5 produktów, które myślimy, że są zdrowe.

5 produktów, które myślimy, że są zdrowe.

5 niezdrowych produktów, które uważamy, że są zdrowe.

W tym artykule nie będę się skupiać na typowo niezdrowych produktach typu fast-food, pączki czy ciasteczka, gdyż każdy wie, że nie powinny zajmować szczególnego miejsca w naszej diecie. 

Ten post dotyczyć będzie produktów, które nadal jeszcze bardzo często uważane są za zdrowe a mogą wyrządzić nam szkodę.

 

Produkt numer jeden: Orzeszki ziemne.

Orzeszki ziemne nie należą do zdrowych przekąsek ze względu na kilka powodów.

Najważniejszy z nich to fakt, że orzeszki ziemne bardzo często są skażone grzybami aspergillus flavus, które wytwarzają bardzo niebezpieczne dla człowieka aflatoksyny.

Często słyszymy, że ktoś ma alergię na orzeszki ziemne prawda?

Jest to spowodowane właśnie aflatoksynami, a przede wszystkim aflatoksyną A, która występuje właśnie w orzeszkach ziemnych.

Oprócz uczuleń i alergii, aflatoksyny mogą powodować zatrucia pokarmowe, obniżenie odporności, a przy ich częstym i długim okresie spożywania nawet raka wątroby.

Szczególnie powinny wykluczyć je ze swojej diety kobiety w ciąży, gdyż aflatoksyny nawet przy bardzo małych stężeniach, mają działanie mutagenne i teratogenne.

Międzynarodowa Agencja Badania Raka uznała, iż aflatoksyny są jednymi z najgroźniejszych substancji kancerogennych oraz mutagennych.

Najbardziej narażona jest nasza wątroba, gdyż w niej magazynowane są aflatoksyny.

 

2. Frytki i czipsy (nawet te domowej roboty). A dokładniej wszystkie przetwory z ziemniaków, poddawane obróbce termicznej ponad 120 stopni Celsjusza.

Nie chcę się tu rozwodzić o tym, że nie mają one wartości odżywczych, zawierają dużo sodu i tłuszczy trans, gdyż prawie każdy to wie.
 
Z udziałem skrobi ziemniaczanej, podczas obróbki termicznej o wysokiej temperaturze powstaje akrylamid.

Jest on neurotoksyną, substancją kancerogenną oraz powoduje w naszym organizmie stany zapalne dlatego, tego typu przekąski nie należą do najzdrowszych.

 Akrylamid powstaje w reakcji Maillarda, która jest dosyć skomplikowana, więc nie będę się rozwodzić nad biochemią, ale w dużym skrócie jest to reakcja zachodząca pomiędzy cukrami redukującymi, a aminokwasem asparaginą i jej efektem jest brązowienie powierzchni produktów oraz charakterystyczny smak i zapach (na przykład brązowienie skórki chleba).
 
 Czy zatem powinniśmy bać się chleba?
 
Niekoniecznie, w chlebie znajduje się około 20 μg akrylamidu na kilogram chleba co jest ilością bezpieczną.
 
Dla porównania w czipsach czy frytkach produkowanych przemysłowo jest go 3500 μg na kilogram produktu.
 
Pragnę zaznaczyć, że typowe chrupki kukurydziane, które tak lubimy dawać naszym dzieciom czy nawet płatki śniadaniowe z kukurydzy też zawierają znaczne ilości akrylamidu (2500 μg na kilogram) dlatego drogie mamy-nie dawajcie tego swoim pociechom lub przynajmniej znacząco je ograniczcie.
 
Jeżeli lubimy ziemniaki to najlepiej jest jeść gotowane, które w takiej wersji są bardzo zdrowe.
 

3. Margaryna.

Margaryna jest zdecydowanie bardzo niezdrowym produktem z powodu na zawartość tłuszczy trans.

To tłuszcze trans są główną przyczyną stanów zapalnych w naszym organizmie.

Zawarte w margarynie tłuszcze trans mogą doprowadzić do chorób krążenia, które są jednym z najczęstszych powodów przedwczesnego zgonu.

W najnowszych badaniach wykazano, że w blaszce miażdżycowej jest większa zawartość tłuszczy trans niż cholesterolu.

Na margarynę szczególnie muszą uważać osoby, które są narażone na choroby układu krążenia.

Chciałabym również przestrzec przed durnymi reklamami roślinnych margaryn, które są polecane jako produkt obniżający cholesterol. 

Po pierwsze to tego cholesterolu nie obniżą, a po drugie to nawet jeśli by obniżyły, to tłuszcze trans dużo bardziej rozwiną chorobę miażdżycową niż zrobiłby to cholesterol.

 

4. Olej słonecznikowy.

Olej słonecznikowy nie jest przeze mnie polecany ze względu na stosunek kwasów tłuszczowych omega 6 do omega 3.

Jeśli zdarzy się, iż wynosi 1:5 to też nic się nie stanie jednak w oleju słonecznikowym ten stonusek wynosi 1:135.

Przy tak dużej dysproporcji kwasy tłuszczowe omega 6 działają bardzo silnie prozapalnie na nasz organizm z czego wynika większość chorób cywilizacyjnych (w tym miażdżyca, gdyż jest to de facto przewlekły stan zapalny układu krwionośnego).

Na ogół w tradycyjnej diecie spożywamy zbyt dużo kwasów omega 6 dlatego proponuję nie skupiać się na wyliczaniu idealnej proporcji gdyż też jest to kwestia sporna, lecz na skupieniu się aby dostarczać produkty, które mają jak najwięcej omega 3 i mniej omega 6.
Na jakim oleju więc najlepiej smażyć?
Chociażby na zwykłym oleju rzepakowym, którego stosunek omega 3 do omega 6 wynosi 1:2.
 
 
 

5. Warzywa i owoce w puszce.

 Nie mam tu na myśli, tego, iż pomidory w puszce czy brzoskwinie są nie zdrowe. Te produkty są jak najbardziej wartościowe w naszej diecie. Chodzi mi o sposób ich przechowywania.
Bisfenol A (BPA) jest substancją znajdującą się w tworzywie, z którego wykonana jest wewnętrzna ścianka puszki i potrafi przenikać do jej zawartości.
 
Owoce czy warzywa stykające się bezpośrednio z puszką mają w sobie BPA, który bardzo szkodliwie działa na nasz organizm.
 
Bisfenol A jest substancją silnie rakotwórczą oraz działa alergogennie.

BPA ma budowę bardzo zbliżoną do żeńskiego hormonu płciowego tj. estrogenu, przez co może negatywnie oddziaływać na nasz układ hormonalny.

Wg badań w Europie nie spożywa się zbyt dużych dawek BPA, więc jeśli od czasu do czasu zjemy fasolkę z puszki to nic się nie stanie, nie polecam jednak aby spożywać ją codziennie.

Strączki są bardzo zdrowe o czym pisałam tutaj i powinniśmy je jeść nawet codziennie ale zdecydowanie lepszym wyborem będzie kupienie surowych, namoczenie ich i własnoręczne przyrządzenie.

 
Bisfenol A jest substancją, która znajduje się również w większości plastikowych wyrobów, na przykład butelki z wodą mineralną, jednak BPA jest substancją, która słabo rozpuszcza się w wodzie, a bardzo dobrze w substancjach, które zawierają tłuszcz oraz cukier, dlatego znacznie bardziej zaszkodzi nam pożywienie z puszek, niż woda mineralna z plastikowej butelki.
Z tego samego powodu należy unikać słodzonych, kolorowych napojów (pomijając sam cukier i barwniki, które też są szkodliwe).
 
Proszę zwrócić uwagę na oznaczenia na plastikowych butelkach-w przypadku wody mineralnej widnieje zapis, iż jest ona do jednorazowego użytku, gdyż z każdym następnym użyciem zwiększa się wydzielanie BPA do wody.
 
Nie polecam zatem używać takiej butelki do wielorazowego użytku.
 

Jeśli ktoś jest miłośnikiem jazdy na rowerze, niech również zwróci uwagę na swój bidon. Jeśli nie ma na nim przekreślonego znaczka BPA może to oznaczać, że zawiera w sobie bisfenol A i nie polecałabym używania takiego bidonu (już lepiej dołożyć parę złotych i kupić sobie dobry jakościowo bidon).

W przypadku warzyw w puszkach, na szczęście coraz częściej można je spotkać w wersji w szklanym pojemniku czy słoiku i taka wersja jest zdecydowanie lepsza od puszki.

Na bisfenol A, szczególnie narażone są dzieci, pamiętajmy zatem aby sprawdzać czy zabawki i inne dziecięce artykuły są wyprodukowane z dobrego jakościowo plastiku (BPA bardzo dobrze wchłania się także przez skórę).

 

 To by było na tyle, jeśli chodzi o najpopularniejsze, wegańskie produkty, uważane za zdrowe.

Nie rozpisuję się tutaj o produktach niewegańskich gdyż lista byłaby ogromna, dlatego ten wpis może być przydatny głownie dla wegan lub wegetarian (jeśli spożywasz na przykład wędliny to nie przejmuj się bisfenolem, czy stosunkiem kwasów omega gdyż azotyny, azotany czy nitrozoaminy w niej zawarte są znacznie bardziej niebezpieczne, niż substancje opisane w tym artykule, więc najpierw wyeliminuj wędliny i przetworzone mięso i potem skupiaj się na reszcie).

Tutaj jest ciekawy artykuł o najzdrowszym śniadaniu na świecie.

Najzdrowsze śniadanie na świecie.

Jeśli chciałabyś (chciałbyś) abym poruszyła jakiś temat związany z dietetyką oraz weganizmem to nie krępuj się i napisz o tym w komentarzu do tego posta lub bezpośrednio na maila: kontakt@veghouse.pl.

Postaram się pomóc a jeżeli pytanie będzie się często powtarzało to napiszę o nim artykuł.

Hej, mam coś dla Ciebie!

Zostaw swojego maila a wyślę Ci za darmo książkę “Wpływ diety na długość życia”

 

 



 

 

 

 

Ten post ma 5 komentarzy

  1. Marcin

    Napisz coś o jajecznicy na boczku 🙂 Każdy trąbi powtarza, że jest to idealne śniadanie, chciałbym w końcu wiedzieć jak to jest.

  2. Tesia

    “Frytki i czipsy (nawet te domowej roboty). A dokładniej wszystkie przetwory z ziemniaków, poddawane obróbce termicznej ponad 120 stopni Celsjusza.”

    Czyli taka np wegańska zapiekanka brokułowo-ziemniaczana jest szkodliwa dla naszego zdrowia bo akrylamidy?o_O

  3. Karolina

    Hej Tesia, odpisałam już na Twój komentarz pod innym artykułem 🙂
    Pozdrawiam!

  4. Sylwia

    Hej. Napiszesz cos nt mleka?

Dodaj komentarz