercem to, co piszemy…
    Powielcie/powielajcie też – prosimy! <3

    Link do FB: https://www.facebook.com/tomasz.morawski.315/media_set?set=a.353849065103315&type=3

    Całym sercem pozdrawiamy osoby wypowiadające się a broniące Życia, Zwierząt i słabszych też…
    Dziękujemy Wam za to! <3 <3

  88. Grzegorz P.

    Anetta i Tomek Morawscy-życzę Wam wszystkiego najlepszego. To co życzycie innym istotom, to jakbyście sobie życzyli-na siebie sprowadzali, bo w materii panuje kwantowe splątanie[jednia kwantów]. Każde zdrowie i życie materialne przeminie, a dobre uczynki są wiecznie wpisane w nieskończony Absolut. Życzmy ładu ogólnego, by to co dobre wzrastało i stało się normą , a to co parszywe zostało usunięte, ukarane, nie niszcząc jak zaraza innych. By dobro panowało, musi być sprawiedliwość, a takie typki jak keksu, CathZPP[życie pod hejtami], powinni być wypluci na margines społeczny jak inni drapieżcy i przestępcy. Uczmy dzieci sadzić roślinki w doniczkach, ale i chronić słabszych, gdy dzieje się krzywda, by z jednej strony panowały pacyfistyczne nastroje, ale też by były mechanizmy ochronne przed zagrożeniami[u mnie w pokoju jest łapka na muchy i komary{choć biedronki, motyla, ślimaka nie zabiję(wynoszę na dwór)}]. Musi być równowaga, bo każda skrajność rozwali porządek życia i wszyscy przepadniemy w chaosie bezprawia i panoszenia się takich drapieżców jak CathZPP. „Miłość” i przebaczenie wpisane w sprawiedliwość i ład społeczny ma sens. Tutaj piszę teksty anty hejterskie, pełne walki, ale to nie jest moje życie, a tylko mój mały wycinek.
    Weganin od 3 roku życia Joaquin Phoenix który otrzymał Oscara w 2020 roku dla najlepszego aktora pierwszoplanowego, podczas rozdania nagród powiedział[radiozet.pl, onet i inni]: „Czy mówimy o nierówności płci, rasizmie, prawach mniejszości seksualnych, etnicznych czy prawach zwierząt, mówimy o walce z niesprawiedliwością , o walce z przekonaniem, że jedna płeć, jedna rasa, jedna orientacja seksualna czy jeden gatunek może dominować, kontrolować i wykorzystywać bezkarnie innych(…)Jesteśmy jednym, żadna rasa nie ma prawa wywyższać się i pogardzać. Myślę , że bardzo oddaliliśmy się od natury. Jesteśmy winni egocentrycznemu spojrzeniu na świat, przekonaniu, że jesteśmy w centrum wszechświata, plądrujemy naturę , wykorzystując jej zasoby naturalne. Czujemy, że możemy w sztuczny sposób zapłodnić krowę , a kiedy rodzi, zabieramy jej dziecko, mimo że jej wołanie z bólu jest trudne do niezauważenia. Potem zabieramy jej mleko i wlewamy sobie do kawy. Boimy się zmiany. Ludzie są pełni wyobraźni, potrafią wynajdywać nowe rozwiązania. Uda nam się stworzyć systemy zmiany, które będą dobre dla wszystkich.(…)Byłem przez całe życie okrutny i jestem wdzięczny, że wielu z was dało mi drugą szansę(…)Mój brat powiedział kiedyś: ‘Biegnij na ratunek miłości, a pokój pobiegnie za tobą’ .[koniec]

    .
    Pozdrawiam

  89. Grzegorz P.

    Zacytuję przetworzone fragmenty informacji z artykułu[z mymi dodatkami] wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/milosc-w-czasach-zarazy/nbqxxwm[Janusz Schwertner/plus #Marta Glanc], by pokazać do czego prowadzi nietolerancja wobec mniejszości propagowana pod pozorem troski o innych[zło ubiera maskę dobra, jak kameleon by upolować ofiarę zmienia kolor do otoczenia]: „Arcybiskup Marek Jędraszewski jak mantrę powtarzał hasło o tęczowej zarazie, mówiąc tak o LGBT[skrót odnoszący się do lesbijek, gejów, osób biseksualnych i transpłciowych]. W 2019 roku jedna z gazet dołączyła dla swoich czytelników naklejki z napisem ‘Strefa wolna od LGBT’. #Uchwały przeciwne ‘ideologii LGBT’[‘w obronie {katolickich}rodzin’] przegłosowały 93 samorządy o powierzchni 30% Polski, dzięki głosom 838 radnych ‘Prawa i Sprawiedliwości’, 133 z Polskiego Stronnictwa Ludowego, a z „SLD” była chyba tylko jedna radna z Przemyśla, Bogumiła Nowak[jawnie wrogie LGBT są też Korwin z Konfederacją i Kukiz, a Koalicja Obywatelska rozczarowuje w praktyce]#. Blisko 70% nastolatków LGBT w Polsce, myślała o samobójstwie[głównie na skutek prześladowania]. Polska jest na drugim miejscu w Europie pod względem liczby samobójstw wśród dzieci. W polskiej szkole mówiono że Kacper to ‘pedał’, ‘mózgozjeb’, ‘mangociota’, ‘japoński gej’. Chłopcy zaciągnęli go do łazienki i wsadzili mu głowę do ubikacji czy zdjęli mu spodnie przy innych dzieciach. Codziennie przechodził przez piekło. Pojawiły się myśli samobójcze, więc wywalono go do szpitala psychiatrycznego, gdzie panował brud[w tym materace czerwone od krwi], a dzieci zbiorowo okaleczały się ostrymi przedmiotami, nikt ich nie pilnował i każdemu po rękach spływała krew, a pielęgniarka powiedziała do odwiedzającej ‘no nie upilnuje ich pani, tacy to są gówniarze’. Pod prysznicem doszło do brutalnego pobicia jednej z dziewczynek przez inne pacjentki. Najpopularniejsza groźba na oddziale dziecięcym to ‘chcesz iść w pasy?’[związanie dziecka na łóżku na ileś czasu]. Dziewczynka[wcześniej Wiktoria] uważająca się za chłopca, czyli Wiktor poszedł do ósmej klasy, tym razem w ubraniu męskim. Dla kolegów nadal był ‘mangozjebem’[jak go wcześniej przezywano], ale teraz także ‘ciotą’ i ‘pedałem’. Wiktora i Kacpra zaczęto faszerować niebezpiecznymi psychotropami ‘seronil’ i ‘ketrel’ przez minimum kilka tygodni. Stosowanie seronilu można rozważać tylko w przypadku depresji. Wiktor zdiagnozowanej depresji nie miał. Badania naukowe wykazały, że podawanie tego leku osobom dorosłym niechorującym na depresję zwiększa ryzyko samobójstwa aż dwukrotnie. A co dopiero dzieciom! A jednak ketrel i seronil to leki standardowo przypisywane dzieciom na warszawskich oddziałach psychiatrycznych oraz w prywatnych poradniach. Podawanie ich niezdiagnozowanym lub niechorującym na depresję małym pacjentom, w dodatku w niekontrolowany sposób, to igranie z ich życiem. Wiktor trafił ponownie do psychiatryka. Matka podczas odwiedzin usłyszała wrzask pielęgniarki ‘Wiktoria, chodź tutaj!’ i widząc smutnego syna, powiedziała do pielęgniarki ‘chyba Wiktor, nie Wiktoria!’, ale pielęgniarka poirytowana odparła ‘Wiktor, Wiktoria, w dupach się poprzewracało’ i na odchodne ‘to jest dziewczynka, proszę pani,[to jest] gówniara!’. Wiktor skoczył pod pociąg 17 kwietnia 2019 roku. Zmarł 19 kwietnia mając niecałe 15 lat. Latem toczyło się śledztwo w sprawie śmierci Wiktora. W prokuraturze stawił się doktor Andrzej Towalski, który ironicznie napisał wcześniej podczas wizyt Wiktora, że ‘Wiktoria woli dziewczynki’ i radził Wiktorowi, by przed operacyjną zmianą płci spróbowała pieszczot z facetem. Towalski zeznał, że jego samobójstwo było wynikiem wprowadzenia do szkół ‘ideologii gender’. Prokurator Jerzy Mierzewski tak opisał te zdarzenia: ‘Nasz brak tolerancji, brak poszanowania dla odmienności i innych ludzi, a do tego coraz bardziej rosnący kult siły. Wszystko to w pewnym momencie układa się w przeraźliwy ciąg technologiczny. Taki, który potrafi doprowadzić małego człowieka nawet do śmierci (…)To my wszyscy jesteśmy winni.’ ”[koniec]
    Widzimy więc jak wygląda działanie kleru i państwa rządzonego przez Prawo i Sprawiedliwość. I czym bywa pomoc psychiatryczna[czasem psychiatrzy są wykorzystywani do stawiania fałszywych diagnoz, by rujnować reputację ludzi niewygodnych, a ich diagnozy, w oparciu o kontrowersyjne kryteria, są subiektywne i bywają omylne, a zarazem mogące niesłusznie napiętnować dożywotnio człowieka{w ich interesie jest się ‘pomylić’, bo mają zarobek dożywotni na leczonym(nigdy nie wyleczonym)}]. Najpierw klerykalno polityczne[prawicowe] zaszczucie w Polsce[ryba psuje się od głowy], bezkarne ataki podburzonego i szowinistycznego tłumu, powoduje zniszczenie wrażliwego człowieka[w tym dzisiaj wegan, imigrantów, ludzi innej wiary, LGBT], potem przymusowy psychiatryczny oddziałał zamknięty[horror], wciskanie podejrzanych leków[na których psychiatrzy mogą mieć prowizję] i zgon. Lub jak uda się jakoś przeżyć[człowiek jest niezwykle wytrzymały], następuje wpadnięcie w ręce takich cwaniaków jak „doktor” CathZPP-pani Palma ‘lecząca’ homoseksualizm, depresję , zaburzenia odżywiania, bóle stawów i nadwagę, poprzez czerwone mięso, smalec, smażenie, co daje pogłębienie choroby i śmierć. A wszystko odbywa się pod pozorem dobra, jak wobec wegan „troska o niedobory i gryzonie w zbożach, oraz lasy wycinane pod uprawy awokado[weganie{1.5% ludzi} niszczą planetę]”. I pozwala się takim psychopatycznym typkom jak CathZPP szczuć na wegan[‘brak tolerancji, brak poszanowania dla odmienności i innych ludzi, a do tego coraz bardziej rosnący kult siły’], za co odpowiedzialność bezpośrednią ponosi zarząd You Tube[Ziębę zlikwidowali, więc się da{również facebook, instagram, gmail i inni powinni zlikwidować konta CathZPP}], a pośrednio kler, katolik prezes Jarosław Kaczyński i jego partyjne twardogłowe sługusy[marionetki], którzy wprowadzają w Polsce totalitaryzm[brak miejsca dla mniejszości]. Potem odpowiadają wszyscy, za to że nie usuwają CathZPP i nie wymierzają sprawiedliwości wobec niej w taki sposób, by odstraszyć innych w naśladowaniu takiego łajdactwa[CathZPP powinna zniknąć i ponieść karę finansową 5 kroć większą niż zarobiła na sianiu nienawiści, więc może stać się bankrutem{jej psycho fanów też trzeba wytępić jak zarazę }]. Może przyjdzie dzień, gdy Kaczyński z pomocnikami pójdzie do więzienia między innymi za udział Polski w wojnach, torturach, spowodowanie biedy[współudział w reformach Balcerowicza], prześladowania mniejszości i śmierć 15 letniego Wiktora, gdy Kaczyński powiedział : „ruch LGBT i gender zagrażają naszej tożsamości, zagrażają naszemu narodowi, zagrażają polskiemu państwu”, podczas konferencji „Być Polakiem – duma i powinność”, zorganizowanej we Włocławku przez ‘Akcję Katolicką’ tamtejszej diecezji i biskup włocławski Wiesław Mering dziękował za wykład Kaczyńskiemu: „Pańskie sukcesy są naszymi sukcesami.”[koniec].
    Politycy prawicowi uważają że najlepszą terapią na choroby psychiczne dzieci jest wiara katolicka[bo kler im powiedział że winny jest „brak strawy duchowej”, czyli rzekomo kult makabrycznie okaleczonego trupa na krzyżu i dzika wojna z chmarami szalonych demonów, ma ustabilizować psychikę dziecka{i skończą jak Anneliese Michel, Lucrezia Bellini, Elżbieta z Hesji, Gemma Galgani, czy Fina z San Gimignano}].
    A zarazem widać, że osoby bez faktycznej pomocy psychicznej[zdrowa dieta, ruch, słońce, medytacja, muzykoterapia, spokój, czas na odpoczynek, usuwanie toksycznych relacji rodzinnych i towarzyskich, autorefleksja itd], stają się obciążaniem społecznym i wpadają w różne skrajności, na przykład bawiąc się w wariacką formę semi weganizmu, czy potem skacząc na ‘carnivore’. Tacy ludzie nie mają też oporów i są bardzo wylewni w Internecie, wypisują różne fantazje przemieszane z faktami swego życia[jak opisana ‘Paulina K’-której weganizm zniszczył zdrowie, mimo iż była na diecie śródziemnomorskiej: „byłam weganką rok”{ale ratowałam się wtedy} „przed kompletną zagładą , jajami, masłem i rybami”]. I z tym weganie prowadzący działalność internetową muszą się mądrze i strategicznie mierzyć[by nie straszyć nowych niedoświadczonych wegan], gdy bombardowani są dziesiątkami dziwnych komentarzy[te agresywne najlepiej usuwać], o tym jak to weganizm zrobił „to lub tamto”[im więcej wiemy o danym ‘ex weganinie’, tym gorzej dla niego i lepiej dla weganizmu{może poza wyjątkami osób naprawdę chorych fizycznie, wobec których trzeba zastosować specyficzną dietę , pod okiem wegańskiego specjalisty dietetyka(da się dla każdego, tylko trzeba wiedzieć jak, więc nie ma wymówek, a niszczona przyroda nie będzie ciągle czekać)}; osoby z zaburzeniami mogą czasem kierować się nierozsądną empatią wobec zwierząt{gdy zobaczą jakiś filmik i się wzburzą }, ale dietę wegańską prowadzą tak samo źle jak wcześniej dietę standardową , bo nie mają potrzebnego im wsparcia, a internet ich oszukuje, więc ci lepiej niech opiekują się zwierzętami w inny sposób niż wariacki weganizm, a pod żadnym pozorem nie przechodzą na carnivore, i niech czekają na wsparcie, by ktoś im pomógł ustawić weganizm i wtedy mogą spróbować]. I to na takich oszukanych i zniszczonych przez obecny system ludziach[chorych fizycznie i psychicznie] żeruje finansowo zakłamana, niedouczona, chamska i chciwa CathZPP-pani Palma. A jest w czym wybierać, skoro na grupie ‘carnivore’ było aż 4000 osób[choć nie wiadomo czy CathZPP z Maciejem Bąkiem nie tworzyli fikcyjnych kont{na ich forum i grupie większość ‘użytkowników’ ma niezauważalną aktywność w komentarzach itd}], a podejrzewa się że zaburzenia psychiczne ma ponad 7 milionów Polaków[1 na 5, 20 na 100], co wywołuje też problemy psychosomatyczne, w tym szczególnie problemy układu pokarmowego i tacy ludzie będą prowadzić swój semi weganizm źle, zwłaszcza gdy wejdą w skrajne odmiany witarianizmu i częstych głodówek oraz dziwnych praktyk.
    Kapitalizm to system walki, agresji, rywalizacji[drapieżnictwa-carnivore] i to będzie rodzić ofiary. Ludzie którzy nie wygrali wyścigu szczurów[większość], będzie żyć w lęku, pogardzie, poniżeniu, co musi być niekorzystne psychicznie. Ci co wygrali „wyścig” i dorwali się do 15% koryta, by się utrzymać na stołkach, będą nieustanie bombardowani i najczęściej są skazami na niezdrowy tryb życia, co ich wyniszczy doszczętnie psychicznie. Czyli lepiej mają przegrani, mimo poniżenia i biedy oraz wcześniejszej śmierci. Trzecia droga, to stanięcie z boku, życie skromnie oszczędnie z poczuciem godności, że nie zostało się „gnidą” która żyje kosztem biedy ludzkiej. Weganie mają łatwiej, bo nie żyją kosztem biedy zwierzęcej[poza przypadkową śmiercią i obroną przed szkodnikami, co jest dopuszczalne] i mniej zużywają zasoby przyrodnicze. Czwarta droga, to rewolucja społeczna[usunięcie kapitalizmu i nacjonalizmu jak Kaczyński/Orban/Trump] i tworzenie modelu symbiotycznego, opartego na ogólnej trosce, co w namiastce zaprezentowały kraje skandynawskie[poglądy lewicowe]. Obecny system[neoliberalny] nie działa[85% wykluczonych/20% chorych psychicznie itd] i trzeba walczyć o zmiany.
    Ale kapitalistka CathZPP nie walczy o ‘lewicowe’ zmiany. Oto jaką strategię zarobkową ma CathZPP, gdy powiedziała na swojej grupie do psycho fanów: „to dzięki Wegańskiej głupocie cały ten ruch Karni/Keto miał szanse tak się rozwinąć. Weganie pięknie wforsowali w ludzi ciekawość dietetyczna której bardzo brakowało. Potem oszukali bajkami o zdrowiu. A Ex-weganie wcinają potem tony miecha!”[koniec]
    Oprócz tego, że keto/carnivore zawdzięcza weganizmowi wszystko[bez weganizmu nie ma ich i zarazem dzięki nam nie będzie ich, tylko weganizm powszechny zostanie], to mimowolnie CathZPP przyznała, że świadomie i perfidnie jest ustawiona w Internecie na łowienie w pajęczynę oszczerstw, osób zaburzonych, którzy sobie nie poradzili na weganizmie[i w niczym sobie nie poradzili{łącznie z wcześniejszą dietą standardową śmieciową skoro z niej zrezygnowali}] i CathZPP tak ustawiła całą swoją działalność, by z „głupich[chorych]” wegan[mądrzy weganie ją omijają ] robić swoich klientów i wycisnąć z nich ostatni grosz[bez żadnej odpowiedzialności] i reklamować firmy mięsne na swoim forum, by ‘ex-weganie kupowali potem tony miecha!’- najlepiej z przyszłą prowizją CathZPP. Naganiaczem sprzedaży produktów odzwierzęcych na forum CathZPP, jest niejaka „Natalia(@Natalia)” która o sobie napisała : „Tutaj Natalia prosto z mojego SPA Odnowa Wołowa!(…)Przez około 3 lata odżywiam się zgodnie z zasadami paleo, a przez ostatnie 1,5 roku ketocarnivore(…)[Jestem] exmoderatorką starej Grupy Karniwora(…)Będą też recenzje polskich ekorolników i ekosklepów, głównie prześwietlam wołowinę grass-fed.”[koniec] . „Ruch Karni/Keto”- oznacza w ich paskudnym zakłamanym żargonie w praktyce „biznes$ mięsny[carnivore]”. Czyli czytamy: „to dzięki chorym psychicznie z nieudolnym weganizmem cały mój biznes$ mięsny miał szanse tak się rozwinąć. Prawdziwi weganie pięknie wszczepili w ludzi ciekawość dietetyczną i wiedzę o zdrowiu, której bardzo brakowało. Potem niektórzy nieudacznicy wpadli na pomysł by oskarżyć weganizm o ubytki na zdrowiu. I jako ex-weganie płacą $ mi oraz innym za konsultacje i tony miecha!”[koniec].

  90. Grzegorz P.

    Inne zarobki CathZPP[Życie pod Palmami] polegają na celowym wpisywaniu w tytuły jej filmików, nazw kanałów mających około 100 000 subskrypcji i dużą oglądalność, tak by każdy kto wpisze w wyszukiwarkę You Tube nazwę tego dużego kanału, trafił przy okazji na kanał CathZPP[Palma] i podbił jej oglądalność = zarobek. Oprócz obśmiewania chorej Agi in America, Bartosza Filapka, Odmładzanie na Surowo, robiła też wyświetlenia na Juszes, aleksavlog, Max Kolonko, PsychoLoszka, Co jest Cięte, i wielu innych o których nie ma nic do powiedzenia, ale wyszukiwarka zaprowadzi do niej dzięki nim i ta zarobi kilka złotych[grosik do grosika i zbierze się sumka].

    Piszę to by pokazać, że carnivore to czysty biznes[bez żadnej idei czy efektów zdrowotnych], wypływający z weganizmu-który był faktycznym ruchem empatii, dobra, poprawy zdrowia i gdy stał się także biznesem, jego parszywą antytezą stał się biznes carnivore-ludzi bez zasad poza jedną-zarobić jak najwięcej wszelkimi sposobami w tym udając empatię i troskę o zdrowie czy środowisko[eko hodowle], małpując w tym nieudolnie wegan. Weganizm ma tą przewagę , że w mniejszości zawsze jest czysty i nieskażony[część wegan poza medialnych] i pierwotny bezinteresowny weganizm może wrócić masowo w takiej postaci, a carnivore- zjadanie trupów-zniszczenie przyrody, nowotwory, miażdżyca, żylaki, osteoporoza, pasożyty, krótkie życie, biznes, nienawiść wobec wegan itd jest niereformowalny[gdy zgniłą rybę wsadzimy w ładne opakowanie, dalej będzie śmierdzieć, tak jak CathZPP ze swymi machlojami{na początku grudnia 2019 roku gdy znowu wyszło że to CathZPP może stać za wymyśleniem umarłej od weganizmu ‘Marceliny’, ta zapowiedziała że na gwiazdkę przedstawi prezent w postaci rzekomych wyników śledztwa, gdyż niby wynajęła detektywa i już wiedzą kto za tym stał, dziś luty{prawie 2 miesiące} i nic, wyczekała aż sprawa przygaśnie i siedzi w tej sprawie cicho, choć zapewne coś paskudnego spreparuje jak ludzie będą ją dopytywać; a teraz CathZPP jest w wyjątkowo niewygodnej sytuacji, bo boi się keksu(ten wie dużo o ‘Marcelinie’), więc musi ukrywać swoją homofobię , mówiąc jak Korwin, że kto chce być homoseksualistą , niech już będzie(zaburzony hormonalnie), ale musi to przed wszystkimi ukrywać}].
    Przytoczę fragmenty artykułu z medonet.pl/narodowy-test-zdrowia-polakow/co-dolega-polakom-,beata-pracuje-dzieki-lekom–wiec-pewnie-nie-odstawi-psychotropow-az-do-emerytury,artykul,94652000.html [Monika Zieleniewska]: „Według szacunków, z zaburzeniami psychicznymi i zaburzeniami zachowania zmaga się nawet 7.5 miliona Polaków(…)– Żyjemy w zbyt szybkim tempie i zapracowujemy się na śmierć – wyjaśnia dr Dariusz Wasilewski, specjalista psychiatra, dyrektor medyczny Klinik Terapii ALLENORT. – Cywilizacja niesie ze sobą szereg zaburzeń związanych ze stresem, a kultura korporacyjna ze swoją kompletnie szaloną ‘higieną’ pracy rodzi stany depresyjne, lękowe, trudności z zaśnięciem lub utrzymaniem snu(…)- Objawy nerwicowe pacjenci często identyfikują jako dolegliwości somatyczne – mówi dr Katarzyna Pycio z Centrum Medycznego Psyche w Łodzi. – Zgłaszają się do lekarzy innych specjalności, np. do kardiologów, bo mają kołatanie serca i duszności, albo do neurologów, bo skarżą się na zawroty głowy, miękkie ręce czy nogi. Trafiają też do gastrologów ze względu na niepokojące objawy ze strony przewodu pokarmowego. Krążą od jednego do drugiego specjalisty(…)Według danych ZUS za 2018 rok, zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania były piątą z kolei przyczyną niezdolności do pracy po: ciąży, porodzie i połogu, chorobach układu oddechowego, chorobach układu kostno-stawowego, mięśniowego i tkanki łącznej oraz urazach i zatruciach. W roku 2019 sytuacja nie uległa zmianie. W 2017 roku rzecznik ZUS-u, Wojciech Andrusiewicz, informował, że 17.4% wszystkich zwolnień stanowiły te związane ze złym stanem psychicznym, a ich liczba w ostatnich latach wyraźnie wzrasta(…)- Nie mam oporów, opowiem przez co przeszłam – zaczyna Beata, warszawska prawniczka po czterdziestce ze zdiagnozowaną depresją. – W nowej firmie pięcioro moich najbliższych współpracowników jest na antydepresantach. Domyślam się, że w poprzedniej co druga osoba leczyła depresję albo stany lękowe. To była duża, bardzo znana kancelaria adwokacka. Harowało się 24 godziny na dobę , wracało do domu późno, pracę przynosząc ze sobą (…)Beata opowiada, że jej praca stała się w pewnym momencie, który nawet trudno jej sprecyzować, niekończącą się falą stresu. Czuła się zewsząd atakowana, szefostwo i klienci wciąż przypominali, że czegoś nie zdążyła, czegoś nie dopatrzyła, czegoś nie wie. A przecież trzeba zrobić to czy tamto na wczoraj… I znikąd pomocy, na nikogo nie można liczyć. Koledzy, pochłonięci swoim zadaniami, nawet nie mają czasu, by zapytać, czy wszystko w porządku.(…)- Ja i tak miałam szczęście, młodsza koleżanka z innego działu w stanie ostrym trafiła na oddział psychiatryczny. Spędziła tam rok. Nie wróciła już do pracy. Nie ma jeszcze czterdziestki, a jest na rencie. Przez dwa lata rodzina izolowała ją od osób związanych z kancelarią, żeby nie przywoływały złych wspomnień. Spotkałyśmy się niedawno. Zapamiętałam ją jako ładną młodą kobietę , a zobaczyłam starszą panią (…) Według danych ZUS za pierwsze cztery miesiące 2019 roku najwyższy odsetek – 28.6%- dni absencji chorobowej odnotowano w grupie wiekowej między 30. a 39. rokiem życia. Najdłuższy przeciętnie pobyt w szpitalu w 2018 roku wynosił 17.46 dnia i był związany z zaburzeniami psychicznymi oraz zaburzeniami zachowania(…)Liczba druków L4 wystawionych w 2018 roku z tytułu zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania wyniosła ogółem 1 mln 102 tysięcy, w tym dla kobiet 666 000. ”[koniec]
    Na stronie strajk.eu/zaburzenia-lekowe-depresja-nerwice-kapitalizm-wyniszcza-psychicznie-polskich-pracownikow/[PN] czytamy: „Pogarsza się stan zdrowia psychicznego ludzi pracy. Polacy pracują w stresie i w ponadnormatywnym wymiarze godzinowym. Z roku na rok w szaleńczym tempie wzrasta liczba godzin, jakie spędzają na zwolnieniach lekarskich od psychiatry. 27% osób pracujących w rodzimych i zagranicznych firmach w naszym kraju doświadcza na co dzień stresu – wynika z raportu ‘The workforce view in Europe’ wykonanego przez firmę ADP. W 10% przypadków nerwowe sytuacje zdarzają się tak często i z taką intensywnością, że zatrudnieni rozważają zmianę pracy albo udanie się na długoterminowe zwolnienie lekarskie. Z psychiatrycznych L4 polscy pracownicy korzystają coraz częściej. W 2012 roku liczba godzin spędzonych na zwolnieniu wynosiła 14 milionów. W 2018 było to już 19.5 miliona.(…)Z czego bierze się stres? Oprócz złych kontaktów z przełożonymi, występują również presja i praca po godzinach, skutkujące często spadkiem wydajności, a co najważniejsze – problemami zdrowotnymi. 60% pacjentów skarży się na dolegliwości związane z przepracowaniem, co przekłada się na zwolnienia lekarskie.”[koniec]
    I pomyśleć że ludzie pokroju Korwina postulują zgodę na broń dla prawie wszystkich[uzbrojeni chorzy psychicznie ludzie pod wpływem narkotyków dokonujący zabójstw itd].
    „Sukces” złowienia około kilkuset ‘ex wegan’ przez CathZPP[i znalezienia kilkunastu tysięcy głupców lubiących oglądać i czytać wyzwiska i chamstwo], mógł być spowodowany pogarszającym się stanem zdrowia psychicznego przepracowanych Polaków[takim można wmówić wiele i często lubią oni agresję i szał, by odreagować własne frustracje]. Dziś wegan w Polsce oblicza się na 500 000, semi wegetarian i wegetarian na 3 700 000. A maniaków carnivore może być 500[po 1.5 roku mody która powoli się kończy], ze stałą rotacją co trzy miesiące[rezygnujących i przychodzących nowych naiwnych, ulegających chwilowej modzie na „satanizm dietetyczny”{podejrzewam że dłużej niż trzy miesiące nie da się wytrzymać(pożerać smażony syf na smalcu, maśle, tłuszczach trans i uszkodzonym termicznie cholesterolu i udawać zdrowie), jeśli ktoś ma kontakt z rzeczywistością i bada swój organizm};mamy też pozorantów udających carnivore i ‘twardych zawodników’ trwale pracujących na raka, zawał/udar i łamliwość kości, rozsypujących się pod każdym względem; CathZPP wygląda tak paskudnie i niezdrowo, że albo pokazuje wybrane profilowane fotki w makijażu{oszustwo}, albo sprytnie na filmikach pokazuje siebie w małym kwadraciku z boku, a na całości jakieś bzdury, a do tego obraz mocno prześwietlony światłem z tyłu, chamski makijaż, słuchawki i przetworzenie kamery, co ukrywa jej faktyczny stan{choć nie może ukryć tego dziwnego kręcenia się na krzesełku i jej głos nawet jak ma fatalną jakość, to emanuje z niego wrzaskliwość i ból}, a wiele filmików jest nawet bez tego zmanipulowanego kwadracika z jej marną podkolorowaną postacią{jej reklama biżuterii, to już nie była ona, tylko gruby makijaż jak klaun z cyrku, z krzywymi brwiami i nierównymi poszerzonymi wargami, w oczkach światła lamp, włosy profilowane a rozwalone, dolne rzęsy już przypominały czarne piórka, blizny i grudy na twarzy jakoś zamaskowane- tandeta z tanich produkcji dla dorosłych}].
    Myślę że szczytem diety ‘carnivore’ będzie, po etapie diety opartej na samej kociej krwi, czy konsumowaniu własnych fragmentów ciała[kanibalizm], wskoczenie na najwyższy poziom- zjadanie własnych rzygów, bo już nic głupszego ludzie pokroju CathZPP-pani Palmy nie wymyślą [ale może ich nie doceniam]. CathZPP jest dla mnie esencją perfidii finansowej, łajdactwa i cwaniactwa internetowego[takie kombinowała debaty z weganami by tylko podbić sobie oglądalność na ich popularności, i by po czasie w chamski sposób móc obśmiać ich, a poglądy o weganizmie CathZPP ma tylko takie, które przyniosą jej korzyść i nie zmieni ich żaden argument{wyprze go na wszelkie sposoby}, bo jej się to nie opłaca, a ona tylko pieniądze widzi{chyba do dziś nie przyznała się do kłamstwa, że na 32 milionach km2 = 3.2 miliarda hektarów terenu chciała wyżywić 8 miliardów ludzi eko wołowiną licząc 4 hektary na krowę/człowieka rocznie{=32 miliardy hektarów} i wykrzykiwała że weganie kłamią , bo da się wyżywić świat eko mięsem}]. I dziś CathZPP cieszy się chwilową bezkarnością , dlatego w społeczności internetowej i w prawie międzynarodowym konieczne jest wprowadzenie narzędzi do niszczenia takiej parszywej patologii- kuglarskiego zarabiania na krzywdzie, wciskając kłamstwa i urojenia. Skrupuły wobec CathZPP już dawno się skończyły. Trzeba dotrzeć do jej rodziny i dokładnie poinformować ją o tym co ona wyprawia i może oni mają możliwość zdobycia nakazu zamknięcia jej w odpowiedniej placówce, jeśli była wcześniej leczona. Jeśli konsultacje z rodziną nie pomogą , to trzeba będzie upublicznić wszelkie znane informacje z prywatnego życia CathZPP, na ile to legalne i możliwe[wiele tych rzeczy sama umieściła w sieci, więc stały się dobrem publicznym, co może oznaczać legalne wykorzystanie ich niezależnie od tego co wygaduje i życzy sobie chora CathZPP]. Na pewno nie jest dla mnie dziś możliwe, bym napisał ostatecznie co myślę o CathZPP[kim jest ta postać], bo nie byłoby to kulturalne, ani miłe w odsłuchu, gdy słowa dusigrosz, pasożyt, troll, nieuk, krętacz i cwaniak, to tylko delikatny wstęp[trzeba być dyplomatą i zachowywać się odpowiedzialnie].
    „Carnivor” to mięsożerca, drapieżnik i drapieżca, co z kolei oznacza postać której sposób odżywiania doprowadza do celowej śmierci ofiar i dalej jest to agresor, napastnik, rabuś, osobnik wulgarny, zaborczy, chciwy. Synonimy do słowa „drapieżca[carnivor]” to aferzysta, zadymiarz, bajerant, hochsztapler, kombinator, krętacz, kuglarz, manipulator, matacz, oszust, cinkciarz, cwaniak, kanciarz, naciągacz, grabieżca, hiena, krwiopijca, pasożyt, pijawka, natręt, przestępca, sęp, szakal, zdzierca, dręczyciel, gnębiciel, ciemiężyciel, mięsożerca, i to pasuje do CathZPP. „Rzucać mięsem” to odzywać się wulgarnie, urągać, wyzywać, a „obrzucać kogoś mięsem”, to obgadywać, naśmiewać się , wyszydzać, obrażać, znieważać, oczerniać, siać oszczerstwa, zniesławiać, i może między innymi stąd wzięły się kiedyś takie powiedzonka, że ludzie spożywający więcej mięsa i nie lubiący jeść roślin, robili się chamscy i agresywni wobec innych, stając się ‘drapieżcami’[przynajmniej w przypadku CathZPP i innych z „carnivore” się to zgadza].Polski ‘karniwor’ to drapieżca rzucający mięsem i obrzucający innych mięsem.
    Nie idźcie drogą „carnivore”, jak jesteście chorzy fizycznie/psychicznie, bo wydoją was jak te krowy, co je wykorzystujecie pośrednio i wykończą po czasie[co wysyłacie to wraca]. Weganizm jest czysty i może być zdrowy. To wybierzcie, ale w miarę możliwości i bez szału, a na pewno wspierajcie wegan i atakujcie carnivore, a szczególnie CathZPP nawet jak zmieni dietę na inny paskudny biznes[na jej wybryki przedawnienia nie ma].

  91. Grzegorz P.

    „Carnivore”- drapieżnictwo rzucające mięsem i obrzucające innych mięsem, to dieta wytworzona mimowolnie przez „[pseudo] wegański biznes”-który niestety zamiast bronić wegan, często dba tylko o zarobek. Weganie muszą tworzyć ruch oddolny, który będzie niezależny od jakichkolwiek układów obecnego systemu i interesów ludzi którzy udawali wegan i chcieli na weganizmie tylko zarobić $, wykorzystując szlachetne idee i szczytne hasła do swych brudnych celów.
    Ale weganie mogą skorzystać na oszczerstwach i wulgarnym chamstwie maniaków carnivore i łajdakach udających ‘ex wegan’, bo zmuszają nas oni do rozwoju intelektualnego, do udoskonalania wiedzy i praktyki, tak byśmy byli coraz lepsi i jako ‘wojownicy’ walczący o weganizm, wygrywali weganizm powszechny dla całej ludzkości na przestrzeni kilku pokoleń[wcześniej trzymając się wegańskiego biznesu i bez ataków carnivore, mogliśmy liczyć na 5% wegan w społeczeństwie, co jest wynikiem nic nie wartym i dla mnie to może być równie 0%]. Skoro zmuszają nas do walki, to stajemy się silni, mocni, waleczni, roznoszący weganizm wszędzie gdzie to tylko możliwe. Młodzi muszą się buntować i walczyć o swoje prawa [w tym do weganizmu], bo starzy są ubabrani w system, zatopieni w układach i nie mogą wykonać żadnych korzystnych ruchów dla dobra planety, zwierząt i zdrowia ludzkiego[nie liczcie na nich, bo oni kontynuują obłęd swych zdziczałych przodków którzy w 20 palili w obozach zagłady miliony ludzi i dokonali potwornych czynów]. Ci starzy którzy mają odrobinę sumienia , powinni wspierać młodych, służyć im na całego[wyrzekając się dla nich wszystkiego], pomagać się samo edukować, w izolacji od zepsucia obecnego drapieżnego kapitalizmu i nacjonalizmu.
    Dlatego tak szczegółowo się analizuje ponurą postać CathZPP- ‘pani Palmy’ z bloga ‘Życie pod Palmami’ [psychopatycznej intrygantki], bo
    1)ona jest liderem w Polsce diety Petersona[carnivore] i tworzy grupę „szczurów doświadczalnych” zdychających w bólach od mięsnej diety;
    2)skoro wiadomo że dieta ‘carnivore’ jest szkodliwa zdrowotnie, nieetyczna, nie ekologiczna i niewykonalna dla całej populacji ludzkiej, to trzeba pokazać jakim nierozumnym i zakłamanym człowiekiem trzeba być, by trzymać się tego obłędu i zarazem zaciekle oczerniać wegan dążąc do dyskryminacji i zniszczenia mniejszości atakowanej przez kler, polityków i część ludności w Polsce[ale kto mieczem wojuje, od miecza zginie- los maniaków carnivore jest przesądzony].
    Tak więc leczona klinicznie CathZPP w zamian za korzyści finansowe[w tym na You Tube może wyciągać do 5000 zł miesięcznie według jej wspólnika keksu], bezczelnie „ratuje ludzi przed weganizmem” i homoseksualizm/biseksualizm uznaje za chorobę hormonalną , którą może leczyć mięso i produkty odzwierzęce.
    Niejaka psychoterapeutka Elena Lorenzo Rego z Hiszpanii utrzymywała, że znalazła sposób na leczenie homoseksualizmu i w końcu dostała 20 000 euro kary za homofobię . CathZPP powinna za „ratowanie od weganizmu i homoseksualizmu” dostać 100 000 euro kary[plus oddać co zarobiła na sianiu nienawiści] i dopóki sąd i władze, oraz zarząd You Tube/Facebook itd, nie pociągną CathZPP do odpowiedzialności, to kompromitują się , zezwalając na szerzenie nienawiści wobec wegan i mniejszości seksualnych[władze nie spełniające swoich zadań{służby dla społeczeństwa}, powinny zniknąć].
    Na pytanie czy autorka z pokazanego powyżej kanału ‘Okiem chemika’[z której poglądami sam się nie zgadzam, ale jest kultura i ma jakieś argumenty] odniesie się do wypocin CathZPP, ta odpowiedziała: „Widziałam pierwsze 5 min i wyłączyłam. Poziom wypowiedzi tej pani[CathZPP] mówi sam za siebie. Nie będę się odnosić do jej ‘krytyki’ bo nie wypowiadam się nt. patostreamerów.”[koniec]
    filonekw : „Niestety PALMA na swoim kanale zweryfikowała co ta Pani [z Okiem Chemika] opowiada. Przestaje obserwować ten kanał.”[koniec]
    Okiem Chemika na to: „ ‘Zweryfikowała to co mówię’? Droga Pani, opiniowanie faktów to nie jest ich weryfikacja. Pod moim filmem jest kilkanaście rzetelnych badań, na których opieram materiał. Pod filmem Palmy nie ma ani jednego źródła. Poza tym retoryka wypowiedzi wiele mówi o braku klasy tej kobiety.”[koniec]
    tyra Myra na to: „@Okiem Chemika Ci ludzie przychodzą promować tę kobietę[CathZPP]. Lepiej nie tracić czasu na tak toksycznych ludzi. Cokolwiek pani nie powie, będą krytykować, ustalać własne ‘fakty’ [w końcu możliwość interpretacji rzeczywistości jest dowolna i niezliczona], to błędne koło.”[koniec]
    Jeżyk Borsuk na to: „tyra myra zgadza się, palma to zwykła hejterka promuje tylko jedzenie mięsa i obraża ludzi, na tym jej kanał polega, nic nie tworzy sama siada i gada bzdury.”[koniec]
    Teraz pokażę jasny przykład jak CathZPP na poczekaniu wymyśla brednie, próbując wciskać kłamstwa na swej grupie i forum, wskazując tym samym jaki typ ludzi promuje dietę ‘carnivore’. Wiadomo od wielu lat że Joaquin Phoenix to weganin od trzeciego roku życia, czyli jeśli ma 46 lat w 2020 roku = 43 lata na weganizmie. A według opowieści CathZPP, weganin zjada sam siebie w 30 lat, jeśli oczywiście był wcześniej na diecie mięsnej i zmagazynował zapasy substancji będących w produktach odzwierzęcych[ Phoenix był za krótko nie weganinem by coś zmagazynować].
    CathZPP na swym forum o przemowie Joaquina Phoenixa na gali Oscarów[podanej powyżej{o tym że trzeba zrezygnować z wykorzystywania krów i środowiska}] napisała: „Najśmieszniejsze jest to, że zagrał w kultowym filmie który opowiada właśnie o takiej naiwnej niedojrzałej postawie… I go chyba nie zrozumiał. Tego ‘pięknymi intencjami jest droga do piekła wyłożona’. A drugą najśmiejszejszą rzeczą jest to że on nie ma 60 lat na jakie wygląda tylko ponoć ledwo czterdziecści parę… No cóż… kolejny co się ‘łodmłodził’ badylowo. A nie jeszcze najlepsze było jak gadał że jest weganinem od 3 roku życia bo ktoś na jego oczach zabił wtedy rybę…Ale zorientował się dopiero niedawno? Wcześniej jakoś o tym nie mówił, ciekawe….Ci to majo wyobraźnię!”[koniec]
    Psycho fanka CathZPP ex weganka ‘Ola Be’ wyłapała kłamstwo CathZPP i musiała z przykrością odpisać: „Ja już dawno czytałam [z 6-7 lat temu] o tym, że jest zatwardziałym weganinem, od dzieciaka. Jak grał w Gladiatorze to sobie kazał stworzyć specjalnie kostiumy ze sreko eko skóry, a wszystkie inne były z naturalnej. To był 2000 rok.”[koniec]
    Jak więc widać, CathZPP ‘ustaliła’ sama sobie, że Phoenix niedawno powiedział o swym weganizmie, bo inaczej być nie mogło[według jej urojeń] i skoro mówi że jest weganinem, to automatycznie wygląda na 60 lat[ale chyba tylko w urojeniach psycholi będących na diecie mięsnej, bo dla mnie i dla innych nie wygląda na 60 lat] i Phoenix jest ‘debilem’ któremu przypadkiem udało się zrobić dobry film, bo jest niedojrzały/dziecinny i jego „dobre” chęci są z piekła[czyli dojrzały jest ten, kto jest wulgarnym drapieżcą/mordercą i rzeźnikiem obrzucającym innym mięsem{„dojrzali” są psychopaci/seryjni mordercy, którzy bardzo często zaczynali od zabijania zwierząt w dzieciństwie(niech młodzi uciekają od takiej dojrzałości, bo w czasach broni nuklearnej dojdzie do zagłady planety)}].
    DMtaxidriv3r zapytała CathZPP: „Chcę wiedzieć po prostu, jakbyś karmiła swojego 3 latka, zakładając, że takiego kiedyś będziesz miała. Pytanie czysto hipotetyczne.”[koniec]
    CathZPP na to: „Bazującym na czerwonym mięsie paleo.”[koniec]
    Czyli jej troska o dzieci to eksperymenty na nich, karmiąc je dietą mięsną , co oznacza przedwczesną śmierć.

  92. Grzegorz P.

    Żeby cokolwiek dobrze zrobić[w tym weganizm], trzeba mieć minimum solidności, i tego często brak u osób określających się mianem ‘ex wegan’, którzy najczęściej byli na diecie śródziemnomorskiej czy wegetariańskiej, ale lubili się podklejać pod modę „wege” i oszukiwali samych siebie i innych[byli weganami na weekend przed znajomymi, lub podobnie].
    Założyciel polskiej grupy ‘ex weganie’, Maciej Bąk [Baku] udający ex weganina bo przez jakiś czas jadł same ziemniaki[bo nie miał ciepłej wody do mycia tłustych garów] itd, pokazał swoją solidność pisząc na forum CathZPP, które sam założył i prowadził: ‘Ave Ziomale ! Przez durny błąd na amazonie, wykasowałem nasze forum..Jest to dość durne, bo podczas gdy restartowałem forum, stwierdziłem a wykasuję taką tam starą maszynę co miałem uśpioną .Patrzę.. a tu obie maszyny idą do kasacji !!! masakra. Dobrze, że miałem kopię z 27 stycznia. Także jak coś wam nie będzie pasować, działać jak wcześniej piszcie mi, najlepiej na fejsie. Wiem że chyba logowanie przez googla na nowo musze skonfigurować. Mam nauczkę i będę robić te kopie codziennie. No 2 tygodnie nie tak źle heh. Mogło być gorzej ??Jeszcze raz przepraszam, wiem w czym błąd popełniłem, będę pilnować backupów na przyszłość. No nic, Ave !”[koniec]
    Maniacy mięsa lubią opowiadać legendy o tym, jak to ich babcia całe życie jadła mięso i dożyła 100 lat. Kłamstwo polega na tym, że na 10 000 Polaków źle się odżywiających[w tym mięsem i tłuszczem zwierzęcym] 9 999 trafi przed setką na cmentarz[średnia długość życia to 77 lat], czyli nie dieta a silny organizm powoduje że wyjątkowo dana babcia dojechała do setki. A dlatego jest taka wytrzymała gdyż 1) kiedyś umieralność noworodków była na poziomie 40% i słabsi poumierali; 2) dawniej mięso[ekologiczne i lepszej jakości] było od święta i przed 1939 rokiem była bieda i głód, a podczas 2 wojny światowej panował 5 letni post na obierkach[dlatego ‘ex weganie’ tworzący ‘dramę’, że przez dwa lata nie jedli mięsa a zażywali suplementy ‘D’, ‘B12’, ‘omega3’, i jedli po 3000 kalorii, mając wyniki krwi lepsze niż wcześniej, są totalnymi głupkami lub oszustami, robiąc z tego tragedię ku uciesze nałogowców mięsnych{takich trzeba by zamknąć na miesiąc w obozie koncentracyjnym i zmieni im się natychmiast optyka, co jest dramatem, a co wymysłem(dramatem jest ciężko chory organizm i zaburzony nieudacznik który na siłę wprowadzał „modę wegańską” )}].

  93. Grzegorz P.(afikcja)

    Jordan Peterson okazał się zwykłym mącicielem, który swym stanem zdrowia potwierdził przeciwieństwo kłamstw wygłaszanych przez CathZPP[Życie pod Palmami/pani Palma] i innych oszustów mięsnych. Córka Mikhaila Peterson przyznała że ojciec Jordan leki psychotropowe brał jednak cały czas i na diecie carnivore nawet zwiększył dawkę podczas rzekomych problemów życiowych[ Mikhaila kręciła: „he took the medication as prescribed last April when my mom was diagnosed with terminal cancer the dose of the medication was increased”{ „tata brał leki zgodnie z zaleceniami do kwietnia ubiegłego roku, ale kiedy u mojej mamy zdiagnozowano nieuleczalnego raka, dawka leku wzrosła}]. A CathZPP oszukiwała ludzi że pozbyli się depresji i leków na carnivore[ „{przed carnivore}kliniczna depresja na lekach całe życie,{a na carnivore} depresja idzie w pizdu po 1-2 posiłkach!”- ale chyba poprzez przedwczesny zgon pacjenta, tak jak to bywa u tych Polaków, co nie lubią warzyw i owoców i dokonują żywota za młodu{bo jak mawiają : przeważnie ‘kłamstwo ma krótkie nogi’}]. Mikhaila kręciła też, że jej ojciec Jordan zgłosił się do szpitala jedynie na odwyk, a tu okazuje się , że jego stan zdrowia na carnivore był tak zły, że w szpitalu zapadł na ostrą zapaść mogącą skończyć się śmiercią[w wieku zaledwie 58 lat], w tym dopadło go zapalenie płuc, gorączka, i miał myśli samobójcze[jak u keksu, Eskimosów, Mongołów i Kazachów{ostatnio wyszło że w mięsno tłustym Kirgistanie mającym dopiero 120 miejsce na świecie w samobójstwach, jednak mniej się je mięsa z powodu biedy}]. Ci krętacze zamiast zrobić rachunek sumienia jak to oszukiwali ludzi udając zdrowie na wołowinie[z nadmiarem niebezpiecznego żelaza hemowego itd], to wymyślili teraz, że winna agonalnemu stanowi 58 letniego adepta carnivore[Jordana] jest tylko służba zdrowia, bo źle go leczyła. Ale przecież oni sami miesiącami wmawiali nam jak to się uleczyli i są cudownie zdrowi na carnivore, więc wzięli odpowiedzialność za własne zdrowie. Jordan został wywieziony do Rosji na kolejne już leczenie na intensywnej terapii w krytycznym stanie, wprowadzony w śpiączkę medyczną , walcząc o życie. I zarazem łatwiej tym krętaczom ukrywać w Rosji niewygodne fakty odnośnie wpływu ich szkodliwej diety na stan zdrowia tego lidera carnivore [goniec.net/2020/02/08/jordan-peterson-w-fatalnym-stanie/ ]. Widzimy więc kolejny akt kompromitacji mięsnych oszustów, wymyślających dla pieniędzy „zdrowie na carnivore”[na odwrócony wzór portali wegańskich]. W dziwny sposób CathZPP też znika z nieusprawiedliwioną nieobecnością , co w jej przypadku może oznaczać szpital, lub ukrywanie jakiś poważnych objawów chorobowych[ale „to nie od nie od carnivore, bo na carnivore się nie choruje”, a Tufano, keksu, Peterson i inni chcą zarobić i dlatego tak gadają ].
    ^
    Jest możliwe, że kilka lat temu CathZPP poznała jakiegoś starszego Francuza z Gwadelupy poprzez Internet i oszukiwała go swymi sztucznie podkręconymi fotkami i kiedy już zjechała na wyspę i okazało się że ma paskudną pryszczatą twarz, dziwny nos, drętwe włosy, koślawe nogi i jest cały czas chora i wulgarna oraz ma parszywy męski głos i nie grzeszy inteligencją [oraz może śmierdzi od nadmiaru mięsa], ten kazał jej zarabiać na siebie poprzez Internet i pomógł jej założyć stronę internetową w której miała oszukiwać ludzi „rajem na wyspie”[bo jedyna jej inna praca i „architektura” jaką ja znam, to reklamowane i zaprojektowane przez CathZPP kolczyki, tak szkaradne i niedorobione, że słychać skargę za skargą ]. Ale Francuz i rodzina może nie wiedzieć jak rozwinęła się działalność CathZPP, w stronę promocji diety mięsnej i atakowania mniejszości żywieniowej i seksualnej, stając się jedną z największych psychopatek na polskim You Tube. Możliwe że dokładne poinformowanie Francuza i rodziny ukróci jej działalność opierającą się na kompromitacji i kłamstwach, jak ta o rodzinie Peterson, czy o tym że trzeba jeść smalec by mieć dużo omega3 i o tym jak to łatwo wyżywić eko hodowlą cały świat[poprzez wycięcie jednego zera z 320 milionów km2{kalkulator chyba sam się nie pomylił}] i że magnez oraz witamina ‘C’ nie potrzebna. Jeśli nic to nie da, to bynajmniej się próbowało coś zrobić, by zmniejszyć dezinformację rozgłaszaną w Internecie przez takie nędzne typki jak CathZPP- pani Palma. Mariusz z ‘Odmładzanie na Surowo’ ma z adwokatem ustalić co można zrobić sądownie by ukrócić działalność tych pasożytów jak keksu, CathZPP czy sprzedawca suplementów i paskudny krętacz niejaka Magda z kanału ‘Detox klucz do zdrowia’.
    ^
    A maniacy CathZPP wpadli ostatnio na pomysł, by różne choroby cywilizacyjne uznać za objaw glifosatu który dodawany jest w produkcji roślin i pewnie dlatego „weganie wyglądają źle”. A fakty są takie, że dziś eko hodowle w Polsce to może 3% rynku, a 97% to produkcja przemysłowa i o ile weganie mogą sobie sami produkować część żywności[kiełki, donice, działka, las], to zjadacze trupów muszą w 97% spożywać [jak keksu] marketowe mięso produkowane przez amerykańsko-chińskie i duńskie koncerny które importują do Polski potężne ilości soi GMO i soja ta, czy to w Argentynie czy na Ukrainie opryskiwana jest potężną ilością glifosatu- który kumuluje się w tłuszczach zwierzęcych[jedzonych w nadmiarze przez maniaków „keto/carnivore”], gdy masło, smalec, mięso , sery, jajka, mogą zawierać o wiele większe ilości glifosatu, niż wegańskie potrawy z marketu[„wpadli z deszczu pod rynnę”]. Eko krowy żyją jedynie dwa lata i są krzyżówkami cierpiących mutantów zmontowanych tylko po to by robić kilogramy= pieniądze i… chorować/cierpieć przy tym. Ich młode wynaturzone wątroby i nerki słabo filtrują toksyny które odkładają się w tkance tłuszczowej[krowy chorują na odmiedniczkowe zapalenie nerek i na zapalenie i zwyrodnienie wątroby, zespół stłuszczonej wątroby upośledzający jej funkcje metaboliczne itd, co powoduje zwielokrotnienie toksyn z pasz, leków, szczepionek i środowiska]. 2 lata dla krowy, to jak 7 lat u ludzi, są to więc niemowlęta i dzieci u których młodziutkie zmutowane wątroby i nerki bombarduje się 36 tonami zanieczyszczonego jedzenia pestycydami, dioksynami, spalinami itd i faszeruje się je antybiotykami, lekami, szczepionkami i pośmiertnie mięso natryskuje się konserwantami[również „eko krowy”],więc mięso i mleko od nich staje się 100 razy bardziej toksyczne niż marketowe rośliny[głównym źródłem dioksyn w organizmie człowieka są tłuszcze zwierzęce{w roślinach(nawet oleistych) stężenie jest zazwyczaj bardzo niskie}; w Polsce 43% dioksyn daje mięso lądowe, ryby dodają 7% i rośliny prawie nie dostarczają dioksyn; w Norwegii 42% dioksyn przyjmuje się wraz z rybami].
    Czy kiedyś na dietach głównie mięsnych było o wiele lepiej? Na stronie wideo.wp.pl czytamy że badacze przyjrzeli się szczątkom ryb i morsów mających od 6300 do 3800 lat, z terenów północnej Norwegii[gdzie ludność zamieszkująca te tereny żywiła się w dużym stopniu owocami morza] i zawartość kadmu, ołowiu czy rtęci w jedzeniu 22-krotnie przekraczała dzisiejsze normy żywieniowe i badacze doszli do wniosku, że odzwierzęca żywność morska z epoki kamienia też była szkodliwa.
    ^
    Z wieloletnich badań na Adwentystach wynika, że weganie omijają problem cukrzycy do końca życia. A ci na dietach wysoko tłuszczowych na chwilę pozbywają się problemu i po jakimś czasie [kłamstwo mające krótkie nogi wychodzi, gdy] stan ich zdrowia pogarsza się. Potwierdza to doktor Cyrus Khambatta[stopień licencjata na Uniwersytecie Stanforda oraz doktorat z biochemii żywieniowej na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley], gdy na stronie https://www.forksoverknives.com/ketogenic-diet-diabetes-mastering-diabetes-book/#gs.xh07fo czytamy: „Nowszy artykuł ukazujący wpływ diety ketogennej u 262 osób żyjących z cukrzycą typu 2 wykazał, że tylko 14% pacjentów było w stanie utrzymać dietę ketogenną przez okres 2 lat. Ponadto po 2 latach pacjenci mieli podwyższone stężenie glukozy na czczo, podwyższone stężenie insuliny na czczo, podwyższony poziom A1c, podwyższony poziom cholesterolu całkowitego i podwyższony poziom cholesterolu LDL(…)dlatego stanowczo odradzamy stosowanie diety ketogennnej, gdy możesz nie spostrzec, że krótkoterminowa poprawa metabolizmu może łatwo skłonić cię do przekonania, że jest to rozsądna opcja długoterminowa, podczas gdy badania oparte na dowodach wskazują , że ludzie, którzy redukują spożywanie pokarmów bogatych w węglowodany i zastępują je pokarmami bogatymi w tłuszcze i białka ze źródeł zwierzęcych, są bardziej narażeni na przewlekłe choroby i przedwczesną śmierć.”[koniec]
    Chyba powyższy ponury przykład Jordana Petersona wystarczy by uznać to za fakt[chłop się rozsypał po roku wołowinowej diety, a Tufano wytrzymał w kłamstwie kilka lat nim się przyznał do chorób jak bezsenność i bóle głowy i inni którzy jak keksu rozsypali po kilku tygodniach, a CathZPP by ukryć swój chory wygląd stosuje sztuczki z kamerą i światłem czy całkiem znika z Internetu].
    ^
    Psycho fanka od CathZPP i mały krętacz niejaka ‘Aldona’ pisała na You Tube: „żadne ze zwierząt nie ma skrupułów aby zdobyć pożywienie i przetrwać … Nawet w świecie ludzi widać jak bezwzględne jest życie, wystarczy stracić prace , rozchorować się i jesteś już ofiara.”[koniec]
    ‘Our topics 我々の話題 Nasze tematy’ na to: „Czy jesteś pewna, że wolałbyś, abym przeszła z obojętnością w sytuacji, gdyby ktoś Ciebie gwałcił bądź podrzynał gardło? Sugerujesz, że powinnam w takiej sytuacji wzruszyć ramionami i rzec ‘cóż, taki jest świat…’? Bądź zatem konsekwentna w tej postawie do końca życia i nigdy nie proś nikogo o pomoc, nigdy też nie narzekaj, jeżeli spotka Cię krzywda – po prostu zaakceptuj 100% zła jakie kiedykolwiek Cię spotka.”[koniec]
    Fi Ri na to: „Ci ludzie którzy powołują się na Palmowy argument o ‘okrutnej przyrodzie’ chyba zapominają , że dzikie zwierzęta zabijają tylko kiedy są głodne. Człowiek zabija miliony zwierząt DZIENNIE, bo smakuje mu mięso. 1/3 mięsa jakie produkujemy nawet nie zostaje skonsumowana – trafia na śmietnik. To, że w diecie zdrowego człowieka mięso jest zbędne, zostało udowodnione na pierdyliard sposobów, przez pierdyliard instytucji, w tym Światową Organizację Zdrowia. Chcecie jeść mięso to jedzcie, ale nie udawajcie, że robicie to, bo nie macie innego wyjścia.”[koniec]
    Anna Bella na You Tube napisała: „Sądzę , że ta ‘nietolerancja’ u niektórych osób na surowe owoce czy warzywa wynika z tego, że nie jedząc ich wcześniej, nie mają w przewodzie pokarmowym bakterii odpowiedzialnych za ich trawienie. Jeśli zaczniemy je spożywać, efekty uboczne typu wzdęcia znikną po upływie kilku tygodni . Przykład ? Sama ze względu na chorobę byłam przez 4 lata na diecie bezcukrowej. Wykluczyłam nawet wszystkie owoce. Kiedy wyleczyłam moje schorzenie, wróciłam do jedzenia owoców i wierzycie mi przez około miesiąc miałam brzuch jak balon i ucisk w tym miejscu. Jednak moja chęć naturalnego cukru i witamin była tak wielka, że przetrzymałam ten stan i już po miejscu wszystkie niedogodności minęły same. Teraz cieszę się jedzeniem świeżych warzyw i owoców bez żadnych problemów. ”[koniec]
    ^
    Czym się różni porządny ex weganin od łajdaka?
    Ja gdybym nie podołał na weganizmie, uznał bym że to mój jednostkowy przypadek i może po czasie spróbuję znowu, jak zrozumiem co poszło nie tak. Na pewno nie siał bym fermentu w Internecie, nie straszył bym innych wegan, wymyślając mnóstwo kłamstw i wymówek atakujących dietę roślinną . Co kto robi prywatnie, to nie moja sprawa, ale jeśli prowadzi działalność internetową zmierzającą do zniszczenia ruchu wegańskiego poprawiającego stan zdrowia ludzi[cofanie miażdżycy, cukrzycy, nadwagi, redukcja raka i innych schorzeń, dłuższe życie], ruchu zmniejszającego zniszczenie środowiska i wpływającego pozytywnie na etykę zdegenerowanej rasy ludzkiej, taki ‘ex weganin’ jest awanturnikiem, kłamcą , oszczercą i za swe parszywe działanie i sianie defetyzmu, powinien być traktowany wyjątkowo surowo[nie ma miłości bez sprawiedliwości i porządku]. Już pominę że 99% tych internetowych głośnych ‘ex wegan’ plącze się w zeznaniach, gdy albo byli na wariackim weganizmie, lub byli na diecie śródziemnomorskiej i jeśli teraz stają się oni maniakami carnivore i miłośnikami Petersona, Tufano, czy CathZPP, to ostatecznie potwierdzają , że są pozbawionymi empatii i uczciwości szkodnikami kary godnymi. Nie wierzcie im w ani jedno słowo, bo mogą na poczekaniu wymyślać swój ‘ex weganizm’ i ‘zdrowie na carnivore’, jak oszukiwali w sprawie ‘marceliny’, Jordana Petersona, keksu, Tufano i innych drobnych cwaniaków. Nie miejcie patologicznej litości dla tych kłamców, bo dla ich wybryków poświęcacie miliony młodych ludzi straszonych przed zmianą nawyków żywieniowych według wzorca roślinnego. Więc napominajcie ich i blokujcie bez fałszywej litości[życie milionów ludzi i miliardów zwierząt oraz środowiska ważniejsze jest, niż „wolność słowa” garstki oszołomów].

  94. Grzegorz P.

    Maska pozorów jaką zakładała zaburzona CathZPP[Życie pod Palmami/pani Palma], powoli opada i coraz bardziej chora i sfrustrowana pokazuje kim jest. Na początku udawała bogatą dobrze ustawioną panią architekt realizującą swoje marzenia na rajskiej wyspie i nie zarabiającą przez Internet, a tylko za darmo altruistycznie dzielącą się wiedzą żywieniową i pomagającą ‘ex weganom’ odzyskać zrujnowane zdrowie. Niektórzy psycho fani do dzisiaj wierzą w tą naciąganą historyjkę . Leniwa CathZPP nie ruszy nawet palcem, jeśli nie ma z tego pośrednich[reklamujących ją ] czy bezpośrednich korzyści finansowych. Ostatnio wpadła na kolejny pomysł jak wyciągać pieniądze od naiwniaków i ludzi pracujących dla przemysłu odzwierzęcego. Powiedziała, że jeśli się jej nie wpłaci co najmniej 500 zł w ciągu 30 dni na ‘zrzutka.pl/z/weganizm’, to nie zrobi kolejnego filmiku o tym jak to ‘weganie niszczą planetę i mordują zwierzęta’. Przerażeni fani i przemysł szybko uległ temu szantażowi i uzbierano w mig ponad 500 zł na ten parszywy filmik. Oto jak CathZPP zachęcała widzów na You Tube do kolejnej formy wyłudzania pieniędzy by mogli usłyszeć kolejne wyzwiska i kłamstwa wobec wegan: „to wymaga ode mnie pracy, i ponieważ mi się nie chce(…) ja nie będę go robić za darmo, bo po prostu mi się nie chce najzwyczajniej w świecie”[koniec] i by zarobić dodatkowo na wyświetleniach dała tytuł z weganką Juszes mającą 318 000 subskrypcji: „ZRZUTA – Jak weganizm wpływa na środowisko- z Juszes”. A pod filmikiem oczywiście ‘BEZCENNE INFO’ czyli nachalne wciskanie płatności przez patreon[2$] i dalej ‘DONEJTY JEDNORAZOWE’ i ‘KONSULTACJE’[320zł] i reklama ‘Audible’. Od dawna było wiadome, że CathZPP robi filmiki tylko dla pieniędzy, a nie z miłości do ludzi[którzy powinni żyć według reguł „okrutnej przyrody”{poza dziećmi wegan i szkodnikami polnymi}], ale teraz się odkryła[bo cała sztuczka polega na tym, by oszukać widza, że celem jest on sam, a nie jego pieniądze i dzięki temu można zarobić więcej{typowy numer złodziei i oszustów}]. Ona nigdy nie ma dosyć, gdy chodzi o wyciąganie na wszelkie sposoby pieniędzy.
    ^
    Carnivore to w istocie anty weganizm i nic więcej, jako próba zniszczenia ruchu wegańskiego. Podobnie przemysł mięsny, naftowy i inny oraz powiązani z nim prawicowi fanatycy i katoliccy konserwatyści płacą kłamcom za atakowanie ekologów chcących zmian dla ochrony środowiska[na You Tube mamy sponsorowany wysyp skrajnie prawicowych fanatyków]. Gdy Greta Thunberg ze Szwecji zaczęła tworzyć ruch na rzecz ochrony klimatu[włączając w to dietę wegańską ], zaraz pojawiła się wynajęta przez przeciwników „Anty-Greta”- niejaka Naomi Seibt[trochę jak CathZPP{anty-Aga} tylko w minimalnie innym temacie].
    Jan Sochaczewski 26 lutego 2020 na focus.pl napisał: „Sam fakt, że Greta Thunberg istnieje i robi to, co robi, wytworzył potrzebę stworzenia jej przeciwniczki(…)[Naomi Seibt to postać] kierująca swe przesłanie do ‘myślących inaczej’, jak zaczyna każdy z filmów kręconych we własnym pokoju(…)Dla Grahama Brookie, zajmującego się ujawnianiem dezinformacji w sieci, szefa Digital Forensic Research Lab, instytucji badawczej wchodzącej w skład NGO’sa Atlantic Council, aktywność Naomi i skupionych wokół niej aktywistów przypominają działania zgodnie z tak zwanym modelem 4D, czyli dismiss [odrzucić przesłanie], distort [zniekształcić fakty], distract [rozproszyć uwagę widowni] i dismay [wyrazić konsternację wobec całości problemu]. – ‘To taktyka wymierzona w stworzenie równoważności między przemawiającymi osobami i ich przesłaniami. W tym przypadku, równoważności przesłania ugruntowanego w nauce, które stało się viralem i rozprzestrzeniło organicznie a przesłaniem opartym o klimatyczny sceptycyzm próbującym nadgonić popularnością stosując płatną promocję’ – wyjaśnia Brookie.”[koniec]

  95. Grzegorz P.

    Oto co zarobkiewicz CathZPP napisała jednemu weganinowi Tomaszowi Renk na You Tube[pokazując przy okazji jakiś tam scenariusz jej filmiku na który wyżebrała ponad 500zł]: „Brutalne rozszarpywanie i mielenie, odstrzeliwanie paraliżowanie czy w końcu parzenie pestycydami i najgorsze – smierć trwająca tygodniami z GŁODU. Takie żniwo bowiem zbiera weganizm(…)masowe uprawy, opryski i sztuczne nawozy niszczą i dezertyfikują planetę w zastraszajacym tempie. Za niecałe 3 dekady z takimi praktykami zniszczyły sobie ziemie na amen. Ja się przyczyniam do KILKU śmierci rocznie na mojej diecie. Tak. Dieta karniwora jest najbardziej etyczna dieta. Ty się przyczyniasz do bestialskiego maltretowania biednych nikomu niewinnych dzikich zwierząt w ilościach co najmniej kilku tysięcy. Masowe uprawy, chemia, nawozy, transport, plastik i opakowania i w końcu odpady. Nigdy nie widziałeś żółwia zaplątanego w plastik? Ptaka który zeżarł za dużo odpadów? Konsumpcjonizm to właśnie weganizm. Człowiek który kocha zwierzęta rozumie ich wartość i o nie dba 1. NIE DYSKRYMINUJE tych mniejszych jak myszy króliki sarenki gryzonie, ptaki, pszczoły ; 2. Dba o WSZYSTKIE istnienia ; 3. Nie jest HIPOKRYTĄ jak ty i nie pierdoli kłamstw że nie przyczynia się do śmierci zwierząt bo zawsze w jakiejś mierze się przyczynia(…)Weganie owszem zmieniają byt zwierząt – NA GORSZE!!!(…) I jak wszyscy weganie żyjesz w betonowej dżungli. Nie masz domu, ogrodu, własnych upraw. Bo gdybys je miał – szybko byś zrozumiał że musisz zabić dużo więcej zwierząt dla swojej ‘niewinnej’ sałaty niż dla kawałka steka.”[koniec]
    .
    Tomasz Renk na to: „tutaj sobie wpisuj swoje niezliczone alibi, za którymi się chowasz…Weganizm dotyczy kilku procent populacji planety, zatem jakim cudem ten styl żywienia się tylko roślinami, miałby wpłynąć negatywnie na wylesienia czy zanieczyszczenia plastikiem? Przecież 60% plastiku w oceanach to pozostałości po przemysłowych połowach ryb. Łącznie ten przemysł rocznie porzuca 2.5 krotność długości ziemskiego równika pod postacią zużytych sieci i włoków. A czyżby butelki na wodę mineralną czy cały plastik pływający w oceanach to jedynie sprawka garstki wegan? Obawiam się , że nie dalibyśmy rady zanieczyścić tak planety i to raptem w ostatnie 10 lat … Zwierzęta hodowlane [dane FAO] konsumują około 756 milionów ton zbóż(…)75% światowej produkcji żywności przeznacza się na paszę dla zwierzą† hodowlanych, 19% biopaliwa, natomiast 6% to bezpośrednie spożycie przez ludzi…Zatem opowiadaj te bajki kretynom, których starasz się zgromadzić wokół siebie. Czy weganizm jest tak starą ‘modą’, że już dla wegan wycinano 50 lat temu tropiki? Przecież nawet nie było [powszechnie]tego słowa jeszcze, a masowe uprawy, chemia, nawozy, transport – raczej już istniał… Myszy, króliki, sarenki, gryzonie, ptaki, pszczoły… przepraszam, czy coroczne odwieczne sianokosy to pokarm dla wegan czy raczej jeden z wielu sposobów na wykarmienie trzody? [krowa potrafi zjeść nawet do 85 kg paszy dziennie – wątpię czy weganie mają taki spust by wrzucić na ‘rusz’ taką ilość owoców czy warzyw…]. Obecnie wycinamy 4 HEKTARY lasów tropikalnych na SEKUNDĘ , by zasilać kieszeń przemysłu mięsnego i nabiałowego. System, który regularnie i systematycznie wymordował na przestrzeni ostatnich 20-stu lat nie tylko miliardy zwierząt [przypomnę – 70 miliardów zwierząt rocznie], ale również zginęło ponad 1100 aktywistów w samej tylko Brazylii, którzy próbowali ochronić tą wspaniałą bioróżnorodność – istną największą ‘bibliotekę zwierząt i roślin’ tej planety, a która zamieniana jest w mono uprawy soi czy kukurydzy – składniki pasz dla zwierzą† w Europie i Azji… sama Polska sprowadza około 2 milinów ton